Dodaj do ulubionych

Łapczywość! Pomocy! :/

15.10.11, 21:53
Moje Drogie Matki!

Jakiś tydzień temu mieliśmy NOC = MASAKRA! Turbulencje zaczęły się po kąpieli, ok godziny 19:45 kiedy to jeden i drugi chłopak zastrajkował i po naradzie postanowili nie iść spać! Po długim płaczu i proteście jeden usnął o 21:30, a drugi o 22:00. Naturalnie to nie koniec świata, bo przecie poszło szybko w zapomnienie, ale tego co się wydarzyło około północy nie zapomną do końca żucia uncertain Chłopcy dostają żelazo, bo mają lekką anemię. Zawsze podajemy je strzykawką i powolutku przed jedzeniem, kiedy głód sięga granic możliwości, aplikujemy do jamy gębowej. Franio słynny z pozerstwa na wszystko co tylko trafi mu do buzi, łykał żelazo tak szybko, że się zachłysnął i nie mógł oddychać! sad Nie złapał oddechu przez dobre kilkanaście sekund. Był purpurowy i nieprzytomny, luźny jak marionetka. Tatuś przełożył go przez ramię i pukał po plecach! NIE pomagało! Wzięłam go głową w dół i też pukałam i NIC. W końcu Sebek przełożył go przez ramię, a ja wsadziłam paluch do buzi i oczyściłam gardło z potoku połączenia śliny z żelazem! Zadziałało! Czarne myśli chodziły nam po głowie, bo dla nas trwało to wieczność. Opisać się tego nie da! Franio jednak zbytnio się nie przejął sytuacją, bo jak dostał mleczko 15 min później łykał jak szalony. Po posiłku usnął momentalnie. Patrzyłam potem czy oddycha i nie mogłam iść spać, myślałam jak bardzo go kocham i umarłabym gdyby coś mu się stało! sad Brzuch boli mnie do tej pory. I weź podaj teraz dziecku znowu żelazo! Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! crying Mam nadzieje, że to było pierwszy i ostatni raz, bo zawał serca w wieku 26 lat to nie częste zjawisko! sad Przyznam, że często kaszlą nawet przy jedzeniu mleka, bo robią to bardzo łapczywie i się krztuszą! Nie wiem czy taka ich uroda, ale łzy mam w oczach jak podaje leki, albo mleko.

Czy macie jakąś koncepcję na podawanie żelaza?
Rozcieńczałyście? Podawałyście przez smoczek?
W końcu ile czasu wasz dzieci je brały?

sad
Obserwuj wątek
    • ilovetwins Re: Łapczywość! Pomocy! :/ 15.10.11, 23:42
      ojej wspolczuje przezyc!!!
      w jakim wieku sa chlopcy?
      ja rozcienczalam zelazo i podawalam taką "herbatkę" przez smoczek:
      ok 20-30 ml wody, do tego zelazo odmierzone strzykawką ile tam trzeba bylo i do tego cebion, bo z wit c zelazo lepiej sie wchlania
      moje braly przez 6 mcy
      lepiej nie podawac bezposrednio przed mlekiem, bo mleko utrudnia wchlanianie zelaza
      najlepiej miedzy posilkami, tak z godzine przed / po

      moze trzeba zmienic smoczek na taki, z ktorego wolniej leci, to nie beda sie krztusic? moe z innej firmy?
      • naise Re: Łapczywość! Pomocy! :/ 16.10.11, 09:22
        Ja miałam zalecenie podawać, ale chłopcy po nim wymiotowali i nie podawałam ostatecznie. Za to sama jadłam dużo zdrowych, bogatych w żelazo produktów, i przy kolejnych kontrolnych badaniach okazało się że po anemii ani śladu smile Teraz jak już jedzą mięsko nie podaję żelaza wcale, za to szybko wprowadzam produkty je zawierające.
      • tansavea Re: Łapczywość! Pomocy! :/ 18.10.11, 19:58
        Przde wszystkim musisz je rozcienczac!! Nic dziwnego ze sie zachysnal juz nie raz slyszalam ze dziecko po podaniu leku czy kropli np na kole przesta;o oddychac, to jest tluste slodkie to tak jak czlowiek zje za duzo czekolady i nie moze dobrze przelkac pewnie wiecie o co chodzi, moje mialy anemie ale brzuch je bolal po zelazie i nie dawalam, po kontroli po 3 mies nie mialy anemi.
        • willga1 Re: Łapczywość! Pomocy! :/ 18.10.11, 20:48
          Tansavea dokładnie tak samo rozumuję jak Ty! smile
          Byłam przekonana, że coś co jest lepkie i geste ciężko połknąć, a w szczególności takiemu maleństwu!
          Pytałam lekarza ja ma to podawać, odpowiedział, że strzykawką, bo nie można tego z niczym rozcieńczać i tuz przed jedzeniem.
          Okazuje się, że co lekarz to inna opinia.
          Inny powiedział mi dokładnie to samo co ilovetwins, że dobrze jest rozcieńczać z wodą i dodawać witaminy Cm bo lepiej się wchłania, natomiast źle się wchłania w połączeniu z wapniem, czyli mlekiem!
          Rozcieńczam teraz z wodą i dodaje cebionu.
          Chłopaki wypijają to w trymiga, oczywiście są w dalszym ciągu łapczywi na wszystko co pływające i ma postać ciekłą. czasami zdarzy się, że pokaszlą wleci nie w tą dziurkę co trzeba, ale nie ma tak, że braknie im oddechu.
          Jest lepie, ale trauma została!
          Kolejna to podawanie dzieciom tabletem, kwasu foliowego i witaminy B3.
          Oczywiscie rozgniatam, ale muszę podawać przez strzykawkę w trakcie picia z butli, bo nie nie przechodzi przez smok. Mam nadzieje, że już niedługo Kontrola w szpitalu w czwartek, w następnym tygodniu! smile

          Dziękuje Kochane! smile
    • willga1 Re: Łapczywość! Pomocy! :/ 16.10.11, 12:51
      Chłopaki mają 2,5 miesiąca.
      Mam nadzieje, że ta masakra z milionem leków, w tym z żelazem skończy się jak najszybciej!
      Karmie piersią, więc postaram się jeść dużo produktów bogatych w żelazo.
      Smoczek mamy nr 2 Avent, idealny do ich wieku, przy 1 bardzo się męczą i nie dojadają co skutkuje budzeniem się i wołaniem o jedzenia co 1-1,5 godz.
      Wykorzystałam jednak patent ILOVETWINS, dałam dzisiaj Julowi 20 ml wody z żelazem, wypił ze smoczka nr 1 wszystko i chyba mu smakowało, bo to slodkie! wink Obyło się przez zakrztuszenia.
      Witaminę C tez biorą, więc będę łączyła. Został jeszcze Franio łapczywiec, mam nadzieje, że z nim pójdzie równie gładko, aktualni śpi! smile

      Badania krwi robimy za jakiś tydzień , mam nadzieje, że po podwyższeniu dawki żelaza teraz badania wyjdą OK. smile
      Modle się o to! smile

      Dziękuje dziewczyny! smile

      Pozdrawiamy,
      Kasia i chłopaki
      • ilovetwins Re: Łapczywość! Pomocy! :/ 17.10.11, 13:08
        będzie dobrze wink
    • bluemka78 Re: Łapczywość! Pomocy! :/ 19.10.11, 12:14
      Współczuje, ja podawalam wszelkie lekarstwa lyzeczka, dziecko na rękach podniesione do pozycji pollezocej, polsiedzacej, zależnie od wieku. Żelaza nie rozcienczalam, ale podawalam razem z wit. C. Strzykawka nie jest dobra opcja, bo może wpaść bezpośrednio do gardła dziecku.
      • ilovetwins Re: Łapczywość! Pomocy! :/ 19.10.11, 13:38
        wiecie co, są jeszcze takie smoczki dla dzieci do podawania lekarstw, w sklepach, na allegro tez widzialam; ja akurat tego nie uzywalam, ale moze tobie by się przydalo?
        • ilovetwins to bylo do wilgi ;-) 19.10.11, 13:38
    • willga1 Re: Łapczywość! Pomocy! :/ 19.10.11, 16:13
      Patrzyłam! Są na allegro. jeżeli lekarz w następnym tygodniu po badaniach stwierdzi, że w dalszym ciągu musimy brać żelazo zastanowię się nad kupnem. W sumie dobrze sobie radzimy z podawaniem przez butelkę! wink
      Dziękuje! smile
    • lesny_drobiazg Re: Łapczywość! Pomocy! :/ 28.10.11, 10:33
      Współczuję przeżyć sad
      My podajemy leki (witaminy, żelazo) z moim pokarmem (tak, wiem że niby z mlekiem żelazo gorzej się wchłania, ale tak robili w szpitalu, tak nam zalecili i na razie wyniki badań super) normalnie z butli przez zwykły smoczek Aventu, 1 na dodatek, bo 2 jeszcze im nie pasuje. Strzykawką żelazo dawałam kilka razy, ale nie był to dobry pomysł. Też mam nadzieję że niedługo będzie można to odstawić...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka