Na ematce ostatnio. Nie ma czego poczytac

To opowiem wam jak moja teściowa mnie ostatnio ustawiała

Byliśmy z mężem na weselu, babcia została z wnukami. Po powrocie usłyszałam "A wyglądałaś chociaż jakoś?"

Potem każe mi czytać info o jakiejś kompletnie bez znaczenia dzielnicy Warszawy i ledwie przelecialam wzrokiem tekst już mnie przepytuje czy zapamiętałam fakty "I co tam wyczytałas? Nic nie wyczytalas a ponoć humanistka jesteś "

Na koniec usłyszałam, że mój syn ma zbyt wyrazista mimikę i gestykulacje jak coś opowiada i to "nieładnie wygląda". No i za dużo siedzi w telefonie (ma 15 lat i u babci się nudził jak mops). Najpiew się uśmiałam, bo to nie jest zła kobieta, ale specyficzna, potem wkurzylam i poskarzylam mężowi. Słusznie?