Dodaj do ulubionych

Bliźniaki wiosna -lato 2011!!!

22.12.10, 08:41
Z tego co już zdążyłam zauważyć jest nas tu parę. Ja mam termin na 26 maja. Chociaż mam już dwójkę dzieci to i tak jestem przerażona tym co mnie czeka. Na początku miałam większy luz, a teraz kiedy jestem juz prawie w połowie ciąży nachodzi mnie coraz więcej lęków. Jak ktoś mnie pyta, jak samopoczucie to mówię, że super, że z wszystkim sobie poradzę i w ogóle zgrywam bohaterkę. Tak naprawdę to bardzo się boję, rodzice i teściowie daleko, mąż ma pracę jeżdżącą, parę dni jest , tydzień go nie ma. Fajnie, że jest to forum, mogę to z siebie wyrzucić.
Obserwuj wątek
    • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 22.12.10, 08:44
      No i w końcu nie napisałam, żeby wpisywały się dziewczyny , które spodziewają się dzieciaczkow na wiosnę lub lato. Popiszemy sobie , co nas cieszy co martwi, jak się czujemy itd.
      • dekaskow Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 22.12.10, 09:12
        też mam już dwójkę w domu- 9 i 8 lat oraz dwójkę w brzuchu-termin na 2 marca 2011. Śmieję się, że jak zaliczyć wpadkę to taką na całego, a ogólnie jestem przerażona tym co mnie czeka. Zwłaszcza że nie wiem jak dam radę finansowo- to chyba mój największy ból- kredyty i perspektywa końca umowy w dniu porodu. Przy dzieciach będę na pewno padnięta, choć mogę liczyć na pomoc mamy. Mąż ciągle w pracy, ale ma problem z hazardem...zbliża się koniec roku a ja znów spać nie mogę, bo myślę ile w tym roku wyjdzie kolejnego długu. On zapewnia,że już nie gra, ale zapewniał tak już dwa lata temu i rok temu a ja już nie mam siły dźwigać "tego życia". Tak mi się wszystko poplątało w tej mojej bajce zwanej życiem...

        to też się wypłakałam
        • joa.ww Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 22.12.10, 19:24
          Ja mam termin na marzec, ale moze byc wczesniej, sa problemy z szyjka.
          Przerazona jestem, ale nie pokazuje tego po sobie, tez zgrywam bohaterke.
          Mam syna 6,5 roku, trudnego w wychowaniu i ciągle chorującego, a na dodatek niedawno
          okazało się, że zostanę samotną mamą...
          mam nadzieje,ze donosze jak najdluzej i ze dziewczyny beda zdrowe, to najwazniejsze.
          • pitpitu Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 22.12.10, 20:01
            Ja mam termin na lipiec ( lub pewniej czerwiecsmile Mam tez córę 11 lat. Generalnie jest wszystko w porządku. Oboje mamy pracę, kochamy się, jesteśmy zdrowi. Jedyna obawa poza zdrowiem maluchów ( mam obsesję bo pracuję z dziećmi niepełnosprawnymi) to jak sobie poradzimy lokalowo. Mamy małe mieszkanie 38 metrów- 2 pokoje. Już teraz nie jest zbyt komfortowo, ale uznaliśmy ze chcemy dziecko i damy radę. Chociaż teraz już chyba się cieszymy, to uczciwie mówiąc nie planowaliśmy dwójki, . Boję się teraz jak się pomieścimy , bo na większe mieszkanie na razie nie ma perspektywsad Trzeba będzie tez kupić większe auto..Także generalnie wiem , że damy radę, boję się tylko o finanse, zaraz po obawie o rozwój i zdrowie małych. Reszta jest super.
            • duplo79 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 10.01.11, 14:59
              Hej, jestem tutaj nowa. Postanowiłam się odezwać, bo bardzo podoba mi się forum o bliźniakach.
              Teraz jestem w dwunastym tygodniu, a termin mam na koniec lipca, ale podobno jak to u bliźniaków, Zajączki wyklują się wcześniej. Za tydzień mam usg i może zobaczę płeć maleństw, na razie wiem,że są dwujajowe. Od pierwszego usg było widać, że są dwa smile, byliśmy bardzo zaskoczeni ale szczęśliwi podwójnie. Nadal trochę się martwię jak sobie z mężem poradzimy smile. To nasze pierwsze podejście i od razu podwójne.
              Bardzo miło poczytać, że nie tylko ja mam podobne podwójne szczęście. Pozdrawiam wszystkie podwójne ciężarówki na forum
    • tesska Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 22.12.10, 20:37
      Witam, dopisuję się, moja praca to moja firma i od jesieni jakoś wszystko nie idzie tak,jak bym chciała, poza tym,że jestem w wyczekiwanej ciąży, choć bliźniaków nie planowaliśmy wink warunki lokalowe cóż, nie będzie luksusów, ale się zmieszczą łóżeczka i tyle. Pracuję, choć chętnie bym odpoczęła, ale zależy mi na wyższym zasiłku (zusowskie rozgrywki), więc ciągnę jakoś, oby do kwietnia donosić. i tyle.
      Pozdrawiam i wszystkim mamom życzę oby zdrowe dzieci były, bo ja też najwięcej o to się martwię.
      • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 23.12.10, 08:46
        Fajnie, że się odezwałyście smile Wątek wyszedł trochę narzekający, ale mam nadzieję, że w Nowym Roku wszystkie problemy jakoś się rozwiążą i bedzie dużo lepiej!
        • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 23.12.10, 08:49
          Pitpitu daj znać jak po usg w 12 tyg. Ja około 10 stycznia będę miała usg połówkowe, już powoli zaczynam się denerwować, ale cieszę się, że zobaczę moje szkraby w 3 D no i wkońcu dowiem się kto tam w brzuchu siedzi smile Buu, nadal nie znam jeszcze płci...
          • aiwlyskeram Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 23.12.10, 16:36
            to i ja się przyłączę...
            witam dziewczyny, ja jestem w 22 tc, termin na 30 kwiecień no ale wiadomo jak to jest z bliniakami zwykle rodząs ię wcześniej. Ja też muszę się przyznać, że jak dowiedzałam się że to bliniaki byłam w szoku i płakałam przez pierwszy tydzień, na ale jak zobaczyłam swoje maluszki na USG jak machają rączkami i nóżkami to wszystko przeszłosmile teraz już się cieszę i nie wyobrażam sobie jak mogłoby być tylo jedno. Na pewno będzie ciężko bo mamy już 1,5 rocznego synka, który jest strrrrrrasznie żywy i absorbujący, ale damy radę..wiadomo co jest najważniejsze. Trzymajcie się dziewczyny i pamiętajcie że jesteśmy wyróżnione, jak to ktoś ma napisane w suwaczku...TYLKO WYJĄTKOWI RODZICE DOSTAJĄ BLIŹNIAKI...
            A jak Wasze samopoczucie??? bo u mnie coraz ciężej, pamiętam jak byłam w ciąży z synkiem to biegałam do ostatnich chwil, a teraz dopiero połowa a ja czuje się jak połamana i wszystko mnie bolisad(
          • tesska Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 24.12.10, 10:40
            Ja tez nie znam płci, wczoraj na wizycie niby jedno dalo sie troche podejrzec, ale lekarz nie powiedział na pewno, więc być może jest jedna córka, a drugie totalnie zakamuflowane. Zobaczymy 1 lutego wtedy połówkowe.
            • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 26.12.10, 17:23
              u mnie USG połówkowe 11 stycznia u dr Roszkowskiego w wawie. Jeśli chodzi o samopoczucie to nie mogę narzekać. Staram sie codziennie chodzić na spacery, robię zakupy, jeżdżę normalnie autem i załatwiam różne sprawy... Jestem na zwolnieniu lekarskim - własciwie na swoje życzenie, bo wcześniej miałam 2 poronienia i to jest tak na wszelki wypadek.
              Natomiast od wczoraj mój mąż jest "umierający", bo ma katarek i boli go gardło... dzidziuś normalnie. Mam nadzieję, że mnie nie zarazi.
              Pozdrawiam
    • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 26.12.10, 17:17
      Witam,
      jestem w 22 tc bliźniaczej dwujajowej /chłopiec i dziewczynka/ - i jest to największe szczęście!
      Żeby tylko wszystko było tak cudownie jak do tej pory....
      termin mam na 29 kwiecień, ale lekarz mówi, że powinniśmy sie spodziewać przyjścia maluchów miesiąc wcześnie czyli końcówka marca..
      Czekam na przyszłe mamy, które mają podobny termin porodu.
      Rodzę w szpitalu na Starynkiewicza w Warszawie.
      W styczniu szykuję sie na zakup wózka Easy walker duo oraz wyprawki... Mam pytanko, czy która z Was może ma taką wyprawkową listę? Byłabym wdzięczna za przesłanie. Moj adres mailowy: yolanoo@o2.pl
      z góry bardzo dziekuję...
      Również szykujemy sie na wymianę autka na kombi.
      Na poczatku moge liczyć na pomoc teściowej, ale zastanawiam sie również na zatrudnienie niani.. co wy na to?
    • skolgirll Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 31.12.10, 09:45
      Witam.
      Jestem w 15 tym tygodniu ciąży bliźniaczej. Termin mam na 23 czerwca, dokładnie na dzień 30 urodzin mojego męża. Mam już dwoje dzieci( prawie 7 i 3 lata). Przeraża mnie posiadanie 4 dzieci, ale już się jakoś z tym pogodziłam. Czekają nas duże zmiany. Musimy kupić duuuuży samochód i wykończyć w końcu dom. Strasznie dużo wydatków na raz. Na razie czuję się dobrze, ale mamy z mężem konflikt serologiczny i nie wiem jak to się dalej rozwinie. Oboje mamy krew AB RH +, ale mamy niezgodność w podgrupach. Przy pierwszym dziecku nie produkowałam żadnych przeciwciał, przy drugim na sam koniec ciąży( skończyło się małą anemią przez rok czasu), teraz produkuję je od początku ciąży. Na szczęście lekarz skierował mnie do Instytutu Hematologii w Warszawie i zajmuje się mną specjalistka dr. Kopeć. W tym instytucie wszyscy są tak mili, że aż ciężko uwierzyć porównując z codziennością naszej polskiej służby zdrowia. Mam nadzieję, że się wszystko dobrze skończy. Ciąża jest jednokosmówkowa, więc na pewno jednojajowa, ale płci jeszcze nie znam. Mam nadzieję, że tym razem dziewczyny, bo mam już chłopaków.
      Pozdrawiam wszystkie "ciężarówki" z tego fora.
      • iga.77 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 01.01.11, 16:10
        No to z Nowym Rokiem ja tez sie przylaczamsmile Mam termin na 8 czerwca. W moim przypadku to bliznieta dwujajowe. Jakiej sa plci dowiem sie 21 stycznia.
        Czuje sie ogolnie dobrze, chodze do pracy (tyle, ze teraz mialam prawie 3tyg ferii, wracam do pracy 4 stycznia, bo pracuje w szkole). Na poczatku troche mnie meczyly mdlosci, ale dalo sie przezyc. Teraz czekam na powiekszenie brzuszka, bo ciagle nic nie widac....No i na pierwsze ruchy Maluszkow.
        Jak tak mysle o tym co nas czeka w czerwcu to sie tak strasznie nie bole, jedyne co mnie martwi to to, ze zyjemy z dala od rodziny, wiec nie bedziemy mogli liczyc na ich pomoc. No ale coz, nie my jedyniwink
        Piszcie co u Was.
        • skolgirll Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 03.01.11, 18:35
          Witam koleżankę po fachu. Ja też jestem nauczycielką. W moim przypadku to 3 ciąża i brzuch mam już ogromny. Jakbym była co najmniej w 6 miesiącu. Ja o plci pewnie dowiem się 12 stycznia, bo wtedy mam usg, ale nie wiem, czy nie pójść wcześniej, bo mój gin zalecał mi szybkie sprawdzenie dzieciątek już za 2 dni.
          • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 03.01.11, 19:03
            od 30 grudnia 2010 jestem w 6 miesiącu ciąży i zaczynam mieć lekkie trudności... wczoraj latałam po galerii za ciuszkami i kręgosłup dał znać o sobie,, także kolano mnie pobolewa.. a tu jeszcze co najmniej 3 m-ce przede mną. Ciąża dwujajowa, a przytyłam już 9 kg!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 04.01.11, 12:59
              dziewczyny ja będe miała parkę... Czy jeszcze któraś z Was jest w ciąży dwujajowej???
              odezwijcie się i opiszcie swoje odczucia..
              Pozdrawiam smile
              • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 04.01.11, 13:00
                a i dzisiaj rozpoczynam zajęcia w szkole rodzenia smile)))
          • iga.77 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 03.01.11, 20:23
            Skolgirll, ja to troche ci zazdroszcze tego brzucha. Nie zebym chciala byc ogromna, ale juz chcialabym sie czuc bardziej ciazowo. Moze dlatego, ze to moja oierwsza ciazawink....Pochwalilam sie, ze chodze jeszcze w starych ciuchach.....to fakt, ale wlasnie przed chwila wskoczylam w swoje robocze spodnie i sie nie dopielam. Wiec jutro wybrobuje juz takie gumki poszerzajace. Zobaczymy, czy zdadza egzamin i czy mi w tym bedzie wygodniej.
            12 stycznia juz w przyszlym tygodniu, fajnie ci, ze dowiesz sie jaka plec. Ja jeszcze troche musze poczekac, ale bardziej niz sprawdzenia plci boje sie tej calej reszty, bo usg bedzie trwalo okolo godziny i beda wszystko mierzyc i sprawdzac czy nie ma jakis anomalii rozwojowych. Wiem, ze bede sie denerwowala.
            • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 04.01.11, 11:58
              Ja jestem w 20 tyg., a brzuch mam wielachny, spodnie ciążowe noszę już od dawna. W sumie przytyłam tylko 4 kg, mam wrażenie, że całe ciało mi schudło, tylko brzuchol wywaliło. Zaczęłam też mieć problemy z oddychaniem i z jedzeniem. |To moja trzecia ciąża , więc przypuszczam, że to dlatego jest coraz gorzej. Jak pomyślę, że do maja tak daleko, to dostaję gęsiej skórki.
              iga.77 zazdroszczę Ci braku brzucha smile
              Dzisiaj mam wizytę i mam wielką nadzieję, że poznam wkońcu płeć. Zaczęłam już kupować ubranka, trochę dla dziewczynek, trochę dla chłopców. Fajnie jakby trafiła się parkasmile
              • aiwlyskeram Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 04.01.11, 14:02
                cześć dziewczyny, u mnie 6 miesiąc, ale czuje się jak w pierwszej ciąży w 9 sad kręgosłup pobolewa już od dawna a od kilku dni czuje się strasznie zmęczona. U mnie prawdopodobie 2 dziewczynki, ale jutro mam kolejne USG i zobaczymy czy się potwierdzi (ciąża dwujajowa). Trochę martwię się tym wszystkim bo nie mieszkam w Polsce a tutaj strasznie lightowo traktują ciążę i nie przejmują się za bardzo dolegliwościami. W pierszej ciąży dosyć często latałam do Polsk iwięc byłam spokojna, ale teraz to już duże ryzyko i jestem uziemiona.
                • tesska Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 04.01.11, 20:47
                  U mnie tez ciąża dwujajowa, maluchy czuję coraz częściej, brzuch wychodzi z dnia na dzień coraz bardziej. Trudno mi już go schować. Trudno też mi znaleźć pozycję do spania.
                  Moje najbliższe usg 1 lutego. Może wtedy się dzieci zlitują nad rodzicami i pokażą się odpowiedniosmile
                  Pozdrawiam
                  • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 05.01.11, 09:54
                    Ja po wczorajszym usg dowiedzialam się , że jedno z dzieciaczków to dziewczynka, drugie nie za bardzo chciało sie pokazać. 19 stycznia mam połówkowe i wtedy dowiem się pewnie reszty.
                    Poza tym dostałam garstkę tabletek do brania, żelazo, magnez , urinal i podwojono mi dawkę luteiny. Skóra na brzuchu zaczyna mnie trochę swędzieć, ale staram się codziennie smarować.

                    [Url = http://lilypie.com] [img] http://lbdf.lilypie.com/H2H1p1.png [/ img] [/ url]
                    • skolgirll Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 05.01.11, 20:39
                      Dziewczyny, dzisiaj miałam dzień pełen wiadomości. Po pierwsze byłam po odbiór wyników w Instytucie Hematologii w Warszawie i okazało się, że na pewno mamy z mężem konflikt, bo ja mam dwa C duże, a mąż dwa c małe i dzieci są ze mną w konflikcie. Na szczęście miano czyli ilość przeciwciał jest bardzo niskie, bo wynosi 1 ( duże to np. 512). Mam przewidziane wizyty co 3 tyg. w tym instytucie i przepływy na Starynkiewicza. Po tych smutnych wiadomościach postanowiłam polepszyć sobie humor i poleciałam do mojego gina na usg. Dzieci na szczęście są prawie identycznych rozmiarów, ale dowiedziałam się, że znowu będę mieć chłopców. Czterech budrysów plus mój mąż to trochę za dużo. No nic, ważne żeby były zdrowe. Za tydzień następna wizyta, może jednak pomylił się co do płci?
    • margolciaa8 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 07.01.11, 12:41
      Witam. Ja mam termin na sierpień to moje pierwsze dzieci. Pierwszą ciąże poroniłam w 15 tygodniu teraz Bóg mi wynagrodził moją stratę i bede miec az dwójkę!! nie dziwie sie wcale bo sama jestem od trojaczek U nas od babci byly bliżniaki tj babcia-mama-ja-i moje dzieci. Rowniez sie bardzo boje ze sobie nie poradze.Boje sie ze nie bede dobra matka ze nie podołam temu wszystkiemu. Choć bedzie przy mnie moj przyszly maz ale on rowniez sie boi wiec nie bede miala zbyt duzego wsparcia z jego strony.
      • pitpitu Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 07.01.11, 22:31
        o rany margolcia jesteś z trojaczeksmile)) ale czad. to znasz to wszystko od drugiej stronysmile)) bedziesz super mamą- jak kazda z nassmile
        u nas zaczal sie drugi trymestr. ostatnie usg ( to genetyczne) idealne. płci nie znam jeszczesad brzuch mam jak w 6 miesiacu w pierwszej ciazy wiec boje sie co bedzie dalej. ale na razie jest ok i czuje sie dobrze...aaa ja tez jestem nauczycielką jak kilka kolezanek powyzejsmile))
        • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 08.01.11, 19:21
          ja już zaliczyłam pierwszą lekcję szkoły rodzenia. Rewelacja!!! Niestety byłam jedyna w ciazy bliźniaczej... szkoda.. na pewno warto się wybrac, posłuchać i poznać położne ze swojego szpitala.
          Pozdrawiam
      • multimama.pl Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 08.01.11, 19:21
        Margolcia niezła genetyka u Was. W sumie pewnie liczyłaś się z opcją bliźniaków. Ja już urodziłam swoje szczęścia, ale pamiętam jak byłam przerażona jak się dowiedziałam. Miałam już jednego synka, przy pierwszej ciąży liczyłam się z tym, że mogą być bliźniaki, ale wyszło jedno szczęście, a za drugim razem nie przyszło mi do głowy a tu bach i dwójeczka big_grin
        Było ciężko, ale jest coraz lepiej.
        dziewczyny będzie dobrze, byleby urodziły się zdrowe i nie za wcześnie. Tego Wam życzę z całego serca.
        • margolciaa8 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 10.01.11, 13:38
          Tak liczyłam się z tym że bede mieć bliźniaki ale i tak na to sie zupełnie nie przygotowałam psychicznie. Z jednej strony ciesze sie ze tradycja bliźniaków zostanie ale z drugiej strony <szok>... Tylko modle sie zeby trzecie sie nie pokazało uncertain
          • aiwlyskeram Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 10.01.11, 14:44
            kochana ja miałam to samo, po pierwszym USG szok i tylko modliłam się do drugiego żeby nie znaleźli trzeciegosmile ale głowa do góry z czasem będzie dobrze, ja teraz nie wyobrażam sobie jakby było tylko jedno. Na to potrzeba czasu, będzie dobrze...
            • margolciaa8 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 11.01.11, 10:23
              aiwlyskeram napisała:

              > kochana ja miałam to samo, po pierwszym USG szok i tylko modliłam się do drugie
              > go żeby nie znaleźli trzeciegosmile ale głowa do góry z czasem będzie dobrze, ja
              > teraz nie wyobrażam sobie jakby było tylko jedno. Na to potrzeba czasu, będzie
              > dobrze...

              boje sie isc na USG a to juz za tydzień!! Modle sie zeby tylko prawidłowo sie rozwijały i bym je donosiła.smile
              • aiwlyskeram Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 11.01.11, 15:58
                tak, to jest najważniejsze!!! ja jestem w 25tc i cały czas się boję o te moje maluszki, martwię się żeby jak najdłużej zostały w brzuszku... jest mi już coraz ciężej, ale to jest nie ważne, najważniejsze żeby były zdrowe i silne,
                pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie bliźniaków
                • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 11.01.11, 21:00
                  ja też jestem w 25 tygodniu ciązy!!! Trzymamy kciuki za zdrowie naszych maluszków!!! smile
                  • margolciaa8 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 13.01.11, 12:08
                    Ja jestem dopiero w 8 tygodniu a brzuch mam tak duzy jak w 4-5 miesiącu <szok> Mam cały czas uczucie cos "trzymania" w gardle jakbym miała zaraz zwymiotować (choć od początku jeszcze nie wymiotowałam) i uczucie wypychania brzucha uncertain
                    • kosmo78 Re: Jutro połówkowe 18.01.11, 08:14
                      Trzymajcie kciuki, jutro mam usg połówkowe. Mam nadzieję, że wszystko wyjdzie o.k. Cieszę się, że zobaczę moje dzieciaczki, ale oczywiście tradycyjnie denerwuję się podwójnie. Zabieram ze sobą męża, jeszcze bliźniaków nigdy nie widział na usg.

                      https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kdnqp819t.png
                      • yolanoo Re: Jutro połówkowe 18.01.11, 13:49
                        Trzymam kciuki!!! Ja juz po połówkowym usg i wszystko ok!! chłopczyk jest ułozoby główką do dołu, a dziewczynka odwrotnie...
                        Pozdrawiam smile
                        • aiwlyskeram Re: Jutro połówkowe 18.01.11, 14:43
                          a to ułożenie dzieciaczków już tak zostanie? czy będą się jeszcze przemieszczać? ja mam w sobotę usg i też się tradycyjnie denerwuje. Dziewczyny czy Wam też jest tak ciężko? Mam wrażenie że to 9 miesiąc a to dopiero 27 tydzieńsad
                          • yolanoo Re: Jutro połówkowe 18.01.11, 16:20
                            Podobno są małe szanse, że dziewczynka sie przekręciła do pozycji glówkowej, bo jest im juz troszke ciasno.. U mnie 26 tc... wszystko fajnie, tylko od wczoraj boli mnie kręgosłup /odcinek lędźwiowo-krzyzowy/ i nie ma na to rady. Poza tym w nocy nie zawsze dobrze śpię, bo maluchy mi się wiercą.. a jak się wiercą to ja zmieniam pozycję, bo myślę, że im może być niewygodnie. Na szczęście zdarza się tak nizbyt często.. Przytyłam 9 kg... i jest coraz cięzej, ale daję radę! smile
                            a Ty ile przytyłaś???
                            • kosmo78 Re: Jutro połówkowe 18.01.11, 17:16
                              Ja przytyłam 6 kg, od rana nie jest tak źle z samopoczuciem, ale pod wieczór nie mam już kompletnie na nic siły i zalegam na kanapie.

                              https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kdnqp819t.png
                              • yolanoo Re: Jutro połówkowe 18.01.11, 21:16
                                kosmo78 napisała:

                                > Ja przytyłam 6 kg, od rana nie jest tak źle z samopoczuciem, ale pod wieczór ni
                                > e mam już kompletnie na nic siły i zalegam na kanapie.
                                >

                                Oj to Ty malutko przytyłaś... tylko pozazdrościć!!! smile

                            • dais.y Re: Jutro połówkowe 18.01.11, 19:39
                              Witajcie, też jestem "podwójnie szczęśliwa" a termin mam na 9.06.
                              Co do ułożenia to nawet jeśli teraz dziecko nie zmieni ułożenia to jest szansa, że po urodzeniu chłopczyka w ciągu godz. dziewczynka przekręci się do pozycji główkowej.
                              A zdecydujesz się na poród naturalny?
                              • aiwlyskeram Re: Jutro połówkowe 18.01.11, 19:46
                                ja przytyłam już 10 kg i też mam to samo, że dzieciaczki bardzo kręcą szczególnie w nocy i też wydaje mi się, że im nie wygodnie i tak się zastanawiam jak leżę na boku to czy się nie przygniatająsmile
                                • yolanoo Re: Jutro połówkowe 18.01.11, 21:15
                                  aiwlyskeram napisała:

                                  > ja przytyłam już 10 kg i też mam to samo, że dzieciaczki bardzo kręcą szczególn
                                  > ie w nocy i też wydaje mi się, że im nie wygodnie i tak się zastanawiam jak leż
                                  > ę na boku to czy się nie przygniatająsmile


                                  ja mam dokładnie tak samo!!! boję się, ze je przygniatam... śmiesznie, że mamy te same odczucia smile
                                  Pozdrawiam!!!!!
                              • yolanoo Re: Jutro połówkowe 18.01.11, 21:13
                                nieee.. raczej cesarka...
                                • skolgirll Re: Jutro połówkowe 20.01.11, 17:09
                                  Ja jestem w 18 tyg i przytyłam 4 kg. Nie wiem jak to możliwe, bo brzuch mam ogromny. Sprawdzałam to na dwóch wagach.
    • olma_o Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 18.01.11, 21:52
      I ja bede rodzic w lipcu..smile
      • pitpitu Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 19.01.11, 15:14
        a ja dziś byłam na wizycie u gina i pan doktor stwierdził po usg ze stawia na dwóch facetów!!! Nie daje jeszcze 100 % ale człowieki wyglądają na facecikówsmile)) no to będę miała wesołosmile))
        • aiwlyskeram Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 19.01.11, 18:10
          o to szybciutko się pokazały maluszkismile
          • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 19.01.11, 19:07
            Gratulacje! Ja dzisiaj na połówkowym zobaczyłam dwie długonogie dziewczynki smile
            Wszystkie pomiary prawidłowe, waga 415 i 440 g. Strasznie się cieszę!

            https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kdnqp819t.png
            • aiwlyskeram Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 19.01.11, 19:37
              no to pięknie!!! Gratulacje!!! widzę że mają małą różnicę w wadze u mnie było dwa tygodnie temu 557 i 649 w sobotę idziemy do polskiego gina to coś więcej powie.
              • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 20.01.11, 08:53
                Lekarz też był bardzo zdziwiony, ale i zadowolony, że wymiary mają prawie jednakowe. Najważniejsze, że nic niepokojącego nie znalazł. Odetchnęłam z ulgą wczoraj...ale dzisiaj juz znowu myślę, żeby wszystko dalej szło dobrze .

                https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtdj34i.png
                • aiwlyskeram Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 20.01.11, 10:53
                  i tak już będzie do końca, taki nasz lossmile) najważniejsze żeby myśleć pozytywnie i będzie ok!!!
                • margolciaa8 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 20.01.11, 19:47
                  ja też byłam wczoraj u lekarza i powiedział że moje Kropelki rosną jak na drożdżach smile ale i tak sie martwie o nie bo mam czasem takie uczucie w jajnikach jakbym miała dostac miesiączki uncertain nie wiem czy to jest cos normalnego czy dzieje sie cos nie tak ....uncertain
                  • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 20.01.11, 20:01
                    Dziewczyny!!! Byłam dziś na wizycie u lekarza i został mi założony pessar.. okazało się, ze skróciła mi się szyjka macicy. Od dzisiaj muszę leżeć i jeszcze raz leżeć.. Jestem w 26 tc.. boję się, że zwariuję, ale cóż. Wszystko dla dzieciaczków.
                    Trzymajcie kciuki smile
                    • aiwlyskeram Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 21.01.11, 11:26
                      a miałaś jakieś objawy (skurcze, bóle brzucha)? odpoczywaj duuuuużo i będzie dobrze. Wiele moich koleżanek miało założony pesar od początku ciąży i donosiły prawie do 40 tc. Najważniejsze że w porę to wykryli, a teraz pozostaje tylko leżeć i czytaćsmile korzystaj kochana bo później dłuuuugo nie poodpoczywasz, trzymaj się
                      • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 21.01.11, 11:53
                        Też się martwię, żeby na następnej wizycie 1 lutego nie okazało się, że mam jakies problemy z szyjką, ostatnio troszkę się skróciła i była rozpulchniona. Na razie biorę Luteinę i końską dawkę magnezu i staram się nie przemęczać. Byle do przodu!

                        https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtdj34i.png
                        • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 21.01.11, 12:00
                          kosmo78 napisała:

                          > Też się martwię, żeby na następnej wizycie 1 lutego nie okazało się, że mam jak
                          > ies problemy z szyjką, ostatnio troszkę się skróciła i była rozpulchniona. Na r
                          > azie biorę Luteinę i końską dawkę magnezu i staram się nie przemęczać. Byle do
                          > przodu!
                          >



                          Byle do przodu!!! Każdy dzień jest na wagę złota!!
                          Ściskam smile
                          > https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtd
> j34i.png
                      • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 21.01.11, 11:59
                        wiesz co.. nie miałam żadnych bólów.. od czasu do czasu twardniał mi brzuch, ale naprawdę rzadko. Nooo nic leżę, odpoczywam i zabieram się za czytanie.
                        Dzięki za wsparcie!!! smile
                        • aiwlyskeram Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 21.01.11, 13:40
                          teraz to i ja się wystraszyłam, bo też czasami mi twardnieje brzuch i nie wiem czy to dzieciaczki się naprężają czy coś nie tak, no nic jutro wizyta u lakarza to wszystko się okarze. A mam pytanie dziwewczyny czy też tak macie... moja jedna dzidzia jest nad wyraz aktywna, a druga bardzo spokojna, czuję oczywiście ruchy tej drugiej ale znacznie żadziej i nie wiem czy coś z nią nie tak czy to normalne?
                          • iga.77 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 21.01.11, 14:19
                            Jejku, ja mam identycznie!!! Wlasnie chcialam napisac z takim samym zapytaniem - czy ktos tak ma? Ten blizniak po lewej kopie jak szalony, a ten po prawej duzo rzadziej i tak jakby delikatniej. Ale dobrze, ze obydwa sie ruszaja. Zastanawiam sie, czy to wynika z roznego tempu rozwoju czy moze z ulozenia, moze lozysko jest inaczej i poprostu mniej czuje z tamtej strony? No, ale to ulga wiedziec, ze nie tylko ja tak mamsmile
                            Yolanoo, wypoczywaj teraz, coz ci pozostalo. Dobrze, ze szysbko zadzialali i nic sie groznego nie stalo. Troche mnie wystraszylas, bo ja zyje dosc aktywnie, chodze na piechote do pracy , co mi w sumie daje 1,5h spaceru dziennie, w pracy nieraz cwicze z dzieciarnia na wf-ie, oczywiscie nie przeciazam sie, ale musze im pokazac to czy tamto i takie jakies rozciaganie czy nawet lekki trucht, pytalam lekarza, zaszkodzic nie powiniec. W dodatku jeszcze ogrodnictwo i inne tego typu zajecia (pracuje w szkole specjalnej) i wiecie, czasem sie zastanawiam czy dobrze robie. ...Moze powinnam troche odpuscic? Sek w tym, ze czuje sie dobrze, mam sporo energii, to ciagle zmeczenie z poczatku ciazy minelo i czuje sie swietnie.
                            Jeszcze jedna rzecz jest dziwna - to 20tydzien, a ja waze 1kg mniej niz przed ciaza! Brzuch oczywiscie rosnie, wiec nie wiem skad ta waga sie wziela???
                            Dzisiaj mam polowkowe. Denerwuje sie rezultatem pomiarow, ale jednoczesnie jestem strasznie podekscytowana i chcialabym juz wiedziec kto mi tam siedzismile Do tej pory wizualizowalam sobie ich jako dwoch chlopcow, nie wiem czemu, tak mimowolnie, bo nie mam preferencji. Nawet ksywki dla nich mamy - zeby nie mowic bezosobowo nazywamy ich Horacy i Pankracybig_grin ...tak dla zartu oczywisciewink
                            • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 21.01.11, 15:14
                              iga.77 napisała:

                              > Jejku, ja mam identycznie!!! Wlasnie chcialam napisac z takim samym zapytaniem
                              > - czy ktos tak ma? Ten blizniak po lewej kopie jak szalony, a ten po prawej duz
                              > o rzadziej i tak jakby delikatniej. Ale dobrze, ze obydwa sie ruszaja. Zastanaw
                              > iam sie, czy to wynika z roznego tempu rozwoju czy moze z ulozenia, moze lozysk
                              > o jest inaczej i poprostu mniej czuje z tamtej strony? No, ale to ulga wiedziec
                              > , ze nie tylko ja tak mamsmile
                              > Yolanoo, wypoczywaj teraz, coz ci pozostalo. Dobrze, ze szysbko zadzialali i ni
                              > c sie groznego nie stalo. Troche mnie wystraszylas, bo ja zyje dosc aktywnie, c
                              > hodze na piechote do pracy , co mi w sumie daje 1,5h spaceru dziennie, w pracy
                              > nieraz cwicze z dzieciarnia na wf-ie, oczywiscie nie przeciazam sie, ale musze
                              > im pokazac to czy tamto i takie jakies rozciaganie czy nawet lekki trucht, pyt
                              > alam lekarza, zaszkodzic nie powiniec. W dodatku jeszcze ogrodnictwo i inne teg
                              > o typu zajecia (pracuje w szkole specjalnej) i wiecie, czasem sie zastanawiam c
                              > zy dobrze robie. ...Moze powinnam troche odpuscic? Sek w tym, ze czuje sie dobr
                              > ze, mam sporo energii, to ciagle zmeczenie z poczatku ciazy minelo i czuje sie
                              > swietnie.


                              Iga, mam identycznie z tym kopaniem... chłopak ze lewej strony ułozony główkowo daje mi się bardziej we znaki niż dziewczynka z prawej - ona z kolei jest ułozona główką pod żebrami, która jest spokojniutka, ale też się odzywa.
                              Powinnaś troszkę odpuścić z tym wysiłkiem fizycznym... miałam i mam dużo energii i robiłam wszystko byle nie siedzieć w domu.. i proszę jak to się skończyło.
                              Lepiej dmuchać i chuchać na zimne... i nie dźwigać zadnych ciężarów!! Nawet torebkę opróżnij z niepotrzebnych rzeczy...
                              Pozdrawiam i czekam na wieści czy masz dwóch chłopców!!! smile
                          • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 21.01.11, 15:09
                            aiwlyskeram napisała:

                            > teraz to i ja się wystraszyłam, bo też czasami mi twardnieje brzuch i nie wiem
                            > czy to dzieciaczki się naprężają czy coś nie tak, no nic jutro wizyta u lakarza
                            > to wszystko się okarze. A mam pytanie dziwewczyny czy też tak macie... moja je
                            > dna dzidzia jest nad wyraz aktywna, a druga bardzo spokojna, czuję oczywiście r
                            > uchy tej drugiej ale znacznie żadziej i nie wiem czy coś z nią nie tak czy to n
                            > ormalne?

                            Wczoraj bedąc na wizycie lekarz badał mi szyjkę macicy bardzo dokładnie, a potem nawet zrobił usg dopochwowo i okazało sie, ze zamiast 4 cm ma 2,5 cm długość szyjki - stąd decyzja o założeniu pessara.
                            Jeśli chodzi o dzieciaczki to ja mam identycznie chłopczyk z lewej daje częściej o sobie znać niz dziewczynka z prawej... smile
                            • iga.77 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 22.01.11, 13:21

                              Dziewczyny, u mnie chyba bedzie babiniec!big_grin Trzeba zmienic Horacego i Pankracego na Horacke i Pankrackewink
                              Pisze "chyba", bo niestety nie rozkraczyly sie maluchy i koles od sonografu nie mogl dokladnie dojrzec. Powiedzial tylko, ze nic nie dynda, wiec chyba dziewczynki. Nastawiamy sie na 70%, ze tak wlasnie bedzie.
                              No i oczywiscie najwazniejsze, ze wszystkie pomiary sa w normie. Wszystkie narzady jak trzeba. Rozmiarowo tez sie nie roznia (317g i 309g), ale za 2 tygodnie kolejne usg i kontrola wzrostu.
                              Pozdrawiam weekendowo!
                              • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 22.01.11, 16:20
                                Iga77 to tak jak u mnie , dwie dziewuszki smile Najważniejsze, że wszystko w normie i żadnych niepokojących rzeczy nie wypatrzyli.
                                pozdrawiam

                                https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtdj34i.png
                                • aiwlyskeram Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 22.01.11, 17:51
                                  cześć dziewczyny!
                                  u mnie lekarz dzisiaj potwierdził na 100% dwie babysmile super, wszystkie pomiary też w normie, wagowo się różnią ale lekarz uspokajał że to norma, jedna 709g druga 860g, jakoś dużo mi się wydaje jak na 27tc, ułożone są póki co obie poprzecznie ciekawe czy się odwrócą, chyba wolałabym żeby tak zostały bo tu gdzie mieszkam nie zrobią mi cesarki jak będzie pierwsza główkowo. W sumie to już sama nie wiem jak chciałabym rodzić, gdybym była pewna że druga się odwróci i nie będzie komplikacji to wolałabym naturalnie bo pierwszy poród miałam bardzo lekki i szybki. No ale co ma być to będzie najważniejze żeby były zdrowe, pozdrawiam Was wszystkie
                                  • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 25.01.11, 12:45
                                    Ja idę dzisiaj do lekarza, na przyspieszoną wizytę. Miałam iść 1 lutego, ale w weekend i wczoraj jakoś źle się czułam, ciągle twardy brzuch i skurcze. \muszę sprawdzić czy z szyjka wszystko o.k. Wkurza mnie to, że jak tylko coś więcej w domu porobię to strasznie to odczuwam.Niby rano czuje się świetnie, ale od 16 stej to juz tylko leżę i stękam.

                                    https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtdj34i.png
                                    • multimama.pl Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 25.01.11, 15:43
                                      wiesz Kosmo78 dzieciaczki uciskaja i na zyly i na przepone, a to wszystko powoduje , ze fizycznie brak sily i ze szybciej sie meczymy. Tez tak mialam, z jednej strony duzo checi i wewnetrznej potrzeby by cos zrobic, a z drugiej brak sil. juz nie dlugo smile
                                      • edziczka Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 25.01.11, 18:59
                                        witam wszystkie mamy! dziś znalazłam to forum i tak mi trochę ulżyło, że macie takie same wątpliwości i obawy jak ja - od października, kiedy dowiedziałam się o dwóch fasolkach smile w moim brzuchu. Termin porodu na 26 czerwca. Jeden synek w domu skończy trzy lata w czerwcu i pełno obaw... Ciężko mi już jak w siódmym miesiącu. Jak się położę na wznak to podnoszę się z 10 minut. Ale damy radę smile
                                        Pozdrawiam
                                        • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 26.01.11, 08:48
                                          Witaj edziczka! Masz rację trzeba być dobrej myśli : )
                                          Ja po wczorajszej wizycie troche się uspokoiłam. Szyjka nie skróciła się , zrobiło mi sie tylko delikatne rozwarcie na opuszka. Mam odpoczywać i nie nakręcać się do negatywnego myślenia. Wstępnie rozmawiałyśmy o porodzie, że jesli dzieci będą leżały tak jak leżą to na pewno cc. Póki co jedno poprzecznie , a drugie miednicowo.
                                          • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 26.01.11, 09:40
                                            Ja wczoraj też miałam wizytę i jest lepiej. Pessar dobrze się trzyma, a ja nie muszę tak całkowicie plackiem leżeć... mogę od czasu do czasu zrobić nawet krótki spacerek. Śmiesznie maluchy się poukładały... Dziewczynka siedzi na głowie chłopca i Pani dr powiedziała, że wiadomo kto będzie dominował smile
                                            Troszkę się uspokoiłam, bo myślałam, że juz do końca będę całkowicie uziemiona i uzależniona od innych.
                                            Pamiętajcie, żeby się nie przęmęczać, nic nie dźwigać!!!
                                            Pozdrawiam!!!
    • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 31.01.11, 17:59
      Hej Dziewczyny!!! czemu taka cisza???
      dziś zaczynam 7 m-c!!! 28 tc!! nio, ale w dalszym ciagu leżę i wypoczywam...
      W nocy coraz gorzej mi się śpi..

      Pozdrawiam serdecznie i opisujcie co u Was słychać???

      • tesska Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 31.01.11, 19:12
        Dla mnie też noc zaczyna być coraz gorsza, przy każdym przełożeniu się musze się obudzić! a tu jeszcze tyle do końca..
        • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 31.01.11, 19:35
          Teska, a Ty jutro mas USG /sprawdziłam Twoje posty/, tzn., że jutri poznasz płeć swoich maluchów? czy juz wiesz?
          pozdr.
          • aiwlyskeram Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 31.01.11, 20:15
            yolanoo to widzę że idziemy łeb w łeb a raczej brzuch w brzuch smile bo ja zaczęłam 28tc w piątek. Ostatnia noc to był koszmar, jedna dzidzia eeszła mi pod żebra a druga naciskała na pęcherz moczowy, spałąm może godzinę... oj jest już coraz ciężej
            • dekaskow Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 01.02.11, 09:31
              to ja już na finiszu. Tak sobie odliczam jeszcze 12 dni wytrzymać i będzie super (początek 38tc wtedy wypadnie). Leżę, zaciskam uda i tylko przetaczam się z boku na bok. Maluchy są podobno duzi jak na bliźniaków i boli mnie dosłownie wszystko. Narządy wewnątrz, napięta skóra brzucha...czasami same łzy mi lecą jak chłopaki szaleć zaczynają. Mój mąż mówi, że się chyba biją, jak obserwuje mój brzuch. W czwartek mam wizytę. Zobaczymy co powie gin. Już wiem, że czeka mnie poród sn. Mam nadzieję, że szyjka zachowa się inaczej jak przy drugim porodzie.
              • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 01.02.11, 10:05
                dekaskow to Ty mocna jesteś!!! pełen podziw... ja mam nadzieję, że dotrwam do 36 tc... tylko i mnie cc na 100%
                Pozdrawiam smile
            • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 01.02.11, 10:03
              aiwlyskeram fajnie, że mam tak "bliską" bratnią duszę smile Rozumiem, że wyprawka gotowa, a teraz tylko odpoczywasz??? Ja własnie tak mam, a odpoczywam, bo muszę - skróciła mi szyjka.. Chyba za bardzo szalałam shopinngowo wink Muszę jeszcze kupić parę rzeczy typu: foteliki samochodowe, wózek oraz mebelki do pokoju dzięcięcego. Na szczęście mam już wybrane w necie.
              Dzis spałam jak niemowlę, ale to chyba dlatego, że już byłam bardzo wymęczona i po prostu padłam smile
              Pozdrawiam serdecznie i odzywaj się proszę.... smile
          • tesska Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 01.02.11, 09:55
            tak, tak dziś "sądny dzień"
            Już się nie mogę doczekać, po poludniu idziemy popatrzeć, oby tylko wszystko było w porządku!
            • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 01.02.11, 10:06
              tesska wszystko jest dobrze!!!! Nic się nie denerwuj.
              Daj znać jak wrócisz od lekarza...
              Pozdrowionka smile
              • aiwlyskeram Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 01.02.11, 12:24
                tesska no to czekamy na dobre wieści o Twoich maluszkach smile
                yolanoo u mnie z tym odpoczywaniem to trochę kiepsko bo mam prawie 2 letniego synka za którym trzeba biegać, ale staram się oszczędzać. Wyprawka już właściwie gotowa, tylko muszę wyprać i wyprasować ciuszki. No i oczywiście wózek, z tym jest kłopot bo nie mogę się zdecydować, tu gdzie mieszkam nie ma fajnych więc będziemy kupować w Polsce i jakoś go przytansportujemy tutajsmile dla Kubusia mieliśmy Teutonie i bardzo byliśmy z niej zadowoleni i dla dziewczynek też chciałabym taki ale wydaje mi się strasznie duży, a Ty masz już wybrany wózeczek?
                • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 01.02.11, 12:59
                  aiwlyskeram aj nio to rzeczwiście nie poodpoczywasz... smile
                  jeśli chodzi o wózek to my wybraliśmy Easy Walker Duo. Zamawiamy w Gdańsku i przywożą nam kurierem do domu. A ogladalismy na żywo w Wawie - uważamy, że jest the best..
                  tu masz link:
                  www.easywalker.nl/pol/duowalker.html
                  a można wiedzieć ile przytyłaś?
                  ja już prawie 10 kg... martwię się, że to strasznie dużo.....


                  • aiwlyskeram Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 01.02.11, 13:21
                    rzeczywiście fajny ten wózeczek, muszę mu się bliżej przyjżeć.
                    Przytyłam już 11kg, wydaje mi się że to nie jest dużo jak na bliźniaki, ale za to w ostatnim tygodniu brzuszek mi się sporo powiększył i mam wrażenie, że z synkiem w 9 miesiącu taki miałam no ale to w końcu bliźniaki. Czy Twoje dzieciaczki też są takie strasznie żywe? Bo ja mam wrażenie że moje w ogóle nie śpią tylko wariują cały czas, lekarz powiedział że to tylko moje odczucie bo raz jedna kopie raz druga, ale nie dają odetchnąć ani na momentsmile
                    • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 01.02.11, 13:37
                      aiwlyskeram wózek fajny - polecam. Jest bardzo zwrotny i ma koła pompowane... smile
                      Z tą wagą to odetchnęłam.. chyba normą jest, że przytyjemy jakieś 15-18 kg - choć juz mi jest ciężkawo.
                      Jeśli chodzi o rychy maluchów to u mnie najbardziej szaleją wieczorem no i rano... w dzień też się ruszają, ale zdecydowanie mniej.
                      Ja mam ciażę dwujajową, a Ty pewnie jedno?
                      • nochalopagus82 Do aiwlyskeram- w sprawie wózka 01.02.11, 16:31
                        Hej!

                        Sorki, że się wtrącam- bo w sumie jestem mocno nie w temacie. Moje bliźniaki mają 4 latka smile
                        Pozwoliłam sobie się wtrącić, bo podczytuję Was sobie od czasu do czasu i właśnie wyczytałam, że zastanawiasz się nad wózkiem Teutonia dla swoich Maluszków. No i nie wytrzymałam i chciałam coś wtrącić smile

                        My na początku mieliśmy Emaljunge- tą bez skręcanych kółek. Przebujaliśmy się z nią prawie rok, ale niestety bidulka nie dała rady naszym kolosom i się rozkraczyła. Ponieważ moi panowie baaaardzo lubili spać na dworze, byliśmy zmuszeni kupić jakiś duży, pojemny wózek, który da rade dwóm wyrośniętym roczniakom. Po długich poszukiwaniach zdecydowaliśmy się właśnie na Teutonię. I muszę Ci powiedzieć, że to był strzał w 10!!! Jak już pojeździłam kilka dni tym wózkiem, to aż żal mnie ściskał, że nie mieliśmy go od początku. O ileż życie byłoby prostszym wink
                        Owszem Teutonia ma dwa zasadnicze minusy- cenę- nowa jest piekielnie droga, a drugi minus to rozmiar- ale moim zdaniem ten wózek jest tylko pozornie duży. Ma najszersze siedziska ze wszystkich wózków typu obok siebie, ale z drugiej strony- siedziska są tak zamontowane, że bez problemu wózek mieścił nam się w drzwiach pokoju w mieszkaniu. Emaljunga się nie mieściła. Poza tym- dzięki skrętnym kółkom wózek prowadzi się bez większego wysiłku- jedną ręką, przy dzieciach z wagą rzędu 12 kg jedno smile

                        Tak więc gorąco polecam!
                        I już Wam się nie wcinam Dziewczyny, ale no musicie wybaczyć- tym razem musiałam smile
                        Trzymam kciuki za Wasze Maleństwa i życzę dużo zdrówka i siły.

                        Pozdrawiam!
                        • aiwlyskeram Re: Do aiwlyskeram- w sprawie wózka 01.02.11, 16:49
                          nochalopagus82 dziękuję za opinię w sprawie wózka, właśnie nasz synek miał teutonię i byłam mega zadowolona i podejrzewam, że bliźniaczy oprócz wielkości nie będzie się różnił.
                          yolanoo moje dziewczyny też dwujajowe, dwukosmówkowe i dwuowodniowesmile
                          • tesska po usg połówkowym 01.02.11, 17:40
                            No to dziele się radością, że noszę córeczkę i synka i są oboje piękni i zdrowi! Synek waży 620 córcia 550. Wszyscy szczęśliwi smile
                            • aiwlyskeram Re: po usg połówkowym 01.02.11, 18:25
                              Gratulacje!!! Super wiadomość, duże maluszki
                            • yolanoo Re: po usg połówkowym 01.02.11, 20:36
                              tesska serdeczne Gratuulacje!!! Przybij ze mną piatkę, bo ja też noszę w brzucholku parkę!!!!
                              smile))
                              • kosmo78 Re: po usg połówkowym 02.02.11, 08:29
                                Cieszę się, że wszystkie bliźniacze mamy w wyśmienitych humorkach! Tesska gratuluję parki.
                                Też mi się podoba easy walker, ale trochę drogi jak dla mnie. My zdecydowalismy sie na ABC Zoom, w sumie jest w podobnej cenie, tylko że można kupić używany i wtedy wychodzi trochę taniej smile Z tego co sie orintowałam na używanego Easy walkera trudno trafić. Pewnie gdyby to były moje pierwsze dzieciaczki to bym zaszalała z nowym wózkiem, a tak musimy kupić jeszcze jeden wózek , tylko że sporo większy i droższy ... samochód . Z dwójki dzieci zrobi się nam czwórka.
                                https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtdj34i.png
                                • kosmo78 Re: po usg połówkowym 02.02.11, 08:34
                                  U mnie tak generalnie spadek formy i gorszy nastrój. Czuję się jak wieloryb, boli mnie kość ogonowa , przeraża ilość zakupów których trzeba dokonać. Mam nadzieję, że to przejściowy okres, chociaż fizycznie raczej się nie spodziewam, żeby miało być lepiej.

                                  https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtdj34i.png
                      • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 09.02.11, 10:21
                        Dziewczyny ratunku.... ostatnio prawie w ogóle nie śpię... Kładę się spać po 22.00 - śpię ok. 3 h - idę na siusiu, a potem juz nie mogę zasnąć... nie mogę sie ułożyć, mam chroniczny noc katarek /podobno to norma w ciąży/, odbija mi się, dokucza mi zgaga.... Zasypiam ok. 6-7.00 rano!!! śpię do 10.00.. jakaś tragedia... Ostatnio przypominam upiora z brzuchem...
                        Macie jakieś sposoby na dobry sen???
    • tesska Wymioty w 23 tyg 03.02.11, 15:07
      Kobiety ratunku, nie wiem o co chodzi, ale codziennie rano wymiotuję, a dzisiaj nawet w ciągu dnia mdli mnie i niedobrze mi, mimo, że uważam na to co jem. I jem po troszku i nic nie pomaga. głowa mnie boli do tego, słabo mi, katastrofa. W domu wszyscy jedzą to samo i nikomu nic nie jest, więc to nie zatrucie, ani nie grypa. Lekarka mówi, że może tak być czasem i jeśli później zjem, coś, to nie jest jeszcze źle. Ale mnie to dobija... Ta ciąża to same niespodzianki...
      • edziczka Re: Wymioty w 23 tyg 03.02.11, 16:07
        tesska! nie wiem jak jest w ciąży bliźniaczej, bo w żadnej swojej ciąży nie miałam wymiotów, ale jeśli jeszcze do tego boli Cie głowa to lepiej skontrolować to u lekarza. Ciśnienie zbadać i w ogóle. Życzę poprawy formy i głowa do góry smile to na pewno przejściowe
        My za tydzień usg połówkowe. Już nie mogę się doczekać kiedy je zobaczę.
        Jeśli chodzi o wózek to u nas kłopot: winda z wejściem 74cm. Przy najwęższych wózkach bez zdejmowania tylnych kół się ni obędzie, mam nadzieje że to wystarczy, żeby wózek zmieścił sie do windy. Mieszkam w bloku na 10 piętrze i siedzenia w domu z bliźniakami i starszym synem sobie nie wyobrażam, zwłaszcza, że termin mam na 26 czerwiec czyli LATO.
        Easy Walker Duo rzeczywiście pierwsza klasa ale też za drogi dla mnie.
        Widzę, że nie długo porody sie zaczną na tym wątku...oby wszystko poszło sprawnie.
        Pozdrawiam
        • kosmo78 Re: Wymioty w 23 tyg tesska 03.02.11, 19:24
          Mi też się czasem zdarzają rano mdłości, robię dzieciom kanapki do szkoły otwieram lodówkę i odruch wymiotny gotowy. Ale najgorzej jest wieczorem przed pójściem spać, mam mdłości jakbym była na kacu, łącznie z zawrotami głowy. Zdarza mi się to od jakiegoś czasu i nie codziennie. Wydaje mi się, że zależy to od ułożenia dzeciaków i ewentualnego ucisku na poszczególne narządy.

          https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtdj34i.png
          • tesska Re: Wymioty w 23 tyg tesska 04.02.11, 09:07
            Dzięki, za pocieszenie. Dzisiaj zupełnie inny dzień, nie wymiotowałam, raz, tylko mnie zemdliło, ale przeszlo samo. Oby przeszło i nie wracało...
            Kosmo78 mam do Ciebie pytanie.
            Mam juz córkę, ukochaną i wyczekaną, a teraz będę miała drugą, mam mieszane uczucia, jak ja do tej młodszej nauczę się miłości, żeby nie budzić zazdrości starszej. Nie wiem czemu, ale nie mam obaw o relacje z synem, choć może powinnam, bo ja byłam zazdrosna o relacje mojej mamy z moim młodszym bratem.
            Czy Ty już sobie jakoś wyobrażasz , jak będzie?
            A może ma ktoś jakąś książkę może polecić dla takich jak ja?
            • kosmo78 Re: Wymioty w 23 tyg tesska 04.02.11, 17:29
              Tesska, nic mądrego w tej sprawie nie wymyślę smile Też się martwię i wyobrażam jak to będzie,ale myślę że w każdej matce jest tyle pokładów miłości, że wystarczy dla wszystkich dzieci. Jak urodziłam córkę mój syn miał 5,5 roku, przez pierwszy okres czasu mąż poświęcał mu więcej czasu żeby nie czuł się odrzucony. Później róznie bywało i do tej pory zdarza się, że słyszę od niego , że niesprawiedliwie ich traktuję, że on jest ten najgorszy. Chociaz staram się równo traktować całe towarzystwo. Generalnie trudny temat jak dla mnie.

              https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtdj34i.png
      • multimama.pl Re: Wymioty w 23 tyg 09.02.11, 18:38
        W ciąży bliźniaczej jest większe szaleństwo hormonalne, a w większości wypadku to one odpowiadają za mdłości. Czasami mdłości i nawet wymioty męczą całą ciążę. sad
        Mam nadzieje, że ci mineło już na dobre.
        • kosmo78 Re:Bliźniaki wiosna lato 2011! 11.02.11, 19:53
          Jak u was dziewczyny? Coś cicho ostatnio...

          https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtdj34i.png
          • yolanoo Re:Bliźniaki wiosna lato 2011! 12.02.11, 10:56
            Heja!!! smile u mnie lepiej ze spaniem... ostatnio wieczorkiem zaparzam sobie melisę i śpię całą noc - tylko 1 lub 2 pobudki na siusiu...
            Polecam jeśli, któraś z Was ma problemy ze spaniem... aaaa! i podkładam sobie małego jaśka pod brzuch - rewelacja.
            U mnie już końcówka 29 tygodnia .....uuuuaaaaaaa smile
            a w poniedziałek mam wizytę u lekarza... zobaczymy co tam u maluchów i co z moją szyjką macicy.
            Pozdrawiam! smile
            • aiwlyskeram Re:Bliźniaki wiosna lato 2011! 12.02.11, 12:12
              cześć dziewczyny,
              wczoraj zaczęliśmy 30tc i naprawdę nie chcę narzekać, ale nie jest łatwo chodzić nie za bardzo mogę, a jak dłużej poleżę to wstać nie mogę bo wszystko mnie boli, a najbardziej lewa strona aż promieniuje na całą nogęsadczasami to płakać mi się już chce... ach i jak tu żyć? no ale w nocy trochę lepiej się zrobio mój synek przesypia już całe noce i przychodzi do mnie dopiero nad ranemsmile ale [powiem wam że ja tak strasznie lubię z nim spać że trochę mi tego brakuje, a mój mąż się śmieje że niedługo będę spała z całą trójką w jednym łóżkusmile yolanoo daj znać co lekarz powiedział? no i w ogóle dziewczyny piszcie co u Was?
              ja ma wizytę w środęsmile
              Mam jeszcze do Was pytanie co oznaczają proteiny w moczu? bo na ostatniej wizycie u lekarza wyszłoże mam sladowe ilości, ale jakoś nikt się tym nie przejął, dodam tylko że u nas mocz bada lekarz pierwszego kontaktu, wkłada papierek i jużsmile

              • kosmo78 Re:Bliźniaki wiosna lato 2011! 12.02.11, 14:20
                Ja do lekarza w czwartek, już nie mogę się doczekać, żeby sprawdzić czy wszystko gra. Z brzuchem też mi coraz ciężej,ale i tak najgorsze jeszcze pewnie przede mną.
                Dziewczyny od kiedy chodzicie do lekarza częściej niz co miesiąc?

                https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtdj34i.png
                • yolanoo Re:Bliźniaki wiosna lato 2011! 13.02.11, 12:48
                  Kosmo.. ja od samego początku mam wizyty co 3 tygodnie - tak mniej więcej. Lekarz wziął mnie pod szczególną opiekę, bowcześniejiałam 2 poronienia. U mnie 30 TC zaczyna się jutro... Coraz ciężej mi chodzić i sapię jak lokomotywa smile staram się oczywiście jak najwięcej leżeć, bo mam ten pessar dlatego wyjścia z domu są rzadkością.
                  Jutro lekarz o 19.00 więc odezwę sie pewnie wemwtorek.
                  Trzymajcie się dziewczyny!!! smile
                  Brzucha nie mam jakiegoś szczególnie olbrzymiego w porównaniu z ciążami pojedyńczymi... a jak u Was?
            • willga1 Re:Bliźniaki wiosna lato 2011! 14.02.11, 13:14
              Witam dziewczyny!

              Na tym forum piszę pierwszy raz.
              Termin mam na 28 sierpnia.
              Bliźniaki jednojajowe, jednokosmówkowe, dwuowodniowe.
              Wielka niespodzianka dla nas!
              Z narzeczonym staraliśmy się ponad półtora roku.
              Mieliśmy zaliczyć inseminację, a jak się nie uda in vitro.
              Straciliśmy już nadzieje na maluszka.
              Dzień przed sylwestrem zrobiłam test, bo zorientowałam się, że to już 42 dzień cyklu.
              Patrzę, a tu dwie krechy! smile
              Myślimy sobie, nie możliwe!!!!! Naturalnie!!!!????

              Badanie krwi potwierdziło ciążę, w sylwestra.
              W nowy rok weszliśmy z łzami szczęścia.
              Dwa tygodnie później okazało się, że to bliźniaki, więc szczęście jest podwójne. smile

              Czuję się super. smile
              Mdłości miałam tylko 2 tygodnie, mam nadzieje, że nie wrócą.
              Teraz myślę tylko o tym ,żeby robaczki były zdrowe i oczywiście dużo myślę o przyszłości.
              Co to będzie!!!!! smile


              Szczęśliwa, przyszłą mamusia! smile




              -----------------
              Żyj tak, abyś kiedyś mógł(a) powiedzieć -> przynajmniej nie było NudnO!
              • dekaskow Re:Bliźniaki wiosna lato 2011! 14.02.11, 13:22
                WSPANIAŁE ROZPOCZĘCIE NOWEGO ROKUsmile Gratuluję i wszystkiego dobrego. Ja już na wylocie- 39tc. Prawdopodobnie też jednojajowe i jednokosmówkowe, dwuowodniowe, ale o tym to się przekonamy jak się chłopaki i łożysko urodzą, bo u mnie "wykryto" ciążę bliźniaczą dopiero w piątym miesiącusmile
                • willga1 Re:Bliźniaki wiosna lato 2011! 14.02.11, 13:39
                  Bardzo dziękuję! smile

                  U mnie początek ...prawie 12 tydzień.
                  Czas leci wolno, byłoby to do przeżycia gdybym miała pewność, że robaczki urodzą się zdrowe.
                  Ta niecierpliwość mnie dobija, dlatego chciałabym urodzić choćby jutro! smile

                  Życzę dużo szczęścia i wszelkiej pomyślności.
                  Udanego rozwiązania i zdrowych maluszków! smile


                  -----------------
                  Żyj tak, abyś kiedyś mógł(a) powiedzieć -> przynajmniej nie było NudnO!
                  • aiwlyskeram Re:Bliźniaki wiosna lato 2011! 14.02.11, 15:32
                    willga1 OGROMNE GRATULACJE!!!to rzeczywiście niesamowita historiasmile super!!! dzieciaczki na pewno będą zdrowe i nawet nie myśl inaczej, dbaj o siebie duż,o odpoczywaj i oszczędzaj, a wszystko będzie dobrze.
                    dekaskow to już 39tc???jak się czujesz? no i na kiedy planują poród? bo to nie często spotykane żeby bliźniaki tak długo donosić, bardzo fajnie bo wiadmo brzuszek mamy to najlepszy domek dla naszych dzieciaczków (oczywiście do pewnego czasusmile)
                    pozdrawiam wszystkie podwójne mamusie
                    • dekaskow Re:Bliźniaki wiosna lato 2011! 15.02.11, 09:22
                      na kiedy planują poród? Chłopakom chyba się już przestało spieszyć, więc muszę czekać aż się zdecydująwink Będę miała poród sn bo nie ma wskazań do cc więc jestem zależna tylko od własnego organizmu a nie od lekarzy. Właśnie mi dziś kuzynka poradziła aby jeść codziennie świeżego ananasa i coś ostrogo- ona tak robiła przed porodem, a rodziła teraz 3.02smile Chyba się wybiorę na zakupysmile
            • edziczka Re:Bliźniaki wiosna lato 2011! 16.02.11, 11:28
              u nas wszystko dobrze, jesteśmy po usg połówkowym. W brzuszku Tymon i Alicja. smile miła niespodzianka. Dzieciaczki rosną zdrowo, szyjka też ok. Na razie nie zastanawiam się jak będzie po porodzie i lepiej się wtedy czuję. Zobaczymy. W wolnych chwilach podczytuję trochę co mnie czeka, ale nie zamartwiam się. Damy radę.
              Pozdrawiam
            • margolciaa8 Re:Bliźniaki wiosna lato 2011! 04.03.11, 12:43
              Ja byłam na USG 23 lutego widzałam moje maleństwa są tak ruchliwe ze bylam w szoku ze ich nie czuje smile Między nimi jest róznica jednego dnia hehe smile teraz mam wizytę na 9 marca smile
              • willga1 Re:Bliźniaki wiosna lato 2011! 04.03.11, 14:14
                margolciaa a który to tydzień?
                na kiedy masz termin? smile

                Moje robaczki widziałam wczoraj.
                Serduszka biją jak dzwony, maluchy bardzo ruchliwe.
                Następne USG 28 marca.
                Od dwóch usg ułożone w pozycji 69! wink


                Życzę najlepszego! smile

                https://www.suwaczek.pl/cache/d0adde5bef.png

                ---------------
                Żyj tak, abyś kiedyś mógł(a) powiedzieć -> przynajmniej nie było NudnO!
                • margolciaa8 Re:Bliźniaki wiosna lato 2011! 09.03.11, 10:20
                  willga1 teraz juz jest 15 tydzień smile dziś słyszałam ich serduszka <hura> co za cudowne uczucie smile
                  • willga1 Re:Bliźniaki wiosna lato 2011! 09.03.11, 11:05
                    margolcia wiem, że cudowne, przeżyłam to 2 tyg. temu! wink
                    Wychodzi na to, że jesteśmy w tym samym tygodniu!
                    Na kiedy masz termin?
                    Ja na 25 sierpnia! smile
                    Ile mm jaką fasolki? wink

                    https://www.suwaczek.pl/cache/d0adde5bef.png

                    ---------------
                    Żyj tak, abyś kiedyś mógł(a) powiedzieć -> przynajmniej nie było NudnO!
                    • margolciaa8 Re:Bliźniaki wiosna lato 2011! 11.03.11, 12:05
                      willga1 termin mam na 28 sierpnia smile
                  • kosmo78 Re:Bliźniaki wiosna lato 2011! 09.03.11, 11:05
                    Dekaskow urodziła!!! Chłopcy urodzeni sn, maja ponad 3 kilo. Pewnie sama napisze, ale zobaczyłam na Marcowych mamach i strasznie sie ucieszyłamsmile
                    Gratulacje!

                    https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kvpefokz5.png
    • pitpitu Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 15.02.11, 09:47
      39 tydzień...uuu bohaterkasmile))
      u Nas zaczyna się 19 tydz. na razie jest super poza problemami z układem moczowym, ale antybiotyk dostałam celowany i powinno być już dobrze. No i wiemy też ze na pewno 2 chłopaki będąsmile)) Kręgosłup na razie nie daje znać o sobie jakoś specjalnie , a tego się bałam bo jestem po operacji odcinka lędźwiowego i w ogołe poza sporym jak na ten etap ciazy brzuchem to nie wiedzę różnicy pomiędzy pojedyńcża a bliźniacząsmile)) wiem, że nie potrwa to wiecznie ale na razie jest ok...
      • dekaskow Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 15.02.11, 09:56
        mnie kręgosłup zaczął dokuczać koło 30 tc, mogłam zapomnieć o położeniu się na wznak, później nawet jak jechałam samochodem to też musiałam siadać bokiem bo mdlałam. Od jakiś dwóch tygodni lepiej, ale spanie dalej raz jeden raz drugi boczekwink
        • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 15.02.11, 10:52
          hej Dziewczyny!! wczoraj miałam wizytę u lekarza i wszystko ok - szyjka zamknieta, dzieciaczki rosną, ale niestety musze leżeć... Oczywiscie mogę troszkę chodzić po domu, ale nigdzie poza tym. No nic leżę jak ta lala.. wink
          Zapytałam lekarza ile jeszcze wizyt mnie czeka i jak z porodem - który tydzień jest bezpieczny.. Odpowiedział, że jeszcze 2 wizyty no i umawiamy się na poród, bo ja bedę miała cc. Bezpieczny tydzień ciąży to 34 a najlepiej 36 tydzień... Postaram się wytrwać jak najdłużej smile 36 tc wypada mi od 28 marca...
          • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 15.02.11, 11:34
            No ładnie, to już się porody na naszym wątku powoli zaczynają smile Ale ten czas szybko leci!
            dekaskow ,dzieciaczki ułożone są główkami do dołu?

            https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtdj34i.png
            • dekaskow Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 15.02.11, 12:29
              no taki numer mamusi wywinęli, że obaj główkami w dół. Na początku (tzn jak odkryto, że bliźniaki) jeden był pośladkowo, a drugi główkowo.
              Dziś nawet michę kopytek zagniotłam, ale dalej nic nie stuka i nie puka mi nigdzie
              • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 15.02.11, 13:09
                Powodzenia życzę i szybkiego porodu!
                Moje dziewczyny poprzecznie leżą, podobno juz się nie odwrócą smile

                https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtdj34i.png
                • aiwlyskeram Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 15.02.11, 14:21
                  kosmo78 ja od 28tc już do końca będą miała wizyty co dwa tygodnie, moje dziewczyny ostatnio były ułożone główkowo, jutro zobaczymy czy się coś zmieniło.
                  rzeczywiście czas leci bardzo szybko, mój brzuch już osiąga słuszne rozmiary z pierwszym synkiem w dniu porodu miałam mniejszysad a to jeszcze tyle czasu.
    • madziucha85 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 16.02.11, 14:57
      Witam przyszłe mamy winkPostanowiłam do Was dołączyć, może czas do rozpakowania szybciej mi upłynie. Jestem w 31 tygodniu, bliźniaki dwujajowe(chłopiec i dziewczynka). Staram się nie narzekać (a jest na co!) ale jak sobie czasem pomarudzę to jakby mi lżej. Maluszki ułożone są 1-główkowo, 2-pośladkowo więc kwalifikujemy się do porodu sn- Bogu dzięki ! Mam już jeden poród za sobą , właśnie siłami natury i nie wyobrażam sobie innego smile Pozdrawiam wszystkie trójpaki smile
      • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 18.02.11, 13:02
        U mnie po wczorajszej wizycie wszystko gra, z czego niezmiernie się cieszę. Szyjka sie nie skróciła, rozwarcie nie zwiększyło. Dziewczyny mają już słuszną wagę 930 i 927 g. Pani doktor bardzo je chwaliła , że rosną jak na drożdżach. Bardzo się cieszę!

        https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtdj34i.png
        • dekaskow Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 19.02.11, 17:16
          to fajnie, że wszystko w porządku. Mnie wciąż nic nie rusza. Nawet sex nie pomaga. Jedyne co mnie bierze to q...ca, że jeszcze w trójpaku
          • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 21.02.11, 12:18
            Hej Dziewczyny!!! Co u Was słychać??? Jak się czujecie??? U mnie zaczyna sie 31 tc.... staram się leżeć i odpowczywać - od czasu do czasu podrepczę do łazienki albo do kuchni. Dziś czuję się świetnie, ale w sobotę miałam jakieś twardnienia brzucha.... bałam się, że cos jest nie tak, ale w niedziele wszystko się uspokoiło.
            Opowiadajcie co u Was... smile
            Pozdrawaim!!!
            • tesska Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 23.02.11, 20:18
              wczoraj byłam na kontrolnej wizycie u gina. Szyjka bardzo ok, zamknięta i szczelna, dzieci już głowami do dołu mają po ok 850 gram każde. I lekarz zaleca cc, bo córkę tak urodziłam (zaczęło się normalnie i tak próbowałam rodzić przez 14h ale w związku z brakiem postępów w akcji, a wody już dawno odeszły zarządzili cc) teraz mam się zglosić do szpitala na miesiąc przed normalnym terminem i umówić się na okolice 38 tc, o ile dotrzymam, bo wiadomo, że nic nie wiadomo wink
              Mam mieszane uczucia, co do cc, bo nie goiło mi się dobrze, i teraz boje się ze może być tak samo, a nie chce tego. Ale czy dam radę sn?
              Jak to u Was będzie?
              Macie już jakiś "plan"?
              • dekaskow Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 24.02.11, 12:47
                ja już w 40tc- zostało mi 6 dni do terminu wg OM i nic mnie nie rusza. Moim planem było donosić do 38tc, a tu szykuje mi się przenoszeniesad
                • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 24.02.11, 13:41
                  Dekaskow, a lekarz nie kazał ci sie zgłosić do szpitala wcześniej? Przecież trzeba robić ktg i monitorowac dzieciaczki.

                  https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtdj34i.png
                  • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 24.02.11, 13:44
                    Tesska, duże dzieciaczki! Ja zbieram się żeby porozmawiać z lekarzem na temat porodu, wcześniej wspominała coś o cc. Teraz będę miała wizytę 8 marca, muszę o wszystko wypytać.

                    https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtdj34i.png
                    • tesska Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 24.02.11, 18:27
                      Kosmo78 Twoje Panienki też całkiem duże, w sumie to tylko dobrze wink
                      U mnie chyba wszystko za dobrze wygląda jak na ciążę bliźniaczą, bo gin następną wizytę wyznaczył dopiero na za miesiąc na 22 marca.
                      Ciekawa jestem jak będzie u Ciebie, choć, jeśli leżą poprzecznie, to chyba nie masz wyjścia i będzie cc.
                      Pozdrawiam
                      • margolciaa8 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 25.02.11, 11:50
                        jeju byłam na USG jedno maleństwo jest tak ruchliwe ze az nie mogłam uwierzyć ze ja tego nie czuje drugi smyk też sie żywo rusza ale juz nie az tak jak pierwsze smile jestem taka szczesliwa!!!!!
                  • dekaskow Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 25.02.11, 14:33
                    byłam na ktg w poniedziałek. Dzieciaczki w porządku. Jakichkolwiek skurczy brak. Gdybym miała jakiekolwiek obawy/wątpliwości to mam się zgłaszać na IP i mnie sprawdzą. Na razie to mam ale mega doooła
                    • willga1 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 25.02.11, 14:41
                      Z tego co widzę to już bliżej jak dalej! smile
                      Mogę tylko pogratulować!

                      Mam koleżankę która urodziła miesiąc temu.
                      Była na ktg około 12 popołudniu (też w 39 tygodniu), zero skurczy, nic nie zapowiadało porodu, wręcz lekarz dał jej jeszcze spokojnie tydzień.
                      O godz. 22 zaczęły się skurcze. Spokojnie zebrała rzeczy i pojechała do szpitala.
                      O godz. 1 w nocy urodził się jej synek Mikołaj. smile

                      Nigdy nic nie wiadomo.
                      Poród może zacząć się w każdej chwili.
                      Teraz jesteś zdołowana, a za kilka godzin możesz szczęśliwa przytulać swoje skarby! smile

                      Życzę powodzenia, spokojnego porodu, bez komplikacji.
                      Głowa do Góry, ja jestem na początku swojej życiowej drogi.
                      Ty już prawie finiszujesz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! smile


                      https://www.suwaczek.pl/cache/d0adde5bef.png

                      ---------------
                      Żyj tak, abyś kiedyś mógł(a) powiedzieć -> przynajmniej nie było NudnO!
                    • tesska Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 25.02.11, 17:50
                      Dekaskow, podziwiam Cię! Jesteś superdzielna kobieta! Będziesz miała piękne tłuściutkie maluszki! Trzymam kciuki, aby szybko już przywitały się z mamą po drugiej stronie.
                      • aiwlyskeram Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 26.02.11, 10:06
                        cześć dziewczyny, no to ja już rozpakowana, wczoraj w pierwszym dniu 32tc urodziły się moje dziewczynki Martynka waga 1230 Laura 1670, troszkę wcześnie ale tak musiało widocznie być. Odeszły mi w nocy wody i jak pojechaliśmy do szpitala po zrobieniu USG lekarz powiedział że dalej jest wystarczająco wód żeby mogły zostać w brzuszku i msimy czekać każda godzina jest dla nich ważna, Za 3 godziny dostałam skurczy i zaczął się poród, niestety w ostatniej chwili odwróciły się pośladkowo więc zdecydowałam się na cc choć lekarze upierali się przy naturalnym porodzie. Leżą teraz w cieplarkach, niestety nie widziałm ich jeszcze mam tylko zdjęcia i nagrany przez mojego męża film, ale położne obiecały że dzisiaj je zobaczę. Czują się podobno dobrze i są dobrze rozwinięte jak na ten czas. Pozostało się odlić i czekać co będzie dalej. Trzymajcie się dziewuszki jak najdłużej w trójpakachsmile
                        • kosmo78 Re: Aiwlyskeram!!! Gratulacje!!! 26.02.11, 13:48
                          Mam nadzieję, że z dziewczynkami wszystko dobrze, i że ty też szybko dojdziesz do siebie.
                          Daj znać czasem co u was.

                          https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtdj34i.png
                        • dekaskow Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 26.02.11, 14:50
                          dużo zdrówka Wam dziewczyny życzę. Będzie dobrze.
                        • tesska Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 27.02.11, 10:12
                          Gratuluję dzieciaczków i trzymam kciuki za ich i Twoje zdrowie! Czy coś zapowiadało tak szybki poród, że już w 32tc.?
                          • aiwlyskeram Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 27.02.11, 12:15
                            dziękuje dziewczyny, jakoś się trzmamy, Martynka mimo że mniejsza oddycha samodzielnie i jest silniejsza, dzisiaj już dostanie moje mleczkosmile Laura jeszcze dostaje tlen ale też ma się dobrze. Dziewczyny one są takie malutkie, jak laleczki, strasznie się o nie boję, wczoraj miałam kiepski dzień chyba nie byłam przygotowana na to że są aż takie maleńkie. Najważniejsze że są zdrowe i silne. Co do wcześniejszego porodu to nic nie wskazywało na to żeby miał się rozpocząc, problem w tym że ja mieszkam w Irlandii a tu nie badają ginekologicznie i być może były jakieś symptomy, ale ja nic nie czułam po prostu odeszły mi wody i zaczął się poród, ale tak miało widocznie być... trzymajcie się
                            • iga.77 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 27.02.11, 13:44
                              Hej, Aiwlyskeram, gratuluje dziewczynek! Zycze zdrowka Tobie i im. Piekne imiona wybralisciesmile Musialo to was niezle zaskoczyc, ze tak wczesnie chcialy na druga strone....Ale najwazniejsze, ze sie rozwijaja i ze sa silne. Bedzie dobrze. Widocznie tak musialo byc. Ja tez biore pod uwage wczesny porod, w koncu to ciaza blizniacza i nigdy nic nie wiadomo. Dziewczyna z innego forum urodzila w 28tyg i tez wszystko juz ok z dzieciaczkami, ale troche strachu zawsze jest.
                              U mnie poki co wszystko w porzadku, brzuch rosnie, z tygodnia na tydzien coraz wiekszy. Ale nie czuje sie jeszcze ciezka, funkcjonuje normalnie, duzo sie ruszam, troche cwicze (takie lekkie rozciaganie, bez zbytniego przeciazania sie). Jutro wracam do pracy po tygodniowych feriach. Dziewczynka z lewej jest duzo bardzej aktywna od tej po prawej. Jedna glowka w dol, druga w gore. Powiedziano mi, ze jesli zostana w takim polozeniu to rodze naturalnie. Oby tylko sie nie obrocily w poprzek. Bradzo bym nie chciala cesarki, ale jesli trzeba bedzie to nie bede miala wyjscia. Zaczelam coraz czesciej myslec o porodziesmile I ciagle mysle o corkach, wyobrazam sobie jak beda wygladaly,jakie beda mialy temperamenty itp itd, haha, nie moge sie na pracy skupic przez tosmile Ale jakos mnie to nie martwi, czuje sie przeszczesliwa!
                              W czwartek idziemy na usg zobaczyc jak rosna.
                              Pozdrawiam was
                              • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 27.02.11, 14:44
                                Hej dziewczyny! Ja tez juz jestem rozpakowana. Odzywam się dopiero dziś, bo wcześniej nie miałam dostępu do netu. A więc moje maluchy urodziły się w środę 23.02 - Gucio 10 w skali Apgar, 1520 gr i Adelka 8 w skali Agar, 1414 gr. W poniedziałek w nocy odeszły mi wody, a w środę miałam cesarkę... Dzieciaczki teraz są na oddziale patalogii na Karowej pod doskonałą opieką.
                                Oczywiście nic nie wskazywało na to, że mi wody odejdą.... Po prostu te nasze bliźniaki są nieprzewidywalne...
                                Ściskam!
                                • tesska Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 27.02.11, 20:46
                                  Gratuluję, oby wszystko z dziećmi bylo dobrze.
                                  Ale jestem przerażona, że tak jedna po drugiej w okolicach 31-32 tygodnia się "rozsypuje". Dzieci ważą po 1,5kg, a ja córkę urodziłam z wagą 4kg! Jak te dzieciaczki są malusieńkie?!
                                • dekaskow Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 28.02.11, 11:35
                                  oooo gratuluję i zdrówka Kruszynkom życzę. My czekamy...wciąż
                                  • iga.77 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 28.02.11, 21:06
                                    Gratulacje!!!! No prosze, zaczelo sie na dobre, jedna mama za drugasmile Jak znajdziecie czas to powiedzcie cos wiecej o waszych Malenstwach i calym "wydarzeniu".
                                    A to, ze blizniaki urodzone w 31 czy 32 drugim tyg radza sobie bez problemu i szybko do siebie dochodza to prawda. Czytalam ostatnio ksiazke o blizniakach (ciaza i pierwszy rok) i tam autorka pisala, ze bliznieta rodza sie czesto co prawda za wczesnie, ale w drugim trymestrze ciazy rosna i rozwijaja sie szybciej niz ciaza pojedyncza. Tak jakby przygotowywaly sie na ewentualne szybsze przyjscie na swiat i juz po porodzie blizniacze wczesniaki radza sobie lepiej niz "pojedyncze" wczesniaki. Sprytna ta natura, co?wink
                                    • wofa25 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 28.02.11, 21:38
                                      Gratulacje dla mam!
                                      Ja urodziłam w 31 tc. dwóch chłopców, ważyli-pierwszy 1530, a drugi 1700 leżeli w inkubatorkach 2 tyg, szybko przybierali na wadze, a teraz mają już 15 miesięcy i nic się nie różnią od rówieśników. Wszystko będzie dobrze, trzeba tylko mocno w to wierzyć!

                                      WIARA CZYNI CUDA!
                                      • yolanoo Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 01.03.11, 09:42
                                        Dzięki Dziewczyny za wsparcie i ciepłe słowa!!! To dla mnie teraz właśnie bardzo ważne... Z dobrych nowin to dzieciaczki przybierają na wadze! Natomiast cały czas maja problemy z trawieniem -cos kupek nie chcą robić.. hmm i tym sie martwię... wiadomo.. chciałabym, żeby wszystko było idealnie.
                                        Podzielcie się swoimi doświadczeniami.. czy u Was było podobnie?
                                        Podobno problemy z zaleganiem to normalne u wcześniaków...
                                        aaa odciągam mleko co 3 h, na razie jest jego niewiele, ale piersi już mi sie robią jak kamienie...
                                        Pozdrawiam i proszę trzymajcie kciuki!!!
                                        • tesska Panikuję, chyba... 06.03.11, 16:38
                                          Dziewczyny,
                                          chyba wpadłam w jakaś paranoje. Od jakiś dwóch tygodni prawie nie przestaje myśleć o tym, że już trzeba się pakować i szykować na narodziny dzieci. Czy ja nie przesadzam?
                                          Mam już chyba fobie na punkcie, że nagle zacznę rodzić jak starsza córka będzie w domu a męża akurat nie będzie. Nie bardzo mam na kogo liczyć w takiej sytuacji, moja rodzina i przyjaciólki są daleko 350km.
                                          Czy nie będzie przesadą, jak już teraz popiorę ciuszki i spakuję torbę do szpitala? Pomyślałam, że jak będzie mi dane nosić bliźniaki dłużej, to najwyżej upiorę jeszcze raz pod koniec kwietnia.
                                          A tak w ogóle, to lekarz mówi, że wszystko jest jak najbardziej ok i nawet nie każe mi leżeć. Tylko ja jakoś mam średnie samopoczucie, od dwóch tygodni zatkany nos i kaszel alergiczny i słabo mi się robi, jak stoje w miejscu chwilę, nawet tyle co w kolejce do kasy.
                                          • olma_o Re: Panikuję, chyba... 07.03.11, 09:50
                                            Ja na pewno wczesniej spakuje torby do szpitala i dla siebie i dla blizniakow. bede sie lepiej czula bedac "przygotowana". Moja przyjaciolka, to 1,5 miesiaca przed porodem jezdzila samochodem z torba do szpitala...
                                            • kosmo78 Re: Panikuję, chyba... 07.03.11, 10:48
                                              Ja ten etap przechodziłam niedawno, darłam sie na męża że nic nie jest jeszcze gotowe i płakać mi się chciało. Teraz nic się nie zmieniło, to znaczy ja sie troche uspokoiłam, ale nadal nic do przodu się nie posunęło. Trudno , najwyżej rodzina sama się ze wszystkim upora, ja juz czasem siły nie mam. Pokoik kompletnie nie gotowy, łóżeczko nie kupione, mam tylko trochę ciuszków, ale nie popranych. Weszłam teraz w etap obojętności, jestem zmęczona .

                                              https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kvpefokz5.png
                                              • tesska Re: Panikuję, chyba... 08.03.11, 08:32
                                                Moja Przyjaciółka mówi, że ten tzreci trymestr to syndrom wicia gniazda, i pewnie coś w tym jest. Pewnie nawet więcej niż trochę, martwimy się. I mnie już zmęczenie daje się we znaki, beznadziejnie śpię w nocy, budzę się po kilka razy i wstaję zmęczona i cała obolała, koszmarnie bolą mnie biodra jak śpie na boku, a na plecach duszę się....
                                                Przepraszam, że tak marudzę, ale tu mnie ktoś zrozumie...
                                                • skolgirll Re: Panikuję, chyba... 08.03.11, 09:37
                                                  U mnie jest to samo. Noc to dla mnie koszmar. Nie dość, że okropnie mnie bolą biodra, nie mogę się przekręcić na drugi bok to od paru dni okropnie mnie męczy zgaga i to przez całą dobę. Trochę pomaga wypicie zimnego mleka, ale tylko na jakiś czas.
                                                  Też okropnie się boję wcześniejszego porodu, bo mąż wykańcza dom żebyśmy się wprowadzili przed narodzinami bliźniaków. W przeciwnym przypadku będziemy się gnieździć w szóstkę w jednym pokoju w mieszkaniu mojej mamy. Większy samochód też jeszcze nie kupiony, no i oczywiście wózek. Dlatego modle się żeby urodzić jak najpóźniej.
    • dekaskow 4.03 urodziłam:) 11.03.11, 18:05
      o 12.20 urodziłam Kryspinka (3000g/52cm) a o 12.25 Krzysia (2950g/53cm). Poród sn, indukowany oksy, bez nacinania i znieczulenia. Bez wiary lekarzy i położnych, że urodzę. Wszystko przygotowali do cc i nawet im się mnie badać nie chciało czy postępuje akcja. Asysta tatusia. Jego łzy bezcenne. W całym szpitalu było o mnie głośno, że sn i takie duże.
      https://photos.nasza-klasa.pl/960010/40/other/std/d7207878aa.jpeg
      • wofa25 Re: 4.03 urodziłam:) 12.03.11, 10:31
        GRATULACJE PODWÓJNE!!!
        Ja też rodziłam bliźniaki sn ale byli mniejsi.
        Życzę duuuuuuuuuużo zdrówka dla dzieciaczków i siły i ciepliwości dla rodziców.
        • aiwlyskeram Re: 4.03 urodziłam:) 12.03.11, 11:00
          cześć dziewczyny!
          Gratulacje dla wszystkich rozpakowanych mamuśsmile
          moje dziewczynki mają się coraz lepiej, dalej są malutkie ale przybierają powolutku na wadze, zaczynają już jeść z butelki, bo do tej pory podawali im moje mleko przez strzykawkę. Zaczęły od 3ml ateraz już jedzą 35mlsmile Lekarze mówią, że są bardzo dobrze rozwinięte jak na ten etap. Uśmiechają się już i są takie słodkiesmile pozdrawiam was wszystkie
          • iga.77 Re: 4.03 urodziłam:) 13.03.11, 12:48
            O! Kolejna Mamusia rozpakowanasmile Gratuluje takich duzych chlopakow!!! I zazdroszcze! Tez chcialabym, zeby moje baby urodzily sie duze, bo boje sie wczesnego porodu.
            Aiwlysskeram, super, ze Twoje dziewczynki tak fajnie rosnasmile Ja dalabym wiele, zeby juz moje byly po naszej stronie, ale jednoczesnie marzy mi sie dotrzymanie do terminusmile
            Moje dziewuszki malenkie jeszcze, gdzies okolo 1kg. Moj brzuchol juz taki porzadny. Ale ogolnie czuje sie calkiem niezle - z wyjatkiem drobnych dolegliwosci, ktore sa norma chyba. Czasem po calym dniu pracy i biegania tu i tam siadaja mi plecy. Boli tez krocze jak podnosze noge do gory albo przewracam sie na bok na lozku. A! i jestem strasznie zakrecona, nie moge sie skupic na pracy, zapominam co mialam zrobic itd, itp. Poza tym smigam jeszcze calkiem rzesko wink
            I powoli kompletuje rzeczy dla bobasow. Lozka i wozek mamy, ale ciuszkow malutko.
            Z wyprowadzka juz na pewno nie zdazymy, ale to nie najwazniejsze.
            Trzymajcie sie cieplutko wszystkie i zdawajcie regularnie relacje!

            Pozdrawiam wiosennie!
            • margolciaa8 Re: 4.03 urodziłam:) 21.03.11, 10:36
              ja tu chyba czegos nie rozumiem temat jest bliźniaki sierpniowe a tu piszą ze juz urodziły co niektore bez sensu normalnie. to po co zakladac takie forum mijajace sie z tematem???????????/
              • aiwlyskeram Re: 4.03 urodziłam:) 21.03.11, 11:35
                naucz się dziewczyno czytać ze zrozumieniem, z tego co ja widzę to temat jest" bliźniaki wiosna-lato 2011" a drugą sprawą jest, że dzieci czasami rodzą się przed terminem!!!

                Jak się czujecie dziewczyny? No i jak się mają już urodzone dzieciaczki? Moje dziewczynki jedzą sporo i powoli przybierają na wadze, zaczęły już nawet jeść z mojej piersi, ale niestety tylko raz dziennie bo dalej są w szpitalu, a ja mogę do nich jeździć tylko raz dzienniesad a poza tym są zdrowe i to jest najważniejsze, pozdrawiam Was wszystkie
                • kosmo78 bliźniaki wiosna-lato 2011!!! 21.03.11, 16:04
                  margolciaa ! nikt nie każe ci się dopisywać do tego wątku!
                  Poza tym wiosna dzisiaj się zaczęła ( hurrra), a że dziewczyny urodziły trochę przed czasem to żaden ewenement, po prostu z bliźniakami tak już jest.
                  U mnie niby o.k. ale jest mi coraz ciężej, więcej już poleguję na kanapie, nie szaleję za bardzo. Do lekarza idę dopiero za 10 dni i zobaczymy co dalej z moim rozwarciem.
                  Wózek juz zamówiony, foteliki z bazami już w domu, pokoik się sprząta, pościel kupiona. Jeszcze czeka mnie pranie ubranek i kupienie reszty drobiazgów, ale to już przez neta, bo do sklepu juz się nie nadaję.
                  Piszcie dziewczynki co u Was smile
                  https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtdj34i.png
                  • kosmo78 Re: filmik o wieloraczkach, fajny 24.03.11, 20:26


                    rundowntv.pl/Dokumentalne/W-lonie-matki/Wieloraczki.php
                    • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna-lato 2011!! 02.04.11, 17:46
                      Dziewczyny! Co tu tak cichutko?
                      U mnie po ostatniej czwartkowej wizycie nakaz leżenia i wytrzymania przynajmniej do 36 tyg.
                      Dziewczynki rosną , maja 1770g i 1705g. Piszcie co u was.

                      https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtdj34i.png
                      • iga.77 Re: Bliźniaki wiosna-lato 2011!! 03.04.11, 21:33
                        Hej! Kosmo, no dziewczyny juz masz sporesmile Moje tez niczego sobie - 1528g i 1476g i rosna. Tez juz bym chciala sobie poodpoczywac, ale macierzynski dopiero za miesiac.....O tyle dobrze, ze za tydzien zaczynaja sie ferie swiateczne wiec tych dni roboczych bedzie malutko. Ale jednak.....Juz nawet nie chodzi o to, ze fizycznie sie mecze tylko zwyczajnie o to, ze ciezko mi sie mysli, nie chce mi sie lekcji przygotowywac. Zwyczajnie nie moge sie skupic. Wolalabym porobic zakupy, zrobic wiosenne porzadki, przygotowac sie na przyjscie dziewczynek. No, ale ten tydzien jakos wytrzymam, a po swietach to raptem kilka dni wiec moze nie bedzie tak zlesmile
                        Pozdrawiam wiosennie!
                      • tesska Re: Bliźniaki wiosna-lato 2011!! 04.04.11, 20:33
                        Kosmo, ładnie rosną te Twoje maluchy, a czemu masz nakaz leżenia?
                        Ja jutro mam isc na wizytę, trochę się martwię, czy takiego nakazu nie dostanę, choć nie czuję, że coś złego się dzieje.
                        • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna-lato 2011!! 06.04.11, 18:45
                          Tesska, jak po wizycie?
                          Ja mam często skurcze i to takie bolesne i po ostatniej wizycie wpisane w książeczkę szyjka skrócona , kanał drożny smile Od wewnątrz wszystko zamknięte, ale od zewnatrz gorzej. Lekarka powiedziała, że mam wytrzymać jeszcze 4 tyg. Z tym moim leżeniem to też różnie, ciągle i tak coś robię,dobrze że wyprawka już przygotowana, nawet wszystko poprałam. Dzisiaj przyszły łóżeczka, tylko torba jeszcze nie spakowana. Mam nadzieję, że wytrzymam chociaż do końca kwietnia albo poczatku maja. Teraz wizyty mam co dwa tyg., następna za tydzień w czwartek.

                          https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtdj34i.png
                          • iga.77 Re: Bliźniaki wiosna-lato 2011!! 14.04.11, 11:03
                            Hej, kosmo, i jak sie czujesz? Napisz jak tam po wizycie.
                            U mnie dobrze. Mam teraz ferie swiateczne wiec wiecej wypoczywam, troche spaceruje no i zajelam sie zakupami dla bimbaskow. Juz mam wiekszosc rzeczy. W tym tygodniu popiore wszystko, zeby w razie czego bylo gotowe. No i wypadaloby torbe do szpitala zorganizowac. Stwierdzilam, ze lepiej sie przygotowac wczesniej niz potem zalowac, ze sie tego nie zrobilo.
                            Jutro idziemy na usg to podejrzymy co tam u naszych bab. Mam nadzieje, ze rosna ladnie.

                            Piszcie dziewczyny.
                            • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna-lato 2011!! 15.04.11, 20:56
                              Po wizycie o.k. , szyjka trochę skrócona, dziewczyny z pomiarów mają 2200g. Ktg wyszło dobrze. Jak skończę 37 tydz. to umówimy się na cc.

                              https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtdj34i.png
                              • tesska Re: Bliźniaki wiosna-lato 2011!! 21.04.11, 09:22
                                Witam,
                                nie było mnie trochę bo zaliczyłam szpital...
                                poszłam 12.04 na normalna wizyte i dostałam skierowanie do szpitala, lekarzowi nie podobały sie przepływy u jednego. A w szpitalu okazało się ze mam rozwarcie na dwa palce i szyjka macicy zgładzona. Przepływy wyszły ok u dzieci ale skurcze się pojawiły i leżałam tydzień z kroplówkami z fenoterolu i isoptinu, do tego magnez i nospa. Po tygodniu wypuścili mnie do domu, ale znowu tylko na tydzień. We wtorek po świętach mam się na kontrolę stawić i odstawić wszystkie leki, no i wtedy zacznie się 35tc, tak bym chciała żeby jeszcze te dwa tygodnie do 37tc wytrzymali w brzuchu, ale kto wie, co będzie. Muszę leżeć.
                                No i nie wiem jak będę rodzić, bo maluchy są głowami w dół, lekarz prowadzący mówi cc, bo pierwsze po cc, a w szpitalu nie widzą powodu do cc, mimo że bliźniaki.
                                • dekaskow Re: Bliźniaki wiosna-lato 2011!! 21.04.11, 21:11
                                  ale da się urodzić sn. Nie martw się tym teraz. Sytuacja sama się rozwiąże. Ja bardzo miło wspominam (a rodziłam 7 tyg. temu).
                                  Swoich już zsynchronizowałam, z czego baaaardzo się cieszę. Karmię tylko piersią i w zeszłym tygodniu chłopcy mieli po 4300 i 4400.

                                  Powodzenia dziewczyny i trzymam za Was kciuki.
                                  • kosmo78 Re: tesska 27.04.11, 13:19
                                    Widzę, że mamy podobny problem, chociaż moja dziewczyna tylko jedna główkowo , druga miednicowo lekarka wczoraj na wizycie powiedziała, że pośladkowo też można urodzić.
                                    Nie wypisze mi żadnego papierka do cc i nadal nie chce się ze mna umówić na jakiś termin, chociaż wcześniej mówila , że po skończonym 37 tyg. jakoś sie umówimy. Strasznie się boję i mam już wszystkiego dosyć.

                                    https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtdj34i.png
                                    • tesska Re: tesska 28.04.11, 11:02
                                      Kosmo,
                                      ja też boję się, co będzie dalej. Wiem, że można bliżniaki urodzić sn, ale jest jedno ale. Mój lekarz twierdzi, że po cc poród bliźniaków dołem to błąd w sztuce lekarskiej. Zastanwiam, że co mi wpisze na skierowaniu i co na to powiedzą w szpitalu. W tym gdzie chciałam rodzić i znam już chyba wszystkie oddziełay i lekarzy związane z ciążą i rodzeniem jakoś nie kwapią się do cc. Chyba podzwonie do innych szpitali. Bo podobno różne mają zwyczaje. Może czegoś się dowiem telefonicznie.
                                      • pitpitu Re: tesska 28.04.11, 11:27
                                        ja niby mam papierek od neurologa i rehabilitanta do cc ale i tak się boję jak cholera zeby nie bylo jak u ciebie kosmo. to swinia ta lekarka ze teraz , pod koniec ciazy zmienia wasze ustalenia. nie dobre to na Twoje emocje sad((
                                        • iga.77 Re: tesska 05.05.11, 09:08
                                          Hej, kosmo, i jak? Juz rozpakowana czy ciagle w trojpaku? Dogadalas sie z lekarzami?

                                          A u mnie odwrotnie: tez zalamka, ale z innego powodu - chyba bedzie cesarka. Zawiodlam sie, bo liczylam na porod naturalny. CIaza przebiegala idealnie az do jakos 2 tygodnie temu kiedy znalezono bialko w moczu i wzroslo mi cisnienie (objawy zatrucia ciazowego). Bylam w szpitalu przez dwa dni i dostalam leki na podwyzszone cisnienie. Unormowalo sie, ze ciagle pelno bialka w moczu. POza tym dziewczyny, ktore do tej pory byly fajnie ulozone (jedna glowka w dol, druga posladkowo, czyli naturalny porod jak najbardziej), teraz jak na zlosc obie sa pupami w dolsad No i lekarka stwierdzila, ze lepiej nie ryzykowac i jednak zdecydowac sie na cesarke z powodu zlych wynikow no i ulozenia dzieci. Jestem strasznie rozczarowana i boje sie, bo nigdy nie mialam zadnej operacji. Ja tu takie plany sobie porozpisywalam, przygotowalam sie mentalnie i fizyczniejak moglam na porod normalny, a tu masz babo placek! Wiadmo, ze cesarka niesie ze soba duzo wieksze ryzyko komplikacji, infekcji i innego badziewia. A jeszcze jak sobie zaczne wyobrazac co czuja takie malenstwa na sile wyciagane z brzucha to az mi sie niedobrze robi. Chyba mam jakas fobiewink Jedyne co w tym pozytywne to to, ze wiem, ze za tydzien zobacze moje babysmile
                                          • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna-lato 2011! 05.05.11, 09:23
                                            Jak dobrze pójdzie to 10 maja bedzie cc. Ja wręcz odwrotnie, decyduje sie na to , bo nie chcę żadnych komplikacji porodowych, nie chcę dyskutować nad wyższością jednego porodu nad drugim, nigdy jeszcze nie miałam cc, tylko dwa porody naturalne. Poczytałam trochę w necie i mimo wszystko uważam, że przy ciąży mnogiej lepsze jest dla zdrowia dzieciaków cc.
                                            Oczywiście strasznie się denerwuję, już tak mało czasu zostało, a ja czuję się nieprzygotowana do powitania dzieciaków. Wyprawkę oczywiście mam, pokoik urządzony, ale moja psychika bardziej przestraszona niż rozradowana.

                                            https://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtdj34i.png
                                            • marlenitas Re: Bliźniaki wiosna-lato 2011! 05.05.11, 14:42
                                              Witam wszystkie mamusie smile
                                              Trzymam kciuki za Was wszystkie i Wasze dzidziusie .Będę Was podczytywać smile)) pozdrawiam
                                              • cyrkonia11 Re: Bliźniaki wiosna-lato 2011! 05.05.11, 21:58
                                                To ja też się przywitam big_grin
                                                jestem mamą prawie 4 letniego synka (w lipcu kończy) a jestem w 6 miesiącu ciąży z bliźniakami. Termin mam na 1 września ale myślę i w sumie mam nadzieję, że urodzę jakoś w połowie sierpnia.
                                                Płeć nie znana bo nie chcemy... aby zdrowie i silne dzieci przyszły na świat smile
                                                • iga.77 Re: Bliźniaki wiosna-lato 2011! 06.05.11, 10:44
                                                  Witamy cie Cyrkonia. Pewnie, ze najwazniejsze, zeby byly zdrowe i silne dzieciaki.

                                                  Kosmo! to my w tym samym tygodniu! Fajnie. Ja bede miala 12 majasmile hihi Bedziemy mogly po wszystkim podzielic sie wrazeniami.
                                                  Co do cesarki, to nie tak, ze ja uwazam cesarke za cos gorszego. Po prostu czuje rozczarowanie, bo troche inne mialam wyobrazenie o porodzie. Ale oczywiscie cokolwiek lepsze dla dziewczynek to sie na to godze. W moim przypadku najwyrazniej to jest lepsza opcja i ja ufam moim lekarzom. Chodzi mi jedynie o to ze jakkolwiek by cesarki nie bronic to naturalny porod to nie jest i tyle. Mozliwosc komplikacji od 8 do 10 razy wieksza + 2 zgony matek na 1000 (zrodlo: Journal of the American Medical Association). No, ale tak jak mowilam wczesniej - skupiam sie teraz na pozytywach, a najwazniejszym z nich jest to, ze za tydzien bede tulila moje malenstwa.
                                                  Wyprawki jeszcze nie mam w pelni skompletowanej, ale wiekszosc jest. Lozeczko bedziemy rozkladalii w ten weekend. I podobnie jak ty, kosmo, nie czuje sie przygotowana na dzieciaczki......Za szybko sie to dzieje, mialam nadzieje, ze dotrzymam do 38 tygodnia.....Chociaz podejrzewam, ze to tez by nie wystarczylo, bo na blizniaki chyba nie mozna sie przygotowacsmile
                                                  • cyrkonia11 Re: Bliźniaki wiosna-lato 2011! 07.05.11, 10:01
                                                    A ja jednak żyję tym, że będę miała cc. Pierwszy poród miałam bardzo traumatyczny i wiem, że przy porodzie może się zdarzyć naprawdę wiele komplikacji a ja wolę już nie ryzykować smile
                                                  • tesska Re: Bliźniaki wiosna-lato 2011! 12.05.11, 12:50
                                                    3 maja moje bliźnięta Olaf i Izabella przyszły na świat przez cc.
                                                    Synek 2870, 52cm córcia 2520, 51cm.
                                                    Od poniedziałku jesteśmy w domu i jak na razie jest ok.
                                                    Trzymam kciuki za inne podwójne mamy.
                                                  • cyrkonia11 Re: Bliźniaki wiosna-lato 2011! 13.05.11, 21:52
                                                    Super. Gratuluję! ale dzieci wcale nie takie małe big_grin
                                                    aby dobrze się chowały, jak najlepiej.
                                                  • dekaskow Re: Bliźniaki wiosna-lato 2011! 16.05.11, 12:02
                                                    serdecznie gratulujemysmile

                                                    no to czekamy teraz na kosmosmile
                                                  • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna-lato 2011! 17.05.11, 10:27
                                                    10 maja przez cc przyszły na świat Nina 2750 i Łucja 2500, od soboty jesteśmy w domku.
                                                    Dziewczęta są słodkie i kochane, a mama po cesarce czuje się bardzo dobrze. Tatuś i rodzeństwo zachwyceni. Gratuluje wszystkim mamom, które są już po , a tym przed życzę łatwego porodu i zdrowych dzieciaczków.

                                                    https://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9hycgfjjhd.png
                                                  • riverror Re: Bliźniaki wiosna-lato 2011! 17.05.11, 11:03
                                                    Witam wszystkie mamusie te które, już są po lub jeszcze przed rozwiązaniem , do tej pory się nie udzielałam ale czytam na bieżąco.Mam termin na 08.07.2011 czyli już nie długo , jest to moja 4 ciąża i na dodatek bliźniacza , dzieci mam w wieku 11 , 14 i 15 lat , tak że już będą pomocne.Trochę się boję , wolałabym rodzic sn ale nigdy nie wiadomo co to będzie.

                                                    kosmo78 gratulacje , z tego co wiem a chyba się nie mylę mieszkasz niedaleko Poznania , czy rodziłaś w Poznaniu ?
                                                  • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna-lato 2011! 17.05.11, 11:24
                                                    Tak , na Polnej, jestem bardzo zadowolona z opieki po . Wszyscy mili i uśmiechnięci, pomocni.
                                                    W szpitalu po cc byłam 4 dni, dzieci całe szczęcie nie miały żadnych problemów. Ja po dwóch dniach po cc tez czułam się rewelacyjnie. Ogólnie polecam. Rodziłam na Polnej corkę prawie 7 lat temu i bardzo wszystko zmieniło się na plus.

                                                    https://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h8i317ns2.png
                                                  • kosmo78 Re: Łucja i Ninka zdjęcie 17.05.11, 11:26
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/nd/bj/igwb/NlnKe9Nf5ynObIXXOX.jpg


                                                    https://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h8i317ns2.png
                                                  • pitpitu Re: Łucja i Ninka zdjęcie 17.05.11, 12:20
                                                    o matko jakie pięknoty!!!!! cudne są- gratulacje kosmo
                                                  • dekaskow Re: Łucja i Ninka zdjęcie 17.05.11, 13:50
                                                    piękne gwiazdeczki. Gratulujemy i wszystkiego dobrego dla całej rodzinkismile
                                                  • cyrkonia11 Re: Łucja i Ninka zdjęcie 23.05.11, 14:10
                                                    Nie mogę się napatrzeć na te piękne, małe księżniczki big_grin
                                                    jak mi się marzy choć jedna córeczka... wiem, że bliźnięta są jednakowej płci i jakoś czuję że będą chłopcy smile
                                                    oczywiście jestem szczęśliwa, mam już prawie 4 letniego synka i wiem jak to jest mieć cudownie syna... ale gdzieś tam w głębi serca czuję potrzebę córeczki.. więc chyba to nie będzie moje ostatnie słowo w tej kwestii big_grin

                                                    ja jeszcze 2,5miesiąca... oj jak to przeżyję nie wiem. brzuch mam już spory. dzieci wagowo tak samo, po około 900g.. więc malutkie nie są big_grin
                                                  • kosmo78 Re: Łucja i Ninka zdjęcie 29.05.11, 20:55
                                                    Cyrkonia, trzymam kciuki, żeby to były dziewczynki smile Ja mam teraz w domu syna i trzy córeczki. Fajnie jest mieć córki, tylko mąż narzeka, że nie podoła wymaganiom tylu kobiet. smile
                                                    Ja jutro pierwszy raz zostaje sama z dziewczynkami w domu, mąż po prawie trzech tygodniach wraca do pracy. Ale chyba damy radę. Mam nadzieję.

                                                    https://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h8i317ns2.png
                                                  • ciazniczka kosmo-gratulacje, male sa przeslodkie 29.05.11, 21:25
                                                    cyrkonia11 napisała:

                                                    > ja jeszcze 2,5miesiąca... oj jak to przeżyję nie wiem. brzuch mam już spory. dz
                                                    > ieci wagowo tak samo, po około 900g.. więc malutkie nie są big_grin

                                                    cyrkonia, chyba mamy bardzo zblizona date porodu. ja na 10.08, a Ty?
                                                    moje sloniki na USG tydzien temu (29tc) wazyly po 1360 i 1380 wiec mam wiecej tego slodkiego ciezaru do dzwigania...

                                                    pozdrawiam
                                                  • olma_o Sliczne!!! 30.05.11, 09:15
                                                    Sliczne dziewczynki!!!
                                                  • iza-mama-blizniakow Re: Bliźniaki wiosna-lato 2011! 30.05.11, 22:09
                                                    Witam wszystkie bliźniacze mamy i bardzo Wam gratuluję. Czytuję forum, ale same wiecie lub wkrótce dowiecie się, jak ciężko znaleźć czas na pisanie, kiedy bliźniaki przychodzą na świat. Moje dzieciaczki przyszły na świat przez cc 19 kwietnia, w pierwszym dniu 39 tygodnia ciąży. Szymon ważył 2600 g i mierzył 49 cm, Marianna - 1900 g i 47 cm. Córka 6 dni spędziła w inkubatorze. Dzieci rosną jak na drożdżach i pięknie się rozwijają. W środę wizyta u pediatry, zobaczymy ile przybrały na wadze smile
                                                    Drogie przyszłe Mamy, wypoczywajcie i oszczędzajcie siły. Poród naturalny czy przez cc to ogromny wysiłek, a wszystko dopiero przed Wami.
                                                    Służę radą i dobrym słowem, mimo że w świecie mam stawiam dopiero pierwsze kroki.
                                                  • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna-lato 2011! 31.05.11, 11:24
                                                    No i jestem drugi dzień sama z dziewczynami, dzisiaj położyłam je razem na łóżku i nakarmiłam równocześnie z butelek smile Przynajmniej jedna nie płakała w czasie gdy karmiłam drugą. Poradziłam sobie również z zapakowaniem ich do samochodu i odebrałam starsze dzieciaki ze szkoły. Generalnie nie jest źle. Małe większość dnia przesypiają i mam dość dużo czasu. W nocy też nie jest najgorzej, budzą się o 12 stej i o 4 tej, a potem śpią do rana.
                                                    Wiem, że niestety tak nie będzie zawsze, ale na razie jest o.k.

                                                    https://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h8i317ns2.png
                                                  • iza-mama-blizniakow Re: Bliźniaki wiosna-lato 2011! 31.05.11, 21:40
                                                    Pozazdrościć harmonogramu spania. Moje dzieci jedzą 4 razy w ciągu nocy i to raczej nie razem. Czasem śpię po 15-20 minut i trzeba wstać do drugiego. Codziennie jestem też z nimi sama, jak na złość nastrój wtedy mają gorszy i spac im się nie chce.
                                                    Pakowanie do samochodu też wychodzi mi, Kosmo, całkiem dobrze wink
                                                  • dekaskow Re: Bliźniaki wiosna-lato 2011! 01.06.11, 22:52
                                                    ja tak spałam- o 22giej miałam pierwsze nocne karmienie, a potem co godzinę któregoś bliźniaka karmiłam do rana naprzemienniesad
                                                    Od drugiego miesiąca udało mi się ich zsynchronizować i miałam tylko 3 karmienia w nocy-22-2-6. Teraz mam już zazwyczaj jedno około 4/5 rano, a chłopaki dopiero są na mecie 3 miesiąca (poprzednie moje dzieci jadły duuuużo częściej w nocy). Mam wrażenie że udało mi się wyuczuć ich rytuałami, że noc to noc.
                                                    Acha, karmię tylko piersią i chwalę Boga za ludzi, którzy wymyślili poduszkę do karmienia bliźniątsmile
                                                  • olma_o do Kosmo:) 02.06.11, 09:12
                                                    Sciagasz pokarm? Czy tez karmiesz mieszanka? Pytam sie, bo nie wyobrazam sobie, przy zalozeniu, ze bede miec pokarm, karmic piersia w nocysmile
                                                  • kosmo78 Re: do Kosmo:) 02.06.11, 12:16
                                                    Daję dziewczynkom Bebiko, trochę karmiłam z piersi, ale Łucja gorzej ssała i mało przybierała, poza tym brałam antybiotyk, bo rana po cc zaczęła się paprać i odstawiłam je zupełnie. Jedzą teraz po 80 ml, Łucja trochę oszukuje , bo wypluwa, ale Ninka wszystko zjada.
                                                    https://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h8i317ns2.png
                                                  • kosmo78 Re: do Kosmo:) 02.06.11, 12:16
                                                    Daję dziewczynkom Bebiko, trochę karmiłam z piersi, ale Łucja gorzej ssała i mało przybierała, poza tym brałam antybiotyk, bo rana po cc zaczęła się paprać i odstawiłam je zupełnie. Jedzą teraz po 80 ml, Łucja trochę oszukuje , bo wypluwa, ale Ninka wszystko zjada.

                                                    https://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h8i317ns2.png
                                                  • olma_o Re: do Kosmo:) 02.06.11, 12:27
                                                    A jak czesto karmisz? Udaje ci sie razem? czy tez pojedynczo? szukam "instrukcji", zeby pomoc sobie i nie karmic 24 godz na dobe, jak to sugerowala polozna w szkole rodzenia. Czy one zycia nie znaja? Przeciez fizycznie mozna pasc....wink
                                                  • kosmo78 Re: do Kosmo:) 03.06.11, 11:32
                                                    Karmię co 3 lub 4 godziny, zależy ile śpią. Przeważnie jedna budzi sie chwilę wcześniej, więc tą karmię pierwszą. Jeśli budzą się razem karmię tą bardziej krzyczącą, lub tą która szybciej je, no bo wtedy Łucja czeka tylko jakieś 5 minut smile Raz nakarmiłam razem, połozyłam na łóżku, siadłam pośrodku , główki miały trochę wyżej na poduszkach, no i się udało, bez krzyków. Ale wolę tak nie robić, bo Nina potrafi jeść bardzo łapczywie i się krztusić, a Luśka powoli i oszukuje , bo z boku sobie wypluwa.
                                                    W nocy jak jedna się obudzi, to drugą sama wybudzam i karmię.
                                                    Naprawdę nie jest strasznie i można sobie poradzić smile
                                                  • olma_o Re: do Kosmo:) 03.06.11, 15:07
                                                    Ja tez tak myslesmile
                                                  • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 15.06.11, 10:19
                                                    Jak tam u was dziewczyny? Odzywajcie się te co urodziły i te co jeszcze są w "trojpaku".

                                                    https://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h8i317ns2.png
                                                  • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 15.06.11, 10:23
                                                    AAA i trzymajmy kciuki za Pitpitu, w tym tygodniu ma zostać podwójną mamusią smile

                                                    https://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h8i317ns2.png
                                                  • lolamama Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 15.06.11, 12:18
                                                    mam nadzieję zostać w trójpaki jeszcze chwilęsmile
                                                    ciekawa jestem która z nas jest już z maluszkami
                                                  • olma_o Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 15.06.11, 23:00
                                                    Ja jeszcze w trojpaku i zamierzam w nim pozostac az do poczatku lipcasmile
                                                  • nieniesia Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 16.06.11, 08:20
                                                    Witam i pozdrawiam wszystkie mamy. Tydzień temu dowiedziałam się że będe miała bliźniaki i do tej pory nie mogę w to uwierzyć. Mam już 5-letnią córkę i chcieliśmy miec jeszcze jedno dziecko a tu niespodzianka. Jestem pełna obaw: o zdrowie maluchów, o to jak się pomiescimy bo mamy w sumie niewielkie mieszkanie (46 m) z pracą też może byc różnie. Wprawdzie termin jest na koniec grudnia to kupa czasu (i raczej nie w tym watku powinnam pisać smile) ale chciałam was podpytac. Bedziemy musieli zmienić auto i tu moje pytanie w jakie auto wchodzi trzy foteliki na tylnie siedzenie (znaczy się dwa foteliki i podstawka). Pozdrawiam
                                                  • ada-0 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 16.06.11, 09:20
                                                    Witam,
                                                    Ja jeszcze w trójpaku i mam nadzieje że dotrwam jeszcze te dwa tygodnie. Termin cesarki mam wyznaczony na 1 lipca. Już jestem trochę spokojniejsza bo skończony 36 tydzień to duża ulga psychiczna, chodzi ciąża przebiegała bez komplikacji, to teraz strasznie dokucza mi alergia i płytki krwi spadły są na granicy normy. Nie mam na co narzekać, muszę się jeszcze dopakować bo na punkcie spakowanych toreb mam schizę ( boje się że jak się spakuje do końca to pojadę rodzić a wolała bym aby odbyła się bez stresu i nerwów że coś się dzieje)

                                                    Pozdrawiam
                                                    Ada
                                                  • ciazniczka Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 16.06.11, 11:32
                                                    nieniesia napisała:

                                                    hej, mialam niedawno ten sam problem, bo tez mamy juz jedno dziecie i spodziewamy sie w sieprniu dwojeczki, a ja na co dzien jezdzilam...toyota yaris big_grin zmienilam na Renault Espace. z tylu miejsca tyle,ze wjeda spokojnie 3 foteliki, a jak sie "zlikwiduje" bagaznik to jest miejsce na dodatkowe dwa siedzenia, czym moj maz mnie ciagle straszy, ze "je tez kiedys zapelnimy";P

                                                    jezdze tym autem od poczatku kwietnia, bylismy juz raz w kilkusetkilumetrowej trasie i swietnie sie spisuje. jest duze, ale zgrabne, no i wygodne. polecam!

                                                    B
                                                    > edziemy musieli zmienić auto i tu moje pytanie w jakie auto wchodzi trzy foteli
                                                    > ki na tylnie siedzenie (znaczy się dwa foteliki i podstawka). Pozdrawiam
                                                  • dekaskow Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 16.06.11, 11:49
                                                    ja miałam dwójkę w domu i okazało się, że kolejną dwójkę w brzuchuwink. Zmienilismy samochód na peugeot 807- sprawuje się bez zarzutu i mam komfort wkładania fotelików, bo drzwi są rozsuwane a nie otwierane. Najstarszy syn lubi jeździć w "bagazniku"
                                                  • lolamama Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 17.06.11, 16:13
                                                    byłam dziś na wizycie kontrolnej. lekarz twierdzi, że to 36+4tc, a z moich obliczeń, że 36tc...
                                                    w każdym razie pierwszy maluszek obrócony pupą. czyli cc...
                                                    boję się cc. po pierwsze nie może być męża. po drugie nie można od razu wstać. dłużej się dochodzi do siebie - operacja to operacja. blizna. i chyba najgorsze to, to, że mleka nie ma od razu i boję się butelek i sztucznego karmienia...
                                                  • mamusia_karina lolamama 17.06.11, 17:19
                                                    Nie musisz się bać cc,pokarm jest od razu jak po rodzeniu sn,wstawać karzą nastepnego dnia,blizne mam bardzo mało widoczną,dochodzi się tez w miare,może to kwestia organizmu,ale 3-4 dni i było u mnie OKwink
                                                  • olma_o Re: lolamama 17.06.11, 18:45
                                                    U mnie w szpitalu placisz 200 z przy cc i maz jest z toba - ale to nie jest pocieszenie dla ciebie... Ja sie ciesze, ze bede miec cesarke, bo nie wyobrazam sobie innej sytuacji...zreszta blizniaki sa ulozne 6/9smile
                                                    Wierze, ze szybko dojde do siebiesmile
                                                  • lolamama Re: lolamama 17.06.11, 20:09
                                                    bardzo dziękuję dziewczyny za wsparcie. chyba lepiej wiedzieć, że będzie cc i się przygotować...
                                                  • willga1 Re: lolamama 17.06.11, 20:35
                                                    Ja tez nie chce cesarki.
                                                    Chociaż jestem pierworódką, poród silami natury jest dla mnie ogromnym spełnieniem.
                                                    Nie boje się bólu, w końcu tyle kobiet to przeżyło, nie wspominając ile bliźniaków przyszło w ten sposób na świat.

                                                    Mam dokładnie takie obawy co do cc jak lolomama.
                                                    Dodatkowo fakt, że nie będę mogla od razu zając się maluchami i będzie robił to ktoś obcy, albo, że wylądują w inkubatorach. Dreszcze mnie przechodzą!

                                                    Jak już kiedyś pisałam i tak pewnie będę miała cesarkę, na Bródnie, gdzie chce rodzić nie pozwalają rodzić sn, musiałabym spełnić milion warunków. Do tej pory myślałam, że w każdym szpitalu partner/mąż może być przy porodzie (przy cc), nie wiecie jak jest w Bródnowskim??? Jeżeli nie będzie mógł tam być to muszę zmienić szpital, nie wyobrażam sobie cesarki bez tatusia, bez wspólnego przeżyci tej chwili!
                                                    Jeżeli któraś z Was wie jak jest na Bródnie, napiszcie proszę!


                                                    Kasia

                                                    https://www.suwaczek.pl/cache/d0adde5bef.png

                                                    ---------------
                                                    Żyj tak, abyś kiedyś mógł(a) powiedzieć -> przynajmniej nie było NudnO!
                                                  • lolamama Re: lolamama 18.06.11, 11:20
                                                    nie wiem jak jest na Bódnie, natomiast w IMiD też nie, tak: św. Zofia i Czerniakowski (koledzy byli).
    • dekaskow Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 02.01.12, 19:03
      odgrzebałam wątek

      co u Was i Maluchów?
      My niedługo kończymy 10 miesięcy. Wciąż na piersi, ale Kryspin zaczyna jej odmawiać.
      Chodzimy po meblach i czasami się zapomnimy i puścimy. Coś się nam stało i nie zasypiamy już sami w łóżeczkach po kąpieli tylko brykamy jeszcze do około 23ciej i musimy się pobujać na rękach rodziców, nawet jak mamie pęka krzyż.

      Pozdrawiamysmile
    • fresmenka Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 22.02.12, 12:43
      witajcie kochane!moi chłopcy urodzili się 10 czerwca 2011 tak więc ja już wypakowana byłam w 33 tygodniu ciązy.pierwsza ciąża i i druga z blizniakami wspominam jako piękny okres w moim zyciu.moi chłopcy mają już 8 miesięcy i sa kochanymi urwisami no i momentami daja popalic.teraz jestem w okresie ząbkowania no i wiadomo co to oznacza,ŁUKASZ już ma siedem ząbków a RADZIO na razie się ślini ale za to jakie marudy oboje,no i do tego dochodzi jeszcze katar który starsza córka przytargała z zerówki.tak się teraz zastanawiam czy ja wogóle na temat napisałam
      • dekaskow Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 23.02.12, 07:40
        witam Łukaszka i Radzia i Multimamęsmile Ten wątek jest na każdy temat więc bez obawwink Patrz jak czas szybko leci- Ty już 8 miesięcy, ja na progu roczku. Bliźniaki są niesamowite. Odwróciły swiat do góry nogamismile A Twoi chłopcy już się biją i gryzą? Bo moi jak się sczepią to rzeźsmile
        • fresmenka Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 24.02.12, 20:59
          u mnie jak na razie spokój żadnej wojny między soba jedynie o jakąś zabawkę,zaczynają moi chłopcy już siedzieć to już troche lżej niż mieli cały czas leżeć,no i masakra z noszeniem na rękach bo RADZIO to pieszczoch i lubi na rączkach a ŁUKASZ jak na razie się nie buntuje zbyt mocno gdy brat ciagle wisi na mamusi,no jeszcze przede mną raczkowanie no i potem chodzenie,
          • kosmo78 Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 01.03.12, 11:41
            Moje dziewczynki tez są łobuziary , minęło nam już 9 miesięcy. Mają po cztery zęby i idą kolejne. Ninka ślicznie raczkuje i zaczyna wspinać się na nogi , Łucja która ma obniżone napięcie mięsniowe na razie pozostaje na etapie czołgania i kulania po podłodze, ale gdzie chce tam dojdzie smile Trochę zaczynają mówić, głównie mama i baba, ale czasem i tata im wyjdzie. Pracy przy nich dość sporo, ale jaka satysfakcja ! Aaa jeszcze się pochwalę, że od jakiegos miesiąca skończyło się nocne karmienie i dziewczynki przesypiaja całą nockę.
            pozdrowienia dla wszystkich mam z naszego wątku
            https://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h8i317ns2.png
            • dekaskow Re: Bliźniaki wiosna -lato 2011!!! 01.03.12, 18:25
              my od jakiegoś tygodnia skończyliśmy cyckowanie. Już się chłopcy przyzwyczaili do sztucznego. No i najchętniej już wynieśliby się na dwór.
              Wiosna idzie! Wiosna!!!!!!
    • dekaskow zapraszamy na torcika 04.03.12, 08:00
      Kynio i Pinio dziś świętują:

      https://photos.nasza-klasa.pl/960010/67/other/std/03bafa6b23.jpeg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka