montobs
03.07.07, 15:09
Musze sie podzielic z wami pewnym spostrzezeniem, za ktore pewnie zjedziecie
mnie jak burego kota, albo wyrzucicie z forum, ale...co tam. Strasznie wkurza
mnie jak mamy mowia o swoich dzieciach MY.
"My nosimy pampersy 4" - My to znaczy kto? Mama, tata, dziecko??? Spotkalam
ostatnio kolezanke, ktora tak wlasnie powiedziala i juz do konca rozmowy z
nia, widzialam ja w pampersie 4!!!
"My mamy juz zabka". To cudownie. Jednego na spolke? Bo ja mam caly komplet.
Moj maz rowniez, a dziecie jeszcze zadnego.
Dziewczyny, na litosc boska, wasze dzieci to osobne istotki. Cudowne,
kochane, najpiekniejsze, ale to ONE nasza pampersy i jedza marchewke i spia w
lozeczko, a nie WY!!!! Amen.