Dodaj do ulubionych

Potrzebna porada.

17.01.14, 10:18
Mam taką lampę sufitową, z tkaniny jakiejś tam. Znacie się, wiecie czy można ją przemalować? Kolor mi już nie pasuje,a nie chcę nowej kupować.

https://www.joelmeble.pl/var/plain_site/storage/images/kategorie/lampy-zyrandole/lampy-sufitowe/lampa-sufitowa-nordis/106320-1-pol-PL/Lampa-Sufitowa-Nordis_preview.jpg
Obserwuj wątek
    • mamma_2012 Re: Potrzebna porada. 17.01.14, 10:22
      Raczej sprzedalabym i kupiła sobie nowa, pasujaca. Malowanie takiej lampy raczej nie wyjdzie ładnie.
    • mary_lu Re: Potrzebna porada. 17.01.14, 10:24
      Pewnie że można, teraz energooszczędne żarówki się nie nagrzewają, nawet nie trzeba martwić sie tym, że jakaś farba kiepsko zniesie temperaturę. Chcesz przemalować elementy metalowe, czy też klosz (z czego jest)?

      Możliwe, że możesz dokupić sam klosz w innym kolorze.
      • mx3_sp Re: Potrzebna porada. 17.01.14, 10:29
        sprzedać nie da rady, nie ma chętnych. Pomalować chcę abażur to jest klasyczny materiał ni to tkanina ni to papier . Jaką to farbą ruszyć, do ścian?
        • igajos Re: Potrzebna porada. 17.01.14, 10:33
          farba do tkanin spray chyba byłaby najlepsza
        • mary_lu Re: Potrzebna porada. 17.01.14, 10:34
          Do ścian raczej nie - za gęsta, nie rozprowadzi się równomiernie i po zapaleniu światła będzie to bardzo widoczne. Czegoś rzadkiego bym szukała.
        • ichi51e Re: Potrzebna porada. 17.01.14, 10:35
          Ja bym to malowala albo sprayem albo w technice barwienia tkanin przez zanurzenie. Ale to ci chyba nowa taniej wyjdzie. Inaczej to jak odpalusz beda zacieki.
          • bri Re: Potrzebna porada. 17.01.14, 10:39
            Przy farbowaniu to się może zupełnie rozkleić i zdefasonować. IMHO tylko spray wchodzi w grę, ale wynik i tak niepewny, bo nie wiadomo jak będzie światło przepuszczać. Czy to jest na jakimś stelażu metalowym? Wtedy dałoby się po prostu zdjąć tkaninę i obszyć nową.
            • mx3_sp Re: Potrzebna porada. 17.01.14, 10:41
              stelaż metalowy, ale taki na stałe, nie da się zdjąć. Trochę ta lampa kosztowała i nie uśmiecha mi się znowu wydawać kasę, biorąc pod uwagę, ze zmieniam cały pokój. Spray powiadacie.
            • kk345 Re: Potrzebna porada. 17.01.14, 10:51
              > zdjąć tkaninę i obszyć nową.
              Albo dodać dodatkową tkaninę na już istniejącą
              • mx3_sp Re: Potrzebna porada. 17.01.14, 10:56
                nie bardzo jest jak. Trzeba by kleić a to dłubaina jest bo tam nie ma gdzie schować tej nowej
    • mamaoskarka18 Re: Potrzebna porada. 17.01.14, 11:44
      Nie wiem jakie masz teraz wnętrze. Ja bym poszukała w sklepach serwetek z pasującym wzorem , wycięła nakleiła na abażur i spryskała lakierem do włosów , jak wszystko wyschnie machnęłabym lakierem do drewna.
      • mx3_sp coś w ten deseń: 17.01.14, 11:53
        https://www.szafa-artystyczna.pl/wp-content/uploads/2013/05/szara-sypialnia.jpg

        a z sufitu zwisa wielka ciemnobrązowa lampa. Pani projektantka kazała kupić nową, ale kasy szkoda. Chcę to szkaradztwo na biało machnąć. Całe mieszkanie mam szaro biało czarne.
    • marychna31 mx3 17.01.14, 12:07
      mx3, bardzo ładna lampa! Na twoim miejscu, jeśli znudził się ci jej minimalizm, to bym sobie ją ładnie zdecoupagowalasmile Technicznie ta lampa świetnie się do tego nadaje a motyw, wzór, kolorystykę możesz sobie dobrać do swego pomysłu na wnętrze, upodoba, nastroju- czego tylko chceszsmile Efekt może być zniewalający i unikatowysmile
      • mx3_sp Re: mx3 17.01.14, 12:53
        oj kiedyś próbowałam tego decoupaga ale nie mam tyle czasu. Tu szybkie rozwiązanie potrzebne. Moja lampa nie jest biała, a ciemno brązowa.
        • annakate Re: mx3 17.01.14, 12:58
          Jeśli jest ciemna, to nawet jeśli uda Ci się w miarę równo pomalować ją na jasny kolor to po zapaleniu światła i tak ciemne będzie przebijać, efekt nie będzie dobry.
          • suazi1 Re: mx3 17.01.14, 13:29
            Cała tajemnica tkwi w równomiernym nałożeniu farby. A żeby równo nałożyć farbę, trzeba dobrać odpowiednie narzędzie, no i farbę też.
      • notting_hill Re: mx3 17.01.14, 12:58
        No, tylko że autorka najpierw wkleiła lampę z białym kloszem, a potem dopisala, że klosz jest ciemnobrązowy...

        Przemalować i okleić lampę białą/jasną to zupełnie inna historia niż ciemną. Nie zamalujesz na biało, bo za dużo warstw farby by trzeba żeby to przykryć, a i oklejanie to nie taka prosta sprawa (decoupage najlepiej wyglada na jasnym tle). Może prysnąć jasnym sprajem tak żeby prześwitywało trochę?
        • mx3_sp Re: mx3 17.01.14, 13:07
          a może nawet i nie świecić, to nie jest jedyne źródło światła, mam boczne białe lampy. Chodzi jedynie o zamianę z ciemnego na jasny.
    • neffi79 Re: Potrzebna porada. 17.01.14, 13:09
      A tam na stałe montowany...nie ma rzeczy niemożliwych , to tylko lampasmile zatrudniłabym męża (albo sama bo lubie robić takie rzeczy) i zdemontowała klosz. Kupiłabym nowy. To nie jest duża inwestycja.
      • neffi79 Re: Potrzebna porada. 17.01.14, 13:11
        aha, malowanie i oklejanie lamp wieje mi trochę takim szmelcem i tandetą, nie rób tego
        • mx3_sp to taka: 17.01.14, 13:13
          https://image.ceneo.pl/data/products/2066869/i-sompex-carmen-p2-2x100w-braz.jpg

          jeśli zacznie się grzebać w jej całościowej konstrukcji to po całej lampie, trochę kosztowała i dlatego żal zniszczyć i wyrzucić.
          • suazi1 Re: to taka: 17.01.14, 13:25
            Daj sobie spokój z rozkręcaniem. Lampa jest tak prosta, że i bez tego sobie powinnaś poradzić.
          • suazi1 Re: to taka: 17.01.14, 13:31
            To jest dokładnie Twoja lampa? Jeżeli klosz składa się z dwóch warstw, tak jak na zdjeciu, to tym bardziej nie widzę żadnego problemu.
    • suazi1 akryl i wałek 17.01.14, 13:23
      Kup sobie emalię akrylową (nie emulsję) w kolorze jaki potrzebujesz. Do malowania użyj jakiegoś małego welurowego wałka malarskiego (ideałem byłby pistolet malarski lub aerograf). Będziesz musiała nałożyć kilka warstw, pewnie 2-3, ale zanim nałozysz kolejną warstwę, poczekaj aż poprzednia wyschnie. Akryl jest w miarę bezpieczny, raczej nie śmierdzi, do malowania tkanin powinien się nadać. Sama maluję na koszulkach różne grafiki za pomocą akrylu i aerografu, jak na razie mnie te farby w żaden sposób nie zaskoczyły. Możesz też pomyśleć o folii typu flock, ale to już trochę wyższa szkoła jazdy, no i nie zachowasz faktury materiału.
      • neffi79 Re: akryl i wałek 17.01.14, 13:30
        jesli robota miałaby być wykonana starannie to rozkręciłabym, aerograf byłby najlepszy albo pistolet malarski. Malowanie wałkiem....hmmm wszystko ale nie lampa
        może jakaś na styl shabby, ale ta lampa nie jest w tym stylu
        • suazi1 Re: akryl i wałek 17.01.14, 13:32
          Jak ktoś nie ma doświadczenia z wałkiem, to faktycznie niech się takich zabawek nie tyka.
          • neffi79 Re: akryl i wałek 17.01.14, 13:33
            smile
            • mx3_sp Re: akryl i wałek 17.01.14, 13:39
              napiszę tak, jestem amatorką takich robót, lubię, ale nie do końca znam techniki - eksperymentuję. Obracanie wałkiem znam, ale tu mi chodzi i dobór tej nieszczęsnej farby. Pistoletu nie posiadam i nie ma sensu nabywać. Jak wezmę biały akryl i machnę kilka razy powinno starczyć?
              • suazi1 Re: akryl i wałek 17.01.14, 13:42
                Powinno, jak nie jesteś pewna to zrób próbę na jakimś ciemnym materiale, np. jeansie i zobaczysz.
                • neffi79 Re: akryl i wałek 17.01.14, 13:43
                  musisz odpowiednio rozcienczyć i malowac warstwami, nierozcienczony bedzie zostawiał brzydką fakturę i bedą widoczne ślady wałka...
                  • suazi1 Re: akryl i wałek 17.01.14, 13:50
                    Akrylu się nie rozcieńcza, a przynajmniej nie powinno się tego robić...
                    • neffi79 Re: akryl i wałek 17.01.14, 13:57
                      nie powinno ale gdy chce się nałozyć cienkie warstwy...na klosz lampy...w ogóle nie widze tego wszystkiego ale jak ktos sie uprze...
              • przystanek_tramwajowy Re: akryl i wałek 17.01.14, 13:44
                Będzie do dooopy. Góra i tak zostanie przecież brązowa. Kabli też nie wymienisz.

                ---
                Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
              • kk345 Re: akryl i wałek 17.01.14, 13:46
                Po zapaleniu lampy moim zdaniem będą mazy. Malowałam kiedyś klosz papierowy i było widać, na materiale nie będzie łatwiej.
                Nadal sugerowałabym materiał jak pokrowiec nałożony na istniejącą konstrukcję, to prostokąt, można ciasno zszyć krótsze boki bezpośrednio na samej lampie- lampa jest trapezowa, więc nawet nie trzeba go specjalnie przymocowywać, bo się nie zsunie.
                • mx3_sp ooo niech Ci Bóg w dzieciach wynagrodzi 17.01.14, 13:49
                  egzakli pokrowiec tutaj szybciej dam radę danke szun
                  • mx3_sp nie wygląda to tandetnie? 17.01.14, 13:57
                    https://chabrowepole.pl/wp-content/uploads/2014/01/DIY-Sweater-Lampshade-Tutorial-by-Unskinny-Boppy-www.unskinnyboppy.com-2_thumb1.jpg

                    z jakiegoś swetra, ale idąc tropem pokrowca jest więcej pomysłów, coś tam znajdę. Tylko jak efekt?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka