Dodaj do ulubionych

dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia

09.10.12, 14:51
na zachodzie?

Żyje sobie w moim państwie zachodnim, ludnosci troche znam, Polaków tutejszych też, odsiedziałam swego czasu w jednym z polskich konsulatów.

O ile znam małżeństwa mieszane (polsko-obce), to zawsze, ale to zawsze ,to kobieta jest z Polski, a facet tutejszy. To samo sie tyczy związków bez slubu. Facet miejscowy, kobieta-Polka.

Jeszcze nie spotkałam, by miejscowa kobieta poslubiła Polaka. Nie przypominam tez sobie, by rejestrowano w konsulacie małżeństwo czy narodziny dziecka, którego ojcem byłby Polak, a matka "tubylczynią".


Polscy mężczyźni jesli juz tu sa związani z takąs kobieta, to jest to Polka (urodzona i wychowana w Polsce).


Dlaczego polscy mężczyxni nie maja powodzenia u miejscowych kobiet?


Mam nadzieje, że dyskusja przebiegnie pokojowo i żadnej jatki na forum nie bedzie smile
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 14:58
      a juz byl kiedys artykul na gazecie o tym.
      w skrocie - kobiety mogą zwrócic na siebie uwagę urodą i figurą, i to w zasadzie wystarczy do utworzenia związku big_grin
      mężczyznom trudniej, bo meżczyzna powinien sie wykazac umiejętnością oczarowania kobiety oraz zaradnoscią, często przekładaną na wyniki finansowe pracy. i faceci - na obcym gruncie, w obcej kulturze, nie dosc egzotyczni zeby tym wygrywac, z reguły wyjezdzający na dorobek - po prostu nie mają jak zaimponowac tamtejszym kobietom.
      tak to jakos w skrócie bylo smile
      • ola Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:07
        ciekawe, że Holendrom, Amerykanom, Francuzom czy Włochom wychodzi podryw pod każdą szerokością geograficzną, nie tylko u siebie...
        • sadosia75 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:12
          Postawienie chłodnego, zamkniętego w sobie Polaka przy żywiołowych i energicznych Włochach to raczej pomyłka.
          Nie tylko szerokość geograficzna ma znaczenie wink mentalność polskiego mężczyzny różni się od tego nieszczęsnego włocha, czy amerykanina ( no ci to z kolei są przekonani o własnej świetności i genialności z racji tego, że się w hameryce urodzili. coś na wzór naszych łarszawiaków od dwóch pokoleń... ) francuz jak to fracuz. opinia wiadomo jaka. holendrzy też znacznie różnią się od polaka.
          No ale gdyby polaka np. z rosjaninem postawić to i tak jakoś szczególnie nie ma z czym porównywac. rosjanin gorąca krew, durna głowa i wieczna chęć do zabawy, a polak... siedzi w domu przed tv.
          Nawet ci zadbani są jednak nudni dla takiej przykładowej hiszpanki. one szukają tego czego polski mężczyzna nie ma. a skoro nie ma to jak ma im to dać? nie wyczaruje wink
          • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:15
            ja tam będę polskich chłopów broniła, bo wielu to fajni faceci

            aaaaa znajomy mojego męża znalazł sobie bogatą i nienajmłodsza amerykankę, gdy mieszkał w stanach- 3 czy 4 lata byli razem, choc nie wiem do konca czy aby on nie był jej utrzymankiemsuspicious
            • dziennik-niecodziennik Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:18
              > ja tam będę polskich chłopów broniła, bo wielu to fajni faceci

              pewnie ze tak, tylko nie zawsze to widac na pierwszy rzut oka smile
              Polacy mają takze dobrą opinię za granicą, ale własnie taką juz po blizszym zapoznaniu sie smile
              • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:21
                generalizując bo wiem ze nie kazdy taki jest
                mam awersje do włochów, hiszpanów- dla wiekszosci ludzi zaletami jest to co dla mnie jest wadą- np ta totalna bezposredność, atakowanie kobiety ( dlatego nie rozumiem fenomenu habibi btw). ale wiekszosc kobiet na swiecie to kocha
                • dziennik-niecodziennik Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:28
                  no ja awersji to mzoe nei mam, ale tez lubie te troche dystansu jednak i nadmierna bezpośredniosc mnie lekko denerwuje smile w sumie to - z moich doswiadczen - Francuzi w tym zakresie są OK, niby bajerują, ale nie nachalnie wink
                  • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:31
                    ja ma "okropne" doswiadczenia" z włochamiwink

                    jednoczesnie mam swiadomosc ze najpiekniejsza nie jestem, ale kompleksów z tego powodu nie mam to nie uwierzę ze polowa włochow w knajpie robi podchody do mnie bo jestem ósmym cudem swiatawink
                    • princesswhitewolf Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 19:33
                      dokladnie aneta. Takie samo mam wrazenie. W dodatku wiekszosc z ich albo zonata ( wspolczuje zonom) albo bambinoccino jaki "zonaty" jest z wlasna matka...
            • sadosia75 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:21
              Ależ oczywiście, że fajni faceci. Ja bym nie zniosła hałaśliwego hiszpana, nudnego francuza czy pyszałkowatego amerykanina.
              Nie dałabym rady wytrzymać z rosjaninem jego szybkiego i intensywnego żcyai, a białorusin to by mnie chyba zamęczył wiecznymi pochodami w imię wolności w -30 stopni big_grin
              Ich żywiołowość nie jest dla mnie. Dlatego wolę polaka. Ale to ja smile
          • ola Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:21
            o tym dokładnie napisałam niżej.
            Nie chodzi o to, że oni nie są u siebie, jak sugeruje koleżanka, tylko o to, że są gburowaci, fatalnie ubrani, uczesani i nie potrafią wykazać zainteresowania kobietą, która jest im tylko potrzebna dla własnych "przyjemności" (ktoś mu przecież musi wyprać gacie).
            Mam znajomą grupę która wyjechała razem do Anglii i zamieszkała na wielonarodowym squocie. Koleżanki w dużej liczbie związały bądz z Anglikami, bądź z innymi emigrantami, gołodupcami na dorobku (z różnych krajów, różnych kontynentów), ale z całej paczki ani jeden facet nie znalazł sobie innej dziewczyny niż Polka. Oczywiście byli bardzo urażeni tym faktem. Mieli poczucie niedocenienia. Żenada...
            • dziennik-niecodziennik Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:30
              Ty, no nie wiem, taką masz znajomą grupę i doświadczenia, ja mam widac inną i inne doswiadczenia...
            • sadosia75 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:30
              Nie są gburowaci. Po prostu nie są super imprezowi.
              Nie są zaniedbani, po prostu nie są nauczeni ( nie to pokolenie jeszcze ) , że facet u kosmetyczki czy dobrego fryzjera to nie jest za przeproszeniem pedał ( wątek o tym jak to facet ma wziąć się za pysk i babie w ciązy nie mówić o swoich emocjach świetnie tu pasuje... ) tylko facet,który chce dbać o siebie.
              Polak potrafi wykazać zainteresowanie kobietą, pod warunkiem, że ta kobieta też coś sobą reprezentuje. i nie chodzi o prani jego gaci ale co złego jest w tym, że facet chce żyć z kobietą,która wie jak wygląda pralka i nie ma konfliktu na tle gatunkowym z żelazkiem?
              Bywają i tacy,którzy chcą wyłacznie ładnią niunię do bzykania.
              Każdy oczekuje czegoś innego od kobiety. Tak jak kobiety oczekują innych rzeczy od facetów.
              Żenadą jest ocenianie wartości człowieka po pochodzeniu jego partnera.
              Nie czuła bym się bardziej dowartościowaną kobietą jeśli bym spędziła życie np. z brytyjczykiem.
              co więcej warto posłuchać tego co mówią osoby,które żyją za granicą od wielu lat. tam często gęsto tworzą się "społeczności" jednego narodu lub jednej mentalności ( np. słowianie ze słowianami) .
              i tak np. w jednym w państw UE związek, lub przelotny seks z osobami z ameryki łacińskiej jest równe z seksem lub związkiem z kloszardem ew. gorzej. z kolei w polsce to szczyt sukcesu życiowego...
              tragiczne romanse z panami z egiptu w polsce dla wielu kobiet to sukces. dla wielu kobiet żyjących trochę dalej niż w polsce to poniżenie i powód do wstydu.
              Więc jak widzisz punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. nie dla każdego zagramaniczny facet to powód do radości, jak i nie dla każdego polka to elegancka , wykształcona kobieta...
              • ola Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:13
                >Nie są gburowaci. Po prostu nie są super imprezowi.

                Polscy mężczyźni nie są imprezowi??
                No proszę cię! No faktycznie, jak jednego z drugim kumpel chce na piwo wyciągnąć, to się broni w całych sił wink

                Polscy mężczyźni uwielbiają imprezować. Kłopot w tym, że rozumieją przez to nawalenie się z kumplami do nieprzytomności. Kobieta potrzebna jest im wtedy tylko do zrobienia kanapek, ewentualnie laski w toalecie.
                Na opcję kino+tańce polski mężczyzna zgodzi się tylko wtedy, kiedy będzie miał gwarancję seksu na koniec. Jesli go nie dostanie, ma poczucie krzywdy i rozczarowania. I oczywiście ona musi zapłacić za siebie...

                nauczeni ( nie to pokolenie jeszcze ) , że
                > facet u kosmetyczki czy dobrego fryzjera to nie jest za przeproszeniem pedał >
                ja nie mówię o kosmetyczce, tylko o czystych zębach i paznokciach...


                >> Polak potrafi wykazać zainteresowanie kobietą, pod warunkiem, że ta kobieta też
                > coś sobą reprezentuje.
                to świetnie widać na wiejskich dyskotekach i w klubach wink

                >> Żenadą jest ocenianie wartości człowieka po pochodzeniu jego partnera.
                nic takiego tu nie padło. Dopowiadasz sobie. Padło pytanie, dlaczego Polacy nie mają brania za zagranicą. Padła odpowiedź. Cała reszta jest nie na temat.
                • sadosia75 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 18:43
                  Nie mam zielonego pojęcia w jakim towarzystwie się obracasz, ani dlaczego masz taki a nie inny obraz polskiego męzczyzny ale chcę cię zapewnić, że to co opisujesz i to co widziałaś to patologia.
                  Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę z tego, że i ty tworzysz obraz polskiego mężczyzny. swoimi lekko zwichrowanymi poglądami ładnie przedstawiasz patologię ze swojego otoczenia. Szkoda jednak, że nie masz rzeczywistego obrazu polskiego mężczyzny.
                  Szkoda też, że nie widzisz jak polskie kobiety potrafią się przedstawić za granicą.
                  Popytaj pierwszego lepszego włocha albo hiszpana wygrzewającego się na plaży kogo szybciej puknie. francuzkę czy polkę?
                  i czy z tego względu, że polki bywają łatwiejsze niż zapięcie buta na rzepy mam sądzić, że wszystkie,które wyjechały za granicę to łatwe puszczalskie?
                  Coś okropnego... mieć taki obraz polskiego mężczyzny. Nie miałaś innego obrazu w domu? w rodzinie? wszystko co cię otacza i jest pochodzenia polskiego z płci męskiej to taka patologia?
                  • wjw2 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 12:32
                    Po co te "osobiste wycieczki"?????
                    Dziewczyna napisała swoje zdanie na temat, a Ty już zdiagnozowałaś jej otoczenie i pochodzenie.
                    Nie na tym polega merytoryczna dyskusja.


                    • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 12:56
                      rozmowa oparta na stereotypach i patrzeniu jedynie na własne, ciasne podwórko- chocby zagraniczne- z założenia nie jest merytoryczna.
          • princesswhitewolf Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 19:11
            Postawienie chłodnego, zamkniętego w sobie Polaka przy żywiołowych i energicznych Włochach to raczej pomyłka.

            bez przesady z tym chlodem i zamknieciem w sobie bo nie damy szans wowczas Norwegom Szwedom czy wlasnie Brytyjczykom.


            Ja nie przepadam za Wlochami. Machaja lapskami non stop, a te ich zaloty sa jak z oper mydlanych. Ci z poludnia, jak nie podrywaja to potrawia wlazic kobiecie w kolejke i trzeba ich ustawiac... zreszta jacys niedomyci mi sie wydaja ale to indywidualne i byc moze niesprawiedliwe wrazenie
        • kk345 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:14
          > ciekawe, że Holendrom, Amerykanom, Francuzom czy Włochom wychodzi podryw pod ka
          > żdą szerokością geograficzną, nie tylko u siebie...
          Bo kojarza się z dobrobytem i możliwościami finansowymi ze swojego kraju, a dodatkowo rzadko za granicą pracują przy łopacie czy zmywaku...
          • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:18
            ale np takie ukrainki to chetnie i przychylnie patrzą na Polaków
            mam w dalekim otoczneiu taka parę i o ile oni oboje się fanatystycznie dobrali, to nie oszukując sie on był dla niej ( poczatkowo) trochę biletem do lepszego zycia
            teraz to sie wyrównało
          • ola Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:23
            nie zawsze...
            patrz mój post wyżej.
            Mam mnóstwo przykładów dziewczyn, które związały się z takimi samymi emigrantami na dorobku, jak one. "Poleciały" na nich, bo byli uroczy, szarmanccy, zakochani... Choć pracowali na zmywaku albo na budowie.
            • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:25
              btw mnóstwo dziewczyn leci też na ręcznikowych w egipskich kurortach tylko dlatego, ze potrafia nawijac makaron na uszywink
              co nie ma wiele wspólnego z szacunkiem i dzentelmeństwemwink
              • ola Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:28
                tak, mężczyźni w Polsce aż kipią szacunkiem do kobiet i dżentelmeństwem. Wystarczy wyjechać samochodem na ulice albo przejechać się tramwajem. Tylu tych dżentelmenów, że nie wiadomo gdzie stanąć, żeby nie potrącić wink
                Gdyby to było coś za coś. Niestety Polacy ani nawijać nie potrafią, ani szacunku okazać.
                • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:37
                  ja nie twierdze nigdzie ze kazdy polak jest super wychowany i warty swieczki

                  ale tak samo wielu włochów jest niewartych swieczki i dla mnie np jest niedopuszczalne zeby męzczyzna ktory mnie nie zna stosował wobec mnie agresywny i bezczelny podryw, bo jest wlochem- bo jak jest taki hej do przpdu to znaczy, ze jest taki wobec "każdej"

                  ja np ma meża Polaka, który jest dobrze wychowany, ale jest zamknięty na obcych
                  i może sprawiac wrazenie gburowatego, ale wystarczylo dac mu szanse i okazał sie fanastycznym, ciepłym facetem

                  tak wiec róznie bywa
              • bi_scotti Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:32
                aneta-skarpeta napisała:

                > btw mnóstwo dziewczyn leci też na ręcznikowych w egipskich kurortach tylko dlat
                > ego, ze potrafia nawijac makaron na uszywink

                Kobiety z moich okolic romansuja czesto bardzo intensywnie w czasie "girls trips" na Kube czy do innego Meksyku - wlasnie z jakimis kelnerami czy innymi tam hotelowymi.
                Ale to chyba trudno rozpatrywac w kategoriach "tworzenia zwiazku" - to jest tydzien ostrego seksu z duza iloscia pina colada lub margarita, potem taka pani wraca z piekna opalenizna i poczuciem (p)odbudowanej kobiecosci - dobrze robi szczegolnie 30-paro-letnim wlasnie-rzuconym professional women tongue_out
                • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:40
                  ja absolutnie nie mam nic przeciwko sex turystyce, chłopakom cos sie od życia nalezy, kobietom teżsuspicious

                  ale nazywajmy rzeczy po imieniu
                  w PL co widac np po forum faceci z egiptu- kobiety to kupują, zakochują i uważają ze lepsza partia na partnera jest recnzikowy z egiptu od przedstawiciela handlowego z poslki
                  co jest trasznie smutne, bo widac jak łatwo te dziewczyny rozkochac tanimi, wyswiechtanymi tekstami o tym, że ich cozy są jak gwiazdy na niebiewink
                  • princess_yo_yo Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:50
                    bo wiele polek tez jest dosc konserwatywna w pogladach i nie jest sobie w stanie wyobrazic seksu bez 'milosci'
                    • hanalui Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:17
                      princess_yo_yo napisała:

                      > bo wiele polek tez jest dosc konserwatywna w pogladach i nie jest sobie w stani
                      > e wyobrazic seksu bez 'milosci'

                      Dodatkowo "za granica" to nie grzech wiech hulaj dusza piekla nie ma smile
                    • princesswhitewolf Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 19:15
                      czesc ja tez princess ale nie wyobrazam sobie seksu bez uczuc. To teoria jaka pozniej sie nie sprawdza o czym przekonaly sie setki ukladow friends with benefits

                      Ale jak ktos inny lubi...

                      • princess_yo_yo Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 13:39
                        ale ja doskonale rozumiem ze ktos sobie nie wyobraza. o ile nie prowadzi to do wyobrazania sobie uczucia vel zwiazku tam gdzie go nie ma tylko dlatego ze ma sie chcice bo to jest brak instynktu samozachowawczego. niestety mentalnosc pt 'jestem za porzadna na seks dla samego seksu' prowadzi czesto do wielkich rozczarowan w tym temacie bo wydaje sie dzialac jak lep na muchy na nawijaczy/bzykaczy.
                        • princesswhitewolf Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 14:50
                          iestety mentalnosc pt '
                          > jestem za porzadna na seks dla samego seksu' prowadzi czesto do wielkich rozcza
                          > rowan w tym temacie bo wydaje sie dzialac jak lep na muchy na nawijaczy/bzykacz
                          > y.


                          Przyznam yo_you, ze nie zauwazylam. Z kazdym jednym facetem z jakim spalam bylo obustronne uczucie i conajmniej paroletni zwiazek i niejednokrotnie przyjazn z czasem do dzis.

                          To kogo sie przyciaga zalezy od tego co sie soba prezentuje w wielu kategoriach. Bzykacze i Nawijacze po 3 minutach odchodza bo widza ze za wysokie progi na ich brudne nogi.
                          Wszak my ksiezniczki jestesmy no nie?smile < =powiedziala WhiteWolf poprawiajac nieco przekrzywiona tiare>
                  • bi_scotti Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:50
                    Kobiety (i mezczyzni) z roznych krajow maja rozne powody zeby myslec, ze ten "obcy" partner jakos tam podniesie ich "wartosc"/self-esteem etc. Ja to widze np. u Kanadyjczykow wiazacych sie z Cjnkami, Japonkami, Koreankami, Filipinkami. W wiekszosci przypadkow (nie wszystkie, zawsze sa wyjatki, oczywiscie!), facet jest, nazwijmy to pseudo-neutralnie, nie najbardziej atrakcyjny, u swoich kolezanek z parcy czy studiow szanse ma ... hmmm ... takie sobie ale u imigrantki z w/w krajow jego szanse rosna w super-przyspieszosnym tempie. Bo one, z kolei, wiekszosc bialych mezczyzn uwazaja za brzydali i oblesnych wlochaczy ale jednoczesnie zwiazek z takim traktuja jako lepsze rozwiazanie niz zwiazek ze swoim countryman. I tym sposobem wszyscy sa happy choc pewnie obie strony ida na jakis tam mentalny/sentymentalny kompromis. Life.
                    • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:03
                      a np tacy anglicy w średnim wieku lubują się w ściąganiu sobie żon z tajlandiiwink
                      zasada taka sama

                      a i ogladalam ostatnio program o prostytucji w belgii i hiszpanii

                      byly pokazywane niby-dyskoteki etc np w belgii lubia sie zabawic młodzi francuzi

                      i jakie mam spostrzeżenia?
                      wszędzie takie same Heńki są- pseudo elegancja, wloski na żel, albo chudziny albo brzuchacze w koszulach udajacych elegancję

                      włosi i hiszpanie mają po prostu wiecej żelu na włosachwink

                      oczywiscie to jest pewnien segment meżczyzn- ale w kazdym kraju ten segment jest i pewnie w takim samym stiopniu co daje mi rpawo sądzic, że chlopy na świecie są bardziej do siebie podobne niż nam się wydajewink
                      • riki_i Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:18
                        aneta-skarpeta napisała:

                        > a np tacy anglicy w średnim wieku lubują się w ściąganiu sobie żon z tajlandii;
                        > )

                        Polacy też by chętnie ściągali, tylko kasa nie ta.

                        Dysproporcje płacowe niszczą międzynarodową miłość smile
                        • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:21
                          to racjabig_grin
        • dziennik-niecodziennik Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:16
          co do Holendórw nie wypowiadam sie bo nie znam, Amerykanie mają specyficzny, atrakcyjny sposób bycia, Francuzi aurę romantyzmu, a Włosi opinię gorących kochanków. z czym do porównań?...
        • josef_to_ja Ale oni są z bogatych krajów. 09.10.12, 20:34
          Lub w miarę bogatych. Polak nie. Polak dla Holenderki jest tak samo atrakcyjny jak dla Polki biedny Białorusin.
          • aneta-skarpeta Re: Ale oni są z bogatych krajów. 09.10.12, 20:44
            wujek mojego męza, jak był w norwegii na budowie- stary, gruby przywiózł swoją babkę do polski na wizytę
            holenderkę

            wygladała jak danny devitow batmanie tylko była wyższatongue_out ale podobno była bardzo miła
            • josef_to_ja Re: Ale oni są z bogatych krajów. 09.10.12, 20:56
              Widocznie tubylcy jej nie chcieli, więc wybrała starego i grubego imigranta. tongue_out
      • franczii Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:43
        • franczii Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:44
          Polscy faceci sa bardzo nieciekawi i wygladem nie ujmuja
          • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:45
            a jacy faceci ujmuja wygladem? chodzi mi o narodowść
            • franczii Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:06
              Nie lubie bardzo generalizowac ale tu z przykroscia musze stwierdzic, ze polscy mezczyzni cienko wypadaja na tle innych nacji. Nie dosc, ze uroda nie grzesza to w dodatku jak juz dziewczyny wspominaly nie dbaja o siebie i pierwsze kontakty niezbyt zachecaja do kolejnych. Maksymalny poziom jaki polski facet jest w stanie osiagnac, mam na mysli prezencje to moze byc taki np. Kuzniar lub polityk Nowak. To sa takie typowe polskie przystojniaczkitongue_out I to juz jest wyzsza polka (sadzac z zachwytow na forum) ale i tak cienko wypada w porownaniu z Wlochami czy Hiszpanami.
              • franczii Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:10
                Patrze sobie na tych facetow chodzacych ulicami mojego miasta i nadziwic sie nie moge ze kiedys moglam byc taka glupia i slepa zeby sie zarzekac, ze ja to nigdy z obcokrajowcembig_grin
              • riki_i Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:11
                franczii napisała:

                > Maksymalny poziom jaki polski facet jest w stanie osiagnac, mam na mysli prezencje to moze > byc taki np. Kuzniar lub polityk Nowak.

                Zapomniałaś o Ibiszu smile
                • franczii Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:15
                  Akurat chcialam podac przyklady tych panow, ktorzy wzbudzaja piski zachwytu u forumek.
                  Ja pewnie tez bym piszczala jakies 15 lat temutongue_out
                  • riki_i Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:26
                    No to fatalnie świadczy o tych forumkach. Nowak to typ małomiasteczkowego fryzjera, przaśna uroda niczym Cimoszewicz za młodu, Kuźniar to w ogóle nie wiem, co niby ma w sobie poza chamską butą i arogancją. Sorry za off topic
                    • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:28
                      dawaj fotke jakiegos przystojniaka, który wg Ciebie sie nadajesmile
                    • franczii Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:11
                      Nowak to taka polska podrobka Craiga, ha ha habig_grin
                      A Kuzniar to taka typowa polska uroda. Jesli mam opisac najczesciej spotykany w Polsce typ urody meskiej to Kuzniar jest doskonalym przykladem. Jednoczesnie jest to typ, ktory dla mnie jest kompletnie aseksulany no ale tu juz wchodzimy w sfere osobistych upodoban.
                      • imasumak No chwila, chwila! A Marcin Dorociński, 09.10.12, 17:49
                        a Tomasz Kot? A Michał Żebrowski? Też be?
                        • franczii Re: No chwila, chwila! A Marcin Dorociński, 09.10.12, 18:35
                          Dorocinski ma piekna twarz. Kojarzy mi sie z romantycznym tragicznym bohaterem, niewspolczesnym.
                          W kazdym razie po ulicach chodza glownie moskowate kuzniary lub wygolone nowaki tylko w wersji mniej zadbanej.
                • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:24
                  ibisz podchodzi troche pod bladego włocha z tą swoją nonszalancjąwink
              • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:15
                z ta higiena sie zgadzam, ale sądzę ze to sie wyrównuje bo jakby spojrzec takich irish boyów z pubów to tez nie są super hiper i uroda nie grzesząwink

                co do urody hiszpanów i włoschów- oczywiscie urody im nie mozna odmówić, ale ja bardziej gustuję w typie daniel craig- czyli przystojny brzydal i przy nim raczej zdejmę majtki przez głowe niż przy jakimś ronaldowink
                i jak widzsz co dla Ciebie jest zaleta, dla mnie jest wadą przykłądowo- choc oczywiscie zgodne jestesmy co do higieny i braku polotu w ubiorze, ale tez pogoda nam nie sprzyja , portfele tezwink
              • hanalui Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:27
                franczii napisała:

                > Nie lubie bardzo generalizowac ale tu z przykroscia musze stwierdzic, ze polscy
                > mezczyzni cienko wypadaja na tle innych nacji. Nie dosc, ze uroda nie grzesza
                > to w dodatku jak juz dziewczyny wspominaly nie dbaja o siebie i pierwsze konta
                > kty niezbyt zachecaja do kolejnych.

                Ja bym dodala ze na pierwszy rzut oka sa tacy niedomyci, niechlujni, rozmemlani i przede wszystkim jesli juz czyms pachna (o tych faktycznie nieumytych nie bede sie nawet wypowiadac) to jakims tanim smierdzidlem.
                Tak sie wlasnie kiedys zastanawialam idac ulica kole jakis robot drogowych jak to mozliwe ze lokalny robotnik przy robotach drogowych, w rynsztunku roboczym kole lunchu czyli juz po kilku godzinach pracy wyglada sexsownie, zadbnie i domyty (pomijam ubrudzenie wynikajace z wykonywanej w danym momencie pracy) niz taki przecietny mezczyzna polski.
                • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:30
                  https://p1.kimono.pl/p1.kimono.pl/0ea5f0a4f3d0dbd5a4bcab1dc2bc7f34.jpg

                  ja sie tak wyglada to i pot jakby mniej smierdziałsuspicious
                • sumire Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:40
                  bo jest zagraniczny. a nam ciągle wszystko, co tamtejsze, pachnie ładniej niż polskie.
              • duzeq franczii 09.10.12, 16:29
                I to juz jest wyzsza po
                > lka (sadzac z zachwytow na forum) ale i tak cienko wypada w porownaniu z Wlocha
                > mi czy Hiszpanami.
                • franczii Re: franczii 09.10.12, 17:07
                  Ja tych wyzelowanych tez nie za bardzo lubie, ani tych z wyskubanymi brwiami. Ale przynajmnie jest roznorodnosc i kazdy/a znajdzie cos dla siebie. Polacy sa wszyscy do siebie podobni.

                  • duzeq Re: franczii 10.10.12, 10:23
                    Jasne. W 40-milionowej Polsce wszyscy sa do siebie podobni wink.
                    To dokladnie tak jak dla mnie Wlosi.
                    • franczii Re: franczii 10.10.12, 11:06
                      To normalne chyba ze dominuje pewien typ urody. I tak sie sklada ze ten typ urody w wydaniu meskim jest malo atrakcyjny.
                      Dla ciebie Wlosi te moga byc jednakowi to kwestia gustu ale to Polacy nie sa rozchwytywani poza Polska Wlosi jakos z tym problemu nie maja.
                      • nutka07 Re: franczii 10.10.12, 11:18
                        Gdyby taki Polak 'robil' za Amerykanina odrazu mialby wieksze wziecie.
                      • duzeq Re: franczii 10.10.12, 15:29
                        > To normalne chyba ze dominuje pewien typ urody. I tak sie sklada ze ten typ ur
                        > ody w wydaniu meskim jest malo atrakcyjny.

                        Oczywiscie, dla Ciebie dominujacy typ urody w Polsce jest malo atrkacyjny. Dokladnie jak dla mnie dominujacy typ urody we Wloszech jest dla mnie obrzydliwy.

                        > Dla ciebie Wlosi te moga byc jednakowi to kwestia gustu ale to Polacy nie sa ro
                        > zchwytywani poza Polska Wlosi jakos z tym problemu nie maja.

                        Po pierwsze, nie zauwazylam szalenstwa w rozchwytywaniu Wlochow, naprawde. Nigdzie, w zadnym kraju. Po drugie, jak juz zostalo to ponizej powiedziane, lwia czesc rozchwytywania nawet i takich Wlochow polega na tym, ze finansowo rokuja lepiej niz Polacy czy Ukraincy.
                        • princesswhitewolf Re: franczii 10.10.12, 15:42
                          lwia czesc rozchwytywania nawet i takich Wlochow polega na tym, ze finansowo rokuja lepiej niz Polacy czy Ukraincy

                          To chyba z braku znajomosci Wloch wsrod Pan ktore owych Panow rozchwytujacych.
                          Wiekszosc Wlochow w ich wlasnych kraju nie zyje na wyzszym poziomie niz ci w Polsce. A na pd Wloch mozna wrecz zobaczyc nedze jak nigdzie w Europie sie nie doswiadczy...
                          • duzeq Re: franczii 10.10.12, 21:39
                            Ale to niewazne, co tak naprawde reprezentuje sobie dany Wloch i ze u swoich rodaczek wziecia moze nie miec zadnego.
                            Wazne, ze zupelnie inaczej brzmi, ze masz faceta Wlocha niz ze masz faceta z Kijowa.
                          • franczii Re: franczii 10.10.12, 23:04
                            No wlasnie, Wlochom ostatnio sie nie przelewa ale to chyba nie w tym rzecz. Powodzenie maja i tak bo sa po prostu bardziej atrakcyjni niz Polacy pod wzgledem wygladu, temperamentu, okazywania kobiecie zainteresowania i starania sie.
                            • duzeq Re: franczii 11.10.12, 11:14
                              Wlosi wielkiego powodzenia nie maja, serio. Kiedys mieli, jak jeszcze kazdy Wloch, nawet ten z 1,5 m wzrostu, kojarzyl sie z dobrobytem. Atrakcyjnosc fizyczna zalezy od upodoban, staralam sie wytluamczyc, ze nie wszystkich uroda poludniowcow pociaga. Temperament wloski moze byc rownie dobrze wada, a nie zaleta, a co dosposobu okazywania zaintersowania kobieta - ja najbardziej za to Wlochow nie cierpie.
                              De gustibus....
                              • franczii Re: franczii 11.10.12, 12:40
                                Na pewno wieksze maja powidzenie nizx Polacy. I mnie to nie dziwi bo wiecej jest wsrod nich atrakcyjnych facetow, pomijam aspekt zamoznosci. Atrakcyjnosc jest kwestia gustu ale widac wiekszosci kobiet bardziej odpowiada aparycja Wlocha niz malowyrazistego ponurego Polaka.
                                I to samo z temperamentem. Tobie nie odpowiada ale widac temperament poludniowy cieszy sie wiekszym powodzeniem w swiecie.
                                piszac o zainteresowaniu kobieta nie mialam na mysli zaczepiania przez ukladajacych plytki rtobotnikow tylko w jaki sposob kobiete adoruja i do czego sa zdolni chcac kobiete zdobyc. Polacy nie dorastaja im do piet. Masz wpis dzejmsa no to juz wiesz jak sie Polakowi chce starac o kobietebig_grin Przeciez on nie zaryzykuje nawet zaproszeniem dziewczyny na glupia kawe.
                                • duzeq Re: franczii 11.10.12, 13:41

                                  I mnie to nie dziwi bo wiecej jes
                                  > t wsrod nich atrakcyjnych facetow, pomijam aspekt zamoznosci. Atrakcyjnosc jest
                                  > kwestia gustu ale widac wiekszosci kobiet bardziej odpowiada aparycja Wlocha n
                                  > iz malowyrazistego ponurego Polaka.

                                  Wiekszosc kobiet gdyby mialo do wyboru przecietnie wygladajacego Wlocha i przecietnie wygladajacego Polaka wybraloby Wlocha, bo w podswiadomosci ow Wloch kojarzy sie wlasnie z aspektem zamoznosci. Co niektore Wlocha w ogole by nie wybraly, bo ciezko ich czasem zniesc, POMIMO zamoznosci.

                                  > I to samo z temperamentem. Tobie nie odpowiada ale widac temperament poludniowy
                                  > cieszy sie wiekszym powodzeniem w swiecie.

                                  Tak. Jezeli za tym temperamentem stoi kasa.

                                  > piszac o zainteresowaniu kobieta nie mialam na mysli zaczepiania przez ukladaja
                                  > cych plytki rtobotnikow tylko w jaki sposob kobiete adoruja i do czego sa zdoln
                                  > i chcac kobiete zdobyc. Polacy nie dorastaja im do piet. Masz wpis dzejmsa no
                                  > to juz wiesz jak sie Polakowi chce starac o kobietebig_grin Przeciez on nie zaryzyku
                                  > je nawet zaproszeniem dziewczyny na glupia kawe.

                                  Ja nie pisalam o robotnikach, tylko o tym nachalnym adorowaniu. Nie wiem skad przekonanie, ze Polacy im do piet nie dorastaja, bo z moich doswiadczen wynika, ze ulanska fantazja Polakow przewyzsza to wloskie naciagane dyszenie zwane adoracja. Dzejms...??? Przeciez to kobieta.
                                  • franczii Re: franczii 11.10.12, 14:07

                                    Wiekszosc kobiet gdyby mialo do wyboru przecietnie wygladajacego Wlocha i przec
                                    > ietnie wygladajacego Polaka wybraloby Wlocha, bo w podswiadomosci ow Wloch koja
                                    > rzy sie wlasnie z aspektem zamoznosci.

                                    W Polsce byc moze ale pisze o kobietach innych nacji, na ktorych rzekoma zamoznosc Wlochow nie robi wrazenia, wrecz przeciwnie bo dla niektorych zwiazanie sie z takim Wlochem to obnizenie standardu zycia.


                                    Nie wiem skad p
                                    > rzekonanie, ze Polacy im do piet nie dorastaja, bo z moich doswiadczen

                                    Z doswiadczenia, z doswiadczenia. W polsce spedzilam okolo 10 lat jako dziewczyna w wieku do adorowania, we Wloszech siodmy rok i porownanie jakies mam.
                                    Nie wiem o jakim dyszeniu piszesz.
                                    • duzeq Re: franczii 11.10.12, 15:33

                                      > W Polsce byc moze ale pisze o kobietach innych nacji, na ktorych rzekoma zamozn
                                      > osc Wlochow nie robi wrazenia, wrecz przeciwnie bo dla niektorych zwiazanie sie
                                      > z takim Wlochem to obnizenie standardu zycia.

                                      Bo Wlosi maja plus , ktorego Polacy miec nie moga - mieszkaja w pieknym kraju o cudnym klimacie. Dla slonca, widokow, jedzenia i nienajgorszego wina mozna zamknac oczy, poswiecic sie i wyjsc za lokalsa. Ja bym sie natychmiast tam przeniosla, gdyby tylko dalo sie Wlochow stamtad wywiezc.

                                      > Z doswiadczenia, z doswiadczenia. W polsce spedzilam okolo 10 lat jako dziewczy
                                      > na w wieku do adorowania, we Wloszech siodmy rok i porownanie jakies mam. > Nie wiem o jakim dyszeniu piszesz.

                                      Dobrze, to teraz opowiedz na czym polega ta straszna roznica w adoracji polskiej i wloskiej, a ja ci pozniej powiem co to dyszenie.


              • sadosia75 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:35
                Daj spokój... w ogóle o czym mowa?
                hiszpan wieczny kelner balujący na plażach. pracuje tylko w miesiącach zimnych bo latem spędza całe dnie na plaży, żyje za kuroniówkę. i włoch wiecznie u mamusi przy spódnicy, nigdy nie pomaga w domu, wiecznie naburmuszony i przekonany o własnej superowości. wiadomo każda chce być z włochem więc jak się babo ci nie podoba to wynocha ! na takiego lolvelasa jak on czeka cały świat. obydwa narody lekko przereklamowane, przystojniaków niestety u nich za wielu nie ma, 150cm w butach na obcasie i w kapeluszu. jedyne co potrafi to nawinąc makaron dobre na uszy...
                jak nic mnie nie irytuje w innych mężczyznach tak te dwa narody są dla mnie po prostu odrażające...
                • antyideal Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:40
                  sadosia75 napisała:

                  > jak nic mnie nie irytuje w innych mężczyznach tak te dwa narody są dla mnie po
                  > prostu odrażające...

                  Mam podobnie, odpychający dla mnie są
                • franczii Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:26
                  Piszesz chyba o takim typowym przystojniaczku z Sycylii lub Neapolubig_grin
                  Od Rzymu w gore Wlochy wygladaja zupelnie inaczej. Wysocy, szczupli, zadbani faceci rowniez ci po 50. Ale przyznam, ze dopoki nie zamieszkalam w tym kraju to tez jechalam na podobnych stereotypach i wyobrazeniach, ktore sobie wyrobilam na podstawie kilkudniowych wakacyjnych pobytow. I nawet przez te stereotypy nie chcialam miec nic do czynienia z facetem, ktory potem zostal moim mezem.
                  • franczii Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 18:14
                    Aha, co mnie pozytywnie zaskoczylo w facetach wloskich: sa bardzo ale to bardzo zaangazowanymi ojcami. Nie uzalaja sie nad soba i swoim strachem zwiazanym z pojawieniem sie dziecka, nie boja sie ze widok rodzacej zony zrobi z nich impotentow to tak a propos niedawnych watkow o wrazliwych facetach. Tak, wiem, ze i w Pl tacy wystepuja ale tu kazdy egzemplarz tak ma. I nie sa skapi a propos watku o skapych facetach)
                    • ola Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 18:20
                      Mnie się strasznie podobał ten system na południu, ze na campingu w kilku bungalowach siedzi kilkoro, nawet 10 dzieciaków z 2 facetami, którzy się zmieniają co tydzień/dwa. Podpytałam znajomych i okazało się, że faceci zbierają wszystkie dzieci rodziny i znajomych na miesiąc nad morze, zmieniając sie i pełniac przy nich dyżury (np. 2 tygodnie dziadek, potem tata, potem wujek). Oczywiście taki rejon campingu był istnym cyrkiem, ale dzieciaki wyglądały na zachwycone.
                      • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 20:06
                        nie wiem ile trzebabyłoby mi zapłacić, żebym dała się wmanewrowac w taką opiekęsmile
                      • maugorzata2008 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 18:11
                        > Mnie się strasznie podobał ten system na południu, ze na campingu w kilku bunga
                        > lowach siedzi kilkoro, nawet 10 dzieciaków z 2 facetami
                        Ja coś takiego widziałam w tym roku w bezkidzie niskim: dwóch polskich ojców, czworo dzieci. Z tym, że panowie z dziećmi siedzieli w namiocie. Może system się przyjmie?
                    • hanalui Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 21:12
                      franczii napisała:

                      > Aha, co mnie pozytywnie zaskoczylo w facetach wloskich: sa bardzo ale to bardzo
                      > zaangazowanymi ojcami.

                      Nie o włoskich tylko o wyspiarskich i to samo. W sobote, niedziele od bladego switu oraz popołudniami w tygodniu na placach, na spacerach 98% tatusiow (samych oczywiście) z gondolkani, spacerowkami, dzieciakami. W przedszkolu do odstawiania dzieciaków tez w jakiś 70% ojcowie.

                      Nie uzalaja sie nad soba i swoim strachem zwiazanym z p
                      > ojawieniem sie dziecka, nie boja sie ze widok rodzacej zony zrobi z nich impote
                      > ntow to tak a propos niedawnych watkow

                      Mnie na porodowce szokowali ci wyluzowani faceci zdający relacje do kogoś tam po drugiej stronie słuchawki ze już 7cm i ze za chwile zobaczy dzieciaka, przegryzajac kanapkę jak gdyby nigdy nic.
                  • princesswhitewolf Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 19:12
                    to prawda, ci z polnocy sa bardziej znosni i mniej narwani
              • jamesonwhiskey Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:36
                > lka (sadzac z zachwytow na forum) ale i tak cienko wypada w porownaniu z Wlocha
                > mi czy Hiszpanami.


                o tak bo ci poludniowi pokurcze to wygladaja jak dionizosi
            • ola Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:47
              zastanówmy się najpierw co to znaczy wyglądać przyzwoicie.
              Zdrowe zęby, czysty strój, obcięte włosy, czyste buty.
              Ok?
              Fashion design zostawmy, nie wszystko na raz...
              Teraz porównajmy Polaków - nie tylko 20-latków, ale też tych po 40-tce, z innymi narodami Europy.
              Hmmm. Z moich obserwacji wynika, że jesteśmy gdzieś w dole stawki niestety...
              • duzeq Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:01
                W ilu krajach mieszkalas, ze tez z ciekawosci spytam?
                • ola Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:04
                  w kilku
                  • duzeq Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 10:25
                    To pochwal sie w jakich, porownamy doswiadczenia.
              • duch_mariana Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 22:15
                > Teraz porównajmy Polaków - nie tylko 20-latków, ale też tych po 40-tce, z innym
                > i narodami Europy

                Polki za to są daleko za kobietami z krajów wschodnich. Ładnie toto gdzieś do 25 roku życia, pod warunkiem że nie grubokoścista kobyła powyżej 170 cm wzrostu. Potem albo się roztyje, albo zapuści. Jak się jeszcze bardziej sfeminizują to obcokrajowcy przerzucą się na Rosjanki, Ukrainki i Białorusinki i tak się skończy mit pięknych polskich kobiet.
    • chipsi Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 14:59
      Mam podobne obserwacje a wynikają one z tego że za granicę wyjeżdżają częściej panny niż kawalerowie. Panowie częściej za pracą, żeby utrzymać posiadane już rodziny. Natomiast jak już sie trafi jakiś polski kawaler na obczyźnie to co tu dużo kryć - jedzie się wyszumieć a nie żenić. Zazwyczaj też pracuje "na łopacie" jest więc mało atrakcyjną partią dla miejscowej panny. Kawaler taki nie posiada też zaplecza mieszkalnego za to posiada ciągotki do alkoholu i innych panienek. No a przede wszystkim polskie kobiety znajdują szybko mężów bo są najfajniejsze na świecie big_grin
    • ola Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:05
      Potwierdzam twoje obserwacje. Mam takie same. Zupełnie mnie to nie dziwi.
      Polscy mężczyźni nie dbają o siebie, nie starają się, nie umieją ani podrywać, ani utrzymać zainteresowania kobiety. Są wychowani niezwykle egocentrycznie, więc głównie czekają na zainteresowanie zamiast wyjść z jakąś inicjatywą. Nabieraja odwagi dopiero po pijaku, a wtedy stają się po prostu nachalni. Z wiekiem wszystkie te cechy się to tylko nasilają.
      Mają gdzieś kobiety. Nic dziwnego, że z wzajemnością. Gdziekolwiek się pojawi konkurencja pojedynek jest przegrany. Albo raczej oddany walkowerem.
      • kk345 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:37
        > Polscy mężczyźni nie dbają o siebie, nie starają się, nie umieją ani podrywać,
        > ani utrzymać zainteresowania kobiety. Są wychowani niezwykle egocentrycznie, wi
        > ęc głównie czekają na zainteresowanie zamiast wyjść z jakąś inicjatywą. Nabiera
        > ja odwagi dopiero po pijaku, a wtedy stają się po prostu nachalni. Z wiekiem ws
        > zystkie te cechy się to tylko nasilają.

        To chyba najwyższy czas na zmianę środowiska smile
    • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:13
      sprawa jest skomplikowana i nie uwazam, zeby zagraniczne kobiety były jakimis cudami swiata ( kazda jedna), a polskie chlopy na obczyźnie to dno i wodorosty- po prostu bywa różnie

      ale nie oszukujmy się, kobiecie łatwiej zdobyc partnera jak ma odrobinę szczęscia i ma łądną figurę i buzię i w zasadzie może być biedna, niezaradna, a nawet lekko słodkopierdząca a jakis tam chlop- czetso nawet majętny- moze sie zainteresowac

      a chlop poza tym ze powinien byc " do ludzi" to powinien miec cos w porfelu, a czym ma wiecej w portfelu tym moze byc mniej ładnywink

      i takiemu łatwiej wyhaczyc panne

      jest to spore uproszczenie , bo przeciez w pl jest mnostwo fajnych facetów i chocby taki sikorski złapał całkiem niezłą pannę
      • bi_scotti Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:20
        Ale o jakich Polakach mowimy? O tych, ktorzy tydzien temu spakowali walizke i wyladowali gdzies tam cali zestresowani i skupieni na szukaniu pracy, mieszkania, oswajaniu sie z nowym reality? Czy o takich, ktorzy juz sa gdzies tam czas jakis, radza sobie OK, wykonuja jakis sensowny zawod, biora prysznic chociaz raz dziennie i sa sklonni zaprosic panne na kawe i za te kawe zaplacic Z PRZYJEMNOSCIA? Bo ja znam sporo tych drugich i nie maja oni problemow w dating/living with/marrying kobiet o roznych ethnic backgrounds - co tam komu odpowiada smile
        Nie ma co leciec sterotypami, to przeciez nawet polski minister "zbalamucil" zagraniczna kobiete na tyle, ze nawet z nim w PL zamieszkala i dzieci mu urodzila tongue_out
        • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:29
          nie oszukujmy sie też, a o tym pośrednio wspomniała Ola
          tak jak polacy są wychowywania na egocentrycznych bubków, ktorym zona jest potrzebna jest do prania skarpet- tak stereotypowo
          tak polska kobieta jest wychowywana do gotowania, dbania, sprztaania i do tego dbania o siebie- obcokrajowcy to widzą dokładnie tak samo jak obcokrajowczynie widza bubkowatośc polskich chłopówwink
          • bi_scotti Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:34
            Aneta, ja naprawde nie znam takich (polskich) ludzi - ani kobiet, ani mezczyzn. Wlasciwie w zadnym pokoleniu. Znowu sie czujem dziwakiem tongue_out
            • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:44
              jest to oczywiscie ogromne uogolnienie i to się zmienia,ale... stereotypy sa wciaz silne
              jakby np o tym jak to dobrze zachaczyc sie na zwiazek z włochem, bo włosi toooowink
            • yuka12 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:57
              A ja widze. Choc moze te podzialy rol nie sa juz takie ostre, w wielu znanych mi polskich malzenstwach mezczyzni staraja sie wlaczac w prace domowo-opiekuncze. Pomimo tego to jednak kobiety sa tam w wiekszej czesci odpowiedzialne i za dom i za dzieci i za garderobe rodziny. Mezczyzni za to zawsze twierdza, ze sa bardziej zmeczeni uncertain . Mieszkajac kilka lat za granica szybciej poznam Polaka po wygladzie niz Polke, bo panowie czesciej sa ponurzy, zgarbieni i kiepsko ubrani. A mieszkam na glebokiej brytyjskiej prowincji, gdzie moda uliczna z Londynu to zupelnie inna planeta. Z taka prezencja i pierwszym wrazeniem nasi rodacy maja gorsze szanse u plci przeciwnej niz ich krajanki juz na starcie. Dodajmy jeszcze do tego inne przywary jak krytykanctwo, smutactwo i naduwielbienie miru domowego (+ kilka innych). Kazda nacja i kazdy czlowiek ma swoje pozytywy i negatywy. Wazne zeby miec tego swiadomosc. A wielu rodakow nie chce tego dostrzec.
              • bi_scotti Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:08
                yuka12 napisała:

                > Pomimo tego to jednak kobiety sa tam w wiekszej czesci odpowiedzialne i za do
                > m i za dzieci i za garderobe rodziny.

                Ale to jest jakby inna strona tego samego ksiezyca - polskie kobiety lubia decydowac i zyja w przekonaniu, ze wiedza najlepiej, przynajmniej gdy chodzi o wychowanie/zdrowie/opieke nad dziecmi, prowadzenie domu, mode, kuchnie etc. etc. Oczywiscie, to kolejne uogolnienie ale zwroccie uwage jak czesto (polska) kobieta "zrobi to sama", bo jest swiecie przekonana, ze "zrobi to lepiej". Mam w pracy kolege ozenionego z Polka - kilka dni po tym jak zaczelismy razem pracowac popatrzyl na mnie bardzo powaznie i zapytal "Ty naprawde chcesz wiedziec co ja mysle czy tak tylko pytasz z grzecznosci jak moja polska zona?" wink Ja, jako typowa Polka, oczywiscie tylko pytalam z grzecznosci tongue_out
                • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:20
                  ja nie wiem jak inni, ale ja tez wiem najlepiej i tylko ja wiem jak powinno być TO zrobionebig_grin
                  dlatego tez mój mąż nie chodzi sam na zakupy odzieżowe bo jak twierdzi, on nie umie za mną trafic- wydaje mu sie ze te buty są takie jak trzeba ( zgodnie z wytycznymi) a ja mówie " weźźźźź, co ty mi pokazujesz", a wskazuję mu buty , które wg jego logiki nie pownny mi sie podobać
                  wink wiec woli nie ryzykować

                  a jak on sie nac cos uprze, co mi zupełnie nie pasuje to mu tak to obrzydze, że nie kupisuspicious

                  i jak mnie nie kochaćtongue_out
                • yuka12 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:03
                  Nie napisalam, ze wszystkie Polki decyduja tylko ze spora ich czesc. Jako wyjasnienie dlaczego moze posluzyc przyklad z wlasnego podworka. Nie decyduje za mojego meza, co ma wkladac, nie czuje sie tez odpowiedzialna za jego garderobe. Oczywiscie na zakupach podsuwam mu pomysly, ale zawsze decyduje on. W koncu jestem jego zona a nie matka. Skutek? Ostatnio jedna z pan (tubylka) zaproponowala mu poszukanie kobiety, ktora zadba o jego sposob ubierania sie. Ale takie rzeczy wynosi sie z domu niestety.
    • barbibarbi Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:37
      mam takie same spostrzeżenia. Nie mają brania za granicą. Ilu jest młodych samotnych facetów za granicą! Zatrzęsienie!
      Rozpieszczeni są w Polsce, że kobieta ma skakać koło mężczyzny, nie musieli się starać - aż tu nagle zonk. Nawet najgorsza brzydula go nie chce! I co on ma bidulek zrobić? A zaległości nie do nadrobienia: brzuch piwny, braki w uzębieniu, prostackie zachowanie, do tego oprawa w postaci czarnej kurtki skórzanej albo dresów. Młodsze pokolenie - wygolona głowa, a starsi kawalerowie - wąsy.
      Kobiety jakoś szybciej się przystosowują, także wyglądem, a panowie jacyś tacy zakonserwowani.
      • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:49
        jak to sie kobiety przystosowują?
        polskie koebity są na swecie uwazane za jedne z bardziej zadbanych i ładnych- z wrodzonym darem dbania o siebie

        do tego na tle innych europejskich krajów statystycznie najszczuplejszewink

        uwazasz, ze np. w anglii to kazdy pan to ósmy cud swiata ubrany z fasonem? albo panie?

        faktycznie męzczyni u nas jeszcze ubieraja sie dośc zachowawczo, ale kobietom nic nie brakuje i nie muszą sie wyrabiać, a wręcz uważam ze potrafią wypadac in plus
        • hanalui Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:35
          aneta-skarpeta napisała:

          > polskie koebity są na swecie uwazane za jedne z bardziej zadbanych i ładnych-
          > z wrodzonym darem dbania o siebie

          Jedzisz jakims mitem powtarzanym na polskich forach

          > do tego na tle innych europejskich krajów statystycznie najszczuplejszewink

          A Francuzki to gdzie?
        • anaisanais Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 11.10.12, 12:25
          e tam , wcale nie sa polki az tak zadbane, a z ta szczuploscia to chyba tez pomylka? moze zadbane w porownaniu z niemka ale z francuzka to juz odpadamy
      • josef_to_ja Co złego jest w kurtce skórzanej i ogolonej głowie 09.10.12, 20:54
        Akurat mnóstwo facetów goli głowę, bo łysieje.
    • mdro Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:43
      Hmmm, moich dwóch znajomych wyjechało we wczesnych latach 90. do pracy (fizycznej), zostali (jeden w Holandii, drugi we Francji) i obaj się pożenili z "miejscowymi". I nie, w ich przypadku nie było mowy o jakichś prestiżowych stanowiskach i superwykształceniu (nawet bez matury obaj).
    • syswia Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:44
      Uogolniajac bardzo, dlatego ze:

      1. Najczesciej nie sa zbyt atrakcyjni wizualnie i maja na dodatek fatalne nawyki higieniczne (im starsi, tym gorzej)
      2. Sa najczesciej zaskorupiali w tradycyjnych pogladach na zycie, wychodzi to przy prawie kazdym aspekcie (od niezrozumienia partnerstwa w malzenstwie po poglady typu "tylko ped.ly nosza rozowe skarpetki") i nie potrafia sie zdystansowac, przeskoczyc. Nie sa elastyczni.
      3. Uchodza za nieprzyjemnych w obyciu (w porownaniu z milymi Polskimi kobietami).
      • bi_scotti Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 15:55
        Syswia, NAPRAWDE znasz takie egzemplarze, o ktorych piszesz? Bo ja, jak slowo daje, nie. Nawet ci, ktorzy czasem cos rzuca o tradycyjnych rolach w malzenstwie czy innym tam gotowaniu przez kobiety, to w praktyce zawsze sie w koncu okazuja byc tymi tatusiami, ktorzy zmieniaja pieluchy, robia lunches swoim dzieciakom i zonom tudziez spedzaja weekends pomagajac przy praniu albo odrabianiu lekcji wink Ja juz nie wspomne mojego taty i jego kumpli (pokolenie Kolumbow), ktorzy naprawde byli partnerami swoich zon a jeszcze czesto przyszlo im na koniec zycia byc dla tych zon najczulszymi pielegniarzami ...
        • syswia Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:10
          Znam... niekoniecznie tu w Kanadzie, choc ostatni punkt to osobista opinia mojego osobistego, ktory z wieloma Polakami mial do czynienia - w Polsce i tu. Bronilam sie przed nia rekami i nogami, ale w koncu przyznalam mu racje. Polskie babki sa po prostu fajniejsze od polskich facetow.
          I nie wyklucza to oczywiscie faktu, ze jest wielu fajnych, wartosciowych facetow, na ktorych mozna polegac i z ktorymi mozna zalozyc rodzine i byc pewna, ze nie bedzie sie zasuwac na dwoch etatach "pracowym i domowym", bo pan sie nie skala tzw. obowiazkami domowymi.
          • bi_scotti Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:18
            To ja sie przyznam, ze znam wlasciwie wylacznie fajnych polskich facetow w kazdym pokoleniu natomiast kilka znanych mi "polskich panc" zdecydowanie chmurzy moja wizje tych "fajnych polskich babek" wink I to zarowno w PL, w Kanadzie jak i rozsianych tu i tam po swiecie - a to sa wszystko jakies moje kolezanki czy nawet krewne - az glupio sie przyznac winkInna sprawa, ze ilosciowo to chyba znam wiecej polskich kobiet niz mezczyzn tak w ogole wiec moze to kwestia przyziemnego rachunku prawdopodobienstwa ...
            • ola Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:53
              zapraszamy zatem na polską prowincję. na przykład te rejony, które najchętniej "wypuszczają" emigrantów. Zapraszam cię do mnie, w góry. Pogadaj sobie z chłopakami, co sądzą o partnerstwie w związku i roli kobiety. Poszerzy ci to horyzonty...
              • bi_scotti Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:30
                ola napisała:

                > zapraszamy zatem na polską prowincję. na przykład te rejony, które najchętniej
                > "wypuszczają" emigrantów. Zapraszam cię do mnie, w góry. Pogadaj sobie z chłopa
                > kami, co sądzą o partnerstwie w związku i roli kobiety. Poszerzy ci to horyzont
                > y...

                Ale nawet jak ja sobie z nimi pogadam to oni nie beda moimi znajomymi. Ja wiem, ze tacy ludzie zyja, oddychaja i swoje poglady glosza ale ja zwyczajnie takich nie mam w swoim srodowisku, bo dlaczego mialabym miec? Dlaczego mialabym spedzac czas z mizoginami, zakompleksionymi whiskaczami (wystarczy, ze trafiaja sie takie ptaki na forum), homofobami, brudasami, leniami i czym tam jeszcze? Dlatego tupnawszy noga wink powtorze "ja takich ludzi nie znam!".
                • ola Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:33
                  dobra, nie znasz.
                  Ale my tu rozmawiamy o zjawisku ogólnym dotyczącym polskich emigrantów na zachodzie. I śmiem twierdzić, że takich właśnie jest z 70 %...
                • syswia Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:46
                  Biscotti, ale dyskusja nie jest o tym, czy my sie takimi otaczmy, czy nie, tylko ogolnie, jakie sa przyczyny tego, ze Polacy nie maja brania za granicami Polski.... LOL
                  Ja tez takich za duzo nie znam, a jak juz musze utrzymywac kontakty to ograniczam do neutralnego minimum, bo organicznie takiego typu faceta nie znosze, niezaleznie od proweniencji.
                  • bi_scotti Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 18:11
                    syswia napisała:

                    > Biscotti, ale dyskusja nie jest o tym, czy my sie takimi otaczmy, czy nie, tylk
                    > o ogolnie, jakie sa przyczyny tego, ze Polacy nie maja brania za granicami Pols
                    > ki.... LOL

                    No to tez ja mowie, ze wsrod tych, ktorych znam ja, branie maja wink Nie moge sie wypowiadac, jak kolezanka wyzej, na temat 70% Polakow na emigracji, bo znam garstke (bo ja wiem, 30-40 osobnikow w przedziale wiekowym 20-80 to zadna probka statystyczna wink ) ale te mnie znajome chlopy nie mialy/nie maja klopotow w tworzeniu zwiazkow z kobietami pochodzenia wszelakiego. Ani oni piekniejsi, ani brzydsi niz inne nacje, ani madrzejsi, ani glupsi ... ale jak Amor postrzeli to kto tam sprawdza paszporty? tongue_out
        • yuka12 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:28
          90 % mojej i mojego meza rodziny + duza czesc naszych znajomych. Troche w domu POMOGA tzn. np. wyrzuca smieci, czasem zrobia zakupy czy umyja gary po wiekszym przyjeciu, ale nie czuja sie za dom odpowiedzialni. Ani za dzieci. Przynajmniej w takim stopniu jak ich partnerki/zony.
          W tym wszystkim nie chodzi o to, ze czegos nie wiedza, nie umieja tylko ze nie chca tego przyjac do wiadomosci lub/i doinformowac sie, doszkolic, spojrzec z innej strony, cos zmienic. Brytyjka po przezyciu kilku lat z takim panem mowi mu do widzenia i na pewno nie spojrzy na jeszcze bardziej sztywnych w swych pogladach Polakow. Wygrywaja Ci, ktorzy sa bardziej otwarci.
        • pitahaya1 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:31
          A nie jest to czasem efekt iluś tam lat za granicą?
          To nie jest tak, że jeśli facet chce to się dostosuje i zmieni nawyki?

          Znam dwóch facetów w mojej rodzinie, którzy wrócili z podkulonymi ogonami do swoich żon w Polsce. Obaj wyjechali w celach zarobkowych i, co by tu nie mówić, w celu wyluzowania od polskiej baby z teściową na grzbiecie. Żony zęby zacisnęły i portki do domu wpuściły.
      • riki_i Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:07
        Powód naczelny jest taki, że Polak zagranicą ma zwykle najniższy status społeczny i jest symbolem przyjezdnego robola z Europy Wschodniej. Jest to status taki jaki mają obywatele b. ZSSR w Polsce (bo tamtejsi oligarchowie jakoś dziwnie omijają nasz kraj). Polki przecież masowo nie wychodzą za Ukraińców czy Rumunów. I to Was drogie Panie jakoś nie dziwi....

        Miałem kolegę modela - absolutna uroda typu Robert Redford za młodu. Studiował nad Jeziorem Bodeńskim i wszystko było dobrze dopóki nie mówił skąd jest. Jak dziewczyny słyszały, że z Polski , to kończyły rozmowę. W końcu zaczął się przedstawiać jako Afrykaner z RPA, no i natychmiast posypał się róg obfitości wszelkich zainteresowanych nacji - od Niemek, Szwajcarek, Francuzek i Pań z Europy Wschodniej aż po Brazylijki.
        • duzeq Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:44
          O, to, to. Zgadzam sie w 100%.
          Wszyscy (wszystkie) po kolei wymieniaja nacje, ktorych status jest generalnie uznawany za wyzszy, bo kojarzy sie z lepszym usytuowaniem finansowym. Niezaleznie od wygladu przedstawicieli tych nacji.
          To sa bardzo podskorne atawizmy, ze atrakcyjnosc u faceta jest wzmocniona ewentualnym zapewnieniem bezpieczenstwa, a u kobiety - pierwiastkiem zenskim (Polki, Ukrainki, Tajki, Dominikanki etc uwazane sa za cieplejsze, bardziej sklaniajace sie w strone tradycyjnego podzialu rol, bardziej kobiece, a przez to atrakcyjniejsze).
          • bi_scotti Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:06
            duzeq napisała:

            > To sa bardzo podskorne atawizmy, ze atrakcyjnosc u faceta jest wzmocniona ewen
            > tualnym zapewnieniem bezpieczenstwa

            Dzieki - wreszcie rozumiem dlaczego (AZ!) 20% rosyjskich kobiet "w wieku poborowym" byloby zainteresowanych wyjsciem za maz za ... Putina tongue_out
            • duzeq Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 21:56
              No ale nie mow, bi_scotti, ze Cie to dziwi? wink. Toz to chodzacy testosteron, na dodatek na pewno niebiedny.
              Poza tym wez pod uwage, ze czesc kobiet w wieku przed- lub poborowym lubuje sie trudnych menelach; moj znajomy zrobil kiedys eksperyment na jakims portalu randkowym i zamiescil dwa profile - jeden grzeczny (poszukuje prawdziwej milosci, lubie gwiazdy i podroze, jestem cieplym misiaczkiem) , a drugi "squ...elowaty" ( jestem trudny i imprezowy, mam awersje do zwiazkow, lubie dominowac, kobieta musi wiedziec gdzie jej miejsce). Zgadnij ktory profil zostal zasypany propozycjami wink.
      • duch_mariana Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 22:22
        > 1. Najczesciej nie sa zbyt atrakcyjni wizualnie i maja na dodatek fatalne nawyk
        > i higieniczne (im starsi, tym gorzej)

        Ile to ja już razy musiałem wstzymywać oddech przy kobiecie, której albo waliło z gara, albo spod pachy potem plus tanie perfumy albo z bobra centralą rybną. Im starsze, tym gorzej

        > 2. Sa najczesciej zaskorupiali w tradycyjnych pogladach na zycie, wychodzi to p
        > rzy prawie kazdym aspekcie (od niezrozumienia partnerstwa w malzenstwie po pogl
        > ady typu "tylko ped.ly nosza rozowe skarpetki") i nie potrafia sie zdystansowac
        > , przeskoczyc. Nie sa elastyczni.

        Niech tylko Polki się bardziej sfeminizują, to ich nowoczesne poglądy staną się zbyt nowoczesne dla zagranicznych facetów i przerzucą się na koleżanki zza naszej wschodniej granicy.

        > 3. Uchodza za nieprzyjemnych w obyciu (w porownaniu z milymi Polskimi kobietami

        Muszą być milutkie bo by ich zagraniczny książę nie zechciał. Nikt normalny nie będzie trzymał w domu kici, która prycha i drapie pazurami.
    • tosterowa Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:02
      Smutne twarze w odcieniu płyty chodnikowej, fatalne sylwetki, brak gustu (nie tylko w ubiorze, w ogóle brak jakiegokolwiek gustu), brak otwartości, inicjatywy, postawa "wszystko mi jedno" i "ty wiesz najlepiej, kochanie" i przede wszystkim skostniała mentalność, czarno-białe myślenie, brak tolerancji, konserwatywne podejście do związku... ola wyżej słusznie zauważyła - ogrooomny egocentryzm (może to nawet przede wszystkim), wysokie mniemanie o sobie pomieszane z kompleksami, i tak dalej. To tak w skrócie, generalizując, moim zdaniem tongue_out
      Czasami dziwię się, że polscy mężczyźni mają w ogóle jakiekolwiek branie nawet w Polsce.
      A tak poza tym to w Polsce zdarzają się również CUDNI mężczyźni, ale na moje oko to będzie 1 na 20.
      • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:09
        nieciekawi faceci zpotykaja sie z nieciekawymi kobietami, ktore nie maja szans na lepszego chlopa
        pomijam aparycję, bo tuttaj wchodzi w gre bardzo indywidualna sprawa i tak np ja mam brzydkiego meza, ale po 1 niestety na mnie działa, po drugie pasuje mi jego charakter, co bylo dla mnie najwazniejsze, a co za tym idzie zaprzyjaznilismy sie

        i tak idze sobie moj mąz ulica i kobity sie dziwia, ze taki chlop ma zonewink i to taką!tongue_out

        moja mama była autentycznie laską, po prostu WOW,a w facetach mogła przebierac jak w ulegałkach, a wybrala brzydala o gołebim sercu- a naprawdę był paskudnybig_grin

        a to jak sie chlop ubiera to juz ma najmniejsze znaczenie, bo to jest ruchome

        i madre babki to wiedzątongue_out
        • tosterowa Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:28
          Gdyby nie było popytu na nieatrakcyjnych mężczyzn, to oni zaczęliby o siebie dbać. Naprawdę, zrobić sobie włosy, zadbać o sylwetkę, kupić sobie jakieś normalne ciuchy (i nie chodzi o nie wiadomo jaką stylizację, ale koszulki o namiotowym fasonie w kolorze ziemi z piaskiem nikogo nie upiększą), to nie jest wiedza tajemna, ale sporej części facetów to zwisa. Charakter najważniejszy... byłoby pięknie, gdyby nie to, że duży odsetek z nich jest jednocześnie brzydki i głupi smile Jak również niesamowicie zabawne jest to, że właśnie tacy mają najczęściej bardzo mocno sprecyzowane oczekiwania wobec wyglądu swojej partnerki (musi być piękna i kobiecawink)
          A tak w ogóle, to każda sobie wybiera faceta, jaki jej pasuje, ale bardzo często słychać narzekania pań na nieatrakcyjność swoich partnerów, a przecież mogły szukać wśród atrakcyjnych i mądrych. Do zrobienia, chociaż niewątpliwie trudniejsze.
          • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:33
            tez nie rozumeim narzekań np na urode partnera lub braku zamilowania do ładnego ubirou skoro on nigdy tego zamilowania nie mial
            dlatego ja nie narzekam na brzydote mojego męża;D

            ale tak samo jest w drugą stronę, faceci biorą sobie za żony srednio rogarniete, leniwe panienki, a potem zdziwienie, ze ogląda tylko m jak mdłość czy barwy nieszczęscia ( jak mawia mój syn)
            • tosterowa Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:42
              > ale tak samo jest w drugą stronę, faceci biorą sobie za żony srednio rogarniete
              > , leniwe panienki, a potem zdziwienie, ze ogląda tylko m jak mdłość czy barwy n
              > ieszczęscia ( jak mawia mój syn)

              fakt, ale i tak mają lepiej, statystycznie częściej głupia Polka jest przynajmniej ładna, w odróżnieniu od jej męskiego odpowiednikawink
            • carmita80 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:48
              Obaj bracia mojego meza wyjechali za granice i obaj ozenili sie z tambylczyniami. My poznalismy sie w Pl i razem wyjechalismy wiec bylo inaczej.
            • yuka12 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:55
              Bo wiesz, roznie bywa. Moj mezczyzna jako kawaler potrafil o siebie zadbac np. od czasu do czasu wkladal koszule z krawatem. Odkad mu sie ozenilo i przytylo, wybiera dzinsy i bawelniane koszulki, bluzy lub dresy. W dodatku wciaz te same. Patrzec juz na to nie moge. A nowy garnitur i eleganckie koszule sobie wisza w szafie. A przeciez moga byc i te dzinsy i bawelniana bluzka i np. fajna marynarka. Lub dobrze uszyta kraciasta koszula. Wystarczy chwile pomyslec, co sie na siebie wklada. Wiec jak idziemy do znajomych, ja staram sie jakos tak trafic z ubiorem, maluje sie itp., a moj maz ma to w d. Dodam, ze nie gderam, narzekam czy namawiam, od kilku lat juz macham na to reka. Jaki ojciec taki syn, bo tesciu i tesciowa sa podobni. Tesciu na naszym slubie mial codzienny sweter.
              Teraz porownaj to z takim Wlochem.
          • josef_to_ja A Ty taka ładna jesteś? :P 09.10.12, 21:35
            A co do włosów to pamiętaj, że sporo facetów w pewnym wieku ich nie ma. A coraz więcej młodych łysieje.
        • josef_to_ja Tylko zły gust ubraniowy może świadczyć o braku... 09.10.12, 21:03
          polotu. Fana disco polo w dresach, odwiedzającego remizę można przebrać, ale mentalność pozostanie.
        • princesswhitewolf Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 22:28
          i tak np ja mam brzydkiego meza,

          chlop musi miec wszystko tylko nie musi miec urody. nawet moze byc podobny do diabla byle mial reszte zalety


          Niestety trafilam na przystojnego lalusia jaki w niczym nie przypomia diabla...
          • franczii Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 22:47
            > chlop musi miec wszystko tylko nie musi miec urody. nawet moze byc podobny do d
            > iabla byle mial reszte zalety
            >

            Diabel jak najbardziej ale niech to prawdziwy diabel bedzie a nie jakas flegmatyczna rachitycznie zbudowana niedojda z brzuchem i spoconymi bialymi raczkami
      • josef_to_ja Gust nie pomoże jak facet średnio zaradny. :P 09.10.12, 21:31
        Ja np. gust mam, ale z kolei niezbyt życiowy jestem. Taki trochę niebieski ptak. Może i wrażliwy, ale żyjący chwilą. wink
        • aneta-skarpeta Re: Gust nie pomoże jak facet średnio zaradny. :P 09.10.12, 21:41
          widzisz gustu mozna sie ywuczyc, ale zaradnosci zyciowej ...
          • josef_to_ja Re: Gust nie pomoże jak facet średnio zaradny. :P 09.10.12, 21:50
            Ale z drugiej strony takiego łopatologa panna może ubrać pod swoją modłę, ale mentalnie i intelektualnie dalej on będzie łopatologiem. Nawet jak jest zaradny czyt. ma parę w łapach i potrafi nie dość, że te rowy (na akord) kopać szybko, to jeszcze spędzać w pracy po 14 godzin, w związku z czym nieźle zarabiać od metrażu wykopanych rowów. Tylko czy to jest satysfakcjonujące życie? tongue_out
            • aneta-skarpeta Re: Gust nie pomoże jak facet średnio zaradny. :P 09.10.12, 21:57
              ale czemu ma od razu matoła sobie brac
              niech weżmie sobie obiecujacego studenta politechniki, ktory nosi niemodne jeansy i go urabia na swoją modłę modowątongue_out
              • josef_to_ja Re: Gust nie pomoże jak facet średnio zaradny. :P 09.10.12, 22:19
                Taki twardogłowy student politechniki wielu dziewczynom kojarzy się z nudziarzem. tongue_out
                • aneta-skarpeta Re: Gust nie pomoże jak facet średnio zaradny. :P 09.10.12, 22:31
                  josef_to_ja napisał:

                  > Taki twardogłowy student politechniki wielu dziewczynom kojarzy się z nudziarze
                  > m. tongue_out

                  phi, Ci studenci polibudy, których ja znam- a mam 1 w domu- byli raczej przegięci w druga stronęwink
                  • josef_to_ja Re: Gust nie pomoże jak facet średnio zaradny. :P 09.10.12, 22:58
                    To Ty nie mieszkasz sama z mężem i dziećmi? tongue_out
                    • aneta-skarpeta Re: Gust nie pomoże jak facet średnio zaradny. :P 09.10.12, 23:03
                      mieszkam z mezem, dzieckiem i psem, który jest psim bratem mojego syna
                      • josef_to_ja Re: Gust nie pomoże jak facet średnio zaradny. :P 09.10.12, 23:18
                        Czyli mąż jest tym studentem z polibudy? tongue_out
                        • aneta-skarpeta Re: Gust nie pomoże jak facet średnio zaradny. :P 09.10.12, 23:54
                          no a jaktongue_out brzydki mogł byc, ale musiał mieć perspektywy!!!
                          • josef_to_ja Re: Gust nie pomoże jak facet średnio zaradny. :P 10.10.12, 00:33
                            Może nie taki brzydki ten Twój mąż złośnico. tongue_out Nie chciałbym żeby moja żona mówiła, że jestem brzydki. tongue_out
    • jamesonwhiskey Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:43
      to jest proste
      polki zazwyczja dostaja malpiego rozumu za granica i czy sprzatacz czy bezrobotny
      to bierze kazdego byle nie rodak i tyle
      bo przeiez polacy sa bee a taki recznikowy z egiptu to dopiero jest partia
      czy tam rzeznik john w ukeja ewentualnie jakis tam bardziej opalony
      te znowu co maja w glowie troche wiecej niz budyn
      nie skreslaja rodakow tylko za fakt bycia polakiem
      • sadosia75 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:45
        Nie sądziłam, że dożyję tego dnia ale zgadzam się z Tobą w 100% .
        Polki często gęsto zamiast patrzeć na człowieka zaglądają mu w paszport. Im bardziej egzotyczny tym bardziej można się nim pochwalić na facebooku albo nk. No wiadomo taki Enrique czy inny Luigi jest zawsze bardziej trendy niż Piotr czy Łukasz.
      • syswia Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 16:58
        Jak z nieba mi spadles Jamsie. Twoja wypowiedz jest cudna ilustracja i odpowiedzia na pytanie w temacie watku. Paternalistycznie i z pogarda wobec innych nacji/ras, a w domysle z zadufaniem w sobie.
        • jamesonwhiskey Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:01
          a co zadalas sie z chlopakiem z afryki i teraz trzeba go utrzymywac?
          • syswia Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:09
            LOL, no daj jeszcze po bandzie to sie usmieje i umocnie we wczesniejszych pogladach.
          • carmita80 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:13
            jamesonwhiskey napisał:

            > a co zadalas sie z chlopakiem z afryki i teraz trzeba go utrzymywac?

            James akurat twoja wypowiedz nie na nic wspolnego z tematem, bo to kogo Polki wybieraja na partnerow ma sie nijak do tego ze panowie Polacy sa bradzo rzadko wybierani przez panie z krajow w ktorych zyja. Mysle, ze niektorzy musza czyc sie fatalnie na mysl ze przyszlo im rywalizowac z dzikim czarnym z Afryki (ach te kompleksy wink jam lepszy bom bialywink)
            • jamesonwhiskey Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:16
              sie nijak do tego ze panowie Polacy sa bradzo rzadko wybierani przez panie z krajow w ktorych zyja. M

              polacy az tak strasznie sie nie rzucaja na miejscowe panny
              z kilku powodow
              nie dosc ze sam zwiazek to juz ciezka robota to jeszcze brac sobie na glowe roznice kulturowe
              bez sensu
              • pitahaya1 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:21
                jamesonwhiskey napisał:

                > nie dosc ze sam zwiazek to juz ciezka robota to jeszcze brac sobie na glowe roz
                > nice kulturowe
                > bez sensu

                Przy odrobinie chęci do kompromisu i różnice kulturowe da się zaakceptować. Wystarczy chcieć.
                Związek jest również ciężkim wyzwaniem dla kobiet. Nie tylko mężczyźni się dostosowują.
                • jamesonwhiskey Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:30
                  zachodnie panny wyzwolone i gotowac nie umieja
                  a cale zycie na take away niezbyt zdrowe
                  • pitahaya1 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:41
                    A nasze to jakie? Tylko gary i karta debetowa do Tesco?
                    Może właśnie Polacy boją się tego, że wyzwolona kobieta tupnie nóżką.
                    • carmita80 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:46
                      pitahaya1 napisał:

                      > A nasze to jakie? Tylko gary i karta debetowa do Tesco?
                      > Może właśnie Polacy boją się tego, że wyzwolona kobieta tupnie nóżką.
                      >
                      To tez big_grin no jak to tak przed rodzinka z pl sie przyznac, ze samemu trzeba gotowac, wyprasowac itd. bo zagramaniczna zona za cel najwazniejszy nie postawila sobie czystych podlog, gaci dla pana meza i codziennie swiezego obiadku z dwoch dan podstawianego pod nos.
                      • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 20:12
                        ok polacy maja prawo sobie szukac polek na zony bo sa pracowite, gotują i sprztątają, tak jak np taki anglik sobie weźmie z tego samego powodu polkę na żonę
                        tez bym nie krytykowała kogos kto nie ma ochoty zmagac sie z różnicami kulturowymi- nie ma ochoty i ma do tego prawo

                        skoro tak dobrze jest widziane ze anglik czy wloch sobie bierze polkę na żonę to czemu jest to źle widziane, ze tak samo robi polak?
                        nie kumam
                  • bi_scotti Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 18:12
                    jamesonwhiskey napisał:

                    > zachodnie panny wyzwolone i gotowac nie umieja
                    > a cale zycie na take away niezbyt zdrowe

                    A Ty nie gotujesz? Unbelievable!
                  • jasiu220v Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 21.04.13, 17:47
                    Temat żałosny.
                    Odpowiem pytaniem.
                    Dlaczego polskie kobiety nie mają wzięcia takiego jak Polacy w Tajlandii ?
                    Jeśli potrafisz sobie odpowiedzieć to konwertuj tę odpowiedź na Polki w Europie.
                    Proste jak drut. Widziane są jako łatwe do poderwania i,że zawsze dają każdemu włoskiemu burakowi - nawet jeśli On pisać w swoim języku nie umie.
              • carmita80 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:22

                > polacy az tak strasznie sie nie rzucaja na miejscowe panny
                > z kilku powodow
                > nie dosc ze sam zwiazek to juz ciezka robota to jeszcze brac sobie na glowe roz
                > nice kulturowe
                > bez sensu

                z moich obserwacji w Anglii, mlodzi mezczyzni z Pl wolni w wieku 20 kilku lat najczesxiej slabo znaja jezyk aby startowac do tut. kobiet albo a czesto razem z tym sa zakompleksieni, wola pipic zapalic trawe i poogladac polska tv. Niektorzy ambitniejsi owszem skutecznie potrafia zainteresowac oba kazda fajna kobiete.
                • 18lipcowa3 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 20:23
                  wola pipic zapalic trawe i poogladac polska tv.


                  o jakbym angola widziala
                  popic, zajarac i mecz pooglądac
                  • princesswhitewolf Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 22:29
                    18lipcowa3 napisała:

                    > wola pipic zapalic trawe i poogladac polska tv.
                    >
                    >
                    > o jakbym angola widziala
                    > popic, zajarac i mecz pooglądac

                    Pani lipcowa, zmien srodowisko. Brytyjczycy sa rozni. Na ten przyklad moj szanowny nie pije, nie jara a pilke oglada tylko w trakcie WorldCup co pare lat bo Euro nawet go nie zainteresowalo...
                    Znam wiecej takich
              • jagienka75 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 11:06
                > polacy az tak strasznie sie nie rzucaja na miejscowe panny
                > z kilku powodow
                > nie dosc ze sam zwiazek to juz ciezka robota to jeszcze brac sobie na glowe roz
                > nice kulturowe
                > bez sensu


                10/10.
                W życiu jako facet nie wiązałabym się cudzoziemką.
                • franczii Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 11:19
                  No wlasnie to jest ta bierna postawa wobec zycia, brak aktywnosci. Minimum wysilku.
                  A ja lubie w facetach taka ceche, ze jak im sie kobieta spodoba to wszelkie bariery, trudnosci, odleglosci przestaja sie liczyc. Nie ma rzeczy niemozliwych. Taka postawa i temperament mi sie podoba.
                  • jagienka75 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 11:23
                    Jaka bierna postawa???
                    Już wolałabym na miejscu faceta być kawalerem, niż brak sobie różnice kulturowe na głowę.
                    Albo Polka, albo żadna. Po co komplikować sobie życie?
                    Dla mnie byłoby to problemem, dlatego mówię, cudzoziemcom NIE, jako mężom/partnerom, żonom/partnerkom.
                    • franczii Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 11:36
                      Tak w obrebie Europy sa takie straszne roznice kulturowe.
                      Dzejmsowi i jemu podobnym nie chce sie po prostu starac. Wiec niech zostaja kawalerami, prawiczkamitongue_out
        • duch_mariana Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 22:05
          To co on napisał to raczej nie jest pogarda wobec innych narodowości czy ras. Raczej wobec kobiet, które po to jadę do Egiptu żeby puścić się z pierwszym lepszym arabskim pomywaczem. Dlaczego ja mam nim pogardzać. Robi to za co mu płacą. A że turystka przyjedzie, pieniądze zostawi i jeszcze mu nadstawi tyłka za darmo, to Arab korzysta. Inaczej mógłby co najwyżej kozę albo wielbłądzicę puknąć.
      • ola Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:21
        no własnie.
        To jest dokładnie to o czym piszę. Mizoginizm, poczucie własnej, nieudokumentowanej wyjątkowości, pogarda dla innych zamiast refleksji nad sobą.
        To naprawdę nie jest mocny afrodyzjak, chyba że dla kobiet z syndromem ofiary
      • kamelia04.08.2007 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 19:57
        jamesonwhiskey napisał:


        > polki zazwyczja dostaja malpiego rozumu za granica i czy sprzatacz czy bezrobot
        > ny
        > to bierze kazdego byle nie rodak i tyle
        > bo przeiez polacy sa bee a taki recznikowy z egiptu to dopiero jest partia
        > czy tam rzeznik john w ukeja ewentualnie jakis tam bardziej opalony
        > te znowu co maja w glowie troche wiecej niz budyn
        > nie skreslaja rodakow tylko za fakt bycia polakiem

        no to jak ty taki tekst zaserwujesz Brytyjce czy Francuzce, to ja sie nie dziwie, że nie bedzie chciala sie z toba drugi raz spotkac. Zadufanie w sobie, pogarda dla innych, przekonanie, ze kobiety chca cie naciagnąć (watek o skąpcach i płaceniu za kawe), a z drugiej strony oczekiwania bóg wie jakie.
        Z takim facetem to nawet i Polka (czyli, ze ma niby niższe wymagania) nie miałaby sie ochoty spotkac


        Wyobrax sobie, że te Polki z małżeństw mieszanych poslubiły przedstawicieli tzw. białych kołnierzyków.
      • 18lipcowa3 otototo 09.10.12, 20:19
        ja tez sie zgadzam, po kilkuletnim pobycie w UK
        takie mam wlasnie spostrzeżenia
        byle co byle nie polak
        a brytole to wcale nie takie dzentelmeny ani pracusie
        do tego zero atrakcyjnosci

        ze o egzotycznych panach nie wspomne, na tych panów często panie pracują potem

        ja w UK poznalam męza, Polakiem jest jak jasna chol..ra
        w zyciu o innym nie myslalam, nie wydawali mi sie atrakcyjni z samej racji bycia egzotycznym/ niepolakiem itp
      • jagienka75 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 11:04
        amesonwhiskey napisał:

        > to jest proste
        > polki zazwyczja dostaja malpiego rozumu za granica i czy sprzatacz czy bezrobot
        > ny
        > to bierze kazdego byle nie rodak i tyle
        > bo przeiez polacy sa bee a taki recznikowy z egiptu to dopiero jest partia
        > czy tam rzeznik john w ukeja ewentualnie jakis tam bardziej opalony
        > te znowu co maja w glowie troche wiecej niz budyn
        > nie skreslaja rodakow tylko za fakt bycia polakiem



        Wyjątkowo się z Tobą zgodzę. 100% racji.
    • rita75 Polak to taki parias... 09.10.12, 16:55
      a która by chciala za meza pariasa? A Polka, jak rowniez inna reprezentantka Europy Wschodniej, chociaz rownie biedna jak jej rodak, uchodzi za idealny material na zone- bo usluzna, wie, gdzie jej miejsce, nie to co te damulki wyemancypowane z Europy zach.

      wink
      • bi_scotti Long live Google ;))) 09.10.12, 17:12
        Pod haslem "Polish man" w Images wujka Googla:
        https://lh3.ggpht.com/_LOMwk5a9V-I/SdHMMdKU5wI/AAAAAAAAAPA/enqPPSHTdP8/black%2520haircuts%2520for%2520men_thumb%255B10%255D.jpg%3Fimgmax%3D800
        • amonette ;)))))))))) 09.10.12, 20:28
          A oto co znalazłam wrzucając "polish male"

          https://4.bp.blogspot.com/_XYeMM7Bm9gg/TF1f_2tRUYI/AAAAAAAAAAc/dSiECwuQLtA/s1600/nars-15th-anniversary-marc-jacobs.jpg
          • aneta-skarpeta Re: ;)))))))))) 09.10.12, 20:42
            czyli m.jacobs jest polakiem, z niemieckimi korzeniami, bo lubi sie przebieracbig_grin
            • amonette Re: ;)))))))))) 09.10.12, 21:05
              I ma wzięcie wink
              • aneta-skarpeta Re: ;)))))))))) 09.10.12, 21:25
                i patrz nie wziął sobie ukrainca tylko brazylijczykabig_grin
    • edelstein Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:40
      Ostatnio bylam na zakupach,przed sklepami na duzym parkingu zatrzymal sie bus,nie na polskuch rejstracjach.Powychodzili panowie w dresach,rozciagnietych koszulkach,skarpetach i sandalach/klapkach pomijam to,ze wiekszosc miala wlosy,ktore nie tylko fryzjera nie widzialy,ale i grzebienia tez nie,no i w jakim jezyku sie odezwali,jakby mogli byc inaczej po polskutongue_out dziekuje,postoje.
      Drugi typ spotykany w klubach to nazelowany macho w koszulce,ktora zaraz peknie i dekolcie z ktorego wystaja wlosy,obiwiazkowo gruba bransoleta,lancuch i prymitywne zachowanie.Jak powiedzialam takiemu nie,to powiedzial“co mnie to obchodzi“na szczescie moj kolega sie pojawil.
      Ja lece na niemcow,nic na to nie poradze.Mojego nie zamienilabym na zadnego polaka,bo jeszcze nie poznalam takiego,ktory by mnie zafascynowal.
      • pitahaya1 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:45
        To jacy są Niemcy w odróżnieniu od Polaków? Jakie plusy? Poważnie pytamsmile

        Ja mam w domu całkiem znośnego chłopa i jedyne co mnie gnębi to faktycznie jakaś ospałość, która w niego wlazła z wiekiem. Połowy rzeczy mu się nie chce.
        • edelstein Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 18:11
          Swietnie ubrani i wystylizowani,uwielbiaja sport,wiec moga pokazac figury 20latkow gdy sa dobrze po 30i wiecej,energiczni,zaradni,moj osobisty potrafi zrobic wszystko co robi normalnie handwerker,ex tez taki byl.Dzentelmeni z duzym poczuciem humoru i checia zabawy.
          Z minusow,maja dosc specyficzne charaktery i jak sie im nadepnie na odcisk to nie ma zmiluj.Niektorzy sa zadufani,ale to mniejszosc.
          Troskliwi i zapobiegawczy.Sympatyczni.Dobrzy w lozku.Malo agresywni.Trzymaja fason nawet po paru piwach za duzo.No i ta radosc zycia i z zycia.Nie narzekaja.Kobiety traktuja jak krolowe i potrafia byc tylko kolegami bez zafnych podtekstow.Otwarci na ludzi.Szarmanccy.
          • bi_scotti Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 18:14
            edelstein napisała:

            > Swietnie ubrani i wystylizowani,uwielbiaja sport,wiec moga pokazac figury 20lat
            > kow gdy sa dobrze po 30i wiecej,energiczni,zaradni,moj osobisty potrafi zrobic
            > wszystko co robi normalnie handwerker,ex tez taki byl.Dzentelmeni z duzym poczu
            > ciem humoru i checia zabawy.

            Dokladnie jak na obrazku:
            https://images.inmagine.com/img/fstop/fs634/fs634063.jpg
            • edelstein Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 19:35
              Rozumiem,ze gorale tez wzbudzaja twoj smiech.Akurat tracht jest strojem regionalnym i jadac na Oktoberfest tak sie ubieraja nie tylko bawarczycy.Precle,kielbasa i piwo to tamtejsze potrawy.Oprocz karnawalu i Oktoberfestu panow tak ubranych nie uswiadczysz.
          • kk345 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 18:29
            > Swietnie ubrani i wystylizowani,uwielbiaja sport,wiec moga pokazac figury 20lat
            > kow gdy sa dobrze po 30i wiecej,energiczni,zaradni,moj osobisty potrafi zrobic
            > wszystko co robi normalnie handwerker,ex tez taki byl.Dzentelmeni z duzym poczu
            > ciem humoru i checia zabawy.
            > Z minusow,maja dosc specyficzne charaktery i jak sie im nadepnie na odcisk to n
            > ie ma zmiluj.Niektorzy sa zadufani,ale to mniejszosc.
            > Troskliwi i zapobiegawczy.Sympatyczni.Dobrzy w lozku.Malo agresywni.Trzymaja fa
            > son nawet po paru piwach za duzo.No i ta radosc zycia i z zycia.Nie narzekaja.K
            > obiety traktuja jak krolowe i potrafia byc tylko kolegami bez zafnych podteksto
            > w.Otwarci na ludzi.Szarmanccy.

            I to tak wszyscy, jak jeden Niemiec? To skąd ta opinia nudziarzy na swiecie? Świat jest jednak zawistny... No i skoro wszyscy sa tak świetnie wystylizowani, to skąd te charakterystyczne, koszmarne zlote oprawki okularow, po ktorych bez pudła się ich rozpoznaje? smile
            • edelstein Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 19:39
              W zyciu nie widzialam nikogo w zlotych oprawkach.W czarnych znam trzechtongue_out
              Niemcy nudziarze?zapraszam 11.11 do Düsseldorfu.Zobaczysz jak tu nudnobig_grin
              • kk345 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 19:44
                Nie dalej, jak w sobotę dzielilam z takimi stół na sluzbowym balu- 6 Niemców, wiek między 30 a 50, z daleka bylo widac okularową narodowośćwink Siodmy był zadziwiajaco przystojny- okazał się być Holendrem w średnim wieku tongue_out
                • edelstein Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 19:51
                  Tyle lat tu zyje i okulary widuje raczej u starszych panow i nie zlote oprawki maja.Ojciec mojego tez nosi okulary,nie zlotetongue_out z reka na sercu ilu polakow znasz,ktorzy przebraliby sie za kobiete i tak poszli pic,ogolnie ilu polakow znasz co potrafia przebrani za muchomory,syrenki,goryle wyjsc na miasto.Ja zadnego.Niemcow oprocz dwoch zadnych.
                  • mary_lu Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 20:00
                    Połowa moich znajomych Polaków, jak ma wyjść gdzieś w zabawnym przebraniu albo zrobić kabaret, przebiera się za kobietę. Nie wiedziałam, że świadczy to o ich wyrafinowanym poczuciu humoru...
                    • edelstein Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 20:03
                      Mowimy o nudziarstwie.Jakos ni widu,ni slychu o tych twoich przebranych znajomych.Na ulicy w Pl takowych nie spotkalam.
                      • mary_lu Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 20:10
                        A jak często oglądasz w Polsce kabarety albo chodzisz na karnawałowe bale przebierańców?
                        • edelstein Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 20:27
                          Kabarety ogladam w tv,to jest praca aktorow.Swego czasu mieszkalam w Pl i nie widzialam nikogo w przebranou procz dzieci w przedszkolu.Osratnio bylam tez w okresie karnawalu i nikt w kostiumie mi nie smignal.Na zamknietych balach nie bywalam,bo i po co?w knajpach przebranych nie bylo.Nie widzialam tez panow swietujacych kawalerskie i pan tez nie,w de sie przebieraja,ze od razu wiadomo.
                      • kk345 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 20:10
                        Chyba jednak nie przekonasz forum o otwartosci, luzactwie i poczuciu humoru Niemców... Zbiorowa swiadomosc mowi nam o nich coś zupełnie innegowink
                        • edelstein Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 20:29
                          Nie zalezy mi wcale.Smieszy mnie,ze o niemcach maja najwiecej do powiedzenia ci co ich na pocztowkach lub przejazdem widzieli.To tak jak byc znawca teatru,bedac w nim raz 20lat wczesniej z grupa ze szkoly.
                          • kk345 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 20:41
                            O polskich meżczyznach tez się wypowiadasz, bywajac tu przejazdem...
                            • edelstein Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 23:18
                              W przeciwienstwie do wiekszosci tutaj a)spedzilam w Pl wiecej niz miesiac czy rok b)znam jezyk c)polskich facetow widze bez wyjezdzania,nie roznia sie od tych w kraju
                  • noname2002 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 11.10.12, 15:51
                    Mój ojciec jako student przebierał się za kobietę tongue_out
                    Mama do teraz o tym opowiada jak przyszedł po nią do rodziców w czarnej halce(muskularne chłopisko 180cm) big_grin
          • baltycki Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 18:29

            edelstein napisała:

            > Swietnie ubrani i wystylizowani,uwielbiaja sport,wiec moga pokazac figury 20lat
            > kow gdy sa dobrze po 30i wiecej,energiczni,zaradni,moj osobisty potrafi zrobic
            > wszystko co robi normalnie handwerker,ex tez taki byl.Dzentelmeni z duzym poczu
            > ciem humoru i checia zabawy

            Pani plecie, psze Pani.
            • yuka12 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 18:35
              Nie do konca, pszepanie. Z mojego pobytu w jeszcze wtedy Niemczech Zachodnich zapamietalam m.in. jak fajnie wygladali faceci. Podobnie spostrzezenia mam z Francji, jedynie na mojej obecnej brytyjskiej prowincji jest z tym kwiatem gorzej. Ale i tutaj czesciej mozna zobaczyc szczuplego, niezle ubranego faceta niz kobiete. Moze dlatego ze panowie tutaj czesciej pracuja niz panie.
              • kk345 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 18:55
                > Z mojego pobytu w jeszcze wtedy Niemczech Zachodnich zapamietalam m.in. jak fajnie wygladali faceci.

                Nie wiem, jak to powiedziec, ale to, ekhem, było jednak parę lat temu...smile
            • edelstein Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 19:46
              Tak jasne,nie wiem jak wyglada ten z ktorym zyje,ani ci z ktorymi sie spotykam.W sumie nie zdziwilabym sie jakbys sie panami interesowaltongue_out
          • princesswhitewolf Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 19:05
            .z duzym poczuciem humoru

            To ja chyba w jakichs innych Niemczech bylam...
            • edelstein Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 19:55
              Bedac w Hiszpanii nie bylam w stanie stwierdzic poczucia humoru tubylcow,bo nie znam hiszpanskiegotongue_out bawia mnie osoby,ktore nie mieszkajac tutaj,a jedynie bywajac tak doskonale wszystko wiedza.
          • pitahaya1 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 21:03
            edelstein napisała:

            > Swietnie ubrani i wystylizowani,uwielbiaja sport,wiec moga pokazac figury 20lat
            > kow gdy sa dobrze po 30i wiecej,energiczni,zaradni,moj osobisty potrafi zrobic
            > wszystko co robi normalnie handwerker,ex tez taki byl.Dzentelmeni z duzym poczu
            > ciem humoru i checia zabawy.

            Tacy w większości są moi najbliżsi sąsiedzi. Tylko, że...u nich dość gruby portfel a co za tym Z REGUŁY idzie, większe możliwości i ich wykorzystanie. Są świetnie ubrani nie tylko w dniu roboczym. Sport, jakieś fajne hobby, wyjazdy i po prostu korzystanie z życia. Dla wielu z nich rozrywka to nie tylko niedzielny spacer po CH. I są zaradnismile Bez dwóch zdań. Kuchni się nie boją, zabawy z dzieckiem też. Okien nie myją i łazienki nie pucują. Ich żony równieżsmile
            Mam też takiego znajomego, który pomimo grubego portfela łazi jak ostatnia łazęga. Ani to wdzięku, ani uroku, ani za grosz wyczucia.

            Ale trzeba przyznać, że spora część panów gdzieś w okolicy 30 lat wzwyż jakoś traci, o ile w ogóle coś takiego mieli, poczucie kontaktu z rzeczywistością. Po prostu jakaś część panów NADAL o siebie dba pomimo wieku a reszta...cóż, ręce i nogawki opadają.

            > Z minusow,maja dosc specyficzne charaktery i jak sie im nadepnie na odcisk to n
            > ie ma zmiluj.Niektorzy sa zadufani,ale to mniejszosc.

            A nasi tak nie mają? Nie żartujsmile) Pamiętliwi jak diabli, jak się im na piętkę nadepnie. Pamiętliwi i mściwi. Ale może po prostu tacy są faceci. Choć pewnie znów nie wszyscy.

            > Troskliwi i zapobiegawczy.Sympatyczni.Dobrzy w lozku.Malo agresywni.Trzymaja fa
            > son nawet po paru piwach za duzo.No i ta radosc zycia i z zycia.Nie narzekaja.K
            > obiety traktuja jak krolowe i potrafia byc tylko kolegami bez zafnych podteksto
            > w.Otwarci na ludzi.Szarmanccy.

            Cóż, z przedawkowaniem spora część panów ma problem. Może to kwestia słabej głowy, może jakości trunku. Nie wiem. Ja takiego egzemplarza obok siebie nie mam ale za płotem już tam. Po kilku piwach słoma z cholewek wychodzi.
            Z agresją też spora część ma problem ale i my się na to godzimy, na to poniżanie, popychanie, tykanie paluchami, ignorowanie nas i naszych potrzeb. Więc skoro taki facet tak został wychowany a potem jeszcze za cerbera robi JWTeściowa, cóż...widziały gały.
            Może właśnie dlatego jeden 30+ żonę znajdzie bez problemu a drugiemu jakoś wiecznie pod górkę. Ja wiem dlaczego jeden z rodziny wrócił po paru latach szukania lepszej kobiety. Trudno było spełnić kilka podstawowych warunków dobrego związku, czyli uczucie, szacunek, wsparcie, kultura, troskliwość...
            Może stąd wzięło się powiedzenie "niechby bił, niechby pił, byle był" (jakoś tak). Może za mało wymagamy. Może tu jest problem, że godzimy się na to co nam z łaski dają nie wymagając niczego więcej.

            Polacy mają swoje plusy i minusy, jak inni. Zależy na jakiego się trafi.
          • kamelia04.08.2007 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 15:20
            edelstein napisała:



            > Troskliwi i zapobiegawczy.Sympatyczni.


            też uważam Niemców za bardzo sympatycznych, przynajmniej tych, których poznałam.
            Oczywiście najlepszy jest mój mąż, który fizycznie przypomina Niemca (i to jest tez jego plus)
            wink
        • princesswhitewolf Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 19:04
          to faktycznie jakaś ospałość, która w niego wlazła z wiekiem.

          to raczej niezalezne od nacji. Bardziej od wieku i tuszy. Lepszy misio niz lajza czy babiarz...
      • jamesonwhiskey Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 18:15
        Ja lece na niemcow,nic na to nie poradze.Mojego nie zamienilab

        jeansy zwazane u dolu + biale buciki sportowe + kurke skorzana ze sciagaczem
        fryzura na czeskiego skoczka narciarskiego
        • princesswhitewolf Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 19:18
          lecisz na ubranie czy na czlowieka jamessmile)))?
        • edelstein Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 19:44
          Zatrzymales sie w czasach gdy w Pl ortalionowe dresy to byl szyktongue_out
    • mary_lu Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 17:55
      Ponieważ kobiety zawsze szukają najlepszej możliwie "partii" - a Polak - emigrant, z kiepską znajomością języka zwykle przegra z miejscowym, zwłaszcza w "starej" Europie czy USA. Faceci szukają przede wszystkim urody, więc za granicą tak samo poradzą sobie dziewczyny z Polski w szukaniu faceta, co w kraju.

      Jakoś tak miałam w USA, że każdy miejscowy był dla mnie dużo atrakcyjniejszy, niż gdybym go spotkała w Polsce jako Polaka. Myślę, że Polsce po prostu nie potrzebowałam tak mocno nikogo, kto by mi zapewniał bezpieczeństwo, w tym finansowe, a co drugi Amerykanin jawił mi się jako zbawca wink (a tak naprawdę większość facetów w wieku dla mnie odpowiednim, to były imprezowe dzieciuchy)
    • viviene12 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 18:13
      przecietny Polak w wieku 35-50 lat wyglada sporo gorzej niz jego rowiesnik np. w Niemczech.
    • kropkacom Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 18:19
      Dla Polek za granicą Polacy nie mają klasy, kasy i wyglądu. Proste.
      • yuka12 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 18:29
        No i maja wiekszy wybor. Kocham swojego meza, ale mysle, ze gdybysmy zostali w UK jako narzeczeni wiele, wiele lat temu, tak jak moj M tego wtedy chcial, nie bylibysmy prawdopodobnie dzisiaj malzenstwem. Poszukalabym lepszej partii smile .
        • kropkacom Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 18:41
          Ja kocham mojego dobrego polskiego męża i bym go nie wymieniła. I o! tongue_out
          • ola Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 18:51
            ja swojego też kocham, ale zajęło nam bardzo dużo czasu by się do siebie zblizyć. Poczatkowo był gdurowaty i nadęty, co potem okazało się oznaka ... zainteresowania moją osoba.
            Maż mojej kuzynki podczas ich pierwszego spotkania - poznali się przez znajomych - nie powiedział ani jednego słowa, wypił 5 piw i bawił się podkładka pod piwo. Dopiero później okazało się, ze był kuzynka zachwycony.
            Po takim spotkaniu najczęściej nastepuje kilka spotkań w gronie znajomych, wspólnych imprez i po pewnym czasie, czasem z inicjatywy dziewczyny, dochodzi do jakiegoś zaciesnienia kontaktów.
            Podryw po polsku.
            W miejscu, gdzie nie ma takiego wspólnego towarzystwa, np. z jednego roku na studiach, czasu, żeby się o siebie poobijać, gdzie trzeba działać szybko, pewnie i z fantazję, 3/4 Polaków jest bezradna. Po prostu nie umieja tego robić, bo im mamusie grały w głowę, że są misiami wyjątkowymi i to świat ma się im kłaśc do stóp.
            • mary_lu Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 18:58
              O matulu, skąd Wy takich Polaków bierzecie?

              Oprócz ciuchów i samochodów, które Polacy 10 lat temu mieli zdecydowanie gorsze, niż zagraniczniacy, żadnych wielkich różnic między chłopami naszymi i z Zachodu nie widziałam. Już raczej było coś na plus dla "naszych" - bardziej odpowiedzialne podejście do życia i związków.
              • princesswhitewolf Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 19:19
                bardziej odpowiedzialne podejście do życia i związków.

                nie zauwazylam. Mam odwrotne doswiadczenia.
                • edelstein Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 19:58
                  Masz na mysli to,ze hajtaja sie,bo wpadli,to niemal tradycja w Plbig_grin “bo zupa byla za slona“to nastepna polska specjalnosc.
                  • rita75 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 20:11
                    > Masz na mysli to,ze hajtaja sie,bo wpadli,to niemal tradycja w Plbig_grin

                    w tej kwestii dogonilismy zepsuty zachod juz kilkanascie lat temu...malo kto sie hajta, a juz na pewno nie z tak prozaicznego powodu jak ciąza
      • jamesonwhiskey Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 18:58
        standardowa panienka z polski
        tania tleniona panienka opalona jakby sie zatrzasnela w solarium w ciuszkach ze sklemu sado maso tez nie jest jakas rewelacyjna partia dla rozsadnego kolezki
        • kropkacom Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 19:03
          Nie urażaj się. To chyba oczywistość czego szuka babka za granicą w sprawach, tego no, sercowych big_grin Mam męża Polaka jakby co i nie zamierzam zmieniać.
        • edelstein Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 20:02
          Gdzie takowe panienki?nie widzialam jeszcze.
          Tobie namietnie myli sie milosc,zwiazek z uslugami seksualnymi.
          Musisz niezle burdele zasilac kasa.
    • princesswhitewolf Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 19:02
      Jeszcze nie spotkałam, by miejscowa kobieta poslubiła Polaka

      mam przyjaciela jaki jest lata po slubie z typowa Brytyjka. Bardzo sa szczesliwi.
      Drugi znajomy z walijka i nie jest szczesliwy ale to ludzie z problemami...

      Sa sa takie pary... ale wiecej jest nas kobiet w zwiazkach z brytyjczykami.
    • lilly_about Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 19:56
      Znam Polaka, który ożenił się z Węgierką i mieszkają kilkanaście lat w Budapeszcie. Liczy się?
      • kamelia04.08.2007 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 20:19
        jedna jaskółka wiosny nie czyni.
        Druga rzecz, to jakby ci tu powiedziec, Wegry to jest kraj o wspaniałej kulturze, ale pochodzi z tego samego obszaru geopolitycznego, wiec nie do końca sie liczy
        • lilly_about Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 20:33
          No to jeszcze dodam, ze to on na nich zarabia. Ona była dziennikarką, ale rzuciła robotę.
        • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 20:39
          kamelia04.08.2007 napisała:

          > jedna jaskółka wiosny nie czyni.
          > Druga rzecz, to jakby ci tu powiedziec, Wegry to jest kraj o wspaniałej kulturz
          > e, ale pochodzi z tego samego obszaru geopolitycznego, wiec nie do końca sie li
          > czy

          nie wiem, czy Ty sobie samoocene takim pieprzeniem poprawiasz?
          oceniasz ludzi po tym, gdzie się urodzili?
          • kamelia04.08.2007 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 21:29
            aneta-skarpeta napisała:


            > nie wiem, czy Ty sobie samoocene takim pieprzeniem poprawiasz?

            może zamiast wycieczek personalnych, to odnies sie do tematu



            > oceniasz ludzi po tym, gdzie się urodzili?


            gdzie sie urodzili i wychowali, a to już ma duże znaczenie.
            Przed facetem z Egiptu, Maroka czy Algieru mialabym opory, choc fizycznie pewnie tacy sa atrakcyjni.
            Z Niemcami czy Francuzami zawsze mialam o czym rozmawiać i faceci nie sprawiali wrazenia z ksiązyca
            • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 21:40
              ja się cały czas odnosze do tematu, natomiast zadzwia mnie takie szufladkowanie
              z niemcem to mam o czym porozmawiac, no z francuzem również..


              odnosze wrażenie, że leczysz ostro kompleksy
              jednoczesnie zadzwia mnie ze tak wysoko oceniasz polski, a polaków- ta sama narodowosc- tak nisko, jabyscie byli z innej gliny ulepieni
              • kamelia04.08.2007 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 15:26
                aneta-skarpeta napisała:


                > odnosze wrażenie, że leczysz ostro kompleksy


                nie zamawialam ani pseudoanalizy psychologicznej, ani wróżenia z postu na forum.
                Chciałam tylko porozmawiac na temat, bo jest interesujacy. Nie interesuje mnie zas to co mi przypisujesz.
                • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 15:47
                  kamelia04.08.2007 napisała:

                  > aneta-skarpeta napisała:
                  >
                  >
                  > > odnosze wrażenie, że leczysz ostro kompleksy
                  >
                  >
                  > nie zamawialam ani pseudoanalizy psychologicznej, ani wróżenia z postu na forum
                  > .
                  > Chciałam tylko porozmawiac na temat, bo jest interesujacy. Nie interesuje mnie
                  > zas to co mi przypisujesz.
                  >
                  >

                  szczerze to uważam, że nie ineteresuje Cie rozmowa
                  wyszłam z tezą, a wszelkie formy dyskusji ucinasz " bo Ty wiesz jacy sa Polacy", jakby ludzie byli z metra cięci
    • amonette Ponoć mają branie 09.10.12, 20:02
      Na wschodzie. Nie ma większej kiły niż "klasyczny" Rosjanin czy Ukrainiec, zwłaszcza w małej miejscowości wink
    • 18lipcowa3 ano dlatego ze polskie kobity to 09.10.12, 20:34
      narod ,ktory głupieje jak wyjedzie za granicę
      bo baby za granicą tracą hamulce, oraz kazdy cudzoziemiec kojarzy jej sie z dobrobytem, tak jak kiedys nam sie RFN kojarzył albo Ameryka
      z byciem szarmanckim ,eleganckim nie ma to nic wspolnego
      włosi są beznadziejni, brytyjczycy tez , a wszelka egzotyka to samo dno niestety
      ale jaka to radocha jak sie do pcimia z takim johnem przyjedzie i zaszpanuje, ze sie po angielsku mówi i ze sie bogacza wyrwało, kolezanki beda zazdroscic, mamma pobłogoslawi

      taka prawda, ciemnota, kompleksy i ciagle uwazanie zachodu jak dobrobytu
      a potem sie dzieje jak z panią Figurą, jak z paniami co im Rutkowski dzieci od Arabów wyrywa itp

      Ja nie wiem gdzie Wy takich polaków, w dresach, niedomytych spotykacie ?
      Moze obracacie sie w takim srodowisku?


      Zapewniam ze Pan z Zachodu to żadna, ale to zadna rewelacja
      • amonette Re: ano dlatego ze polskie kobity to 09.10.12, 20:38
        Trochę jak na wsi w Polsce - panien właściwie brak, starych kawalerów od czorta.
      • sueellen Re: ano dlatego ze polskie kobity to 09.10.12, 21:40
        A jak wyjaśnisz fakt, że Polki interesują się także Hindusmi czy Arabami? Chyba najrzadziej wchodzą w zwiazki z cudzoziemcami z krajów z za byłej żelaznej kurtyny.
        • aneta-skarpeta Re: ano dlatego ze polskie kobity to 09.10.12, 21:42
          tutaj chyba wchodzi w grę uwielbienie do egzotyki- taka noc z tysiaca i jednej nocy;D
        • kamelia04.08.2007 Re: ano dlatego ze polskie kobity to 10.10.12, 15:31
          sueellen napisała:

          > A jak wyjaśnisz fakt, że Polki interesują się także Hindusmi czy Arabami?


          związki z Hindusami czy Arabami, czy Afrykańczykami, to ciekawośc egzotyka. Poza tym oni wygladaja bardzo mesko.

          Znam jeden związek z facetem pochodzacym z Afryki, mieszkajacym tutaj juz co najmniej nascie lat. Facet jest wyjatkowo rozsadny i zaradny, a jego afrykańska uroda dodaje mu uroku. Dziecko z Polka wyszlo bardzo udane smile
          • sueellen Re: ano dlatego ze polskie kobity to 10.10.12, 20:47
            hindusi wyglądają męsko??? Nie żartuj sobie!
            • kamelia04.08.2007 Re: ano dlatego ze polskie kobity to 10.10.12, 22:26
              sueellen napisała:

              > hindusi wyglądają męsko??? Nie żartuj sobie!


              no dobra, rozpedziłam sie z tymi Hindusami. Reszta sie zgadza.
              Tacy Hiszpanie, jacy potrafia byc seksowni, szkoda tylko, że wzrostu maja niewiele.


              Co do fascynacji na linii Polka-Arab/Murzyn/Egipchanin, to dziala to w dwie strony. Dla Polki to pociagajaca egzotyka, tak samo dla takiego faceta przespanie sie z biała kobieta jest atrakcyjne. Polki maja to do siebie jeszcze, ze slowiański typ urody jest wtedy ich atutem.
      • jagienka75 Re: ano dlatego ze polskie kobity to 10.10.12, 10:55
        18lipcowa3 napisała:

        > narod ,ktory głupieje jak wyjedzie za granicę
        > bo baby za granicą tracą hamulce, oraz kazdy cudzoziemiec kojarzy jej sie z dob
        > robytem, tak jak kiedys nam sie RFN kojarzył albo Ameryka


        Oj, tu się z Tobą zgodzę.
        Jeszcze dodam coś od siebie. Gdybym miała wyjechać za granicę, za nic nie zwiążałabym się z obcokrajowcem.
        Gdybym była facetem, nie chciałabym kobiety, cudzoziemki.
        Może panowie nie chcą się z cudzoziemkami wiązać, bo im tak nie wali na mózg, jak kobietom???
      • princesswhitewolf Re: ano dlatego ze polskie kobity to 10.10.12, 11:24
        > Ja nie wiem gdzie Wy takich polaków, w dresach, niedomytych spotykacie ?

        lipcowa, nie przesadzaj przeciez wiesz ze tak wyglada polska klasa robotnicza z blokowisk. O tyle dobrze ze sa pragmatyczni i chodza do pracy.

        Jesli chodzi o mezczyzn Polakow to trafialam chyba jeszcze gorzej- chudzi intelektualisci z glowa w chmurach i planami nie do zrealizowamia, rozpieszczone argoanckie mamisynki bez checi do pracy uwazajace ze sa stworzeni do wyzszych celow, a kobieta jak mama wokol nich ma latac.

        To ze ty trafilas szczesliwie na fajnego Polaka to nie oznacza, ze jest regula.

        A znowu ta jaka stworzyla zwiazek z obcokrajowcem niekoniecznie musiala kierowac sie pobudkami finansowymi. Moj facet zarabia bardzo dobrze, ale sorry ja prawie tyle samo.
        A to ze obcokrajowiec tworzy i problemy: mama nie mowi po angielsku i nie moga sie dogadac.
        • nutka07 Re: ano dlatego ze polskie kobity to 10.10.12, 11:29
          A moja mowi po polsku i tez nie mozna sie z nia dogadac wink
        • 18lipcowa3 Re: ano dlatego ze polskie kobity to 10.10.12, 12:57
          princesswhitewolf napisała:

          > > Ja nie wiem gdzie Wy takich polaków, w dresach, niedomytych spotykacie
          > ?

          >
          > lipcowa, nie przesadzaj przeciez wiesz ze tak wyglada polska klasa robotnicza z
          > blokowisk. O tyle dobrze ze sa pragmatyczni i chodza do pracy.



          No nie wiem, spotykalam wielu Polaków w UK i ci w ktorych srodowisku sie obracalam byli domyci, znali jezyk i dbali o siebie,byli tez otwarci i normalni
          wiele z nich w zwiazku z Polkami, ale to jeszcze z czasów sprzed przyjazdu
          inni róznie- mieli i Angielki, i że tak powiem ''rozne kolorowe'', moj osobisty szwagier jest ożeniony z Łotyszką,- piekna i obytą w swiecie, co mogła wybierac ile chciała , nie był jej pierwszym facetem w pierwszym pobycie za granicą

          Owszem są i tacy robole,dresowaci z nalaną twarzą, ale Anglicy tez w tym mi podpadali, dresy Umbro, pet w gębie, piwo w pubie i jeszcze niechec do pracy
          • princesswhitewolf Re: ano dlatego ze polskie kobity to 10.10.12, 14:54
            ci w ktorych srodowisku sie obracalam byli domyci, znali jezyk i dbali o siebie,byli tez otwarci i normalni

            Chyba mowi Pani o jakims konkretnym srodowisku i to wyksztalconym skoro znali jezyk. Tych jest duuuuzo mniej.
            Pani lipcowa, a Pani miala kiedys jakas potrzebe "budowlana"? Chyba nie...
            Niech Pani zadzwoni do paru na ogloszenia z Londynek czy Goniec to zobaczy Pani jak wyglada wiekszosc Polakow jacy przyjechali do UK. Podczas remontu domu mialam ich przeglad. Tu do UK w wiekszosci % przyjechali przedstawiciele klasy robotniczej ze wschodu Polski
    • sueellen Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 20:54
      Bo polscy faceci są tacy misiowaci trochę, mało wyraziści, jednolici? Trochę się to zmienia, ale z modą nieco na bakier, 99% moich polskich eksów nosiło na co dzień ciągle tylko bluzę i dżinsy, albo dzinsy i sweter albo dzinsy i T-shirt. Dotatki uważają za gejowską fanaberię, strzygą się równo na jeża, bez polotu.
      • 18lipcowa3 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 21:03
        sueellen napisała:

        > Bo polscy faceci są tacy misiowaci trochę, mało wyraziści, jednolici? Trochę si
        > ę to zmienia, ale z modą nieco na bakier, 99% moich polskich eksów nosiło na co
        > dzień ciągle tylko bluzę i dżinsy, albo dzinsy i sweter albo dzinsy i T-shirt.
        > Dotatki uważają za gejowską fanaberię, strzygą się równo na jeża, bez polotu.
        >


        nie wiem co jest złego w dzinsach i bluzie/ swetrze
        co mają nosic?
        obcinac sie jak mają? na biebera czy zapuszczac loki?
        • pitahaya1 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 21:06
          Eeee tam. Lepiej maszynką dookoła głowy. Klasycznie, wszędzie równo.
          Właśnie tej odrobiny odwagi im brakuje. Litości!!!!!
          • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 21:29
            ja nie jestem grupa reprezentacyjną bo nie meiszkam na prowincji, ale u mojego fryzjera- tfu stylisty fryzur- btw swietny fryzjer- jest sporo facetów, ktorzy maja fajne fryzury

            ja widzę róznorodnosc
            kroluje kilka meski fryzur na miescie
            na zero- pewnie spowodowane łysieniem
            na zapałkę
            klasycznie męsko- góra dluższa
            irokez- ale nie punkowywink

            podobno najczesciej wybierana fryzurą meską w zeszlym roku było na prokopasmile

            np moj mąż strzyże sie na zapałkę, ale ma koszmarne włosy- geste, sztywne i falujące, a urodę taką, że przy fryzurze bardziej klasycznej wygląda jak gwiazda niemieckiego porno z lat 70tychwink
            • josef_to_ja Irokez dyskotekowy to największa wiocha. 09.10.12, 21:45
              Już ogolona głowa lepsza. Taki irokez to szczyt tandety. Punkowy OK.
        • sueellen Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 21:34
          No właśnie mój miał czarne loki i dopiero po narodzinach mlodej postanowił zmienić look na dojrzałego tatusia. Dziś ubrał się calutki na granatowo, w dżinsach ale i w marynarce a do tego przewiesił oczojebną pomarańczową torbę przez ramię.
          • duch_mariana Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 22:39
            > Dziś ubrał się calutki na granatowo, w dżinsach
            > ale i w marynarce a do tego przewiesił oczojebną pomarańczową torbę przez ramię.

            Oczojebny pomarańczowy w zestawieniu z granatowym pasuje jak pięść do oka, podobnie jak marynarka i dżinsy. To zestawienie z tej samej półki co pantofle do dresów. Tylko że to służyło do obejścia rozporządzeń niektórych klubów,że w obuwiu sportowym nie wpuszczają. Ja dziś miałem spodnie materiałówki czarne, marynarkę niebieską, pantofle czarne, koszulę czarną rozpiętą pod szyją. Jeden dodatek na szyi waży 148 gram i ma piękne, kute ogniwa, a drugi dodatek to złoty sikor na lewej łapie. I wyglądam dużo lepiej niż te pedałkowate lalusie, których można spotkać na licach zachodnich miast.
            • josef_to_ja A ten dodatek na szyi to złoty? :P 09.10.12, 22:59
              Czy może z palladu albo z platyny? tongue_out
              • aneta-skarpeta Re: A ten dodatek na szyi to złoty? :P 09.10.12, 23:04
                złoty, platyny dziewuszki mogą nie rozpoznac i pomyślą, że nosisz srebrnywink
                • josef_to_ja Re: A ten dodatek na szyi to złoty? :P 09.10.12, 23:19
                  Pozostaje jeszcze naszyjnik z brylantów. wink
                  • aneta-skarpeta Re: A ten dodatek na szyi to złoty? :P 09.10.12, 23:55
                    josef_to_ja napisał:

                    > Pozostaje jeszcze naszyjnik z brylantów. wink

                    ale wtedy automatycznie stajesz się kąskiem dla gejów- hipsterówtongue_out
                    • josef_to_ja Re: A ten dodatek na szyi to złoty? :P 10.10.12, 00:34
                      Przynajmniej komuś się będę podobał. wink
              • duch_mariana Re: A ten dodatek na szyi to złoty? :P 09.10.12, 23:18
                Złoto. Dziś to jedyna w miarę pewna lokata kapitału. Chociaż może też dostać po dupie jak Ruscy wyskoczą z jakimiś utrzymywanymi w tajemnicy złożami albo jakaś bananowa republika ujawni swoje utrzymywane w tajemnicy zapasy.
                • josef_to_ja Re: A ten dodatek na szyi to złoty? :P 09.10.12, 23:20
                  Tu się zgadzam. Pieniądze w mig mogą stracić wartość, a złoto zawsze będzie złotem. tongue_out
            • dziennik-niecodziennik Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 14:28
              > Jeden dodatek na szyi waży 148 gram i ma piękne, kute ogniwa

              omatulu...
              • josef_to_ja Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 14:54
                A jak ktoś ma słabość do metali szlachetnych? A jakbym Ci powiedział, że trzymam w domu uncję złota w sztabce i spoglądam na nią z pożądaniem, to byś też uznała to za tandeciarstwo ala noszenie grubego łańcucha? tongue_out
            • pade Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 11.10.12, 21:19
              a fuj
              musiałeś obrzydliwie wyglądać

              pantofle..rany...

              pomarańczowy do granatowego pasuje idealnie
              po prostu nie masz gustu
          • 18lipcowa3 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 09:24
            przewiesił oczojebną pomarańczową torbę przez rami
            > ę.



            o jesooo torba
            • princess_yo_yo Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 11:08
              znaczy prawdziwy mezczyzna nosi takie rzeczy jak laptop albo inne pierdoly, np adidasy do biegania, w kieszeniach czy w rekach? jakos nie spotykam takich przypadkow.
      • franczii Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 21:56
        > Bo polscy faceci są tacy misiowaci trochę,

        No wlasnie, sa tacy misiowaci troche za bardzo
        • josef_to_ja To pewnie efekt słowiańskiej kuchni. 09.10.12, 22:28
          Zwłaszcza, że raczej faceci ze środowisk robotniczych odżywiają się niezdrowo i tłusto, a z facetów dbających o dietę i zdrowie się śmieją i uważają, że ktoś kto interesuje się zdrowym odżywianiem i nie pali papierosów podchodzi pod geja. big_grin
          • franczii Re: To pewnie efekt słowiańskiej kuchni. 10.10.12, 11:14
            Miskowatosc nie ma nic wspolnego z tusza. No taki Kuzniar to jest taki typowy misiek. Nie gruby, niechudy a mimo wszystko misiek.
            • josef_to_ja Re: To pewnie efekt słowiańskiej kuchni. 10.10.12, 11:58
              Aha, mówiłaś o takich wiejskich twarzach. wink
              • franczii Re: To pewnie efekt słowiańskiej kuchni. 10.10.12, 12:36
                A ty jaki typ reprezentujesz? Miskowaty kuzniar czy slowianski twardziel nowak?big_grin


                • josef_to_ja Nowak to pomarszczony brzydal. 10.10.12, 12:51
                  A ja raczej typ miłego chłopaka. Ani swojski misiek, ani nieprzyjemny typ jak Nowak.
          • mamameg Re: To pewnie efekt słowiańskiej kuchni. 11.10.12, 16:06
            Faceci ze środowisk robotniczych to akurat są szczupli i umięśnieni, bo pracują fizycznie.
            • josef_to_ja Re: To pewnie efekt słowiańskiej kuchni. 11.10.12, 20:20
              Różnie z tym bywa. Sama praca nic nie daje jak oni dużo piją i tłusto jedzą.
      • jagienka75 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 10:59
        sueellen napisała:

        > Bo polscy faceci są tacy misiowaci trochę, mało wyraziści, jednolici? Trochę si
        > ę to zmienia, ale z modą nieco na bakier, 99% moich polskich eksów nosiło na co
        > dzień ciągle tylko bluzę i dżinsy, albo dzinsy i sweter albo dzinsy i T-shirt.
        > Dotatki uważają za gejowską fanaberię, strzygą się równo na jeża, bez polotu.
        >


        Facet to ma być facet.
        Osobiście wolę już takiego misiowatego, niż metroseksualnego gogusia. No to chłop, ni to baba.
        Może być bluza, dżinsy, sweter, byle było to czyste.
        Niech każdy ubiera się tak, jak lubi i jak mu wygodnie.

        • franczii Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 11:12
          Na szczescie typy facetow to nie tylko misiek albo metroseksualny. Tylko trzeba wyjechac bo w Pl to miski przewazaja niestety.
          Pisze to sama majac 2 braci, z ktorych jeden jest typem miska. Jest naprawde porzadnym facetem ale z typowo polska nieatrakcyjna uroda. Nie ma brzucha bo dba o linie ale placi za to rachityczna budowa. Drugi brat natomiast jest zupelnie inny, wdal sie w ojca, ktory mial bardziej wyrazista urode.
    • josef_to_ja Bo Polscy emigranci na dorobku wyglądają tak: 09.10.12, 21:17
      (często wyglądają tak):
      koszulka Lonsdale z tubylczego hipermarketu,
      niekompletne uzębienie,
      piwny brzuszek,
      czerwony gęba,
      adidasy wyglądające jak buty trekkingowe,
      gruby srebrny łańcuch,
      dresy Umbro z "rozporkami" na przy nogawce na dole.
      Do tego wstawiają na NK zdjęcia swoich Vauxhalli i wszyscy wiemy z jakim typem faceta mamy do czynienia. Czesiek z Pcimia Dolnego.
    • nanuk24 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 21:43
      A ja widze wokol siebie i sama znam kilku Polakow majacych zony z roznych stron swiata.
      • aneta-skarpeta Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 21:56
        bo wiele zalezy od tego w której czesci polski sie wychowałas

        jak mieszkałaś w zbąszynku i wyemigrowałas do berlina to faktycznie szokująca zmiana

        ale jak jedziesz z warszawy do londynu to faktycznie wiecej w londynie modowych freaków, ale zeby jakas diametrana różnica miedzy wyglądem klasy sredniej była? ja nie zauwazylam

        ja w swoim polskim otoczeniu mam róznych mężczyzn i bardzo przystojnych i bardzo dobrze wygladających, z sukcesai i sredniaków i zupełnie nieciekawych- zupełnie jak kobiety

        i tak jest na calym swiecie

        a to ze w itali faceci lubią dłuższe włosy- dla jednego plus, dla innego minus

        co nie mienia fakty ze np w warszawie, pewnie nie tylko, jest bardzo duzo facetów z fryzurami typu półdługiego, niby niechlujnego

        a nieatrakcyjni faceci z brzuchami, w bluzie i niemodnych jeansach sa wszędzie
        • josef_to_ja A jakie jeansy to niemodne? :P 09.10.12, 22:23
          Czy np. klasyczne Levisy 501 to taki straszny niemodny skansen bez polotu? tongue_out
          • aneta-skarpeta Re: A jakie jeansy to niemodne? :P 09.10.12, 22:33
            501 sa klasyczne i są jak najbardziej ok

            ale jak sie głebiej pochyliłam nad tym zagadnieniem ( pozdrowienia dla nangitongue_out) to nie ma niemodnych jeansów
            bo niemodne jeansy sa hipsterskie
    • kobieta_z_polnocy Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 22:32
      Nie od dziś wiadomo, że kobietom statystycznie łatwiej jest wchodzić do nowego środowiska i "piąć się w górę" w społeczeństwie. To raz.

      Dwa, pisząc z perspektywy emigracji, statystyczny Polak na Zachodzie nie za bardzo ma czym imponować. Statusu i finansów zazwyczaj brak podobnie urody. Niestety, polscy mężczyźni są mało atrakcyjni. Po części jest to klątwa słowiańskiej urody, która u facetów jakoś się nie sprawdza. Po drugie, olbrzymia niechęć do dbania o siebie i nie chodzi tu jedynie o fryzurę czy ciuchy, ale też o trzymanie wagi również po trzydziestce, dbanie o kondycję, itd.

      Patrzę sobie na tych miejscowych skandynawów i aż trudno się czasem nadziwić, ilu przystojnych mężczyzn można zauważyć w jednym biurze bądź sali wykładowej. Jasne, mają farta, bo zazwyczaj są wysocy, ładnie zbudowani i mają regularne męskie rysy, ale oni również o siebie dbają. W pracy cała męska część kierownictwa - najmłodszy po czterdziestce - wygląda na naprawdę zadbanych: brak brzuszków i podwójnych podbródków, ładnie dobrane ubrania, porządnie przycięte włosy.. Nie każdy z nich jest olśniewająco przystojny, ale nie da się ukryć, że wyglądają o całą klasę lepiej niż wielu Polaków w ich wieku.
      Dodam do tego coś jeszcze: niesamowicie wielkie kompleksy, które na polskich mężczyzn działają niemalże kastrująco. To, że jako naród siebie nie lubimy, to znany fakt. Jednak u polskich mężczyzn na obczyźnie prowadzi do nierzadko do swego rodzaju wycofania oraz przerostu dumy. Wszystko biorą do siebie, wszystko jest dla nich policzkiem w ich męskość... Podczas gdy ich rówieśnicy z Zachodu podróżują po świecie, bawią się gadżetami i ogólnie są obywatelami świata, wielu Polaków wciąż czuje potrzebę udowadniania wszystkim, że TEŻ są mężczyznami. Może się to wydać dziwne, ale naprawdę sporo jest naszych rodaków tutaj, z których frustracja, poczucie niespełnienia i niesprawiedliwości dziejowej wręcz wypływa. Jest to zjawisko znacznie bardziej wyraźne na emigracji niż w Polsce.

      No i jak się teraz to wszystko podsumuje, to chyba nic dziwnego, że kobiece i ciekawe świata Polki wygrywają w atrakcyjności z średnio przystojnymi, biednymi, sfrustrowanymi i zakompleksiałymi rodakami.
      • princess_yo_yo Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 10:00
        > żczyzn działają niemalże kastrująco. To, że jako naród siebie nie lubimy, to zn
        > any fakt. Jednak u polskich mężczyzn na obczyźnie prowadzi do nierzadko do sweg
        > o rodzaju wycofania oraz przerostu dumy. Wszystko biorą do siebie, wszystko jes
        > t dla nich policzkiem w ich męskość... Podczas gdy ich rówieśnicy z Zachodu po
        > dróżują po świecie, bawią się gadżetami i ogólnie są obywatelami świata, wielu
        > Polaków wciąż czuje potrzebę udowadniania wszystkim, że TEŻ są mężczyznami. Moż
        > e się to wydać dziwne, ale naprawdę sporo jest naszych rodaków tutaj, z których
        > frustracja, poczucie niespełnienia i niesprawiedliwości dziejowej wręcz wypływ
        > a. Jest to zjawisko znacznie bardziej wyraźne na emigracji niż w Polsce.
        >

        to jest chyba glowny problem, do tego skupienie na srodowisku polonijnym i kiszenie sie we wlasnym sosie pretensji do calego swiata - takie mialam wrazenie kiedy spotykalam wiecej emigrantow z pl.
        teraz spotykam glownie polakow ktorzy sobie dobrze radza i raczej nie odbiegaja od otoczenia, przeszli wiec wstepna selekcje i nie zauwazylam zeby mieli problem jako jedyny expat w towarzystwie. znam przypadki zwiazkow miejscowa + polak ale zazwyczaj z drugiej strony, najpierw poznawalam dziewczyne i potem okazywalo sie ze miala chlopaka z pl.
        • najma78 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 10:39
          to jest chyba glowny problem, do tego skupienie na srodowisku polonijnym i kiszenie sie we wlasnym sosie pretensji do calego swiata - takie mialam wrazenie kiedy spotykalam wiecej emigrantow z pl.
          teraz spotykam glownie polakow ktorzy sobie dobrze radza i raczej nie odbiegaja od otoczenia, przeszli wiec wstepna selekcje i nie zauwazylam zeby mieli problem jako jedyny expat w towarzystwie. znam przypadki zwiazkow miejscowa + polak ale zazwyczaj z drugiej strony, najpierw poznawalam dziewczyne i potem okazywalo sie ze miala chlopaka z pl.


          Potwierdzam twoje spostrzezenia, ja mam podobne, niestety nie dotyczy to tylko tych slabo wyksztalconych, slabo mowiacych w jezyku tubylcow ale i tych na lepszych stanowiskach bardzo dobrze znajacych jezyk, wyksztalcownych i to czesto na tutejszych uczelniach. Wyniaka to z mentalnosci a ta jak wiadomo zmienic najtrudniej.
    • nutka07 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 09.10.12, 23:58
      Przyjrzyj sie kto emigruje i bedziesz miala odpowiedz.
      • najma78 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 13:03
        nutka07 napisała:

        > Przyjrzyj sie kto emigruje i bedziesz miala odpowiedz.

        A kto emigruje? Kosmici?
        Emigruja Polacy, mieszkancy duzych miast, srednich, malych miasteczek i wsi a podobni do nich nie emigruja, sa twoimi sasiadami, wspolpracownikami, rodzicami kolegow i kolezanek twoich dzieci, partnerami twoich kolezanek itd.
        • moty_lanoga Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 13:23
          Emigrują ci, którym w Polsce nie za bardzo się udało i szukają szczęścia gdzie indziej. Nie wyemigruje ktoś, kto zarabia sporo, kto ma dobrą pozycję społeczną i zawodową. Emigruje się, żeby mieć lepiej - nie będzie emigrował ktoś, kto ma tu dobrze lub nawet bardzo dobrze. Masz rację, że emigrują ludzie z różnych środowisk, różnych miast, ale nadal - są to ludzie, którym w Polsce się nie udało.
          • josef_to_ja Niektórzy mają dobrze, ale chcą mieć lepiej. 10.10.12, 13:31
            Inżynier zarabiający 4-5 tysięcy złotych miesięcznie na rękę, może chce mieć lepsze pieniądze i za wyjechać za granicę, nawet kosztem obniżenia statusu społecznego i zmiany pracy na fizyczną, ale lepiej płatną.
          • najma78 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 13:42
            moty_lanoga napisała:

            > Emigrują ci, którym w Polsce nie za bardzo się udało i szukają szczęścia gdzie
            > indziej. Nie wyemigruje ktoś, kto zarabia sporo, kto ma dobrą pozycję społeczną
            > i zawodową. Emigruje się, żeby mieć lepiej - nie będzie emigrował ktoś, kto ma
            > tu dobrze lub nawet bardzo dobrze. Masz rację, że emigrują ludzie z różnych śr
            > odowisk, różnych miast, ale nadal - są to ludzie, którym w Polsce się nie udało
            > .

            To sa nadal Polacy, typowi, wyksztalceni czesto calkiem niezle, majacy dobre zawody, ktorzy wola je wykonywac gdzie indziej. Sa tez i slabo wyksztalceni ale to tez sa Polacy. Jesli lekarz czy programista woli zyc i pracowac w swoim zawodzie w innym kraju to nalezy go zaszufladkowac jako temu, ktoremu sie nie udalo? Masa Polakow, ktorzy wyjechali chocby do uk zostawila w PL lepsze o gorsze posady i podjela decyzje o wyjezdzie nie dlatego ze przymierali glodem a dlatego, ze chca miec lepsze warunki do zycia, bo nie tylko o pelen brzuch kazdemu chodzi. Moj wujek ma niezle dzialajaca firme budowlana w Polsce, dwoje doroslych dzieci, jedno pomaga mu prowadzic firme, dwa domy, kazde z dzieci tez wlasny i naprawde trudno powiedziec, ze mu sie zle wiedzie, raczej bardzo dobrze a jednak przenosi firme do kraju za zachodnia granica, bo stwierdzil, ze tam sa lepsze warunki dla biznesu. Po skali emigracji widac, ze Polska to nie zaden raj, widac to tez po braku fali powrotow. Coraz wiecej Polakow, ktorzy wyjechali swietnie sobie za granica radzi, kupuja domy, otwieraja firmy, ksztalca sie a to swiadczy o tym, ze idiotami nie sa. Majac odpowiednie warunki potrafia duzo zdzialac, a zasada nie udalo sie w pl i nie udaje za granica nie dziala.smile
            • josef_to_ja Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 14:43
              Zgadzam się z tym wszystkim. Jednak dla wielu osób emigracja była ostatnią deską ratunku. W Polsce im zostawała np. produkcja za najniższą krajową albo bezrobocie. Za granicą można nieźle żyć będąc robotnikiem niewykwalifikowanym.
              • najma78 Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 17:54
                josef_to_ja napisał:

                Za granicą można nieźle żyć będąc robotnikiem niewykwalifikowanym.

                Czy niezle? Polemizowalabym, mozna jednak zyc normalnie. Co do prac w fabrykach w pl czy innych zwyklych pracach dla osob niewyksztalconych itp. to fakt w pl to wegetacja, ale takich osob wcale nie wyjechalo najwiecej, najwiecej wyjechalo osob z konkretnymi zawodami, dobrym wyksztalceniem i chcacymi sie uczyc, poszerzac horyzonty i ci radza sobie najlepiej.



                • josef_to_ja Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 18:07
                  Za granicą bywam jedynie turystycznie, więc się nie wypowiadam.
          • franczii Re: dlaczego polscy mężczyźni nie mają wzięcia 10.10.12, 13:52
            Go ..no prawda. Mozna miec super prace, swietnie platna, urzadzic sie i w Polsce. To prawda ale nieciekawej rzeczywistosci twoj osobisty sukces nie odmieni nadal bedziesz zyc wsrod szarych, niezadowolonych z zycia naburmuszonych ludzi, ktorzy zawsze maja pod gorke. Przyznam sie, ze to jest glowny powod dla ktorego bym nie chciala wrocic do Polski. I znam sporo osob, ktore wrocily z emigracji i ciezko im sie zyje z tego samego powodu.
    • tatibi Wlosi i Hiszpanie to nie to samo 10.10.12, 09:45
      Dolaczam sie do dyskusji pragnac wyjasnic dwie kwestie.
      1. Wlosi i Hiszpanie to nie to samo. Powiem nawet ze Hiszpanie nie dorastajac Wlochom do piet w obyciu towarzyskim i podejsciu do kobiet. Owszem we Wloszech przedstawiciele nizszych warst spolecznych gwizdaja na kobitki tak jak w Polsce robole tez sie obejrza za laska w minowce.
      2. Przytaczacie tu na ogol przyklady Polakow pracujacych fizycznie za granica i w zwiazku z tym nie mogacych zaimponowac miejscowym pannom. A ja znam kilku Polakow pracujacych na prestizowych stanowiskach, goscie brdzo dobrze wyksztalceni, zarabiajacy tyle co ich miejscowi koledzy. To powiem tak majac srodowisko pracy zlozone z Niemcow, Szwajcarow, Wlochow, Hiszpanow, Francuzow i Polakow , to Polacy sa niezwykle bierni w kontaktach miedzyludzkich. Skupieni na sobie i swoich przezyciach. Po prostu zwyczajnie tacy dziecinni w porownaniu z tamtymi nacjami. Niestety czesto wyrazanym najwiekszym marzeniem jest mozliwosc uchlania sie. I jak podkreslam chodzi tu o osoby bardzo dobrze wyksztalcone realizujce sie zawodowo za granica o wiele lepiej niz w Polsce.
      Do tego rzecz nastepujaca , niechec do przedstawiania swoich malzonek kolegom z pracy...
      • rita75 Re: Wlosi i Hiszpanie to nie to samo 10.10.12, 11:59
        > Do tego rzecz nastepujaca , niechec do przedstawiania swoich malzonek kolegom z
        > pracy...

        a te małżonki tak by chciały poznać tych kolegów z pracy swoich mezow całymi swoimi jestestwami....tak doglebnie
      • josef_to_ja Bo może małżonki nieatrakcyjne? :P 10.10.12, 12:01
        I na salonach nie wypada się z nimi pokazywać? tongue_out
        • rita75 Re: Bo może małżonki nieatrakcyjne? :P 10.10.12, 12:09
          > I na salonach nie wypada się z nimi pokazywać? tongue_out

          być moze...odezwać sie nie umieje, ubrac i zadbac o siebie. Faceci to istoty prozne, jezeli jest czym, lubią sie pochwalic.

          wink
          • josef_to_ja Re: Bo może małżonki nieatrakcyjne? :P 10.10.12, 12:19
            Dokładnie. wink
          • tatibi Re: Bo może małżonki nieatrakcyjne? :P 10.10.12, 12:35
            Jak takie nieatrakcyjne to po co z nimi sa. Mysle ze jednak chodzi o to zeby kobiety nie mialy porownania z innymi facetami ze srodowiska meza. Bo co innego popatrzec na faceta na ulicy a co inego zobaczyc swojego meza jak sie zachowuje w miedzynarodowym srodowisku, ze mezus z piwkiem pod sciana wystaje, malo sie odzywa itp.
            • franczii Re: Bo może małżonki nieatrakcyjne? :P 10.10.12, 12:40
              Moga nie byc dla nich atrakcyjne bo atrakcyjna kobiete trzeba pozdobywac a polski facet jest za leniwy, zeby sie starac, utrudniac se zycie zdobywaniem jakiejs baby. Ot trafila siebig_grin
              • tatibi Re: Bo może małżonki nieatrakcyjne? :P 10.10.12, 12:48
                Dla Polaka zasadniczo nie ma nic atrakcyjniejszego niz piwo. Bo mozna przy nim tak gleboko pomilczec lub powiedziec cos bez sensu a potem zwalac wine na fakt ze sie bylo na bani.
                Zasadniczo Polacy maja tragicznie bierno- agresywne podejscie do kobiet. I boja sie i chcieliby....wiec lepiej sobie odpuscic. Krotko mowiac rodzime chlopy zamiast jaj maja jajecznice.
                • rita75 Re: Bo może małżonki nieatrakcyjne? :P 10.10.12, 12:54
                  > Dla Polaka zasadniczo nie ma nic atrakcyjniejszego niz piwo.

                  nie przekladaj swoich znajomych na ogol Polakow, nie kazdy sie obraca wsrod żuli

                • josef_to_ja Re: Bo może małżonki nieatrakcyjne? :P 10.10.12, 12:55
                  Jak mi się podoba jakaś fajna, to uważam że za ładna dla mnie jest. tongue_out

                  tatibi napisała:

                  > Dla Polaka zasadniczo nie ma nic atrakcyjniejszego niz piwo. Bo mozna przy nim
                  > tak gleboko pomilczec lub powiedziec cos bez sensu a potem zwalac wine na fakt
                  > ze sie bylo na bani.
                  > Zasadniczo Polacy maja tragicznie bierno- agresywne podejscie do kobiet. I boja
                  > sie i chcieliby....wiec lepiej sobie odpuscic. Krotko mowiac rodzime chlopy za
                  > miast jaj maja jajecznice.
                • aneta-skarpeta Re: Bo może małżonki nieatrakcyjne? :P 10.10.12, 12:59
                  tatibi napisała:

                  > Dla Polaka zasadniczo nie ma nic atrakcyjniejszego niz piwo. Bo mozna przy nim
                  > tak gleboko pomilczec lub powiedziec cos bez sensu a potem zwalac wine na fakt
                  > ze sie bylo na bani.
                  > Zasadniczo Polacy maja tragicznie bierno- agresywne podejscie do kobiet. I boja
                  > sie i chcieliby....wiec lepiej sobie odpuscic. Krotko mowiac rodzime chlopy za
                  > miast jaj maja jajecznice.

                  raby, skąd wy tych polaków wytrzaskujecie?

                  wiekszosc facetów, z ktorymi mialam stycznosc gadała sporo- wiekszosc tej grupy nawet z sensemsmile
            • rita75 Re: Bo może małżonki nieatrakcyjne? :P 10.10.12, 12:46
              > Jak takie nieatrakcyjne to po co z nimi sa.

              z przyzwyczajenia. Facet, gdy jest dumny ze zdobyczy, pokazuje ja zawsze i wszedzie.
              • pitahaya1 Re: Bo może małżonki nieatrakcyjne? :P 10.10.12, 15:54
                rita75 napisała:


                >
                > z przyzwyczajenia. Facet, gdy jest dumny ze zdobyczy, pokazuje ja zawsze i wsze
                > dzie.

                Dopóki zdobycz nie stwierdzi, że ją obroża za bardzo w szyję uwiera. Wtedy faktycznie lepiej trzymać blisko siebie i na wszelki wypadek innym łowcom nie pokazywać. A nuż któryś zapolować postanowi i lepszym łowcą się okażewink
            • josef_to_ja Re: Bo może małżonki nieatrakcyjne? :P 10.10.12, 12:53
              Bo może nie znaleźli lepszych? Poza tym często jakiś biznesmen bierze sobie jakąś uległą i prostą gąskę ze wsi albo atrakcyjną lalunię, ale niezbyt lotną, a potem wstyd na salonach się z taką pokazać, bo po prostu w jego kręgu nie wypada. tongue_out
              • franczii Re: Bo może małżonki nieatrakcyjne? :P 10.10.12, 13:20
                "nie znalezli lepzych" to tylko potwierdza ich biernosc i lenistwo.
                • josef_to_ja Re: Bo może małżonki nieatrakcyjne? :P 10.10.12, 13:33
                  A może nie mieli u lepszych szans? Ja np. jakimś modelem nie jestem, nie mam prawa jazdy, dążę do zostania urzędnikiem państwowym (bo nie chce mi się już tyrać dla prywaciarzy - ile można), więc zdaję sobie z tego sprawę, że Jessica Alba to nie mój target. tongue_out
                  • franczii Re: Bo może małżonki nieatrakcyjne? :P 10.10.12, 14:33
                    > A może nie mieli u lepszych szans? Ja np. jakimś modelem nie jestem, nie mam pr
                    > awa jazdy, dążę do zostania urzędnikiem państwowym (bo nie chce mi się już tyra
                    > ć dla prywaciarzy - ile można), więc zdaję sobie z tego sprawę, że Jessica Alba
                    > to nie mój target. tongue_out

                    No widzisz, sam przyznajesz ze ci sie nie chce. Jakby ci sie chcialo postarac to moze bys mial szanse u lepszych.
                    • josef_to_ja Nie mam warunków. 10.10.12, 14:50
                      Skończyłem studia humanistyczne i nie mam predyspozycji do jazdy autem. Kurs prawa jazdy zrobiłem, ale egzaminy mnie przerosły, sam kurs też. Jestem po prostu typowym zwykłym pracownikiem biurowym. Jakoś wątpię by kopiąc rowy (nawet w PL można zarobić nieźle) albo zasuwając na taśmie za granicą polepszyłbym swój status społeczny. O wygląd i sylwetkę dbam, nawet z peelingów u dermatologa korzystałem. Ale modelem to się nie stanę. Za kilka lat chciałbym mieć stanowisko jakiegoś specjalisty, ale na razie to bym się ustawił na ciepłej posadce i pobalował tak do 30tki. wink
                      • princesswhitewolf Re: Nie mam warunków. 10.10.12, 15:10
                        Za kilka lat chciałbym mieć stanowisko ja
                        > kiegoś specjalisty, ale na razie to bym się ustawił na ciepłej posadce i pobalo
                        > wał tak do 30tki. wink

                        josef, no wlasnie Pan jestes typ Polaka w gatunku intelektualisty nie przystosowanego do normalnego zycia tylko do "spraw wyzszych", co to uwaza ze czekaja go wspanialosci..

                        Skończyłem studia humanistyczne i nie mam predyspozycji do jazdy autem.


                        nie jeden humanista zrobil prawo jazdy. Wiele z nas kobiet tutaj tez konczyla studia humanistyczne i jakos nie przestraszyla sie jazdym samochodem

                        peelingów u dermatologa korzy
                        > stałem.

                        Nie ma nic zlego w byciu homoseksualista.
                        • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 10.10.12, 15:21
                          Akurat o tych studiach pisałem oddzielnie, odpowiadając na poprzedni post. Próbowałem być kierowcą, nie wyszło mi. Co do studiów to chodziło mi o kwestię perspektyw zawodowych. A co do cery to miałem dość ostry trądzik i teraz chcę wyglądać nieźle. Nie chcę być szarakiem z bliznami po trądziku, wyglądającym jak więzień łagru. Chcę wyglądać dobrze, o wyglądam dbam, o ubiór i sylwetkę również. A jakbym się zaraził jakimś wirusem i na twarzy by mi wyrosła wielka szpecąca kurzajka i poszedłbym ją sobie wymrozić albo usunąć elektrokoagulacją to też byłbym gejem? A co do normalnego życia, to dla mnie logiczne jest, że ja wolę pracować w biurze, niż na hali produkcyjnej lub na budowie. Każdy ma inne predyspozycje zawodowe. Za intelektualistę się nie uważam. Raczej za normalnego, młodego inteligentnego faceta.
                          • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 10.10.12, 15:22
                            A jak ktoś ma trądzik różowaty to ma nie operować guzowatej przerośli nosa tylko łazić z wielkim czerwonym nosem?
                          • princesswhitewolf Re: Nie mam warunków. 10.10.12, 15:27
                            no dobra, z dermatologiem racja.

                            Ale jazda samochodem to naprawde nie jest cos niebywalego i nawet przyglupy to opanowaly. Mysle ze czas pokonac bezpodstawny lek.
                            • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 10.10.12, 15:51
                              Próbowałem. 100 godzin może w "L" wysiedziałem i jeżdżę gorzej niż początkujący kursant. Dodatkowo to wymaga czasu i pieniędzy. Nie mam póki co żadnej motywacji, ze mnie i tak byłby niedzielny kierowca. Naprawdę uważam, że są ważniejsze rzeczy niż posiadanie prawa jazdy.
                              • princesswhitewolf Re: Nie mam warunków. 10.10.12, 15:53
                                josef jakis wyjatkowo opotrny w tym byles zatem... ale co tam ja wielokrotnie uczylam sie plywac i nadal nie umiem, wiec byc moze kazdy ma jakies slabe punkty
                                • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 10.10.12, 15:58
                                  Z pływaniem było u mnie również kiepsko. Ja mam po prostu kiepskie zdolności manualne i słabą koordynację ruchową. Mam np. predyspozycje do posiadania niezłej sylwetki, jestem szczupły, wysoki i przy tym dość solidny, nie jakiś rachityczny i mógłbym pewnie nawet mieć ciało niczym amatorski kulturysta albo fitness boy, ale w każdym sporcie byłbym nogą.
                                  • aneta-skarpeta Re: Nie mam warunków. 10.10.12, 16:07
                                    to stawia wielki znak zapytania jakim bedziesz kochankiem, skoro masz słabą koordynacje ruchów i masz kiepskie zdolnosci manualnewink
                                    • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 10.10.12, 16:13
                                      To już najmniej istotne, bo na razie to bym się po prostu chciał znaleźć w łóżku z jakąś atrakcyjną i wyrafinowaną dziewczyną. tongue_out Więc nawet jakby to była jedna noc to bym nie narzekał. Chcę się poczuć facetem atrakcyjnym fizycznie, z którym kobieta jest w stanie iść szybko do łóżka, bez zakochania się. Zakochać to się można w każdym, a ja chcę się poczuć atrakcyjnym seksualnie samcem, z którym np. atrakcyjna studentka klubowiczka pójdzie do łóżka. big_grin
                                      • aneta-skarpeta Re: Nie mam warunków. 10.10.12, 16:22
                                        josef_to_ja napisał:

                                        > To już najmniej istotne, bo na razie to bym się po prostu chciał znaleźć w łóżk
                                        > u z jakąś atrakcyjną i wyrafinowaną dziewczyną. tongue_out

                                        no ale jej trzeba coś pokazać
                                        chyba że chcesz miec 1 sex w zyciu i traumęwink


                                        Więc nawet jakby to była jed
                                        > na noc to bym nie narzekał. Chcę się poczuć facetem atrakcyjnym fizycznie, z kt
                                        > órym kobieta jest w stanie iść szybko do łóżka, bez zakochania się.


                                        pójśc do łóżka i co? trzeba sie jeszcze dobrze bzyknąc, zeby było co wspominac
                                        a jak bedziesz nieskoordynowany, to pani przed główna akcją się wymiksuje z łózka pod pozorem niewyłączonego żelazkatongue_out

                                        Zakochać to
                                        > się można w każdym, a ja chcę się poczuć atrakcyjnym seksualnie samcem, z któr
                                        > ym np. atrakcyjna studentka klubowiczka pójdzie do łóżka. big_grin

                                        big_grinbig_grin
                                        • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 10.10.12, 16:27
                                          Aneto, bo dla mnie to żadna nobilitacja, że poszedłbym do łóżka z kobietą, która uważa, że facet może być nawet brzydki. Ja chcę żeby dla partnerki moja uroda była zaletą, a nie wadą, którą można przeboleć.
                                          • aneta-skarpeta Re: Nie mam warunków. 10.10.12, 16:37
                                            ale co ma piernik do wiatraka?
                                            myslisz, ze jak kobieta wybiera tylko atrakcyjnych fizycznie facetów to nie oczekuje kunsztu w łózku?
                                            to czy facet jest ładny czy brzydki nie ma znaczenia- to jest indywidualna kwestia gustu- jedne lubią takich, inne innych

                                            natomiast każda chce miec w łózku kochanka a nie ciepłe kluchy, ktore nie wiedzą co do czego

                                            a juz w szczególnosci jak chcesz sie pobzykać bez zakochania
                                            • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 10.10.12, 17:33
                                              Ja akurat mam pomysły w głowie na ognisty seks. Tyle, że technicznie mógłbym działać kiepsko. Mógłbym być niedelikatny, kiedy sytuacja tego by wymagała i nie mieć wyczucia itp. A co do urody, to jednak jakieś kanony są, a nawet jak jakiejś się spodoba poseł Adam Szejnfeld, to nie czyni go to przystojnym dla tej kobiety. Facet jest obiektywnie niezbyt atrakcyjny. A mi chodzi o taką obiektywną atrakcyjność.
                                  • princesswhitewolf Re: Nie mam warunków. 10.10.12, 16:13
                                    u mnie z plywaniem to nie kwestia ruchow odnozami i lapkami ale nie moge pojac idei utrzymywania sie na wodzie.
                                    • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 10.10.12, 16:18
                                      U mnie może też. Ale to pewnie wynika z koordynacji.
                                      • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 10.10.12, 16:19
                                        Widocznie źle ruchy wykonuję
                                    • aneta-skarpeta Re: Nie mam warunków. 10.10.12, 16:23
                                      princesswhitewolf napisała:

                                      > u mnie z plywaniem to nie kwestia ruchow odnozami i lapkami ale nie moge pojac
                                      > idei utrzymywania sie na wodzie.

                                      przepraszam, ale mnie strasznie rozbawiłaśbig_grinsmile
                                  • franczii Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 12:48
                                    nie jakiś rachitycz
                                    > ny i mógłbym pewnie nawet mieć ciało niczym amatorski kulturysta

                                    Moglbys ale ci sie nie chce. Po prostu brak ci checi i wytrwalosci.
                                    • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 13:31
                                      Nie zależy mi na byciu pakerem. O sylwetkę i o zdrowie dbam. Źle nie wyglądam. Poza tym nie widzę sensu wbrew sobie pakować na siłowni żeby się przypodobać pannom co lecą na pakerów. Takie naprawdę mnie nie interesują. A akurat o wygląd dbam bardzo.
                                      • aneta-skarpeta Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 13:33
                                        Ty o wszystko dbasz, a panny jak nie miałes, tak nie masz- a latka lecą
                                        • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 13:37
                                          Naprawdę jakoś mi się aż tak nie śpieszy do zdobycia tej panny. tongue_out
                                          • aneta-skarpeta Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 13:39
                                            nie spieszy Ci się, a od lat wałkujesz temat na każdą stronętongue_out
                                            • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 13:43
                                              Bo libido jest, ale tak poza tym to desperatem nie jestem. tongue_out W tym momencie bardziej pragnę laserowego usunięcia blizn po trądziku oraz dobrej pracy na umowę o pracę, niż seksu. tongue_out
                                              • aneta-skarpeta Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 13:46
                                                no widzisz, ty wybierasz albo laserowe usuwanie blizn, albo sex

                                                a polowa chlopow w pl przeleci panne i zrobi sobie laser w miedzyczasie

                                                mlodosc jest jedna, zaraz panny będa przebrane, a małolaty nie bedą lecialy na podstarzałego urzędnika niskiego szczebla bez prawka

                                                to co teraz jeszcze Ci ujdzie, za 10 lat bedzie niewybaczalne dla atrakcyjnej babki i tak oto stracisz mlodosc, a i tak sobie niepobzykasz
                                                • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 13:59
                                                  Ale jakoś nie potrafię się zebrać i poderwać panny. Gdzie ja nie wyjdę, to gawędzę przy piwie ze znajomymi i oprócz błękitnego nieba, nic mi wtedy nie potrzeba. Piwo się leje, gęba się śmieje, czuję się błogo. tongue_out
                                      • franczii Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 13:57
                                        Od 2 godzin w tygodniu silowni, tenisa, plywania jeszcze nikt sie w pakera nie zmienil.
                                        • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 14:07
                                          Pływać już się nie nauczę, a inne sporty to fajna rzecz. Do tego lubię bardzo dużo chodzić pieszo.
                                          • franczii Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 14:13
                                            Fajna rzecz to znaczy ze uprawiasz regularnie?wink
                                            Spacerki zostaw sobie na emeryturetongue_out
                                            I zrob sobie to prawo jazdy. I naucz sie plywac, jak sie przylozysz to sie nauczysz, tylko wstyd odloz na bok. Jak zrobisz te 2 rzeczy to poczujesz sie pewniejszy i zyskasz przekonanie ze jestes w stanie osiagnac wszystko i poradzic sobie w kazdej sytuacji. To bardzo wplynie na twoja atrakcyjnosc w oczach kobiet.
                                            • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 14:49
                                              Prawko próbowałem robić i jakoś mi nie wyszło. sad A na razie mam okres, że wolałbym jeszcze pożyć młodością. Poza tym nawet jakbym zrobił prawko to i tak bym nie był dobrym kierowcą i raczej bym nie jeździł.
                                              • franczii Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 15:13
                                                Jestes strasznie negatywnie nastawiony do siebie. Prawko moga zrobic wszyscy, ty tez. Najpierw egzamin a potem sie bedziesz sie zastanawial co dalej. Nie wszystko na raz.
                                                I zapisz sie na nauke plywania od podstaw. Odkryjesz, ze ty tez mozesz.
                                                • franczii Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 15:19
                                                  Moja mama uczyla sie plywac grubo po 50. Nie potrafila sie nawet na wodzie utrzymac. Instruktor potrafil ja nawet nauczyc. Najpierw plywala z deska z glowa nad woda, potem z deska z glowa pod woda, potem dolozyla do tego rece. Powoli sie nauczyla .
                                                  Chodzi teraz na basen i robi 50 dlugosci.
                                                  • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 15:50
                                                    A co do prawka to facet z prawkiem wydaje się taki bardziej energiczny, konkretny, mobilny. Trzeba coś załatwić, wsiada w auto i jedzie. tongue_out
                                                    A co do basenu to nie lubię takiej temperatury wody. Ja uwielbiam gorące kąpiele. tongue_out
                                                  • czarnaalineczka Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 16:01
                                                    > A co do basenu to nie lubię takiej temperatury wody.

                                                    ojp big_grin
                                                  • aneta-skarpeta Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 16:05
                                                    józek, powiedz przynajmniej że masz jakieś zajebiste hobby, które pwoduje kołatanie sercatongue_out
                                                    albo masz dużego- nie wiem....cokolwiektongue_out
                                                  • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 17:19
                                                    Z moim hobby nie jest źle. wink
                                                  • czarnaalineczka Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 17:25
                                                    jest gorzej niz zle big_grin
                                                  • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 17:30
                                                    Z Anetą rozmawiam, nie z Tobą. Akurat jestem pasjonatem w paru kwestiach i pieczołowicie tym sprawom się poświęcam. tongue_out
                                                  • czarnaalineczka Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 17:34
                                                    np miauczeniu na forum big_grin
                                                    tylko ze tym kobiecie nie zaimponujesz
                                                  • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 17:42
                                                    Na razie i tak żadnej nie szukam. tongue_out Lepiej napisz jakie hobby u faceta imponuje. tongue_out
                                                  • czarnaalineczka Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 22:55
                                                    a po co mam pisac ?
                                                    skoro wszystko o czym napisze dla ciebie bedzie:
                                                    za trudne , zbyt meczace , zbyt niebezpieczne , za zimne/za gorace , za drogie ,niewygodne,
                                                    i ogolnie nie dasz rady
                                                  • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 12.10.12, 12:02
                                                    Jestem tylko ciekawy i tyle. smile Mi akurat jest dobrze z samym sobą. wink
                                                  • czarnaalineczka Re: Nie mam warunków. 12.10.12, 12:07
                                                    i dobrze
                                                    badz ze soba szczesliwy i nie mieszaj do tego ukladu niewinnych ludzi smile
                                                  • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 12.10.12, 12:25
                                                    Ale tak mnie po prostu ciekawi, co Ci u faceta imponuje. tongue_out A co do mnie to mogę się swoim szczęściem dzielić z drugą połówką. tongue_out
                                                  • czarnaalineczka Re: Nie mam warunków. 12.10.12, 12:28
                                                    juz napisalam
                                                    wszystko co dlaciebie jest za trudne za brudne za zimne za cieple zbyt drogie zbyt meczace niebezpieczne i niewygodne
                                                    i ogolnie czego bys nie dal rady
                                                  • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 12.10.12, 12:56
                                                    A misje wojskowe i bardzo niebezpieczna dla zdrowia i życia praca przy azbeście też Ci imponują? tongue_out A jak facet ma pokaźną muskulatur,e, ale wyhodowaną przy pomocy sterydów anabolicznych? Wymagasz od faceta, żeby miał prawo jazdy? tongue_out A akurat na hobby nigdy pieniędzy nie szczędziłem.
                                                  • czarnaalineczka Re: Nie mam warunków. 12.10.12, 12:58
                                                    wymagam zeby mial jaja
                                                  • franczii Re: Nie mam warunków. 12.10.12, 14:36
                                                    A dlaczego facet ma miec muskulature (i to pokazna) od razu od sterydow a nie np. wioslarstwa lub wspinaczki wysokogorkiej?

                                                    > A misje wojskowe i bardzo niebezpieczna dla zdrowia i życia praca przy azbeście
                                                    > też Ci imponują?

                                                    Gdzie ci do misjibig_grin przeciez ty sie plywac nie nauczyles bo woda za zimnabig_grin
                                                  • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 13.10.12, 14:36
                                                    Nie nauczyłem się, bo nie potrafiłem się na wodzie utrzymać. A mówiąc o pokaźnej muskulaturze mówiłem o sylwetce pakera, czy nawet koksa.
                                                  • franczii Re: Nie mam warunków. 13.10.12, 15:37
                                                    > Nie nauczyłem się, bo nie potrafiłem się na wodzie utrzymać.

                                                    Bo od tego sie czlowiek uczy plywac. Od swobodnego polozenia na wodzie. Gdybym byla facetem to bym sie zajezdzila, codziennie bylabym na basenie ale w koncu bym sie nauczyla. Stare konity z nadwaga potrafia sie nauczyc a mlody chlopak taka ciapa. Daj spokoj.
                                                    A propos pakera to miedzy niewysportowanym i obwisnietym cialem a pakerem jest jeszcze cos posredniego. Tylko ze bardzo wygodnie tlumaczyc sie ze sie nic ze soba nie robi z obawy przed wygladem pakera. Zeby pakerem zostac to trzeba codziennie po pare godzin na tej silce wyciskac i pewnie cos zazywac. Od 1 -2 razow w tygodniu nikomu sie nic nie rozroslo.
                                                  • czarnaalineczka Re: Nie mam warunków. 13.10.12, 16:04
                                                    ojp
                                                    josef czy ty zdajesz sobie sprawe z tego co piszesz?
                                                    nie nauczyles sie bo nie umiales
                                                    noosz kuwa po to sie wlasnie uczy zeby umiec

                                                    i przestan fantazjowac o pakerach
                                  • franczii Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 12:58
                                    josef_to_ja napisał:

                                    > Z pływaniem było u mnie również kiepsko. Ja mam po prostu kiepskie zdolności ma
                                    > nualne i słabą koordynację ruchową. Mam np. predyspozycje do posiadania niezłej
                                    > sylwetki, jestem szczupły, wysoki i przy tym dość solidny, nie jakiś rachitycz
                                    > ny i mógłbym pewnie nawet mieć ciało niczym amatorski kulturysta albo fitness b
                                    > oy, ale w każdym sporcie byłbym nogą.

                                    Dla mnie facet, ktory nie potrafi plywac jest smiszny. Wogole to facet musi byc przykladem tezyzny fizycznej i sprawnosci a nie takie cos co ty opisujesz.
                                    I radze ci wez sie za siebie bo szczupla sylwetka sama z siebie nie trwa wiecznie.
                                    Wiec albo teraz wykorzystasz chwile, ze jestes jeszcze w miare atrakcyjny (powierzchownie bo bez ubrania widac niewysportowanie dam sobie za to uciac reke) i wyrwiesz jakas panne albo kolo 30 zaczniesz sie przeistaczac w kluche bez miesni.
                                    • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 13:35
                                      Akurat mięśnie mam, tyle że aktualnie nie chodzę na siłownię. Za to uskuteczniam ćwiczę na inne sposoby. A tężyznę i siłę mam. Tyle, że po prostu dwie lewe, dziurawe ręce. wink Nawet jakbym na siłowni siedział dniami i nocami to nadal nie byłbym wysportowany.
                                      • franczii Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 14:00
                                        Bo na silowni sie nie siedzi. Taki ci maly sekret zdradzilam:p
                                        Zreszta nie ma obowiazku cwiczyc akurat na silowni. Mozna uprawiac inny sport. Ale wazne zeby zwlaszcza facet jakis sport uprawial.
                                        • josef_to_ja Re: Nie mam warunków. 11.10.12, 14:08
                                          Myślę, że prowadzę w miarę aktywny tryb życia. wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka