Witam serdecznie,
czy ktoś z Was używał szelek do chodzenia podczas spaceru?
Czy dzięki temu jedna osoba może prowadzić dwa maluchy równocześnie?
Czy faktycznie są praktyczne i warto je zakupić?
Moje słonka niedawno odkryły, że na spacerze można biegać i wcale nie trzeba siedzieć w wózku. Puszczone "luzem" biegają we wszystkich kierunkach zazwyczaj w przeciwnym do rodzica.
I o ile kiedy na spacerze są dwie osoby można dopilnować bezpieczeństwa takich wypraw, o tyle jedna osoba nie ma szans.
Dzieci niedawno nauczyły się chodzić są zafascynowane ruchem i póki co nie ma mowy o rozumieniu zasad spaceru
Napiszcie proszę czy używałyście szelek lub jakie inne metody stosowałyście dla swoich pociech żeby dać im się bezpiecznie wybiegać