Dodaj do ulubionych

Patenty organizacyjne

30.05.12, 11:14
Dziewczyny napiszcie mi ze swojego doświadczenia jak tu sobie ułatwić zorganizować codzienne czynności przy bliźniakach lub większej gromadzie.
Mam cudowne prawie roczne bliźniaki i 4 latkę, problem u mnie polega na tym iż cała trójeczka to takie "cycolki" mamusi, a wiadomo kiedyś coś trzeba w domu zrobić.
Najstarsza córka to mały przedszkolak więc na pół dnia mam ją z głowy ale wieczorem domaga się zainteresowania ( i słusznie). Maluch jeszcze nie chodzą na nóżkach ale wszędzie jest ich pełno i wszystko robią w tym samym momencie ( śpią jedzą itp.).
Z ułatwień które zastosowała u mnie to
-karmienie maluchów zupą z jednej miski i jedną łyżeczką,
-wspólna kąpiel całej trójki,
-weekendowe spacery zawsze w trójkę,
-przekupstwo w krzesełkach do karmienia w postaci paluszków ( wtedy mogę cioś zrobić w kuchni)
Proszę o jeszcze o inne podpowiedzi
Wiem, że z czasem będzie lepiej to zorganizować w szczególności zgrać bliźniaki ze starszą ale potrzebuje patentów na teraz
Pozdrawiam
Ada
Obserwuj wątek
    • ilovetwins Re: Patenty organizacyjne 30.05.12, 11:36
      proponuję zagracić sobie mieszkanie i wstawić wielki drewniany kojec. Dzieci zajmą się tam na chwilę a i 4-latka pewnie chetnie z nimi posiedzi czasem wink
      Ja tez karmie z jednej miski jedna lyzka wink
    • s_alander Re: Patenty organizacyjne 30.05.12, 12:36
      To masz dokladnie taka roznice jak u mnie 
      Ja puszczalam blizniaki “luzem” ze sie tak wyraze, zadne kojce, lózeczka turystyczne czy inne wynalazki, wstawilismy tylko bramke zeby nie szli na schody, zabezpieczylam szyflady i szafki i tyle, chlopcy raczkowali gdzie chcieli (a miejsca jest nie malo). Nie mam zadnego patentu bo ja jesli mialam cos do zrobienia typu gotowanie, wstawianie prania, czy odkurzenie to to robilam, nie uznaje siedzenia z dzieciakami na dywanie i organizowanie im czasu, nie chodzilam za nimi krok w krok. Starsza córke w ramach zabawy i w jej odczuciu ze jest wazna angazowalam do pomocy chociazby przy chlopcach tzn sprawdzenie gdzie akurat sa wink albo pokazywanie im zabawek / ksiazeczek itp. Moi chlopcy spali w dzien ok 2 godz wiec wtedy tez mialam okazje cokolwiek zrobic albo spedzic czas ze starsza bo nie chodzila do przedszkola. Wieczorem najpierw kapalam chlopców rownoczesnie a jak ich polozylam to mialam czas wylacznie dla starszej, zeby na spokojnie ja wykapac, nakarmic, poczytac czy powariowac na lózku. A czasami tez starsza wchodzila do wanny jak ja np wyciagnelam juz jednego z chlopaków i wtedy mycie szlo tasmowo wink
      Chlopców od samego poczatku karmilam z jednej miski i jedna lyzeczka, Dla chlopców gotowalam w jeden dzien obiadki na tydzien – poltora tygodnia i zamrazalam, Duza oszczednosc czasu a czasami jak mi sie nie chcialo gotowac dla nas i starszej to corka lapala sie na obiadki chlopców wink
      I co dla mnie bylo najwazniejsze bo bardzo ulatwialo zycie trzymalam sie idealnie dziennej rutyny. Jasne, ze czasami byly odchyly ale niezbyt czesto i niezbyt duze.
    • multimama.pl Re: Patenty organizacyjne 17.06.12, 20:17
      ha ha Ada-0 jak czytałam Twój wpis to jakbym czytała o sobie smile))
      Ja stosowałam dodatkowo kojec. Gotowanie i takie tam robiłam jak maluchy spały.
      Mój starszy chodził do żłobka na cały dzień więc miałam więcej czasu z dwójką.
      Można część rzeczy robić wieczorem jak maluchy idą spać, ale pamiętam, że sama padałam z nóg i szłam dość wcześnie spać. A rano? czy stajesz przed dziećmi czy razem? A co jak twój partner wraca do domu? czy nie mogłabyś wtedy przekazać maluchy pod jego opiekę i wtedy ogarnąć to co jest do ogarnięcia?
      Nie ukrywam, że mój dom nie błyszczał i musiałam się z tym pogodzić.
      • angie_765 Re: Patenty organizacyjne 18.06.12, 10:27
        witajcie Drogie Mamy Bliźniąt smile
        Moje bliźniaczki mają 8 m-cy i szczerze mówiąc jakoś udało mi się wszystko ze sobą pogodzić, ale w dużej mierze pomaga mi mąż i starsze córki.
        Przede wszystkim ( u mnie) codzienna rutyna zdaje egzamin. Spacer w stałej porze i posiłki to obowiązek.
        Teraz dziewczynki potrzebują więcej uwagi, więc czasu dla siebie mam coraz mniej, ale nie jest źle smile
        Największy problem mam ze zorganizowaniem czasu wolnego, np teraz one śpią a ja zamiast coś robić pożytecznego to siedzę przy kompie hahaha smile ale to już inny temat wink
        pozdrawiam, Angela
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka