Dodaj do ulubionych

7 klasa stan psychiczny dzieci

30.11.17, 09:22
Wczoraj pogadałam z moją koleżanką, która mieszka w innym mieście i ma dziecko w 7 klasie. Ona załamana, ja po tej rozmowie nie mogę przestać o tym myśleć.
Otóż dziecko ma taką ilość obowiązków szkolnych - i to nie chodzi o zajęcia dodatkowe - że nie daje rady. W każdym tygodniu po kilka klasówek, kartkówek, bardzo dużo do domu. Większość pracy jest podobno przerzucona na ucznia, nauczyciele tylko egzekwują. Ponoć głównym winowajcą jest "reforma" oraz szał, w jaki wpadli nauczyciele również będący w nowej sytuacji. Dziecko nie dosypia, nie ma kontaktów towarzyskich, zrezygnowali z zajęć dodatkowych.
Skończyło się załamaniem nerwowym i psychiatrą. Oczywiście wpływa to na całą rodzinę, atmosfera jakby kto umarł, kumpela szlocha do telefonu, bo w domu musi się trzymać.
Czy taki był cel zmian, zniszczenie życia całym rodzinom? Znacie takie przypadki, czy to oni są słabego charakteru?
Sama pamiętam, że jednostkowo zdarzały się załamki w LO, ale raczej rzadko. A to dziecko ma 12 lat.
Obserwuj wątek
    • vodyanoi Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:30
      Znamy takie przypadki.
      W czerwcu rozmawiałam z jedną mamą szóstoklasistki, która była zachwycona reformą - bo gimnazjum do ZUO, świetnie że córka zostaje w tej samej szkole itd. A teraz, po trzech miesiącach nowego semestru - widzę dwa wraki. I matkę, i córkę. Praca podobno codziennie do 23.
      • elf1977 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:36
        Moje dziecko jest na lekach antylękowych, co tydzień na spotkaniach z psychologiem. Wyników od niej nie wymagam, wystarczy mi, jak wstanie i pójdzie do szkoły.
        Na nauczycieli odpowiedzialności bym nie przerzucała, nowa podstawa jest przeładowana, dzieci szły starą do 6 klasy i są wpuszczone na głęboką wodę, do tego to często dwunastolatki, które poszły wcześniej do szkoły, bo miała być wdrożona reforma dla sześciolatków.
        Mnie ta reforma zrujnowała życie, mam wykończone dziecko, które sobie nie radzi, a ja traciłam pracę w gimnazjum, które bardzo lubiłam i w którym pracowałam 10 lat.
        • spanish_fly Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:55
          Współczuję sad
        • maadzik3 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:01
          koszmar! współczuję. niestety spodziewałam się dokładnie tego i nawet tu o tym pisałam (a kumulacja w naborze dopiero przed nami) ale rząd ma w doopie dzieci (i ludzi w ogóle)
        • barbibarbi Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 13:49
          Współczuję także.
        • wellness.sobotka Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 14:06
          Moja córka skończyła z ciężką depresja, nerwica lekowa w gimnazjum właśnie. To nie jest kwestia tylko tej reformy, tylko ogólnie systemu nauczania. Nie umiem Powiedzieć jak inne przedmioty, ale córka codziennie z matmy miała do odrobienia kilkanaście zadań, a materiał, który ja przerabialam w liceum. Dodam, że córka do dzisiaj jest na lekach, a mamy już 2liceum
      • zlababa35 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:10
        Pytanie, czy w gimnazjum byłoby inaczej? Przecież dziewczyny pisały o gimnazjalnej siatce rzędu 38-40 godzin. A materiał przecież niełatwy.
        • iwoniaw Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 14:34
          Pytanie, czy w gimnazjum byłoby inaczej?

          Mam dziecko w gimnazjum i rzeczywiście, przeskok po podstawówce było widać; ale mam też w bliskiej rodzinie 7-klasistkę i prawdą jest, że właściwie już we wrześniu usłyszeli od praktycznie wszystkich nauczycieli "musimy zrobić trzy lata w dwa" - więc w praktyce materiału jest więcej, nie ma czasu na powtórki na lekcjach, dużo do domu. Gimnazjaliści owszem, też mają po kilka sprawdzianów/kartkówek w tygodniu, są zadania domowe. Trudno powiedzieć, czy mniej niż 7-klasiści, moim zdaniem bardzo dużo tu też robi psychika i podejście - i 7-klasiści mają gorzej, co przewidzieć nie było trudno i pisałam o tym już wtedy, gdy padły pierwsze zapowiedzi deformy.
          Paradoksalnie gimnazjaliści wiedzieli, że zaczynają nową szkołę, że to już nie podstawówka, że wymagania mogą być (i najczęściej są) wyższe - ale oni przecież zdali sprawdzian szóstoklasisty, dostali się do tej czy innej szkoły, wiedzieli, że "nadają się" do kolejnego etapu. Mieli przestrzeń, by "wydorośleć" i w większości obserwowanych przeze mnie przypadków korzystali z niej - z pożytkiem dla siebie i otoczenia.
          Siódmoklasistom wmówiono (mam tu na myśli publicznie udzielane uczniom i rodzicom informacje nt. reformy, z oficjalnymi wypowiedziami minister na czele), że będą nadal w "bezpiecznym, znanym środowisku", że "nie będą mieć niepotrzebnych stresów". Nie poddano ich końcowemu egzaminowi, który mógłby im pokazać i potwierdzić, że coś umieją, że nowy etap jest zatem naturalnym następstwem. W ogóle nie przygotowano ich, że jakikolwiek "nowy etap" będzie - miało być tak samo, a "maluchy uratowane" po raz kolejny, tym razem w wieku lat 12/13. Tymczasem okazało się, że "tak samo" po prostu być nie może - i nie jest. Bardzo nie jest. Stąd, jak sądzę, mnóstwo tych skarg - to nie tylko, a nawet nie głównie, ilość materiału czy wysokość wymagań, ale przede wszystkim szok, że rozjazd oczekiwań z rzeczywistością jest tak dramatyczny.
          • lila1974 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 06.12.17, 12:08
            Jak dla mnie, nie do przecenienia był pewien drobiazg - gimnazjum można było WYBRAĆ!
            I tego wyboru dokonywali często SAMI uczniowie.
    • milva24 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:30
      Nie wiem jak to wygląda w tej rodzinie ale u koleżanek, które mają szkolne dzieci widzę bardzo dużą presję na wyniki. Jeśli dziecko dostanie czwórkę pada pytanie dlaczego nie piątkę, sankcje, marudzenie, że się za mało uczyło itp. Może tam też tak jest?
      • lauren6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:48
        Nie, to nie ten typ.

        Podobno nowa podstawa wygląda tak, że program 3 lat gimnazjum został przepisany na 2 lata podstawówki. Nauczyciele mają obowiązek realizowania tego co jest w podstawie i tego wymagają. Z tego są rozliczani.

        Wina reformy, a nie dzieci, rodziców i nauczycieli.
        • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:00
          lauren6 napisała:

          > Podobno nowa podstawa wygląda tak, że program 3 lat gimnazjum został przepisany
          > na 2 lata podstawówki. Nauczyciele mają obowiązek realizowania tego co jest w
          > podstawie i tego wymagają. Z tego są rozliczani.

          PODOBNO
          To ja nie mam więcej pytań.
          • lauren6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:13
            www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/siodmoklasisci-ofiarami-reformy-edukacji-pis,artykuly,418779,1.html
            wyborcza.pl/7,75398,22492404,siodmoklasisci-na-etacie-ile-czasu-dzieci-spedzaja-w-szkolach.html
            wyborcza.pl/7,75398,22593795,rodzice-siodmoklasistow-apeluja-do-rzadu-ta-reforma-to-koszmar.html

            " drugi etat uczniowie mają w domu. Dlaczego? Bo teraz trzyletni program gimnazjum muszą siódmoklasiści przerobić w dwa lata wydłużonej podstawówki. Na dodatek wpadli w dziurę programową. Od września uczą się według nowej podstawy, ale nikt nie uwzględnił, że mieli inny program. Na języku polskim mają określić zadanie imiesłowów w zdaniu, kiedy nie wiedzą jeszcze czym są owe są imiesłowy. Nigdy nie miały chemii ani fizyki, a na biologii mają obowiązek realizować program byłej drugiej klasy gimnazjum, czyli fizjologię i anatomię człowieka. "

            Ja wiem, że dla piewców dobrej zmiany to musi być bolesne. Ale przejrzyj na oczy. Ministerstwo Edukacji schrzaniło reformę po całej linii. Programy są przeładowane, informacje wprowadzane chaotycznie. O tym mówili już wcześniej eksperci czytając plany nowej podstawy i tak to niestety wygląda w praktyce. Za głupotę wyborców i błędy polityków płacą niewinne dzieci. Czas przejrzeć na oczy, a nie silić się na ośli upór wbrew faktom.
            • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:11
              lauren6 napisała:

              > ikt nie uwzględnił, że mieli inny program. Na języku polskim mają określić zada
              > nie imiesłowów w zdaniu, kiedy nie wiedzą jeszcze czym są owe są imiesłowy. Nig

              Zgroza, zgroza, trzeba im będzie powiedzieć, co to jest imiesłów. Czy nie pękną im mózgi? Już za tydzień specjalny raport na temat wytrzymałości mechanicznej czaszek autorstwa Tomasza Lisa!

              > dy nie miały chemii ani fizyki, a na biologii mają obowiązek realizować program
              > byłej drugiej klasy gimnazjum, czyli fizjologię i anatomię człowieka. "

              A co to za makabryczna pierdoła? Co przeszkadza brak chemii i fizyki w zrozumieniu anatomii i podstaw fizjologii?

              • barbibarbi Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 13:52
                Masz dziecko w 7 klasie? Czy tak tylko sobie bredzisz?
                • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 14:37
                  barbibarbi napisała:

                  > Masz dziecko w 7 klasie? Czy tak tylko sobie bredzisz?

                  Tak, mam, powtarzam to chyba piąty raz.
              • lauren6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 13:54
                Czyli merytorycznie nie masz nic do dodania poza atakowaniem redaktora naczelnego gazety, która opublikowała jeden z artykułów? Moja wina, nie powinnam się spodziewać samodzielnego myślenia po pisiorze big_grin
                • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 14:39
                  lauren6 napisała:

                  > Czyli merytorycznie nie masz nic do dodania poza atakowaniem redaktora naczelne

                  Zdejmij klapki z oczu, to zobaczysz całkowicie merytoryczne odpowiedzi i nie będziesz się musiała skupiać na prześmiewczym ozdobniku, jakby to on był istotę mojej wypowiedzi.
          • annama-ria31 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 16:32
            No to proszę bardzo, tylko jeden przykład: zdania złożone wspolrzednie i podrzędne w klasie 2 gim, wielokrotnie złożone w 3, jest czas na powtórkę i utrwalenie wiadomości, a co w 7? Wszystko! Dam radę wyłożyć ale o solidnej powtórkę nie ma mowy. Mam obecnie wszystkie 3 poziomy i jak widzę to"sprytne" upchanie materiału "3 lata w 2" to nie wiem czy śmiać się czy płakać
            • karen_ann Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 16:54
              Tak moje dziecko miało to na 2 lekcjach i sprawdzian ostatnio. Raz ciach i wymagamy, sprawdzamy.
              Tak jest ze wszystkim, chemia, fizyka bez pracowni. Upchany materiał. Z geografii proszę bardzo zlodowacenia do sprawdzianu hurońskie i inne. Sama tego nie umiem i nie wiem po co to wkładać dzieciom do głowy, te nazwy.
              Pani od fizyki i chemii ta sama z łapanki.
        • leni6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:01
          To nie jest prawda, przynajmniej jeśli chodzi o matematykę (mam matkę nauczycielkę), program został w dużej części okrojony, bardzo wiele zagadnień, które były kiedyś w ośmioklasowej podstawówce a potem w gimnazjum teraz będzie dopiero w LO. Ale liczba godzin matematyki jest niewielka (4 w tygodniu), a obciążenie dzieci innymi przedmiotami (w szczególności nowo wprowadzone fizyka, chemia) duże, więc jest ciężko.
          • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:15
            Nauczyciele w mojej rodzinie twierdza,ze program zostal straszliwie okrojony i po podstawowce do pgolna wiedza bedzie lezec i kwiczec.
            • luska1973 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:29
              To się zapytaj nauczycieli w swojej rodzinie dlaczego w 7 kl. materiał z historii jest taki sam jak w kl. III gimnazjum?
              • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:35
                luska1973 napisała:

                > To się zapytaj nauczycieli w swojej rodzinie dlaczego w 7 kl. materiał z histor
                > ii jest taki sam jak w kl. III gimnazjum?

                W VII klasie materiał z historii jest najwyraźniej taki, żeby w VIII klasie dojść do historii najnowszej, a co?
                Teraz są gdzieś w okolicach drugiej połowy XIX wieku, n'est ce pas?
                • luska1973 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:53
                  W kl. 7 mają co do zagadnień - tematykę identyczną jak mieli w kl.6 (mówię oczywiście o historii), tylko bardziej rozbudowaną.
                  Oczywiście od starożytności do początku XIX wieku już się w szkole podstawowej nic więcej nie dowiedzą, bo niby kiedy???
                  Biologię zaczęli od człowieka (bo po co im rośliny i zwierzęta)....
                  Tylko mi nie pisz, że to mieli na przyrodzie 4-6.
                  Każdy, kto chociaż trochę ogrania podstawię programową - widzi, że reforma wprowadzona w połowie cyklu nauczania - jest chora.
                  Niektórzy jak widać - nie widzą sad(((
                  • 1matka-polka Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:56
                    Reforma jest chora a ludzie histeryzuja zamiast to olac. A ja wychodze od zawsze z zalozenia, ze nie ma tura lecz chec szczera itd. Chociaz oczywiscie mam studia i mature ale robie cos zupelnie innego niz studiowalam...
                    • barbibarbi Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 14:00
                      Masz trochę racji. Lepiej odpuścić, niż pozwolić aby dziecko wylądowało w psychiatryku. Zresztą ja sobie tłumaczę ten nacisk ze strony nauczycieli przeładowanym programem, natomiast rodzice cisną, bo boją się czy ich dziecko zda do liceum w podwójnym skumulowanym roczniku. Faktycznie ja też się martwię, ale nie pozwolę dziecku zwichnąć psychiki, olać to, jak nie uda się wybrane liceum to są jeszcze inne szkoły. Studia też w baaaardzo wielu przypadkach to po prostu dyplom w szufladzie a zawód wykonywany zupełnie inny (ja tak mam, dyplom mogę sobie na ścianie powiesić). Najważniejsze jest zdrowie psychiczne i dystans do tego wszystkiego, jak dziecko jest rozsądne i ma poczucie własnej wartości to sobie w życiu dorosłym poradzi bez względu na skończone szkoły.
                  • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:06
                    luska1973 napisała:

                    > W kl. 7 mają co do zagadnień - tematykę identyczną jak mieli w kl.6 (mówię oczy
                    > wiście o historii), tylko bardziej rozbudowaną.

                    Mają kawałek nakładki, a nie "tematykę identyczną".

                    > Oczywiście od starożytności do początku XIX wieku już się w szkole podstawowej
                    > nic więcej nie dowiedzą, bo niby kiedy???

                    A po co mają się dowiadywać? Historia będzie przecież w liceum.

                    > Biologię zaczęli od człowieka (bo po co im rośliny i zwierzęta)....

                    No tak, biologia człowieka do niczego się człowiekowi nie przyda.

                    • luska1973 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:16
                      c2h6 napisała:

                      > Mają kawałek nakładki, a nie "tematykę identyczną".
                      >
                      Na razie mają identyczną.
                      >
                      > A po co mają się dowiadywać? Historia będzie przecież w liceum.

                      Połowa z tych dzieci się do liceum nie dostanie ...
                      UPS. Po co wyborcom PiSu historia starożytna. Grunt żeby znali Wielkiego Naczelnika, a to będzie pewnie w 8 klasie.
                      >
                      > No tak, biologia człowieka do niczego się człowiekowi nie przyda.
                      >
                      Wskaż - gdzie tak napisałam?
                      Napisałam, że bez poznania świata zwierząt i roślin przeszli od razu do człowieka.
                      Czy gdzieś na świecie naukę biologii zaczyna się od człowieka????
                      • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:14
                        luska1973 napisała:

                        > c2h6 napisała:
                        >
                        > > Mają kawałek nakładki, a nie "tematykę identyczną".
                        > >
                        > Na razie mają identyczną.
                        > >
                        > > A po co mają się dowiadywać? Historia będzie przecież w liceum.
                        >
                        > Połowa z tych dzieci się do liceum nie dostanie ...
                        > UPS. Po co wyborcom PiSu historia starożytna. Grunt żeby znali Wielkiego Naczel
                        > nika, a to będzie pewnie w 8 klasie.

                        Historia starożytna przecież była w piątej klasie. Jeżeli kogoś zainteresuje, może sobie o niej więcej poczytać nawet jako tokarz. Jak nie zainteresuje, to i w liceum by nie zainteresowała.

                        > > No tak, biologia człowieka do niczego się człowiekowi nie przyda.
                        > >
                        > Wskaż - gdzie tak napisałam?
                        > Napisałam, że bez poznania świata zwierząt i roślin przeszli od razu do człowie
                        > ka.
                        > Czy gdzieś na świecie naukę biologii zaczyna się od człowieka????

                        A masz jakieś podstawy do twierdzenia, że nigdzie, czy tak sobie tylko popitalasz pod hasłem "to jest możliwe tylko w Bolandzie"? Jesteśmy człowiekami, nauka biologii od człowieka jest najzupełniej sensowną kolejnością.
              • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:41
                Jakim cudem jak w 3 a nie jak w drugiej?
                • luska1973 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:44
                  Nie wiem. Zapytaj nauczycieli w rodzinie.
                • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:55
                  edelstein napisała:

                  > Jakim cudem jak w 3 a nie jak w drugiej?

                  A to nie był przypadkiem taki efekt powstania tego patologicznego tworu, że dla zrobienia sensownego kursu historii po prostu rozbito go na pół i czasy do zaborów przerabiało się w gimnazjum, a czasy współcześniejsze w liceum?
                  • olena.s Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 15:30
                    ???
                    Nie bzdurz. Było tak: podstawówka - ogólne wprowdzenie. Historia cywilizacji, wezłowe momenty historyczne. Gimnazjum: kurs historii starożytność do nowożytności, bodaj do 1918. Liceum: od pierwszej wojny do czasów obecnych, a potem rodział albo na zagadnienia cywilizacyjne, albo na drążenie typowej historii politycznej.
                    • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 16:46
                      olena.s napisała:

                      > ???
                      > Nie bzdurz. Było tak: podstawówka - ogólne wprowdzenie. Historia cywilizacji, w
                      > ezłowe momenty historyczne. Gimnazjum: kurs historii starożytność do nowożytnoś
                      > ci, bodaj do 1918. Liceum: od pierwszej wojny do czasów obecnych, a potem rodzi
                      > ał albo na zagadnienia cywilizacyjne, albo na drążenie typowej historii polityc
                      > znej.

                      Przecież właśnie to napisałem. Czytałaś w ogóle moją wypowiedź, czy tak po prostu sobie odpisujesz, bo na-pew-no ten gupek, co się nie przejmuje nie wie, o czym mówi?

                • luska1973 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:57
                  Jeszcze w kwestii uzupełnienia, jakbyś jednak nie miała nauczyciela historii w rodzinie:
                  "Podręcznik „Śladami przeszłości” do historii dla 3 klasy gimnazjum prezentuje w porządku chronologicznym treści od XVIII w. do końca I wojny światowej"
                  "Podręcznik „Wczoraj i dziś” do historii dla 7 klasy szkoły podstawowej prezentuje w porządku chronologicznym treści od kongresu wiedeńskiego do wybuchu II wojny światowej".
            • joxanna1 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:37
              Coś tu się nie spina. Albo okrojony, albo przeładowany.
              • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:42
                Ja nigdzie nie twierdze,ze jest przeladowany,z tego vo widzialam 7klasisci nie beda poruszac az tylu tematow jakie ja poruszane mialam w gimnazjum
              • leni6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:19
                Program 3 letni, nawet okrojony, wciśnięty w 2 lata może być przeladowany.
                • maniaczytania Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 18:13
                  konkret proszę- z którego przedmiotu program 3 letni został wciśnięty w 2 lata?
          • jan.nowak.7 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:23
            Materiał nowej podstawy z matematyki jako jedyny został przygotowany z uwzględnieniem liczby godzin wynegocjowanej z MEN. Autor - ten sam co przy poprzedniej podstawie - był za to mocno krytykowany, bo brakuje zagadnień potrzebnych na fizyce czy chemii. Ale to było jedyne uczciwe wyjście. I mimo tego okrojenia i tak nie ma czasu na wyćwiczenie umiejętności. Na innych przedmiotach"eksperci" poszaleli - liczba zagadnień, które trzeba wprowadzić na 1 lekcji jest monstrualna. Do tego w nowej rzeczywistości gorzej jest z pełnowartościowymi zastępstwami, a godziny, wiadomo, przepadają - wiec presja jest ogromna by zrobić jak najwięcej.
            • mamablue Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:28
              Daj swoją odpowiedź jako odpowiedź do postu startowego, bo jest merytoryczna i na temat, a ginie w szczekaniu edel i jej podobnych.
              • jan.nowak.7 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:31
                Dzięki za podpowiedź.
    • luska1973 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:32
      Mogę to niestety tylko potwierdzić. Syn również musiał zrezygnować z zajęć dodatkowych. Nauczyciele zadają masakrycznie dużo, tłumacząc, że podstawa jest tak przeładowana, że nie zdążą jej zrealizować na lekcjach. Na naukę syn poświęca całe popołudnia i weekendy, a jest zdolnym dzieckiem, więc nie wiem jak sobie radzą dzieci mniej zdolne. Życia rodzinnego nie ma żadnego, bo żeby syn miał chociaż trochę czasu wolnego - reszta rodziny odwala zadania z plastyki, muzyki, informatyki, religii i lekcji wychowawczej ( w podstawie jest wychowanie patriotyczne, więc wychowawca musi pewne tematy zrealizować).
      W tygodniu mają 36 h lekcyjnych. Wychodzą ze szkoły jako ostatni (długo po gimnazjalistach). Nie mogą uczestniczyć w kołach zainteresowań, bo odbywają się one zanim 7 klasa skończy lekcje.
      Jak sobie do tego dodamy kumulację w 2019 roku przy przyjęciach do szkół średnich, to mamy katastrofę na całej linii.
      Nie mogę darować tego, co PiS zrobiło tym dzieciom.
      • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:38
        luska1973 napisała:

        > Mogę to niestety tylko potwierdzić. Syn również musiał zrezygnować z zajęć doda
        > tkowych. Nauczyciele zadają masakrycznie dużo, tłumacząc, że podstawa jest tak
        > przeładowana, że nie zdążą jej zrealizować na lekcjach. Na naukę syn poświęca c
        > ałe popołudnia i weekendy, a jest zdolnym dzieckiem, więc nie wiem jak sobie ra

        Widocznie jest mało zdolny. Moje dziecko w siódmej klasie uczy się tak samo, jak uczyło się w szóstej i jedzie na piątkach.

        • elf1977 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:42
          Widocznie brak Ci empatii.
          • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:55
            elf1977 napisała:

            > Widocznie brak Ci empatii.

            Empatia nie polega na roztkliwianiu się nad dziubdziusiem, za którego mama robi obrazki na plastykę, zwłaszcza jeżeli ma się w domu przykład, że można mieć dobre oceny w VII klasie bez takich cyrków, a do tego jeszcze chodzić na zajęcia pozalekcyjne, czytać książki i robić na drutach.

            No sorry. Albo ja mam w domu cud-cyborga, albo to z tym drugim dzieckiem coś jest inaczej, niż się wydaje jego matce.
            • dzidzia_ch Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:59
              Oczywiście jak ktoś jest mniej zdolny i chce miec super oceny to musi siedzieć nad lekcjami dużo dłużej.
              Kurczę u nas po pierwszym szoku klasa rocznik 2005 ogarnęła sir,oceny Ok,wszyscy chodzą na zajęcia dodatkowe i jakoś tłumnie do psychologa nie biegają.
            • gaga-sie Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 14:21
              W domu to ty masz dziecko wymyślone na potrzeby tego wątku.
              • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 14:39
                gaga-sie napisała:

                > W domu to ty masz dziecko wymyślone na potrzeby tego wątku.

                TTST
            • undoo Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 20:06
              W zyciu b wazna jest jeszcze inteligencja emocjonalna i zdolnosc do empatii.

              A jezdzenie po dziecku zajechanym przez szkole, bo twoje jest takie cud i super, jest okropne. Ciesz sie, ze twoje nie ma problemow, ale epatowanie stopniami dziecka przy matce, ktorej dziecko ma nerwice szkolna, jest paskudne.

              Elf- b wspolczuje. Samymi stopniami to jeszcze nikt niczego nie osiagnal.
        • luska1973 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:45
          Dziękuję za informację. Nie omieszkam podzielić się z pozostałymi rodzicami z naszej klasy, że same debile w niej się znalazły.
          • elf1977 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:50
            Świat widziany oczami brutala: dziecko sobie nie radzi = głupie, niezdolne, odpad. Nauczyciel sobie nie radzi - nieuk i głąb (notabene język pani minister, która swoją porażkę przerzuca na szkołę).
            A można byłoby po prostu napisać: ta reforma jest zła i za szybko wprowadzona, kosztem dzieci z VII klasy.
            • saszanasza Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:01
              Dokładnie...mnie również dobijają takie stwierdzenia. Co za krótkowzroczność, brak empatii i brak kultury. Jeżeli to dziecko reprezentuje sobą postawę taką jak matka to szczerze współczuję, będzie mu się działo bardzo źle w życiu i nawet najlepsze oceny mu/jej nie pomogąuncertain
            • luska1973 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:05
              Ja się tylko odniosłam do słów c2h6, która ma ponadprzeciętnie zdolnego cyt. cud-cyborga.
              Nie roztkliwiam się nad dziubdziusiem, bo nawet nie wiem kto to taki. I na plastykę nie robię obrazków, tylko przygotowuję informacje do referatu, bo syn po prostu nie ma na to czasu. I tak robi większość rodziców z klasy syna. Dzieci tych, co nie pomagają jadą na samych 1. Takie są fakty.
              Do końca 6 klasy nie robiłam nic, a synowi do świadectwa z paskiem wystarczyło to, co usłyszał na lekcjach.
              Widocznie od 7 klasy zgłupiał (jak sugeruje c2h6), a wraz z nim - reszta klasy.

              TAK! Reforma jest zła, fatalna i poza jakimikolwiek cenzuralnymi określeniami, tylko, że ja o tym mówiłam od początku tego pomysłu, ale poparcia dla jej przeciwników jakoś nie było na tyle, żeby ją zablokować.
            • isa_bella1 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:46
              Jak dziecko sobie nie radzi to po prostu wina pisu i tyle z forum ematki...
              • luska1973 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:59
                No popatrz, a ja myślałam, że to przez Tuska 7 klasiści lądują u psychologów.
              • spanish_fly Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:04
                Gdyby jedno dziecko sobie nie radziło to można by w ten sposób ironizować, ale dotyczy to większości dzieci w siódmych klasach. Jest to temat na każdym zebraniu szkolnym w szkole mojego dziecka. Nauczyciele też to widzą, i sami twierdzą, że pracy jest bardzo dużo, znacznie więcej niż w było w klasach gimnazjalnych.
                • 1matka-polka Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:06
                  Skoro wiekszosc sobie nie radzi. To nalezaloby wszystkich solidarnie usadzic, taki prawdziwy strajk zrobic.
                • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:07
                  W klasach czwartych jest to samo
                  • lucyjkama Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:09
                    Co jest w klasach 4?
                    Mam 4 klasistkę, która dopiero co skończyła 9 lat. Zmieniła szkołę na taką powstałą po gimnazjum. Radzi sobie wspaniale. Materiał jest bardzo łatwy. Dziecko szybko robi zadane lekcje, niespecjalnie się uczy, właściwie tylko przed klasówkami zerknie na cały dział. Ma czas na szkołę muzyczną i swoje zajęcia.
                    • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:15
                      lucyjkama napisała:

                      > Co jest w klasach 4?
                      > Mam 4 klasistkę, która dopiero co skończyła 9 lat. Zmieniła szkołę na taką pows
                      > tałą po gimnazjum. Radzi sobie wspaniale. Materiał jest bardzo łatwy. Dziecko s
                      > zybko robi zadane lekcje, niespecjalnie się uczy, właściwie tylko przed klasówk
                      > ami zerknie na cały dział. Ma czas na szkołę muzyczną i swoje zajęcia.

                      To zupełnie jak moje, włącznie z wiekiem. Tyle że bez szkoły muzycznej. Nie ma siły - mamy w domu jakieś patologie.
                      • undoo Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 20:08
                        to jednak nie masz 7-klasisty.
                        • maniaczytania Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 20:14
                          bo przecież na pewno ma tylko jedno dziecko ...
                          • undoo Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 01:46
                            Watek o 7-klasistach, wiec czemu pisze o mlodszym dziecku nagle?
                            Moge wyskoczyc z licealista, ale jaki to bedzie mialo zwiazek z tematem?
                            Moge wyskoczyc z jednym dzieckiem w siodmej klasie, ktore sobie swietnie radzi, ale jaki to ma zwiazek z tematem, skoro wiekszosc dzieci cierpi? A nawet jesli jedno cierpi na nerwice szkolna? Co to pomoze?

                            Warto mowic otwarcie o takich problemach, choc to nieadekwatne slowo, bo moze ktos jeszcze tak cierpi w ukryciu i nie wie, co robi, a wini dziecko i siebie, podczas gdy przyczyna jest szkola.
                    • joxanna1 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:21
                      Chyba nie bardzo wiesz czego dotyczy dyskusja.
                      4 klasa weszła w normalny, zaplanowany tryb, a nie w środek cyklu - jak klasa 7.
                      Poza tym 4 klasa nie ma problemu z przeładowaniem materiału.

                      Mam dziś dziecko w klasie 7 i 4 (czyli 4 klasę już raz przechodziłam, niezauważenie muszę powiedzieć) i widzę ogromną różnicę - 7 klasa to jest straszny bałagan, niepodorabiane programy, nagłe przeładowanie.

                      nie mówiąc już o skandalu z konkursami, przynajmniej w WArszawie.
                      • saszanasza Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 13:42
                        Nie do końca jest tak, jak piszesz. Obecni czwartoklasiści to dzieci o rok młodsze od dzieci sprzed roku czy dwóch, którzy "wyszli" z nauczania wczesnoszkolnego z okrojoną podstawą programową. Część tych dzieci nie dość że nabyła nowe przedmioty (jak 7 klasiści), nowych nauczycieli (jak 7 klasiści), to trafiła do nowych szkół. Muszą również nadrobić to, czego nie nauczyły się w klasach 1-3 a wymagane jest w klasie 4. Jest to jest przeskok tak samo duży.
              • 1matka-polka Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:07
                A ciebie do tej pory tylko w watkach o aborcji widzialam. Rozszerzasz profil?
                • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:33
                  To kup sobie okulary bo slabo widzisz
                • pitupitt Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 17:34
                  Jak już tak o rozszerzaniu chętnie wspominasz, to weź pod uwagę swoje wąskie horyzonty😂
          • leni6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:10
            Nie chce nikogo obrażać, ale zwrócić uwagę na jedną rzecz. W jedynej szkole, o której mam dużą wiedze, ten rocznik wygląda tak, że są klasy profilowane i ogólne. W praktyce oznacza to, że w klasach profilowanych są dużo zdolniejsze dzieci, a w ogólnych przeciętne lub mało zdolne. W efekcie jak najbardziej są klasy, gdzie prawie wszyscy maja problem, mimo, że program i nauczyciel jest dokładnie ten sam co w innych klasach. (Jestem i zawsze byłam przeciwniczka tej reformy).
            • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:19
              Dokladnie, do tego dochodza problemy rodzicow z ambicjami.Ilez tu bylo watkow,ze podwojny rocznik,ze korki juz teraz trzeba zalatwiac,klasy dwujezyczne wybierac,przygotowywac sie do testow do klas dwujezycznych, bo inaczej zero szans na dobre liceum i dobre studia.Sorry jak dzieci maja byc normalne przy takim nacisku i takiej panice?
        • barbibarbi Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 14:09
          c2h6 napisała:

          > Widocznie jest mało zdolny. Moje dziecko w siódmej klasie uczy się tak samo, ja
          > k uczyło się w szóstej i jedzie na piątkach.
          >

          Ja mam w rodzinie takie cyborgi genialne. Ich matka, moja kuzynka, też się dziwi, jak to, tyle się uczyć?! MOJA to się tak dużo nie uczy a i tak z angielskiego ma 6!
          No ma 6, a moja córka ma tylko 4-5, tylko jak się spotkały i sobie "pogadały" po angielsku to się okazało, co to 6 we wsiowej szkole jest warte. I podobnie z innymi przedmiotami, jej 5 w szkole mojej córki byłyby pewnie wyceniane na 3.
          • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 14:42
            barbibarbi napisała:

            > Ja mam w rodzinie takie cyborgi genialne. Ich matka, moja kuzynka, też się dziw
            > i, jak to, tyle się uczyć?! MOJA to się tak dużo nie uczy a i tak z angielskieg
            > o ma 6!
            > No ma 6, a moja córka ma tylko 4-5, tylko jak się spotkały i sobie "pogadały" p
            > o angielsku to się okazało, co to 6 we wsiowej szkole jest warte. I podobnie z
            > innymi przedmiotami, jej 5 w szkole mojej córki byłyby pewnie wyceniane na 3.

            No i widzisz, jak to łatwo wyjść na głupa? Chciałaś mi dogryźć, że dziecko słabo nauczone w nędznej szkole z pompowanymi ocenami, a trafiłaś w finalistę Zdolnego Ślązaczka.

            Oczywiście teraz nie uwierzysz i uznasz, że właśnie to sobie wymyśliłem.
            • 1matka-polka Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 15:13
              Skoro twoje dziecko jest zdolne, to nic dziwnego, ze nie masz bolu dudy. Znowu okazuje sie, ze nie ma sprawiedliwosci na tym swiecie, i jeden z druga, chocby nie wiem jak sie natezal, to nie udzwignie, bo zbyt duzy to ciezarwink
            • barbibarbi Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 17:23
              a trafiłaś w finalistę Zdolnego Ślązaczka.
              > Oczywiście teraz nie uwierzysz i uznasz, że właśnie to sobie wymyśliłem.

              Oj, oj, gumofilce mi spadły z wrażenia.
            • minor.revisions Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 03:44
              > No i widzisz, jak to łatwo wyjść na głupa? Chciałaś mi dogryźć, że dziecko słabo nauczone w nędznej szkole z pompowanymi ocenami, a trafiłaś w finalistę Zdolnego Ślązaczka.

              To ładnie że sam przyznajesz że wyszedłeś na glupa. Program szkolny ma być do ogarnięcia przez wszystkie dzieci a nie wyłącznie przez najzdolniejszego ślązaczka, w końcu to załapałeś, lepiej późno niż wcale.
        • mamalgosia Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 14:56
          Może jest w kiepskiej szkole.
          Mój syn jest w nowej. W szóstej klasie miał piatki i szóstki. Teraz piątki ma tylko z matematyki, a reszta trójki. A czasu poświęca ze 4 razy więcej
          • tinatin Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 19:06
            Moja córka nie zmieniała szkoły. A sytuacja identyczna jak u Ciebie...
        • madami Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 10.01.18, 11:04
          c2h6 napisała:


          >
          > Widocznie jest mało zdolny. Moje dziecko w siódmej klasie uczy się tak samo, ja
          > k uczyło się w szóstej i jedzie na piątkach.
          >

          moze twój cyborg chodzi do kiepskiej szkoły z niskim poziomem?

          niestety potwierdzam, znajome dzieciaki z 7 klasie mają przeładowany program
          problemem jest to, ze nagle dzieciaki z dzieki podstawowkowych stały się dziećmi z liceum, stawia sie na samodzielna prace w domu by nadgonic z programem bo szkola nie jest w stanie zrealizowac go normalnie na lekcjach
          strasznie mi zal tych dzieci
          wydale mi sie, ze rodzice powinni zbiorowo pozwać pis za szkodliwą reformę
      • dzidzia_ch Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:41
        Ja mam 12 latkę w 7 klasie.
        Na początku horror,nauka do nocy,bóle brzucha,płacz.
        Teraz juz jest lepiej,uczy się systematycznie,wyniki dobre i bardzo dobre.
        Mamy zasadę ,że w sobotę nie dotyka książek,to czas na odpoczynek i leniuchowanie.
        Na zajęcia dodatkowe chodzi.
        Moim zdaniem najgorsze co mozna zrobic to wywierać presję ocenową,stad biorą się nerwice.
    • nika222 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:34
      Ja mam córkę w 7 klasie, też ma 12 lat i mamy to samo. Nauczyciele dostali małpiego rozumu i powtarzają jak mantrę "trzeba zrezygnować z zajęć dodatkowych i trzeba się uczyć", tylko że to wygląda tak, że dzieciaki większości uczą się same. Albo przynajmniej próbują. Ogólnie jest do dudysad
      • elf1977 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:41
        Nauczyciele starają się realizować podstawę, ja w siódmej klasie realizuję minimum, nijak się ma to tego, co robiłam z gimnazjalistami. Ta sytuacja nie jest winą szkół, jest winą polityków i ogłupiałego społeczeństwa, które w zeszłym roku wyło z radości na hasło: "likwidujmy gimnazja". Chciałam jeszcze na marginesie zauważyć, że w zespołąch szkól, gdzie pozostały II i III klasy gimnazjum i weszły klasy siódme, to te ostatnie są najtrudniejsze i w nich dochodzi do największej ilości problemów.
        Nigdy nie było tak złej i od ręki wprowadzonej reformy, ja, jako matka, modlę się, żeby moje dziecko się pozbierało...Może jest słabsza psychicznie niż inne dzieci, ale to jeszcze nie powód, żeby ją zniszczyć...
        • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:57
          elf1977 napisała:

          > e zauważyć, że w zespołąch szkól, gdzie pozostały II i III klasy gimnazjum i we
          > szły klasy siódme, to te ostatnie są najtrudniejsze i w nich dochodzi do najwię
          > kszej ilości problemów.

          To dokładnie przypadek szkoły moich dzieci. Nauka w VII klasie jest... po prostu normalna.
          • elf1977 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:00
            Świat nie ogranicza się do tego, co Ty widzisz dookoła siebie.
            • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:07
              elf1977 napisała:

              > Świat nie ogranicza się do tego, co Ty widzisz dookoła siebie.

              Ciekawe, że nie mówisz tego tym, co "muszą" odrabiać za dzieci lekcje smile
              • nathasha Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 19:38
                Ale za to pozniej umieja czytac ze zrozumieniem i wiedza na czym polega umowa. Nie tak jak inni co uwazali ze uczyc sie nie musza big_grin
    • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:36
      Ee tam zawsze byly slabe psychicznie jednostki, i bez reformy by sie zalamali, w sumie to nie ma zadnego przymusu uczyc sie na 5i6 poza tym mozna zmienic szkole na mniej wymagajaca.
      • milka_milka Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:42
        No a Ty wiesz najlepiej, jak wygląda si,odma klasa w polskiej szkole po reformie...
        • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:44
          No akurat wiem.Mam wystarczajaca ilosc nauczycieli w rodzinie
      • elf1977 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:47
        Nie widzę powodu, żeby łamać psychicznie ludzi ( w tym najmłodszych i najsłabszych), ludziom trzeba stwarzać komfortowe warunki życia, również w szkole.
        A wrażliwość, wbrew temu, co ostatnio się lansuje, może być wielką wartością.
        • lauren6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:52
          Nie przejmuj się tym trolliszczem, które podnosi sobie samoocenę dokopujac dzieciom forumek. To u niej stan normalny. Należy współczuć i ignorować.
        • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:53
          Taaa pracodawca z pewnoscia bedzie bral pod uwage "slabosc psychiczna"
          • elf1977 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:56
            Nie wszyscy mają pracodawców. Ja kiedyś też byłam nadwrażliwa i z tego wyrosłam. Za to zostało mi zrozumienie innych, dzięki temu mogę być nauczycielem i wychowawcą, który wspiera, a nie niszczy.
            • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:58
              elf1977 napisała:

              > Nie wszyscy mają pracodawców. Ja kiedyś też byłam nadwrażliwa i z tego wyrosłam

              No można zostać zawodowym pobieraczem zasiłków, to rzeczywiście nie będzie się miało pracodawcy, tylko "kierowników" ewentualnie dających pisiont groszy.
              • elf1977 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:01
                Nie widzę związku z tym, co napisałam, widzę natomiast, że silisz się, żeby mnie obrazić.
                • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:07
                  elf1977 napisała:

                  > Nie widzę związku z tym, co napisałam, widzę natomiast, że silisz się, żeby mni
                  > e obrazić.

                  Piszesz o tym, że nie każdy ma pracodawcę. No to to jest jedyna taka możliwość.
                  Nawet jeżeli się robi "na swoim", to pracodawcą jest klient.
          • sumire Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:00
            Powinien.
    • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:36
      mamablue napisała:

      > Otóż dziecko ma taką ilość obowiązków szkolnych - i to nie chodzi o zajęcia dod
      > atkowe - że nie daje rady. W każdym tygodniu po kilka klasówek, kartkówek, bard

      To akurat są efekty światłego, europejskiego i szanującego godność ucznia założenia, że stopni w szkole ma być jak nas*ał, żeby ocena końcowa była aby na pewno sprawiedliwa. Jak czytam szkolne zasady oceniania to tam są przecież nawet takie bzdety jak konieczność odrabiania duperelnej kartkówki, jeżeli się na niej nie było, a bodajże nawet poprawiania ewentualnej pały. Efektem ubocznym może być też niedobór czasu na normalne lekcje. "Ananke" się zaczyna kłaniać.

      > zo dużo do domu. Większość pracy jest podobno przerzucona na ucznia, nauczyciel
      > e tylko egzekwują. Ponoć głównym winowajcą jest "reforma" oraz szał, w jaki wpa
      > dli nauczyciele również będący w nowej sytuacji. Dziecko nie dosypia, nie ma ko
      > ntaktów towarzyskich, zrezygnowali z zajęć dodatkowych.

      W siódmej klasie pojawia się dużo nowych przedmiotów i nowych nauczycieli, więc może być efekt przeskoku w bardziej wymagającą rzeczywistość. To samo z dużym prawdopodobieństwem zdarzyłoby się, gdyby to dziecko poszło do gimnazjum.

    • lady-z-gaga Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:36
      >Większość pracy jest podobno przerzucona na ucznia, nauczyciele tylko egzekwują.

      Reformy absolutnie nie zamierzam bronić, ale widocznie obnażyła poziom nauczycieli. Być może poprzedni system i poprzednie programy pozwalały uczyć byle jak, a teraz to się zmieniło i to uczniowie ponoszą konsekwencje. Nawet najbardziej przeładowany program nie powinien sprawić, że większość nauki odbywa się w domu.
      • mamma_2012 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:45
        Nauczyciele, nawet ci dobrzy, to nie cudotwórcy. Nauczyć przeciętne, nie wspominając o słabych, dzieci w miesiąc tego czego inni uczyli się w dwa, zwyczajnie się nie da.
        Kiepski nauczyciel oleje problem, powspisuje w dziennik co tam trzeba, zrobi łatwe klasówki i szafa gra. Wyjdzie na egzaminach, ale to przecież nie jego problem, prawda?
        • spanish_fly Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:07
          Ale o czym w ogóle mowa. Połowa nauczycieli mojego dziecka ma lekcje w kilku szkołach. Ciężko jest ustalić nawet termin poprawkowy sprawdzianu, bo po nauczyciel po lekcjach od razu pędzi w następne miejsce. To wszystko ma wpływ na jakość szkolnego doświadczenia.
      • lila1974 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 06.12.17, 10:41
        Nie jest to prawdą.
        Obecna podstawa dla klasy 7 obejmuje 2 lata gimnazjum.
    • gulcia77 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:38
      Młody spokojnie daje radę, ale faktem jest, że nam nie odbija na punkcie ocen. Nie można dać się zwariować. Dziecko to nie robot, a od trójki jeszcze nikt nie umarł. Intensywność treningów też jest większa, niż w zeszłym roku. Może warto by spróbować skoncentrować się na konkretnych elementach nauki (u nas to piłka i matematyka) a resztę trochę odpuścić. Co nie zmienia mojej opinii, że za tą "reformę" należy się stos.
      • elf1977 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:44
        Myślę, że w tym wszystkim nie chodzi tylko o oceny. Moja córka oceny też ma niezłe, natomiast problemem stało się notoryczne zmęczenie, brak czasu i niechęć.
        • gulcia77 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:49
          Wiesz, młody trenuje od piątego roku życia. Może my jesteśmy do ostrego reżimu przyzwyczajeni.
          • elf1977 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:52
            Na pewno, poza tym dzieci są różne, moja córka w okresie dojrzewania bardzo się zmieniła. Ale system powinien wspomagać, nie niszczyć.
            • afro.ninja Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:58
              Dlaczego ma pomagać jak z gruntu jest zły?! Polska szkoła nie jest dla ucznia, to uczeń jest dla szkoły.
        • mama.nygusa Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:51
          A skad sie biora tte niezle oceny,, no wlasnie z ciezkiej nauki, to albo mamy dobre oceny, ciagle kujemy i mamy nerwice, albo slabsze oceny, lepsza atmosfera w domu, bez naciskow, wiecej wolnego czasu i spokojniejsze dziecko.
          • elf1977 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:54
            Dla mnie niezłe oceny to 3 i 4, ona je ma bez uczenia się w domu, ponieważ ze względu na początek depresji i silne lęki w domu głównie leży. Myślę jednak, że tę sytuację mogą zrozumieć albo te osoby, które same miały problemy psychiczne, albo te, których dzieci chorują...Wiem natomiast , że w tym roku wiele osób prosiło mnie o udzielanie korepetycji, a byli to przede wszystkim rodzice siódmoklasistów - o czymś to świadczy.
            • mama.nygusa Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:02
              Odpuscic corce chociaz w tym roku, gdyby poszla do gimnazjum to tez bylby zjazd.
              Mam znajoma, ktora zawsze chwalila sie ocenami starszej, ale tez opowiadala o korkoach, o ciagych poprawianiach sprawdzianow itd, ja wiedzialam, ze ta dziewczyna bez wiekszego wkladu moze miec 4, ale nie ona musiala miec 5, 6, wyscig o najlepsza srednia w klasie, straszne to bylo.Dzis dziewczyna w gimnazjum przeszla zalamanie nerwowe, szpital, leki i wszyscy lekarze jak mantre powtarzaja, zbyt duze wymagania.
              • elf1977 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:04
                Ja niczego od niej nie wymagam, tylko tego, żeby wstała z łóżka. Ona ma problemy raczej z relacjami niż z ocenami. Zastanawiam się, co z Wami, czy dla Was naprawdę świat jest czarno - biały? Nie spotykacie w swoim otoczeniu ludzi z problemami?
                • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:13
                  Oo jak ci sie odmienilo, dopiero co przyczyna byl nadmiar nauki,teraz relacje.Jak niby reforma wplyea na relacje?
                  • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:20
                    edelstein napisała:

                    > Oo jak ci sie odmienilo, dopiero co przyczyna byl nadmiar nauki,teraz relacje.J
                    > ak niby reforma wplyea na relacje?

                    No, część dzieci bez reformy poszłaby do gimnazjum, w którym inne dzieci jeszcze by nie wiedziały, co to za jedni.
                    • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:28
                      Eee tam oboketnie czy byla 8latka czy gimnazjumzawsze trafialy sie klasy z nadmiarem jak nie leserow to takich co wyscig szczurow uprawiali.Mialam nieprzyjemnosc byc w tej drugiej klasie.Podkladanie swini bylo na porzadku dziennym,konkurowanie z wszystkimi i o wszystko,tp bylo,jest i bedzie poki rodzice nie zmadrzeja.
                • tsaria Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:43
                  Twoja córka ma problemy psychiczne i pewnie miałaby je bez reformy. Zrzucanie każdego problemu dziecka na reformę, która nie jest w prawdzie dobra,to oszukiwanie i siebie i dziecka.
                • isa_bella1 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:51
                  Spotykamy . Myślę ze to nie wina szkoły. Po prostu masz chore dziecko. wspołczuje.
        • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:59
          Ma niezle kosztem wolnego czasu.Nie mozna miec ciastka i zjesc ciastka.Nie trzeba miec swietnych ocen z wszystkiego, najpierw ambicja nakazuke kuc po czym narzeka sie, ze zmeczenie daje sie we znaki.
          Od zawsze dzieci, ktorych rodzice maja chore ambicje mialy problemy w szkole, nie wytrzymywaly cisnienia.Jakos zalaman nerwowych u leserow nie znam.
          • elf1977 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:02
            Boże, jaki szczęście, że ja nie obracam się w towarzystwie takich ludzi jak Ty.
            • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:09
              Tez sie ciesze,ze mamusie z chorymi ambicjami mnie omijaja szerokim lukiem.Jak slysze jsk matki rozprawiaja o testach/wypracowania,bo niunius to tam zrobil blad, bo za trudne itd. To mi sie flaki przewracaja.Od pierwszej klasy wyscig szczurow,masakra.Najbardziej cisna akademicy,a potem sredni z ambicjami.
              • la_mujer75 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 18:02
                Coś w tym jest. Sama pochodzę z rodziny, gdzie wszyscy od kilku pokoleń mają wyższe wykształcenie i dla mnie jest to "oczywista oczywistość", że moje dzieci też powinny je mieć. Nawet jakby skończyli (pogardzane tutaj) niszowe filologie, socjologie, filzofie, psychologie, czy inne "niewarte" studia. Dla mnie studia zawsze mają sens. Nawet jakby potem musieli stać na kasie w McDonaldzie. Każde studia rozwijają, ale o tym wiedzą tylko ci, którzy je skończyli.
                • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 20:08
                  Jestem z akademickiej rodziny i wypchnieto mnie na studia chociaz moim marzeniem bylo co innego.Osobiscie uwazam te studia za stracony czas,a wiedza co najwyzej do blysniecia w towarzystwie sie nadaje, bo i tak tego nie robie czego sie uczylam.Rownie dobrze moglam sie tego nauczyc z ciekawosci.
                  • la_mujer75 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 20:26
                    Ale tej wiedzy ci nie odebrano?

                    Mnie nikt na siłę nie wypychał, brata tak samo- od wczesnych lat dziecięcych miałam nawet sprecyzowane zainteresowania, brat w II klasie L.O. podjął decyzję o pójciu na medycynę. Moi rodzice też sami chcieli, nikt ich nie zmuszał .
                    Po drugie - nie zawsze trzeba robić w życiu, to co się studiowało i wielokrotnie tak się dzieje, a jednak wyższe studia dają coś więcej niż papierek.
      • mama.nygusa Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:50
        Moja w 6, ale mam znajowe mamy z 7 i wiem jedno, tam gdzie rodzice pozwalaja dzieciom na 3, nawet 2, a z 4 bardzo sie ciesza to dzieciaki nie potrzebuja lekow, terapii itd.i ich przewodnim tematem nie sa oceny.Nie dam sobie powiedziec, ze jest inaczej.
        • elf1977 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:58
          Jak sobie nie dasz powiedzieć...ja sama wiem, jak jest, mam jeszcze parę znajomych, które mają podobny problem, więc się wspieramy. A to, że o pewnych rzeczach nie mówi się głośno, że rodzice i dzieci się wstydzą, wynika między innymi z takich postaw jak Twoje. Wybacz, ale w tym przypadku ja wiem więcej.
          • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:00
            Przwstan wciskac kit,za nerwice dzieci odpowiedzialne sa chore ambicje rodzicow.
            • elf1977 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:05
              Kończę dyskusję, pozdrawiam.
              Myślę, że czasem powinnaś się zastanowić, ile zła możesz wyrządzić swoimi wypowiedziami.
              • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:09
                elf1977 napisała:

                > Kończę dyskusję, pozdrawiam.
                > Myślę, że czasem powinnaś się zastanowić, ile zła możesz wyrządzić swoimi wypow
                > iedziami.

                To, co ona akurat mówi, może uzdrowić sytuację w niejednym domu. No ale na mamuśki od odrabiania lekcji, żeby dziubdziuś miał piątunię to raczej nie pomoże. Takie nie uwierzą, że robią dziecku krzywdę.
              • mama.nygusa Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:09
                Ona ma problemy raczej z relacjami niż z ocenami.

                Sorry, ale to juz wogole nie kumam, w poscie startowym nic nie piszesz o relacjach, tylko o nadmiarze nauki, a to juz inna bajka.
                • elf1977 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:23
                  Coś Ci się pomyliło. Może posty i autorzy.
                  • bardoszka Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:29
                    Elf, nie odpowiedziałaś na pytanie, które ktoś ci tu zadał. Dlaczego twoje dziecko nie może mieć 3 i 4 a w bonusie lepszego stanu psychicznego?
                    • elf1977 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:34
                      Bo to pytanie jest nie na temat. Moje dziecko nigdy nie miało świadectwa z paskiem i zawsze miało takie oceny. Nigdzie nie napisałam, że chcę, żeby miało lepsze. To Wy bezpośrednio wiążecie oceny z problemami psychicznymi, w dodatku oskarżając rodziców o wywieranie presji. Ta sytuacja wcale nie pasuje do moich problemów z córką.
              • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:11
                Prawda zabolala,dzieciak ma 3-4 bez uczenia,wiec gdzie jest problem? Na kij wiecej?jak cierpisz na nadmiar ambicji to idz do szkoly, a nie dzieciaka cisniesz
          • mama.nygusa Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:06
            No, ale dlaczego nie pozwolisz corce miec tych 3-4 bez wiekszego uczenia sie?

            Dlaczego tak mozno zakuwa? zeby miec 5 i 6?
      • dzidzia_ch Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:55
        Ja dałam tez córce jasny sygnał ,że nir musi byc we wszystkim najlepsza.
        Wie ,że prościej będzie dostać się do liceum mając dobrze zdany egzamin i świadectwo z paskiem.
        Dlatego skupiła się na matematyce,polskim i angielskim.
        Czesc przedmiotów (fizyka,chemia)stara się utrzymać 4
        Reszta miedzy 5 i 6 ale są to przedmioty których nauka nie sprawia jej żadnych trudności.
        Po pierwszym semestrze średnia powyżej 5.
        Moim zdaniem majà trudniej .
        ale zjazd ocen i trudności w uczeniu przeżywały tez dzieci w 1 klasie gimnazjum
        • luska1973 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:27
          A gdzie to się już skończył I semestr?
          • dzidzia_ch Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:55
            Oceny proponowane za 2 tygodnie,część nauczycieli juz wpisała je w dzienniku.
            Koniec semestru 11 stycznia.
            • ewa_mama_jasia Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 13:25
              To szybko. U syna w szkole zagrożenia trzeba wystawić do 21.12 a oceny do 9.01. Koniec semestru 12.01.
    • izak31 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:44
      Siostrzeniec mojego męża. Też jest w 7 klasie, ma 12 lat. I na dodatek podejrzenie dysleksji....Też wyladował u psychologa.
    • izak31 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:48
      A co będzie jak za rok czy dwa zacznie się plaga samobójstw...A co będzie jak u dzieci zaczną się choroby psychosomatyczne... Skutków desperacji rodziców, którym reforma zabierze dzieci nie jestem w stanie sobie wyobrazić.
      • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:03
        To niech rodzice przestana wywierac presje na dzieci,ze musza miec dobre oceny,ze podwojny rocznik wiec jak nie przysiada fald to nie dostana sie do dobrego liceum itd. Wystarczy poczytac watki tutaj, pytania byly hdzie sa najlepsze podstawowki z najwyzszym poziomem i najlepiej dwujezyczne.Kto tu ma chore ambicje?
        • izak31 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:21
          Edel, a ile Ty masz w dzieci w 7 klasie polskiej szkoły? Nie musisz odpowiadać, pytanie retoryczne.
          • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:25
            izak31 napisała:

            > Edel, a ile Ty masz w dzieci w 7 klasie polskiej szkoły? Nie musisz odpowiadać,
            > pytanie retoryczne.

            Na przykład ja mam takie dziecko, w przyszłym roku będę miał takie drugie. A co?
          • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:36
            Nie musze miec dzieci w 7klasie by widziec co sie dzieje.Cala wiosne na tym forum glownym tematem byla rekrutacja do najlepszych szkol podstawowych,biadolenie o rejonizacji, testy do klas dwujezycznych.Tu pisza matki, a nie dzieci, wiec kto k... robi dzieciakom kuku.
            Ja mam nadambitne dziecko i szlag mnie trafia na niego,bo on kuzwa musi najlepiej, ostatnio tak sie zirytowalam,ze powiedzialam iz g. musi, nikt nie jest z wszystkiego najlepszy i niech przestanie dazyc do chorego idealu, a prace domowa moze odrobic i pojutrze.Na marginesie jakby mi matka tak trula doope jak truje mi moj wlasny syn to bym faktycznie w psychiatryku wyladowala, skad kuzwa te chore ambicje u wszystkich wokol.Powalilo wszystkich.Na serio swiat sie zawali jak dziecko hydraulikiem zostanie?
            • milka_milka Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:46
              Ty w ogóle nic nie musisz, a wiesz wszystko najlepiej w każdej dziedzinie.
              • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:10
                Widze,ze argumentow zabraklo
                • milka_milka Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:20
                  Nie, po prostu nie chce mi się z Tobą dyskutować, bo do Ciebie nic nie dociera. Jak swego czasu do Loli. Nie będę kopać się z koniem.
                  • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:29
                    Dociera do mnie wyscig szczurow, aktualnie parcoe jest tak wielkie,ze nikt tego nie wytrzyma.
            • banksia Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 21:30
              kurde, edel, rozumiem twoje podejscie i tez nie bede dziecku robic jazd ze musi byc najlepsze. niech bedzie dobry w tym, co go interesuje, w reszcie moze byc przecietny, byle nie olewal calkiem. jak widac wielu matkom takie postawienie wymagan nie miesci sie w glowie.


              A z dobrego hydraulika czy budowlanca wiekszy pozytek spoleczny niz z glupiego nauczyciela czy nieuczciwego biznesmena. nie mowiac juz o tym, ze dobre pieniadze mozna zarobic.
              • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 10:22
                Przeczytalam x watkow i we wszystkich byl ten sam motyw,dziecko nie dostanoe sie do liceum.Liceum to nie jest jedyna droga ksztalcenia.Nie uwazam tej reformy za dobra,ale osobisvoe nie uwazalam tez reformy z gimnazjami za tragiona.Polikwodowano szkoly branzowe, 90%uczniow trafialo do liceum,po liceum na studia prywatme albo panstwowe(jak zaczal sie niz)to nie bylo problemu.Obnizono wymagania na studiach.W efekcie w Polsce sa rzesze magistrow z doopy gwozdzia nie umiejace wbic.Uwazam,ze postawienie na szkoly branzowe nie jest glupie, tu niemiecki system jest swietny.
                • morekac Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 10:37
                  Mylisz się ,Edel. Od 5 lat przynajmniej połowa uczniów idzie do szkół kształcących w zawodzie.
                  A wiesz jak wyglądają potem zajęcia praktyczne? Jeden uczeń robi ,reszta paczy.
                  • morekac Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 10:43
                    A szkoły branżowe polikwidowano, bo kształcenie w zawodzie jest drogie. A jeśli nie jest drogie ,to najczęściej jest teoretyczne.
                  • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 11:20
                    Bo zrobiono wielkie kuku szkolnictwu branzowemu, nie ma dualnosci, malo zawodowek sie ostalo, ktore faktycznie ucza zawodu, a nie sa jednym wielkim picem.
                • makurokurosek Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 11:04
                  Do niedawna na stronie naboru poznańskiego była zakładka zawierająca ilość miejsc oferowanych przez szkołę oraz ilość chętnych. Zawodówki i technika oferujące ciekawe kierunki, współpracujące z poznańskimi zakładami pracy, dające perspektywy są bardziej oblegane aniżeli najlepsze Poznańskie licea , natomiast szkoły techniczne nie dające żadnych perspektyw nie mają chętnych.
        • dzidzia_ch Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:26
          Zgadzam się w 100%.Rodzice sami się nakręcają i potem nakręcają dzieci.
          Na zebraniu matki z obłędem w oczach pytały o egzamin po 8 klasie,w listopadzie klasy 7...
          Dzieci tego słuchają,wpadają w panikę i stad nerwice .
          Ja córce powiedziałam ,że napewno do jakiegoś liceum się dostanie.
          Nie komentuje przy niej reformy,nie dramatyzuje,wyciszam jak przychodzi atak paniki w stylu "nie nauczę sie nie umiem".
          Gadanie głupot o pladze samobójstw,wkręcanie dziecka w wyścig szczurów napewno 7 klasistom nie pomoże.
          Dajmy im czas,pozwólmy na gorsze oceny,niech maja zajęcia dodatkowe,wolne weekendy nawet kosztem słabszych wyników.
          Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie co jest ważniejsze super oceny czy zdrowe psychicznie dziecko.
          • dzidzia_ch Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:33
            Dla mnie to jakis kosmos szlochająca matka w sluchwkd(bo w domu musi się trzymać),atmosfera w domu jakby ktoś umarł,całe weekendy nauka,w tygodniu do nocy.
            Ludzie opanujcie się bo sami tworzycie dzieciom piekło w miejscu gdzie powinny sie czuć bezpiecznie i odpoczywac
            • 1matka-polka Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:48
              Popieram. Dawno takich kretynizmow i histerii nie widzialam. A wszystkie bzdety napisane glownie po to, zeby te durne reforme skrytykowac. Dzieci nie moga spac, matki srac. Leczcie sie wszyscy.
          • lusitania2 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:33
            dzidzia_ch napisała:

            > Zgadzam się w 100%.Rodzice sami się nakręcają i potem nakręcają dzieci.
            > Na zebraniu matki z obłędem w oczach pytały o egzamin po 8 klasie,w listopadzie
            > klasy 7...
            > Dzieci tego słuchają,wpadają w panikę i stad nerwice .
            > Ja córce powiedziałam ,że napewno do jakiegoś liceum się dostanie.
            > Nie komentuje przy niej reformy,nie dramatyzuje,wyciszam jak przychodzi atak pa
            > niki w stylu "nie nauczę sie nie umiem".
            > Gadanie głupot o pladze samobójstw,wkręcanie dziecka w wyścig szczurów napewno
            > 7 klasistom nie pomoże.
            > Dajmy im czas,pozwólmy na gorsze oceny,niech maja zajęcia dodatkowe,wolne weeke
            > ndy nawet kosztem słabszych wyników.
            > Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie co jest ważniejsze super oceny czy zdrowe
            > psychicznie dziecko.
            >

            100/100!
          • gulcia77 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:37
            Amen.
          • isa_bella1 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:54
            A to prawda. Rodzic musi sie pochwalic dzieckiem ktore najlepiej gdyby zostało kiedyś prawnikiem lub lekarzem.
          • elf1977 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:36
            Ciesz się, że masz zdrowe dziecko i pomyśl czasem o innych.
        • turzyca Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:38
          Jesli chorymi ambicjami nazywasz niechęć, żeby dziecko wylądowało w OHP, bo nawet do zawodówki się nie dostanie z powodu kumulacji roczników, to większość.
          • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:45
            Taaa w OHP wyladuje,z pewnoscia,czy wy sie sami sluchacie? Do zawodowki sie dostanie bez problemow,problemem jest ze wszyscy uwazaja iz ich niuniusie musza do liceum i to do liceum najlepszego w okolicy.Nie bylo ani jednego watku o OHP za to cala masa o liceach.
            • luska1973 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:09
              No to Cię edel muszę rozczarować, bo wg informacji z ostatniej Rady Powiatu - w 2019 roku absolwentów 3 kl. gimnazjum i 8 kl. SP będzie o 1500 więcej niż miejsc we wszystkich szkołach ponadgimnazjalnych funkcjonujących na terenie powiatu (z zawodówkami czy innymi branżówkami włącznie).
              I się teraz pan starosta PiSowski zastanawia - jak ma wybrnąć z problemy, który mu własny rząd stworzył, więc coraz głośniej przebąkuje o OHP-ach właśnie.
              • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:17
                Kiedys tez byly OHP.Przynajmniej dzievi z problemami uczyly sie czegos za co mozna zdobyc kase zamiast siedzenie po 3lata w tej samej klasie i wkuwania dat.Nie jestem zeolennikiem reformy,bo jest do kitu,ale ta histeria jest straszna.
              • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:18
                luska1973 napisała:

                > No to Cię edel muszę rozczarować, bo wg informacji z ostatniej Rady Powiatu - w
                > 2019 roku absolwentów 3 kl. gimnazjum i 8 kl. SP będzie o 1500 więcej niż miej
                > sc we wszystkich szkołach ponadgimnazjalnych funkcjonujących na terenie powiatu
                > (z zawodówkami czy innymi branżówkami włącznie).

                "Miejsc we wszystkich szkołach ponadgimnazjalnych" na który rok?

                > I się teraz pan starosta PiSowski zastanawia - jak ma wybrnąć z problemy, który
                > mu własny rząd stworzył, więc coraz głośniej przebąkuje o OHP-ach właśnie.

                A co pan starosta zamierza zrobić z likwidowanymi w 2019 roku gimnazjami? Spali budynki i zaleje betonem z helikopterów?
                • luska1973 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:38
                  No jednak nie potrafisz czytać sad((

                  > "Miejsc we wszystkich szkołach ponadgimnazjalnych" na który rok?

                  Napisałam, że w 2019.

                  > A co pan starosta zamierza zrobić z likwidowanymi w 2019 roku gimnazjami? Spali budynki i zaleje betonem z helikopterów?

                  Po pierwsze - gimnazja nie podlegają staroście, tylko burmistrzowi.
                  Po drugie - tylko jedno gimnazjum było samodzielne i zostało przekształcone w podstawówkę, cała reszta to były gimnazja w zespołach z podstawówkami.
                  I na koniec napiszę drukowanymi dla lepszego zrozumienia:
                  W CAŁYM POWIECIE NIE MA WOLNEGO BUDYNKU PO GIMNAZJUM, W KTÓRYM MOŻNA BY OTWORZYĆ LICEUM, TECHNIKUM CZY SZKOŁĘ BRANŻOWĄ I DO 2019 ROKU NIE ZDĄŻĄ WYBUDOWAĆ.
                  • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:54
                    luska1973 napisała:

                    > No jednak nie potrafisz czytać sad((
                    >
                    > > "Miejsc we wszystkich szkołach ponadgimnazjalnych" na który rok?
                    >
                    > Napisałam, że w 2019.

                    Z tego nie wynika bynajmniej, że porównywano to z liczbą miejsc prognozowanych na rok 2019.

                    > > A co pan starosta zamierza zrobić z likwidowanymi w 2019 roku gimnazjami?
                    > Spali budynki i zaleje betonem z helikopterów?
                    >
                    > Po pierwsze - gimnazja nie podlegają staroście, tylko burmistrzowi.

                    I nic, oczywiście, w tej sprawie nie można zrobić, bo starosta nie miał telefonu do burmistrzów.

                    > Po drugie - tylko jedno gimnazjum było samodzielne i zostało przekształcone w p

                    Jedno samodzielne gimnazjum na cały powiat? A cała reszta to były wydzielone z podstawówek? I tak przez te paręnaście lat, nic nowego nie zbudowali? A cóż to za powiat?

                    > odstawówkę, cała reszta to były gimnazja w zespołach z podstawówkami.
                    > I na koniec napiszę drukowanymi dla lepszego zrozumienia:
                    > W CAŁYM POWIECIE NIE MA WOLNEGO BUDYNKU PO GIMNAZJUM, W KTÓRYM MOŻNA BY OTWORZY
                    > Ć LICEUM, TECHNIKUM CZY SZKOŁĘ BRANŻOWĄ I DO 2019 ROKU NIE ZDĄŻĄ WYBUDOWAĆ.

                    No biedny powiat. Dowiedział się gdzieś na początku 2016 roku że za trzy lata będzie potrzebował miejsc w liceach, więc jedyne wolnostojące gimnazjum zamienił w podstawówkę i rozpłakał się, że nie zdąży przez trzy lata nic zbudować.

                    Weź daj spokój, to, co piszesz, jest po prostu niepoważne.
                    • luska1973 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:58
                      >Z tego nie wynika bynajmniej, że porównywano to z liczbą miejsc prognozowanych na rok 2019.
                      To Twoje wybitnie uzdolnione dziecko, to raczej nie po Tobie smile))

                      >Weź daj spokój, to, co piszesz, jest po prostu niepoważne.
                      I z tym jednym się zgadzamy. Ta cała reforma od początku do końca jest niepoważna.
          • ewa_mama_jasia Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:41
            No to Cię jeszcze dobiję - do OHP nie dostanie się dzieciak z samymi słabszymi ocenami, muszą mieć jeszcze inne, poważniejsze problemy: pierwsze problemy z prawem, poważne konflikty społeczne, niechęć szkolna skutkująca powtarzaniem roku (albo lat), patologiczna rodzina itp. Tak że też nie każdego niuniusia ematkowego przyjmą.
        • makurokurosek Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:58
          "To niech rodzice przestana wywierac presje na dzieci,ze musza miec dobre oceny,ze podwojny rocznik wiec jak nie przysiada fald to nie dostana sie do dobrego liceum itd."

          Takie myślenie to miałam we wrześniu, od października to raczej zastanawiamy się jak ogarnąć ten nawał nauki tak aby dzieciak miernych nie miał
          • 1matka-polka Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:00
            Wiekszosc rodzicow jednak nie bedzie sie staralo ogarniac tematu. Czy wiekszosc dzieci nie zda do nastepnej klasy?
            • makurokurosek Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:23
              Na pewno jakaś część nie zda do następnej klasy, tak samo jak jakaś część oblewała I klasę gimnazjum, podejrzewam jednak że w tym roku będzie to większa część aniżeli w latach poprzednich.
              • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:31
                W Niemczech dzieci nie zdaja juz w 1klasach podstawowki i nikt wlosow z glowy nie rwie.
                • mum2004 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:09
                  Też macie podwójny w rocznik w niemczech? Jak nie to się nie wypowiadaj sad
                  • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:52
                    Nie rozsmieszaj mnie, w moim liceum byly klasy do g bo byl wyz.
                • makurokurosek Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:17
                  Mam pytanie ile miesięcy jesteś w stanie pracować na 200 %. Jak sądzisz dlaczego ludzie szybciej wypalają się w korporacjach ? To co się w obecnej chwili wyprawia w klasach 7 przypomina pracę w korporacjach, warto tylko przypomnieć że duża część dorosłych osób takie tempo pracy opłaca zdrowiem, bo nie da się na dłuższą metę tak pracować, więc albo sięgasz po wspomagacze albo szybko się wypalasz, tu mówimy o 12-13 latkach które po prostu zapieprzają umysłowo po 14h dziennie i to zazwyczaj za "miskę ryżu"
          • afro.ninja Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 14:21
            Ale ty masz dziecko w klasie dwujęzycznej?! Nie każda szkola taka jest. Przeniescie do normalnej, bo dziecko wykonczysz.
        • bei Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:08
          Edel, to nie chodzi o dobre liceum, tylko by dostały się do jakiegokolwiek. Miejsc będzie bardzo małosad
          • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:10
            bei napisała:

            > Edel, to nie chodzi o dobre liceum, tylko by dostały się do jakiegokolwiek. Mie
            > jsc będzie bardzo małosad

            I znowu ten bezmyślny mit...
            • lauren6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:15
              No tak. Dobra zmiana mówi, że miejsca będą to trzeba im ślepo wierzyć big_grin
            • makurokurosek Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:29
              Proponuję wejść na stronę naboru np Poznania, w zakładce można znaleźć ilość miejsc w poszczególnych szkołach oraz ilość kandydatów. Do tej pory w większości przypadków było to zazwyczaj 1:1 lub w przypadku obleganych szkół 1,5:1. Za rok w Poznaniu idzie 2,5 rocznika , wystarczy pomnożyć liczbę kandydatów razy 2,5 by wiedzieć, że miejsc w liceach nie wystarczy, nie mówiąc już o technikach
              • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:20
                makurokurosek napisała:

                > Proponuję wejść na stronę naboru np Poznania, w zakładce można znaleźć ilość mi
                > ejsc w poszczególnych szkołach oraz ilość kandydatów. Do tej pory w większości
                > przypadków było to zazwyczaj 1:1 lub w przypadku obleganych szkół 1,5:1. Za rok
                > w Poznaniu idzie 2,5 rocznika , wystarczy pomnożyć liczbę kandydatów razy 2,5
                > by wiedzieć, że miejsc w liceach nie wystarczy, nie mówiąc już o technikach

                Proponuję myśleć. Co się stanie z budynkami po gimnazjach? Zostaną spalone i zrównane z ziemią? Nauczycieli się uśpi? Nikt nie wpadnie na oczywisty pomysł, żeby utworzyć w tych budynkach nowe licea?

                • makurokurosek Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:30
                  W Poznaniu większość gimnazjum tworzy zespoły z podstawówkami, samodzielnych gimnazjów praktycznie nie ma.
                  • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:38
                    makurokurosek napisała:

                    > W Poznaniu większość gimnazjum tworzy zespoły z podstawówkami, samodzielnych gi
                    > mnazjów praktycznie nie ma.

                    "Praktycznie nie ma" to znaczy, że tak naprawdę ile jest samodzielnych?
                    • makurokurosek Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:49
                      To wejdź sobie na stronę Poznania i policz.
                      • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:54
                        makurokurosek napisała:

                        > To wejdź sobie na stronę Poznania i policz.

                        Mtaaa... Dziękuję, nie mam więcej pytań.
                        • makurokurosek Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 13:10
                          Na trzech okolicznych osiedlach wszystkie gimnazja są w zespołach z podstawówką. Dwa o których wiem, że były samodzielne już w tym roku zostały zamienione na podstawówki. Wybacz ale jeżeli jesteś ciekawe ile konkretnie samodzielnych gimnazjum jest w Poznaniu to sobie sama to policz.
                • makurokurosek Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:32
                  Kolejna rzecz zawodówka czy technikum potrzebuje wyspecjalizowanych sal dydaktycznych z maszynami, a tych w gimnazjach nie ma. Rozumiem, że obróbki skrawaniem uczniowie mają uczyć się czysto teoretycznie z podręczników, tak samo zapewne jak gotowania.
                  • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:41
                    makurokurosek napisała:

                    > Kolejna rzecz zawodówka czy technikum potrzebuje wyspecjalizowanych sal dydakty
                    > cznych z maszynami, a tych w gimnazjach nie ma. Rozumiem, że obróbki skrawaniem

                    Cóż, nie wiem, jak w Poznaniu, ale w podobnym zapewne Wrocławiu w tej sprawie trzeba by się zgłosić do mądrali rządzących od ćwierć wieku miastem, którzy polikwidowali mnóstwo szkół technicznych, bo to takie nieprzyszłościowe i po co komu w wolnej, kapitalistycznej Polsce tokarz albo hydraulik.

                    > uczniowie mają uczyć się czysto teoretycznie z podręczników, tak samo zapewne
                    > jak gotowania.
                    • makurokurosek Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:47
                      Poznań dzięki funduszom UE ma jedne z najlepiej wyposażonych szkół technicznych w Polsce ( zarówno zawodówki jak i technika ), ale jak już napisałam te szkoły nie mają możliwości by przyjąć 2,5 razy więcej kandydatów. Ty stwierdziłaś, że to żaden problem bo miejsce będzie w budynkach po gimnazjach, ale te budynki nie mają wyposażonych warsztatów, czyli co te dzieciaki mają się uczyć czysto teoretycznie
                      • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:56
                        makurokurosek napisała:

                        > Poznań dzięki funduszom UE ma jedne z najlepiej wyposażonych szkół technicznych
                        > w Polsce ( zarówno zawodówki jak i technika ), ale jak już napisałam te szkoły
                        > nie mają możliwości by przyjąć 2,5 razy więcej kandydatów. Ty stwierdziłaś, że
                        > to żaden problem bo miejsce będzie w budynkach po gimnazjach, ale te budynki n
                        > ie mają wyposażonych warsztatów, czyli co te dzieciaki mają się uczyć czysto te
                        > oretycznie

                        I w związku z brakiem wyposażonych warsztatów, nie da się gimnazjów przerobić na licea. Jasne.
                        • makurokurosek Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 13:13
                          "
                          I w związku z brakiem wyposażonych warsztatów, nie da się gimnazjów przerobić na licea. Jasne."

                          Nie da się ich przerobić na zawodówki i technika. Jak już napisałam wyżej dwa samodzielne gimnazja już w tym roku zostały zamienione na podstawówki i z tego co wiem nie ma więcej samodzielnych gimnazjów w Poznaniu.
                          Kolejna rzecz problem kumulacji dotyczy 3 lat , pod względem ekonomicznym otwieranie liceum na trzy lata jest zwyczajnie nieopłacalne, znalezienie kadry do takiej szkoły również mało prawdopodobne.
                          • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 13:39
                            makurokurosek napisała:

                            > Kolejna rzecz problem kumulacji dotyczy 3 lat , pod względem ekonomicznym otwie

                            To jest kompletna bzdura, świadcząca o nieogarnianiu tematu. Jakim cudem "dotyczy 3 lat"? Od 2019 roku licea stają się czteroklasowe. Od 2019 roku w każdym liceum będą cztery roczniki. Tak samo, jak to było przed epoką gimnazjów. I tak już ma zostać. Co się zmieni po trzech latach, hm? Resztki trzyklasowego kursu skończą liceum, ale roczniki nadal będą cztery.
                            Licea stają się z powrotem czteroklasowe i do tego trzeba się dostosować. Samorządy tego nie zrozumiały i reorganizowały szkoły na zasadzie "przemęczymy się 3 lata"? A to trzeba było wybierać bardziej ogarnięte samorządy.

                            • lusitania2 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 13:55
                              c2h6 napisała:


                              >Co się zmieni po trzech latach, hm? Resztki trzyklasowego kursu s
                              > kończą liceum, ale roczniki nadal będą cztery.

                              a ile dzieci, pisssi osiołku, będzie w tych następnych rocznikach, hę?
                              Tyle, co w podwojonym 2018/2019, czy o połowę mniej, matołku matematyczny. I żadne wydłużenie nauki nie spowoduje, że owe dodatkowo otwarte licea (swoją droga po co? Przeciez ponoć to "szkół branżowych" jest deficyt i miały nam rosnąć, jak grzyby po deszczu) będą miał sens przy standardowych rocznikach.

                              P.S. Samorządy nie mają tu nic do ogarniania. Szkoły średnie nie podlegają pod samorządy!. Ogarnij to i przestań wypisywać bzdury!
                              W ramach dobrej woli ten czy inny samorząd może przekazać ewentualnie pusty budynek zlikwidowanym gimnazjum powiatowi, ale to tylko jego dobra wola, bo prowadzenie szkół średnich nie jest zadaniem gminy/miasta.
                              • 1matka-polka Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 14:21
                                Jesli ktos nie histeryzuje, to znczy ze jest pisim osiolkiem? Zalosne sa te polityczne watki.
                              • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 14:51
                                lusitania2 napisał:

                                > c2h6 napisała:
                                >
                                > >Co się zmieni po trzech latach, hm? Resztki trzyklasowego kursu s
                                > > kończą liceum, ale roczniki nadal będą cztery.
                                >
                                > a ile dzieci, pisssi osiołku, będzie w tych następnych rocznikach, hę?
                                > Tyle, co w podwojonym 2018/2019, czy o połowę mniej, matołku matematyczny. I ża

                                Będzie dochodził jeden rocznik, utrzymując cały czas tę samą liczbę dzieci w czteroklasowym liceum. Zrozumiałaś, czy mam tłumaczyć jeszcze raz?

                                > P.S. Samorządy nie mają tu nic do ogarniania. Szkoły średnie nie podl
                                > egają pod samorządy!
                                . Ogarnij to i przestań wypisywać bzdury!
                                > W ramach dobrej woli ten czy inny samorząd może przekazać ewentualnie pusty bud
                                > ynek zlikwidowanym gimnazjum powiatowi, ale to tylko jego dobra wola, bo prowad
                                > zenie szkół średnich nie jest zadaniem gminy/miasta.

                                A powiat to co, kurde, jest, jak nie samorząd? Co to w ogóle za tłumaczenie, że powiat nic nie może, bo gimnazjum jest pod burmistrzem? Jest reforma, czy się to komu podoba czy nie, bierze się telefon i dogaduje, do cholery, a nie rozkłada ręce i oświadcza, że nic nie można zrobić, bo to w innym pokoju załatwiają.

                            • luska1973 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 13:56
                              A to są jakieś bardziej rozgarnięte od PiS-u???
                              Jak się naczelnik dowie, to nie będzie zadowolony.
                            • makurokurosek Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 14:42
                              "Co się zmieni po trzech latach, hm?"

                              Po trzech latach odejdzie z liceum ostatni rocznik absolwentów gimnazjów. Zgodnie z reformą ostatni rocznik gimnazjum będzie brał udział w rekrutacji do szkół średnich razem z pierwszym rocznikiem ośmiolatki, ale gimnazjaliści trafią do trzyletniego liceum a ośmioklasiści do czteroletniego . Tak więc po 3 latach wraz z odejściem absolwentów gimnazjum kumulacja zostanie rozładowana.
                              • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 14:44
                                makurokurosek napisała:

                                > "Co się zmieni po trzech latach, hm?"
                                >
                                > Po trzech latach odejdzie z liceum ostatni rocznik absolwentów gimnazjów. Zgodn
                                > ie z reformą ostatni rocznik gimnazjum będzie brał udział w rekrutacji do szkół
                                > średnich razem z pierwszym rocznikiem ośmiolatki, ale gimnazjaliści trafią do
                                > trzyletniego liceum a ośmioklasiści do czteroletniego . Tak więc po 3 latach wr
                                > az z odejściem absolwentów gimnazjum kumulacja zostanie rozładowana.

                                Jprdl, jak do słupa uncertain
                                I to jeszcze wycięłaś całe wytłumaczenie, dlaczego właśnie nic się więcej nie zmieni, nic się nie rozluźni. Przeczytałaś je w ogóle? Czy też starczyło Ci pary tylko na to pierwsze zdanie i rzuciłaś się do odpowiadania?
                            • morekac Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 15:18
                              Załóżmy, że rocznik liczy ok 350 tys. Do czasów ostatniej reformy w szkołach ponadgimnazjalnych przebywało 1050 tys uczniów, teraz będzie musiało pomieścić się 1400 tys. W wielu miejscach będzie spory problem z przerobieniem tych szkół na szkoły kształcące w zawodzie, gdyż te wymagają pracowni oraz nauczycieli tych zawodów. A to wymaga pieniędzy. Albo więc byłe gimnazja zostaną przerobione na licea albo - jako technika czy branżówki - będą uczyły zawodu w teorii. Jak to i dzisiaj robią niektóre technika czy zawodówki.
            • morekac Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:50
              W tej chwili w Warszawie nie ma miejsca na cały podwójny rocznik, nawet w branżówkach. I nie wiadomo, czy będzie.
              • mum2004 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:10
                To jest jakaś tragedia sad(
          • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:19
            To dostana sie do zawodowki czy na serio wszyscy musza do liceum?
            • makurokurosek Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:21
              Naprawdę nie potrafisz liczyć, w miastach w których do 50 % rocznika 2005 rozpoczęło naukę w wieku 6 lat nie ma tyle miejsc we wszystkich typach szkół średnich aby przyjąć kumulację 2,5 rocznika. Nie mówimy o elitarnych liceach mówimy już nawet o zawodówkach
            • morekac Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 15:22
              Policzyłam sobie krótko miejsca w szkołach ponadgimnazjalnych, które będą dostępne na Ursynowie - w liceach (bo tu nie ma innych szkół) - zabraknie miejsca dla ok 2 tys uczniów więcej niż zwykle. Czyli tylu więcej dzielnica będzie musiała wyeksportować do innych dzielnic - pytanie tylko, czy nie będzie tam podobnej sytuacji.
              • karen_ann Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 16:43
                Będzie nowa szkoła Na Uboczu liceum zamiast gimnazjum na Ursynowie
                • morekac Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 16:49
                  Wiem, ale i tak nie będzie miejsca dla wszystkich z tych, którzy zostawali w dzielnicy. Problemem są podstawówki - są w nich mniejsze klasy (więc dla tej samej liczby uczniów potrzeba więcej sal), ponadto już od gimnazjum część uczniów "emigrowała" na Mokotów czy do Śródmieścia - a teraz zostali.
        • morekac Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 22:52
          >To niech rodzice przestana wywierac presje na dzieci,ze musza miec dobre oceny,ze podwojny rocznik wiec jak nie przysiada fald to nie dostana sie do dobrego liceum itd.

          Ratunkiem przed podwójnym rocznikiem może być przezimowanie w 7 klasie. Ale może to bardzo obniżyć wiarę we własne siły i zdemotywować do jakiejkolwiek nauki.
          BTW: wiecie, że w wielu województwach opieka psychiatryczna dla dzieci i młodzieży jest szczątkowa?
          • mum2004 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 07:49
            Znam osoby które planują wyjazd za granicę na rok. Ale dotyczy to tzw sześciolatków co poszły wcześniej do szkoły. No i nie każdy ma taką opcję.
            Wkurza mnie że są to ludzie którzy pomogli wygrać pisowi, teraz się zmywają, a pozostali zostają w tym szambie sad
      • dzidzia_ch Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 13:51
        Wlasnie takie pie.dolenie robi więcej złego niż cała ta reforma.
        Ludzie zadbajcie o komfort psychiczny dzieci,żeby miały życie towarzyskie,hobby,zabierajcie je łyżwy,do kina.
        Życie nie kończy się na szkole.
        W przeciwnym wypadku po dwóch lata nieustającej nauki Wasze dzieci będą wrakami.
        I nie chce myślec co się wtedy stanie gdy nie dostaną sie do wymarzonego liceum...
      • maadzik3 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 19:09
        Polska już jest w czołówce krajów Europy pod względem ilości samobójstw wśród małoletnich
    • makurokurosek Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 09:54
      U nas co prawda sytuacja nie jest tak dramatyczna, ale wesoło nie jest. Córka codziennie siedzi nad lekcjami do 21-22, każdy weekend poświęcony na naukę i to nie kilka godzin, ale cały weekend. Zajęcia dodatkowe, a kto na nie ma czas ? Młoda chodzi na basen, dodatkowy angielski musieliśmy zredukować. Od połowy września życie całej naszej rodziny kręci się wokół nauki.
      Za całą sytuację ciężko winić nawet nauczycieli, bo przecież program przerobić muszą. Winna jest reforma, wrzucenie materiału i siatki godzinowej trzech lat w dwa lata.
      Nigdy nie miałam presji na oceny, sama nie byłam wzorowym uczniem i nie wymagam tego od córki, ale w obecnej chwili ciężko o lepszą ocenę niż trója i patrząc po ocenach w klasie , dotyczy to ponad 60 % uczniów ( oceny w przedziale 1-3 z większości przedmiotów stanowią około 60 % wszystkich ocen ) . Dochodzi do sytuacji gdzie cieszymy się z 2 czy 3 jakby to było co najmniej wyróżnienie.
      • maniaczytania Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 18:22
        dlaczego cały weekend poświęcony na naukę?
        • mamma_2012 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 19:42
          Bo pechowo się komuś trafiło dziecko przeciętne, a w okolicy nie ma wzorcowej szkoły pokazowej na modłę tych z Korei Płn, do jakiej uczęszcza twoje potomstwo?
          • mamablue Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 21:11
            100/100 smile
            • maniaczytania Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 21:28
              czemu nie 1000/1000? big_grin big_grin big_grin

              nie wiedziałam, że zwykła rejonówka może wzbudzać emocje wink
        • makurokurosek Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 08:04
          Jako całkiem przeciętni rodzice mamy przeciętne dziecko, które dodatkowo weszło w okres dojrzewania i przeżywa swoje pierwsze miłości. Dodatkowo moje dziecko nie rozumie skróconej wersji przedmiotów ścisłych, więc temat musi mieć wytłumaczony dokładnie dopiero wówczas widząc całość zaczyna ją rozumieć, a ponieważ w tygodniu nauka skupia się na odrabianiu lekcji i bieżącym przygotowaniu to weekend jest jedynym czasem który może zostać poświęcony na naukę do sprawdzianów których ma zazwyczaj 3 w tygodniu.
    • lusitania2 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:30
      dziękuję, dobrze.
      I nie tylko z moim, bo z powodu 7 klasy nikt z dodatkowej muzycznej ani treningów, na które dziecko chodzi, nie zrezygnował.
      Z rozmów wynika, że dzieciaki generalnie mają inne problemywink, niż ta straaaaaaaszna szkoła.
      Oczywiście byłam i jestem przeciwniczką rozwalenia dziecku systemu edukacji (i był to znaczący "kamyczek" do szalki, przeważającej o decyzji emigracji), ale sprowadzenia życia dzieci do szkolnej nauki, a tym bardziej załamań i dramatów na szczęście ani u własnego, ani wśród innych znajomych dzieci nie ma.
    • heca7 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:30
      Mój syn też 12 lat i w 7 klasie. Do tego dyslektyk, dysgrafik, dysortografik i problemy z koncentracją. Przez pierwsze dwa miesiące nie spałam ze strachu. Nic nie robiliśmy oprócz nauki. Tylko w weekendy było spokojniej. W listopadzie trochę się uspokoiło. Przedmioty, które doszły nie są humanistyczne więc syn jako tako ogarnia. O ocenach nie wspominam- przyjmuję każdą powyżej jedynki tongue_out Zdarzają się czasem i 5 z poważniejszych przedmiotów ale rzadko zwykle 3 i trochę 4. Wszystko byle nie jedynki. I jakoś idziemy do przodu. W tym semestrze na razie nie jest z niczego zagrożony. W zeszłym był z niemieckiego. Ale ta baba była jakaś głupia. Poszłam do niej na rozmowę a ona mi mówi, że owszem mają zajęcia wyrównawcze dla gorszych uczniów. Ale miejsc nie ma bo zajmuje je cała klasa 6A. Mnie opadła szczęka. Jak to 6A ?! Przecież to najlepsza klasa w szkole??? Tam nikt z niemieckiego nie ma nawet 3! Pani się zreflektowała, że palnęła głupotę i mówi- no dobrze niech przyjdzie ...może go jakoś wciśniemy. Do dziś mam na telefonie zdjęcie z librusa. Co ta baba wypisywała to głowa mała. Nie ma takiej strony w ćwiczeniach. W podręczniku jest ale nie ma takiego numeru ćwiczenia. Zadane na dzień kiedy żadna grupa nie ma niemieckiego...Na szczęście w tym roku pojawiła się kobieta, która umie do dzieci dotrzeć, dobrze tłumaczy, prowadzi ciekawie zajęcia i na sprawdzianie jest dokładnie to czego uczyła na lekcjach.

      Syn ma 3 razy angielski z własną siostrą ( 10x taniej niż z lektorem) w domu po godzinie. I dwa razy niemiecki po 45 minut za ścianą z siostrą cioteczną. W szkole 45 minut wyrównawcze z polaka i 45min reedukację. Nie chodzi na WDŻ więc w tym czasie siedzi w bibliotece lub na świetlicy i stara się odrobić to co już w ciągu dnia mu zadano. Wtedy ma mniej do zrobienia w domu.
      • baszkircef Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:46
        Mój syn jest przemęczony, przybity, poddenerwowany, zaczyna się buntować, że nie starcza mu czasu na podwórko i kolegów, lekcje odrabia do ok 22. Wczoraj zasnął po południu ze zmęczenia, częściej się przeziębia, oceny odpuściłam, ale boję się, że tym samym odpuszczam mu liceum, z którj strony nie spojrzeć beznadzieja, do tej pory średnia 4,5
        • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:57
          baszkircef napisała:

          > Mój syn jest przemęczony, przybity, poddenerwowany, zaczyna się buntować, że n
          > ie starcza mu czasu na podwórko i kolegów, lekcje odrabia do ok 22. Wczoraj zas

          Obok założyłem wątek, w którym z utęsknieniem czekam na przykłady tych lekcji, które to normalne dziecko dzień w dzień musi odrabiać do 22. Nie krępuj się.
    • damajah Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:48
      Moja w czwartej klasie ma to samo. Z rodzicami walczymy żeby to zmienić. U nas To nie jest kwestia żadnej reformy tylko durnego programu który jest durny od lat i jest w szkole gdzie jest głupkowate ciśnienie żeby rwać do przodu - chociaż to zwykła podstawówka. Trzeba się zgadać z rodzicami i działać - u nas na próbę nie było zadań domowych przez miesiąc i rozważają czy nie wprowadzić tego na stałe. Jak widzę dwa sprawdziany w tygodniu i to blisko siebie to od razu piszę do wychowawcy - nauczyciele przestawiają na inny dzień. Od lat uważam że polska szkoła jest przeładowana jesli chodzi o program i króluje beznadziejne wkuwanie na pamięć masy materiału. Nauczyciele mają gdzieś czy dziecko wychodzi z lekcji ze zrozumianym tematem (u nas np. matematyka jest przedmiotem którego dziecko uczy sie w domu, inne dzieci z klasy również - z rodzicami lub na korepetycjach i tak, mamy zamiar coś z tym zrobić)
      Generalnie w PL szkoła zorganizowana jest źle, tak uważałam sama chodząc do szkoły, tak uważałam jak moje najstarsze dziecko przechodziło przez podstawówkę i gimnazjum (którego byłam zdecydowaną przeciwniczką i cieszę się że już nie ma) a teraz jest w liceum i nadal ryje bezsensowne rzeczy! Tak uważam mając dziecko średnie w podstawówce. A w liceum dla przykładu: dziecko jest w klasie literacko-medialnej. Ogólnie świetni z przedmiotów humanistycznych i językowo. A z Biologii Pani ma misję i każe im wkuwać skomplikowane nazwy, procesy, cuda takie że ja NIE WIEM po co im to. Tym bardziej że nie są na takim kierunku! Z Matematyki też cholerna misja nr.2 W klasie H U M A N I S T Y C Z N E J. Tak więc nie wińmy za wszystko reformy - szkoły ogólnie powinny się totalnie zmienić i tyle.
      • ajxx73 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:57
        Czy dziecko jest w 1 klasie LO?
        • damajah Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 05.12.17, 21:10
          najstarsze tak
      • isa_bella1 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:58
        Łomatko...to jak myśmy przezyli czasy podstawówki w PRLu...gdzie lecial sprawdzian za sprawdzianem. Mało kto na korki chodził. No ale fakt nie było presji by znac 5 jezykow...
        • natalia.nat Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 13:50
          Jaki sprawdzian za sprawdzianem?! Dawniej właśnie nie było takiej ilości kartkówek i sprawdzianów, kartkówka była od święta, a sprawdzian raz na jakiś dłuższy czas, nawet nie po każdym dziale. Było co prawda czasem odpytywanie, ale na 30-oro uczniów to najczęściej się udawało uniknąć. I mówią to wszyscy rodzice, z którymi rozmawiam. Obecnie moje dziecko ma regularnie 3 sprawdziany (tyle może mieć maksymalnie zgodnie ze statutem i tyle zawsze wcisną) i średnio 3 kartkówki, tydzień w tydzień. Jak nauczyciel chce zrobić sprawdzian, a już tydzień jest obłożony, to wpisuje jako kartkówkę, bo na kartkówki limitów nie ma. Czasem kartkówka wypada z dnia na dzień. Na taką ilość sprawdzianów nie starczy weekendu, żeby się przygotować, nie mówiąc o bieżących pracach domowych, projektach, prezentacjach, wypracowaniach, pracach dodatkowych, lekturach. Każdy nauczyciel swój przedmiot traktuje jakby był jedyny w planie. To co się dzieje w szkołach jest po prostu koszmarem. Cała nauka jest przerzucona na uczniów, szkoła nie uczy w ogóle, tylko sprawdza na okrągło czy się umie. Wszystko stoi na głowie, bo to nauczyciel powinien być sprawdzany czy uczy i oceniany za wyniki pracy. Uczniowie są przemęczeni, znerwicowani. Nie mają czasu na własne zainteresowania, na kontakty z rówieśnikami, na wyjście z domu. Nie mają czasu na życie. Zdecydowanie nie tak to powinno wyglądać.
          • ewa_mama_jasia Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 14:49
            A no właśnie. Jeden problem jest z programem, że nie dostosowany. Ale drugi, ważniejszy, z nauczycielami. Nie wyobrażam sobie, że nauczyciele (nie jeden, jak piszesz ale wielu) robią co chcą, nie wykładają wiedzy tylko sprawdzają jej przyswojenie po samodzielnej nauce dziecka w domu. Jest to dla mnie dziwne. I ze rodzice nic z tym nie robią. Przecież w takiej sytuacji lepiej jest przenieść dziecko na nauczanie domowe. Czego da radę nauczy się w spokoju, sam lub z kolegą, czego nie da rady - korepetycje. Głowę daję, że będą lepsze efekty.
            • natalia.nat Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 18:03
              Oczywiście, że nauczanie domowe w tej sytuacji jest lepsze, ponieważ czas, który dzisiaj dziecko marnuje w szkole, można by wykorzystać efektywnie i w stu procentach na naukę. Wtedy popołudnie w domu uczeń miałby na odpoczynek i inne pozaszkolne, a przecież też ważne sprawy. A i rodzina mogłaby wspólnie bez stresu spędzić czas. No tylko, że jak by to miało wyglądać? Rodzice pracują, a zatrudnienie kilku korepetytorów to są spore koszty. A przecież to szkoła jest od nauczania, tam pracują zawodowcy, którzy otrzymują za to pensje z naszych podatków.
              Nauczanie powinno odbywać się w szkole. Tylko nie takiej, jaką mamy dzisiaj w Polsce. Ten chory system należy po prostu jak najszybciej zmienić, wszyscy zresztą o tym od lat mówią. Na świecie istnieją bardzo dobre wzorce, rozwiązania, które można by wprowadzić u nas. Dlaczego się tego nie robi? Może pewnej grupie zawodowej jest tak wygodniej?
            • damajah Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 05.12.17, 21:00
              Doskonale wiem jak wygląda nauczanie domowe bo najstarsze dziecko było przez 1,5 roku. Tak, wyniki były dobre, wiedza większa niż ze szkoły. Na egzaminie gimnazjalnym ze wszystkiego poza matmą 100% (rozszerzone też) Ale społecznie do tyłu, bez dramatu bo dziecko z tych co nie potrzebują tabunu ludzi dookoła. Średnia córka jest jednak całkowicie inna. Ona musi mieć towarzystwo, interakcje, ludzi, wydarzenia - ten typ do nauczania domowego nie nadaje się totalnie.
          • mum2004 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 14:59
            natalia.nat napisała:

            tylko sprawdza na okrągło czy się umie. Wszystko stoi na głowie,

            Zgadzam się. Na dodatek sprawdza czy się NIE umie.

            Naprawdę nie zazdroszczę obecnym siódmoklasistom.
        • damajah Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 05.12.17, 20:55
          Serio? Ja nie pamiętam sprawdzianu za sprawdzianem ani siedzenia po kilka godzin dziennie po lekcjach. Ale ja byłam szkole muz. i siedziałam nad innymi rzeczami więc może nie wiem jak było w zwykłej szkole. Oczywiście że to można przeżyć tylko po co? I czy to jest ok że dziecko po 7-8 h w szkole w domu musi spędzać kolejne nad ryciem?
      • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:00
        damajah napisała:

        > średnie w podstawówce. A w liceum dla przykładu: dziecko jest w klasie literac
        > ko-medialnej. Ogólnie świetni z przedmiotów humanistycznych i językowo. A z Bio

        Czyli nie wyniosą ze szkoły nic użytecznego poza szpanerskim profilem. Będą mogli w siedmiu językach płynnie zapytać, czy dodać frytki.

        > logii Pani ma misję i każe im wkuwać skomplikowane nazwy, procesy, cuda takie ż
        > e ja NIE WIEM po co im to. Tym bardziej że nie są na takim kierunku! Z Matematy
        > ki też cholerna misja nr.2 W klasie H U M A N I S T Y C Z N E J. Tak więc nie w

        Bogu dzięki, są w tej szkole przynajmniej dwie nauczycielki, które chcą dzieciom zapewnić jakąś sensowną wiedzę.
        • 1matka-polka Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:02
          big_grinbig_grinbig_grin
        • damajah Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 05.12.17, 21:04
          Ale bzdety piszesz. Mają świetnego polonistę i świetne projekty i możliwości w temacie. Jakie 7 języków? Moje dziecko pisze takie nowele i opowiadania że ja z przyjemnością czytam. Jest typową humanistką i artystką (ma też zdolności plastyczne i muzyczne). Na g. jej rozległa wiedza z Biologii czy matematyki? Jakby lubiła przyrodnicze albo ścisłe to byłaby na innym profilu - serio nie rozumiesz czy to tylko potrzeba dołożenia złośliwością przemawia?
        • damajah Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 05.12.17, 21:10
          Rozumiem że tylko wiedza z Biologii matematyki jest wiedzą sensowną? No to nie wiem jak ja daję rady bo z matematyki jestem byłam i będę słaba, podobnie jak z innych ścisłych. Mam zupełnie inne zdolności i o dziwo żyję, zarabiam i od lat mam się lepiej finansowo niż koleżanka pracująca w labie i druga na uczelni robiąca kolejny stopień naukowy z fizyki. Nie uważam że praca na uczelni czy w laboratorium jest zła, wręcz przeciwnie - za mało płacą. Ale i z innych zdolności można żyć i to całkiem dobrze smile
      • morekac Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:46
        >a teraz jest w liceum i nadal ryje bezsensowne rzeczy!
        Jeśli jest w klasie I - to od drugiej będzie miał znacznie mniej zbędnych przedmiotów i będzie miał trochę czasu na przedmioty, które go naprawdę interesują. Ale twoje młodsze dziecko będzie ryło do samej matury.
    • spanish_fly Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 10:54
      Moje dziecko też ledwo zipie. Psychiatra nam na razie nie grozi, na szczęście moje dziecko nie przeżywa jakoś nadmiernie niepowodzeń szkolnych i daleko mu do perfekcjonizmu, ale widać zmęczenie materiału. Co drugi dzień usypia jeszcze przed kolacją i śpi przez 12-13 godzin, co się do tej pory praktycznie nie zdarzało. Wyniki w nauce się wyraźnie pogorszyły. Zatrudniliśmy korepetytorkę, żeby trochę dziecku ułatwić; nie suszymy głowy o słabsze stopnie, o ile tylko nie są to pały; pozwalamy od czasu do czasu na dzień czy dwa usprawiedliwionych wagarów w domu, i tym sposobem jakoś dajemy radę nie zwariować. Ale wyobrażam sobie, że jak ktoś ma ambicję posłać dziecko do dobrego liceum, tudzież ma dziecko które ma takie ambicje to musi być sroga orka.
      • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:02
        spanish_fly napisała:

        > perfekcjonizmu, ale widać zmęczenie materiału. Co drugi dzień usypia jeszcze pr
        > zed kolacją i śpi przez 12-13 godzin, co się do tej pory praktycznie nie zdarza

        No to z takim to do lekarza.

        > ło. Wyniki w nauce się wyraźnie pogorszyły. Zatrudniliśmy korepetytorkę, żeby t
        > rochę dziecku ułatwić; nie suszymy głowy o słabsze stopnie, o ile tylko nie są
        > to pały; pozwalamy od czasu do czasu na dzień czy dwa usprawiedliwionych wagaró

        Pozwalamy dziecku siedzieć w domu i zatrudniamy korepetytorkę, żeby nie miał zaległości. Paradne.

        • 1matka-polka Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:04
          "Spi przez 12-13 godzin."
          Moze okres dojrzewania sie zaczal?
        • spanish_fly Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:11
          Idiota.
          • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:21
            spanish_fly napisała:

            > Idiota.

            Nie chciałem tego o tym dziecku mówić, no ale skoro sama przyznajesz...
        • dziennik-niecodziennik Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:22
          czegoś sie dziś nażarłeś? brzuch Cie boli? czepiasz sie jak gazeciarz...
    • bei Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:02
      Mój ma codziennie godzinę dodatkową ( w domu zajęcia z lektorem), w szkole sprawdziany- nie więcej niż 3 tygodniowo, kartkówek nie liczę, bo z trzech ostatnich lekcji musi umieć. Teraz doszły konkursy- tu sam chce brać udział, to jego decyzja.
      Zostaje mu jeszcze dużo czasu by oddawać się komputerowemu hobby. Skok wymagań nie dziwi mnie, przecież od zawsze było tak, ze gdy przybywa przedmiotów to jest więcej nauki. Bez różnicy czy gimnazjum czy siódma klasa to dochodzą przedmioty. Kolejny skok jest w liceum, dopiero na studiach człowiek odpoczywa -ale i tu zależy od kierunku. Pamietam zdziwienie mojej synowej na studiach, ze godz dwudziesta a ona już jest wyrobiona😊.
      Mój syn uczy się raczej dobrze, więcej piątek i szostek niż czwórek i trójek. Ale te tez się zdarzają, nawet teraz w tygodniu trzech konkursów dostał 2- z chemi, nie dlatego, ze nie umiał, tylko nagryzmolił tak, ze nauczycielka nie miała żadnych szans by jego wiedzę sprawdzić.
      Ten rok jest specyficzny, nasze dzieci staną w szalonym wyścigu, musi ich bardzo dużo odpaść by mogły zapełnić szkoły branżowe. Taki jest cel tej reformy☹️
      • 1matka-polka Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:13
        Szkoly branzowe? Tragedia. Moze wreszcie wyzsze wyksztalcenie zacznie cos znaczyc???
        • la_mujer75 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 13:05
          Gdyby te szkoły branżowe byłyby zrobione z głowa, to na pewno nie byłoby źle, ale nie wierzę, że oni potrafią cokolwiek dobrze zrobić, sorry, ale nie wierzę im.
      • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:28
        Co zlego jest w szkolach branzowych oprocz faktu,ze dla wielu to ujma.Ja bym sie cieszyla gdyby moj syn poszedl do branzowki ale on ma inne plany.Wszedzie jest przesyt magistrow na ktorych wiedze nie ma popytu, a nie ma komu gwozdzia wbic.Terminy u fachowcow trzeba z wyprzedzeniem zamawiac,kosza jak za zboze.Na serio to tak zle miec fach w reku.Do dzis przeklinamze sie przy branzowce nie uparlam,moja matka uwazala to za ujme na honorze.W efekcie i tak dlubie a nie wykorzystuje nabyta wiedze i z tego mam realna kase.Sam zamysl by znow byly szkoly uczace zawodu jest swietny,tylko wykonanie gowniane.
        • mamablue Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:34
          Wiesz edel, wypowiadasz się obficie, ale z twoich wypowiedzi wynika, że nie masz pojęcia o temacie i bazujesz na własnym doświadczeniu z przed 30 lat. A co mają zrobić dzieci pochodzące z rodzin z wyższym wykształceniem od czasów przedwojennych? Dzieci, których rodzice, dziadkowie i pradziadkowie nie byli hydraulikami i nie mają żadnego doświadczenia w tej kwestii? Na siłę owymi hydraulikami zostaną, bo ktoś nie miał wyobraźni. W normalnych warunkach te dzieci ucząc się dobrze miałby szanse na wyższe wykształcenie, a tutaj uczą się dobrze, a szanse mają nikłe. Wylano dziecko z kąpielą i nie rozumiem, czemu tak zażarcie próbujesz udowodnić, że wszyscy wokół to głąby? Poprawia ci to samopoczucie?
          • elf1977 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:45
            To takie dziecko, które jest niezłe w nauce, wyląduje w branżówce z prawdziwymi głąbami, którzy ledwo się podpisać potrafią, ale za to sporo wiedzą o świecie i Twoje dziecko chętnie co nieco nauczą. I co, martwisz się? I gwóźdź przybije, i w życiu sobie da radę...
            A już o tych wrażliwszych, nie napiszę, najlepiej by było ich odstrzelić, bo toto ani gwoździa, ani hydrauliki...Może czas niektórym przypomnieć, skąd mamy dzieła sztuki, muzykę, jak zachowywali się artyści i jak kruchą psychikę miało wielu z nich. Cywilizacja nie na tym polega, żeby niszczyć i deptać innych bądź słabszych.
            • mamablue Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:49
              To akurat nie moje dziecko, ale co do meritum masz 100% racji. Jednakże chyba obecnie jako państwo we wszelkich dziedzinach promujemy troglodytów sad((
            • 1matka-polka Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:55
              Och, znamy tylko tych artystow, ktorzy zyli wystarczajaco dlugo, zeby cos stworzycwink
          • edelstein Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:05
            Jakich 30lat?😂30lat temu to do zadnej szkoly nie chodzilam.Sorry co z tego,ze rodzina od czasow kamienia lupanego byla akademicka?przeciez oni nie beda tevo dzievko uczyc tylko szkola.Ja tez nie mam pojecia o hydraulice,ale moj syn moze hydraulikiem zostac.Wyzsze wyksztalcenie jest przerklamowane,nie kazdy musi je miec.
        • spanish_fly Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:37
          Gdyby szkoły branżowe naprawdę uczyły zawodu nie miałabym nic przeciwko, żeby moje dziecko taką skończyło. Tymczasem jest to zazwyczaj zmarnowany czas - nie dość, że nie zdobywa się nawet podstaw żadnego zawodu, to wiedzy ogólnej również nie. W dodatku do takich szkół trafia często młodzież sprawiająca problemy wychowawcze, problemem wśród niej są używki takie jak alkohol i dopalacze. Ale oczywiście jeśli to jest Twoje marzenie, to życzę, żeby Twój syn do takiej właśnie szkoły trafił.
        • bei Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:49
          Edel, moj tez ma inne planysmile
    • volta2 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:30
      jeśli jest w szkole tak jak mówi koleżanka, to trzeba uderzyć do szkoły. to nie jest prawda, że obowiązków jest tak dużo, że już na nic czasu nie ma.
      mój bębni na kompie minimum 3 godziny dziennie (już nie powiem, że więcej bo wolę nie liczyć dokładnie), do tego ma i sportowe zajęcia 3 godziny w tygodniu i 2 godziny pianina, i jedynek nie przynosi. tróje się zdarzają, ogolnie jest szczęśliwym średniakiem.

      nikt z nauczycieli nie wpada w szał, w domu też nikt załamania nie przechodzi

      rada - zmienić szkołę na bardziej lajtową ewentualnie zrewidować wymagania wobec siebie/dziecka w zakresie ocen.

      u nas zniszczono życie dziecku starszemu wywalając je do gimnazjum. dzięki bogu ten młodszy ma lepiejsmile
      • 1matka-polka Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:52
        "Zniszczono zycie dziecku...wywalajac je do gimnazjum"
        Myslisz, co piszesz? Ja sie wcale nie dziwie, ze wasze dzieco epafaja w nerwice. Przy takich mamuskach sama bym wpadla.
        • volta2 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:37
          nie dla każdego zmiana szkoły przebiegła pomyślnie. wyobraź sobie...

          więc tak, wiem co piszę.
          • 1matka-polka Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:45
            Czyli co sie stalo? Jak wyglada zniszczone zycie nastolatka z normalnej(?), kochajacej (?)rodziny?
            • volta2 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 13:08
              gaśnie w oczach.
              reszty mi się wyjaśniać nie chce. i tak, stało się to po zmianie szkoły.
              • milka_milka Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 13:09
                A widzisz, u nas w gimnazjum dziecko odżyło i rozwinęło skrzydła.
                • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 13:41
                  milka_milka napisała:

                  > A widzisz, u nas w gimnazjum dziecko odżyło i rozwinęło skrzydła.

                  Świat się nie kończy na Twoim dziecku i jego szkole.
                  • joxanna1 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 13:50
                    Kończy się na Twoim dziecku? I wszystkie dzieci w Polsce muszą równać w dół do Twojego dziecka?
                    • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 14:52
                      joxanna1 napisała:

                      > Kończy się na Twoim dziecku? I wszystkie dzieci w Polsce muszą równać w dół do
                      > Twojego dziecka?

                      Do mojego dziecka z finałowymi papierami dwóch wojewódzkich konkursów? smile Równajcie, spoko smile
                      • mamma_2012 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 15:03
                        Co za dziecinne myślenie. 99% dzieci musi włożyć wysiłek w ciągnięcie na dobrych ocenach (rekrutacja) w starszych klasach, więc nie pod twoje dziecko funkcjonuje system. Teraz porobiło się tak, że większość dzieci w siódmej klasie uczy się ponad ich siły. Zawsze były dzieci lepsze i słabsze. Teraz nagle większość okazuje się słaba, coś poszło nie tak.
                      • milka_milka Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 17:30
                        Moje jest lepsze, bo w jednym konkursie laureat, w drugim finalista, a konkursy na dwóch różnych biegunach. Ale nie o to chodzi. Czemu mam kierować się tym, że innym dzieciom w gimnazjum źle, jeśli mojemu dobrze? Moje dla mnie najważniejsze.
                      • pade Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 16:50
                        c2h6 napisała:

                        > joxanna1 napisała:
                        >
                        > > Kończy się na Twoim dziecku? I wszystkie dzieci w Polsce muszą równać w d
                        > ół do
                        > > Twojego dziecka?
                        >
                        > Do mojego dziecka z finałowymi papierami dwóch wojewódzkich konkursów? smile Równ
                        > ajcie, spoko smile

                        Jeśli to dziecko odziedziczyło po Tobie inteligencję emocjonalną to tak, to jest równanie w dół.
                • volta2 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 17:28
                  nie masz zakazu zmiany szkoły. my nie mieliśmy wyboru i do gimnazjum pójść musiał. młodszy nie musi. jest zadowolony, przeciążenia nauką nie zauważyłam. 6 też póki co, nie ale i w sp 6 letniej też ich nie było.
              • 1matka-polka Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 13:24
                Rozumiem, ze go leczycie?
                • 1matka-polka Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 14:25
                  Czyli tak jak myslalam. Histeria bez pokrycia.
                  • volta2 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 17:25
                    lubisz dyskutować sama ze sobą? chociaż ze 2 nicki sobie stwórz, wtedy dyskusję będą "głębsze" albo i "głąbsze"?
                    • 1matka-polka Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 18:43
                      A odpowiedzi jak nie bylo, tak nie ma...
                      • volta2 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 23:40
                        wyraźnie napisałam, że o reszcie gadać mi się nawet nie chce.

                        tak, to bylo do ciebie - też.
              • elf1977 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 21:27
                Rozumiem Cię, borykam się z tym samym.
    • jan.nowak.7 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:40
      Rozwinę tu raz jeszcze sprawę nowych podstaw, które obowiązują w VII klasie. Padł zarzut, ze wbrew temu co się pisze, nowa matematyka jest okrojona. To prawda. Bo materiał nowej podstawy z matematyki jako jedyny został przygotowany z uwzględnieniem liczby godzin wynegocjowanej z MEN w cyklu nauczania. Autor, dr Guzicki z UW, ten sam co przy poprzedniej podstawie, był za to mocno krytykowany, bo zabrakło zagadnień potrzebnych na fizyce czy chemii. Ale to było jedyne uczciwe wyjście. Inna rzecz, że obecnie wiele organów prowadzących dorzuciło godzin matematyki. To świetny niby ruch, bo mimo okrojenia programu brakuje czasu na wyćwiczenie umiejętności. Ale rośnie liczba godzin w ławkach. "Specjaliści” od innych przedmiotów poszaleli - liczba zagadnień, które trzeba wprowadzić na 1 lekcji jest monstrualna. Do tego w nowej rzeczywistości gorzej jest z pełnowartościowymi zastępstwami – bo nauczycieli jest za mało albo na styk, bo przemieszczają się między szkołami i nie mogą brać zastępstw. A godziny, jak wiadomo przepadają - więc presja żeby przerobić jak najwięcej jest ogromna. Do tego dochodzi wielka niewiadoma w postaci egzaminu. Nie wiadomo jak będzie wyglądał, ale z j. polskiego będzie zdaje się wielokrotnie trudniejszy, z akcentem na znajomość lektur i pisanie. To wszystko stawia nauczycieli i uczniów w trudnej sytuacji.
      • joxanna1 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:06
        No właśnie, to jest nasza obserwacja - że na chemii wymagane sa umiejętności matematyczne, których nie było wczesniej przerabianych. Na fizyce też coś jest niepospinane. Czy to prawda, że przed reformą to było spięte? Bo teraz mam sytuacje, jak z mojego dzieciństwa - wieczne skargi na to, że programy są niepospisane.
      • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:43
        jan.nowak.7 napisał:

        > ględnieniem liczby godzin wynegocjowanej z MEN w cyklu nauczania. Autor, dr Guz
        > icki z UW, ten sam co przy poprzedniej podstawie, był za to mocno krytykowany,
        > bo zabrakło zagadnień potrzebnych na fizyce czy chemii. Ale to było jedyne uczc
        > iwe wyjście. Inna rzecz, że obecnie wiele organów prowadzących dorzuciło godzin
        > matematyki. To świetny niby ruch, bo mimo okrojenia programu brakuje czasu na
        > wyćwiczenie umiejętności. Ale rośnie liczba godzin w ławkach. "Specjaliści” od
        > innych przedmiotów poszaleli - liczba zagadnień, które trzeba wprowadzić na 1 l
        > ekcji jest monstrualna. Do tego w nowej rzeczywistości gorzej jest z pełnowarto

        Czyli, podsumowując, dobry jest doktor Guzicki, który zrobił byle jaki program nauczania matematyki, a niedobrzy są autorzy programów z innych przedmiotów, którzy oczekują od dzieci na chemii i fizyce umiejętności potęgowania i rozwiązywania prostych równań, mimo że dobry i mądry doktor Guzicki, mistrz równania w dół, uznał, że to zbędne.
        • joxanna1 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 13:04
          Dokładnie tak. Programy są niezsynchronizowane.
          Być może dlatego MEN ukrywa autorów tych programów i do tej pory ich nie znamy - bo nie są w stanie wyjaśnić przyczyn tej porażki.
        • jan.nowak.7 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 13:16
          O to należy pytać rodziców VII-kklasistów, którzy siedzą z nimi do północy nad lekcjami. Dla mnie niedobry jest MEN który zmusił ludzi, często mało kompetentnych, bo kompetentni nie rwali się, do zredagowania podstaw w ogromnym pośpiechu, bez czasu na koordynację czegokolwiek i porównania co wrzucono do którego worka. Zabrakło jednej osoby która to wszystko przejrzy i powie min. Zalewskiej: Tak się nie da, zwłaszcza od środka, bez dostosowania podstaw z V i VI klasy.
          • c2h6 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 13:42
            jan.nowak.7 napisał:

            > O to należy pytać rodziców VII-kklasistów, którzy siedzą z nimi do północy nad
            > lekcjami. Dla mnie niedobry jest MEN który zmusił ludzi, często mało kompetentn
            > ych, bo kompetentni nie rwali się, do zredagowania podstaw w ogromnym pośpiechu

            Brak synchronizacji programów to nie jest wynalazek ostatnich lat. Zawsze się tak zdarzało. Ale to nie usprawiedliwia równającego do najsłabszych doktora Guzickiego, czy jak mu tam.
            • kub-ma Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 20:42
              Zawsze tak było? No to w końcu to jest dobra zmiana czy nie?
              Czy mamy siedzieć cicho bo zawsze tak było?
            • makurokurosek Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 08:10
              Owszem zawsze był brak synchronizacji i zawsze uczeń musiał pewne rzeczy doczytać by temat zrozumieć, problem w tym że teraz siatka godzinowa jest o wiele większa i czasu na samodzielne poszerzenie materiału jest niewiele, w efekcie jeżeli dziecko nie rozumie tematu z jednego przedmiotu, nie ma czasu by skupić się na pozostałych.
    • morekac Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:41
      Zaskoczona nie jestem. Już w starym systemie uczniowie gimnazjów i I klasy LO mieli tych godzin sporo. Ale jeśli wciśnięto 3 lata w dwa, to nie miało to prawa inaczej się skończyć. W dodatku będą zapieprzali całe LO czy technikum (jeśli się dostaną ) ucząc się mnóstwa rzeczy, które nie będą ich interesować, zamiast zająć się rzeczami, które interesują ich bardziej.
      • maniaczytania Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 18:25
        konkret poproszę - z którego przedmiotu wciśnięto 3 lata w dwa?
        • morekac Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 20:17
          Wygląda na to, że większość, z tego co tu piszą emamy po porównaniu podręczników z gimnazjum i sp.
          Że jest to albo poszatkowane albo skrócone albo po prostu jest za mało czasu.
          Mania, wiemy, że jesteś zwolenniczką sama wiesz kogo, ale nie da się zrobić dużej reformy programu na kolanie i jeszcze tocznikom. które są w trakcie etapu edukacji. Nawet gdyby sama reforma byłaby najlepsza na świecie, to pierwszym rocznikiem nią objętym powinni być dzieci zaczynające w tym roku 4 klasę. Starsze mają program pisany na kolanie.
          • maniaczytania Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 20:29
            Zgadzam się z Tobą, że najlepiej byłoby wprowadzić reformę od 4 klasy. Tak nie zrobiono i trzeba to wziąć na "klatę" i tyle.

            Ale nie zgadzam się, że większość z tego, co tu piszą emamy, bo jak na razie tego kompletnie nie widzę - przypominam, że mam dziecko w 7 klasie. Dlatego pytam o konkretny przedmiot. Z biologii na pewno nie - bo mają inny program; z chemii też nie; matematyka - część rzeczy wypadła, będzie w liceum; z historii nie da się porównać, bo też inny program.
            • paskudek1 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 07:02
              Mania kiedy ty wreszcie zrozumiesz że liceum nigdy NIE BYŁO i nigdy NIE BĘDZIE obowiązkowe? Oraz że w wyniku kumulacji roczników do liceum nie dostanie się wiele dzieci, które bez problemu do tego liceum by się dostały gdyby nie5deforma?
              • maniaczytania Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 07:10
                A jak Twoja wypowiedź ma się do mojej? Napisałam tylko, że część programu z matmy będzie w liceum - to jest fakt. Jak z tego wywiodłaś swój wniosek na temat mojej niewiedzy dotyczącej nieobowiązkowości liceum, to nie wiem.
                • paskudek1 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 08:11
                  Taki geniuszko że te dzieciaki które nie pójdą do liceum będą miały okrojoną wiedzę z wielu działów w stosunku do tych dzieci które skończą gimnazjum. I NIE BĘDĄ miały szansy tego nadrobić. A zdaje się że programów ramowych dla tych NOWYCH szkół i to wszelkiego stopnia nie ma
                  • maniaczytania Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 08:26
                    Tak, będą miały. Skąd wniosek, że tego nie wiem?
            • morekac Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 07:20
              Zatem jeśli ktoś pójdzie do zawodówki ,będzie miał znacznie mniejszą wiedzę niż w gimnazjum. Wiem, że na forum panuje kult pracy fizycznej i hydraulika, ale - na litość boską - nawet hydraulik, murarz czy kierowca potrzebuje jako tako orientować się w świecie. Musi mieć zdolność do uczenia się i czytania skomplikowanych instrukcji, musi umieć obliczyć swoje podatki czy znać język , by móc wyjechać gdzieś tam do roboty w razie czego.Inaczej zostanie do śmierci jedynie pomagierem majstra.
              A kształcenia ogólnego będzie miał mniej o dwa lata.
        • makurokurosek Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 08:43
          Chemia - 3 lata wciśnięte w 2 lata, siatka godzinowa taka jak była w gimnazjum , podręczniki takie same
          fizyka - 3 lata wciśnięte w 2 lata, siatka godzinowa taka jak była w gimnazjum , podręczniki takie same
          matematyka - nieznacznie okrojona, siatka godzinowa nieznacznie obcięta w efekcie ilość godzin w roku więcej, tempo przerabiana szybsze
          geografia -3 lata wciśnięte w 2 lata, siatka godzinowa taka jak była w gimnazjum , podręczniki takie same
          Jednym słowem w gimnazjum na przedmiotach historia, geografia, biologia, fizyka, chemia obowiązywała siatka godzinowa ( 1rok x2, 2 lata x1) dyrektorzy szkół zazwyczaj tak ustawiali plany aby nie było kumulacji 2h w jednym roku, w klasach 7-8 wszystkie te przedmioty są w systemie 2h/tygodniowo
          • maniaczytania Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 11:56
            Chyba inaczej rozumiemy 'wciśnięte ', jeżeli ilość godzin jest identyczna, to nie ma wciśnięcia trzech lat w dwa. Bo i w niektórych gimnazjach często robiono to na zasadzie 2+2+0, jak sobie dyrektor ułożył.
            Nie do końca rozumiem, o co chodzi z tymi godzinami z matematyki - obcięte, ale w efekcie jest ich więcej?
            Niemniej dziękuję za merytoryczną wypowiedź smile
            • morekac Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 16:10
              > Bo i w niektórych gimnazjach często robiono to na zasadzie 2+2+0, jak sobie dyrektor ułożył.

              Ale wtedy inne przedmioty robiono: 0+0+4 po prostu. W rezultacie, jeśli liczbę godzin z 3 lat skumulowano w 2 - to uczniowie są bardziej przeciążeni. Ot, taki drobiazg.
              • maniaczytania Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 01.12.17, 17:58
                Ale samej "treści " nie jest więcej. Liczba godzin w sumie na tydzień jest raczej podobna do tych w gimnazjum.
    • maadzik3 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 11:59
      tak taki. znaczy ukształtowanie nowego człowieka. jak po trupach to trudno. tyle było ostrzeżeń zgłaszanych przez nauczycieli, samorządy, rodziców, o wszystkich Zalewska mówiła że kłamstwo i jest świetnie a będzie lepiej. Widzę w wielu miejscach że jest zwyczajnie źle, ale na zgłaszane uwagi kuratorium ani ministerstwo nie reagują
      • mamablue Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 21:14
        Przyjdzie walec i wyrówna sad
    • jan.nowak.7 Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 12:05
      To nie są oczywiście dokładnie 3 lata w 2 lata, ale wystarczyło dołożyć trochę materiału i 4-5 godzin w tygodniu, a dawka stała się niezjadliwa dla 12-13 latków. Zwłaszcza przy bałaganie w podstawach, lukach z klas V i VI, gorszym funkcjonowaniu szkół (z tymi zastępstwami to jest tragedia, a to już dobrze funkcjonowało w gimnazjum) no i tej podświadomej presji na wynik za 2 lata, który zadecyduje o dalszym ciągu. Skutek jest taki, że mój licealista ma wraz z rozszerzeniami w tygodniu 5 godzin lekcji mniej niż sąsiad w VII klasie najzwyklejszej wiejskiej szkoły podstawowej. Dodam że nasza gmina wspaniałomyślnie dołożyła 2 dodatkowe godziny – matematykę i angielski. Dzieciak który intensywnie rośnie i rozwija się ma codziennie 7 albo 8 lekcji. W szóstej klasie pasjonował się informatyką i jeździł na zajęcia do Warszawy – teraz nie ma na to czasu. To jest chore.
    • jem.gluten.i.cukier Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 13:16
      Siódmoklasista bez problemów, oceny ma lepsze niż miał do tej pory, ale też ojciec nie wymaga od niego, że ma mieć 5 i 6. Z odrobieniem lekcji wyrabia się i na treningi też chodzi. Do nocy siedzial ze dwa razy od początku roku, ale to dlatego, że wcześniej się innymi rzeczami zajmował, albo zapomniał, że było coś do nauczenia. Za to w trzeciej gimnazjum masa roboty, życie towarzyskie w zaniku, bo wszyscy wkuwają, po 3 sprawdziany tygodniowo i jeszcze stres, bo trzeba liceum wybrać.
    • barbibarbi Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 13:47
      Moja córka nie ma na nic czasu. Nauczyciele cisną jak tylko mogą, codziennie wychodzi ze szkoły po 15 i ma na 8 rano. Dodatkowo ma angielski 2 razy w tyg i taniec, chyba zrezygnujemy z czegoś, bo ona się nie wyrabia - no ale ona lubi zarówno angielski jak i tańce. Nie potyka się z koleżankami, bo nie ma kiedy. W każdym tygodniu po kilka kartkówek i sprawdziany, z matmy ma już kilkanaście ocen, z angielskiego blisko 20, codziennie jakieś odpytywanie i sprawdzanie wiedzy. Chore to jest, bo i tak 80% tego co się wkuwa w szybkim tempie jest zapominane, za dużo jest tej wiedzy, niepotrzebne szczegóły, które i tak nigdy do niczego nie będą potrzebne, każdy nauczyciel myśli że jego przedmiot jest jedyny a dzieci muszą wszystko ogarnąć. Żal mi mojej córki, pada ze zmęczenia a i tak nie ma świetnych wyników, nie wiem jak to się przełoży na zdawalność do liceum.
    • miss_fahrenheit Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 14:17
      mamablue napisała:

      > Skończyło się załamaniem nerwowym i psychiatrą. Oczywiście wpływa to na całą ro
      > dzinę, atmosfera jakby kto umarł, kumpela szlocha do telefonu, bo w domu musi s
      > ię trzymać.

      Nie odpowiada mi ta reforma, jestem jej przeciwniczką, niemniej nie sądzę, aby była przyczyną takiego stanu rzeczy.

      > Czy taki był cel zmian, zniszczenie życia całym rodzinom? Znacie takie przypadk
      > i, czy to oni są słabego charakteru?

      To nie jest kwestia słabego charakteru. Podejrzewam, że (jeśli w grę nie wchodzi coś jeszcze np. złe relacje z rówieśnikami itd) doszło do kumulacji kilku rzeczy - po pierwsze - 7 klasa to podobny przeskok co 4, wtedy też okazało się, że część dzieci nie daje rady. Po prostu dziecko jest przeciętnie zdolne i przeciętnie pracowite - i teraz, żeby mieć podobny poziom ocen do wcześniejszych - musi zwiększyć ilość pracy, co daje efekt taki, jak wyżej opisany. Po drugie - dochodzi lęk o szanse dostania się do liceum. Po trzecie wreszcie - wiek dojrzewania. Stąd takie efekty.
      • mamablue Re: 7 klasa stan psychiczny dzieci 30.11.17, 15:59
        Głos rozsądku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka