adsa_21 Re: zgroza- w ciąży na plaży, w kostiumie ... 27.06.06, 08:33 eee tam..nie masz 10 lat. takie glupoty w ogole Cie nie powinny obchodzic. Zeby jeszcze plakac z tego powodu??? hormony ciazowe jedna daja ci sie we znaki... Odpowiedz Link Zgłoś
a.lenard Re: zgroza- w ciąży na plaży, w kostiumie ... 27.06.06, 08:51 mój ślubny od przeszło 3 lat jest w zaawansowanej ciązy i na plażę w slipach wyjść się nie wstydzi a tak na poważnie to ja uważam ze kobieta w ciąży jest śliczna, zawsze się rozczulam jak widze okrągły brzuszek u innej pani , i wtedy znów nabieram ochoty na taki stan jak ja byłam w ciąży to brzuszka nie pokazywałam, ani kusych bluzeczek ani kostiumu na plaży nie nosiam, ale nie uważam zeby to było nietaktem. Nosiłam za to obcisłe stroje, bo wyglądałam ślicznie Chwal się brzuszkiem ile można, bo za dwa miesiące już dzidzia bedzie na wierzchu!!! Kingulek 24.03.2005. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=39768454 Odpowiedz Link Zgłoś
mamamonika Re: zgroza- w ciąży na plaży, w kostiumie ... 27.06.06, 08:48 Żebyś się nie przejmowała, powiedziało już ze 20 osób - nie będę powtarzała Że baba głupia, pewnie też zauważyłaś Z drugiej strony naprawdę imponująca jest lista przesądów i ograniczeń, jakie ludzie wymyślili dla ciężarnych Słyszałam o cmentarzu i pogrzebie, myciu włosów (na szczęście chyba zdechł - nie wolno myc włosów, bo... dziecko sie utopi )). Niedawno sama potężnie obtańcowałam taką głupią, podłą babę. Otóż mam znajomą, która ma synka z zespołem Downa. Spotkałysmy się, ja bawiłam się z malutkim przez chwilkę, później ruszyłam w swoim kierunku. Za chwile słyszę potężny tupot - pędziła za mną znajoma babcia jednego z dzieci - z wykładem, że ja na TAKIE dziecko nie powinnam nawet patrzeć. Bo pozostałe takie śliczne, szkoda by było maleństwa. Najpierw spokojnie stwierdziłam, że ZD nie jest zaraźliwy, na co babcia z oburzeniem: a to pani nie wie, że się w ciąży można ZAPATRZEĆ??? Nie wytrzymałam i "język uciekł" mi nieco... Bardzo się cieszę, że okazała jednak tyle "taktu", że nie przybiegła ratować mojego nienarodzonego dziecka w obecności tamtej koleżanki... Od tej pory stosunki z tamtą babcią wyraźnie sie ochłodziły bez wielkiego żalu z mojej strony Takie osoby są niereformowalne, chyba jedyne rozwiązanie to... wymiana pokoleń Odpowiedz Link Zgłoś
lucerka Re: zgroza- w ciąży na plaży, w kostiumie ... 27.06.06, 09:33 Kobieto!Nie przejmuj sie! Mieszkamw kraju baaardzo bezpruderyjnym (w porownaniu z Polska). I tak zachecona tymi frywolnymi obyczajami osmielilam sie pojsc w ciazy do aqua parku w ...bikini Bylam pewna, ze w porownaniu z grubszymi polnagimi paniami, pomarszczonymi 70-latkami wypadam calkiem lajtowo. Niestety patrzyli sie na mnie jak na egzotyczne zwierze - choc ja na prwde nie wygladalam dziwacznie....po prostu jak ..kobieta w ciazy. Odpowiedz Link Zgłoś
rotera Dobre pomysły, cudowne teksty.... 27.06.06, 10:12 Dzięki, oprócz wsparcia dostałam tez kilka fajnych pomysłów. Kostiumu kompielowego ciążowego nie zakupiłam co prawda świadomie, bo szkoda mi było ok 200 pln jednorazowo na 2 tygodnie, ale tak jak radzicie zaopatrze się w pareo - własnie się wybieram po nie na deptak. Po pierwszym szoku,braku słów i zatkaniu nic mi już nie straszne i mam kilka gotowych tekstów. A za cudowne slowa, jak np. pesteczki..." jak ta baba była w ciązy, to siedziała w sukience-namiocie pod schodami pewnie, potniki wypruwała i prała wieczorami"(i nie tylko) które powaliły mnnie na kolana ze śmiechu serdecznie dziękuje. Jesli chodzi o polską mentalność to się niestety zgadzam, często byłam za granicą i tylko u nas każdy każdemu do garów zagląda i jak już coś ma do powiedzenia to mówi na tyle głośno, żeby w okolicznych wsiach było słychać. A co do przesądów ciązowych to chyba nadal co niektórzy rzeczywiście żyją w ciemnocie tak potwornej że ręce opadają, sąsiadka moich rodziców nie kąpie dziecka w piątki bo coś tam... A historia tu opowiedziana o zapatrzeniu się, o dziecku z zespołem Downa... nie wiem jak tak można, podłość ludzka nie zna granic, a przy tym moja historyjka to bajka. pozdrawiam plażowiczka PS co prawda w zatoce morze pełne glonów i zieleniny, ale słoneczko bajońskie, powierze cudowne szczególnie po wczorajszej burzy, zapraszam, niech przyjeżdza kto może, bo podobno z tym latem w tym roku nic nie wiadomo..... Odpowiedz Link Zgłoś
judytak zazdrosci ;o) 27.06.06, 11:43 wlasnie tak sobie interpretuj wszelkie "dogadywania": bo tez by chciala, a nie moze, wiec gada... pozdrawiam Judyta Odpowiedz Link Zgłoś
jusytka "olej" takie baby 27.06.06, 12:27 Ja bym jeszczde jej coś do wiwatu powiedziała Odpowiedz Link Zgłoś
deela przesadzasz... 27.06.06, 12:32 co cie obchodzi jakas stara raszpla ktora wie "wszystko najlepiej"? trza bylo babie pysknac albo specjalnie paradowac wokol jej recznika a noz widelec puscilaby pawia z obrzydzenia???? hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
swinka-morska Re: zgroza- w ciąży na plaży, w kostiumie ... 27.06.06, 13:46 > kobiete obok wiek ok 50 lat, siedzie na ręczniku z 20 latkiem chyba z synem. Już sam taki układ na plaży jest zastanawiający. Maminsyneczek i mamusia doskonała/strażniczka zapyziałej moralności? Może to związek kazirodczy i stare babsko chciałoby obrzydzić mu młodsze laski? Nie przejmuj się, bo nie masz czym. Odpowiedz Link Zgłoś
agula111 Re: zgroza- w ciąży na plaży, w kostiumie ... 27.06.06, 14:09 moze jeszcze osobna plaze dla grubasow? zeby niepsuc innym widocZkow wrrr. juz ja bym jej powiedziala co o tym mysle. pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: zgroza- w ciąży na plaży, w kostiumie ... 27.06.06, 23:55 Mam takie ulubione zdjecia w albumie -moj pierworodny poltoraroczniak miedzy moimi kolanami chlapie woda a nad Jego glowa moj 8-miesieczny brzuszek w ktorym fikal mlodszy )Bardzo lubimy do tych zdjec wracac. Korzystaj z pieknej pogody i nie zapomnij meza poprosic o fotki brzuszka na plazy -za pare lat o babsku zapomnisz a zdjecia beda cieszyc i wzruszac )) Skrzynka Odpowiedz Link Zgłoś
abetta Re: zgroza- w ciąży na plaży, w kostiumie ... 28.06.06, 00:42 ja też byłam kiedyś w ciąży i uważam, że swoją radością (duży brzuch) nie można dręczyć otoczenia-dla jedych jest to widok normalny dla innych obrzydliwy dla jeszcze innych perwersyjny. Osobiście uażam, że takie paradowanie z duzym brzuszkiem na wierzchu jest nieestetyczne-można przecież założyć cienką sukieneczkę czy tunikę i po sprawie co do zachowania owej pani to uważam,że nie na miejscu jednak ciężarne powinny się wcześniej zastanowić nad swoim ubiorem Odpowiedz Link Zgłoś
marta76 Re: zgroza- w ciąży na plaży, w kostiumie ... 28.06.06, 00:43 mi nie przeszkadza.Nie przeszkadzają mi tez grube osoby,ani chude. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: zgroza- w ciąży na plaży, w kostiumie ... 28.06.06, 00:44 abetta napisała: > Osobiście uażam, że takie paradowanie z duzym brzuszkiem na wierzchu jest > nieestetyczne - można przecież założyć cienką sukieneczkę czy tunikę i po sprawie (...) ciężarne powinny się zastanowić nad swoim ubiorem Przypominam: to była p.l.a.ż.a, nie środek miasta. Na plaży zwyczajowym strojem jest kostium kąpielowy, a może czegoś nie wiem? Odpowiedz Link Zgłoś
cathy1976 Abetta 28.06.06, 07:29 Abetta, moze TWOJ brzuch byl obrzydliwy- moj jest przepiekny! Poza tym rozumujac w ten sposob, powinnas stworzyc osobne plaze dla wlochatych, pokrytych celluitisem i pomarszczonych. Nie wiem jak dla Ciebie, ale dla mnie widok brzuszka kobiety w ciazy jest nieporownywalnie milszy niz starego owlosionego dziada w slipach. Ale na temat gustow sie nie dyskutuje Odpowiedz Link Zgłoś
abetta Re: Abetta 29.06.06, 00:50 Soim ostatnim zdaniem zaprzeczyłaś sobie zupełnie-może nie do końca przeczytałać to co napisałaś? nie rozumiem Twojego ataku na moją wypowiedź-ja napisałam co sądzę na ten temat- mam chyba prawo mieć inne zdanie, prawda? tu była mowa o brzuchu kobiety ciąży a nie włochatym czy innym.Mnie jednak razi takie ostentacyjne paradowanie z duzym brzuchem -jeżeli Ty się dobrze z tym czujesz to... gratuluję Czy jeżeli będziesz miała np. 70 lat to będziesz też paradować w mini, bo jest np. bardzo gorąco? Odpowiedz Link Zgłoś
melka_x Re: Abetta 29.06.06, 09:58 Na plaży wszyscy ostentacyjnie paradują z brzuchami, nie sądzisz? Nie mówimy o kobiecie, która paradowała z gołym brzuchem w centrum miasta. I co ma do rzeczy czy brzuch ma lokatora?. Bo jeśli to o estetykę chodzi to by być konskwentnym przed wejściem na plażę specjalne komisje społeczne powinny sprawdzać, czy potencjalny plażowicz prezentuje się wystarczająco estetycznie, czyli nie ma: 1. ciężarnego brzucha 2. piwnego brzucha 3. cellulitu 3. rozstępów 4. zmarszczek 5. nadwagi 6. zbyt dużej ilości owłosienia 7. popękanych naczynek 8. zbyt dużej ilości pieprzyków 9. krzywych nóg 10. obwisłych pośladków 11. obwisłych piersi w nieusztywnionych miseczkach 12. rozciągniętej skóry 13. brzydkiego pępka 14. popękanych pięt, pożókłych paznokci itd Tyle, że wtedy komentująca też by się na plażę nie załapała Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkas72 Re: Re melka 29.06.06, 10:19 Zgadzam się melko z tobą ale jesli ktoś przejmuje się do łez słysząc niepochlebną opinię o sobie,powinien zadbać o ukrycie np w stroju jednoczęsciowym kontrowersyjnej częsci ciała jaką jest brzuch ciążowy(wg mnie jest piękny tylko dla szczęsliwych przyszłych rodziców).Jesli komus jest wszystko jedno,może się nie przejmować tym,jak wygląda w oczach postronnych.Cały ten watek powstał bo jego autorka strasznie się jednak przejęła i miała dzień zepsuty. Odpowiedz Link Zgłoś
melka_x Re: Re melka 29.06.06, 10:28 tyż prawda Agnieszko, i ja akurat nie z tych, co uważają, że ciąża zawsze wstrząsająco upiększa (sama się czułam jak wieloryb), ale tutaj trochę o czym innym, czyli o argumentach pt "estetyka". Nie rozumiem dlaczego pod tę kategorię mają podpadać tylko ciężarne? Czy komentująca byłaby równie oburzona piwnym brzuchem faceta? A sama, czy aby na pewno miała wystarczająco estetyczne ciało? )) Odpowiedz Link Zgłoś