Dodaj do ulubionych

:-(((((((((

IP: *.* 31.07.02, 08:06
Powiedzcie mi co mam zrobic? chcialabym zebysmy mieli juz dziecko ale moj maz mowi ze dopiero za jakies dwa lata, a ja nie chce tak dlugo czekac bo juz chcialabym je miec - nie wytrzymam tak dlugo. jak patrze na posty typu:" mam dwie kreski na tescie ciazowym" to wam tak zazdroszcze ze nie macie pojecia. co mam zrobic zeby te dwa lata jakos spokojnie mi uplynely?
Obserwuj wątek
    • Gość: addria Re: :-((((((((( IP: *.* 31.07.02, 09:50
      Ptysiu!Pragnienie posiadania dziecka to jedno z najintensywniejszych pragnień kobiety, płynie ono z serca, z duszy i ciała. Trudno nad nim zapanować, ale... Przestrzegam Cię nie rób niczego "na własną rękę", bo potem możesz bardzo żałować. Widocznie Twój mąż miał jakieś powody mówiąc "za dwa lata". Jeśli według Ciebie powody te tkwią w jego psychice, a nie w trudnościach np. materialnych, mieszkaniowych itp. to zawsze możesz probować go do tego nakłaniać. Oczywiście nie natrętnie, ale sprytnie ;-), spóbuj wywołać w nim zainteresowanie ojcostwem nawiązując niezobowiązujące rozmowy na temat dzieci i cudu bycia rodzicem. Może Ci się uda coś w nim przełamać?Jesli decyzja już zapadła to spróbuj wypełnić sobie ten czas tak jak ja (przez ok. rok mogłam tylko marzyć o dziecku, ale to było nasze wspólne postanowienie ze względu min. na moje studia), czytaj duzo książek o pielęgnacji niemowląt, o wychowywaniu dziecka, o ciąży i porodzie. Kupuj czasopisma, może nawet je zaprenumeruj (a nuż mąż zacznie je przeglądać ;-) ). To Ci w pewien sposób zrekompensuje poczucie pustki, a nabyta w ten sposób wiedza bardzo Ci się pzyda kiedy maleństwo będzie już na świecie. Zacznij planowac kącik dla niemowlaczka, pomyśl jaką wyprawkę mu kupić, no a najpierw przygotuj się solidnie do ciąży. Zrób np. szczepienia przeciwko WZW B, różyczce (jesli na nią nie chorowałaś), zacznij zdrowo się odżywiać i brać kwas foliowy. To będzie niezwykle istotne dla prawidłowego rozwoju ciąży i da Ci poczucie, że zrobiłaś wszystko tak jak należy.Życzę wytrwałości i spełnienia marzeń :-)
      • Gość: Ptysia Re: :-((((((((( IP: *.* 31.07.02, 10:00
        ale my juz od dluzszego czasu czytamy czasopisma o dzieciach, on bardzo chce miec dziecko, uwielbia dzieci, czesto o tym rozmawiamy - ale ciagle upiera sie przy tych dwoch latach :-(
        • Gość: addria Re: :-((((((((( IP: *.* 31.07.02, 10:27
          No cóż... Widocznie jest jakiś powód (Ty chyba go znasz?).Tak jak napisałam wcześniej, straj się jakoś efektownie zapełnić ten czas, a jednocześnie nie ustawaj w próbach przekonania męża.I jeszcze jedno, wylecz sobie zęby jeśli nawet masz malutkie ubytki (poważnie!), bo potem po ciązy i karmieniu mogą się szybciutko zepsuć. Dobrze by też było poszukać zawczasu dobrego ginekologa-położnika, ewentualnie położną i wybrać szpital, który Ci odpowiada.Życzę cierpliwości :-):hello:Ps. Dużym sukcesem jest już to, że Twój mąż wogóle chce miec dziecko, a dzieci lubi :-)
    • Gość: Justyna1212 Re: :-((((((((( IP: *.* 31.07.02, 11:20
      Niestety nie umiem Cie pocieszyć.Sama jestem w podobnej sytuacji.Bardzo pragnę mieć drugie dziecko. Już teraz chciałabym zacząć starania, mąż owszem, ale za rok. Trudna to sytuacja, mąż jest nieugięty. Na swoją obronę mam tylko (aż)tyle, że z roku na rok nie jestem młodsza, tylko starsza. Na pewno doczekasz się maluszka, czego i sobie życzę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka