moj maz stwierdzil wczoraj ze wie o mnie wszystko, i zna mnie jak wlasna
kieszen, i potrafi 'mnie czytac jak otwarta ksiazke' i troche mnie to
zaniepokoilo bo ja jednak chcialabym pozostac troche tajemnicza.
wiem ze na pewno jest co czego o mnie nie wie i nigdy sie nie dowie, np o
moich fantazjach sexualnych o

a czego wasi mezowi i was nie wiedza?albo inaczej co chcialybyscie utrzymac
przed nimi w tajemnicy (cos co dotyczy waszej osoby)?