Dodaj do ulubionych

Główka kleszcza w sutku - serio

28.03.24, 21:20
Jak się witać, to z przytupem, nie? Nie jestem trollem, jestem durna i pechowa, czytam was długo, niedawno założyłam konto, na pewno nie miałam zamiaru debiutować takim wątkiem. Ale za cholerę nie wiem gdzie indziej zapytać, a się martwię. Wróciłam do domu wieczorem, przebierając się musnęłam prawy cycek i mnie zmroziło – jakaś grudka, więc ściągnęłam górę – a tu wbity w sutek kleszcz, pod samą brodawką. Oczywiście zamiast się uspokoić i przemyśleć sprawę, wzięłam pęsetę i jak kretynka po prostu go pociągnęłam, niby łapiąc przy samej skórze, ale zrobiłam to za mocno.

W środku została cała główka, wiem, bo przestudiowałam zewłok pod światło, nadto widzę duży czarny czubek w rance. W tańcu się nie bawię, jeśli chodzi o gmeranie przy sobie, więc pokatowałam się kolejnymi pęsetami i igłą – nie ma szans, żeby tę główkę wyciągnąć. Jedyne co uzyskałam, to rozkrwawienie dziurki. A czarny łeb jak tkwił, tak tkwi, do tego jest w zagłębieniu.

No i teraz – co robić emamo? Czy jest szansa, że wylezie sama? Czy ichtiol coś pomoże? Czy pompka ssąca z apteki, jeśli jutro gdzieś dorwę, ma szanse zadziałać? Problem polega na tym, że to dosłownie kilka milimetrów pod zasadniczą brodawką, tzn. równa powierzchnia do złapania podciśnienia będzie malutka, ale może się uda z najmniejszą końcówką?

Nie boję się boreliozy etc., ale nie chcę z tym chodzić, jeśli odradzicie pompkę / nie zadziała, gdzie można pozbyć się tego cholerstwa, wg wyszukiwarki niby w POZ, ale to kiedy wyszukuję: „Jak pozbyć się kleszcza”, a co do samej główki – rozstrzał od „zostawić” po chirurga. Może dermatolog prywatnie? Jaką najprostszą drogą medyczną ktoś mi to w piątek przedświąteczny wyciągnie? Chociaż najchętniej zrobiłabym to w domu, przyjmę nawet kontrowersyjne, wiedźmowate metody. A może faktycznie w końcu wyjdzie sama?
Obserwuj wątek
    • marta.graca Re: Główka kleszcza w sutku - serio 28.03.24, 21:25
      U mnie wychodziła sama, robił się taki strupek i można było zdrapać paznokciem.
    • livia.kalina Re: Główka kleszcza w sutku - serio 28.03.24, 21:28
      Ja w takiej sytuacji, no podobnej bo nie w sutku i nie głowa ale nimfa, więc bez szans na wyciągnięcie bez nacięcia, zadzwoniłam do,lekarza rodzinnego a ten polecił koniecznie jechać i wyciągnąć. Mam abonament w luxmedzie więc od ręki mi to nacięli i oczyścili.
    • terazkasia Re: Główka kleszcza w sutku - serio 28.03.24, 21:29
      Ja bym ją mimo wszystko zamroziła i spróbowała wyjąć.
    • majenkirr Re: Główka kleszcza w sutku - serio 28.03.24, 21:32
      Wiesz ile główek w moich psach już xostało? Wyjdzie samo, spokojna główka 🤪
    • 35wcieniu Re: Główka kleszcza w sutku - serio 28.03.24, 21:42
      Powinno wyjść samo, ale jak masz się stresować to idź do lekarza przecież. Jakiej on metody użyje to już nie twój problem. Zwykle po prostu ma lepsze narzędzia. tongue_out
    • nick_z_desperacji2 Re: Główka kleszcza w sutku - serio 28.03.24, 21:49
      Idź do przychodni POZ, pielęgniarki powinny pomóc od ręki.
      • banicazarbuzem Re: Główka kleszcza w sutku - serio 28.03.24, 22:04
        W niektórych aptekach też pomagają
        • szarmszejk123 Re: Główka kleszcza w sutku - serio 29.03.24, 10:47
          Miejsce takie, że apteka chyba tak sobie:p
    • cegehana Re: Główka kleszcza w sutku - serio 28.03.24, 22:03
      Taką najprostszą wiedźmowata metodą jest wziąć cienką igłę i kręcić nią główką kleszcza aż się wykręci. Trzeba oczywiście dbać o higienę przy tym. Jak koleżanki piszą: powinno po pewnym czasie samo wypaść, bo jest niezbyt głęboko pod skora. Ale można też pójść na poz. Plus tego drugiego rozwiązania jest taki, że może przy okazji zlecą ci testy na boreliozę.
      • marta.graca Re: Główka kleszcza w sutku - serio 28.03.24, 22:20
        Bardzo trudne i mało efektywne jest takie wykręcanie, czasem tak dłubię przy wrastających włoskach, szybko zalewa się krwią i ciężko coś wydłubać.
      • berdebul Re: Główka kleszcza w sutku - serio 28.03.24, 22:54
        Kleszcz to nie śruba.
      • qwirkle Re: Główka kleszcza w sutku - serio 29.03.24, 06:44
        Już nie ma tak, od zeszłego roku, że poz wyjmie resztkę zewloki kleszczowej z pacjenta. Wiem to bo miałam podobnie w zeszłym roku, wbił mi się we wzgórek, przy wyjmowaniu urwałam, głowa została, albo i kawałek głowy. Dyżurny lekarz zapewniał że od paru godzin czy też od dnia poprzedniego obowiązują nowe zalecenia, gdzie pozostałe resztki po samodzielnych próbach pacjentów należy już tylko obserwować.
        Teraz chyba poczekać aż samo wyjdzie.
      • szarmszejk123 Re: Główka kleszcza w sutku - serio 29.03.24, 10:48
        "Taką najprostszą wiedźmowata metodą jest wziąć cienką igłę i kręcić nią główką kleszcza aż się wykręci"

        Kręcić główka kleszcza w sutku 🤢🤢🤢.....🤮
    • primula.alpicola Re: Główka kleszcza w sutku - serio 28.03.24, 22:05
      Ja bym się bała boreliozy.
      Poszłabym do lekarza, w zasadzie to do weterynarza chyba.
      • hanusinamama Re: Główka kleszcza w sutku - serio 28.03.24, 22:16
        NO ale teraz lekarz na boreliozę nic nie poradzi. Moze się zbadać za jakiś czas.
        • primula.alpicola Re: Główka kleszcza w sutku - serio 28.03.24, 23:36
          Poszłabym w celu usunięcia resztek kleszcza.
          A uwaga o boreliozie była w reakcji na to, że autorka się jej nie boi. No więc ja bym się bała.
    • hanusinamama Re: Główka kleszcza w sutku - serio 28.03.24, 22:16
      Jak jest rana to odpadnie ze strupem. Zdezynfekować.
      Jak nie ma ranki mozna lekko rozdrapać w tym miejscu (sterylną igłą) i poczekać aż zrobi się strup.
    • berdebul Re: Główka kleszcza w sutku - serio 28.03.24, 22:55
      Jak rozdrapałas to pewnie zejdzie ze strupkiem. Jeżeli urwę łeb, to wbijam obok igle i wyciągam.
      • sarah_black38 Re: Główka kleszcza w sutku - serio 29.03.24, 09:47
        Ja kiedyś kotu źle wyciągnęłam kleszcza, zorientowałam się po dwóch dniach. Wyciągnęłam resztki pęsętą, została mała ranka, która się szybko zagoiła. a sama poszłabym do lekarza .... brrrr.
    • asia_i_p Re: Główka kleszcza w sutku - serio 29.03.24, 10:20
      Mnie wyciągała kobieta w weekendowej pomocy medycznej igłą, ale z nogi. Trochę się przy tym namęczyła i obserwując jej zmagania, doszłam do wniosku, że przydałyby się dwie igły. Jedną podważyć skórę, drugą wygarnąć. Ale na sobie raczej trudno to przeprowadzić, zwłaszcza w takiej okolicy, bo jeszcze by się przydała trzecia ręka do odpowiedniego ustawienia piersi.
    • dni_minione Re: Główka kleszcza w sutku - serio 29.03.24, 10:27
      Jak miał Cię zainfekować, to już się to stało. A pozostałość kleszcza organizm sam wypchnie za jakiś czas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka