tola_i_tolek 19.05.11, 10:38 Rozważałyście kiedykolwiek rozwód? Co was do tego skłoniło? Jak się skończyło? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
adwarp Re: Rozwody 19.05.11, 10:41 kilka razy w tygodniu...kończy się póki co na rozważaniach Odpowiedz Link Zgłoś
xxe-lka Re: Rozwody 19.05.11, 10:43 Tak rozważałam. Skłoniła mnie do tego nieciekawa relacja z małżonkiem. Skończyło się rozwodem. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Rozwody 19.05.11, 10:50 Morderstwo tak, rozwód nie. za długie procedury Odpowiedz Link Zgłoś
dziub_dziubasek Re: Rozwody 19.05.11, 10:57 Tak rozważałam. powód- zdrada na rozważaniach się skończyło. Nie żałuje decyzji o pozostaniu razem. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Rozwody 19.05.11, 11:26 Tak, rozważałam, a nawet się do tego przygotowywałam. Ale się rozchorowałam, a mój mąż okazał się najlepszym opiekunem, jakiego miałam. Zajął się domem, dziećmi i mną. Nie było sielsko, ale wiedziałam, że zawsze mogę na niego liczyć. Bardzo się zmienił. Myślę, że choroba zmieniła nas oboje i to właśnie na lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
anty_nick Re: Rozwody 19.05.11, 11:34 Zawsze podpowiadałam to mojej mamie.Niestety.Nie miała chyba odwagi. Zawsze powtarza,że gdyby na początku małżeństwa go zabiła,dzisiaj wychodziła by już na wolność. Odpowiedz Link Zgłoś
loganmylove Re: Rozwody 22.05.11, 12:35 Dokładnie-rozważanie skończyło się rozwodem Odpowiedz Link Zgłoś
ysssa Re: Rozwody 23.05.11, 12:22 Rozważałam, rozważałam i 5 lipca będę wolna let's gooooooo Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja34 Re: Rozwody 22.05.11, 12:43 tak,myślałam a raz to nawet całkiem serio..nie skończyło się rozwodem bo jednak nie mam złego męża tylko relacje się pokićkały a poza tym musiałabym się rozwodzić w swojej pracy i nie chciałabym,żeby koleżanki czytały mój pozew rozwodowy Odpowiedz Link Zgłoś
gku25 Re: Rozwody 22.05.11, 12:45 Owszem ale to głupie było, bo powodem miałaby być teściowa A to wyjątkowo głupi powód. Odpowiedz Link Zgłoś
annie_laurie_starr Re: Rozwody 22.05.11, 13:09 Prawie kazdy kiedys czasem o tym mysli, ale roznie sie to konczy. Jedni sie rozwodza, drudzi sie mecza, jeszcze inni przezywaja renesans malzenstwa. I tego ostatniego Ci zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: Rozwody 22.05.11, 13:08 Kiedyś mnie napadło w ciąży ( zupełnie bezpodstawnie) , że mnie mąż zostawi i jaka to świnia z niego i, że jak będzie chciał to ja go wyroluje i pierwsza złoże pozew. Tylko czy takie rozważania pod wpływem hormonów się liczą? Odpowiedz Link Zgłoś
peggy_su Re: Rozwody 23.05.11, 15:46 Ja myślę o rozwodzie średnio co pół roku. Bo mniej więcej co tyle mamy jakiś kryzys, dotyczący całkiem zasadniczych spraw. No ale potem rozkminiamy, pracujemy nad sobą dogadujemy się i idziemy dalej. Poza tymi kryzysami jestem całkiem szczęśliwa w małżeństwie, widzę że się rozwijamy. Odpowiedz Link Zgłoś