Dodaj do ulubionych

Bez blichtru

03.07.02, 07:11
Zaobserwowałem zjawisko, które nazwałem "syndrom prymusa". Syndromem prymusa
obciążone są osoby, które w przeszłośći posiadały b. wysoką ocenę średnią,
zawsze byli najlepsi w klasie, grupie ...
Osoby takie histerycznie reagują na każdy ślad krytycznej ich oceny. Same
natomiast chętnie i często pouczają/krytykują innych. Ich prawo. Nie ma w tym
nic złego, jeżeli przy formułowaniu swych opinii zachowują styl uznawany za *do
przyjęcia*.
O syndromie prymusa przypomniałem sobie czytając posty jednego z
(prawdopodobnie) byłych prymusów. W tym przypadku opadł z niego blichtr i
wylazł nadpobudliwy, prymitywny cham! Psuje całą zabawę - posty internetowe są
(dla mnie) odprężeniem w przerwach intensywnej pracy (z reguły 10 do 12
godzin).
Ponieważ delikwent nie reaguje na racjonalne argumenty, to proponuję zmianę
metody perswazji - na całkowite jedno miesięczne wyalienowanie każdego
forumowicza, który okaże się prymitywnym chamem.
Obserwuj wątek
    • belissarius Re: Bez blichtru 03.07.02, 07:31
      Filut, masz... i nie masz racji.
      Rozumiem, że chodzi o konflikt Zoppoter�Basia. Owszem, Zopcia poniosło. Mam nadzieję, że prześpi
      się z problemem i otrzeźwieje. Jego wypowiedzi były � prawda � brzydkie, ale został sprowokowany.
      To cokolwiek tłumaczy, aczkolwiek sam też jestem w szoku! Ja bym tak nie zareagował (vide moja
      reakcja na denuncjacje Szpadla, że reklamuję LOT - zmieniłem wówczas nicka na Belisarius, bo nie
      chciałem konfliktu), ale może Zopcio jest nieco zbyt pobudliwy. Dajmy sprawie przycichnąć. :)))))))))
      • Gość: Filut Re: Bez blichtru IP: *.elmont.com.pl / 10.40.36.* 03.07.02, 08:26
        belissarius napisał(a):

        > Filut, masz... i nie masz racji.
        > Rozumiem, że chodzi o konflikt Zoppoter�Basia. Owszem, Zopcia poniosło. Mam nad
        > zieję, że prześpi
        > się z problemem i otrzeźwieje. Jego wypowiedzi były � prawda � brzydkie, ale z
        > ostał sprowokowany.
        > To cokolwiek tłumaczy, aczkolwiek sam też jestem w szoku! Ja bym tak nie zareag
        > ował (vide moja
        > reakcja na denuncjacje Szpadla, że reklamuję LOT - zmieniłem wówczas nicka na B
        > elisarius, bo nie
        > chciałem konfliktu), ale może Zopcio jest nieco zbyt pobudliwy. Dajmy sprawie p
        > rzycichnąć. :)))))))))

        Jako człowiek o gołębim sercu, nie żądam krwi - całkowitej eliminacji z forum.
        Byłby to straszny cios dla forumowych dziewcząt. [Na szkoleniu dot. negocjacji
        pouczano słuchaczy, że płeć piękna najmocniej reaguje na miłe słowa. Prawda
        obiektywna ma drugorzędne znaczenie.]
        Zwracam jednak uwagę, że on sam nie jest bez grzechu i klaps mu się należy.
        Bezkarność demoralizuje (vide A. Lep...)
        Wątek rozpocząłem ponieważ mam alergię na chamstwo - cały jestem w pryszczach.

        Forumowicze wybiorą sposób postępowania, a ja nie będę judził. Może przyschnie, a
        on się ustatkuje. Wszystkim Forumowiczom (i sobie) tego życzę!!!
        • petelka Re: Bez blichtru 03.07.02, 08:38
          Wiesz Filut, nie przyszłam na forum, aby analizować i wytykać czyjeś wady i
          błędy. Fakt, Zoppotera poniosło za daleko, ale osoba która go sprowokowała
          doskonale wiedziała gdzie i jak uderzyć. Dlatego nie przyłaczę się do ogólnej
          nagonki...
          Petelka
    • Gość: Basia Re: Narobilo sie... IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.02, 09:19
      ... wiec chyba czas zakopac topor wojenny. Nie oznacza to ze, zupelnie wycofuje
      sie z tego co dotychczas napisalam, wykreslam jedynie z moich poprzednich
      postow slowo zlodziej. Wychodzac z zalozenia (nadal z niedowierzaniem), ze
      Zoppoter mowi prawde, przepraszam.
      • zoppoter Za późno 03.07.02, 09:25
        Całe trzy dni za późno. Przez ciebie straciłem szacunek osób, które sam szanuję. Tego już twoje
        przeprosiny nie zmienią. Nawet, gdyby były szczere. A nie są.
        • Gość: Filut Re: Za późno IP: *.elmont.com.pl / 10.40.36.* 03.07.02, 09:38
          zoppoter napisał(a):

          > Całe trzy dni za późno. Przez ciebie straciłem szacunek osób, które sam szanuję
          > . Tego już twoje
          > przeprosiny nie zmienią. Nawet, gdyby były szczere. A nie są.

          Życie mnie nauczyło, że co nagle to ...
          Sam stosuję żelazną zasadę aby ważne decyzje podejmować po 3-ch dniach od
          zaistnienia przyczyny. Nawet jeśli jestem 100% pewien trafności wyboru. Zwykle po
          3 dniach pewność spada do max 50%. Co Ci szkodzi spróbować? Chyba nie jesteś
          masochistą.
          • zoppoter Re: Za późno 03.07.02, 09:44
            Gość portalu: Filut napisał(a):

            > zoppoter napisał(a):
            >
            > > Całe trzy dni za późno. Przez ciebie straciłem szacunek osób, które sam sz
            > anuję
            > > . Tego już twoje
            > > przeprosiny nie zmienią. Nawet, gdyby były szczere. A nie są.
            >
            > Życie mnie nauczyło, że co nagle to ...
            > Sam stosuję żelazną zasadę aby ważne decyzje podejmować po 3-ch dniach od
            > zaistnienia przyczyny. Nawet jeśli jestem 100% pewien trafności wyboru. Zwykle
            > po
            > 3 dniach pewność spada do max 50%. Co Ci szkodzi spróbować? Chyba nie jesteś
            > masochistą.

            Co mam spróbować?
            Istnienia wśród ludzi, którzy mnie potępili, a którym nigdy nie chciałbym podpaść?
            Czy może istnienia wśród osób, które mnie obrażają, a potem dla "świetego spokoju" przepraszają,
            zaznaczając od razu, że i tak obstaja przy swoim?

            • Gość: Filut Re: Za późno IP: *.elmont.com.pl / 10.40.36.* 03.07.02, 09:59
              zoppoter napisał(a):

              >
              > Co mam spróbować?

              1. Odłożenia (o min. 3 dni) realizacji decyzji o *zniknięciu* z forum.
              2. Wznieść się nad ten epizod. Wyluzować się!!! Masz przed sobą szmat życia i
              dlatego nie rozmieniaj go na drobne.
        • Gość: Basia Re: Za późno IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.02, 09:44
          zoppoter napisał(a):

          > Całe trzy dni za późno. Przez ciebie straciłem szacunek osób, które sam szanuję
          > . Tego już twoje
          > przeprosiny nie zmienią. Nawet, gdyby były szczere. A nie są.

          Twoja reakcja bala przewidywalna. Na utrate szacunku u innych zuzyles osobiscie
          dosyc energi (nie tylko elektrycznej - obcej) ale i wyjatkowo swojej wlasnej. Nie
          placz wiec nad soba. Mnie tez oberwie sie za to, ze ty znikniesz z forum, choc
          trudno mi w to uwierzyc - twoj pracodawca pomysli, ze zwariowales widzac cie
          spiacego przy komputerze. Chcesz zanudzic sie na smierc? Rob wiec lepiej jak do
          tej pory i glowa do gory, w koncu to tylko jakas prostytutka wyzwala cie od
          zlodzieji.

          • zoppoter No proszę. 03.07.02, 09:51

            >
            > Twoja reakcja bala przewidywalna. Na utrate szacunku u innych zuzyles osobiscie
            >
            > dosyc energi (nie tylko elektrycznej - obcej) ale i wyjatkowo swojej wlasnej. N
            > ie
            > placz wiec nad soba. Mnie tez oberwie sie za to, ze ty znikniesz z forum, choc
            > trudno mi w to uwierzyc - twoj pracodawca pomysli, ze zwariowales widzac cie
            > spiacego przy komputerze. Chcesz zanudzic sie na smierc? Rob wiec lepiej jak d
            > o
            > tej pory i glowa do gory, w koncu to tylko jakas prostytutka wyzwala cie od
            > zlodzieji.
            >

            Czy ktos ma jeszcze wątpliwości? Basia w dalszym ciągu, tyle że bardziej subtelnie, wmawia mi, ze
            okradam pracodawcę.
            To odpowiedź dla Lutka, który proponował, żebym po prostu wyjaśnił jak to jest u mnie. Wyjasniłem w
            wątku o prostytutce. I co? BASIA WIE SWOJE.
            • Gość: Basia Re: No proszę. IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.02, 10:07
              Zoppoterku, wyluzuj sie prosze, przeciez nie masz sobie nic do zarzucenia.
              Nie zapomnij jednak w ferworze walki pare groszy dla firmy zarobic.
          • Gość: Filut Re: Za późno IP: *.elmont.com.pl / 10.40.36.* 03.07.02, 10:07
            Gość portalu: Basia napisał(a):

            > zoppoter napisał(a):
            >
            > > Całe trzy dni za późno. Przez ciebie straciłem szacunek osób, które sam sz
            > anuję
            > > . Tego już twoje
            > > przeprosiny nie zmienią. Nawet, gdyby były szczere. A nie są.
            >
            > Twoja reakcja bala przewidywalna. Na utrate szacunku u innych zuzyles osobiscie
            >
            > dosyc energi (nie tylko elektrycznej - obcej) ale i wyjatkowo swojej wlasnej. N
            > ie
            > placz wiec nad soba. Mnie tez oberwie sie za to, ze ty znikniesz z forum, choc
            > trudno mi w to uwierzyc - twoj pracodawca pomysli, ze zwariowales widzac cie
            > spiacego przy komputerze. Chcesz zanudzic sie na smierc? Rob wiec lepiej jak d
            > o
            > tej pory i glowa do gory, w koncu to tylko jakas prostytutka wyzwala cie od
            > zlodzieji.
            >

            Basieńko
            Odpuść. Nie *flekuj*. Co chcesz uzyskać? Zawziętość uwidacznia się na twarzy i
            może zaszkodzić Twej nieprzeciętnej urodzie.
            • Gość: jaszk Re: Za późno IP: *.waw.cdp.pl 03.07.02, 10:33
              Gość portalu: Filut napisał(a):

              [Na szkoleniu dot. negocjacji
              pouczano słuchaczy, że płeć piękna najmocniej reaguje na miłe słowa.

              Zawziętość uwidacznia się na twarzy i
              > może zaszkodzić Twej nieprzeciętnej urodzie.

              Modelowe przełożenie teorii na praktykę (mam nadzieję, że skuteczne)
              gratuluje pracodawcy takiej efektywności szkoleń :))

              Przy okazji Zoppoterze, pewno mnie zjedziesz jak innych, ale ze wzgledu na
              SYMPATIE do Ciebie podejme to ryzyko. Wiadomo, ze czasami ma się gorsze dni i
              najmniejszy drobiazg wkurza ponadnormatywnie, ale mimo wszystko...
              Pozdrowienia i nie znikaj czasem z forum

              • zoppoter Re: Za późno 03.07.02, 10:41

                > Przy okazji Zoppoterze, pewno mnie zjedziesz jak innych, ale ze wzgledu na
                > SYMPATIE do Ciebie podejme to ryzyko. Wiadomo, ze czasami ma się gorsze dni i
                > najmniejszy drobiazg wkurza ponadnormatywnie, ale mimo wszystko...

                To nie był drobiazg. Dla mnie nazwanie mnie złodziejem było tak samo miłe, jak dla Basi to, co ja
                zrobiłem.

                > Pozdrowienia i nie znikaj czasem z forum

                Jak widzisz, mam z tym ciągle problem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka