Dodaj do ulubionych

Ten wielki brzuch

10.04.06, 19:03
Wątek na temat brzucha już był poruszany - jest wieli i nie ma co ukrywać.
Łudziłam się, żę stanie się cud i szybko zniknie - ale cudu nie ma:-
(Przytyłam bardzo dużo, bo aż 28 kg i przed porodem dochodziłam do setki !!!
koszmar to mało powiedziane. Teraz straciłam 14 kg i na tym koniec. Moją
zmorą sa słodycze - ciągle mie się chce. Jak sobie z tym poradziłyście?
Zaraz po porodzie zaczęłam nosić pas Pani Teresy - pomogło, bo brzuch nie
wisi jednak jest jeszcze bardzo duży . Pisałyście wczesniej o robieniu
brzuszków. Moje pyanie jest takie: kiedy znalazłyście czas na brzuszki i
SIŁY??? Ile razy mam sie za to zabrac to mi się odechciewa - chcę się szybko
położyć, jeżeli to jest wieczór, bo wiem, że zaraz będzie kolejne karmienie a
w dzień nie mam czasu?
Proszę, poradźcie co robic aby jakoś wyglądać?
Ostatnio sensacją był wieloryb w naszym morzu. Jakbym tam pojechała to chyba
też bym wzbudziła sensację smile))))
Pocieszcie proszę, że kiedys jeszcze będe wyglądała...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka