annabak2
05.07.03, 20:02
Nie lubie moje bratowej. Może to nawet jest za mało powiedziane .Nigdy nie
mogłam sie z nia dogadać, moze dlatego że dzieli nas 5 letnia różnca wieku.
Wydaje mi sie bardzo nudna, nie mamy wspólnych zainteresowań. Pozatym ma ona
ceche charakteru którą ja nie znoszę- jest straszną gadułą zakochaną w sobie
i lubiacą o sobie dużo mówić a poza tym czasami powie lub zrobi coś co mnie
zaboli.Jestem w dosyć kłopotliwej sytuacji gdyż nie mogę po prostu jej
unikać , gdyż mieszkam z moim męzem u ich rodziców, a ona sprzesiaduje tu
notorycznie. Jeszcze nie pracuję - jestem na etapie pisania pracy mgr. i
obecnie całe dnie spędzam w domu. Staram się pomagać teściowej, (nota bene
jest kochaną kobietą) w miarę moich mozliwości (jest to duży dom z ogrodem).
Jak mam sie czuć swobodnie w moim nowym domu skoro czasami czuje sie jak
intruz.Co man robić bo kiedyś wybuchne i nagadam jej.