Dodaj do ulubionych

Do jeżdżących na rowerach

30.08.14, 21:02
Jeżdżę na rowerze można powiedzieć całorocznie, ale mam problem w chlodniejsze czy wietrzne dni z bólem uszu. Jak jest naprawdę zimno, to jeżdżę w czapce lub opasce na polarze, ale nawet latem czy wczesną jesienią jest mi czasem chłodno w uszy (później bolą, nie lubię tego) i pomyslałam, że musze coś kupić. Czy uzytkuje ktos może w takim celu chustkę Buff lub typu Buff? Czy szukać czegoś innego - żeby fajnie wyglądało i nie kosztowało fortuny.
Obserwuj wątek
    • andaba Re: Do jeżdżących na rowerach 30.08.14, 21:07
      Nie wiem, co to jest chustka buff, ja zakładam zwykłą chustkę, wiązaną do przodu i do tyłu (na ruską, jak niektórzy mówią). I nic mi nie marznie.
      • agni71 Re: Do jeżdżących na rowerach 30.08.14, 21:14
        buff to taka elastyczna chustka-komin, którą mozna niby na różne sposoby nosić. Może pełnić funkcje opaski, czapki, szalika itp.

        Zwykłą chustkę chyba trudno zawiązać jak opaske, a nie chcę całej głowy obwiązywać. Nawet z tym Buffem boję się, że tej tkaniny będzie za dużo, za grubo (mam małą głowę) i może powinnam szukać jakiejś zwykłej opaski, ale po prostu cieńszej, albo jakies nauszniki?
        • agni71 Re:buff 30.08.14, 21:15
          https://www.mountainbiketales.com/images/1212_buff-1.jpg
        • andaba Re: Do jeżdżących na rowerach 30.08.14, 21:19
          agni71 napisała:

          Nawet z tym Buffem boję się, że tej tkaniny będzie za dużo, za grubo (mam
          > małą głowę)

          W takiej skarpetce to na pewno będziesz mieć za małą głowę, zwykłą chustkę można wymodelować dowolnie i wyciągnąć tam, gdzie brakuje.

          Poza tym, co ci przeszkadzają nauszniki, że grzeją? Od tego są...
    • inguszetia_2006 Re: Do jeżdżących na rowerach 30.08.14, 21:13
      Witam
      Ja mam bluzę z kapturem na "miśku". I nauszniki.
      Pzdr.
      Ing
      • agni71 Re: Do jeżdżących na rowerach 30.08.14, 21:16
        bluza z kapturem na mój problem nic nie pomoże, bo mi przeszkadza ten wiatr świszczący w uszach, ale o nausznikach myślałam. A gdzie swoje kupiłaś? Czy nie są za ciepłe?
    • beverly1985 Re: Do jeżdżących na rowerach 30.08.14, 21:24
      Taka chustka niszczy fryzurę (jest zbyt scisla, zdejmujesz i wszystko przyplasnięte). Ja jeszcze w normalnej chustce, zaplątuje ją scisla wokół uszu a lekko "na górze". I jeszcze w niej od bardzo wczesnej jesieni do poźnej wiosny, inaczej swiszczy mi w uszach aż zęby bolą.
      W zimie to ja potrafię zalozyć czapkę- uchatkę na rower.
      Nie mam opaski na polarze, ale jakbym miała to bym w niej jexdziła, zamiast kupowac kolejne cudo na głowę.
      • agni71 Re: Do jeżdżących na rowerach 30.08.14, 21:29
        no, ale teraz w tej polarowej za gorąco jednak (pomijam juz, że głupio będę wyglądała wink), a bez niczego głupie uszy bolą...
    • kocianna Re: Do jeżdżących na rowerach 30.08.14, 21:24
      Ja mam buff. Lubię smile
      • agni71 Re: Do jeżdżących na rowerach 30.08.14, 21:30
        a da sie ja ułozyć jako opaskę, żeby chroniła tylko czoło i uszy? Żeby sobie włosów nie przyklepać...

        Masz damską wersję (slim) czy uniwersalną?

        Korci mnie ten buff, ale boje się, że jednak mi nie podpasuje i wywalę tylko pieniądze.
        • kocianna Re: Do jeżdżących na rowerach 30.08.14, 21:46
          Da się, przecież widzisz na dole na zdjęciach smile Moja jest w kolorowe paski, więc może jest damska? kupowałam w jakimś sklepie turystycznym.
    • mejerewa Re: Do jeżdżących na rowerach 30.08.14, 21:45
      Buffa używam cały rok, cała moja rodzina ma takie i to różne, z polarowym kołnierzem i cienkie też. Moje dzieci np. zimą pod czapki wkładają na sanki, narty. Czyli taki komin pod brodę, a czapkę na czubek głowy, 100% pewności, że w czasie szaleństw uszy się nie odsłonią.

      Sama używam do biegania, na rower, w góry, w każdej kurtce sportowej lub turystycznej mam takiego zapasowego w kieszeni. Jeden obcięłam na długości około 1/3 i po złożeniu na pół mam cienką opaskę.
      Z buffa w czasie jednego treningu mogę zrobić opaskę, czapkę, czapkę z dziurą na czubku, z pękiem, czasem mam dwa naraz, na głowie i na szyi, a raz nawet przy dużym wietrze zrobiłam sobie z niego ochronę kolana po urazie, żeby nie przewiać.

      Moim zdaniem świetny wynalazek, trwały, szybko schnie.

      Aha, tylko jeden mój buff jest firmowy firmy Buff, reszta to chusty producentów, którzy nie mają prawa do tej nazwy, ale poza ceną nie różnią się szczególnie.
    • volta2 Re: Do jeżdżących na rowerach 31.08.14, 12:49
      Używam taj chustki? Os 100 lat, zanim s.tały sie tak popularne, służa mi cały rok, do jazdy na rowerze, na nartach a i za " hidżab " też. Od późnej zimy do wczesnej zimy.

      Jak ma włosów nie przyklepac tp tylko na czolo i uszy i pod włosami na szyi kladę.
      Jest faktycznie jej dużo, taka wielowarstwowa, ale jak wieje to ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka