Dodaj do ulubionych

Szelki do chodzenia

06.05.12, 11:51
Witam serdecznie,
czy ktoś z Was używał szelek do chodzenia podczas spaceru?
Czy dzięki temu jedna osoba może prowadzić dwa maluchy równocześnie?
Czy faktycznie są praktyczne i warto je zakupić?


Moje słonka niedawno odkryły, że na spacerze można biegać i wcale nie trzeba siedzieć w wózku. Puszczone "luzem" biegają we wszystkich kierunkach zazwyczaj w przeciwnym do rodzica.
I o ile kiedy na spacerze są dwie osoby można dopilnować bezpieczeństwa takich wypraw, o tyle jedna osoba nie ma szans.
Dzieci niedawno nauczyły się chodzić są zafascynowane ruchem i póki co nie ma mowy o rozumieniu zasad spaceru smile

Napiszcie proszę czy używałyście szelek lub jakie inne metody stosowałyście dla swoich pociech żeby dać im się bezpiecznie wybiegać smile
Obserwuj wątek
    • zandaria03 Re: Szelki do chodzenia 06.05.12, 12:06
      Dzieki Bogu za to forum!Widac ,że nie tylko ja mam takie problemy.Nie dalej jak tydzien temu w sklepie dla dzieci kupilam szelki baby ono dla swoich maluchów(12,90zl).Zaklada się je fajnie i szybko,ale niestety "sznurki" są dosyć krótkie (na oko kilkadziesiąt centymetrów).Nie odważyłam się jeszcze wyjść z nimi i tymi szelkami sama na spacer,ale noszę je na wszelki wypadek w torbie.Myślę nad modyfikacją tych szelek i ich przedłużeniem,bo o bieganiu przy takiej długości "sznurka" raczej nie ma mowy,raczej o pałętaniu się pomiędzy moimi nogamiwink.Ja na razie wypuszczam je z wózka tylko na zamkniętym terenie (plac zabaw,nasz przydomowy ogród),albo gdy idę na spacer z mężem,siostrą,przyjaciółką-wtedy każdy gania za swoim bliźniakiemsmile
      • mommy_of_twins Re: Szelki do chodzenia 06.05.12, 12:21
        Oj, to jak wypróbujesz to napisz koniecznie jak Wam poszło smile

        Ja mam póki co jeden sposób (taki tylko na chwilę)- jedna dziecko na biodrze (zazwyczaj siedzi spokojnie) drugie za rękę (zazwyczaj próbuje się wyswobodzić)
        Dlatego to sposób tylko na chwilę smile
        • bamalu Re: Szelki do chodzenia 06.05.12, 18:25
          Ja swoich chłopków zapinam na szelki i na przedłużenia na początku jest małe zamieszanie jak każdy ucieka w różne strony albo się zakręcają ale to jest najbezpieczniejsze jak się jest samemu z dwójką dzieci ale ciesze się że kto te szelki wymyslił
    • jiku Re: Szelki do chodzenia 06.05.12, 22:21
      Ja nie używałam ale tu www.jednazkropli.blogspot.com/2011/10/szelkowe-szalenstwo.html pisze o nich jedna dziewczyna i jest kilka zdjęć jak to wygląda w praktyce z bliźniakami.
      • nannyjo32 Re: Szelki do chodzenia 06.05.12, 22:52
        ja mam wlasnie takie plecaki, dlugosc sznurka byla odpowiednia. Polecam.
    • rianon Re: Szelki do chodzenia 07.05.12, 18:25
      Ja mam coś takiego razy 2 canpolbabies.com/pl/produkty/produkt/526-szelki-do-wozka--/group:10/category:4/page:1
      sprawdzają się bardzo dobrze, można nawet pokusić się o prowadzanie dzieci jedna ręką. Całkiem wygodnie prowadza się w nich dzieci po schodach po prosu chwyta się za krzyżak na plecach. Przedłużyłam sobie trochę ich długość dopinając smych do komorki. Zbyt długie szelki też nie są dobre bo opóźniają reakcję.
      • zandaria03 Re: Szelki do chodzenia 08.05.12, 19:37
        No i byłam dziś po raz pierwszy na spacerze z bliźniakami w szelkach.Początkowo maluchy oniemiałe ze szczęścia,że wreszcie mama je wyciągnęła z wózka miotały się z obłędem w oczach po chodniku,zaliczając raz po raz glebę.Każde oczywiście ciągnęło zupełnie w przeciwnym kierunku i co chwila padaly na podłoże.Ale po paru minutach "zatrybiły" i jakoś powoli,powoli szliśmy w kierunku domu.Jeden facet zapytał mnie ,gdzie kupiłam te szelki,bo chce dla swojego dziecka kupić,jeden koleś rozesmiał się w głos na nasz pocieszny widok.Jakoś poszło...Przedłużylam szelki za pomocą najtańszych metrowych smyczy zakończonych karabińczykiem.Choć szelki spełniły swe zadanie,to chyba nie będzie to moja ulubiona forma spędzania wolnego czasu na dworzesmile
    • pigula74 Re: Szelki do chodzenia 08.05.12, 20:59
      ja kupiłam córce taki mini plecaczek ze smyczką biedronkę, syn ma nietoperza. Przez kilka miesięcy tylko tak się z nimi poruszałam.
      Wyglądałam chyba zabawnie poruszając sie z dwoma smyczami z dziećmi, na trzeciej prowadziłam labradora.
      Używałam smyczy w ten sposób,że póki maluchy były w obrębie osiedla, placu zabaw, miejsc potencjalnie dla nich bezpiecznych, to nie smyczki były w plecakach, jak zbliżałam sie do ulicy to wyciągałam smycze i ich prowadziłam. Osobiście polecam.
    • mommy_of_twins Re: Szelki do chodzenia 14.05.12, 17:15
      Dziękuję za odpowiedzi. Zdecydowałam się że kupię szelki i mam nadzieję że nie wpiszę ich później na listę zbędnych gadżetów smile
      Pozdrawiam serdecznie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka