lajtova
02.08.26, 20:35
Wyprowadza mnie z równowagi kult "małego powstańca". Kiedy słyszy się o dzieciach z Afryki, którym reżimy wręczają broń, nikt nie ma wątpliwości czy to dobre, czy złe, a przy "małym powstańcu" zaczyna się ciamkanie o patriotyzmie i bohaterstwie, zazwyczaj przez ludzi, którzy w razie W pierwsi spieprzaliby za niemiecką granicę. Dzieci walczące na wojnie to zło i wynaturzenie. Zawsze