Dodaj do ulubionych

Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawdaż?

15.09.12, 18:08
Trendy śniadanko musi być w śniadaniowni. Stół we własnej kuchni - passe wink ?

Zawsze mi się wydawało, że śniadanie to najbardziej domowy z posiłków. Nie obiad, nie żaden lunch, nie kolacja, ale właśnie śniadanie. A tu sobie czytam, że wielu specjalnie udaje się na śniadanie do lokalu. By bywać? Bo chyba nie po to by zaoszczędzić na czasie lub pieniądzach?
Obserwuj wątek
    • hunkis "powinno"?? 15.09.12, 18:12
      zastanów się co napisałaś.
      każdy jada tam gdzie chce.
      jeszcze tego brakowało, żeby jacyś obcy ludzie mi dyktowali gdzie i kiedy mam jeść śniadania...
      • kajmanik Re: "powinno"?? 15.09.12, 18:14
        powinno ? why??? w tygodniu nie mam na to czasu, w niedzielę wole sobie iść na fajne śniadanie z rodziną niż tracić czas w kuchni.
        • gryzelda71 Re: "powinno"?? 15.09.12, 18:17
          Był już obiad w 30 min to ile zajmuje sklecenie śniadania?10?
          Ja tam lubię w łóżku.Żaden lokal mi tego nie zapewni.
      • amoreska dobra, miało być "powinno" 15.09.12, 18:20
        Zapomniałam o cudzysłowie.
        Przecież to "powinno" było z przymrużeniem.
    • sumire Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 18:16
      by bywać. a czasem z lenistwa, bo się nie chce robić (albo zapomniało się zrobić zakupy). czasami chodzę na śniadanie do miasta, ale to zwykle w soboty. i przez długi czas bardzo mi w Kraku brakowało miejsc, gdzie można przyjść o 7-8 rano i dostać świeżą bułeczkę z dżemem czy coś w ten deseń.
      • iuscogens Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 22:43
        Sporo tych "modnych" miejsc jest otwarte od 10 czy 11, idealne rozwiązanie dla tych tlumów, które o 7 rano widzę zaspanych w metrze tongue_out
    • kamelia04.08.2007 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 18:16
      nie widze problemu. chodzi o to, by zjesc cos na miescie, razem albo w pojedynke.


      obiad czy kolacja, to powinno byc wspólne, rodzinne, domowe celebrowanie posiłku, a te ludziska do restauraji chodza.

      Śniadania raczej sie wspólnie nie jada, bo ludzie moga na rózna godzine wychodzic.
      Jesli to ma byc wspólny posiłek te sniadania, to czemu nie w weekend?
      • k1k2 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 22:11
        Nieprawda. Domy są różne i nie każdy chce powielać model śniadania jak z telewizyjnej reklamy. Poza tym trudno celebrowac własne śniadanie jak sie obsługuje innych.
    • princy-mincy Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 18:18
      co kto lubi

      w USA wlasciwie nikt sniadan nie je w domu, tylko wszyscy chodza do knajpy

      w tyg nie ma zbyt wiele czasu, bo praca, przedszkole itp, ale w weekend uwielbiamy rodzinne sniadania- W DOMU wlasnie, choc rozumiem, ze niektorzy wola isc do 'sniadanowni' czy jak ten twor nazwac smile
      • majenkir Re: 16.09.12, 15:06
        princy-mincy napisała:
        > w USA wlasciwie nikt sniadan nie je w domu, tylko wszyscy chodza do knajpy


        Zatrzymanie sie w Dunkin' Donuts i zjedzenia paczka popijajac go kawa w drodze do pracy trudno nazwac "chodzeniem do knajpy" wink.
    • kropkacom Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 18:22
      Śniadanie na mieście raczej przy okazji, ale bardzo chętnie. Był czas, że jechaliśmy do centrum miasta na kanapki i kawę do takiej jednej "kanapkarni". Sama przyjemność pogapić się na ludzi jak pędzą z rana, a ty siedzisz przy kawce smile W domu tez lubię, ale to zupełnie inna bajka.
    • landora Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 18:39
      Co kto lubi i jak komu wygodnie.
      Ja jem śniadanie po umyciu zębów, często jeszcze przed prysznicem. Nie chciałabym czekać aż do dotarcia do knajpy, umarłabym z głodu! Dodatkowo w porze śniadania jestem totalnie aspołeczna i nie chcę z nikim gadać.
      Natomiast mój mąż je śniadanie po kilku godzinach od wstania i jemu już takie wyjście mogłoby odpowiadać.
    • franczii Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 18:56
      Ja tam musze zjesc sniadanie pol godziny po wstaniu. Nie wyobrazam sobie wstac, ogarniac siebie, scielic lozko, dawac dzieciom sniadanie i szykowac je do wyjscia, odprowadzac do placowek i dopiero wtedy na sniadanie. Mnostwo moich znajomych tak wlasnie robi i dopiero po odprwadzeniu dzieci do przedszkola, szkoly na spokojnie wchodzi do baru na sniadanie o 9 godzinie. A ja z pustym brzuchem nie wyjde z domu i juz i o tej porze to juz jestem 2 godziny po sniadaniu.
    • kosher_ninja Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 19:21
      Śniadanie to mój ulubiony posiłek w ciągu dnia. Poza porą śniadaniową kawa już mi nie smakuje - w porze śniadaniowej mogę wypijać hektolitry. Śniadanie jadam jakieś 2-3 godziny po przebudzeniu. Najbardziej we wszelkiego typu wyjazdach lubiłam właśnie długie śniadania oferowane przez hotele. Gdyby nie to, że pracuję od bardzo porannych godzin, a weekendy poświęcam dziecku, to takie miejsca zaliczyłabym do ulubionych. Teraz aż mi ślinka cieknie, jak to czytam.
      • mamaemmy Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 19:31
        uwielbiam jadać na Kazimierzu sniadania-razem z mężem smile
    • sueellen Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 19:43
      W Hiszpanii, skąd pochozi M sniadania w lokalu są normą, w Londynie gdzie mieszkam podobnie. Tylko w Polsce jadałam śniadania wyłącznie w domu.

      Przypuszczam, że to jedynie wielkomiejska moda? W mniejszych miejscowościach pozostaje po staremu?
      • gryzelda71 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 19:49
        Cóż to chyba bardziej upodobania.Moja londyńska siostra jada w domu.
        • sueellen Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 19:59
          no, ale chyba Twoja londynska siostra przyzna, ze barow serwujacych sniadania jest zatrzesienie i raczej nie cierpia na brak klientow?
          • eliszka25 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 20:07
            eeee tam, co kto lubi. my tez czasem rano wstajemy, ubieramy sie i wychodzimy i dopiero w drodze wstepujemy gdzies na sniadanie. przewaznie w weekendy, jak jedziemy gdzies z dzieciakami. lubie tez leniwe sniadania, kiedy to rano wszyscy chodzimy prawie do poludnia w pizamach, w pizamach jemy powoli i bez pospiechu sniadanie. zalezy od sytuacji. niech sobie kazdy je gdzie chce, jego sprawa.
          • gryzelda71 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 20:45
            Nada nie oznacza to ,że każdy jeden londyńczyk zjada śniadania na mieście.
            • sueellen Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 22:44
              a gdzie ja napisałam, że każdy?
              Wszędzie może się trafić siostra Gryzeldy!
              • gryzelda71 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 07:51
                Nie sil się na złośliwości światowa śniadanowiczko.
      • ally Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 01:02
        > W Hiszpanii, skąd pochozi M sniadania w lokalu są normą,

        Ano właśnie. W Hiszpanii knajp serwujących naprawdę dobre śniadania za niewygórowaną cenę jest zatrzęsienie i nie trzeba jechać na drugi koniec miasta. A śniadanie na mieście to żaden lans smile
        • kropkacom Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 07:58
          Jak ma być więcej lokali, czy lokale szybciej otwierane lub taniej jak śniadania na mieście dla ludzi w kraju nad Wisłą to jedynie lans lemingów? To tak samo jak z kawą na mieście. Bo kawa na mieście to tez lans. Właściciele knajp przyjęli to do wiadomości i jest drogo, i dla wybranych.
          • gryzelda71 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 08:14
            Bosze kropka wyluzuj.
            • kropkacom Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 08:16
              ??
              • gryzelda71 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 08:20
                Strasznie sie podniecasz tym,że ktoś moze nie mieć czasu i chęci na śniadania na mieście.
                • kropkacom Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 08:21
                  Czym ty się podniecasz?
                  • sueellen Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 13:38
                    ona ma problem z tym ze w niektorych krajach jest to norma (nie zaden lans jak w mieście nad Wisłą).

                    W Londynie czesto jadam owsiankę poza domem (nic poza nią z angielskiego menu mi nie smakuje), tak w Polsce najlepszy na świecie jest z rana twarożek ze szczypiorkiem zjadany w domu, w kuchni w szlafroku podsuchując pytanie na śniadanie (czy leci to jeszcze?)smile W Hiszpanii w drodzę na plażę (albo do pracy) idzie się na tosty z pomidorami i mleko z kawą (tak właśnie, nie odwrotnie) i churros. Tosty z pomidorami robię tez w domu, bo je uwielbiam. Przeboleję nawet brak ukochanego twarożku ze szczypiorkiem smile
                    • ally Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 13:47
                      > W Hiszpanii w drodzę na plażę (albo do pracy) idzie si
                      > ę na tosty z po
                      > midorami
                      i mleko z kawą (tak właśnie, nie odwrotnie) i churros.

                      Oj, tak. Uwielbiam te tosty.
                    • gryzelda71 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 14:42
                      O rany....
                      Norma....lans....A ja sądzilam naiwnie,że każdy robi jak woli,ale nie
          • ira_07 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 14:12
            O ile śniadania na mieście wiele osób uważa za lans - bo "śniadaniarni" jest mało i są raczej drogie, to z kawą na mieście grubo przegięłaś. Może być drogo, może być i tanio. W centrum Krakowa można wypić kawę za 5/6 zł w fajnym lokalu, faktycznie drogo w porównaniu z jajecznicą za 10 zł big_grin Kawiarni jest mnóstwo, jakby były "dla wybranych" to szybko by padły.
    • caroninka Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 20:10
      Powinno, to sie robic, jak komu wygodniej. Lubie niedzielne sniadania przy domowym stole, ale juz sprzatania po nim nie. Siadania na miescie uwielbiam i czesto umawiam sie na poranne ploty, wlasnie przy takowych. W Turcji jemy sniadania w domu, od wielkiego dzwonu, bo szkoda czasu na babranie sie w garach. W Polsce takich sniadan wlasnie zawsze nam brakuje.
      • mysz1978 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 20:22
        nie przyslzoby mi do glowy zeby jesc sniadanie poza domem... Nie lubei wychodzic z domu bez zjedzenia posilku (chocby pol kromki chleba) i w sumie to potem jzu nie mialabym ochoty na jedzenie, bo gneralnie to na sniadanie jem malo.
        Raz czy dwa bylam zmuszon zjesc "na miescie" - jak jechalam nocnym pociagiem a potem mialam godzine wolna i poszlam gdzies, ale dziwnie sie czulam big_grin i tez kawa nie taka jak w domu i w ogole uncertain
        • papalaya Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 20:34
          forumowe leminżyce jak widać wszystkie zaczynają robotę o 9 i później, no i kasy mają że hej

          a w Mońkach śniadaniownia za każdym rogiem big_grin
          • caroninka Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 21:43
            Nie wierze, nowe haselko podlapalas? Ja niewiem ak u Ciebie, ale u mnie, by zjesc sniadanie poza domem, nie trzeba spac na kasie. Mnie nie przeszkadza, ze wciagasz co dzien kromala z pasztetowa, wiec Tobie nie powinno, to ze ktos lubi jesc inaczej.
            • papalaya Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 23:08
              zabołało niuńka?

              śniadanie w domu trzeba mieć z kim jeść, wtedy nawet ta pasztetowa lepiej smakuje niż kruasant mamlany nad lepkim knajpianym stołem z dżunior mop menedżerem z lokalnej korporacji big_grin
              • soczek_bez_gazu Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 00:06
                uuuuuu
                ktoś tu ma ból pupy na tle śniadań obcych ludzi i tego gdzie je jedzą
                i nie musisz sie tłumaczyć, sama czasem wsunę kromkę z pasztetową.
        • caroninka Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 21:48
          Nie jestem kawoszem, wiec mam problem z glowy, jednak znajome cenia kawe kawiarniana bardziej niz domowa. Rozumiem Cie w pelni, bo moja mama, tez bez sniadania z domu nie wyjdzie. Ja potrzebuje troche czasu rano, by cokolwiek przelknac, takie sniadanie poza domem, dla mnie idealne smile
        • amoreska Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 18:38
          Cytatnie przyslzoby mi do glowy zeby jesc sniadanie poza domem... Nie lubei wychodzi
          > c z domu bez zjedzenia posilku


          No właśnie. Wychodzenie z domu na czczo (nawet bez kawy, kakao czy herbaty, którą dopiero zamierza się wypić w lokalu śniadaniowym) nie jest jest chyba najzdrowszym zwyczajem...
    • klubgogo Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 20:37
      W tygodniu jadam w pracy, bo o 6.30 jestem w stanie przełknąc tylko kawę, jem szybko, często robiąc coś na komputerze. Natomiast w weekend śniadanie jest u mnie celebrowane i ważne.
      Podejrzewam, że ci, którzy nie jadają w domu śniadań kierują się tym, co ja - rano trzeba szybko wstac i zebrac się do roboty, nie ma czasu na to, by jeśc w domu.
    • memphis90 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 20:40
      Ja tam jem w pracy. O szóstej rano śniadaniownie pewnie zamknięte. Do wstawania o godzinie 5, żeby zjeść śniadanie w domu, nikt mnie nie namówi.
      • bi_scotti Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 20:49
        O 6 rano wszystkie "sniadaniownie" (super slowo - autentycznie sie zakochalam smile ) sa otwarte jak nalezy i zdecydowanie sa busy. Ja sniadanie jem w pracy z pierwsza kawa; jak dzieci byly male i nawet jeszcze gdy jako nastolatki mieszkaly z nami to jadalismy sniadania razem, bo tak bylo najbardziej praktycznie ale odkad mieszkamy tylko we dwoje z mezem, kazde moze folgowac swoim ulubionym praktykom - on ma swoj oatmeal z gazetka i radiem w tle a ja mam swojego bagel z kawka i plotkami z kolezankami na dzien-dobry. Kazdemu wedlug zaslug i potrzeb tongue_out
        Lubie Chez Cora www.chezcora.com/home w jakis sobotni, listopadowy, deszczowo-zawieruszony poranek (no tak blizej 10:00 rano); inne "sniadaniownie" (ah, cudowne slowo!) odwiedzam przy okazji roznych podrozy choc czesto to sa straszne "greasy spoons", w ktorych trudno zjesc cos w miare zdrowego. Cale zycie bede tesknic za Barem Mlecznym Nadwislanskim, ktorego juz nie ma ... nie ma ... nie ma ... sad
        • memphis90 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 17.09.12, 12:26
          Eee, to chyba nie u mnie... Ja lansiarsko kupuje suchą bułę w bufecie w pracy i spozywam z serkiem przeniesionych z domu. Liczy się?
    • iuscogens Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 22:14
      Mieszkam w Wawie i niestety nie znam osób, które "w imię dobrego początku dnia będą jechać przez pół miasta (np. z Kabat na Powiśle), by zjeść wyśnioną bułkę", większość chodzi do pracy na ósma i nie ma czasu na takie pierdoły, szczególnie, że rano wypadałoby się umyć, wyprowadzić psa, do pracy trzeba dojechać, a komunikacja w Wawie jest kijowa, więc nie widzę zbytnio wychodzenia z domu przed szóstą, żeby zjeść hand-made kanapkę big_grin
      powiem więcej większość, żeby mieć hand-made kanapkę czy owsiankę nie musi wychodzić z domu tongue_out
      Sporo czasu mają bezrobotni, ale oni znowu nie mają kasy na jajecznicę za 12 złotych, life is brutal. No i matki na macierzynskim/wychowawczym, ale jakoś wątpię, żeby jezdziły masowo po Warszawie żeby zjeść śniadanie w modnym miejscu z ożywczą i twórczą atmosferą.

      Inna sprawa, że artykuł to dziennikarska perełka smile
      takich cudów jak te zdania np.:
      "Pierwszy posiłek w ciągu dnia stał się tak ważny, że warszawiacy jedzą go przez cały dzień."
      "Właśnie w tej prostocie warszawiacy odnaleźli to czego im brakowało, zawsze świeże i smaczne dania."
      "Zapach świeżo pieczonego chleba sprawia, że w czujemy się tam wspaniale. To miejsce spotkań ciekawych i aktywnych ludzi. "Charlotte" wprost emanuje pozytywną, inspirującą energią."
      "Uważamy, że moda na śniadaniownie to rewelacyjna sprawa i bardzo cieszymy się, że stolica prowadzi tak bujne życie."
      nie da się chyba napisać na trzeźwo big_grin
      ---
      Biorę głębszy oddech i robię przerwę w słowie
      Ponieważ cały wyraz nie zmieściłby się w głowie.

      "- Jadowity gad na trzy litery...??
      - mąż..."
      • kropkacom Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 22:51
        Tak sobie myślę, że te wyśmiewane śniadania na mieście jakiś tam na razie kasiastych panienek to jednak bardziej ożywią jakiekolwiek miasto niż jedzenie chlebka w domku. Bez urazy...

        Oczywiscie znowu - ludzi nie stać i ja to rozumiem.
        • iuscogens Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 23:10
          A ja nie wątpię, że ożywią, tłumy bezrobotnych też bardziej ozywią niż ludzie pracujący całe dnie, tylko co z tego??
          Nie wiem czy największy problem jest z kasą, ja bym jednak sugerowała, że z logistyką, w Wawie są spore odległości, wieczne korki, objazdy, remonty, kiepska komunikacja, mało kto ma pracę tuż przy domu, większość ludzi pracuje w godzinach 8-16, jak wtedy zjeść hand-made kanapkę w modnym, twórczym miejscu skoro są one otwarte np. pd 8.30 a niektóre od 10 czy 11?? Artykuł jest śmieszny przez swoje oderwanie od rzeczywistości, jak ktoś ma dziecko czy nawet psa i etatową pracę to choćby miał kasę raczej nie ma możliwości zjedzenia lansiarskiego śniadanka.
          Ty kropka chyba nie pracujesz, więc pewnie zapomniałaś, że większość ludzi rano się śpieszy smile
          • kropkacom Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 23:16
            Uraziłam? Gdyby ludzie chcieli jeść śniadania na mieście z rana to i knajpki rano by się otwierały i więcej personelu byłoby potrzeba. Ja wiem, ze w moim mieście większość knajpek otwiera się koło jedenastej, ale te z kanapkami wcześniej. Może po prostu nie wiesz.
            • iuscogens Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 23:19
              Ale czym miałabyś mnie urazić, bo niestety nie zrozumiałam.
              Chyba, że nie załapałam jakiejś twojej tajnej intencji bo nic urażającego tam nie widzę smile
              • kropkacom Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 23:22
                Pewnie tym, ze mam inne zdanie skoro raczyłaś zaakcentować, ze nie pracuje. Dla twojej wiadomości: pamiętam bardzo dobrze, a wiem pewnie więcej niż ty.
                • papalaya Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 23:23
                  no to chlup kielonek becherovki big_grin
                • iuscogens Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 00:01
                  Niepotrzebnie wzięłaś to do siebie, nie musisz się kreować na sędziwą kropkę, która patrzy z oburzeniem na młodszą iusco, która nic o swiecie nie wie wink
                  zdziwiło mnie, że zwróciłaś uwagę na kwestię kasy, bo mi się wydaje, że w jedzeniu trendy śniadania w Warszawie największym problemem jest logistyka jednak, przy dojazdach, korkach w Wawie, zwyczajowych godzinach pracy, godzinach otwarcia tych lokali, koniecznością dostarczenia dzieci do placówek, wyjścia z psem itd.
                  Jasne, że kasa też gra rolę, ale obstawiam, że jest sporo osób, które by kasę na owsiankę miały, ale nie mogą ożywić miasta bo nie mają na to czasu.
                  Nie oburzaj się kropka, bo nie ma o co smile
          • morekac Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 09:18
            że z logistyką, w Wawie są spore odległości, wieczne korki, objazdy, remonty, kiepska komunikacja, mało kto ma pracę tuż przy domu,
            A nawet jeśli, to akurat tam może nie być lokalu serwującego śniadanie...
        • papalaya Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 23:11
          ożywią...dopóki nie podadzą zatrutej czeskiej wódy big_grin

          a poza tym iuscongens 10/10
      • claudel6 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 23:11
        iuscogens, ale wiesz, że to, ze nie ma takich osób wśród Twoich znajomych o niczym nie świadczy? każde z tych wymienionych miejsc, jest w ciagu tygodnia oblegane. w warszawie jest mnóstwo osob wolnych zawodów, freelancerów, którzy sobie wstają o 10-11, a pracę zaczynają kiedy chcą.
        ja osobiście uwielbiam tego typu śniadaniownie, ale nie jestem freelancerem i nie mam kiedy do tych miejsc chodzić. w weekendy są tak zapełnione, ze nawet nie probuję. zdarza mi się czasem, jak mam dzień wolny w tygodniu, czyli generalnie od święta - jeden z tych lokali jest na mojej ulicy, drugi w okolicy.
        • iuscogens Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 23:17
          No to jest oczywiste, że te ożywcze miejsca nie są przeznaczone dla tych, którzy jadą na 8 do pracy, siedzą tam albo studenci albo właśnie przedstawicieli wolnych zawodów, jednak spośród tych ponad 2 milionów w Wawie tych freelanserów jest jednak znaczne mniej niż osób, które pracują do 16 czy do 17, największy tłok nie jest jednak o 11 kiedy otwierają śniadaniownie, prawda??
          dlatego komiczne jest pisanie jak to cała Warszawa tak się zakochała we śniadaniach, że je je cały dzień tongue_out
          • claudel6 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 23:38
            jasne, ze nie cała warszawa, tylko ta, która "dyktuje trendy". czyli aktoreczki seriali, dziennikarze, agencje reklamowe, właściciele start-upów i takie tam wink
            • iuscogens Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 00:05
              No ja nie dyktuję, przyznaję się bez bicia.
              ja jestem szara masa, która o 7 wychodzi z domu i szczerze zazdroszcze tym, którzy mogą spać do 11 smile
              • sturbow Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 09:09
                Jak tak zazdrościsz, to nie ma problemu - rzuć etat i załóż własny biznes. Wtedy śniadania szybko mogą stać się (UWAGA) - częścią tego biznesu. "Byznesu", jak szybko tu napiszą, ściągniętego z zachodu, bo Polak to wiadomo, na "byznes" prycha, on tęskni za PGRem.
                Z tych 2 mln ludzi w Wawie bardzo, bardzo dużo pracuje tak, że czasami siedzi pół nocy, żeby rano spotkać się z klientem. A że nie każdy ma biuro, bo przecież freelancerzy pracują w domu, to idą właśnie do takich śniadaniowni, które dla nich nie muszą być otwarte od 7. I nie muszą specjalnie jechać do konkretnej przez pół miasta (chociaż czasami jadą, tak jak się jedzie do gdziekolwiek, żeby się spotkać z osobą mieszkającą z drugiej strony Warszawy). W tygodniu w tych śniadaniowniach spotkasz wszelkiego rodzaju przedstawicieli wolnej branży IT (programistów, sieciowców, grafików, adminów), tłumaczy, artystów, handlowców, dziennikarzy i tak dalej, i tak dalej. Akurat bliska mi osoba jest z pierwszej branży, posiada firmę, nie posiada biura i jedna z wymienionych w artykule śniadaniowni powinna mu już jakiś abonament chyba dać. Owe śniadania wlicza sobie w reprezentacyjne koszty firmy wink
                • quilte Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 18:41
                  10/10
                  sturbow napisała:

                  > Jak tak zazdrościsz, to nie ma problemu - rzuć etat i załóż własny biznes. Wted
                  > y śniadania szybko mogą stać się (UWAGA) - częścią tego biznesu. "Byznesu", jak
                  > szybko tu napiszą, ściągniętego z zachodu, bo Polak to wiadomo, na "byznes" pr
                  > ycha, on tęskni za PGRem.
                  > Z tych 2 mln ludzi w Wawie bardzo, bardzo dużo pracuje tak, że czasami siedzi p
                  > ół nocy, żeby rano spotkać się z klientem. A że nie każdy ma biuro, bo przecież
                  > freelancerzy pracują w domu, to idą właśnie do takich śniadaniowni, które dla
                  > nich nie muszą być otwarte od 7. I nie muszą specjalnie jechać do konkretnej pr
                  > zez pół miasta (chociaż czasami jadą, tak jak się jedzie do gdziekolwiek, żeby
                  > się spotkać z osobą mieszkającą z drugiej strony Warszawy). W tygodniu w tych ś
                  > niadaniowniach spotkasz wszelkiego rodzaju przedstawicieli wolnej branży IT (pr
                  > ogramistów, sieciowców, grafików, adminów), tłumaczy, artystów, handlowców, dzi
                  > ennikarzy i tak dalej, i tak dalej. Akurat bliska mi osoba jest z pierwszej bra
                  > nży, posiada firmę, nie posiada biura i jedna z wymienionych w artykule śniadan
                  > iowni powinna mu już jakiś abonament chyba dać. Owe śniadania wlicza sobie w re
                  > prezentacyjne koszty firmy wink
                  • lucadimontezemolo Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 18:53
                    Śniadania jem w pracy( ok.8.30-9, wstaję ok.6) , w weekendy nie śniadam w ogóle (bo na ogół wstaję ok.11 więc na obiad się łapię).
      • franczii Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 16:48
        > Mieszkam w Wawie i niestety nie znam osób, które "w imię dobrego początku dnia
        > będą jechać przez pół miasta (np. z Kabat na Powiśle), by zjeść wyśnioną bułkę"
        > , większość chodzi do pracy na ósma i nie ma czasu na takie pierdoły, szczególn
        > ie, że rano wypadałoby się umyć, wyprowadzić psa, do pracy trzeba dojechać, a
        > komunikacja w Wawie jest kijowa, więc nie widzę zbytnio wychodzenia z domu prze
        > d szóstą, żeby zjeść hand-made kanapkę big_grin

        Bo na zachodzie, skad przyszla taka moda na sniadanie poza domem nie trzeba sie przemieszczac do zadnego centrum zeby zjesc sniadanie tylko po prostu wyjsc z domu. Barow ze swieza rukola i chrupiacym nadziewanym rogalikiem jest po kilka na jednej ulicy wiec chyba zaden mieszkaniec kraju w ktorym mieszkam nie musi robic wiecej niz 50 metrow zeby zjesc. A jak nie chce mu sie wyskakiwac z pizamy to dzwoni do baru, do ktorego najczesciej uczeszcza i mu przynosza do domu cappuccino i buleczki.
        • gryzelda71 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 17:01
          A jak nie chce mu sie wyskakiwac z pizam
          > y to dzwoni do baru, do ktorego najczesciej uczeszcza i mu przynosza do domu ca
          > ppuccino i buleczki.

          To się nie liczy,bo to śniadanie w domusmile
          • franczii Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 17:38
            Ale z baru, tfu sniadaniownitongue_out
            • gryzelda71 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 20:04
              No nie wiem,nie wiem...wink
    • claudel6 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 23:15
      niektóre z tych miejsc są na topie, co znaczy, ze towarzystwo tam przesiadujące jest obrzydliwie pretensjonalne (Charlotte, SAM), i takich miejsc nie lubię, bo czuję się tam jak non stop na jakims castingu.
      • papalaya Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 23:22
        niestety warsiafffka to nie Neapol i leminżyca z Garwolina kopiująca południowców przy rogaliku i esperesso przy ulicznym bistrostoliku w styczniu będzie nader ciekawym okazem big_grin
        • claudel6 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 23:42
          e tam pitolenie. co to za argument - kopiowanie. lepiej konserwować tradycyjne polskie dziadostwo, nie? to tak jakby powiedziec, że kopiujemy zachód, bo sobie autostrady zaczęliśmy budowac.
          • papalaya Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 23:49
            dla warsiaffki z Garwolina dobre domowe śniadanie to "tradycyjne polskie dziadostwo", bo wszystko co zagramaniczne to cód miód tryndy i wielkośfiatowe big_grin

            od poniedziałku zrywam dzieciaki o 5 rano i prowadzę do modnej knajpy w centrum, potem wracamy na nasze peryferia, może się wyrobimy na 8, powiem im że domowa jajecznica i twarożek w towarzystwie mamy i taty to dziadostwo big_grin
            • iuscogens Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 00:03
              gorzej jak modna knajpa jest otwarta od 10,
              wtedy nie będzie ani domowej jajecznicy an trendy jajecznicy big_grin
            • claudel6 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 15:28
              bla bla bla. zmień płytę, bo tą grasz już do wyrzygania.
              • papalaya Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 20:09
                dziś byłam w kościele i zjadłam z rodziną domowy obiad

                ot takie tradycyjne polskie dziadostwo

                touche, hehe
        • myelegans Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 15.09.12, 23:51
          Nie jestesmy sniadaniowi, tzn nikt specjalnie w domu nie lubi duzych sniadan. Ja w tygodniu pije jedna kawe w domu, druga kupuje w drodze do pracy i wychodzi mi, ze pierwszym posilkiem jest lunch. Mlodemu musze praktycznie cos wciskac o nazwie sniadanie, przed wyjsciem do szkoly, bo tez mu glod przychodzi ze 2 godziny po obudzeniu.
          W niedziele biegam wczesnym switkiem z klubem na glodniaka, wiec tak po skonczonych 20-35km, konczymy wszyscy w sniadaniowni i WTEDY rzeczywiscie sniadanie smakuje.

          Moja przyajciolka i jej maz uskuteczniaja sniadania jako para one-on-one raz w tygodniu po odstawieniu dzieci do szkoly/ przedszkola i bardzo lubia ten rytual jak moga poczuc sie jako para, nie jak rodzice.
          • andaba Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 00:29
            Nie wiem co powinno, ale wiem, że zrobiłam sie głodna po obejrzeniu...
            • bi_scotti Nostalgia za barem mlecznym ... encore :) 16.09.12, 02:23
              Tu piszecie wyzej, ze biednych/bezrobotnych na sniadanie poza domem nie stac a ja w moich najbiedniejszych polsko-studenckich czasach jadalam bulke z pasta jajowa popijana czyms co sie nazywalo kakao w barze mlecznym i stac mnie bylo na to, i chyba nawet wychodzilo taniej niz babranie sie z podobnym zestawem w domu. Wiec o ile snobistyczne sniadaniownie (piekne, no po prostu dech mi zapiera gdy to slowo szepcze sama do siebie wink ) typu ta Charlotte to zapewne jakas tam moda dla special people, z ktorymi ciezko wytrzymac o tyle sama opcja TANIEGO i pozywnego sniadania poza domem nie jest az tak z Ksiezyca.
              Wiem, wiem, bary mleczne umarly wraz z komuna ale zycie nie lubi pustki - predzej czy pozniej jakas tania siec ze sniadaniami sie pojawi, bo skoro dzialaja takie calkiem dobrze w innych miejscach swiata to czemu nie mialyby dzialac i w PL?
              A moze ktos jednak wskrzesi bary mleczne? Skoro sie udalo z Lazarzem to czemu by sie nie mialo udac z Barem Mlecznym Nadwislanskim? Bardzo prosze o Cud nad Wisla! No ... ladnie prosze smile
              • dzidzia_ch Re: Nostalgia za barem mlecznym ... encore :) 16.09.12, 07:11
                Ja bardzo lubię śniadania poza domem,jak juz mąż rozwiezie dzieci do szkoły i przedszkola to idziemy do naszej ulubionej knajpki i w spokoju sniadaniujemy
                No ale knajpka za rogiem,otwarta od 8 i mąż nie musi być punktualnie na 9
                Oczywiscie takie śniadania nie są codziennie,Max 2-3 razy w tygodniu
              • oldrena1 Re: Nostalgia za barem mlecznym ... encore :) 16.09.12, 09:37
                Bary mleczne nie zniknęły bez reszty. W stolycy na ten przykład jest ich kilka. A niektóre z nich cieszą się dużym wzięciem u białych kołnierzyków (vide "Bambino" przy Kruczej). AFAIK we Wrocławiu też działa kilka, i w Krakowie, i w innych większych miastach.
                No ale kto by się umawiał na śniadania biznesowe w barze mlecznym... że nie wspomnę o lansowaniu się młodzieży hipsterskiej.
                • sturbow Re: Nostalgia za barem mlecznym ... encore :) 16.09.12, 09:49
                  I kolejne okazywanie politowania i sarkazmu u następnej forumowiczki. Bary mleczne nie zniknęły bez reszty, ale nie każdy musi je koniecznie lubić. Ja nie lubię. Starałam się, mieszkałam nawet koło słynnego na Sadach Żoliborskich i bywałam w nim często dla towarzystwa. Dobrej kawy tam nigdy nie było, a dla osoby, która nie lubi mięsa oferta była naprawdę mizerna.

                  Przy schabowym z ziemniakami, słodkich naleśnikach z serem polanych śmietaną i kawie ince umarłabym z głodu. Za to jak tylko pomyślę o chrupiącej kanapce z rukolą, mozarellą, pesto i pomidorem na ciepło i wielkim kubku latte, to ślina mi leci do pasa. No ale to oczywiście lanserstwo, bo tak naprawdę to marzę o tym pierwszym, a lansuje się na drugie.

                  Poza tym trudno umawiać się na śniadania biznesowe w barze mlecznym, w którym przewija się dużo osób i każdy poluje na stolik, żeby zjeść. Nie wiem, czy obsługa dobrym okiem patrzyłaby na tych, co przy tej kawie ince/rozpuszczalnej/parzonej siedzą nawet i 3 godziny.
                  • oldrena1 Re: Nostalgia za barem mlecznym ... encore :) 16.09.12, 10:56
                    > I kolejne okazywanie politowania i sarkazmu u następnej forumowiczki.
                    Ty tak serio? Po co czytać miedzy wierszami? Jakie politowanie?
                    Po pierwsze: odpowiedziałam na nostalgiczne zawołanie Biscotti.
                    Po drugie: oczywistą oczywistością jest, że na śniadania biznesowe w barze mlecznym żaden freelancer się nie umówi, bo to nie ten typ lokalu (obiektywnie).
                    Po trzecie: wspomniałam o hipsterach, bo jaki hipster jest, każdy widzi. Choćby przepadał za pastą jajeczną i kakao, to nie zje śniadania w barze mlecznym. Bo to dla niego nie ten typ lokalu. Chyba że wyczuje trend nadchodzący...
                    Ogólnie mówiąc, śniadaniowicze ooh ani mnie grzębią, ani zieją.
                    • papalaya Re: Nostalgia za barem mlecznym ... encore :) 16.09.12, 20:11
                      25 lat temu z głodu umarłabyś niuńka big_grin
                  • bi_scotti Re: Nostalgia za barem mlecznym ... encore :) 16.09.12, 22:53
                    sturbow napisała:

                    > Dobrej kawy tam nigdy nie było, a dla osoby, k
                    > tóra nie lubi mięsa oferta była naprawdę mizerna.
                    > Przy schabowym z ziemniakami, słodkich naleśnikach z serem polanych śmietaną i
                    > kawie ince umarłabym z głodu.

                    To jest wlasnie jakis modenized model baru mlecznego, ktory barem mlecznym juz nie jest wink Kto w ogole laczy w jednym zdaniu "bar mleczny" i "schabowy z ziemniakami"? W barze mlecznym to moze byc kotlet pozarski ale przeciez nie schabowy! O tempora o mores wink
    • lola211 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 08:09
      By bywać? Bo chyba nie po to
      > by zaoszczędzić na czasie lub pieniądzach?

      Zapomnialas o zaoszczedzeniu sobie pracy.Sniadanie trzeba sobie przygotowac, a tu jest podane pod nos.

      Nie chadzam na sniadania do knajp, nie wiem czy we Wrocławiu cos takiego jak sniadaniownia w ogole funkcjonuje.Natomiast czesto korzystam z opcji kupienia kanapek i sałatek w pracy od firmy, ktora je nam przywozi.Wypasione, z dodatkami, pyszne, zawsze swieze.Do tego pyszna kawa z firmowego ekspresu i moge pracowac.
      Samej tez zdarza mi sie przygotowywac w domu, ale najwiekszy problem jest taki, ze trzeba isc po swieze pieczywo.A nie zawsze mi sie chce.
      A co do samych sniadan jako posilkow rodzinnych..To chyba w weekendy? Bo jak w tygodniu rodzinnie zjesc sniadanie, gdy kazdy pędzi do swoich obowiazkow?
      • memphis90 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 17.09.12, 12:33
        Ile zajmuje posmarowanie bułki masłem i obłożenie czymstam z lodówki?
        • amoreska Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 17.09.12, 12:37
          Loli chyba nie chodziło o to, że "się nie ma czasu", a raczej o to, że "się nie chce".
          • iwles Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 17.09.12, 18:53

            Loli prawdopodobnie chodziło o brak czasu wspólnego zjedzenia śniadania, kiedy jedno idzie do pracy na 6, drugie na 7, a dzieci do szkoły na 8-9.
            i co? Obowiązkowo budzimy wszystkich o 5, by wprowadzic się w cudowny nastrój i humor na cały dzionek wspólnym rodzinnym posiłkiem ?
    • feniks_z_popiolu Śniadaniownie w Warszawie 16.09.12, 09:06
      Z moich obserwacji jako mieszkanki centrum Warszawy.
      Śniadaniownie to stosunkowo nowe miejsca w warszawskim światku. I jako nowość zbadana osobiście być musismile. Przeżywają zatem oblężenie, zwłaszcza teraz po wakacjach. Z kilku powodów. Ludziska powrócili z wakacji/urlopów i żyją jeszcze w wakacyjnym animuszu. Koniecznie muszą się pochwalić przez znajomymi swoimi mocno egotycznymi wrażeniami.
      Miasto przeżywa właśnie napływ studentów pierwszorocznych a oni koniecznie muszą zaliczyć wszystkie warszawskie atrakcje, bez tego nie mogą się pokazać u siebie, pardon u rodzicówsmile.
      Biznes restauracyjny przynosi coraz mniejsze zyski, knajp bez liku, klientów coraz mniej. Koniecznie trzeba wylansować nową ofertę. Z przebiciem się do mediów nie ma większych problemów wszak często właścicielami tych knajpek są celebryci, ludzie mediów, aktorzy. Ci zapraszają swoich znajomych, znanych z mediów ludzi, na śniadanka po preferencyjnych cenach. Korzyść wielostronna: ten ma tanią reklamę, tamten ma tanie śniadanie a gawiedź ma poczucie błogostanu, że uczestniczy w czymś ważnym jako wybraniec losu.
      I dopóki wszystkim się to opłaca czy w wymiarze materialnym czy duchowym to jest OK.
      Natomiast obserwując codziennie "młodych korporacyjnych" odnoszę wrażenie, że Warszawa je w biegu. W "Lubaszce" lub "Subway'u" kupuje kanapkę, wyrzuca papierek, wpada do następnego punktu po kubek kawy i dalej pruje do pracy. Nie wiem jak "samochodowi" ale podejrzewam, że jak już wjadą w "sznur samochodów" to nie będą chcieli go dobrowolnie opuścić...korki,korki,korki. Jedzą kanapki po dotarciu do pracy i piją darmową kawę z firmowego ekspressu?

    • lady-z-gaga Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 09:20
      Trendy trendami, ale nie przesadzajmy.... Nie każdy robi regularne zakupy, niektorzy mają pustawą lodówkę.....bo pracują do wieczora, albo prowadzą bujne zycie towarzyskie.
      Byc może, zamiast gnac rano do sklepu, wolą pójśc na sniadanie, gdzie świeże pieczywko na nich czeka, w dodatku w większym wyborze? Jeszcze inni mieszkają sami, a lubią np popatrzec na ludzi przy posiłku i zamienic z kims dwa słowa.
      Nie mam nic przeciwko temu, żeby przyjmowały się u nas obyczaje, ktore każą ludziom wyjśc z domow i robić coś stadnie smile i tak jestesmy największymi dzikusami i domatorami, zwłaszcza średnie i starsze pokolenie, dobrze, że u młodych to się zmienia.
      Sama lubię jeść śniadania w piżamie, często przy tym robiąc makijaż, więc do śniadaniarni się nie nadaję, ale innym nie żałuję big_grin
    • ira_07 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 13:47
      A tu sobie czytam, że w
      > ielu specjalnie udaje się na śniadanie do lokalu. By bywać? Bo chyba nie po to
      > by zaoszczędzić na czasie lub pieniądzach?

      A po co chodzi się do lokali w ogóle? By bywać? Nie. Żeby zjeść, napić się, posiedzieć, spotkać znajomych, poobserwować spokojnie życie wokoło, przeglądnąć gazetę. Mnie się opcja jadania śniadań na mieście bardzo podoba, niestety nie dla mnie z kilku powodów: każda minuta poranka jest cenna i nie wstałabym wcześniej, żeby po drodze wstąpić do lokalu i budzę się często po prostu głodna i nie chciałoby mi się czekać z jedzeniem aż dojdę do lokalu, zamówię i się doczekam. Ale dla ludzi, którzy głodnieją później - czemu nie.
    • croyance Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 13:50
      Pojecia nie mam, nigdy nie jadalam sniadan.
    • amonette Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 14:04
      Bo ma ochotę, a ma centralnie w zadku co ty sądzisz że się powinno.
      • kajak75 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 17:40
        Ja " sniadaniownie" mam w kamienicy, w której mieszkam, następna dwie bramy dalej. Bliżej niż do sklepu smile
        W tygodniu nie mam czasu, ale w weekend lubię (lubimy) zejść na dół i dostać śniadanie podane, nomen omen, na tacy.
    • sei-ne Brunch 16.09.12, 17:33
      Nikt, nigdy nie wyciagnie mnie nigdze na sniadanie. Nie ma takiej opcji. Natomiast bywamy lub organizujemy weekendowe brunche. Nie wczesniej niz o 11. Ta pora dnia odpowiada wszystkim: i przyjmujacym, i przyjmowanym wink
      • claudel6 Re: Brunch 16.09.12, 22:16
        a to na śniadanie są jakies granice czasowe? ja np. jem sniadania w weekend ok. 12. i jest to dla mnie śniadanie, nie żaden brunch.
        • bi_scotti Re: Brunch 16.09.12, 22:50
          Eee ... brunch to takie lazy rozwiazanie tatusiow bez pomyslow, ktorzy chca zeby dzieci "uczcily" Dzien Matki; to samo robia dorosle dzieci wobec swoich starenkich matek. Brunch mi sie zawsze jakos smutno kojarzy ...
          • myelegans Re: Brunch 17.09.12, 03:07
            Ja uwielbiam brunch, z wielu powodow. To pora, kiedy zaczynam byc glodna, nie musze sie spieszyc rano w weekend, czesto spotykamy sie ze znajomymi na roznych etnicznych brunchach typu DimSum, albo u kogos w domu. Nie musze juz jesc lunchu, i moge zaczac aktywnosc wczesnopopoludniowa.
            Mnie sie bardzo dobrze kojarzy, bardzo dobrze
    • nanuk24 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 20:02
      Mnie wolami by nikt nie sciagnal na sniadanie poza domem. Nie ma to jak kawka pita w szlafroku w towarzystwie forum emama.
    • hanalui Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 20:31
      I jakze cieszę sie z wynalazku zwanego "kantyna" gdzie 5 razy w tygodniu jadam sniadanie: owsianke a raz w tygodniu dla odmiany angielskie sniadanie, czasem jakiś jogurt z owocami robiony na miejscu, nawet nie wiedzialam ze to jakies lansiarskie.
      W weekendy jadam w domu, bez celebracji, zwykle każde w innym czasie bo inne rozkłady dnia mamy.
    • fragile_f Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 21:23
      To tlumaczy smrod z otworow gebowych w godzinach poranno-poludniowych.

      Bo po sniadaniu w knajpie nie ma jak umyc zebow, zarcie przyklejone i zapite kawa pieknie sobie przez caly dzien gnije w paszczy a bakterie az nie wiedza za co sie zlapac - czy za kawalek buleczki za siodemka, czy moze resztkami konfitury z pomaranczy na jezyku - zyc, nie umierac!

      A tak na serio - mamy w pracy delikwenta, ktory myje zeby przed sniadaniem a po juz nie. Zapach z jego kłapacza w okolicach 11-12 jest tak morderczy, ze wlosy na glowie mi sie skrecaja a te na nogach prostuja wink

      I obawiam sie, ze podobna sytuacja moze miec miejsce u wszystkuch tych ludzi, ktorzy jedza sniadanie w pracy czy w sniadaniowni i nie myja potem zebow. Obrzydlistwo po prostu i jeden wielki paw.
      • claudel6 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 22:15
        o, kolejna z nerwicą natręctw. mnóstwo ludzi ma rutynę taką, ze wstaje rano i najpierw myje zęby, a sniadanie je potem, bo część ludzi je sniadania nie w domu albo po prostu później. ja np. tak mam i czulabym sie mocno nieświeżo, gdybym nie umyła zębow od razu po wstaniu. sniadanie jem koło 10 i jest to jogurt z musli. tak oczywiście ten jogurt mi z pyska śmierdzi tak, że nie da się wytrzymać.
        • fragile_f Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 22:30
          claudel6 napisała:

          > o, kolejna z nerwicą natręctw.

          Tak, bo myje zeby po jedzeniu, uhaha! Ciezka nerwica! suspicious

          >mnóstwo ludzi ma rutynę taką, ze wstaje rano i n
          > ajpierw myje zęby, a sniadanie je potem, bo część ludzi je sniadania nie w domu
          > albo po prostu później. ja np. tak mam i czulabym sie mocno nieświeżo, gdybym
          > nie umyła zębow od razu po wstaniu. sniadanie jem koło 10 i jest to jogurt z mu
          > sli. tak oczywiście ten jogurt mi z pyska śmierdzi tak, że nie da się wytrzymać
          > .

          Wiesz, generalnie pusty zoladek nawet z umytymi zebami powoduje, ze z tej paszczy nieco smierdoli po jakims czasie, to raz. Dwa - sorry, uwazasz ze cukier rozkladajacy ci sie w ustach nie jest po prostu genialna pozywka dla wszelkiej masci bakterii i nie wplywa na prochnice? Nie wiem, czy jest cos, co im bardziej smakuje niz takie musli z jogurtem, no moze poza czekolada wink A z buzi po prostu smierdzi i jest w niej nieswiezo. Czesto wlasnych zapaszkow po prostu sie nie czuje.

          Z mojego doswiadczenia wynika jedno - na wech jestem w stanie poznac kto myje zeby po jedzeniu, a kto tylko przed. Z ww kolega mielismy wspolny wyjazd - raz myl zeby przed i po a czasami tylko po; sniadania hotelowe - nie chcialo mu sie wracac do pokoju. Roznica byla kolosalna i wyczuwalna najdalej po godzinie.

          No ale pewnie mial ten sam argument - bo od musli to nie smierdzi z buzi wink O prochnicy nawet nie wspomne, bo to podstawa absolutna.
          • claudel6 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 22:44
            to musisz mieć bardzo czuły węch, bo widzisz ja nie jestem w stanie poznac, kto umył zeby po śniadaniu, a kto nie - musiałabym byc w odległości 10 cm od czyjejś paszczy, zeby to wywęszyc i to tylko zaraz po umyciu zębów, w pół godziny później juz nie.
            próchnica - no własnie to jest nerwica natręctw - przekonanie, że zęby sie natychmiast popsują jeśli się ich nie umyje po każdym posiłku.
            robię tak jak robię odkąd pamiętam, a mam bardzo zdrowe zeby, nigdy nie miałam leczenie kanałowego ani zęba usuwanego, zazwyczaj tylko drobne ubytki raz na kilka lat.
            • fragile_f Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 23:53
              > to musisz mieć bardzo czuły węch, bo widzisz ja nie jestem w stanie poznac, kto
              > umył zeby po śniadaniu, a kto nie - musiałabym byc w odległości 10 cm od czyje
              > jś paszczy, zeby to wywęszyc i to tylko zaraz po umyciu zębów, w pół godziny pó
              > źniej juz nie.

              No to widac nie masz wechu albo ja i pare osob ktore znam mamy nadwrazliwy. Jeszcze pare osob czuje smrod z paszczy od tego goscia w dni, w ktorych myje zeby przed sniadaniem.

              > próchnica - no własnie to jest nerwica natręctw - przekonanie, że zęby sie naty
              > chmiast popsują jeśli się ich nie umyje po każdym posiłku.
              > robię tak jak robię odkąd pamiętam, a mam bardzo zdrowe zeby, nigdy nie miałam
              > leczenie kanałowego ani zęba usuwanego, zazwyczaj tylko drobne ubytki raz na ki
              > lka lat.

              Tak tak, mam nerwice, bo myje zeby po posilkach. Prosze cie wink I to ze biore prysznic i uzywam anytyperspirantow i perfum, zeby innym ludziom i sobie samej nie smierdolic tez jest oznaka nerwicy, czy moze higieny i szacunku? Bo osobiscie uwazam, ze ktos kto przychodzi do pracy smierdzacy, swoich wspolpracownikow zwyczajnie nie szanuje.
              • memphis90 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 17.09.12, 12:39
                I wszystkie te osoby w Twojej pracy noszą ze sobą szczoteczki i szorujecie zęby w toalecie w pracy? A jeden, jedyny kolega tego nie robi i jemu śmierdzi...? Sorry, ale to raczej mało prawdopodobne. Pewnie chłop ma ubytki albo wrzody albo refluks albo chore zatoki i śmierdzi ku z ust po prostu.
              • memphis90 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 17.09.12, 12:42
                A bierzesz ten prysznic i antyperspirant rownież po przyjściu do pracy, czy tylko przed? Bo jak tylko przed, to sorry, nie liczy sie.
              • princess_yo_yo Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 17.09.12, 15:19
                przykry zapach z ust to nie jest kwestia niemycia zebow po kazdym posilku. to jest symptom duzo powazniejszych problemow ktorych nawet cogodzinne szorowanie zebow nie jest w stanie zamaskowac.
      • kajak75 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 22:33

        A ty, jak rozumiem, po użyciu zębów przez 8 h tylko wodę popijasz? smile

        fragile_f napisała:

        > To tlumaczy smrod z otworow gebowych w godzinach poranno-poludniowych.
        >
        > Bo po sniadaniu w knajpie nie ma jak umyc zebow, zarcie przyklejone i zapite ka
        > wa pieknie sobie przez caly dzien gnije w paszczy a bakterie az nie wiedza za c
        > o sie zlapac - czy za kawalek buleczki za siodemka, czy moze resztkami konfitur
        > y z pomaranczy na jezyku - zyc, nie umierac!
        >
        > A tak na serio - mamy w pracy delikwenta, ktory myje zeby przed sniadaniem a po
        > juz nie. Zapach z jego kłapacza w okolicach 11-12 jest tak morderczy, ze wlosy
        > na glowie mi sie skrecaja a te na nogach prostuja wink
        >
        > I obawiam sie, ze podobna sytuacja moze miec miejsce u wszystkuch tych ludzi, k
        > torzy jedza sniadanie w pracy czy w sniadaniowni i nie myja potem zebow. Obrzyd
        > listwo po prostu i jeden wielki paw.
        >
        • fragile_f Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 22:43
          > A ty, jak rozumiem, po użyciu zębów przez 8 h tylko wodę popijasz? smile

          Nie, pije herbate bez cukru, jem obiad w pracy - myje po nim szybko zeby i juz. Staram sie nie jesc jogurtow owocowych i slodyczy, teraz mialam wakacje i niestety sobie pofolgowalam wink

          Czy naprawde dbanie o higiene jamy ustnej jest taka niesamowitoscia? To tlumaczy poranne wyziewy autobusowo-tramwajowe wink

          Aha - chyba jednak wychodzi to moim zebom na zdrowie, bo od 10 lat nie zanotowalam ani jednego ubytku, a do 18tego roku zycia dorobilam sie 4-5. Od tamtej pory null. Znajomi wydaja fortuny na dentystow, lecza zeby kanalowo, wyrywaja, ja nie.
          • kajak75 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 23:01
            Nie, niesamowita jest Twoja głęboka wiara w to, ze jako jedyna odkrylas, ze w pracy tez można umyć zeby po posiłku wink
            • fragile_f Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 16.09.12, 23:56
              A widzisz roznice miedzy:

              - jem obiad w pracy i ide umyc zeby

              a:

              - jem jogurt z musli a zebow nie myje, bo przeciez nie sa brudne
              - ide na sniadanie do sniadaniowni a potem na spotkanie z klientem, w przerwie troche pracuje w kawiarni - efektem jest najczesciej nieswiezy oddech i mowie to z doswiadczenia, bo pracowalam jako freelancer i zdazylo mi sie pare razy w tym trybie spedzic przedpoludnie.
              • claudel6 Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 17.09.12, 00:26
                w mojej pracy zauważyłam tylko jedną osobę, że myje zęby w środku dnia (czyli zakładam że po posiłku). nikt poza tym tego nie robi. nie, od nikogo nigdy nie poczułam żadnego smrodu. masz jakąs niezdrową obsesję.
          • hanalui Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 17.09.12, 00:48
            fragile_f napisała:
            > Nie, pije herbate bez cukru, jem obiad w pracy - myje po nim szybko zeby i juz.

            Skąd zatem przypuszczenie ze po zjedzeniu śniadania ludzie nie myja zębów w pracy i już?
            • bi_scotti Re: Śniadania powinno się jadać W DOMU, nieprawda 17.09.12, 01:08
              Jedyne kobiety myjace zeby w ciagu dnia, w pracowej lazience po jakims posilku to te, ktore nosza braces - innych nie widzialam - wszystkiesmy brudasy i smierdziuchy wiec nam to wzajemnie nie przeszkadza, eh tongue_out
              Ja rozumiem, ze sa ludzie ze specyficznymi probelemami w trawieniu, ktorzy maja kiepski oddech albo ludzie z paradontoza i tez im czasem cos z dzioba zaleci chocby szorowali te zeby co 5 minut ale NORMALNY czlowiek z przecietnym metabolizmem i zadbanymi zebami naprawde nie musi myc zebow po kazdym posilku zeby nie smierdziec i zeby tym zebom nie szkodzic! Nie dajmy sie zwariowac. OK, istnieje przykre zjawisko "coffee breath" ale wystarczy przeplukac usta woda, pozuc gume czy dopasc takiegos tic-tac & life goes on - nikt nie mdleje gdy delikwent otworzy usta. Paranoje sa rozne, niektorych nawet mozna sie pozbyc jak sie czlowiek postara big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka