cc czy sn - prośba o radę

21.04.06, 01:15
Dziewyczyny, termin porodu mam na czerwiec, ale prawdopodobnie bedzie to
koniec maja . Dzieciaczki ulozne sa ,,ksiazkowo'', tzn. glowkami w dol,
wiekszy jest jako pierwszy do wyjscia, mniejszy za nim. Tak wiec nie mam
wskazan do cc. Mam prosbe o rade, czy upierac sie przy cc, czy rodzic
naturalnie, dodam ze jestem juz mama 2 -letniej dziewczynki, ktora urodzilam
naturalnie...panicznie boje sie porodu! Pamietam jak juz nie mialam sily
urodzic lozyska, wiec jak sobie pomysle, ze jeszcze drugie dziecko mialabym
rodzic....Jezu,
Piszcie, co byscie zrobily na moim miejscu.....

Pzdr
    • molnarka Re: cc czy sn - prośba o radę 21.04.06, 13:19
      malgoriam napisała:

      > Piszcie, co byscie zrobily na moim miejscu.....

      Za wszelka cene upierałabym się przy cc.
      Dla mnie to oczywiste przy bliźniaczej ciąży (i dla lekarzy, których spotkałam
      też).

      Pozdrawiam
      MOLNARka
    • helikon3 Re: cc czy sn - prośba o radę 21.04.06, 14:24
      Ja rodziłam naturalnie, był to mój pierwszy poród i nie wspominam tego źle.
      Ale ja raczej bałam się cc. smile
      Pozdrawiam.
      • gacek39 Re: cc czy sn - prośba o radę 21.04.06, 14:31
        ja miałam cc. Od początku ciązy było ustalone z lekarzem, że będzie cesarka.
        Też bałam się porodu sn, ale ważne by.ło dla mnie bezpieczeństwo dzieci. Moim
        zdaniem jest to bezpieczniejsze dla dzieci.Pewnie tyle samo jest zwolenników ,
        jak i przeciwników jednej i drugiej metody i to zarówno wśród rodzących , jak i
        lekarzy. Jeśli tak bardzo się boisz to twój komfort psychiczny też nie jest bez
        znaczenia. A dzieciaczki mogą w każdej chwili zmienić położenie. Powodzenia w
        dokonywaniu wyboru.
        • rara.avis Re: cc czy sn - prośba o radę 21.04.06, 17:18
          Mialam rodzic naturalnie, tez mialam dzieci ulozone ksiazkowo, ale juz na sali
          porodowej Marta ulozyla sie poprzecznie i rodzilam przez cc.
          Co doradzic?Najwazniejsze jest bezpieczenstwo dzieci. Ja ufalam lekarzom,
          sadzilam, ze wybiora najlepsze rozwiazanie.Coreczka zdecydowala za nich i za mnie.
          Na chwile obecna sadze jednak, ze bliznieta lepiej przez cc.Nie umiem powiedziec
          nic o porodzie naturalnym, cc wspominam bardzo dobrze.
          pozdrawiam
          Ania
          • szafragn Re: cc czy sn - prośba o radę 21.04.06, 19:09
            Ja od początku chciałam rodzić naturalnie, ale najbardziej bałam się sytuacji
            że jedno maleństwo urodze naturalnie, a przy drugim będzie musiała być
            niespodziewanie wykonana cesarka, no i w efekcie dwie rany, jednak nic takiego
            się nie wydarzyło, poród odbył się naturalnie i tak niespodziewanie łatwo i
            szybko, w piątek byłam na kontroli i okazało się że mam rozwarcie na 3cm (34
            tydzień) więc skierowano mnie na oddzieł, kroplówka z fenoterolem nic nie
            pomogła, a w niedziele nad ranem odeszły mi wody, poza tym nic nie czułam,
            potem 2 godz. lekkich bóli aż do pełnego rozwarcia, sam poród trwał niecałe pół
            godziny, moje chłopaki przyszły na świat w odstępie 13 min., do dzisiaj nie
            wierze że poszło tak łatwo, nawet nie krzyknęłam, może dlatego że ważyli 2200g
            i 2000g, a po 5 dniach wszyscy byliśmy już w domu, tak mogłabym rodzić co
            tydzień i wszystkim życze takich porodów, rodziłam na Polnej w Poznaniu i
            jestem bardzo zadowolona z tamtejszej opieki.
            Dziś moi chłopcy Aleks i Tobiasz mają 1,5 miesiąca i są cudowni chociaż czasem
            dają popalić
            pozdrawiamy wszystkich cieplutko
            • aldico1 Re: cc czy sn - prośba o radę 21.04.06, 21:19
              Ja miałam cesarkę, bo jedno z moich skarbów jak to lekarz określił poszło by
              nóżkami, ale nawet jeśli dzieci byłby książkowo ułożone miałambym wątpliwości
              czy rodzić naturalnie. Moja koleżanka kilka lat temu była w ciąży bliźniaczej,
              niestety żywe i zdrowe urodziło się jedno dziecko, drugie urodziło się martwe,
              mimo że na ktg tuż przed porodem wszystko było ok.Co tak naprawdę się stało do
              dzisiaj rodzice nie wiedzą.Drugi przykład o którym powiedział mi lekarz
              prowadzący również skłonił mnie do kombinowania jak tu rodzić przez cc.Jego
              pacjentka w 34 tyg ciąży bliźniaczej trafiła do szpitala na Karowej ze
              skurczami.Pierwsze dziecko urodziła sn a drugie przez cc, dlatego zdecydowałam
              się na prywatną klinikę, gdzie właściwie mogłam zdecydować jakim sposobem
              rodzić.W państwowym szpitalu na konsultacji przed porodem nikt mi nie dał tej
              pewności, choć w wielu szpitalach z zasady tną bliźniaki, jak to określiła moja
              koleżanka ginekolog pracująca w MSWiA.Jeśli chodzi o samopoczucie po cc- wręcz
              świetnie, po dwóch dniach mogłam robić wszystko, ale bardzo o mnie dbano w
              szpitalu a nie wiem jak to jest w państwowym. Pozdrawiam serdecznie.
              • ewa054 Re: cc czy sn - prośba o radę 21.04.06, 21:47
                Ja również miałam cc, ale nie chciałabym tego więcej powtórzyć. Dzieciaczki
                szybko były poza brzuszkiem i nic nie czułam, jednak później konałam z bólu,
                nie mogłam wstać z łóżka. Przez pierwszy miesiąc cierpiałam, nie mogłam się
                dobrze wyprostować, wejść do wanny itd. Teraz po prawie 6 miesiącach jest ok,
                została tylko blizna po cięciu. I niestety brzuch po ciąży bliźniaczej. Trzymam
                kciuki za przyszłe mamy. Największą nagrodą są maluszki.
                • malgoriam Re: cc czy sn - prośba o radę 21.04.06, 23:44
                  Dzieki za odpowiedzi, ale wciaz nie wiem co robic smile) Dwoch lekarzy doradza mi
                  sn, ale oni nie rodzili i nigdy rodzic nie beda smile Mowia, ze to drugi porod, ze
                  dzieci beda mniejsze, itp., ze gdyby to byl pierwszy, to zalecaliby cc... Boje
                  sie sytuacji, gdzie jedno urodze sn a drugie cc...Tak prawde mowiac nie jestem
                  maniakiem, ani porodow sn, ani cc , a tu kurcze jakos urodzic trzeba...
    • dekosi Re: cc czy sn - prośba o radę 22.04.06, 11:55
      Malgoriam, jestem w identycznej niemal sytuacji, chlopcy ułożeni główkowo, duzi
      (jeśli dzieci są zbyt małe to i tak, jak twierdzi lekarka, nie powinno sie
      rodzic naturalnie , bo dla nich to też duży wysilek) na początku myslałam o cc,
      potem gdy się dowiedziałm o mozliwości por nat zaczęłam się wahac. Teraz
      stwierdziłam, że raczej cesarka ale zostawiam to losowi i lekarzom. Jestem
      dobrej mysli, napisz w którym jesteś tygodniu. Pozdrawiam, nie zadręczaj się,
      często przecież kobieta nie ma wpływu na to jak urodzi, wszystko może sie
      zdarzyć(no chyba, że szpital pryw i decycujesz sama, ale czy naprawdę nie
      bałabys sie wziąc odpowiedzialności całkowicei na siebie/
      • prolens Re: cc czy sn - prośba o radę 22.04.06, 16:05
        Witam,
        ja rodzilam 3 m-ce temu, naturalnie, porod drugi (starsza coreczka ma dwa
        latka). Porod w 39 tc rozpoczal sie o polnocy odejsciem wod. Pojechalismy pedem
        do szpitala, nie chcieli nas przyjac (karowa w-wa), wyladowalam na Solcu.
        Skurcze zaczely sie kolo 3 w nocy, najgorsze byly dwie ostatnie godziny bo
        mialam parte a przec nie pozwalali. O 10.05 urodzil sie Krzys 2800 10 pkt, a o
        10.12 Zosia 2550 10 pkt.
        Tez balam sie komplikacji ale na szczescie wszystko sie udalo, porod odbierala
        super lekarka, bardzo mi pomogla.
        • malgoriam Re: cc czy sn - prośba o radę 22.04.06, 23:25
          jestem w 33 tc. Wszytko fajnie jak sie dobrze konczy..., zazdroszcze Wam ze
          jesteście już po i że wszytko jest o.k. Tyle sie slyszy o niedotlenieniach
          dzieci podczas porodow, itp....tak nie lubie tracic kontroli nad soba, a tak
          wlasnie jest jak zaczyna sie porod sn...

          Pozdrawiam, dziekuję i proszę o więcej odpowiedzi smile)
    • ewazy Re: cc czy sn - prośba o radę 23.04.06, 21:43
      cc
    • renata9910 Re: cc czy sn - prośba o radę 24.04.06, 10:41
      Zdecydowanie jestem za cc!
      Rodzilam 3 miesiace temu przez cc i widze same plusy tego,dodam tez ze wszystko
      wygladalo u mnie jak najbardziej w porzadku maluszki byly ulozone glowkowo ale
      mieszkam we wloszech a tutaj ciaze blizniacze rozwiazuje sie raczej przez cc i
      dzieki Bogu bo potem okazalo sie ze moja corcia miala wezel na pepowinie i
      podobno gdybym rodzila naturalnie to raczej by nie przezyla.
      Jestem za cc!
      • kunna Re: cc czy sn - prośba o radę 24.04.06, 14:14
        Nie rozumiem tego podejścia, że bliźniaki=cc...
        Ja urodziłam naturalnie i było wszystko ok.

        Jeśli chodzi o siły - to raczej nie ma wielkiej różnicy między urodzeniem
        jednego a dwójki dzieci. To pierwsze przeciera szlaki, i drugie w zasadzie już
        samo wyskakuje wink

        • janowa Re: cc czy sn - prośba o radę 25.04.06, 16:21
          Ja rodzilam blizniaki w Szwajcarii i tylko na wlasna prosbe moglam miec sn, bo z
          reguly przy mnogich ciazach robia cc. To jest jednak duzo wieksze ryzyko niz
          przy pojedynczej ciazy. Ale ja bym i tak nie probowala sn, balabym sie o dzieci
          i moje problemy po. A poza tym, bylam rok po porodzie pierworodnego przez sn i
          wiedzialam, ze juz nigdy sie na sn nie zdecyduje.
          Jezeli chcesz, mozesz sprobowac, w koncu wiele kobiet rodzilo zdrowe blizniaki
          przez sn, a na pewno lekarze beda przygotowani w razie czego na cc i nie beda
          sie ociagac. Jezeli bardzo sie boisz to jednak wybierz cc.
          ---
          "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo
          fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć
          kilka instrumentów" Aleksander Spoerl
    • jasmarta Re: cc czy sn - prośba o radę 25.04.06, 22:23
      Ja urodziłam przez cc wprawdzie trojaczki, ale myślę,że przy bliźniętach jest
      podobnie. Po cesarce nie jest wesoło, ale w miarę szybko dochodzi się do
      siebie, za to odchodzi cały stres związany z porodem.
    • aglange Re: cc czy sn - prośba o radę 27.04.06, 08:38
      Mój pierwszy poród 13lat temu drogami naturalnymi był ksiązkowy i wspominam wspaniale jednak teraz przy ciąży bliźniaczej nie zdecydowałam się - miałam możliwość wyboru i zdecydowałam się na cc. Przyznaję, że nie jest to przyjemny zabieg-bardzo źle to przeszłam-ale dzieci były bezpieczniejsze a to chyba jest dla nas najwazniejsze. Rodziłam przez cc w 36-tym tygodniu i dziewczynki są zdrowe i sliczne - już 05.05.2006 r kończą dwa miesiące-jak to szybko leci...
      • katbob Re: cc czy sn - prośba o radę 28.04.06, 14:55
        ja urodzilam moje blizniaki przez cc w UK. Ale cesarke mialam na wlasne
        zyczenie i ze wzgledu na skomplikowany przebieg porodu 2 lata temu. Po
        urodzeniu mojego pierwszego dziecka wiedzialam, ze nigdy, ale to nigdy wiecej
        silami natury rodzic nie bede. Po cesarce czulam sie swietnie w porownaniu do
        tego jak czulam sie po porodzie sn. Doszlam do siebie znacznie szybciej. Z
        mojego doswiadczenia polecam cesarskie ciecie.
        Pozdrawiamy
    • asia.t Re: cc czy sn - prośba o radę 28.04.06, 15:33
      ja bym stawiała na naturalny, ale ze znieczuleniem. Rodziłam tak i następnego
      dnia biegałam już normalnie wink Jednak sn to przygotowanie dziecka do oddychania
      i życia na tym świecie wink
    • jolsek Re: cc czy sn - prośba o radę 02.05.06, 11:55
      Ja urodziłam swoje bliźniaczki 06 kwietnia 2006 smile)). Jakoś od początku byłam
      nastawiona na cc, ale przed samym porodem przemyslałam i jak okazało się że
      dziewczyki urodzą się wcześniej- wiedziałam że nie będą zbyt duże i wiedziałam
      że ich ułożenie jest główkowe, przestałam się upierać przy cc. Urodziłam siłami
      natury 2 śliczne dziewuszki- Zuzię-2300 i Wiktorię-2500 w 37 tyg ciąży. Obie po
      10 Apgar. A ja byłam bez żadnych nacięć i bez żadnych uszkodzeń - cały poród
      trwał 15 minut. A to był mój drugi poród w domku mam już 10 letnią
      pannicę smile
      • gocha129 Re: cc czy sn - prośba o radę 02.05.06, 21:28
        Ja swoje dziewczynki(ur.23,03,2006) urodziłam sn.Był to 38 tydzień ciąży i
        poród był wywoływany.Pierwsza była ułożona główkowo druga pośladkowo. Pierwszą
        urodziłam sama a druga 8 min póżniej była wyciągnięta przez lekarza(tzw.poród
        ręczny)Po ich urodzeniu miałam je cały czas przy sobie co nie jest możliwe po
        cc.Lekie nacięcie krocza(waga dzieci 2720 i 2350) i szybki powrót do siebie.W
        domu byłyśmy trzy dni pózniej.Poród nie był zbyt bolesny. Pozdrawiam
        • janowa Re: cc czy sn - prośba o radę 03.05.06, 11:13
          gocha129 napisała:

          > Po ich urodzeniu miałam je cały czas przy sobie co nie jest możliwe po
          > cc.
          -
Pełna wersja