Dodaj do ulubionych

termin marzec 2006 Bliźniaki

    • jenx Blady Jacek- gdzie jest? wiecie? 08.02.07, 11:01
      Jakos sie ostanio nie odzywala, nie wiecie co sie u niej dzieje? Moze Wy
      mialyscie z nia kontakt??
      • blizniaki14 Re: Blady Jacek- gdzie jest? wiecie? 08.02.07, 12:21
        Z tego co wiem Dorota ma sie dobrze, piszemy czasem smsy i rozmawiamy na gadu
        gadu smile
      • blizniaki14 "dzielna dziewczyna" ;) po kolejnej wizycie... 08.02.07, 12:25
        Dlaczego dzielna, bo mój gin mnie tak nazywawink dlatego,że dziś zaczynam 36 tydz.
        , dlatego,że nie mam obrzęków i mało przytyłam (wg jego zalecenia hihihi), że
        się słucham jego rad, że dbam o siebie,że mi zależy,że nosze tyle kilogramów ( a
        ma wyjście hihi) i w ogólewink
        Zbadał szyjkę, Jasio napiera,ale ona się trzyma dzielnie, moja kochana wink hihi
        Dziś ktg, jutro usg (Doppler), a za tydz. kontrola. Powiedział,że mogę sie
        liczyć z tym,ze już mnie zatrzymają w spzitalu,ale nie koniecznie wink
        Wszyscy już chyba w szpitalu już mnie znają i tylko się pytają jak tam
        bliźniaczki smile
        miło...
        buziaki dla was dziewczyny smilesmilesmile
        • monika2813 Re: "dzielna dziewczyna" ;) po kolejnej wizycie.. 08.02.07, 12:34
          witam a u mnie juz poczatek 37 tc czuje sie ok maluchy kopia i daja mi nie zle
          popalic
          • blizniaki14 Re: "dzielna dziewczyna" ;) po kolejnej wizycie.. 08.02.07, 12:44
            Świetnie, że już 37 tydz. ja też się postaram dociągnąc do 37!! wink
            moje też kopią mocno, w końcu są już duże i coraz silniejsze smilesmilesmile całuski
        • nata102 Re: "dzielna dziewczyna" ;) po kolejnej wizycie.. 08.02.07, 17:24
          hej blizniaki14. ja mam termin prawie idealnie jak Ty, za dwa dni zaczynam 36
          tc. caluje Cie mocno i pisz jak najwiecej smile
          • blizniaki14 Re: "dzielna dziewczyna" ;) po kolejnej wizycie.. 08.02.07, 19:46
            O to fajnie smile jutro napisze po usg smile pozdrawiam buziaki
            • blady.jacek po wizycie 08.02.07, 21:33
              witam was dziewczyny...
              nie cz ęsto teraz siadam do komputer bo ostatnio mnie tsrasznie bolał brzuszek
              no i te upławy... byłam dziś u lekarza i mam bakterie w szyjce i muszę brać
              antybiotyki buuuuuu, szyjka ma 24 mm i trzyma się nieźle, jutro zaczynam 30 tc
              i 1 dzień dzieci ważą po 1530 i 1498. 2 dni temu strasznie się wierciły i
              okazało się ze ułożyły sie głowkowo, co mnie troszkę zmartwiło bo przy ułozeniu
              poprzecznym na jakiego bym lekarza nie trafiła miałabym cc, teraz będziemy
              musieli coś z lekarzem naściemniaćcrying. Fenotrol mam brac dalej.

              Co do zdjęć, postaram się jakieś zamieścić, ale też przypominam gruche , takze
              jenx, głowa do góry - nie jesteś sama. Mam podobny brzuszek do Ciebie tylko
              mniejszy. Mi to tyłek urósłcrying

              pozdrawiam Was serdecznie

              dzięki Jenx że o mnie pamiętaszwink pozdrawiam Cie i Twoje córeczki
              • gojanew Re: po wizycie 09.02.07, 00:50
                Hej, też stronię od kompa gdyż na leżąco źle się pisze a jednak większość dnia
                spędzam w tej pozycji. Wizyta we wtorek i zobaczymy czy Fenoterol czy coś
                innego. Twardnienie troszkę mija po Nospie ale jeszcze za często. Mam tylko
                piłkę przed sobą a reszta mnie coraz mizerniejsza, co dopiero będzie jak
                wystąpią mdłości po Fenoterolu. Tak więc dziewczyny nie martwcie się kg. jak
                jest ich za mało to też źle bo martwię się o przyrost dzidziulek. Widzę przez
                napiętą skórę na brzuchu chyba większość ruchów. Oglądanie tego to moje
                ulubione zajęcie w ostatnich dniach.
              • blizniaki14 Re: po wizycie 09.02.07, 12:21
                Na reszcie wieści od ciebie wink
                Bakterie precz!!! będzie dobrze. Fajnie,że szyjka trzyma sie dzielnie i
                dziewczynki zdrowe i duże smile pozdrawiam serdecznie smilesmilesmile
    • jenx Swedzi mnie skora- poradzcie 12.02.07, 11:07
      Czesc Dziewczyny. Zaczela swedziec mnie skora. Na poczatku kostki nog, czsami
      zgiecia w lokciach i kolanach. W zeszlym tyg. zrobilam badanie Aspat, Alat i
      bilirubine i wszystko w granicach normy. Dzisiaj w nocy swedzialo mnie wszystko
      na zmiane ran rece, raz nogi, brzuch itp (nie tak ze cala na raz). Dzisiaj
      znowu pojde zrobic te badania bo boje sie cholestazy. Ale moze Was tez swedzi
      skora? Dajcie znac. Na poprzedniej wizycie u gin. powiedziala mi ze cholestaza
      zaczyna sie od podesz i spodu rak i "wchodzi" coraz wyzej... mnei wszystko na
      raz swedzialo. Sama nie wiem. Co o tym myslicie? Mam nadzieje ze te dzisiejsze
      badania beda ok...
      • tusia21 Re: Swedzi mnie skora- poradzcie 12.02.07, 11:21
        Nie znam się na tym, ale trzymam kciuki żeby szybko przeszło.
        • gojanew Re: Swedzi mnie skora- poradzcie 12.02.07, 11:42
          Witaj Jenx, cholestaza to dość rzadka choroba, jeśli miałaś w rodzinie
          przypadki to jest większe prawdopodobieństwo. Jeśli wyniki masz dobre to może
          jakieś uczulenie, jednak na wszelki wypadek biegnij do lekarza. Tymczasem nie
          jedz tłustych jedzonek i wypoczywaj. Trzymam kciuki - będzie ok!
          • blady.jacek Re: Swedzi mnie skora- poradzcie 12.02.07, 11:53
            cześć Jenx, ja się na tym nie znam, ale czytałam ze tak się właśnie objawia ta
            choroba. Lepiej skonsultuj to z lekarzem. Pozdrawiam
            • blizniaki14 Re: Swedzi mnie skora- poradzcie 12.02.07, 12:21
              Cześć Magda ja też sie na tym niestety nie znam.
              Mnie trochę swędzi na brzuchu,ale to dlatego,że już na mojej piłce jest mocno
              napięta ta skóra.
              W czawrtek zacznę 37tc.i w ten dzień rano mam kontrolę.
              Trzmymajcie kciuki żebym wytrwała w trójpakuwink Wczoraj byłam na ktg, wszystko OK
              Dzieci kopią mocno, ja czuję się bardzo dobrze. Odzyskałam apetyt, chyba zbieram
              siły smile
              pozdrawiam was serdecznie smilesmilesmile
              • jenx Re: Swedzi mnie skora- poradzcie 12.02.07, 12:50
                Dzieki! Szlag mnei trafil, bo babka na infolini w luxmedzie powiedzial mi ze
                nie musze byc na czczo, a ze lekarz od ktorego mialam miec skierowanie
                przyjmowal od 12 to zjadlam sniadanie... No i oczywiscie okazalo sie ze trzeba
                byc na czczo wiec jutro ide na te badania. Tak czy siak zadzwonie o mojego
                lekarza dzisiaj. Dlaczego wszystko nie moze przebiegac tak normalnie, tylko
                zawsze cos... a podobno mamy sie nie denerwowac wink)
                • blady.jacek Re: Swedzi mnie skora- poradzcie 12.02.07, 15:59
                  wiesz co, może spróbuj posmarować sobie te miejsca co Cię swędzi maścią na
                  podrażnienia, ( na ukoąszenia itp) ja Adamowi zawsze smaruja jak mu coś
                  wyskoczy (kroski uczuleniowe) i zdecydowanie mniej go to swędzi. Moze coś
                  pomoze, przynajmnie szlag Cię nie trafiwink
                  • jenx Re: Swedzi mnie skora- poradzcie 12.02.07, 17:06
                    To nie jest mozliwe niestety, musialabym sie cala wysmarowac, bo ciagle nowe
                    miejsca mnie swedza wink)) Lekarka kazala mi zrobic jeszcze kwasy zolciowe, ale
                    nie moge znalezc miejsca gdzie je robia crying... na forum tez nikt nie odpowiada
                    na moje pytanie. W informacji medycznej tez nie wiedza gdzie. Dzisiaj mam
                    kiepski dzien kurka wodna i jestem mocno tym wszystkim zdenerwowana i
                    podirytowana. No nic, trzeba i to jakos przezyc wink
                    PS najgorzej jak swedzi miedzy lopatkami, przez to ze obroslam w tluszcz to nie
                    siegam sad((( i z niecierpliwoscia czekam na meza wink))
                    • nata102 Re: Swedzi mnie skora- poradzcie 12.02.07, 17:40
                      Witaj! Wspólczuję Ci. W pierwszej ciązy tak mnie swędziało. myślałam, że
                      oszaleję. Na szczescie zadna choroba sie w koncu nie przyplatała, ale badania mi
                      robili. Bardzo mi pomagała letnia kąpiel w wodzie z solą. Nie długo, ale tak
                      chociaz 5 minutek. Sól kłodawska albo inna kamienna kuchenna wystarczy, bo tych
                      leczniczych to nie można w ciązy. Ulga ogromna. I nie drap, bo sie wtedy
                      rozstepy robia w bardziej napietych miejscach (ja tak sie urzadziłam wtedy).
                      Aha, dobrze tak zdrowo sypnac- 1 kg na wanne. Jak nie masz tyle w domu to
                      chociaz garsc.
                      Buziaki. Trzymam kciuki. pa
                      • jenx Re: Swedzi mnie skora- poradzcie 12.02.07, 18:23
                        Dzieki wielkie! Czyli to nie musi oznaczac cholestazy, tak? Nie wiesz dlaczego
                        Cie ta skora swedziala? Strasznie to irytujace... wink) Sprobuje z ta sola!
                        Jeszcze raz dziekuje. Pozdrawiam
                        • nata102 Re: Swedzi mnie skora- poradzcie 12.02.07, 19:53
                          lekarz kazal mi uwazac na wyniki i cos zrobil z dieta. Czegos nie moglam jesc,
                          aby to sie nie przerodzilo w ta cholestaze. Niestety to bylo ponad 7 lat temu i
                          nie pamietam, czego nie wolno jesc. Ale na prawde swedzialo mnie koszmarnie cale
                          cialo, drapalam sie na okraglo. Tylko nie pamietam, zeby mnie dlonie swedzialy.
                          Napisz czy cos Ci ta kpiel pomogla. Mam nadzieje, ze Ci ulzy. Ciekawe, co Ci
                          powiedza po badaniach. pa
                        • monikap31 Swedzi mnie skora- poradzcie-do jenx 12.02.07, 19:56

                          witam,ja tez tak miałam,żadnych innych objawów,żadnych zaczerwienień.Poprostu
                          swędziało mnie całe ciało,troche tu,trochę tam,pół nocy potrafiłam nie
                          przespać,bo się drapałam...nie do wytrzymania...nawet jak sobie teraz
                          przypominam,to się drapię...smile
                          Zaczęło się w zaawansowanej ciąży z dziewczynami.Dokuczało od czasu do
                          czasu,ale tak intensywnie,że szału dostawałam.Minęło po porodzie,ale nie od
                          razu.
                          wiem co to znaczy,tym bardziej trzymam kciuki.
                          pozdrawiam,monika
                          • tusia21 Re: Swedzi mnie skora- poradzcie-do jenx 13.02.07, 08:51
                            Jenx zobacz tu
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=40480&w=57214569
                            • jenx Re: Swedzi mnie skora- poradzcie-do jenx 13.02.07, 10:58
                              Dzieki Tusiu. No wlasnie tego sie obawiam sad(( dzisiaj wieczorem odbieram
                              wszystkie wyniki i zobacze. Dzisiaj w nocy troche mniej mnie swedzialo i ludze
                              sie ze to nie to.
    • blizniaki14 Moje foty z dziś 35t5d (trwa 36tc) 12.02.07, 19:45
      Strój domowy wink hihihi W nic innego już się nie mieszczę z tą moją piłkąwinka ze
      zwględu na zwrost wszystko za krótkie wink
      img252.imageshack.us/my.php?image=folder004lz8.jpg
      img239.imageshack.us/my.php?image=folder005oq7.jpg
      buziaki Dika3w1
      • tusia21 Re: Moje foty z dziś 35t5d (trwa 36tc) 13.02.07, 08:50
        Super piłeczka!!!Ale już niedługosmile
      • jenx Re: Moje foty z dziś 35t5d (trwa 36tc) 13.02.07, 11:02
        Fajny brzuchol smile wyglada jak doczepiony, bo po reszcie ciala w ogole nie widac
        zebys byla w ciazy, super!
        • blizniaki14 Re: Moje foty z dziś 35t5d (trwa 36tc) 13.02.07, 12:06
          Dziękuję dziewczyny smile ten brzusio to mi nie przeszkadza, mogę jeszcze ponosić smile
          Jedyne co mi dokucza to zgaga czasem i skóra na bruszku czasem troszeczkę
          pobolewa i to wszystko
        • bialybez1 do jenx 14.02.07, 01:16
          Hej,
          podczytuje sobie wasz watek i trafilam na znana mi cholestaze... Nie wiem jak te
          Twoje nowe wyniki, ale az tak strasznie sie tym nie przejmuj, bo ja
          przechodzilam przez to samo i oprocz cierpienia mego, nic strasznego wink Bylam
          konsultowana z ordynatorem oddzialu chorob wewnetrznych, ktory powiedzial, ze
          owszem leki na to mozna, jak prawie na wszystko dzis, tylko czy ja sie upieram?
          Bo one tak naprawde zaczynaja dzialac po 2-3 tygodniach, a dzieciom one do
          szczescia niepotrzebne, wiec jesli juz cos, to lepiej polozyc sie na dwa dni do
          szpitala na przeplukanie kroplowka, ktora jest szybsza i skuteczniejsza i jakby
          co, zawsze mozna ja powtorzyc. Oczywiscie jak chce(a mialam sporo ponad norme
          wyniki, choc teraz juz nie pamietam konkretnie), bo w sumie jak jestem
          wytrzymala, to niechze te dzieci w spokoju beda... Ja postanowilam byc dzielna,
          wiec umowilismy sie tylko, ze bede raz na tydzien robic badania i mu pokazywac i
          tak dotrwalam do konca. Dodam, ze meczylam sie poltorej miesiaca i przez ten
          czas nie przespalam ani jednej nocy dluzej niz 3h(!!!) plus godzina w dzien,
          wiec wyglalam tak, ze sie dzis nikt mnie nie poznaje na tamtych zdjeciach, ale
          przynajmniej zostalam bohaterka rodzinna i pozarodzinna wink Pozdrawiam
          • blizniaki14 36 tc dziś konczę :):):) 14.02.07, 10:21
            dziewczyny jutro zaczynam 37tc smile jejku!! kiedy to minęło...
            dziś mam kontrolne ktg, a jutro kontrolę u gina, zobaczymy co powie...
            Strasznie stresują mnie ruchy dzieci, może dlatego,że już tak blisko, a może
            dlatego ze w szpitalu byłam świadkiem tragedii ostatnio sad
            i teraz ciągle sprawdzam jak często się wiercą, a przecież miejsca mają coraz
            mniej, to i ruchy inne. Ale mocne!! nie raz aż podskoczę jak się wypną lub kopną
            wink uleżeć już nie umiem, nosi mnie, najchętniej bym cały dom posprzątała wink
            pozdrawiam i proszę trzymac kciuki
            smilesmilesmile

            ps. pozdrawiam bialybez1 wink podczytuje nas do woli wink buziaki
            • tusia21 jenx 14.02.07, 11:31
              Jak wyniki?
              • jenx Re: jenx 14.02.07, 11:57
                Hej Tusiu. Dzieki ze pytasz wink Wyniki w normie. Nie wiem co o tym wszystkim
                myslec, bo wczoraj wieczorem to myslalam ze sobie nogi rozoram tak sie
                drapalam. Nie mam pojecia co to moze byc. Zadzwonie dzisiaj do mojej gin. i sie
                jeszcze raz poradze. To tak falami nachodzi, jedna noc w miare ok a nastepnej
                maz musi mnie stopowac zebym sie do rwi nie podrapala (ja wtedy jestem
                oczywiscie tak wsciekla ze najchetniej to bym sie i na niego rzucila wink)).
                Dziwne to wszystko.
          • jenx Re: do jenx 14.02.07, 12:01
            Czesc! Dzieki za informacje wink. Nie wiem co ze mna sie dzieje bo okazalo sie ze
            wyniki ok... kolejna zagadka ciazowa wink)) tylko dlaczego taka upierdliwa, byle
            by tylko moim dziewczynom nie zaszkodzilo, a ja jakos przetrwam wink)
            • blizniaki14 Jenx 14.02.07, 12:05
              Dobrze, że wyniki w normie. Ciekawe skąd to swędzenie się bierze??!! Trzymam
              kciuki żeby ci to szybko przeszło, bo na pewno uciążliwe.
              pozdrawiam Dika3w1
              • tusia21 Re: Jenx 14.02.07, 12:23
                No właśnie ważne, ze wyniki dobre. Ja słyszałam, że tak czasem mają kobiety w
                ciąży. Może pij wapno, bo to łagodzi takie sprawy
    • jenx Blizniaki12 jutro rodza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.02.07, 11:38
      Wy tez napewno juz wiecie! Ale sie ciesze wink)) trzymamy za dzielna trojeczke
      kciuki. Mam nadzieje, ze nic sie nie zmieni i jutro pojawia sie na swiecie!
      Duzo zdrówka dla nich i dla Mamywink) Nie wiem czy Dominika zostala w szpitalu po
      wizycie, pewnie tak, i teraz nie moze sie doczekac wink
      • blizniaki14 Blizniaki14 się meldują 15.02.07, 12:14
        Jestem w domku, jadę jutro rano smileDzięki Jenxsmile
        Byłam dziś na wizycie, czuję się bardzo dobrze,ale mam rozwarcie na na 2 palce i
        lekarz mówi, że jutro po 9 rodzimy, tzn. mam cc. Ale jestem wzruszona i
        podekscytowana smile trzymajcie kciuki. Mąż da znać na forum i fotę zamieści ,ajk
        tylko ochłonie. będzie przy mnie na sali.
        Lekarz się cieszy bo to już 37tc, a wg moich obliczeń to już 38 nawet i wg usg
        też smile a najważniejsze żeby dzidzie zdrowe były smilesmilesmile
        buziaki dla was
        • tusia21 Re: Blizniaki14 się meldują 15.02.07, 12:22
          No pewnie, że trzymamy!
          My chyba jako pierwsze sie poznałyśmy. Jasteśmy tu razem od samego początku.
          Wspierałaś mnie, kiedy dowiedziałam się, że to ciąża bliźniacza i byłam
          załamana. Zawsze mogłyśmy pogadać, tu czy smsem. Codzeinnie wymieniałyśmy się
          wiadomościami. Nawet w weekendysmile
          A teraz ty już ...
          Jestem wzruszona i czuję się trochę osamotniona. Mam nadziję, ze będziesz miała
          chwilkę żeby się czasem odezwać.
          Wiem, że wszystko będzie dobrze, więc te kciuki to tak na zapassmile
          Wszystkiego dobrego!
          Jutro jeden z najwspanialszych dni w twoim życiu! Miło to przeżywać wraz z tobą!
          Daj jutro bziaczka Jasiowi i Martusi od cioci Tusismile
          A Toniowi dziś żeby nie czuł się osamotnionysmile
          • blizniaki14 TUSIU 15.02.07, 12:33
            Miło mi smile ja też o tobie zawsze ciepło myślę smile i trzymam kciuki za twoje
            córeczki, życzę min 36tc a może i 38tc smile
            Jak nie będę miała czasu odezwać się na forum to na pewno na jakiś sms znajdę
            czas smile a kiedyś się musimy spotkać w Warszawie smile

            do usłyszenia buziaki gorące
        • monikap31 Re: Blizniaki14 się meldują 15.02.07, 14:14
          Powodzenia-trzymam kciuki -koniecznie dajcie znać!A propos synka,żeby nie czuł
          się nagle taki samotny,bo mamusi nie ma(z autopsji),warto by mu jakiś prezencik
          od rodzeństwa uszykować...jak juz wrócicie ze szpitala...
          Mój syn bardzo przeżył rozstanie-dla niego szpital oznaczał moją chorobę-w
          ogóle mnie nie wspominał,jak leżałam po porodzie.Kiedyś,po jakimś czasie ,kiedy
          zapytałam go ,czy chciałaby jeszcze brata(hehheee)-powiedział"nie,bo znowu
          będziesz musiała iść do szpitala"...
          • blady.jacek sypiemy sie!!! 15.02.07, 16:13
            witam, dzięki Dominika za smsa. Trzymam kciuki no i czekam na wieści. Ty
            rozpoczęłas iż wątek termin na marzec 2006 zacznie się wysypywać heheheheh. Ty
            pierwsza, potem któraś z nas. Dzieczyny, my trwamy dalej wink a Ty masz do nas
            zaglądać hehehe no i musisz złaozyć nowy wątek do którego oczywiscie się
            przyłączymy w odpowiednim czasie!!!! Pomyśl juz na nazwą nowgo wątku!!!!! Ja
            dzisiaj kończę 30tc. jutro 31 i 1 dzień

            Jenx, jak tam Twoje dolegliwości, przestało Ci doskwierać???? daj znać
            Pozdrawiam resztę dziewczyn!
            • blizniaki14 blady.jacek 15.02.07, 19:36
              Dzięki smile może dam wątek "bliźniaki marzec/kwiecień 2007", cio?? bo wy macie
              terminy na kwiecień też a ja chcę zostać z wami smilesmilesmileZżyłyśmy się co tu kryć!!!
              powodzenia dla was trwajcie ile się da i też potem czekam na wieści smile
          • blady.jacek do Gojanew 15.02.07, 16:17
            witam, zasmuciłam się jak przeczytałam różnicę w wadze Twoich serduszek. A co
            to za dodatkowe USG na które wysłał Cię lekarz??? Czy to echoserce??? ja i JENX
            byłyśmy na takim badaniu. Jakby co pytaj.
            Czytałam na forum ze dzieci rodziły się z róznymi róznicami wzrostu, sięgały
            one nawet do 1400.
            Pozdrawiam
          • blady.jacek torba 15.02.07, 16:19
            aha, jeszcze jedno wink macie już torby spakowane????? ja jeszcze nie, moze to
            już czas, cholera nie wiem sama, nie chciałabym zapaszać;-(
            • jenx Re: torba 15.02.07, 18:44
              My juz jestesmy spakowani wink. Wyszło tego 2 torby a nie jedna. Jak zaczelizmy
              pakowac po dwa reczniki, dwie paczki pieluch, 2 razy tyle ubranek... to sie
              tego nazbieralo wink Ja wole miec juz spakowana i nie myslec o tym wink Tym
              bardziej, ze i tak bardzo niedlugo jedziemy do szpitala.

              Ja ciagle mysle o Dominice, jestem bardzo podekscytowana wink O rany, ale ten
              czas leci.................
            • tusia21 Re: torba 15.02.07, 18:45
              Ja też nie spakowana.
              Moja ginekolog powiedziała zebym poczekała do następnej wizyty żeby nie
              zapeszać. Mam ją w przyszły piątek, czyli będzie to początek 34tcsmile
          • blizniaki14 monikap31 15.02.07, 19:33
            Mamy prezencik dla synka, tez już o tym wcześniej pomyślałam smile
            pozdrawiam
        • nata102 Re: Blizniaki14 się meldują 15.02.07, 20:17
          Witaj! tak mnie zamurowało, że to juz u Ciebie jutro ten dzien, ze z wrazenia
          nie przeczytałam innych postów i zadałam jakies głupie pytanie czy Ty to Ty.
          Jak sie teraz wczytałam, to juz wiem, że tak. dopiero co sie zachwycałam jaka
          jestes szczuplutka w tej ciazy. zycze Ci powodzenie i mocno trzymam kciuki.
          buziaki
      • gojanew Re: Blizniaki12 jutro rodza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.02.07, 12:17
        Ależ to emocjonujące wiadomości. Aż mi się łezki potoczyły. Też trzymam kciuki
        za dzielną mamę i dzieciaczki.
        Jak twoje dolegliwości Jenx? Czy coś pomaga?
        Ja zostałam skierowana na dodatkową konsultację USG. Boję się jak diabli. Mój
        lekarz twierdzi że jest ok. ale woli się upewnić czy nie ma jakiś połączeń
        naczyniowych itd.(waga w 29tc 901g i 1267g). Dynamika przyrostu od 10 tyg. jest
        identyczna dla I i II bobasa. Teraz przybierają coraz mniej 8% tyg. Może to
        przez to że tak mało przytyłam (9kg) bo słąbo u mnie z apetytem? Obliczyłam że
        nawet jak donoszę do 37tyg. to mniejszy dzidziulek i tak będzie miał zaledwie
        1600g. Pozdrawiam
        • tusia21 Juz bezpiecznie!!! 15.02.07, 12:25
          Dziewczyny dziś kończę 32tc. Czekałam na to od 17tc, kiedy zaczęły pojawiać się
          problemy z szyjką.
          DOTRWAŁAM!!!
          Teraz dziewczynki są już bezpieczna. Mam zamiar jeszcze wytrzymać i nawet torba
          nie spakowanasmile
          To już duża ulga psychiczna dla mnie.
          Jenx ty też kończysz dziś 32tcsmile
          • gojanew Re: Juz bezpiecznie!!! 15.02.07, 12:34
            Witaj tusia21, proszę napisz czy to 32tc od OM czy z USG? Bo ostatnio mam już i
            z tym wątpliwości. Jak duże są Księżniczki?
          • jenx Re: Juz bezpiecznie!!! 15.02.07, 12:36
            Tez sie bardzo cieszewink)) Idziemy "leb w leb" wink Teraz kazdy tydzien sie liczy
            ale te magiczne 32tc udalo sie osiagnac! My mamy "widzenie" z dziewczynkami w
            poniedzialek a w srode do lekarza i wtedy zapadnie decyzja kiedy sie kladziemy
            do szpitala. Dam Ci znac! Jak tez sie tam pojawisz to opijemy wspolny sukces
            jakims soczkiem wink)) Cholestaza wykluczona, lekarka powiedziala, ze taki silny
            swiad skory zdarza sie tez przy burzy hormonow w ciazy i w zwiazku z tym z
            usmiechem poinformowala mnie, ze moje swedzace nogi w ogole jej nie
            interesuja wink Lubie ja bo ma duze poczucie humoru. No to jeszcze raz:
            gratulacje i WALCZYMY DALEJ!!!!
          • blizniaki14 Re: Juz bezpiecznie!!! 15.02.07, 12:37
            Wytrwasz jeszcze dłużej zobaczyszsmile jesteśmy silne baby!!! smile
            Mam nadzieję,że mogłam was zdopingować że da się do 37tc jak nic smile
            życzę wam wszystkim tej magocznej daty smile buzia!!! Dika3w1 jeszcze smile
        • blizniaki14 Re: Blizniaki12 jutro rodza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.02.07, 12:35
          Tylko spokojnie. Ja też mało przytyłam a dzidzie podrosły. Już jutro się dowiem
          ile ważą, jak wyglądają.... smile
          Będzie dobrze i u ciebie smile głowa do góry
          ja trzymam kciuki smile mooooocno
          • jenx Re: Blizniaki12 jutro rodza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.02.07, 13:05
            Dominika, przepraszam z wrazenia napisalam blizniaki12 zamiast 14. wink jeszcze
            raz duza buzka dla Was wszystkich.
            • blizniaki14 Re: Blizniaki12 jutro rodza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.02.07, 13:11
              Jenx to nie problem smile hihihi
      • marcia_sm Re: Blizniaki12 jutro rodza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.02.07, 18:41
        już od wawna dawna czytuje wasz wątek i może w to uwierzycie amoze i nie ale ja
        jakoś czułam że Dominika urodzi tego dnia ci ja smilesmilesmile cieszę się bardzo że
        dotrwałaś powodzenia i wytrwalości
        • blizniaki14 marcia_sm 15.02.07, 19:29
          Pozdrawiam i dziękuję. Twoje dzieci jutro mają urodzinki, roczek??? Jeśli tak to
          wszystkiego naj naj naj!!! Super smile buziaki
          • marcia_sm Re: marcia_sm 15.02.07, 20:31
            Dorotko nie roczek tylko już dwa latka smile pozdrawiam
            • blady.jacek Dominika chyba już PO!!! 16.02.07, 10:23
              kurcze, ciekawa jestem jak jej tam poszło, trzymam za nią kciuki wink))) a jak
              tam samopoczucie u Was??
              Pozdrawiam
              • jenx Re: Dominika chyba już PO!!! 16.02.07, 10:56
                Ja tez od samego rana mysle czy juz sa na swiecie czy jeszcze nie wink)) mam
                nadzieje ze juz tak i ze wszystko w porzedku. My tez mocno trzymamy kciuki!!

                Mi w nocy "wypadl" czop sluzowy. O rany jak sie przestraszylam, pomimo tego ze
                przeciez wiem ze on nie oznacza od razu porodu, ale w takich momemtach to rozum
                zawodzi...
      • nata102 Re: Blizniaki12 jutro rodza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.02.07, 19:12
        dziewczyny! czy blizniaki 12 i blizniaki 14 to ta sama osoba? nie znam Was tak
        dobrze, ale az mnie zamurowało... mam dzidziusie o 4 dni młodsze. niesamowite...
        ucałujcie ja tez ode mnie, bo macie kontakt prze sms-y. nadal jestem od
        wrazeniem smile))
        • blizniaki14 nata102 :) 15.02.07, 19:31
          Tak blizniaki14, Jenx się pomyliła i napisała blizniaki12, z wrażenia pewnie smile
          Dzięki za pozdrowienia smilesmilesmile i powodzenia dla ciebie też smilesmilesmile buziakiDIKA
    • jenx do gojanew 15.02.07, 12:54
      hej! widze ze u Ciebie bardzo podobnie jak u nas. Miedzy naszymi dziewczynami
      tez spora roznica w wadze rzedu 20-30 procent. Bywalo i tak ze ta mniejsza
      wolniej rosla i sie bardzo martwilam, ale w sumie przybiera na wadze wiec sie
      ciesze. Widze, ze Twoje maluchy tez dzielnie walcza wink)) to najwazniejsze.
      Dlaczego sobie wyliczylas te 1600g? Mis ei wydawalo, ze pod koniec ciazy ta
      dynamika wzrostu (wagi) jest wieksza niz na poczatku wiec moze bedzie powyzej
      2kg? Ktoz to wie... Mam nadzieje ze beda duze!
      Milo ze o mnie pytasz. Na szczescie nie mam cholestazy, ale nogi podrapane do
      zywego wink)
      • tusia21 Re: do gojanew, Jenx 15.02.07, 13:43
        To z OM. Na usg zawsze wychodziły większe. Nie wiem, jak są duże, bo kolejne
        usg mam w przyszły czwartek, a gina w piątek.
        Jenx ja się pewnie dowiem w przyszły piątek, kidy mnie czeka cc.
        Napisz koniecznie po usg.
        Ja tak na nie czekam!
        A opić musimy konieczniesmile
    • jenx Niech urzedy statystyczne zmieniaja dane!!!!!!!!! 16.02.07, 11:11
      JUZ SA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! DWOJECZKA NOWYCH LUDZIKÓW wink)))) ALE SIE CIESZE!
      • tusia21 Wieści od blizniaki14 16.02.07, 12:23
        Dika po cc zadzwoniła do mniesmile
        O 9.45 urodziły się Jaś i Martusia. Jaś 2950, Martusia 3kg. Dostali po
        10punktów. Wszyscy dobrze się mają!
        Gratulacje DIKA!!!
        • monikap31 blizniaki14-gratulacje! 16.02.07, 12:35
          Serdecznie gratuluję-bardzo dobre wieści!Teraz tylko szybciutko do domku!
          Pozostałej reszcie oczekującej "w kolejce" takich samych wyników życzę!
          • gojanew Re: blizniaki14-gratulacje! 16.02.07, 13:44
            Gratulacje!!!!!!!!Cudowny finał. To wzruszający moment gdy z takich małych
            okruszków po długich tygodniach oczekiwania rodzą się małe istotki. Te kobiece
            brzusie to prawdziwe krainy cudów.
        • blady.jacek Re: Wieści od blizniaki14 16.02.07, 12:55
          heheh, extra. od rana o niej myślałam. Jak dostałam smsa to mi sie łezka
          zakreciła...... Jenx a czemu Ty idziesz juz niedługo do szpitala????
        • nata102 Re: Wieści od blizniaki14 16.02.07, 16:25
          Jesli możesz Tusiu pozdrów ją tez ode mnie. Jakie duże dzieciaczki. może Dika
          miała racje, że to 38 tc wink całą noc o niej myślałam, kompletnie nie mogłam
          spac. Ciekawa jestem jakie to jest uczucie w tę noc tuz przed cc.
          jeszcze raz gratulacje smile))))
          chyba trzeba te torbę jednak w końcu spakować wink))
          • tusia21 Re: Kolejne wieści od blizniaki14 16.02.07, 19:02
            Dika już wstała. Pisze, ze boli, ale da sie zniesc. Dzieci przynosza jej tylko
            na karmienie. Niestety lezy na sali z kobietami, ktore maja dzieci przy sobie i
            troche jej smutno.
            Widzialam zdjęcia Jasia i Martusi-SĄ ŚLICZNI!!!
            • blady.jacek słotkie kociaczki 16.02.07, 21:45
              potwierdzam, fajowe te dzieciaczki, takie łsodkiewink widać ze dwujajowewink)))))
              chyba podobne do mamusiwink)))

            • blady.jacek nata102 16.02.07, 21:48
              ja tez nie mam torby spakowanej wink)))) Dominika mnie zmobilizowała i dziś
              wyprałam i poprasowałam ciuszki i takie tam pierdoły dla dzieciątek. Adam
              (starszy syn) dzielnie asystował podawał mi kolejno śpioszki, hehehhee mam
              nadzieję że nie będzie zazdrosny wink)) Pozdrawiam
              nata102 a który to u Ciebie tydzień? umnie 31 i 1 dzięń
              • nata102 Re: nata102 17.02.07, 22:31
                Witaj! ja dzis własnie konczę 36, więc już od niedzieli rano 36tc+1d. chyba
                najwyzszy czas tę torbę spakowac wink)) ciuszki dla dziewczynek mam uprane i
                uprasowane, nie mam za bardzo rzeczy dla siebie odłożonych, no i jakoś nie leży
                to wszystko w torbie... jakoś nie moge sie zmobilizować, nie było mi zbyt
                spieszno do szpitala... choc jak czytam forum to ja jestem chyba następna w
                kolejce smile)))
                • blady.jacek Re: nata102 18.02.07, 10:59
                  dokłdnie to samo pomyślałam, chyba bedziesz nastepnawink))) daj znać jak się
                  zacznie akcja. 36 to już fajny wynik ja z chęcią bym przespala te ostatnie
                  tygodnie i obudziła się w 38 i pojechała do szpitala urodzic. dzisiaj
                  pilnowalam siostrzenicę męza, ma pół roczku, taka słodka, nie mogę się doczekać
                  aż zobaczę te moje serducha. Licze się z tym że bedzie cięzko na początku ale
                  chyba jakoś dany dare!!!

                  Pozdrawiam
                  • nata102 Re: nata102 18.02.07, 19:40
                    Dobrze, dam znać smile pozdrawiam Cię i wszystkie pozostałe dziewczyny. buziaki
    • jenx Macie jakies nowe wiesci od Blizniaki14? 18.02.07, 22:11
      Moze ktoras z Was rozmawiala jeszcze z Dominika i wiecie jak sie czuje, no i
      jak dzieciaczki? Dlugo beda w szpitalu? Mam nadzieje, ze Dominika juz doszla
      (na ile to mozliwe) do siebie i moze cieszyc sie szkrabami na calego wink))
      • tusia21 Re: Macie jakies nowe wiesci od Blizniaki14? 19.02.07, 09:12
        Dika kazała was pozdrowić.
        Ze szpitala wychodzą w piątek.
        Dzieci są zdrowe, jedzą i śpią.
        Mamusia trochę gorzej, bo ją bardzo szwy ciągną, a w weekend to wiecie jak to z
        opieką w szpitalu, ale już dziś ma być jej lekarz-ordynator.
        Wszystko u nich ok i czekaja na powrót do domu.
      • tusia21 co u mnie 19.02.07, 09:15
        Dziewczyny przez ostatni tydzień bardzo przytyłam i zaczęłam puchnąć. Zaczęło
        mi być ciężko. Czuję, że to już niedługo, mimo że to dopiero 33tc. Myślę, że to
        jeszcze kwestia 2 tyg., ale zobaczymy, co będzie. Dziś chyba upiorę torbę do
        szpitala.
        A poza tym to dziś idę odebrac karte mojego dziecka do przedszkola!!! Ale mam
        dorosłą córkę!!!
        • tusia21 blizniaki14 wraca do domu!!! 19.02.07, 11:05
          A jednak dziś już wracaja do domkusmile
        • blady.jacek Re: co u mnie 19.02.07, 18:02
          cześć, mitez puchną nogi, szczególnie jak mam intensywniejszy dzień. Dzisiaj
          byłam na zakupach i odrazu moje stopy to odczuły. Kontroluj ciśnienie, z tego
          co sobie przypominam z poprzedniej ciązy moze to być oznaka zbyt wyssokiego
          ciśnienia... a jaksię czujesz pozatym????? jak znosisz te leki????
        • jenx Re: co u mnie 19.02.07, 18:20
          Hej! Mam nadzieje, ze to puchniecie to falszywy alarm i ze minie... chociaz za
          2 tyg to bedzie 35tc! Oszczedzaj sie bardzo i trzymaj dzielnie wink No a córa to
          juz powazna kobitka! Pogratuluj jej bo to pewnie nie tylko dla Was ale i dla
          niej wazny krok w zyciu wink)))

          Ciesze sie ze u dzieciaczków Dominiki ok. Mysle o niej cieplo bo pomimo tego co
          sobie sama wmawiam cesarka to nie drasniecie... Mam nadzieje ze dojdzie do
          siebie szybko. Dobrze, ze juz wracaja do domu. W domu zawzsze jakos tak
          inaczej wink

          Ja bylam dzisiaj na USG. Obie panienki glowami w dol... i sie przestraszylam ze
          beda chcieli mnie pociac, okaze sie w srode jak moja lekarka w porozumieniu z
          Makowskim podejma decyzje kiedy mnie klasc do szpitala i jak bede rodzic. Zosia
          nadal ma slabsze przeplywy, bez rewelacji ale lepiej niz w najgorszym okresie.
          Waza Julka 2000g a Zosia 1600g (poczatek 33tc). Pewnie nie dobijemy do takiej
          super wagi jak u dzieciaczkow Dominiki sad. Chcielismy zobaczyc panny w 3D ale
          takie maja splaszczone ryjki (ciasno tam im na dole razem), ze wygladaly jak
          kartofle, trudno sie mowi.

          Tusiu pisz koniecznie o Twoich postepach i jak sie miewasz. A pod koniec tyg.
          daj znac co po wizycie. Trzymam kciuki!
          • blady.jacek bakterie ;-((( 19.02.07, 18:30
            kurcze. przeczytałam dzisiaj wątek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
            f=585&w=57306527&a=57307483 to tej mojej bakteri którą wykrył mój gin przy
            posiewie. Wzięłam już antybiotyk i biorę globulki dopochwowe i mam nadzieję ze
            wystarczy....... zawsze coś!!!
            • jenx Re: bakterie ;-((( 19.02.07, 19:40
              Hej, jakos nie moge wejsc na podany przez Ciebie adres.

              No i mi tez puchna stopy (nie moge nosic skarpetek) bo wygladaja jak
              pasztetowa, i palce u rak. Ale to juz od dluzszego czasu wiec sie troche
              przyzwyczailam crying
            • gojanew Re: Ja chcę jak Dika! 19.02.07, 19:57
              Jej energia jest widoczna na tym wątku od samego początku. Taki świetny wynik
              dla bliźniąt chyba nie często się spotyka. Cudownie że mogą być już w domku, po
              cc to też niezłe tempo.
              Do blady.jacek - pokonaj te bakterie, jak miałaś antybiogram to leki muszą im
              dać radę! Przez całe życie mamy styczność z tym świństwem, te podstępne ch....
              tylko czekają na właściwą okazję aby zaatakować, widocznie ciąża to ten moment.
              Jenx twoje dziewczynki są już całkiem spore. Jak sprawdzałam na tabelach to
              całkiem niezły wynik przy pojedyńczej ciąży a tu x 2.
              Ja mam konsultacyjne USG jutro. Skierował mnie gin. do specjalisty aby
              sprawdzić czy nie ma przypadkiem jakiś połączeń choć twierdzi że sam nie widzi
              nic podejrzanego. Ale się boję. Dzieci mocno się ruszają, aż napięta skóra
              boli, oddam wiele za gram tłuszczyku. Zaczynam 31tc. Pa
              • gojanew Re: Waga dzieci to już moja obsesja? 19.02.07, 20:04
                Zaglądam tu bardzo często:

                www.babycenter.com/general/pregnancy/1290794.html
              • gojanew Re: Waga dzieci to już moja obsesja? 19.02.07, 20:05
                Zaglądam tu bardzo często?
                www.babycenter.com/general/pregnancy/1290794.html
                • blady.jacek Re: Waga dzieci to już moja obsesja? no i link 19.02.07, 20:12
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=57306527&a=57306527 teraz chyba
                  powinno działac wink))

                  co do tabelki wagowej to dokładnie tyle ważył mój syn w 41 tc przy porodzie, i
                  przypuszczam ze teraz dziewczyny tez nie będa gigantami ale mam nadzieję ze
                  conajmniej 2700 będą miał, tzn fajnie by było wink)))))

                  gojanew - trzymam kciuki !!!!!!

                  jenx, znalazłam dzisiaj świetny sklepik z ciuszkami z drugiej ręki wink)))
                  śliczne dziewczynkom ciuszki kupiłam. jakbym miała więcej kaski to bym więcej
                  nakupiła heheheheh

                  pozdrawiam
                  • jenx Re: Waga dzieci to już moja obsesja? no i link 19.02.07, 20:34
                    BladyJacek- co do tego cholerstwa, to moja gin powiedziala ze jak jest wiadomo
                    wczesniej, tak jak u Ciebie, ze jest zakazenie to b. dobrze bo leczenie
                    zapobiega ewentualnym komplikacjom. Jak sie teraz leczysz to super- ubijesz
                    drania!!! I nie czytaj takich postów,zabraniam wink)) bo zwariowac mozna!!!!

                    Dzieki za info o tym sklepie, jak dam rade to tam skocze, odpisalam Ci na gg,
                    ale zaraz potem moj maz wyrwal mi komputer.
              • jenx Re: Ja chcę jak Dika! 19.02.07, 20:28
                Koniecznie napisz co po tym USG. Skoro Twoj lekarz nie widzi jakis wiekszych
                polaczen to moze rzeczywiscie ich nie ma? Rozumiem, ze to bedzie USG/Echo? W
                tym badaniu swietne jest to ze jest bardzo dokladne. Chyba jestes z Warszawy?
                Jak tak to pewnie bedziesz miala badanie na Karowej? U Dr Dangel? Mam nadzieje
                ze wszytko bedzie w porzadku. My tez mielismy ogromne problemy z waga u
                dziewczyn. U mnie "uklad obronny" dziala w ta strone ze nie sprawdzam ile
                powinny wazyc... tylko sobie wmawiam ze jest dobrze jak przytyja z badania na
                badanie wink mocno, mocno trzymamy kciuki!
                • tusia21 Re: Ja chcę jak Dika! 20.02.07, 11:37
                  Dika dziś do mnie pisała. Nie jestem pewna, czy chcesz tak jak ona. Problemy
                  zawsze zaczynają się dopiero po pojawieniu się dzieci.
                  • jenx Tusiu! 20.02.07, 12:52
                    Napisz tylko czy u nich w porzadku. Troche strasznie zabrzmial Twoj post sad Czy
                    z dzieciaczkami ok no i jak Dominika. Dzieki!
                  • blizniaki14 jestem ;) 20.02.07, 13:27
                    Dziewczyny...łatwo nie jest, tym bardziej,że mamy trójkę maluchów, Tonio musi się do tego wszystkiego przyzwyczaić i jakoś zrozumieć, rozłąka z nim była dla mnie koszmarem. Ale musimy to przetrwać (dzięki Tusiu za wszystkie miłe słowa w smsach) dzieci spały gorzej, bo w szpitalu je dokarmiali mlekiem modyfikownym. Bolały je od tego brzuszki, ja nie dokarmiam.
                    CC do przeżycia choć sn mniej boli po... wink
                    Na razie wszyscy musimy wpaść w rytm, ja musze się wygoić, choć rana ładnie się zrasta, a szwy z dnia na dzień mniej bolą.
                    Pozdrawiam
                    łatwych porodów i zdrowych dzieci

                    i tak Tusiu matki bliźniaków musza być bohaterkami!!! smile
                    buziaki disia (mam nadzieję że z dnai na dzień coraz bardziej optymistyczna będę) smile pap)

                    dzięki za gratulacje smilesmilesmile
                    • monikap31 Re: jestem ;) 20.02.07, 14:53
                      Witaj Kochana!Po radości z udanego porodu,zdrowych dzieci następuje powrót do
                      domku...do rzeczywistości bez chwili odpoczynku.Wspomnisz moje słowa -najgorsze
                      3 mce-potem już z górki.Te 3 mce przelecą ani się nie obejrzysz,ja nie liczyłam
                      godzin,gubiłam się w rozróżnianiu który to dzień tygodnia.pamiętam jak dzisiaj
                      I spacer z trójką dzieci,hehe-sama poszłam-ubrać,znieść z 2 piętra-pot po
                      krzyżu mi w grudniu leciał!W ogóle to ja sama większość czasu byłam...Korzystaj
                      z męża ile się da,znajdź troszkę czasu dla małego(on naprawde jest mały,dopiero
                      zobaczyłam w Twoim suwaczku).Dasz radę,choć nie raz w głos poryczysz.
                      pozdrowienia i odezwij się czasem.
                      • blady.jacek a my czekamy dalej ;-)))) 21.02.07, 09:47
                        witam dziewczyny, jak tam się czujecie????? Nic nie dajecie znaku życia, jak
                        tam po badaniach???? Ja jutro smigam do lekarza zobaczymy co mi powie. Tak
                        naprawdę mam dylemat czy nie rodzic naturalnie skoro dziewczyny są ułożone
                        główkowo, natomiast z drugiej strony cc to mniej powikłań dla dzieci......
                        zobacze co mi lekarz powie, chociaż wiem ze będzie chciał cc robić.
                        Tusiu a jak z Twoimi obrzękami?? utrzymują się? Mi jakoś zeszly, ale są dni
                        kiedy bolą mnie kostki ;-(( ale już niedługo, potem będzie inny młynek hihihihi

                        Gojanew a jak tam Twoje dodatkowe badania USG?? daj znac czy coś wykazaly.

                        Nta 102 co u Ciebie??? moze już ws zpitalu jestes???

                        Pozdarwiam Was i piszcie, wkońcukilka nas jeszcze zostało heheheh


                        • blizniaki14 wieści z frontu ;) 21.02.07, 09:53
                          Nasz bliźniaki jak na razie w dzień spią lepiej niż w nocy. Ale powoli się
                          przyzwyczajamy. dziś spaliśmy koło 4 godzin z mężem i nawet się wyspałam smile
                          Jedzą dużo, uwielbiają cycusie, kupki robią. Wczoraj kąpaliśmy ich pierwszy raz
                          w domku.
                          Antoś pomaga podaje chusteczki i pieluszki przy przewijaniu, a zużyte wyrzuca do
                          kosza smile będzie dobrze, musi być...wink
                          POZDRAWIAM i POWODZENIA Dika
                        • tusia21 Re: a my czekamy dalej ;-)))) 21.02.07, 11:00
                          Cały czas opuchniętasad Chyba juz tak będzie.
                          Kurcze ostatnio znowu zle spie. W piatek porozmawiam z ginekolog zeby mi ten
                          krazek wyjela, bo ja juz nie mam sily chodzic w ciazy.
                          A druga sprawa, to zaczynam znowu sie bac. Tak jak wtedy, gdy dowiedzialam sie,
                          ze to blixniaki.
                          Boje sie, ze nie dam sobie rady. Boje sie tego, co mnie czeka. Kurcze no nie
                          moge sie zebrac do uprania tej torby do szpitala.
                          • monikap31 Re: a my czekamy dalej ;-)))) 21.02.07, 11:46
                            witaj,mam nadzieję,że jednak Twoja ginekolog Cię nie posłucha,i się jeszcze
                            troche pomęczysz...wiem lekarze mówią ze 32 tc to juz ok.Ale to sa
                            ginekolodzy.Posłuchaj neonantologów-rehabilitacja raczej pewna.Tak więc sama
                            oceń,warto jeszcze wytrzymać te kilka tyg.i mieć całkowicie zdrowe dzieci.
                            nie wiesz czy dasz radę z 2 nowych dzieciaczków(oczywiście,że dasz radę!!),a
                            chcesz szybciej urodzić-czyli z wcześniakami dasz radę???
                            Ja wiem ,że jesteś już przemęczona,masz dosyć-każda z nas miała(ja w upalne
                            lato chodziłam z wielkim brzuchem)-ale przykro mi takie wypowiedzi są
                            kompletnie nieodpowiedzialne.Biorę to na karb chwilowego Twojego doła.
                            Nie mogę sobie nawet wyobrazić tekstu w stylu "Pani doktor ,moja ciąża jest
                            jeszcze niedojrzała ale ja już nie moge-chcę rodzić-może mi pani pomóc???Mój
                            ginekolog by mnie z miejsca zamknął w szpitalu-nie wiem tylko w którym smile))
                            Pozdrawiam Cie mocno-i przeczytaj inne świeże posty-jakie ludzie przeżywają
                            dramaty i tragedie...i weź się proszę w garść!!!!
                            • tusia21 Re: a my czekamy dalej ;-)))) 21.02.07, 13:35
                              Tak właśnie mam zamiar rozmawiać. Nie uważam, że musze brać sie w garść, bo
                              jest ze mną ok. A ciąża np. w 37-38 wcale nie jest niedojrzała. Nie piszę, że
                              chcę natychmiast cc, ale że chcę wcześniej niż to widzi moja doktor 41tc(bo w
                              40 są święta).
                              Zreszta po twoim poście juz nawet nie chce mi się tłumaczyć.
                              Wiem, ze dam sobie radę, bo przecież dzieci na ulicy nie zostawię, ale mam już
                              dziecko i wiem jaki to wysiłek. Pisze o swoich obawach, bo wydawało mi się, że
                              po to jest to forum.
                              • monikap31 Re: a my czekamy dalej ;-)))) 21.02.07, 14:51
                                z twojego suwaczka wynkia ,że skończyłaś 32 tc.a jeśli twoja lekarka chce Cie
                                przetrzymać do 40-41 tc,to dawno powinnaś zmienić lekarza...ja tez miałam małe
                                dziecko jak rodziłam bliźniaki-zresztą masz rację,szkoda gadać...
                                • blady.jacek gojanew 21.02.07, 15:55
                                  witam, tak mi przykro...... trzymaj się dzielnie i napisz do nas jak
                                  znajdziesz chwilke... jeżeli chcesz to na gg mozesz pisać.... pozdrawiam Cię
                                  serdecznie i głowa do góry
                          • jenx Re: a my czekamy dalej ;-)))) 21.02.07, 13:20
                            Tusiu, to tylko chwilowe!!!!!! Uszy do gory, bo juz nieduzo zostalo! Masz
                            napewno kupe sily. Mozemy zaczac gre kto dluzej wytrzyma! Przegrany zaprasza na
                            lody/piwo po porodzie wink Zarty zartami ale nawet nie probuj sie wycofywac bo ja
                            caly czas sobie powtarzam ze Ty jeszcze sie trzymasz! wink)) ledwo laze a
                            miednica i biodra tam mi sie rozchodza ze mam wrazenie ze dzieci ze mnie by
                            wylecialy gdyby nie ten krazek. Duzo lez o ile to mozliwe! Torbe nich maz
                            wypierze, albo jej nie pierz tylko pakuj w foliowe torebki, a co tam... ja nie
                            pralam bo za duza do pralki a recznie to bym chyba umarla, trudno. No i ja tez
                            ma piekelnego stracha jezeli mam byc szczera, bardzo sie ciesze z drugiej
                            strony ale jednoczesnie mnie paralizuje. DASZ RADE, DAMY RADE!
                        • gojanew Re: a my czekamy dalej ;-)))) 21.02.07, 11:06
                          Cześć, u mnie źle. Nie napiszę dokładnie bo nie chcę was smucić. Narazie jestem
                          w domu, zamknęłam się i płaczę. Nie chcę uwierzyć że to się dzieje naprawdę.
                          Przez najbliższe tygodnie będę walczyć, ale chyba tylko o jedno życie. Niech to
                          już nikogo nie spotka.
                          • monikap31 Re: a my czekamy dalej ;-)))) 21.02.07, 12:17
                            brak mi słów...-jest mi bardzo,bardzo przykro...bądź dzielna,powalcz!
                            • blizniaki14 Re: a my czekamy dalej ;-)))) 21.02.07, 12:31
                              Mnie też jest przykro... ale walcz, dużo sił...
                          • jenx Re: a my czekamy dalej ;-)))) 21.02.07, 13:28
                            Strasznie mi przykro...moze potrzebujesz pomocy? albo konsultacji z innym
                            lekarzem? myslimy o Tobie.
                            • tusia21 Re: a my czekamy dalej ;-)))) 21.02.07, 13:35
                              Tak mi przykro...
                              • blady.jacek Re: a my czekamy dalej ;-)))) 21.02.07, 15:58
                                słuchajcie laski, a dostałyscie już sterydy na rozwój płucek??? Mi lekarz teraz
                                chyba przepisze ale w tablecte, mówi ze to zapobiegawczo. Wiecie ile takie leki
                                kosztują????? Nie chciałabym znowu doznać szoku w aptece jak ostatnio po tych
                                antybitykach i globulkach wink))))))) Wolę iść przygotowana psychicznie

                                A od którego tygodnia bliźniaki są uznane za donoszone??? wiecie, bez tych
                                rechablilitacji, dodatkowych badań itp????
                                • monikap31 Re: blady_jacek 21.02.07, 16:17
                                  tak naprawdę trudno powiedzieć.najpierw mój gin mówił,że dzieciaczki muszą
                                  ważyć po 2 kg(moje tyle miały w 33 tc),potem zaznaczał,że dobrostan ciąży
                                  bliźniaczej to skończony 35 tc,a jak już i ten się skończył,to ZAWSZE mi
                                  zaznaczał,że walczymy o KAŻDY dzień(brałam leki od 32 tc) .Bo faktycznie
                                  donoszona ciąża bliźniacza to napawde WIELKI SUKCES zarówno dla matki jak i
                                  lekarza prowadzącego.Na końcu ciąży Ktg miałam 2 razy w tyg,wszelkie
                                  nieprawidłowości spowodowałyby pozostanie w szpitalu.
                                  Nie ma reguły-dzieci z ciąż pojedynczych,donoszonych też czasami wymagają
                                  opieki i kontroli specjalistów.Ale chyba trzeba mieć świadomość powagi sytuacji
                                  będąc w ciąży(nie tylko bliźniaczej zresztą).
                                • jenx Re: a my czekamy dalej ;-)))) 21.02.07, 16:17
                                  ja nic jeszcze nie bralam na rozwoj pluc... dzisiaj mam wizyte to sie zapytam.
                                  no i nie mam pojecia ile kosztuja...
                        • nata102 Re: a my czekamy dalej ;-)))) 21.02.07, 19:59
                          Witaj blady.jacek! dzięki za pamięć! nie jestem jeszcze w szpitalu, mam w
                          piątek usg a cc wyznaczone na 3.3.2007. teraz jesteśmy w połowie 37tc. cięzki
                          brzuch jest bardzo, ale opadł i dzięki temu da się spac w nocy i oddychac.
                          TUSIU! 40 tc to jakas abstracja. Wszyscy sie ciesza jak jest 38. rozumiem Cię.
                          miedzy 34 a 36 tc mialam uczucie, że ani sekundy dluzej nie wytrzymam. plakalam
                          po nocach jak sobie dam rade (jeszcze dwoje dzieci). czułam sie fizycznie
                          beznadziejnie, a psychicznie koszmarnie. miałam uczucie, że nie wytrzymam ani
                          sekundy dłużej, a że brzuch nie rozciągnie sie ani o milimetr, bo jeśli to
                          zrobi to ja eksploduje. Więc leżałam w łóżku jak kazał gin i dogorywałam. minął
                          36 tc a tu jakis cud. brzuch opadł- wracają siły, da sie spac, i właściwie
                          marzę zeby doczekac do skonczonego 38 tc (wtedy mam ta cc). Więc leż, spij jak
                          najwiecej a w miedzyczasie ogladaj najglupsze seriale jakie sie da. to odwraca
                          uwage. i jeszcze jedno- torby sama nie pierz!! pociesze Cię- ja do tej pory się
                          nie spakowałam wink))
                          Bardzo mi jest przykro z powodu gojanew. Nawet nie wiem co napisać...
                          całuje Was wszystkie mocno.
                          pa

    • jenx Jestem juz po wizycie 21.02.07, 21:35
      Hej. Ja juz znam plan dzialania, oczywiscie nie wiadomo co zdecyduja dziewczyny
      ale na razie mamy sie go trzymac wink)) Do szpitala mam isc 11marca, czyli na
      poczatku 36tc, a planowane cc jest na 37tc. W miedzy czasie w nastepny
      poniedzialek mam miec jeszcze jedno USG, gdyby wyszlo cos podejrzanego to ide
      od razu po tym USG. Sterydow mam nie brac bo lekarka powiedziala ze podaja je
      do 34 kiedy podejrzewaja porod przedwczesny. U mnie podobno nie ma potrzeby.
      Zosia znowu głowka do gory wink Mam nadzieje Tusiu ze sie spotkamy w tym
      szpitalu wink)) No to "wysiadujemy" dalej... wink)). Dajcie koniecznie znac co
      powiedzieli Wam na Waszych wizytach!
      • szszpk1 do GOJAnew! 21.02.07, 23:02
        Nie wiem, czy walczysz w tej chwili o jedno, o dwoje, czy o to zeby nie
        zwariowac, a moze o wszystko naraz. Ale... WALCZ!

        Zalaczam Ci watek dziewczyny, ktora kiedys byla tu na forum, teraz chyba juz nie
        zaglada, a ktorej zycie urzadzilo czastke piekla na ziemi. Zebys wiedziala, ze
        nie jestes w tym sama, ze los wielu osobom plata makabryczne figle, i ze wiele
        osob WALCZY...

        www.wczesniak.pl/04_poznajlosy-tk.html
        A jesli stanie sie tak, ze mimo wszystko przegrasz, to znaczy, ze to nie Tobie,
        lecz Jej/Jemu/Im ma byc dobrze. Dobrze. Spokojnie. Miekko. Bez bolu i trosk. To
        sa Boze wybory... Nie chcialabys przeciez dla najblizszych niczego innego...

        JESTEM Z TOBA.
        • gojanew Re: do GOJAnew! 22.02.07, 08:51
          Dziękuję .... dziękuję że jesteście. Dziękuję za wsparcie. Moje łzy nie
          przestają płynąć, to dziwne że jeszcze je mam. Raczej narazie nie będę pisać,
          jeśli jeszcze tu będziecie to odezwę się po wszystkich. Życzę Wam szczęśliwych
          rozwiązań i zdrowych, silnych dzieciaczków.
          Pa Gojka
      • blady.jacek Re: Jestem juz po wizycie 22.02.07, 10:55
        jekuuuuuuu, to już niedługo. Kochana.... a pamiętasz jak czekałyśmy na ten
        27tc!!!!!! a tu...... padaja cyfry 36 i 37 piękiniewink))) ja do końca marca
        chyba, taką przynajmniej mam nadzieję chciałabym dotrwać conajmnniej do konca
        37tc. ja dzisiaj idę na wizytę, zobaczymy co mi powie. od kilku dni mam lekkie
        kłucia szyjki, mam nadzieję ze to cholerne rozwarcie się nie zrobiło.
        Dużo odpoczywam i korzystam zę mogę poleżećwink))) chłopaki koło mnie skaczą aż
        miło wink))) Adam kilka dni temu znalazł za szfą organy które schowałam jakiś
        czas temu bo mi głowa pękała od jego artystycznego grania wink i wpadł na pomysł
        że dziewczynom będzie grał....... codziennie przykłada koło brzucha organy i
        żympoli.... puszcza im piosenki demo...a mi głowa peka - ale to takie słodkie
        ze aż miło paptrzeć - niekoniecznie słuchać heheheh. Powiedziałam mu dziś ze
        jak się przyzwyczają do tej muzyki będą chciały przy niej zasypać to go
        podduszę wink))))


        Gojanew.... strasznie mi przykro, nawet nie wiem co napisać....buźka
    • jenx Tusiu, jak sie czujesz???? 22.02.07, 20:06
      napisz koniecznie!
      • blady.jacek i po wizycie 23.02.07, 08:04
        witam wszystkie Panie.\ wink ja już po kolejnej wizycie. Wszystko dobrze,
        dziecirozną, szyjka ma 2,4 cm no i zamknięta. Kolejna wizyta za 2 tygodnie. A
        Wy co ile macie traz wizyty??? nie wiem czy te 2 tygodnie to nie zaczęsto.

        Pozdrawiam
        • jenx Re: i po wizycie 23.02.07, 08:46
          Chyba nie za czesto, ja tez mniej wiecej co tyle teraz mam kontrole. Nadchodzi
          taki czas, ze trzeba miec reke na pulsie, hahahahaha wink))) No i, tak jak
          wczoraj rozmawialysmy, milo slyszec ze wszystko dobrze.

          Adam chyba wytrenuje je na artystki, moze piosenkarki lub pianistki na
          tych "demo" smile))) Moze zarobicie sobie na takim ciekawym zespole wink
          • tusia21 4250 :) 23.02.07, 10:12
            Tyle ważą moje dzieczyny!
            Julia 2kg, a Nel 2250.
            Zdrowe. Dziś wizyta u gin.
            Ja całą ciąże chodze co 2 tygodnie.
            • jenx Re: 4250 :) 23.02.07, 12:28
              Fajnie, ze doszly do tych magicznych 2kg! Napewno sie bardzo ucieszylas! Daj
              znac tez po wizycie bo pewnie ustalicie jakis "gry plan" z lekarzem". Ja sie
              troche martwie o Zosie, bo jednak jest malutka i nie wazy tyle ile powinna sad

              Dzisiaj zlecialam z krzesla wink usiadlam na brzegu i moj wielki tylek przewazyl,
              usiadlam na ziemi a fotel mnie przykryl... no i nie moglam sie spod niego
              wygrzebac przed wielki brzuchol no i ze smiechu... zapominam o moich
              gabarytach, heheheeh
            • blizniaki14 Re: 4250 :) 23.02.07, 13:18
              Tusiu super, bardzo sie cieszę, tylko tak dalej dzielne dziewczyny wink
              a ja mam dziś tydzień po cc...i wchodzę w moje dżinsy sprzed ciąży wink hihihi
              buziaki
              • blady.jacek Re: 4250 :) 23.02.07, 15:32
                mje ważą 1780 i 1970. Ja i tak biorę poprawkę bo to USG i tak często się
                myli... najważniejsze zeby zdrowe były. No i jak najdłużej tym lepiej, wiadomo -
                większe. Ale i tak Dominice chyba nie dorównam, ale mam nadzieję ze będa miały
                podobną wagę.

                Jejku, ja w spodnie sprzed ciązy to chyba długo nie wejdę, tyłek mi
                urósł....... z tesztą z tego co pamiętam to macica wcale mis ie tak szybko nie
                kurczyła. Moze tym razem będzie lepiej. Dzisiaj kupiłam rożki na allegro, tzn
                kupiłam wcześniej a dziś przysżły, polecam. Jak którąś z Was będzie
                interesowało to powiem u kogo zeby nie reklamować heheheheh.

                dziś skończyłam 32 tc
        • nata102 Re: i po wizycie 23.02.07, 16:58
          Cześć Dziewczyny! Ja też jestem dzis po USG. Dziewczynki ważą 3200 i 2800. Na 3
          marca mamy cc. Lekarz twierdzi, że dotrwamy. Ciekawe, czy sie uda. bedzie to
          skonczony 38 tc, wiec nie wiem czy to nie jakis nadmierny optymizm. W kazdym
          razie teraz konczymy 37 tc i dziewczyny sa duze, wiec spokój całkowity mnie
          ogarnął. A Dika z tymi dzinsami to mnie zszokowała. Widać było na zdjeciach ze
          szczuplutka, ale tydzien po cesarce to może wprawic w kompleksy wink)))) super!
          Buziaki dla Was wszystkich wink
          • blizniaki14 Re: i po wizycie 23.02.07, 19:34
            Sorki dziewczyny nie chciałam nikogo zdenerowować ani w kompleksy wprawićwink tymi
            dżinsami. Jestem taki chudy patyk ble ble !!! Ja przy Antku 2 m-ce w swoje
            spodnie nie wchodziłam, bo mi tyłek urósł, a teraz wszystko było w brzuszku.
            pocieszam się tymi spodniami, bo brzuszek mam brzydkisad ale coś za coś,
            najważniejsze,że dzidzie zdrowe wink

            ps. tęsknię za kopniaczkami w brzuszku sad ale teraz kopią na zewnątrz wink
            • blady.jacek Re: i po wizycie 23.02.07, 22:16
              eeee, tam w kompleksy!!!! mamy motywację!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wink))) nata102
              zjebisty wynik masz... jezeli mogę użyć takich słów oczywiscie. rewelacja.
              trzymamy kciuki, daj znac oczywiście jak się coś zacznie. Jak masz numer
              którejś z dziewczyn to wyślij smsawink))) trzymam kciuki

              papa
              • tusia21 Re: i po wizycie 24.02.07, 13:18
                Nastepna wizyta 06.03., a potem 13.03 i właśnie 13 będziemy robić wszystkie
                badania i wypełniac dokumenty do cc. Możliwe, ze ok. 19 będę leżała w szpitalu.
                Planowane cc w okolicach 25.03.
                Na razie wszystko jest ok. Poród się nie zapowiada, choć to nigdy nie wiadomo.
                Moja gin powiedziała, ze jest już bezpiecznie, ale wiadomo, że dłużej to lepiej
                dla dzieci. Dała mi do wyboru położenie na patologii lub przychodzenie do niej
                co tydzień(100zł). Oczywiście wolę przychodzić, bo córki nie chcę zostawiać.
                Jenx ona mi powiedzial, ze na Żelaznej wychodzi sie w 5 dobie jak wszystko ok.
                • jenx Re: i po wizycie 24.02.07, 13:33
                  O rany jak super ze wszystko w porzadku!!!!! No i takie duze juz te Twoje córy
                  (troche Ci zazdroszcze wink. Nie dziwie sie ze wolisz w domu przesiedziec z
                  córeczka.

                  Mam nadzieje ze sie spotkamy wink Ja od 11.03 leze tam plackiem jak nic wczesniej
                  nie wyskoczy. Wyslij koniecznie smsa jak bedziesz sie wybierala do szpitala. O
                  matko.... az mnie ciarki przeszly... wink))
                  • tusia21 Re: i po wizycie 24.02.07, 13:36
                    Nie zycze ci lezec za dlugo, ale fajnie byloby sie spotkacsmile
              • nata102 Re: i po wizycie 24.02.07, 19:52
                Dzięki blady.jacek smile)) Trzymajcie się wszystkie smile)) chciałabym dotrzymać do
                przyszłej soboty. Lubię rodzić w weekendy smile)) buziaki
                • blady.jacek Re: i po wizycie 25.02.07, 10:36
                  uuuuuuuuuu, jejku to już tak blisko......... jakoś w to nie wierzę. niby to się
                  tak wlekło , ale z drugiej strony szybko zleciało. Ja zaczęlam 33 tc i
                  chciałabym wytrwać do 36 (skończonego oczywiscie).

                  POZDRAWIAM WAS WSZYSTKIE smile
    • blizniaki14 ja już bez szwów ;) 26.02.07, 12:38
      Dziś byłam w szpitalu na zdjęciu, nic nie bolało, bolało mnie zdejmowanie szwów
      na nacięciu krocza przy starszym synku, a tu bez bólu. Na brzuszek dałam sobie
      pas, już jest mniejszy, tylko rozstępy zostały, a i mogę już zacząć ćwiczyć.
      Tydzień już jesteśmy w domku. Jak się zrobi ciepło wyjdziemy na pierwszy spacer,
      myślę,że tak jak dzidzie 2 tyg. skończą, bo dziś u nas snieg pada.
      buziaki dla trójpaków smilesmilesmile
      • jenx Re: ja już bez szwów ;) 26.02.07, 13:05
        Ale ten czas leci!!! Wyglada na to ze czujesz sie lepiej! Skrobnij pare słówek
        jak sobie dajecie rade jak sie czuja dzeciaczki, Antos, no i oczywiscie Ty wink
        Czy juz sobie jakos wszystko poukladaliscie? Zycze Ci ladnej pogody bo pewnie z
        checia wyszlabys na dwor, ale to bedzie przygoda z Trojka, hehehehe wink a moze
        latwiej Ci na razie w domu? Koniecznie cos jeszcze napisz jak bedziesz miala
        sekunde bo my tu wszystkie umieramy z ciekawosci (ja przynajmniej tak wink))).
        Ogromne pozdrowienia i trzymaj sie dzielnie!
        • blizniaki14 Re: ja już bez szwów ;) 26.02.07, 13:16
          Po pierwsze dla tych co będą miec tylko bliźniaki z dwójką to jeszcze spoko, z
          trójką trochę gorzej,ale też trzeba dać radę. Antoś dziś trochę uderzył Jasia,
          potrzebuje jeszcze dużo czasu by się oswoić z nową sytuacją, z dnia na dzien
          będzie lepiej smile Antoś to już prawie dwulatek, więc wszystko jest na nie i na
          przekór.
          Bliźniaki w dzien śpią, w nocy od 20-24 nie moga zasnąć. Jasio częściej płacze,
          częściej boli go brzszek. Marta potrafi zasnąć sama.
          Od 24 Jasio śpi z nami w łóżku dzięki temu udaje się jako tako pospać do 6. jak
          zakwili daję mu cyca w buzię i spimy dalej wink
          za dwa tygodnie moja mama wraca do domku, zostaniemy sami.
          Trójka dzieci to wyzwanie,ale i radość przecież wielka. wink
          byle do wiosny i do lata... wink
          • jenx Re: ja już bez szwów ;) 26.02.07, 13:35
            Dzieki wielkie ze sie odezwalas. Mi dwojke na raz trudno sobie wyobrazic... a
            co dopiero taka slodka trojeczke wink)) Wy pewnie macie wieksza swiadomosc tego
            co Was czeka a dla mnie to w szystko czarna magia. Antos napewno sie oswoi
            niedlugo, trzeba mu pewnie troche czasu, zreszta cala rodzinka przeciez tez sie
            dopiero oswaja. Nie wiem czy czasem bywasz w warszawie, ale jezli tak to
            koniecznie daj znac. Mozemy sie gdzies spotkac w milym miejscu taką sympatyczną
            ekipką. Pewnie reszta dziewczyn z w-wy z mila checia tez by sie zobaczyla wink
            Nas tu przynajmniej trójka, bylo by super!
            • blady.jacek Re: ja już bez szwów ;) 26.02.07, 16:53
              witamy, witamywink))))) pierwszą rozwiązaną mamęwink)))
              chciałam Cię zapytać o ten pas... właśnie się nad nim zastanawiam, jak leżałam
              po porodzie z Adamem niektóre dziewczyny zakładały sobie taki pas lub owijały
              się elastycznym bandażem. Z tego co opowiadały to duuuuużo szybciej macica się
              obkurcza no i do mniejszych rozmiarów. Napisz coś więcej o tym pasiewink)
              Co do dzidziusiów to nauczymy się radzić, kwestia organizacji (tak mi mówiła
              kuzynka Jacka która ma 5 - pamiętasz, pisałam CI wink) Jak ona to zawsze
              mówiła???

              oby skonczyły pół roczku....
              potem:
              oby do roczku...
              oby tylko chodzić zaczęly....
              oby do 3 lat..... smile)))))))
              ale zawsze mi powtarza, "PODWÓJNY OBOWIĄZEK ALE PODWÓJNA RADOŚĆ"

              teraz bliźniaki mają 4 latka, rozrabiaja jak inne szkraby wink sa przesłodkie.
              Uwielbiam tam jeździć a mój Adam najchetniej by stamtąd nie wychodził, iich
              pięcioro, on szosty - to mini przedszkole!!!

              My czekamy dalej, trzymaj się Dika i buźka dla całej 3

              • blizniaki14 Re: ja już bez szwów ;) 26.02.07, 20:41
                Ten pas kupiłam na allegro za ok 30 zł. Dziś założyłam, zobaczymy czy będą efektywink
                Macica i bez tego szybko mi się obkurczyła.

                Pamiętam o dzieciach kuzyna Jacka- 5 tka to jeszcze więcej niż 3ka wink
                Damy radę, a radości wiele to fakt smilesmilesmile potrójna radość:
                ANTOŚ JASIO TUSIA moje słoneczka

                pozdr
                • monika2813 dwa babelki sa juz ze mna 01.03.07, 16:52
                  witam,dziewczyny nie wiem czy mnie jeszcze pamietacie juz dawno u was nie byłam
                  wiec tak po kolej wizycie u lekarza na pocztku lutego trafiłam do szpitala z
                  skrocona szyjka i 2 cm rozwarciem lezałam 2 tygodnie az 39 tc w sobote 24 lutego
                  przyszły na swiat dwa moje babelki JAKUB i MIKOŁAJ pierwszy urodzony o godz
                  20.45 z waga 3160 i 55 cm i drugi urodzony o godz 21.15 z waga 2910 i 56 cm
                  urodziłam je siłami natury porod ok dzis własnie wrucilimy do domku i jestem
                  szczesliwa ze mam dwoch wspaniałych zdrowych chłopcow
                  • jenx Gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.03.07, 17:12
                    Co za wspaniale wiesci!!!! Bardzo Wam gratuluje! Duze Dzieciaczki, no i
                    swietnie, ze sie wszyscy dobrze czujecie! Cóż za optymistyczny powiew smile)))
                    Duzo zdrówka dla całej rodzinki!
                    • tusia21 Re: Gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.03.07, 18:30
                      Dużo zdrówka dla całj rodzinki! Siłami natury-jestem pełna podziwu!
                  • blady.jacek Re: dwa babelki sa juz ze mna 02.03.07, 11:30
                    jejku, rewelacja.... jestem w szoku!!!1 taka waga... extra
                    też bym tak chciała wink

                    wyślij fotki jak masz, napisz jak po porodzie i jak powrót do domku.

                    Fajnie maszwink 39 tc........
                  • blizniaki14 Re: dwa babelki sa juz ze mna 02.03.07, 19:22
                    GRATULUJę SERDECZNIE synkó smilesmile
                    U mnie gin zarządził cc na drugi dzień po tym jak zobaczył u mnie 2 cm rozwarcie
                    • blady.jacek ciekawe co z nata102 02.03.07, 21:08
                      jak w temacie, chyba już w szpitalu wink))))
                      • blizniaki14 Re: ciekawe co z nata102 03.03.07, 12:52
                        Też się wczoraj zastanawiałam co z nią wink
                      • nata102 Re: ciekawe co z nata102 05.03.07, 11:38
                        Witam Was Wszystkie!
                        My już jesteśmy w domku. w poniedziałek 26 lutego urodziły się Jagódka (2560,
                        50 cm) i Jaśminka (2535, 53 cm). Troszkę przed czasem, ponieważ nie wytrzymał
                        mi w poniedziałek kręgosłup... i pojechaliśmy w trybie super pilnym prosto na
                        stół. Na szczęscie dziewczynki zdrowe (po 10 punktów) ze mną też w miarę
                        wszystko jest ok. okazało się, że ten ból w kręgosłupie to był bardzo silny
                        nerwoból związany z naciskiem.
                        W piątek wróciłyśmy ze szpitala.
                        Mam pytanie do doświadczonej Mamy- bliżniaki 14, napisz mi o tym pasie. mimo,
                        że minął tydzień brzuch mi wystaje okropnie. Czy Tobie lekarz pozwolił podnosić
                        dzieciaczki? czy dokarmiasz je?
                        Buziaki dla wszystkich, dajcie znać jak się trzymacie po pełni...
                        • tusia21 Re: ciekawe co z nata102 05.03.07, 17:27
                          Wielkie gratulacje!!!
                        • blizniaki14 Re: ciekawe co z nata102 05.03.07, 20:51
                          GRATULUJę smile twoje dziewczynki 10 dni młodsze od naszych dzieci smile w którym tyg.
                          rodziłaś? Rodziłaś przez cc?
                          Noszę pas od kilku dni, ale też jeszcze troszkę brzuszek wystaje ,ale od dziś
                          zaczynam ćwiczyć postanowiłamsmile
                          Lekarz pozwolił nosić dzieci- z umiarem smile
                          Nie dokarmiam, bo dobrze przybierają. Na dole jest mój post o wadze bliźniaków.
                          Tylko cycem karmię.
                          pozdrawiam serdecznie smilesmile dika
                          • nata102 Re: ciekawe co z nata102 06.03.07, 19:23
                            Witajcie Dziewczyny,
                            na początku wszystkim Wam dziękuję za gratulacje. nie siadam teraz tak często
                            do komputera, dlatego mam opóźnienie w tym co się tu dzieje.
                            Na marginesie- Podpowiedzcie mi proszę jak zacząc taki nowy tewacik w ramach
                            wątku zamiast robić "odpowiedz".
                            nie jestem w tym oblatana i jakoś nie mogę znaleźć.
                            A jeśli chodzi o poród to był przez cc w 38 tc (ostatni dzien 37/ 1 dzień 38 tc)
                            Sama cc według mnie super. Potem troszkę boli, ale mam nadzieję, że przechdzi
                            (mnie nadal boli brzuch- jestem 9 dni po). jutro idę na kontrolę dzieciaczków i
                            swoją. Marzę o tym zeby nie dokarmiać. Kupiłam co prawda mleko i butelki, ale
                            liczę na to, że skoro nie płaczą w niebogłosy tylko spią spokojnie i jedzą, to
                            nie będę musiała tej puszki otwierać. Jutro się okaże.
                            A jeśli chodzi o dziewczynki to niespodzianka- miały być jednojajowe, bo
                            wyglądało tak jakby miały jedno łożysko. A one są różne! podobne jak to
                            rodzeństwo, ale jednak inne. To jedno łożysko to być może dwa zrośnięte.
                            Miały się różnić wagą o prawie 500 g a różniły sie o 30g. Dobrze, że płeć się
                            zgadza wink)) bo kupiliśmy wszystko dzieczynkowe wink))
                            buziaki dla Was Wszystkich smile
                            • blizniaki14 Re: ciekawe co z nata102 06.03.07, 20:18
                              Ja jestem 19 dni po cc i nic nie boli. Jest lepiej niż po sn.
                              Nie wiem czy Jasio kolek nie dostał sad zobaczymy, na razie woda koperkowa poszła
                              w ruch smile gorzej sypia...niestety...
                              Z dwójką lekko dawałabym radę, trójka to już trudniej. moze gdyby Tonio był
                              starszy...ale jakoś to przezwyciężymy. Chciałabym aby nie był zazdrosny, żeby
                              nie próbował robić krzywdy bliźniakom...chciałabym... wink hehehehe
                              • blady.jacek Tusia- tylko my zostałyśmy;-) 07.03.07, 09:18
                                Witam wszystkie. Tusiu tylko My zostałyśmy na placu boju wink cieszę sie ze nam
                                wszystkim udąło się wytrwać tak długo. Jenx jutro ma próbę oksytocynową i
                                zobaczymy jak jej pójdziewink trzymam za nią kciuki. Ja idę we wtorek do lekarza,
                                zobaczymy co mi powie. Ja od początku dziewczynom kazałam siedzieć do 38 tc mam
                                nadzieję ze posłuchają, wink)) moim marzeniem jest skończyć 36, wtedy będę
                                spokojniejsza. Tobiejuż niedużo zostało, jakoś teraz chyba kończysz 35 tcwink)))
                                rewelacja
                                pozdrawiam i czekam na wieści jakby co wink
                              • blady.jacek Re: ciekawe co z nata102 07.03.07, 09:22
                                witam Dika, ja pamiętam jak Adam zaczynał mieć kolki, trwało to przez jakieś 2
                                tygodnie, w tedy baaaardzo ograniczyłam spożywanie pokarmów do lekkostrawnych i
                                przeszło. Woda koerkowa powinna pomóc, chociaż niekoniecznie wink sama ją pij,
                                wtedy tez działa.
                                U nas Adam ma 3.8 m-cy więc już jest duży. Jak zostajemy z córką siostry męza
                                to jest bardzo opiekuńczy, pomaga mi bardzo. Podaje smoczek, jak muszę iśc do
                                ubikacji a ona zacznie płakać to ją ładnie zagaduje. Na dziewczyny w domku to
                                on najbardziej nie mze się doczekacwink mam nadzieję że mu nie przejdziewink))
                                dużo z nim na ten temat rzmawiamy, tyle ze to nie 2 latek. Pamiętam jak Adam
                                miał 2 latka. Nie można było sie znim dgadać, nic do niego nie docerało ,
                                uparty jak mały osiołek wink ale pocieszę Cię, to przechodzi wink szybciej niz
                                myślisz. Głowa do góry

                                buziaki
                                • blizniaki14 Re: ciekawe co z nata102 07.03.07, 10:02
                                  Jem same lekkostrawne posiłki, wszystko gotowane, bardzo uważam na tą dietę.
                                  Jasio robi kupki, jest najedzony, a i tak czasem się pręży i spać nie może.
                                  Najgorsze, że jak on nie śpi, to może i rodzeństwo wybudzić, ech... początki
                                  trudne... zawsze...
                                  Co do dwulatków...uparciuchy są wiem...ale minie musi minąć...
                                  dziś była lepsza noc, u nas tak na zmianę, raz lepiej, raz gorzej czyli NORMA
                                  przy dzieciach smile
                                  Dzięki Dorotko za porady i za słowa otuchy wink
                                  buziaki


            • blizniaki14 Re: ja już bez szwów ;) 26.02.07, 19:33
              Bywam w Wawie, bo tam studiowaliśmy z męzem i mam koleżanki.
              na pewno się spotakmy,jak tylko dzieci trochę podrosną wink mnie też będzie bardzo
              miło smile
              jak nas zobaczą z tyloma bliźniakami np. w parku to ludzie padną wink hehehe buziaki
              • bialybez1 hej dziewczyny... 27.02.07, 17:04
                Nie wiem co zrobic ze slodkimi nowymi body 62 z kwiatkiem... i kurteczkami
                bialymi unisex... A Blizniaki14 moze zaswiadczyc, ze mowa o fajnych rzeczach...
                milusi material kurteczek jest jej znajomy wink Pozdrawiam
                • tusia21 No KUR::@!$@#$^@#^* 28.02.07, 08:16
                  Opiekunka Ali tydzień temu po raz kolejny napisała smsa, ze jest chora
                  (napisała go w czwartek rano przed przyjściem do pracy).
                  Ok. Tylko, że twierdziła,ze ma zapalenie oskrzeli, a w poniedz. chciała już
                  przyjść. Powiedziałam, ze to poważna choroba i skoro bierze antybiotyk to
                  niech chociaż do środy w domu posiedzi. Miała przyjść dziś.
                  Pół godz. przed planowanym przyjściem napisała, że brzuch ją boli i nie
                  przyjdzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11
                  NO KUR>>>>
                  Chyba jak ktoś zdecydował się na taką pracę to powinien się liczyć, że
                  dziecko się przyzwyczaja, a teraz poród zbiegnie się z nową opiekunką! Szkoda
                  mi Ali, choć tej nigdy nie lubiła.
                  Proszę jeżeli tylko o kimś słyszałyście, kto szuka pracy to dajcie znać.

                  A do tego w nocy coś mnie pobolewało i myślałam, że dziś będę rodzić
                  • jenx Re: No KUR::@!$@#$^@#^* 28.02.07, 12:21
                    O cholender, nie dziwie sie ze jestes wkurzona. Ja bym ja przez druty sluchawki
                    udusila... Nie wyglada na solidna... Niestety nie mam zadnej znajomej niani,
                    wszystkie moje kolezanki nadal korzystaja. A sprawdzalas na takich stronach jak
                    niania.pl i takie tam podobne? Moze tu Ci sie uda szybko kogos znalezc. Ja bym
                    tez chyba rozwiesila w okolicy ulotki, ze szukam nini. Czasami okazuje sie ze
                    jakas mila Pani z sasiedztwa ma chec ale nie umie szulac pracy... Moze ktos
                    sensowny sie znajdzie. Wiem ze to nie jest latwe no i tuz przed porodem, ale
                    trzymam kciuki zeby sie udalo.
                  • blizniaki14 Re: No KUR::@!$@#$^@#^* 28.02.07, 12:56
                    Wiem już z smsa o tej opiekunce... sad
                    Ludzie są czasem naprawdę nie poważni!!!
                    powodzenia TUSIU i glowa do góry smile
                    buziaki
    • jenx Jak sie miewacie?? 01.03.07, 12:03
      Hej Dziewczyny skrobnijcie pare slow jak sie miewacie.

      Tusiu, no i co z ta Twoja opiekunka? Sprawa sie jakos rozwiazala???

      Ja za tydzien z kawalkiem laduje w szpitalu. Taki mnie jakis ogolny strach
      wczoraj oblecial i znowu wiecej obaw niz radosci. czy dziewczynki beda zdrowe,
      czy wszytsko pojdzie w porzadku, czy sobie dam rade...itd. Ogolnie niezle sie
      czuje (pomijam bole krzyza, kolan, puchniecie), nawet brzuch tak bardzo mi nie
      ciazy ale mam stracha giganta.
      • blizniaki14 Re: Jak sie miewacie?? 01.03.07, 12:28
        Jenx będzie dobrze smile trzymam za was wszystkie kciuki smile powodzenia
        dziewczynki będę zdrowe, a ty już wkrótce je utulisz...
        a ze szpitala bardzo proszę o smska smile
        pozdrawiam DIKA
        • tusia21 Re: Jak sie miewacie?? 01.03.07, 13:35
          Opiekunce podziękowałam. Jesteśmy winni jej jeszcze pieniądze, więc napisała,
          ze jej tata po nie przyjedzie!!!
          No znowu mam przegląd kandydatek, ale powiem wam, że od razu trafiłam na nawet
          fajną i chyba będzie od poniedziałku przychodziła.
          Od 2 dni, a raczej nocy mam skurcze i gdyby nie gordafen jestem pewna, że dziś
          bym rodziła, bo wczorajsza noc była taka jak przy porodzie z Alą. Super spraw,
          jak to się zaczyna dzieć. Teraz podchodzę do tego tak spokojnie. Nie jade do
          szpitala, tylko czekam na to, co będzie. Wszystko się dzieje tak powoli, mam
          wrażenie, ze właśnie tak powinno być. Po gordafenie przechodzi, a szkoda, bo ja
          jestem już gotowa. W szpitalu mogą mi zrobić usg i wyjdzie na jaw ułożenie
          dziewczynek, ale powiem wam, ze nawet nie boję się już sn, choć skurcze, które
          mam czasem porafią być już bolesne.
          We wtorek wizyta(mąż kazał przełozyć na wcześniej), ale ja czekam.
          Dziś wyszłam z Alą na spacer. Była taka piękna pogoda i myślałam o spacerkach z
          dziewczynkamismile
          Jenx dziś kończymy 34tc!
          • jenx Re: Jak sie miewacie?? 01.03.07, 14:04
            Hej. Tusiu bardzo sie ciesze ze taki spokoj przez Ciebie przemawia. Ja jednak z
            czysto egoistycznych pobudek wink(zartuje oczywiscie) mam nadzieje ze Dziewczynki
            jeszcze poczekaja, moze tak do 36tc??? smile Wiem ze pewnie masz wrazenie ze sa
            juz duze, ale jakies 500g tluszczyku im nie zaszkodzi wink)) No i ekstra ze tak
            szybko znalazlas kogos nowego. Teraz to juz musi byc strzal w 10!
            34tc- brzmi super, to jeszcze tylko 35...36... i do boju!!! to "tylko 2
            tygodnie" hehehehe. A z tymi skurczami... to lez, zaciskaj nogi, pupa do góry i
            ani mi sie waz popuscic wink))))))

            Dika, dzieki za slowa otuchy, jakos tak sie rozklejam okropnie ostatnio.
            Zamaist pelnej mobilizacji beda mialy mame-flaczka wink
            • tusia21 Re: Jak sie miewacie?? 01.03.07, 18:32
              No właśnie te skrcze najsilniejsze są w nocy jak leżęsmile
              W weekend pełnia. Mąż twierdzi, ze do poniedziałku urodzę, a to on wiedział, że
              będą bliźniaki, więc ...
              No też bym poczekała do 36tc. ZObaczymy. Będzie, co ma być.
              • blady.jacek Re: Jak sie miewacie?? 02.03.07, 11:28
                cześć Tusiu, z tymi opiekunkami tak bywa cholera jasna. Ja tez będę musiała
                szukać dla bliźniaków jak będę wracała do pracy, aż mam stracha jak to bedzie!!!
                A co do skurczy toja wczoraj zapmniałam wziąśc leku rozkurczowego (
                pojechaliśmy na zakupy i zapomniałam zabrać ze sobą) i brzuch miłam tak twardy
                jak kamień. Stracha miałam strasznego!!!! Wczoraj kupowałam kojec od dziewczyny
                po bliźniakach, w 35 tc odstawili jej fenoterol i na drugi dzień rozpoczęła się
                akcja porodowa...... bierzmy lepiej to cholerstwo bo jak widać dziala wink

                Pozdrawiamm
      • blady.jacek Re: Jak sie miewacie?? 02.03.07, 11:25
        Cześć jenx, mnie tez strach ogarnął, ale taki pozytywny.... cieszę się ze namw
        szystkim udało się wytrzymac tak długo, to najwazniejsze. Tym szpitalem się nie
        stresuj, bedziesz pod dobrą opieką więc moze to i lepiej, zawsze lekarz pod
        ręką który trzyma wszystko na pulsie. Czas w szpitalu szybko minie ......
        Dziewczyny będa zdrowe, przeca nie ma innej opcji!!!!!!
        • blizniaki14 Re: Jak sie miewacie?? 02.03.07, 11:57
          Dziewczyny nasze kruszynki dziś kończą 2 tygodniesmilesmile o tej godzinie dwa
          tygodnie temu jeszcze nie czułam swojego ciała od pasa w dół smileale dzieci już
          były z nami smile po drugiej stronie brzucha smile

          zrobiłam im wczoraj fajne zdjęcia, jak ściągnę z aparatu, to się pochwalęwink hehehe

          Nie stresujcie się, wszystko będzie OK.
          A jak nam dzidzie podrosną to się koniecznie spotkać musimy wszystkie smile

          buziaki
    • blady.jacek Jenx - trzymam kciuki 04.03.07, 18:50
      Madziu, trzymam kciuki od jutrawink) bedzie dobrze. Zaczymnamy się sypać
      dziewczyny. Mamy marzec.....

      • blizniaki14 Re: Jenx - trzymam kciuki 04.03.07, 19:24
        Ja też trzymam kciuki za Magdę smile i czekamy na smsy smile
        Ja wg usg, dzisiaj bym rodziła wink hehehe a wg ostatniej mies. 14 marca hehehe
        jeszcze lepiej...
        Jutro chyba pojedziemy zważyć bliźniaki
        pozdr
      • jenx Re: Jenx - trzymam kciuki 04.03.07, 19:52
        Wielkie dzieki, ale mam stracha...boje sie o Zosie (na USG wyszlo ze jest
        prawie 1kg roznicy, no i te cholerne przeplywy). Najgorsze jest to, ze nic nie
        wiadomo. Myslalam ze bede miala internet i zabiore komputer do szpitala ale nie
        wyszlo. Ja tez trzymam za Was mocno kciuki, wyslijcie koniecznie smsa jak by
        sie cos dzialo, pewnie jak wroce to wszystkie po kolei bedziecie sie chwalic
        swoimi Dziewczynami, bo chyba tylko kobietki zostaly w brzuchach wink)) No i zeby
        wszystko poszlo po Waszej mysli... wink))) buziaki
        • jenx Re: Jenx - trzymam kciuki 04.03.07, 23:45
          a tak wygladaja nasze dziewczyny jeszcze z tamtej stronysmiletrwa 35tc. Tak jak
          pisalam nie bede miala internetu, ale maz obiecal, ze bedzie mnie na biezaco
          informowal co sie dzieje na naszym marcowym forumsmile

          picasaweb.google.com/PiterekH/Trwa35tc?authkey=N5dGQlpm9Ck
          Trzymajcie sie!!!
          • blizniaki14 Re: Jenx - trzymam kciuki 05.03.07, 10:17
            Ale masz ładny duuuży brzusiosmile trzymam kciuki za Zosią i Julkę. buziaki
            będę do ciebie pisać smski smile dika
          • blady.jacek Re: Jenx - trzymam kciuki 05.03.07, 10:20
            fajowy brzuszek wink)) ja niestety nie mam jeszcze aparatu (poprzedni
            sprzedaliśmy ) jak jakiś skołuje to poprbie kilka fotek
            pozdrawiam

            • blizniaki14 bliźniaki zważone :) 05.03.07, 13:05
              Bliźniaki zważone. Martusia przybrała już 320 gram, Jasio 290 gram. Sam cycuś im
              wystarcza.Nie dokarmiałam mlekiem sztucznym i dokarmiać nie muszę. HURA smile
              Dzieci zdrowe i wszystko z nimi OK smile
              • tusia21 Jenx 05.03.07, 17:24
                Szukam i szukam. Czy je coś przegapiłam? Miałaś iść do szpitala 11 marca,?
                • blady.jacek Re: Jenx 05.03.07, 18:14
                  Jenx już w szpitalu, szisiaj rano miała się stawić. A co tam Tusiu i Ciebie??
                  jak się czujesz. ja w miarę dobrze, tylko mi cholernie ciężko, brzuch mi
                  poszedł strasznie do przodu i mam problem ze wstawaniemwink)) nie wspomne o
                  skarpetkach, od kilku dni zakłąda mi maż hehehehehe
                  • blady.jacek gratulacje NATA102 05.03.07, 20:14
                    Gratuluje serdecznie!!!! Napisz jak przebiegł poród, dokładnie wktorym
                    tygodniu urodziłaś i takie tam ........
                    Nie zbyszej nas którtką wiadomoscią wink))))

                    zdrówka dla dzieciaczków!!!!!!!!
                  • tusia21 co u mnie 06.03.07, 08:37
                    No troche mnie Jenx przestraszyla, bo my mialysmy OM dokladnie tego samego
                    dnia, a ona juz w szpitalu!!!
                    Mnie bardzo od dawna boli krocze. Chyba male uciskaja. Problemy ze snem i cala
                    masa innych rzeczy, ale nie bede marudzic. I tak nabardziej boje sie tego, co
                    bedzie pozniej.
                    Ja mam ostatnia wizyte u ginekolog 13 marca, a cc jakos ok 27.03.
                    Jezeli zaczne rodzic wczesniej to w szpitalu zrobia mi usg i zobacza, za
                    dziewczyny sa ulozone glowkami do dolu i bede musiala rodzic sn. To tez troche
                    mnie martwi, ale jakos bedzie.
                    Dzis pierwszy dzien nowej opiekunki.
                    Trzymaj sie, bo juz chyba tylko my zostajemysmile
    • blady.jacek podłamałam się wydatkami ;(((( 08.03.07, 13:11
      wiem że to tylko pieniądze ale...... na samego lekarza 150 co 2 tygodnie, plus
      recepty, mąż tez się leczy na zapalenia jelita grubego (jego kuracja m-czna 350
      pluz wizyty2 razy w miesiacu po 180) wszystkie wydatki na dzieciaczki,
      przedszkole, opłaty, opiekunka............ przytłaczają mnie te wydatki. Kiedy
      człowiek stanie na nogi??? nie jestem wymagająca ale...... wczoraj wieczorem
      się podłamałam tym wszystkim. Nawet nie wiem ile musze odłożyć na pobyt
      szpitalny........... pod tym względem do bani
      • tusia21 brzuszek 08.03.07, 17:13
        Wczoraj mi się opuściłsmile
        Wieści od Jenx: Jest po próbie oksytocynowej. Wszystko ok. Jak dotrwają to
        cesarka w środę.
        Blady.jacek musimy sobie poradzić. Jeżeli chodzi o szczepionki to dziewczyny
        pisały coś tu, ze można mieć za darmo. Poszperaj na tym forum
      • blizniaki14 Re: podłamałam się wydatkami ;(((( 08.03.07, 19:21
        Rozumiem cię doskonale. My już nie dajemy rady sami, a nie stać nas na
        opiekunkę. mega paka pampersów starcza na 5-6 dni, Tonio też jeszcze w
        pieluchach chodzi. A kasy...mało... rodzinne to tylko 48zł na dziecko sad
        od wczoraj oboje bliźniaki kup nie robią , płaczą, mało śpią, nie mam nawet
        rodziny ani znajomych tu w G. ech sad
        • blizniaki14 już wiem co z brzuszkami dzieci :) 09.03.07, 12:13
          Pani dr powiedziała,że wszystko z dziećmi OK, po prostu stolce już im się
          regulują. Dostaliśmy debridat żeby łatwiej mogły kupki zrobić!
          zaparć nie mioały, bo kupki żółte, papkowate, ale noc była okropna, spałam
          godzinę sad
          na szczęśćie mąż już pojechał po lek
          znowu odzyskałam wiarę,że musi by dobrze smile

          a co u was dziewczyny???

          pozdr
    • blizniaki14 dziewczyny co u was ??? 11.03.07, 13:06
      Jenx w szpitalu wiem, z Tusią smsujemy już prawie codziennie wink a co u ciebie
      Dorotko, nata a jak twoje bliźniaki??? Kto tu jeszcze jest??? wink
      zagląda tu ktoś jeszcze??? haloooooo.... wink

      jak wszystkie urodzą zakładam nowy temat : Bliźniaki urodzone luty-marzec
      (kwiecień?) 2007, ok ???? smile
      buziaki dika
      • nata102 Re: dziewczyny co u was ??? 11.03.07, 20:58
        Cześć Dika!
        Ja postanowiłam ten weekend poleniuchować, dlatego nie właczałam kompa...
        Dziewczyny na szczescie zrozumiały moją potrzebę i naprawdę dały pospac smile)))
        Jutro dziewczynki będą miały 2 tygodnie smile)
        Napisz co tam u dziewczyn, które są w szpitalu. Tusia też jest w szpitalu?
        pozdrowienia dla niej. Niech wytrwa jak najdłużej. pozdrowienia dla Ciebie.
        Wygląda na to, że Twój Jasio to pieszczoch co się lubi poprzytulać do Mamy. A
        jak Tonio na to reaguje? nie jest zazdrosny? buziaki.

        Nowy temat dla mnie ok smile
        • blady.jacek Re: dziewczyny co u was ??? 12.03.07, 09:03
          witam i się melduje ....... u mnie dobrze. W piatek w nocy myślałam ze to
          juz... strasznie bolał mnie brzuch i w pośpiechu (tak na wszelki wypadek)
          kazałam Jackowi spakowac torbę. Bolał mnie chyba ze 4 godziny ale tylk po
          prawej stronie, tak jakby mi jedna na coś uciskała. Stracha mi napędziły!!!
          Teraz dużo odpoczywam i dlatego nie zaglądam tak na kompa. Chcę wytrwac do
          skończonego 37 heheheheheheheheh ambitny plan. Najbardziej zawiedziony był Adaś
          bo myślał że już pojade i przywioze mu te siostry wink))) a jak pomagał
          pakować..... kochane serduszko. Przytulił mnie rano i powiedział że moze
          jeszcze poczekać wink heheheh
          mądry maluszek

          Ja pamiętam Dika jak z Adamem miałam problemy z kupkami... ten to straszne miał
          zaparcia, nie robił po kilka dni a potem jak robił to płakał bo była tak
          twarda ze go bolało jak robił.... biedactwa nasze.
          NAta, fajnie że dziewcztyny dały Ci pospać, ja mam nadzieję ze moje tez dadzą,
          Adam od poczatku spał całe nocki, mam nadzieję ze siostry będą podobne do
          brata !!!!!!!!!!!!!!!!

          Jenx już na rozsypaniu, w środę ma mieć cc. Zostanę ja i Tusiawink

          pzpztki i całuski
          • blizniaki14 blady.jacek ;) 12.03.07, 12:39
            Dobrze,że to był fałszywy alarm,niech dziewczyny jeszcze posiedzą u mamy w
            brzuszku smile
            Moje bliźniaki nie robią twardych kupek, tylko żółte i miękkie. Do 3 tyg. robiły
            bez problemów, a teraz się to zaczęło,ale podobno przechodzą już stabilizację
            układu pokarmowego wink
            Raz dają pospać, a raz nie, różnie bywa wink
            jak dzień dobry to i noc OK, a jak dzien do d... to i noc taka sama!!!
            Twój Adaś to mądry chłopczyk smile buziaki

            Tusia pisała dziś smska, Ala ma ciągle grypę żołądkową sad ale podobno nareszcie
            mają fajną opiekunkę. Tusia jest w domku cały czas, a dziewczynki w brzuszku
            grzecznie siedzą smile

            papa
        • blizniaki14 nata102 :) 12.03.07, 12:43
          cześć!! Fajnie,że leniuchowałaś smile moje raz dają pospać , raz nie, ogólnie nie
          jest źle, tym bardziej,że pogoda służy spacerkom.
          Tylko Antoś ma katarek.
          Anti jest trochę zazdrosny, bo za mały żeby to wszystko zrozumieć.
          A ile przybrały twoje córeczki i czy musisz dokarmiać ???
          Moje w piątek będą już miały m-c!!!! smile a w środę jest 14 marca- wtedy miałam
          rodzić wdług OM wink hehehehehe

          Jenx ma w środę cc. Trzymamy kciuki za Julkę i Zosię i ich dzielna mamę smile

          pozdrawiam serdecznie papa
          • tusia21 jesteśmy:) 12.03.07, 18:57
            Jeszcze w całoścismile
            Trzymamy kciuki za Jenx. A tak liczyłam na spotkanie z nią w szpitalu(jeszcze
            nic nie wiadomo).
            Jutro mam ostatnią wizytę u mojej ginekolog!!!
            Wszystkiego się dowiem i będę negocjować zeby nie położyła mnie w szpitalu. W
            środę przyjeżdża moja teściowa gdzieś na miesiąc do pomocy.
            Dam znać po wizycie(tzn, w srodę, bo wizyta późno wieczorem).
            Gorąco pozdrawiam!
            • blady.jacek Re: jesteśmy:) 13.03.07, 09:52
              trzymam Tusiu kciuki, ja w czwartek idę. Ja uparcie trzymam sie 28 tc i
              dziewczyny mają mnie słuchać wink))) bo jak nie ....... to lańsko na dzień
              dobry wink jak narazie piękna pogoda dopisuje spacerkom, na samej końcówce ;-
              ))))) jak mi się nie chce wychodzić to siadamy na balkonie (tarasie
              heheheheheheh) i wentylujemy się i gramy z młodym w karty.
              Pozdrawiam wszystkie mamy serdecznie

              jutro wielki dzień dla jenx, my już przezyłysmy pród- ona pierwszy raz zobaczy
              dzieciaki które do tej pory były dla niej dużym brzuszkiem, pamietam tą
              chwilkę........ 4 lata minęły jak z bicza strzelił, a bliźniakami tez tak
              bedzie wink
              • blizniaki14 Re: jesteśmy:) 13.03.07, 12:15
                tak trzymamy za nią mocno smile
                u nas 6 maja Antosiowi "stukną" już 2 lataka winkDorotko pogoda piękna, miłych
                spacerków!!! a kto wygrywa w karty ?? hehehe ty czy Adaś ?? wink pozdr

                ja mam dziś mini depresję sad

                Tusia dzięki za wszystkie smsysmileuzależniłam się od nich wink hehehe

                pozdr
                • blady.jacek Re: jesteśmy:) 13.03.07, 18:21
                  Dika ja depresję po Adamie miałam półtora roku....... przeszło mi jak wróciłam
                  do pracy. mam nadzieję zę tym razem mnie nie dopadnie, wiem jak jej unikać i
                  jak z nią walczyć. trzymam kciuki - to nic przyjemnego ta deprecha........
                  jenx tez jej się bała, dużo na ten temat rozmawiałyśmy na gg.... kiedyś jak
                  znajdziemy czas to Ci opowiem na gg

                  całuski

                  Adam z reguły wygrywa, zawsze ma jockery smile jutro nauka jazdy na rowerku na 2
                  kółkach wink napisze jak mu poszło
                  • blizniaki14 Dorotko :) 13.03.07, 21:00
                    Ja przy Antosiu nie miałam depresji, owszem zdarzały się gorsze dni, ale było
                    ich mało, jedno dziecko, czy dwójka to jeszcze nic, ale trójka maluchów to już
                    naprawdę kupa roboty!!! i to nawet nie o pracę chodzi, tylko o czas, jak go
                    podzielić między nich, Anti jeszcze tego nie rozumie...
                    Na dodatek nie mogę na siebie patrzeć, na bruszek cały w paskudnych rozstępach,
                    pomarszczony jak u staruszki!!! sad ech... cera szara i blada... zbiję chyba
                    wszystkie lustra!!!
                    Albo będę 10 godzin dziennie na spacerze smilepóki pogoda ładna i ciepło jest

                    pozdrawaiam i dzięki Dorotko
                    pozdrów Adasia i Jacka tzn. męża smile

                    PS> my kupujemy niedługo Antosiowi pierwszy rowerek smile
                    > na karty jeszcze za małysad a ja lubię graćsmile
                    >buziaki
    • blizniaki14 gratulacje dla Magdy czyli Jenx :) 14.03.07, 12:49
      Chyba się Magda nie obrazi, gdy za nią naiszę wink
      Dziś o 3.20 urodziły się jej córeczki Zosia i Julka. Waga 1800 i 2600. Obie po
      10 pkt. Dogrzewają się tylko smilesmile Dzielne dziewczynki i dzielna mamusia smile
      Widziałam zdjęcie są śliczne smile

      cieszę się z wami szczęśliwi rodzice smile

      pozdr Dika z rodzinką
      • blady.jacek Re: gratulacje dla Magdy czyli Jenx :) 14.03.07, 13:28
        potwierdzam, piekne dziewczyny wink))))) i podobne wink))))

        oby jak najszybciej do domku
        pozdrawiam
        • tusia21 Re: gratulacje dla Magdy czyli Jenx :) 14.03.07, 14:03
          GRATULACJE!!!
          Ja nie widziałamsad
          Proszę o zdjęcie.
        • tusia21 po wizycie 14.03.07, 14:10
          Okazało się, ze to nie ostatnia wizyta, bo nie chcę sie położyć na poatologię
          więc za tydzień mam kolejną. Termin cc to 28marzec. 27 mam się zgłosić do
          szpitala. W czwartek mam spotkanie z anestezjologiem.
          Wypełniłyśmy kartę do szpitala i ustaliłyśmy, że na pewno będzie cc.
          Potem szybko skoczyłam na usg i mój lekarz od usg uśmiał się, bo zanim położyam
          się do badania powiedziałam mu wszystko, co ma napisac(tzn, że ułożenie
          poprzeczne). Powiedział tylko żebym nie dała sobie zrobić usg na izbie przyjęć.
          Nel waży 2760, a Julka 2450.
          Czekam właśnie na przyjazd teściowej.
          Za 2 tyg dziewczyny będą już ze mnąsmile
          • tusia21 Re: po wizycie 14.03.07, 14:11
            Julka waży 2670, a nie 2760smile
          • blady.jacek Re: po wizycie 14.03.07, 15:11
            no to fajnie ze wszystko ok. Zdjęcie juz Ci wysłałam. Ja na wizytę jestem
            umówiona jutro, napisze oczywiscie co mi powiedział.

            Pozdrawiam
            • blizniaki14 Re: po wizycie 14.03.07, 20:43
              Hihih ja też wysłałam wcześniej tusi to zdjęcie smile
      • nata102 Re: gratulacje dla Magdy czyli Jenx :) 14.03.07, 16:30
        Od nas też gratulacje smile)) Usciskajcie ją i jej córeczki ode mnie. buzi dla
        Was wszystkich.
        • tusia21 Re: gratulacje dla Magdy czyli Jenx :) 15.03.07, 14:10
          Dzięki za zdjęcia!
          Jak dla mnie dziewczynki są różnesmile
          Ale jakie maleńkie i słodkie!
          • marcia_sm Re: gratulacje dla Magdy czyli Jenx :) 15.03.07, 15:37
            ode mnie również gratulacje i szybkiego powrotu do zdrowia a za Was dziewczyny
            (jeszcze z brzuszkami) spokojnego donoszenia i zdrówka pozdrawiam Marta
            • blady.jacek po wizycie;-) 15.03.07, 22:19
              witam dziewczyny, jutro rano mam się stawić do szpitala, dostanę sterydy na
              rozwój płucek i mam zostać na oddziale. Dziewczyny ważą 2600 i 2350 pozdrawiam
              • tusia21 Re: po wizycie;-) 16.03.07, 14:47
                Jak to?????
                To jeszcze urodzisz przde mną.
                Dlaczego masz zostać na oddziale?
                • blizniaki14 Re: po wizycie;-) 16.03.07, 16:54
                  Dorotka jest w domku, obiecała w szpitalu się oszczędzać wink dostała sterydy na
                  rozw. płucek.

                  Tusiu Dorotko niedługo wasza kolej wink
                  czekam na wieści, myślę o was smile papa
                • blizniaki14 Mamy dziś miesiąc :):) 16.03.07, 17:00
                  Nasze bliźniaki skończyły dziś m-c!!! smileAle to szybko minęło. Są już większe,
                  cięższe, dużo uważniej rozglądają sie wkoło i przyglądają się nam.
                  Jasio płacze "le le" i "eja eja: gdy chce jeść lub do cyca się tylko przytulićwink
                  Marta płacze tylko wówczas gdy boli ją brzuszek.
                  Kupki robią od 1-3 razy dziennie, już im się uregulował układ trawienny wink
                  Ja na m-c po cc, czuję się rewelacyjnie dobrze, za 2 tygodnie mma kontorle u
                  mojego THE BEST GINA smile hehehe
                  myślę nad metodą antykoncepcji... może spiralka... wink

                  Dziś na soku z Tymbarka miałam napis MASZ W SOBIE SIŁĘ no muszę ją mieć!! smile

                  pozdrawiam

                  ps. Nasz Antoś był dziś p-ierwszy raz u fryzjera, był b. grzeczny i ślicznie
                  teraz wygląda z obciętymi włoskami. Dostał też swój pierwszy trójkołowy
                  plastikowy rowerek, jak sie nauczy na nim na dwa latka dostanie lepszy rowerek wink
                  • nata102 Re: Mamy dziś miesiąc :):) 16.03.07, 18:27
                    Ale ten czas zasuwa!!! a teoretycznie dopiero miały sie rodzić 14 marca! Moje
                    dziewczyny miały się rodzić 17 marca, czyli jutro wink Co do cc to uwazam, że
                    rewela. ja jestem 20 dni po i też czuję sie super. I blizna prawie
                    niewidoczna... za rok to chyba wogóle zniknie...
                    Napisz Dika na jak długo wychodzisz na spacer. Codziennie? Napisz proszę, bo ja
                    ciągle mam wrazenie, że dziewczyny to takie kruszyny i jakoś nie mogę się
                    zdecydować na dłuższy spacer. Tylko do ogródka je wystawiam na razie. Napisz,
                    doda mi to odwagi.
                    Wiecie jak czuje się Jenx i Jej Skarby?
                    Buziaki
                    • tusia21 Blady 16.03.07, 19:20
                      No nie wygłupiaj się!
                      Nie rodź przede mną! Czy tylko ja zostaję???
                      U mnie już 9 miesiąc się zaczął. Teraz trwa 37tcsmile
                      • blizniaki14 TUSIA 16.03.07, 19:33
                        Jutro masz 36t2d - ja tego dnia urodziłam moje dzieciaczki smilesmile hehehehe
                      • blady.jacek Re: Blady 17.03.07, 21:39
                        Tusiu, nie mam zamiaru wink lekarze jakoś mnie nastawili ze to już nieługo, ja
                        im powiedziałam ze po świętach mnie zobacza - z lekka mnie wyśmiali i nazwali
                        mama optymistkąwink))) zobaczymy, ja teraz mam 35 i 1 dzień. oby wytrwać jeszcze
                        2 tygonie, do skończonego 37 będzie git. Ty masz blizej !!!!!
                        jakby co daj znac

                        pozdrawiam i buźka
                    • blizniaki14 nata102 16.03.07, 19:32
                      Dziękuję smile
                      Ja wychodze codziennie, jeśli jest ładna pogoda. wczoraj byłam dwa razy po 1,5
                      godziny!! smile
                      minimum wychodzę na godzinę, dzieci są w kombinezonikach i śpiworkach z wózka.
                      • jenx Co u Jenx'a:)))))))) 17.03.07, 00:14
                        Witam wszystkie Paniesmile

                        Tak jak obiecalem sledze na biezaco Wasze plotki i przekazuje zonie wszystko,
                        wiec jest jakby onlinesmile

                        Julka wazyla 2630, Zosia 1800g, obie maja po 45 cm i dostaly po 10 pkt.

                        Mamy sie coraz lepiej, dziewczyny nie traca na razie jakos strasznie wagi, a
                        Zosia (mniejsza) nawet ostatnio przytyla 20gsmile))) Pierwsza dobe Julka byla w
                        cieplarce, a Zosia dwie pierwsze. Teraz byly juz obie caly dzien z nami, tylko
                        na noc Zosia wrocila sie troche dogrzac. Uczymy sie obslugiwac mlode damy,
                        karmic (na razie palec i sonda), przewijac itd. Idzie nam chyba coraz lepiej.

                        Magda juz na chodzie, boli ja troche brzuch i POTWORNIE piersi. Na razie stara
                        sie o mleko. Idzie ciezko, ale juz jakies minimalne ilosci sie pojawiaja....
                        pod warunkiem, ze nie ma jakiejs zolzowatej poloznej, ktora stresuje
                        czlowieka!!! A zdazyla sie taka....

                        Nie wiemy czy im sie zoltaczka nie zaczyna... jutro ma sie wyjasnic po
                        badaniach. No i nie wiadomo ile nas beda trzymali w szpitalu...

                        Poki co jest super, bo jedza, robia w pieluchy i spia... zobaczymy jak bedzie
                        potem.

                        Dziek za wszystkie mile slowa i smsy do Magdysmile

                        Piotrek

                        A tu sa nasze pociechy:
                        picasaweb.google.pl/PiterekH/NaszePociechy?authkey=MePdhKFOxFo
                        • blizniaki14 Re: Co u Jenx'a:)))))))) 17.03.07, 08:58
                          Cześć dziękujemy za informacjesmile dobrze, że dziewczynki ładnie jedzą, robią
                          kupki i spią, to najważniejsze u malucha smileCieszymy się,że Zosia przybiera już
                          na wadze!
                          Życzę powodzenia Magdzie w walce i pokarm, będzie dobrze, niech pije duzo wody i
                          stara sie jak najmniej stresować. A niektóre położne to zołzy - zgadzam się !!! wink
                          Ból brzucha po cc mija szybko, wiem coś na ten temat wink
                          pozdrowienia i wszystkiego dobrego dla WAS, ucałuj swoje trzy dzielne dziewczyny

                          Dika z Darkiem i dziećmi

                          ps. a kiedyś jak nam już dzidzie podrosną spotykamy się wszyscy w Warszawie,
                          może w wakacje... smile
                          a może nas kiedyś odwiedzicie, mamy dużo miejsca wink to się jeszcze zobaczy a na
                          razie trzymajcie się ciepło smilesmilesmilesmilesmile nasz piątka śle buziaki
    • blizniaki14 Zosia i Julka są śliczne :):) n/t 17.03.07, 09:11

      • blady.jacek Re: Zosia i Julka są śliczne :):) n/t 17.03.07, 21:40
        pewnie ze śliczne, ale jednak różne wink a jednojajowe. Ciekawe czy moje będa
        podobne heheheh. Dzisiaj wkońcu kupiliśmy aparat więc odrazu Wam wyślemy
        fotki , ale mam nadzieję ze wcześniej niz za 2 tygodnie heheheheheh
        pozdrawiam
        • tusia21 Re: Zosia i Julka są śliczne :):) 18.03.07, 15:05
          Śliczne!
          Tylko cały czas mnie to zastanawia, bo jednojajowe są identyczn.
          Nie dajjcie się w tym szpitalu temu trrerowi laktacyjnemu!
          Ja tam rodziła pierwsze dziecko i wiem jakie mają zasady. Zbraniają nakładek na
          piersi, butelek smoczków. Niech to będą wasze decyzje zwłaszcze, że bolą Jenx
          piersi. Tam można kupić taką maśc, która uratowała mi życie przy córce: puralan
          firmy medela.
          Pozdrawiam!
          Trzymajcie się dzielnie!
          • blizniaki14 Re: Zosia i Julka są śliczne :):) 18.03.07, 16:52
            Nio to fakt podobne nie są smile ale i tak śliczne smile
            terror laktacyjny jest chyba teraz w prawie wszystkich szpitalach sad
            buźka
    • blizniaki14 smutno :( 18.03.07, 19:20
      Dziś w nocy zmarł dziadek darka (mojego męża) sad niez dane mu było zobaczyć
      bliźniaki, a tak się cieszył z kolejnych prawnuków...

      jutro jedziemy na pogrzeb, 500km do naszego rodzinnego Ustronia, do piątku będę
      bez netu, w razie czego sms , jakby któraś z was "przypadkiem" urodziła wink

      buziaki
      mam nadzieję,że dzieci dobrze zniosą podróż
      papa DIKA
      • blady.jacek Re: smutno :( 18.03.07, 21:41
        przykro mi bardzo......
    • jenx Buziaki od Zosi i Julki ze szpitala 18.03.07, 19:20
      Czesc Dziewczyny!!!

      My jeszcze w szpitalu, ale mamy dostep do internetu wink))
      Wielkie dzieki za gratulacje wink) Dziewczynki sa bardzo dzielne i nie musza juz
      sie dogrzewac. Teraz tylko "tuczymy" Zoske, zeby jka najszybciej stad wyjsc!
      Idzie nam chyba coraz sprawniej, chociaz noce sa wielka przygoda wink)). Ja juz
      tez chyba doszlam do siebie po cc.

      BladyJacek, nie przejmuj sie tym gadaniem innych ze to koszmar. Fakt jest kupa
      roboty, ale caly czas coraz lepiej. Nie mozemy od nich oderwac wzroku. Oprocz
      takich ludzi byla spora grupka ktora nam dobrze zyczla i gratulowala. My
      jestesmy z nich naprawde dumni wink)) Jezeli chodzi o to czy jedno czy dwujajowe
      to na 100% bedziemy wiedziec jak zrobia badania w banku krwi pepowinowej.
      Wyjeli jedno lozysko, my mamy wrazenie ze to ten tluszczyk na buzi sprawia ze
      inaczej wygladaja. Jak Zoska sie podtuczy to moze beda bardziej podobne wink

      Przesylam Wam duzo buziakow!
      • blady.jacek Re: Buziaki od Zosi i Julki ze szpitala 18.03.07, 21:41
        jejku, swietnie ze się odezwałaśwink))) cieszę się ze u Ciebie wszystko w
        porządku, oby jak najszybciej do domku.
        Wiem ze mam się nie przejmować, ale myślałam ze to to nasi dobrzy znajomi a tu
        takie rozczarowanie...... trudno. Prawdziwych przyjaciół.... znacie to wink

        madziu czy Ty pobierałaś krew pępowinową do banku ??? napisz jak bedziesz miała
        czas
        pozdrawiam
        • blizniaki14 Tusia21 w szpitalu 19.03.07, 10:40
          Tusia w nocy dostała skurczy i od 6 tej jest w szpitalu. Ma rozwarcie na 2,
          podali jej kroplówkę na podtrzymanie (rozkurczową). Chcieli żeby rodziła sn, ale
          na szczęście na dyżur przyszła jej pani doktor i Tusia podpisała, że odmawia
          zgody na sn, chce cc ( i ma racje - lepiej przy bliźniakach, coś wiem na ten
          temat wink ).
          Trzymamy kciuki za nią i za to żeby Julka i Nel posiedziały jeszcze troszkę w
          brzuszku.

          Ja zaraz wyjeżdżam, ale Dorotka też ma z nią kontakt, ja wracam dopiero w piątek.

          TUSIU BĘDZIE DOBRZE smilesmile JUŻ NIEDŁUGO PRZYWITASZ SWE CóRECZKI PO DRUGIEJ STRONIE
          BRZUSZKA smilesmile JULCIA NEL BąDźCIE GRZECZNE smilesmile
        • blizniaki14 Jenx i Dorotko 19.03.07, 10:43
          Jenx super że się odezwałaś, ucałuj swoje dziewczynki smile
          pobieraliście krew pępowinową?? pozdrawiam serdecznie

          Dorotko, znamy to dobrze, z tymi prawdziwymi przyjaciółmi niestety sad tak już
          czasem jest sad Będzie dobrze głowa do góry pozdr

          buziaki

          lecę dopakować resztę rzeczy papapapapapapa

          do piątku lub soboty smile DIKA
    • iwoku Tusia urodziła!!!!! 19.03.07, 20:08


      Wiadomość z forum Grudzień 2004

      urodziła o 14.08 i 14.09!!!! Maja sie dobrze, ale zobacza
      sie dopiero jutro!!!!!

      Niestety nic więcej nie wiem
      Pozdrawiam
      Iśka- też bliźniacza mama
      • jenx Re: Tusia urodziła!!!!! 19.03.07, 22:53
        TUSIA!!! gratulacje, pewnie sie jutro zobaczymy, bo lezymy w tym samym
        szpitalu, tylko na innych pietrachsmile Jak tylko doszla do nas plotka, ze
        urodzily sie kolejne blizniaki na Zelaznej to od razu wiedzielismy, ze to
        Tusiasmile)))

        Krew pepowinowa pobieralismy od obu oddzielnie, ale Zosia miala strasznie mala
        pepowine, wiec nie wiadomo ile tej krwi pobrali.... maja dac znac za kilka dni
        jak bedzie juz przebadana.

        No to sie marcowki posypaly....smile)))
        • blady.jacek ja nadal czekam;-)))) 23.03.07, 19:45
          witam dziewczyny, forum prawie zamarło, chyba już tylko sama do siebie pisze ;-
          ) dzisiaj kończe 36 tc. skurcze mam dalej, tyle ze nie regularne i sporadyczne.
          Coś mi się wydaje że jak tylko odstawię fenoterol to urodzę .....
          brzuszek rośnie mi teraz z dnia na dzień, nie mam pjęcia gdzie one tam siedzą.
          Pozdrawiam wszystkie mamy które już urodziły, a moze dochodzę do świąt ??? jak
          myślicie... pojadłabym sobie wink)))
          • keja34 Re: ja nadal czekam;-)))) 23.03.07, 20:20
            tak fajnie sie Was czyta,ze az zaluje ze nie mialam terminu na marzec smile Ja
            urodzilam w sierpniu w 37 tc. Antos 2840 i Julka 2490. Trzymam za Was kciuki no
            i zebys dotrwala do swiat bo potem to troszke bedziesz musiala poczekac z
            wyzerka smile Ja karmie nadal piersia ale juz jem wszystko.Powodzenia! Bede dalej
            sledzic wasze losy smile
            • blady.jacek Re: ja nadal czekam;-)))) 23.03.07, 20:44
              dzięki wielkie wink))) zapraszam do częstszego zaglądania do nas wink))
              mi wśzpitalu wg USG wyszło 2879 i 2690 ale napewno są mniejsze, ja tam w to USG
              tak nie wierzę wink)) przyupuszczam że trzeba jakieś 200 odjąć.
              Pozdrawiam
              • stemonia Re: ja nadal czekam;-)))) 23.03.07, 23:25
                w końcu się odezwę smile też jestem w ciązy bliźniaczej (jednokosmówkowa
                dwuowodniowa) podglądam Wasz wątek od dłuższego czasu i na koniec postanowiłam
                się ujawnić smiledziś mamy już 36tydz ukończony smilewg ostatniego USG (15 marca)
                nasze Panny ważyły po 2800g, od tego czasu brzuch sporo sie powiekszyl, mam
                wrazenie, ze nasze Maluszki przesuwaja sie w kierunku moich pleców. W
                poniedziałek dr zabiera mnie na oddział i "będziemy myśleć nad powodem do
                rozwiązania ciąży". nie zawsze było różowo - też miałam skurcze, wcześnie opadł
                mi brzuch (7 tyg temu) podejrzewano deficyt wagowy, ale na szczęscie udało nam
                się dotrwać dość długo i szczęśliwie. Tak więc Blady Jacku czekamy razem na
                nasze Kruszynki!! pozdrawiam!!
                • blizniaki14 powodzenia dla czekających :) 24.03.07, 10:53
                  a po porodzie zapraszam do nowego tematu, niedługo go rozpocznę wink papa
                  DIKA
    • blizniaki14 Tusia z córeczkami już w domu hura :) witamy n/t 26.03.07, 20:26

    • blizniaki14 Ważne przeczytajcie wszystkie :) 28.03.07, 12:43
      od dziś piszemy w nowym temacie smile
      Bliźniaki urodzone w lutym i marcu 2007 już go zapoczątkowałam smile
      Zapraszam was wszystkie serdecznie
      kto ma ochotę może z nami pisać smile
      u nas jest sympatycznie smile hehehe
      buziaki DIKA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka