laemmchen79
18.11.14, 23:00
laemmchen79 25.09.14, 00:47
Od wczoraj trwa jesień - ten temat to w sumie klasyka zajęć przedszkolaka, ale może uda nam się pozbierać nieco bardziej oryginalne pomysły aniżeli tylko robienie ludzików z kasztanów i żołędzi, tym bardziej, że sporo takich prac wymaga dość dobrych umiejętności manualnych, a moje dziecię (zdecydowanie po matce) ma dwie lewe ręce do takich pracek.
Swietnym przewodnikiem po calym roku i wszystkich porach roku z bardzo ciekawymi inspiracjami na prace w danym miesiącu jest książka Rok z Linneą, wyd. Zakamarki
W rozdziale o wrześniu jest mowa o drzewach (rozpoznawanie drzew i zasuszanie ich liści), wronie (na zasadzie wyjściówki do rozmowy o ptakach, ich gniazdach i jajach) i gwiazdach (Wielki Wóz, Wielka Niedźwiedzica, Gwiazda Polarna, Droga Mleczna).
To w sumie tematy na cały miesiąc (o ile wystarczy) - może zastanowimy się wspólnie, jakimi metodami je przekazać?
Dość ciekawe pomysły na jesień znalazłam w podręczniku dla przedszkolaków Kolekcja przedskzolaka, wyd. Nowa Era
- tu cała koncepcja oparta jest na 4 żywiołach, przyporządkowanych każdej z pór roku i tak w przypadku jesieni mamy do czynienia z ziemią/Ziemią - rozumianą jako gleba i jako planeta - i okazuje się, że oba tematy można ciekawie i fajnie połączyć.
Pierwszy etap to zbieranie skarbów jesieni: Byliśmy na spacerze i zebraliśmy: ziemię, piasek, żwirek, patyczki, kasztany, liście, kasztanowe skorupki, kamienie, szyszki, opadłe igły drzew iglastych, mech itd. - co się da przetransportowaćsmile W ramach nauki czytania porobiliśmy w domu karteczki z napisami każdego z tych przedmiotów, które włożyliśmy do plastikowych torebek z suwakiem, a potem na miejscu podsuwałam dziecięciu torebkę do odczytania karteczki i wypełnienia danym przedmiotem. (oczywiście zbierali obaj - 3,5 latek i 15 miesięczniak)
W drugim etapie przeczytamy sobie opowiadanie "Swiat" z tomiku Pan Kuleczka - Swiatło, wyd. MediaRodzina o globusie i obejrzymy globus, który już czeka na dzieciaki w ukryciu. Potem w oparciu o książki:
Wow! Ilustrowana encyklopedia Ziemi, wyd. National Geographic
i
Księga przyrody, wyd. Skokowski
Pogadamy o różnych krajobrazach i poszukamy ich na globusie, a potem z tych wszystkich jesiennych skarbów, które zebraliśmy, zrobimy własną planetę Ziemię, tzn. z masy solnej robimy spód, na którym zaaranżujemy te krajobrazy (góry z kamieni i szyszek, lasy z patyczków i liści, łąki z mchu, morze z liści itd.) - zobaczymy, co nam wyjdzie.
I znowu niezły dryf od tematu, ale z drugiej strony ja lubię taką tematyczną interdyscyplinarność.
Będę bardzo wdzięczna za Wasze pomysły, może nieco bardziej konkretniej nawiązujące do jesieni - pozdrawiam