ewazy
26.10.06, 21:03
zapisalam sie dzis na studia.troche z poslizgiem ale jakos nie bylam pewna
czy to sluszna decyzja .dzieci w szkole i przedszkolu i tak sobie pomyslalam
ze moze by warto sprobowac.boje sie ze sobie nie poradze,nie mam juz takiej
motywacji ani checi do nauki i ze jestem za stara.po prostu sie boje.jutro
ide na pierwsze zajecia(to juz 6 zjazd).i musze to nadrobic.moze ktoras z was
ma lub miala podobne doswiadczenie?