Dodaj do ulubionych

jak ze znajomymi?

29.12.06, 17:26
JAk u Was dziewczyny ze znajomymi? Czy nadal spotykacie się tak jak przed
urodzeniem dzidzi? chodzicie na imprezy? A co robicie z dzidziami?

Ja praktycznie od urodzenia małego (ma już prawie 8 miesięcy) nigdzie nie
wychodzę. Mam jedną koleżankę z dzieckiem więc czasami się spotkamy pomarudzić
o maluszkach. A tak poza tym to czasami ktoś mnie odwiedzi, czasami ja kogoś
ale bardzo żadko. A o imprezach to jużzapomniałam że wogóle istniejąsad Nawet
na sylwestra się pewnie nigdzie nie wybioręsad I tak prawdę powiedziawszy to
zasami smutno mi tak samejsad
Obserwuj wątek
    • gosia1510 Re: jak ze znajomymi? 29.12.06, 23:51
      Na impreski nie chodzimy, chodź bardzo bym chciała gdzieś sobie wyskoczyć
      potańczyć.
      Czasami wyjdziemy ze znajomymi wtedy moja mama zostaje z Majeczką ( najczęściej
      idziemy jak Maja śpi) znajomi nas odwiedzają, nie jakoś często, ale zawsze ktoś
      na jakiś czas zapuka do drzwi. W sylwestra siedzimy w domu tzn. robimy taka
      malutką impreskę. Mam nadzieję, że jak Majeczka podrośnie i nie będę już jej
      karmiła będziemy częściej gdzieś wychodzić. Obecnie nie potrafię zostawić tego
      mojego skarba, strasznie za nią tęsknie
    • dziewczynka_bez_zapalek Re: jak ze znajomymi? 30.12.06, 11:38
      ja moje życie towarzyskie mam na studiach (studiuje dziennie) więc aż tak
      bardzo odizolowana nie jestem.

      za imprezkami jakoś nigdy nie przepadałam, więc w tej kwestii nic nie tracę i
      nie żałuję.
      • ewamalcahn Re: jak ze znajomymi? 30.12.06, 12:40
        A ja na imprezy chodzę, czasem fajnie się zabawic i odpocząc od pieluch i
        marudzenia!
    • anulkas86 Re: jak ze znajomymi? 30.12.06, 16:41
      No właśnie- nawet jak już mam okazję gdzieś wyjść to nie bardzo chce zostawić
      małego (prawie 8 miesięcy), jakoś nie lubię go zostawiać, boję się czy sama nie
      wiem co. I właśnie mam propozycję w styczniu wyjazdu z mężem na weekend do
      Krakowa na imprezkę (jestem z rzeszowa) i trochę się boję że cały czas będę
      myślała co się dzieje z małymsad Chciałabym bardzo pojechać ale po prostu się
      bojęsad Wiem że malemu nic nie będzie bo w końcu mieszkam z rodzicami i
      rodzeństwem więc on jest do nich przyzwyczajony a oni wiedzą co tam mu potrzeba
      i kiedy, jak usypia itd. Dziewczyny poradźcie co mam robić? Jechaci denerwować
      się czy lepiej zostać w domu?
      • ewamalcahn Re: jak ze znajomymi? 30.12.06, 19:03
        Sama piszesz że wiesz że mały jest bezpieczny. Przecież go nie pożucasz. Masz
        prawo do odpoczynku, po krótkim czasie rozłąki jeszcze bardziej będziesz
        cieszyła się z bycia mamą, a maluszek jak się ucieszy!!!!
        • anulkas86 Re: jak ze znajomymi? 31.12.06, 14:34
          no niby tak, tylko obawiam się ze zamiast dobrze się bawić będę cały czas
          siedzieć przy telefonie i zestresowana co się w domu dziejesad
      • dziewczynka_bez_zapalek Re: jak ze znajomymi? 30.12.06, 21:21
        Anulka wreszcie znalazłam kogoś z Podkarpacia smile
        ja jestem z Krosna więc nie tak daleko od Ciebie smile
        • anulkas86 Re: jak ze znajomymi? 31.12.06, 14:33
          Szkoda że nie z Rzeszowa jesteś. Ale dobrze wiedzieć że jest na tym forum ktoś
          kto nie mieszka tak strasznie dalekosmile
    • martina.15 Re: jak ze znajomymi? 01.01.07, 17:35
      och to zalezy od podejscia... wlasnie z wlasnej inicjatywy zorganizowalam
      wigilie eksklasy- cieszylam sie jak bedzie 6 osob+wychowawczyni a bylo... 21 big_grin
      stalam w drzwiach salki i napawalam sie widokiem bo to bylo niesamowite big_grin

      jako ze wlasciwie wszyscy teraz studiuja glownym kontaktem jest komorka i
      internet, ale jak bylam we wroclawiu to zadbalam tez o spotkanie ze znajomymi.
      no i jest Piotr, badz co badz, pojawil sie teraz smile

      mysle ze to bardzo duzo zalezy od czlowieka- Anulkas, zamias biadolic (zartuje
      oczywiscie kiss) tu umow sie z kims, zostaw malego dziadkom i idz na impreze...
      albo umow sie z dzidzia- we wrzesniu jak "moi" byli jeszcze w jeleniej co drugi
      dzien siedzialam w kawiarni z ogrodkiem z wozkiem i sie z kims spotykalam na
      kawie mrozonej big_grin

      z to nie mam za duzo znajomych mam... wiec forum mi zostaje smile
    • morepig Re: jak ze znajomymi? 03.01.07, 14:43
      chodzimy gdzie chcemy, ale rzaaadko bo nam sie nie chce wink))

      ostatnio ja bylam na imprezie z moimi byłymi i starymi znajomymi, maz siedzial
      z dzieckiem. poszlam takze po wigilii na impreze ze znajomymi, meza zostawilam
      z nowa ksiazka. na sylwestra bylismy razem, p raz pierwszy niunio spal u babci
      cala noc, bylo super, niunio tez nie narzekał

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka