blizniaki14 17.09.06, 21:23 witam czy któraś z was drogie panie ma termin na marzec. Nasze bliźniaczki mają się urodzić 14 marca 2007. Chętnie "porozmawiam" z innymi mamami przyszłych marcowych bliźniąt pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tusia21 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 17.09.06, 22:23 Ja mam na kwiecień, ale pewnie w marcu urodzę Odpowiedz Link Zgłoś
blady.jacek Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 18.09.06, 09:26 witam witam, ja mam na kwiecien i chetnie pogadam mój GG 1234589 Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 18.09.06, 12:33 blady.jacek pisałam na gg, ale nikt nie odpowiada Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 18.09.06, 10:52 O już dwie mamusie z kwietnia Jak się czujecie drogie mamy, jak samopoczucie?? Ja zaczynam właśnie 15tydz. ciązy, czuję się dobrze. Obyło się bez porannych mdłości i torsji, zresztą przy pierwszym dziecku tez tego nie miałam. czasem jestem tylko trochę zmęczona, no i oswajam się z myślą,że w moim brzuszku są dwa maleństwa, moze tym razem dziewczynki, albo parka, bo chłopczyka 16 m-cznego juz mam Od 2 tygodniu czuję już pierwsze ruchy moich maleńkich dzieciątek, takie bąbelki w brzuchu, ale na kopniaki musze jeszcze trochę poczekać... pozdrawiam serdecznie wszystkie podwójne mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 18.09.06, 11:02 Ja jeszcze wczoraj przed snem wymiotowałam. Samopoczucie okropne.Teraz jest 11 tydzień więc niedługo może minie Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 18.09.06, 12:32 Tusia21 na pewno nie długo będzie lepiej, głowa do góry Tak to juz jest wiem,że jedne kobiety w ciąży wymiotują , inne nie... Ale byle do przodu, z każdym dniem powinno być lepiej. Jak mam złe samopoczucie to zaraz myślę o oich kruszynkach, jak to będzie, gdy już się urodzą, jak będą wyglądały itp i już mi lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 26.09.06, 14:59 Hallo marcowe i kwietniowe mamusie co tam u was??? ja czuję się dobrze, brzusio rośnie. postaram się niedługo zrobić i wkleić zdjęcie do teamtu "a może pokazemy swoje brzuszki" dziś idę na comiesięczną wizytę kontrolną do ginekologa i mam do niego troszkę pytań za miesiąć chyba będę mieć drugie USg. na razie trwa 16 tydz. ciązy mnogiej. W końcu chyba wybraliśmy model wózka, to teraz tylko czekać może potanieje przez te kilka miesięcy pozdarwiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 27.09.06, 09:20 Jaki brzuszek? U mnie nic jeszcze nie widać-13 tydz. Ja wymiotuję jak kot. Całe dnie mnie mdli. Psychicznie dużo lepiej. Wózki muszę jechać obejrzeć, ale jakoś zawsze brak mi czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 27.09.06, 09:38 U mnie widać nawet lekarz powiedział,że widać. ale ja bardzo chuda jestem to piłka się odznacza Prosił mnie żebym dietkę trzymała i nie przytyła więcej niz 20 kg, bo potem częsciej do szpitala biorą, częściej zdażają sie zatrucia ciązowe. Mam pilnowac diety i dbać o siebie.wszystko jest dobrze i mam się niczym nie martwić za 4 tyg.USG trójwymiarowe mnie wymioty ominęły całkowicie, współczuję,ale wkrótce już musi być Tusiu lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 27.09.06, 20:29 Pierwszą ciązę znosiłam super, to teraz mam Ja też jestem dość szczupła. Dużo już przytyłaś? Ja nawet kg. nie przytyłam.Czekam z niecierpliwością na taki brzuszek jak twój, choć wiem, że i tak z czasem będzie ogromny Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 28.09.06, 10:20 Odpisałam ci już w temacie o zdjęciach. Ale dodam ja pierwszą znosiłam super, tą tez dobrze. każda z nas ma inaczej...przytyłam koło 3 kg. A w pierwszej ciązy przez 3 m-ce nic nie przytyłam. Nie martw się jeszcze nam urosną olbrzymie brzuszki buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 blizniaki 14 01.10.06, 18:48 Co u ciebie? Z ciekawości pytam gdzie mieszkasz? Ja na Żoliborzu Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: blizniaki 14 01.10.06, 20:34 A ja nie w Warszawie pochodzę z Ustronia na południu Polski, a teraz mieszkamy czasowo w Grudziądzu, mąż ma tu pracę, rodzinkę mam i wszystkich znajomych 500 km stąd więc mi trochę smutno.. Poza tym mam się dobrze, dzieci powoli zaczynają kopać. Czuję się dobrze pozdrawiam !!! a jak ty się masz?? PS. czasem bywam w Warszawie, tam studiowałami mam znajomych Odpowiedz Link Zgłoś
malta91 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 02.10.06, 20:19 cześć dziewczyny! Ja tez jestem "marcówką" z wawy zaczynam 16 tydz. i niestety żyganka dalej się zdarzają, ale jest dużo lepiej niż było! Brzuch mam już spory,ale waże tyle ile przed ciaza (na poczatku schudlam), nie kupuje jeszcze zadnych ciuchow niemolecych, nie mam pojecia jaki wozek, nie rezerwowałam jeszcze poloznej, a ze chce rodzic w Sw. Zofii, to juz jest podobno najwyzsza pora, cala ciaza na zwolnieniu lekarskim i NUDA! pozdrawiam A moze się spotkamy? Pa Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 02.10.06, 20:58 witam kolejną marcówkę, ja własnie kończę 16 tydz. (termin 14 marca). Chętnie bym się spotkała, ale niestety nie jestem z Warszawy a wy tak! My już wózek wybraliśmy,ale kupimy oczywiście dopiero w lutym/marcu. Ubranka powoli kupuję, bo potem nie damy rady ze wszystkim, a po moim 17 m-cznym synku niby jest dużo ciuszków i nie dużo jak na bliźniaczki!!! poza tym częśc jego ubranek juz rozdałam dawno... dziś dzieci mi się śniły jako chłpoczyk i dziewczynka śliczna parka bliźniąt Samopoczucie bardzo dobre. Zdjęcia brzuszka zamieściłam w temacie o zdjęciach, a wy??? podzrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 03.10.06, 08:56 No mi zaczęlo coś się pojawiać i nawet kupiłam ciążowe spodnie Niestety tak ja w poprzedniej ciązy tyję cała, a nie tylko brzuszek Mam straszną ochotę na chipsy, orzeszki,lody i wszystko czego nie powinnam. W sobatę idę na usg. Od 2 nocy śni mi się, że krwawię itp., dlatego to usg bardzo mnie uspokoi. Wymioty chyba się skończyły, ale mdłości jeszcze są. Na razie jesteśmy na etapie zastanawiania się, czy uda nam się wybudować dom (kanadyjski) przed porodem i zcy się brać teraz za to wszystko, czy zostać na razie w naszym 2-pokojowm mieszkaniu. Chętnie się spotkam Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 03.10.06, 10:00 Ja myslę,że takmie sny ma wiele ciężarnych, gdzies tam w środku w podświadomości tkwią zawsze rózne obawy, każda z nas chce,żeby wszystko było dobrze z naszymi maleństwami. Trzeba wierzyć że tak będzie. Tusiu nie martw się, głowa do góry, mam nadzieję,że USg rozwieje twoje obawy, zobaczysz swoje kruszynki i wszystko będzie dobrze. Czego ci życzę z całego serca. A co do budowy domku...nie wiem jak to długo trwa??? gdyby się wam udało, byłoby wam z pewnością luźniej niż w dwóch pokojach, a z drugiej strony jak dzidzie są malutkie to jeszcze nie potrzebują dużo miejsca my mamy trzy pokoje, ale to domek, mamy ogródek, dużą sień, korytarz, podwójny garaż, więc jest gdzie wózek bliźniaczy trzymać. Ale nie wiem czy nie będziemy się przeprowadzać, bo męża mogą w pracy przenieść, może gdzieś bliżej naszych stron, naszej rodziny, czego bardzo bym chciała pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 03.10.06, 17:47 Czesc Dziewczyny, ja mam termin na 13 kwietnia - piatek ). Ale nie sadze zeby wcelowała dokładnie w ten dzien, chociaz moglo by byc wesoło. Na cale szczescie ominely mnie wymioty, ale prawie od poczatku jetsem w domu bo zdarzyly mi sie krwawienia. Pozdrawiam Was, Tusiu, tez jestem z Warszawy, tylko z Ursynowa Magda Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 03.10.06, 18:20 Czemu i ja nie mieszkam w Warszawie??? smutno mi, bo nie mamy tu w Grudziądzu żadnych znajomych!!! A tak mogłabym sie z wami spotkać... Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 04.10.06, 19:53 A ... mierzyłam dziś obwód brzusia, mam 87 cm (wieczorkiem), przed ciążą 63-65cm, przy wzroście 178cm. Szybko rośnie, szybciej niż przy synku, choć w tamtej ciąży też na koniec było nieźle bo 108cm!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 04.10.06, 20:27 Idąc twoim śldem zmierzyłam:83-84cm W poprzednij ciązy jeszcze miałam spadek wagi. W 16 tyg. brałam ślub i nic nie było widać Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 04.10.06, 20:37 U mnie w poprzedniej też brzuszek rósł znacznie później. A teraz będziemy okrąglutkie co?? PS.Tusiu a jak wózeczek??? oglądałaś już... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 05.10.06, 09:07 Wózek fajny, tylko ceny są rózne. Wszyscy strasznie chwalą ten z mathercare, ale on chyba nie ma opcji montowania fotelikow, a to chyba duza wygoda. Myslimy zeby kupic taki jak mi pokazalas tylko jak najtanszy, a potem dobra spacerowke. Dam znac jak podejmiemy decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 05.10.06, 12:01 No niestety w Mothercare nie można zamontować fotelików myśmy z mężem tez w sumie myśleli, by kupić tańszy wózek głęboki, a potem spacerówę, ale jak to policzycliśmy to się nam nie opłaca. Różne zresztą opcje braliśmy pod uwagę padła decyzja Mothercare, dokupimy do niego tylko jakieś nosidełka, bo tam są śpiworki. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 dziewczynka 07.10.06, 18:49 Byłam na usg. Dzieciaczki zdrowe, przeziernośc ok. No i prawdopodobnie jedna to dziewczynka Drugie maleństwo tak szalało, że nie dało sobie zajrzeć między nóżki Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: dziewczynka 07.10.06, 19:29 Super Tusiu. Mnie się dziś znowu dzieciaczki śniły i znowu jako parka. Ja USg za ok.3 tygodnie...zobaczymy...mam synka i parka byłaby super, dostałby i siostrę i brata za jednym razem Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: dziewczynka 07.10.06, 19:33 Ja mam dziewczynkę Ja cały czas twierdziłam, że parka i nadal tak myślę. Chciałabym choć jednego chłopca, ale wiadomo, ze jak będą dwie dziewczyny to też będę się cieszyć. Byłby niezły babiniec w domu Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: dziewczynka 07.10.06, 19:45 No babiniec też fajna sprawa. Ja bym chciała choć jedną dziewczynkę dla równowagi, bo nawet nasz kot to samiec hihihihi A jak się czujesz tusiu, który to już tydzień...i bliźnięta dwujajowe tak?? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 13 i 5 07.10.06, 21:03 Tak jak w tytule to 13 tydz. i 5 dni, czyli czternasty. Ja już chyba lepiej. Już nie wymiotuję, a mdłości też mniejsze. Teraz czasem boli mnie coś w brzuchu, ale to chyba wszystko się tam rozciąga. A jak u ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: 13 i 5 08.10.06, 11:40 Ja kończę 17tydz. Też czasem coś mnie trochę pobolewa w brzuchu,ale dokładnie tak jak napisałaś wszystko się naciąga, macica jest coraz wyżej i coraz większa dzieci kopią mnie coraz częściej i mocniej i wypychają się tak że to aż widać, może temu że szczupła jestem, tzn. brzuszek duży już, jak na mnie, ale tłuszczyku na nim mało czuję się b.dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 10.10.06, 12:15 Byłam dziś u położnej, trwa 18tydz.ciąży, przytyłam od początku około 5-6kg (nie wiem ile dokładnie ważyłam przed ciążą ) Słuchałam tętna dzieciątek fajne uczucie. Jedno jest ułożone po stronie prawej macicy, a drugie tak na środku, nisko, tuż nad spojeniem łonowym. Za 3tyg.USG... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 10.10.06, 13:03 Na usg moje jedno chyba spało(dlatego dlao sprawdzic plec), a drugie tak szalał, plywalo po calym brzuszku i raczkami zaczepialo to pierwsze Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 10.10.06, 13:49 Jejku ale to musiał być fajny widok!!! to może to dziecko co szalało to chłopak i już dziewczynkę zaczepiał Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 10.10.06, 19:34 Tusiu mam pytanko jak zamieściłaś ten "odnośnik" -maleństwa rosną, że pokazuje sie w którym tyg. ciązy jesteś. Ja też bym chciała coś takiego pomżesz mi ??? proszę napisz jak to się robi...Widziałam że sporo z forumowiczek to ma Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 syganturka 10.10.06, 20:28 Może uda mi się wytłumaczyć. Jak nie to ci zrobię. Zczynamy - wejdź na stronę lilypie.com/create_baby_days.php - jak już wypełnisz to naciśnij create ticker - kopiuj link z pierwszego białego pola i wklej go w wątku tutaj. Dalej będziemy kombinować, jak już to będziesz miała Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: syganturka 10.10.06, 20:40 src="bd.lilypie.com/8Rw7p2.png" alt="Lilypie Expecting a baby Ticker" border="0" width="400" height="80" /></a> Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: syganturka 10.10.06, 20:54 i jeszcze nasz Antoś src="bf.lilypie.com/bT0bp2.png" alt="Lilypie Breastfeeding Ticker" border="0" width="400" height="80" /></a> Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: syganturka gotowe 10.10.06, 21:36 bd.lilypie.com/8Rw7p2.png bf.lilypie.com/bT0bp2.png Teraz te dwa linki wklej do "moje forum", w pole na dole strony sygnaturka i gotowe Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: syganturka gotowe 10.10.06, 21:37 Nie te linki oczywiście tylko te gdzie jest tylko tytuł(nasze maleństwa i nasz Antoś) Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: syganturka gotowe 11.10.06, 12:34 Tylko nadal ci się nie wyświetla. Musisz tam to zapisać. Nazwe mozesz zmienic. Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: syganturka gotowe 11.10.06, 12:36 no właśnie zapisałam i nic, ech Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: syganturka gotowe 11.10.06, 12:41 src="suwaczki.waszslub.pl/img-2002072000400430.png" alt="ślub, wesele" border="0"></a> próbuję robić jeszcze raz na nowym,ale coś mi nie wychodzi, no trudno Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: syganturka 11.10.06, 17:46 Te dwa linki, które ty tu wkleiłaś(co część jest czarna, a część czerwona) są podstawą do dalszego robienia. Podam ci link. Przekopiuj go do "moje forum" syganturka. Najpierw będzie to mój link, a potem go zmienimy. Alicja ma już... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: syganturka 11.10.06, 17:50 Jak już go wkleisz do siebie, to wykasuj to, co jest w cudzysłowie(http:...) cudzysłów zostaw. Wklej tam teraz czerwoną część linku, który stworzyłaś w lilypie, a który tu umieszczałaś. Tam gdzie jest napisane:Alicja ma już... mozesz to wykasować i napisać to, co ma się ukazywać. Link gotowy. Naciśnij "ok" pod polem z linkiem w "moim forum" i zobaczymy, czy się uda Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: syganturka 11.10.06, 21:36 ciągle mi się to tylko na czarno pojawia nawet jak wklejam swoje, poczytam jeszcez o tych sygnaturkach, bo już nie rozumiem, może sama do tego dojdę dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: syganturka 11.10.06, 21:46 mam już dośc tych sygnaturek nie wychodzi i już Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: syganturka 12.10.06, 12:10 Ja też nie, próbowałam już ze sto razy. dziś jeszcze męża poproszę Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: syganturka 12.10.06, 13:37 wiem TUSIU,ale miałam i małymi i dużymi i nic Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: syganturka 12.10.06, 21:08 src="http://bd.lilypie.com/8Rw7p2.png"/></a> Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 choroba 13.10.06, 09:55 Gratulacje sygnaturki!!! Coś mnie rozłozyło Gardło boli temp.37 Dobrze, ze to już drugi trymestr ro można jakieś leki pobrać. Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: choroba 13.10.06, 11:42 Zdrówka życzęTusiu. Ja niedawno miałam lekki katar, ale przeszedł sam szybciutko. Co do sygnaturki nareszcie się udało, trzeba by tylko powyrzucać tą wielką ilośc niepotrzebnych postów bo się nam śmietnik z temacie zrobił pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 jakieś bóle 16.10.06, 19:09 Już jestem zdrowa, ale mam jakieś bóle brzuucha. Trochę się ruszę i już cały twardy brzuch i boli. Dziś myślałam, że do domu nie dojdę. Dobrze, ze mąż był ze mną no i do pracy nie poszedł, bo nie wiem jakbym sobie sama dala rade. Jutro idę do gina. Trochę się boję, że będzie kazała lezec. Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: jakieś bóle 16.10.06, 20:23 Ja czasem też miewam taki twardszy i bolący brzuszek,ale chyba wtedy jak się zestresuję...Ale zapytaj ginekologa koniecznie...na pewno będzie dobrze. Daj znać po wizycie , trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 17.10.06, 20:02 Nasze bliźniaczki kopią mocniej i mocniej, a to dopiero poczatek 5 m-ca i sił im przybywa uwielbiam jak mnie kopią, najczęściej czuję to rano i wieczorem. Jak nie kopią to czekam i czekam...wydaje mi się to wtedy wiecznością. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 buuu 18.10.06, 09:46 Byłam u gina no i jest podejrzenie, ze mi się szyjka skraca. Za 2 tyg kontrola no i jak coś nie tak to jakiś krążęk mi chce założyć. Każe dużo lezeć, ale przy mojej córce to nierealne Z pozytywnych spraw ja też czuję ruchy od kilku dniZwłaszcza wczoraj szalały. Wczoraj oglądałam wózek mothercare no i jestem zachwycona tym jak łatwo się prowadzi i składa tylko ta jego szerokość. W drzwi mi nie wejdzie muszę jeszcze zobaczyć Implast Spider, bo on chyba węższy. A co myślisz o tym, ze dzieci na tym polarku będą się w lato pociły? Czy ten z moth.. ma podnoszony podnóżek? Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: buuu 18.10.06, 10:07 Nie martw się będzie dobrze, dużo kobiet miało zakładany ten krążek, dwie moje koleżanki miały go w ciąży pojedynczej. Wiem tylko,że trudno dużo leżeć jak się ma już dziecko, któym trzeba się zająć, ja cały dzień biegam za synkiem... Fajnie,że tez juz czujesz ruchy. Co do wózka mothercare, ja w lecie będę już dzieci wozić bez tych polarowych śpiowrków, jak się w terminie urodzą, to w lipcu będą miec już 4 m-ce. Myślałam też że może uda się gdzieś dokupić nosidełka gondolki, jakaś firma podobno robi na zamówienie,musze ją tylko znaleźć. Ostatnio ktoś sprzedawał granatowe nosidła na allegro, ale to jeszcze za wcześnie by kupować. jeszcze nad tym pomyślę... szeroki jest to fakt... Na razie powodzenia żeby wszystko było dobrze, głowa do góry!!! buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: buuu 22.10.06, 11:19 Tusiu jak się czujesz??? kilka dni nie dało się "wejśc" na forum i nie ma wieści od ciebie. Chyba się trochę uzależniałam od naszej forumowej korespondencji pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: buuu 22.10.06, 15:47 Ciągle mnie coś rozkłada. Gardło ciągle boli. Już nie wiem, czy domowe sposoby wystarczą, czy iść do lekarza. Większosć czasu leżę. Mała bawi się obok mnie, a na spacery staram się ją wciskać mamie i mężowi. Dziś oglądaliśmy segment. Ma tylko 88m, ale jak dla mnie jest super. 3 sypialnie na górze, na dole salon i kuchnia, mału ogródek. Chyba się zdecydujemy. W końcu poczułabym ulgę, że nie będzie problemów, ze spacerami, wózkiem itp. Bardzo chcę ten domek!!! No i wtedy byśmy kupili wózek z mothercare, bo miałabym gdzie go przechowywać. A co u ciebie? Jak maleństwa? Ja już czuję silne ruchy, czasem tak śmiesznie szajeją. Wczoraj pod palcem mąż czuł głowę lub pupę(taka duża twarda powierzchnia). A jeszcze niedawno nic nie czułam. Nie wiem, czy pisałam ci, ale brzuszek już mam duży,a przytyłam tylko 3 kg. Czyli podobnie jak u ciebie sie rozwija - 16tydz. Gorąco pozrdawiam i czekam na wieści od ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: buuu 22.10.06, 19:38 Może faktycznie lepiej spytać lekarza o jakieś lekarstwa dozwolone w ciąży, szkoda się męczyć zdrówka życzę!!! Ja to cały czas w ruchu ale to już połowa ciązy zaczynam 20tydz. i zas chyba więcej odpoczywać. Mój synek jeszcze nie umie się długo bawić sam. Spaceruję z nim 2 razy dziennie, ile się da to w towarzystwie męża, czuję się wtedy bezpieczniej że gdybym się gorzej poczuła jest obok nas!!! Dzieciaczki kopią coraz mocniej, też się tak wypychają, wiercą... fajne uczucie. We wtorek mam USG trówymiarowe w Bydgoszczy. Co do brzusia też jest duży,ale tylko tam przytyłam, reszta ciała bez zmian. W przyszym tygodniu zrobię fotki brzuszka to zamieszczę na forum. Co do mieszkanka,fajne na pewno, mnie się marzy mały, ale własny domek, 88m kw w zupełności by wystarczyło. My mieszkamy w domku,ale to nie nasz...poza tym w lipcu chyba i tak się przeprowadzamy znowu (to już 4 przeprowadzka w naszym małżeństwie,ale to inny temat-taka praca męża). życzę wam więc przeprowadzki do tego segmentu...i gratuluję będą miały dzieciaczki dużo miejsca nio tak i problem wózka się rozwiąże. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: buuu 23.10.06, 07:56 Czekam na relacje z USG No i jak przeprowadzka, to tylko bliżej Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: buuu 23.10.06, 12:34 Niestety miejsce przeprowadzki nie zależy od nas, tylko od "szefa" męża. Ale w Warszawie mam dużo znajomych z czasów studiów i bardzo lubię to miasto, czasem mąż też ma tam służbowe wyjazdy, kto wie...może kiedyś was odwiedzimy w ... piątkę Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 będę mieć parkę ;) 24.10.06, 19:40 Byłam dziś na USG zwykłym w końcu a nie trówymiarowym,lekarz stwierdził,że nie ma sensu robić trójwymiaru w tym tygodniu,że lepiej koło 27tyg. W każdym razie w końcu wiem,że bliźniaki mają dwa łożyska, są dwujajowe i są... parką Lekarz powiedział,że to chłopczyk cytuję "z pokaźnym przyrodzeniem" (zrobił mi nawet zdjęcie tego przyrodzenia w powiększeniu hihihi) i dziewczynka - mała wiercipiętka, fikła cały czas,ale mamusia też taka jest Ważą 400 gram chłopiec i dziewczynka 350 gram, co jak powiedział lekarz dokładnie odpowiada 20 tyg. ciązy wszystko Ok... teraz tylko niech dalej sobie zdrowo rosną !!! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: będę mieć parkę ;) 24.10.06, 20:13 SUPER!!! No niesamowite! Strasznie się cieszę Jak ci się uda to zamieść zdjęcia proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: będę mieć parkę ;) 24.10.06, 20:44 Ale tylko chłopca widać dobrze na zdjęciach, bo dziewczynka się wierciła i kopała i nie bardzo widać,ale postaram się Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Jutro ważny dzień 26.10.06, 19:18 Moja córka ma wadę układu moczowego. Jutro po roku leczenia idziemy na cystografie, czyli takie inwazyjne, bolesne badanie, ale jedyna, które sprawdza stan zdrowia. W jednej chwili dowiemy się, czy mamy zdrową córkę, czy klejny rok będzie na lekach Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: Jutro ważny dzień 26.10.06, 20:23 Życzę zdrowia dla córki i żeby, aż tak strasznie nie bolało. Nasz Tonio (Antoś) śle jej buziaczki i będzie trzymał kciuki za powodzenie badania. Czekam na wieści. Będzie dobrze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 juz po 27.10.06, 17:57 Alicja zniosła to badanie bardzo dzielnie. Oczywiście płakała, a ja za drzwiami razem z nią, ale co najważniejsze robiła siusiu i wstrzymywała wtedy, kiedy pani doktor kazała(3razy musiała robić i przerywać). Z gabinetu wyszła uż na własnych nóżkach zadowolona opowiadała mi jak to pani "doktor kuj kuj w siusia". Dużo lepiej niż rok temu. A wyniki nie są rewelacyjne, ale ja się bardzo z nich cieszę, bo jest duża poprawa. Rok temu miała obustronny 2 stopnia(gdzie 5 jest najgorzej), a teraz ma tylko z jednej strony i to najmniejszego 1 stopnia. Druga strona zdrowa. Świadczy to o tym, że układ moczoey dojrzewa, no i już za jakis czas wszystko powinno być dobrze. Najbardziej bałam się, że nie będzie róznicy w chorobie. Teraz jak wiem, że wszystko się cofa to już jestm spokojna. Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: juz po 27.10.06, 19:28 To cieszę się,że jest poprawa to najważniejsze dzielna dziewczynka PS. moje zdjęcie brzuszka już w temacie "może pokażemy swoje brzuszki" Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 brzuszek 27.10.06, 20:32 Widziałam super! Ale już duży jest. Mi mąż nie ma kiedy zrobić zdjęcia Jeszcze nie mam ani jednego. Może jutro go zmuszę Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: brzuszek 27.10.06, 20:36 Nio duży!! ale nigdzie indziej nie przytyłam tylko brzucho zmuś męża koniecznie, trzeba mieć na pamiątkę, a jakie będą nasze brzuchy w 9 m-cu ojoj Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 wózek 28.10.06, 18:13 Oglądałam dziś Implasta i Mothercare. Implast jak dla mnie mało stabilny-przy pierwszym zakręcie by mi się przewrócił. Mothercare ma jedną dużą wadę: Siedzonka są podnoszone na pasy. Nie da się go zupełnie pionizować żeby dziecko zupełnie siedziało. Moja koleżanka ma taki sam z tej firmy tylko dla jednego dziecka i ma ten sam problem. Do tego wcale nie jest tak łatwo te pasy podciągać No i w sumie to odpadają, a tylko je brałam pod uwagę. Chba kupimy coś taniego na pierwsze miesiące, a potem fajną spacerówkę. Tak też przy Alicji robiłam Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: wózek 28.10.06, 21:15 Większośc tych spacerówek ma takie ułożenie nie całkiem pionowe tak samo ABC designed i hauck. Nasz synek też tak ma w trójkołówce i lubi tak jedzić. My już zostajemy przy tym wóziu i tak lepszej spacerówy nie znalaząłm w Polsce przynajmniej. W Holadnii są super, ale tam chwilowo nikogo nie znam pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 dobre wieści 31.10.06, 21:11 Byłam właśnie u ginekolog, która nie mogła uwierzyć, że wszystko się cofnęło. Kilka razy powtarzała, że to niesamowite! Ze musiałam dużo leżeć(co jest prawdą)itp. Mam leżeć jeszcze 10 dni i potem wizyta. Jak wszystko będzie dobrze mogę normalnie funkcjonować. DO tego okazało się, że to już 17 tydzień i słyszałam bicie serduszek!!! Maluszki ułożyły się obok siebie, ale miały rózne tętna więc wiadomo, ze to były dwa rózne bicia serduszka. Termin porodu został przesunięty z 11.04 na 10marzec!Podobno tak jest przy bliźniakach. Przytyłam już 6 kg! Ile ty przytyłaś w 17 tyg.? Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: dobre wieści 01.11.06, 13:29 To super bardzo się cieszę wiedziałam że będzie dobrze!!! U nas dzidzie miały to samo tętno 140, są ułożone dziewczynka po prawej stronie, chłopiec po lewej. Nie wiem ile przytyłam w 17 tyg. Koło 4-5 kg chyba. Niedługo mam wizytę to zobaczę ile ważę , w domu nie mam wagi Czemu ten termin porodu przesunęli aż o miesiąc?? mój lekarz mówi, że na razie mam być dobrej myśli i to za wcześnie by rozmawiać o porodzie, wszystko jest ok i ciągniemy ciążę jak najdłużej w czwartek idę na wizytę do gina... zobaczymy... Myśleliście nad imionami?? My może damy Martusia i Jaś buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: dobre wieści 01.11.06, 13:47 Ja się nazywam Marta Moja gin mówi, że przy bliźniakach się nie przedłuza i lepiej wcześniej (oczywiście nie za wcześnie). powiedziała, że normalna ciąża to 40 tyg, a przy bliźniakach najlepiej urodzić w 37tyg, nie wcześniej. No i 37 tydzień to powiedziała, że między 10-19 marca. U nas będzie Julia i ???(nie znamy płci). Moja córka chodzi i wola Julia i daje buziaki brzuszkowi Dziś oznajmiła, że będą 2 dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: dobre wieści 01.11.06, 13:52 Tak myślałam,że jesteś Marta (tusia) A ja jestem Dominika - miło mi U nas też miała być Julia i Jakub,ale się nam odmieniło,ale zobaczymy po porodzie,jak już je ujrzymy Ja wiem, że przy bliźniakach przedłużać nie ma co,ale sporo babeczek rodzi w 39-40 tyg. bliźniaki. Najważniejsze by były zdrowe i duże !!! Czego życzę tobie i sobie!!! To ja może urodzę końcem lutego... Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: dobre wieści 01.11.06, 13:55 Aha mój synek też daje buziaki brzuszkowi i robi cacy cacy- głaszcze Na pytanie gdzie są dzidzie, podnosi mi bluzkę i pokazuje na brzuszek słodkie... Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 teraz ja mam 2 tyg.odpoczywać 02.11.06, 21:11 Byłam dziś na wizycie, według lekarza i ostatniej miesiączki to już 22 tydz. ciąży. Wszystko jest ok, wyniki badań dobre, dzieci rosną zdrowo, tylko szyjka macicy trochę za miękka i mam więcej odpoczywać a za 2 tyg. kontrola. Ja faktycznie dużo robiłam, w domu i przy dziecku, bo nie mamy nikogo do pomocy, ani rodziny, ani żadnych najomych w tym obcym dla nas mieście teraz już wszystkie domowe obowiązki spadną na męża, choć tak mi pomaga,ale damy radę jeszcze 4 miesiące i dzieci będą z nami. Tylko najtrudniej mi leżeć przy moim synku, to "żywe" dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: teraz ja mam 2 tyg.odpoczywać 02.11.06, 21:19 Jak poleżysz 2 tyg., to potem znowu będziesz mogła chodzić Mi najbardziej szkoda spacerów z małą, bo nie daję rady i mało wychodzi. Moja też jest bardzo ruchliwa, ale wydaje mi się ,że dziecko się przyzwyczaja i teraz juz jest lepiej niz na początku. Trzymajcie się dzielnie! Bierzesz jakieś leki? Ja 3x dziennie i asmag Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: teraz ja mam 2 tyg.odpoczywać 03.11.06, 13:00 Też tak myślę,że Antoś się przyzywczai musi... Lekarz powiedział,że jak będę więcej odpoczywać to będzie dobrze Leków na razie żadnych nie biorę, nic mi nie przepisał, niedługo mam test obciążenia glukozą. W 30 tyg. 3 dni badań w szpitalu, badają przepływy krwi i inne BUZIAKI Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 04.11.06, 16:51 Czesc, czy moge sie do Was przylaczyc? dostalam mile zaproszenie od Tusi. Zauwazylam ze juz kiedys raz ten watek odwiedzilam ale potem mi umknal. Ja podobno mam urodzic 13 kwietnia... Brzuchol mi teraz rosnie na potege, wiec w poplochu zaczelam szukac kremu przeciwko rozstepom pomimo tego ze na poczatku mowilam wszystkim ze nie wierze w takie specyfiki... Pozdrawiam Was "śnieżnie". Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 04.11.06, 20:56 Cześć, jasne, że możesz witamy serdecznie!!! Bardzo się cieszę,że zdecydowałaś się z nami "pisać" Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 szybkie USG no i płeć:) 05.11.06, 20:59 Byłam na bezpłatnym USG (akurat było w centrum handlowym jak byłam na zakupach). Sprzęt marny więc pewności nie mamy, ale chyba będą 2 DZIEWCZYNY!!! Nieźle co? 4 kobiety w domu i mój mąż Mamy imiona tylko dla dziewczynek, więc może i dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
blady.jacek Re: szybkie USG no i płeć:) 06.11.06, 10:19 witam dziewczyny, jeżeli można również się dołączę)))) My z Dominiką znamy się z GG i orazu Cię pozdrawiam. Jenx- masz taką samą ciążę jak ja - jednokosmówkową - dwuowodniową , pisała kiedyś na miom poście Jak się czujesz? no i jak tam Twoje szkrabulce, często robisz usg w celu wykluczenia zespołu TTS (podkradania). Pozdrawiam serdecznie ps. u mnie też prawdopodobnie będą 2 dziewuchy - strasznie się cieszymy Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Re: szybkie USG no i płeć:) 06.11.06, 10:42 Hej Tusiu, baby górą )). Gratuluje!!! Ja jeszcze nie wiem kto siedzi w brzuchu, moj maz obstawia zdecydowanie chlopcow i nawet zwraca sie do nich "michale i tomku", ja obstawiam dziewczyny i mowie "zoska i maryska". blady.jacek, rzeczywiscie mamy taka sama ciaze Na poczatku milam USG co 2 tyg zeby kontrolowac podkradanie i z powodu plamien, ale kiedy zmianilam lekarza to ona powiedziala mi ze kolejne dopiero w 20-22 tyg czyli za 2 tyg- miesiac. Dosyc dluga bedzie ta przerwa wiec sie denerwuje...a Ty? i Wy z jaka czestotliosia macie USG? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
blady.jacek Re: szybkie USG no i płeć:) 06.11.06, 10:49 mi lekarz powiedział że po 20 tc będziemy mieli robione USC co 2 tygonie, pdobno dopiero po 20 tc moze wystąpić zespół podkradania, do 20 nie powinn się nić dziać. Ja plamień nie miałam, na szczęście. W pierwszej ciąży miałam plamienia i wiem ile to nerwów kosztuje. Do lekarza chodzę z bielańskiego, dr Nowakowski. Spoko lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Re: szybkie USG no i płeć:) 06.11.06, 10:55 Rozumiem. Czy czujecie juz ruchy, ja mam wrazenie ze czuje jednego, drugi na razie sie nie odzywa, moze jest jakos "glebiej". Z drugiej strony nie wiem czy to mozliwe. To moja pierwsza ciaza wiec nawet nie jestem pewna czy to ruchy czy nie ) Odpowiedz Link Zgłoś
blady.jacek Re: szybkie USG no i płeć:) 06.11.06, 11:12 moje gg to 1234589 zapraszam, pogadamy sobie ja też mam wrażenie że czuję tylko w jednym miejscu ruchy, ale są one jeszcze bardzo delikatne. A jak Twój lekarz no temat podkradania? też tak uważa czy inaczej?? Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Re: szybkie USG no i płeć:) 06.11.06, 11:27 Moj poprzedni lekarz powiedzial, ze zaczac sie moze od 16tc dlatego chodzilam co 2 tyg. Teraz zmienilam lekarza i w zasadzie dopiero ide na pierwsza prawdziwa wizyte jutro. Bylam na takiej krotkiej zeby dala mi recepty i skierowanie na badania i wtedy powiedziala mi ze nie ma potrzeby tak czesto. Nie bylo wtedy czasu zeby z nia gadac o tym ze to jednokosmowkowa ciaza wiec moze jej decyzja jutro bedzie inna, zobaczymy. Niestety lekarze maja rozne tendencje, jedni "strasza" i kaza kontrolowac b. czesto inni sa bardziej powsciagliwi. Mi niestety raz wystarczy uslyszec ze cos moze byc nie tak i juz dorabiam sobie cala historie. Co lekarz to inna opinia, chyba nie mozna sie dac zwariowac, ale z drugiej strony jak mozna cos wczesnie zauwazyc to czemu rezygnowac z tych USG.. juz sama nie wiem. Jutro moze cos sie wyjasni. Tusiu, Piegoosku a Was tez strasza tym podkradaniem??? Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: szybkie USG no i płeć:) 06.11.06, 12:06 Ja mam ciążę dwujajową do 20 tyg. miałam tylko 2 razy USg, teraz będę mieć w 24/25 tyg. kolejne i od tego momentu już co 4 tygodnie. A po 30 tyg. 3-4 dni badań w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: szybkie USG no i płeć:) 06.11.06, 12:00 Ale będzie tych dziewczynek u nas chłopiec i dziewczynka, to ciąża dwuowodniowa dwukosmówkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: szybkie USG no i płeć:) 06.11.06, 11:59 To mąż będzie się miał jak w raju same kobietki w domu Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: szybkie USG no i płeć:) 06.11.06, 12:10 fajnie,że nasz temat się rozwija razem raźniej... Nudzi mi się to nic nie robienie,ale coż muszę 2 tyg.odpoczywać, oczywiście trochę sobie chodze po domu, spacerki 20 minut po parku i nie leżę cały czas, tylko siedzę też Synek powoli się przyzwyczaja,że mama się z nim bawi na leżąco. Dziś nasz Tonio czyli Antoś kończy 18 m-cy - półtorek roczku, kiedy to zleciało...?! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 :) 06.11.06, 20:22 Wszystkiego najlepszego dla Antosia No nikt mi nie potrafi odpowiedzieć o tym, czy jednojajowe Ja byłam przekonana, że to parka więc się przestałam zastanawiać, ale teraz znowu myśli wróciły. Jeżeli byłyby tej samej płci to wolałabym jednojajowe. W piątek idę do ginekolog i dowiem się kiedy to normalane USG mam robić A zapomniałam napisać, ze dziewczyny leżą w poprzek brzuchaNieźle się rozwaliły A ja się cieszę i mówię im tak trzymać dziewczyny to będziemy na dobrej drodze do cesarki Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: :) 06.11.06, 21:09 Dziękuję w imieniu syka a czy będą dwujajowe czy jednojajowe to na pewno będziesz mieć śliczne córeczki Odpowiedz Link Zgłoś
blady.jacek Do jenx 07.11.06, 21:26 witam, daj znać co tam Ci lekarz powiedział ??? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 jak sie czujecie dziewczyny?? 09.11.06, 11:41 Co u was? u mnie mija pierwszy tydzien odpoczywania,ale to nudne ale mus to mus mąż robi w domku wszystko,za tydz.mam kontrolę, mam nadzieję,że szyjka będzie bardziej twarda!! A dzieci kopią mocno i wypychają się pupkami Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: jak sie czujecie dziewczyny?? 09.11.06, 12:57 Ja jutro wieczorem do ginekolog. Wczoraj wyszłam z małą na długi spacer no i miałam bóle do końca dnia. Dziś jest ok, ale z domu sie nie ruszam. Chba u mnie tak juz będzie, ze jak leżę, to ok, a jak zacznę się ruszać to bóle. Maluchy kopią niemiłosiernie Z prawej jest zdecydowanie bardziej aktywna/ny Nadal sądzę, że mieszka u mnie jesden chłopieć. Jest mi wszystko jedno, ale takie mam przeczucia od początku. Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Re: jak sie czujecie dziewczyny?? 09.11.06, 13:04 Hej Tusiu, ja tez miewam takie bole wiec raczej staram sie "nie ruszac"... Zazdroszcze Ci tych ruchow, pomiedzy nami jest jeden dzien roznicy, chyba (u mnie 17,6tc) a ja czuje tylko czasami i nawet nie wiem czy to "to". Odpowiedz Link Zgłoś
blady.jacek Re: jak sie czujecie dziewczyny?? 22.11.06, 11:19 dziewczyny, napiszcie do mnie na GG bo straciłam wasze namiary. Pozdrawiam Was Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Re: jak sie czujecie dziewczyny?? 09.11.06, 13:00 Hej, ja bylam na pierwszej wizycie u nowej gin. i jestem b. zadowolona. Robila nam takie USG na szybko, zeby sprawdzic czy serca bija i moj maz odkryl "cos" pomiedzy nogami jednego. Ale to kiepskie USG i dowiemy sie dopier 21.11 na polowkowym USG! Marza mi sie grzeczniutkie dziewczynki ))) Trzymaj sie dzielnie i dbaj o siebie! Mam nadzieje, ze wszysko wroci do normy. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: jak sie czujecie dziewczyny?? 09.11.06, 14:07 Ja się zapisałam na 25, ale może przełozę na 21.11 Napisz na którą idziecie Odpowiedz Link Zgłoś
blady.jacek Re: jak sie czujecie dziewczyny?? 09.11.06, 15:20 witam, ten 21 oblegany jest)) ja też mam wizytę USG na 21 listopada, mam nadzieję ze potwierdzi mi płeć dzieci - to, że powie iż wszystko w njlepszym porządku nie wspomnę)))) Ja często mam bóle, wtedy staram się leżeć - po pierwszej ciąży mam stracha więc się oszczędzam. Pozdrawiam Was serdecznie Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: jak sie czujecie dziewczyny?? 09.11.06, 20:22 Hej dziewczyny,a ja mam wrażenie, że bardziej mnie boli właśnie jak leżę. Ale moje bóle chyba bardziej łączą się z przewodem pokarmowym niz macicą. Boli mnie wysoko nad pępkiem i zgagę miewam,a czasem nawet widać jak mi gazy krążą po jelitach, okropne uczucie,ale przy Antku też miałam taki problem. Ale wtedy wcale nie leżałam , chodziłam na studia, pracowałam w domku dużo(nie liczą nocy) i było lepiej. Pozdrawiam, ja ide się zapisać na USG, pewnie po 20 listopada będę mieć. Może też 21 trzymacjie się Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Re: USG 09.11.06, 15:44 Tusiu na USG ide na 20.30 (21 listopada). Dorota, a Ty na którą? Miło bylo by Was spotkać! Odpowiedz Link Zgłoś
blady.jacek Re: USG 09.11.06, 15:51 ja na 19 ale do swojego lekarza prowadzącego. A Wy wybieracie się do innego??? Też moze powinnam iśc na konsultacje do innego, ale nie chcę kombinować Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: USG 09.11.06, 17:41 My chodzimy do Makowskiego. To najlepszy specjalista od USG i super facet. Myślę, ze raz w ciąży powinnaś się wybrać do kogoś takiego. Jutro na wizycie zobaczę czy sa mijesca na wtorek Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: USG 09.11.06, 20:24 Ale wam zazdroszczę,że wszystkie jesteście z Warszawy , a ja tu sama w tym Grudziądzu okropnym chcę do siebie albo chociaż do was do Warszawy!!! mąż dostanie nowe miejsce pracy może od lipca z tym,że nie wiadomo gdzie ... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 znowu kiepsko 11.11.06, 12:07 Szyjka za krótka W piątek idę na załozenie tego krążka. Do piątku tylko leżenie. Przytyłam już 7kg. przez to leżenie i umieram z nudów. Szkoda mi ALicji, bo to wszystko jej kosztem. Nie wychodzi na spacery, nie mogę jej podnieść To dopiero początek 19 tc. Odpowiedz Link Zgłoś
marcia_sm Re: znowu kiepsko 11.11.06, 12:22 Ale niemartw się będzie dobrze musi być ja też miałam przeboje w ciąży w 19tc miałam wypadek samochodowy (dachowanie) ale byliśmy dzielni i nic nam się nie stało natomiast potem też były komplikacje dzieci urodziłam w 33 tc fakt byli mali ale teraz są zdrowymi łobuziakami pozdrawiam i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: znowu kiepsko 11.11.06, 12:39 Tusiu trzymaj się dzielnie. Ja cię rozumiem, bo przez moje leżenie tez najbardziej cierpi nasz mały synek Tym abrdziej,że w Grudziądzu oprócz męża nie mam nikogo,ani rodziny ani żadnych znajomych ale musimy być silne dla całej trójki i dla tych dzieci co już są z nami w domku i dla tych w brzuszku też!!! Ja mam w czwartek wizytę, miałam trochę zbyt miękką szyjkę z przepracowania, zoabczymy czy jest lepiej. Niby czuję się dobrze, dzieci kopią mocno i dość mocno się juś wypychają. Myślę o tobie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krzyzaniak_dorota Re: jak sie czujecie dziewczyny?? 13.11.06, 18:16 Witam! Od kilku tygodni czuję sie dobrze, jednak muszę cały czas się oszczędzać i odpoczywać. Pierwsze trzy miesiące to była męka. Teraz jest 18 tydzień. W pszyszłym tygodniu mam wizytę u lekarza. Nie mogę się doczekać by zobaczyć moje kruszynki. Chciałabym sie dowiedzieć jakiej są płci. Teraz czuję dziwne kłucia i skurcze w brzuchu i zastanawiam sie czy to są już ruchy, czy tylko wszystko w środku się rozciąga. Jak to było u Was? Pozdrawiam i zapraszam na gg 4371228. Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: jak sie czujecie dziewczyny?? 13.11.06, 19:34 Witamy ja czułam pierwsze ruchy już w 15-16 tygodniu Moje gg 5821475. Dominika (DIKA) Odpowiedz Link Zgłoś
blady.jacek Re: jak sie czujecie dziewczyny?? 14.11.06, 11:22 witam Was dziewczyny serdecznie Ja czuję się dobrze ale i tak staram się na siebie uważać, dużo wypoczywam ;- )))) Ostatnio mam strasznego doła, dosłownie nic mi sie kompletnie niechce. Czasami wyjście na zakupy to straszna wyprawa, dobrzeże zmuszona jestem odprowadzać i odbierać syna z przedszkola to mam dwa spacerki dziennie. Dzisiaj młody jest na wycieczce w Pałacu Kultury - jego pierwsza wycieczka, troszkę się denerwuje bo to wiercipieta )))) Pozdrawiam Was Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: jak sie czujecie dziewczyny?? 14.11.06, 11:57 Fajnie synek na swojej pierwszej wycieczce nie denerwuj się będzie dobrze, a nasz to też wiercipięta Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Ciekawe ile ważę? ;) 13.11.06, 15:39 Jutro mam wizytę u położnej, kontrola wagi i ciśnienia, oprócz tego dostanę skierowanie na USG na przyszły tydzień, na test obciążenia glukozą (już się "cieszę" fuj )i na szczepienie - zastrzyk z immunoglobuliny na 28tydz. ciąży. A w ten czwartek 16.11. mam kontrolę u lekarza,mam nadzieję,że szyjka jest choć trochę twardsza niż 2 tyg.temu, starałam się dużo więcej leżeć i zero obowiązków domowych. Więc musi być OK Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: Ciekawe ile ważę? ;) 13.11.06, 15:41 To trzymam kciuki i dawaj znać. Ja już +7kg Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: Ciekawe ile ważę? ;) 13.11.06, 15:53 Ja też pewnie z 6-7 kg... A jak ty sie czujesz Tusiu? Ja leżę, laptop przede mną i piszę, bo oszaleć można tak leżąc,ale co zrobić dziś musiałam podbiec szybko do synka bo zbił szklankę, przewrócił się i bałam sie aby sie nie skaleczył. Jestem z nim sama,jak mąż w pracy ciężko bez rodzimy i znajomych, moja mama przyjedzie na miesiąc przed porodem i miesiac po porodzie jeszcze zostanie chyba,ale potem dalej sami... Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Re: hej! 13.11.06, 19:25 Hej Leżące Dziewczyny, trzymam za Was kciuki z tymi szyjkami!!!! Tusiu co to jest za krazek? W kazdym badz razie mam nadzieje ze wszystko bedzie ok i ze to pomoze. Ja tez leze, jak wstaje to mnie brzuch boli, najgorzej jest jak chodze. Kolejna wizyte u gin. mam 4 grudnia wiec kupa czasu... pozdrowienia, juz tylko zima przeleci a potem wszystko sie ulozy Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: hej! 13.11.06, 19:37 Dziewczyny leżące i te nieleżące też trzymajmy się razem!!! tak jest łatwiej, choć i czasem forum nas "nakręca",ale najważniejsze to pozytywnie myśleć. Ja czuję sie dobrze, brzuch boli rzadko, zobaczymy co powie lekarz w czwartek po badaniu... ale jestem dobrej myśli, no w końcu muszę być!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 jenx 13.11.06, 20:03 Ten krążek to pessar. Przy nim będę mogła się bezpiecznie poruszć. Wpisz w wyszukiwarkę. Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: Ciekawe ile ważę? ;) 14.11.06, 12:04 No to już wiem,że przytyłam ok 7-7,5 kg. Przy starszym synku w 22 tyg. miałam 7 kg.a wtedy więcej się ruszałam,ale też więcej jadłam. Teraz tylko brzuch mi rośnie, poza tym chuda jestem, dzidzie rosną więc waga sie podnosi Teraz już niedługo zacznę 24 tydz.c. Ciśnienie 110/70, tętno każdej dzidzi po 140 tak jak miesiąc temu. 21.11 idę na USG. W przyszłym tyg. test obciążenia glukozą i morfologi+mocz. Poza tym ok. Wczoraj w szpitalu w Grudziądzu urodziły się bliźniaki Pytałam położnej o poród, mówiła,że jak wszystko jest dobrze i dzieci główkami odwrócone w dół, to dążą do porodów naturalnych. Cesarki tylko w ostateczności i jeśli sa ku temu wskazania, ale to nawet dobrze pozdrawiam was Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Re: Ciekawe ile ważę? ;) 14.11.06, 12:18 No to świetne wieści! Rozumiem ze wszystko w porzadku! Bardzo sie cieszę! Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: Ciekawe ile ważę? ;) 14.11.06, 12:26 w czwartek mam badania u lekarza, bo położna mnie nie bada ginekologicznie, ale czuję się dobrze i jestem pozytywnie nastawiona. a to ważne Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: Ciekawe ile ważę? ;) 14.11.06, 13:29 To dobrze! Dziś odebrałam wyniki krwi i babka powiedziała, że chłopu takich życzy! Wszystkie są super. DO tego przyszła do mnie paczka z 2 chustami dla maluchów, które zamawiałam na allegro Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: Ciekawe ile ważę? ;) 14.11.06, 14:00 To super,że wyniki b.dobre!!! też myślałam o tych chustach Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Re: chusty ? 14.11.06, 16:52 Hej Tusiu, jakie konkretnie chusty kupilas? Dasz znac? tez myslalam o chustach ale chyba mozna ich uzywac jak sie jest we dwojke czy samemu tez mozna dwie sobie omotać? Jak to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: chusty ? 14.11.06, 18:36 No dwie tylko we dwoje My kupiliśmy te: www.premaxx.com/en/products/baby-bag/colours.aspx grey dla męża i beach dla mnie Na allegro były po ok.80zł jedna Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: chusty ? 14.11.06, 19:47 Fajna ta w kolorze "beach" Też się zastanawiałam (jeszcze jak nie wiedziałam, że to bliźniaki) nad chustą, ale chyba faktycznie byłby to dobry zakup i przy dwójce dzieci, jedno dziecko mąż, jedno ja, Antoś z nami za rączki i na spacerek Odpowiedz Link Zgłoś
marcia_sm Re: chusty ? 14.11.06, 20:33 co do chust to wydaje mi sie zeto super pomysł bylismy w tym roku z dzieciaczkami na morzem i nie moglismy ze soba wziac wozka bo mamy maly samochodi nie zmiescil sie po powrocie mialam zakwasy w obu rekach na kazdym miesniu a z chusta byloby latwiej duzo latwiej pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Nio i zaczęło ... zgaga ;) 14.11.06, 21:27 Zaczęły się u mnie zgagi, na razie dokuczają tylko wieczorem. Przy Toniu miałam od ok.7/8 m-ca c., ale przy bliźniakach jakoś szybciej wszystko po kolacyjce...mięta Odpowiedz Link Zgłoś
blady.jacek Re: Nio i zaczęło ... zgaga ;) 15.11.06, 08:57 witam ni strasznie dokucza zgaga, a nie daj boże jak zjem coś smażonego na kolacje, męczy mnie strasznie. Mi również mięta pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: Nio i zaczęło ... zgaga ;) 15.11.06, 12:14 dobrze,że jest ta mięta dziś już rano mnie zgaga dopadła, a zjadłam tylko kanapki z wędliną ale mam cie zgago gdzieś do wszystkiego można się przyzwyczaić hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Nasz Antoś i bliźniaki w brzuszku;) 16.11.06, 10:01 fotoforum.gazeta.pl/5,2,blizniaki14.html Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Re: Nasz Antoś i bliźniaki w brzuszku;) 16.11.06, 10:34 Ale przemiła gromadka! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 blizniaki 14 16.11.06, 11:01 Super zdjęcia Pytałaś w innym wątku o wózek. Ważna niestety jest dla nas szerokość wózka, bo zostajemy w mieszkaniu. Ludzie od których chcieliśmy kupić segment juz po dogadaniu wszystkiego podnieśli cenę o 100tyś zł!!!No i nas nie stać Teraz nie wiem, co robić. Do windy i tak nie wejdzie(winada ma 65cm). Na dole w bloku jest pomieszczenie gospodarza i moze go mam użyczy(drzwi do niego mają 80cm). Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: blizniaki 14 16.11.06, 12:42 Dzięki dziewczyny Tusiu przykro mi,że tak wyszło z tym mieszkankiem, czy ci ludzie oszaleli, podnosić cenę o 100tys. i to już po dogadaniu się??!! okropni!! Rozumiem, że w bloku musisz mieć węższy wózek, a nie myślałaś o tych Jane-jeden za drugim. Ten na trzech kółkach jest fajny,a w tym na 4 kółkach można zamontować foteliki samochodowe, które rozkładają sie na płasko i zastępują gondolki fakt cena ok 3500zł,ale już z 2 fotelikami sam. Jakbyś kupiła ten z Ostrawy (2400zł) + dwa lepsze foteliki np. maxi cosi po ok 500zł/szt. to w sumie też tyle wyjdzie... ja mieszkając w bloku chyba bym się zastanowiła nad tym podłużnymi wózkami. Ale to tylko takie moje spostrzeżenia pozdrawiam PS. dziś mam wizytę u lekarza po południu i chyba sie trochę stresuję,aż mnie żołądek boli,choć czuję sie dobrze i wierzę w to,że bedzie OK, to stresik mały jest! Ja mam USg 21 .11. a wy dziewczyny,też chyba miałyście mieć w tym terminie? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: blizniaki 14 16.11.06, 18:41 Jak po wizycie? Ja jutro idę na załozenie tego krążka. USg mam 25.11 Co do wózka to foteliki raczej pożyczymy(jak większość rzeczy). Gdybym miała kasę to bym kupiła ten za 3500, ale nie mam A ten z Ostrawy to w necie wszędzie widziałam za 1400zł. Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: blizniaki 14 i wizyta już po ufff ;) wszystko 16.11.06, 20:12 Wiem, znam problem z kasą, my teraz spłacamy kredyt jak dla nas duży bardzo (9,5 tys na 4 lata rozłożone) Ja też ten z Ostrawy widziałam w tej cenie co ty. Rozmawiałyśmy o nim z Dorotą, kiepski jest jednak, jakość wykonania, słaby materiał! No nie ma niestety idealnego wózka My tez część rzeczy będziemy pożyczać, częśc kupuje używanych itd. Co do wizyty, wszystko Ok. Lekarz pochwalił, powiedział,że widzi,iż odpoczywałam. Dalej zero obwiązków domowych, ale nie musze leżeć, tylko spacerować, siedzieć, nie nosić ciężkich rzeczy, nie sprzątać itp. To wszystko robi mój kochany mąż. Już bliżej niż dalej... Lekarz powiedział też, że Cieszy go jak widzi,że kobiety dbają o siebie i dzidzie Jak wszystko dalej będzie dobrze, mam kontrolę za miesiac dopiero. Tusiu powodzenia jutro będzie dobrze!!! ja dziś spotkałam kobietę u lekarza - z 1 dzieckiem przeleżała od 4 m-ca do 9m-ca, miała zakładany szew, teraz jest w 25tyg. i też już od 1,5 m-ca skraca jej sie szyjka i znowu będzie chyba miała szew,ale była bardzo optymistyczna. I to jest najważniejsze buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Tusiu daj znać jak tam po założeniu krążka... 17.11.06, 13:15 Daj nam znać jak sie czujesz i dbaj o siebie Masz śliczną córeczkę, naszemu Antosiowi by sie spodobała jest tylko ok 5 m-cy starsza to nie dużo hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 zakrążkowana:) 17.11.06, 18:38 Trwała to bardzo krótko. No i jestem szczęśliwa, bo dużo lepiej się czuję psychicznie, no i fizycznie. Idę i nic mnie nie boli!!! Tego się w ogóle nie czuje. Ginekolog powiedziała, ze to juz ostatnia chwila, bo z mojej szyjki już prawie nic nie zostało. Za tydzień USG PS. Do końca ciąży nici z sexu+to, co po porodzie Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: zakrążkowana:) 17.11.06, 19:31 To dobrze,że cię zakrążkowali skoro z tej szyjki jak piszesz już nic prawie nie zostało. A tak lepiej się czujesz,możesz normalnie funkcjonować, nic cię nie boli i to najważniejsze cieszę się Nam lekarz i tak odradził sex w ciąży bliźniaczej trudno, mąż stwierdził,że sie jeszcze wyszalejemy w końcu młodzi jesteśmy A przy Toniu "szaleliśmy" do 9 m-ca, w zasadzie jeszcze o 22 wieczorem "było nam przyjemnie" a o 9.45 rano urodził się nasz syne!!!, chyba mu pomogliśmy to było 4 dni przed planowanym terminem porodu, wiec tak akurat Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Re: zakrążkowana:) 17.11.06, 19:55 Czesc, bardzo sie ciesze ze juz po wszystkim i ze jestes spokojniejsza. Czy bedziesz "z krazkiem" do konca ciazy czy nie wiadomo. Ale najwazniejsze ze wszystko sie odbylo na czas i ze psychicznie odetchnelas! Super! Trzymaj sie dzielnie. A jezeli chodzi o ten seks to zobaczysz do kwietnia zleci a potem jescze szybciej! Mi tez nie bardzo wolno i moj maz na kazdej wizycie pyta sie lekarza czy juz mozemy czy nadal nie... Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 co do seksu ;) 18.11.06, 12:55 Dziewczyny a jak myślicie, bo zapomniałam spytać lekarza, pieszczot żadnych też nie?? czy to tylko chodzi o SEX dosłownie, czy pod każdym wzglęcem? Jakieś czułości w końcu są nam potrzebne no nie?! a sposobów jest przecież wiele... Bo nam lekarz powiedział,że już od 20 tyg seks lepiej nie. W końcu wiadomo chodzi o dobro naszych dzieci. My sie tego trzymamy od początku. Dokładnie do kwietnia zleci a potem ....hohoho Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: co do seksu ;) 19.11.06, 14:14 no właśnie tez się nad tym zastanawiam. Co to właściwie znaczy brak seksu? Gdzie jest tak granica? Ale głupio mi pytać moją ginekolog, czy seks analny to mogę uprawiać, a inny nie itp Więc jak na razie 0seksu pod kazdym wzgledem Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: co do seksu ;) 19.11.06, 20:08 No właśnie, myślałam,że tylko ja się nad tym zastanawiam a petting??? my z mężem chętnie bysmy powrócili do "naszych początków", nie zależy nad tylko na tym "dosłownym seksie". Gdzieś kiedyś wyczytałam,że męskie nasienie może zmiękczać szyjkę macicy. Więc nie wiem do końca o co tu chodzi z tym wstrzymywaniem się w czasie ciąży: czy nie można tylko tego "dosłownego s..." czy wogóle żadnych przyjemności ( czy orga... osiągnięty w inny sposób ) to już coś złego??!! hmmmmmm piszę skrótami,żeby nam tematu nie zamknęli,że seksu za dużo hihihi ale to w końcu ludzkie oczywiście najważniejsze jest dobro i zdrowie naszych dzieci, nie jesteśmy zwierzaczkami, możemy się powstrzymac,ale same rozumiecie, czasem trudno tak całkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 19.11.06, 20:23 tu będą moje fotk fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,52456232.html Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 20.11.06, 12:58 Kurcze ale model ci rośnie Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 20.11.06, 13:08 dzięki fotogeniczny "besti" nasza Odpowiedz Link Zgłoś
marcia_sm Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 21.11.06, 14:10 Ślicznego macie modela i muszę powiedzieć że do twarzy Ci z takim fajnym brzusiem pozdrawiam Matra Odpowiedz Link Zgłoś
ad57 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 20.11.06, 14:20 zapraszamy na forum marcówek forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=40480 Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Ja już po USG ;) 21.11.06, 15:25 Dziś miałam USG. Wszystko Ok, maluchy rosną duże i zdrowe Chłopiec waży 729 gram, dziewczynka ciut mniejsza 709 gram. Termin porodu z USG 4 lub 8 marca. Może na Dzień kobiet hihihi Wiek ciążowy wg USG 24t5dz, wg miesiączki 23.6. Dzieci ułożone są podłużnie główkowo. w zobaczcie do wieczorka dzisiejszego dnia powinno być 6 moich zdjęć, brzuszka i mnie samej, oraz 5 zdjęć Antosia zobaczycie jak wyglądam mam nadzieję,że nie jest to widok przerażający, uroda jak uroda, patrzcie raczej na brzuszek hihihi pozdrawiam i czekam na waszew wieści z USG zobaczcie najlepiej wieczorkiem (wtedy powinny być wszystkie fotki lub jutro) fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,52456232.html Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Re: Ja tez po USG..... 21.11.06, 16:45 No to b. sie ciesze ze takie dobre wiesci u Ciebie. U mnie mniej optymistycznie. Zamiast dzisiaj mialam USG wczoraj. Okazalo sie ze ze jedno wazy 380 a drugie 280g i to mniejsze mam zdecydowanie mniej wód. Lekarz kazal nam od razu rano jechac na Karowa zrobic ECHO i przepływy z podejrzeniem zespolu podkradania. Dzisiaj okazalo sie ze mniejsze ma tez mniejszy pecherz. Nadal podejrzewaja TTTS ale obylo sie bez interwencji. Powiedzieli ze trzeba czekac i reagowac jak rozwinie sie malo i wielowodzie (na razie jedno ma w dolnej a drugie w górnej granicy normy). Strasznie sie boje zeby im sie cos nie stalo. Powiedzieli ze jak sie zacznie na serio to przebieg moze byc gwaltowny. Ide na kontrole w najblizszy poniedzialek. No i mila informacja- to DZIEWCZYNY- juz widze je w slicznych sukieneczkach... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: Ja tez po USG..... 21.11.06, 18:34 Gratulacje dziewczynek! Spróbuj się nie martwić. Wiem, ze to brzmi głupio, ale nasz stres jaet dla maluchów najgorszy. Wszystko będzie dobrze. Musi być i już!!! Dawaj znać koniecznie co u was Trzymam kciuki i myślę o was. Tusia Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 bliźniaki14-nie odzywam sie do ciebie!!! 21.11.06, 18:37 Zobaczyłam twoje zdjęcia. Zawsze marzyłam żeby tak wyglądać w ciąży. Wiem, że to głupie, ale normalnie popłakałam się jak zobaczyłam jaka z ciebie laska. Ja jestem SŁONICĄ!!! Tak samo było w poprzedniej ciąży. I nie chodzi o to, że tego nie zrzucę, bo wiem, że z tym nie będzie problemu, ale o to, że zawsze chciałam być atrakcyjna w ciąży, a teraz juz wiem, że to genetyczne. Tyję cała!!! Moje uda mają rozmiara... nawet nie da się ich do niczego porównać Ale z cibie laska. Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: bliźniaki14-nie odzywam sie do ciebie!!! 21.11.06, 19:51 Tusiu nie strasz mnie tak, pomyślałam sobie ,że czymś cię uraziłam. Ja przy synku też tyłam w udach , pupę miałam olbrzymią!!! Jestem ogólnie chudziną (taki patyk i choć chcę trudno mi przytyć) , wysoką do tego (177cm), w tej ciąży rośnie mi tylko brzuch. Mam malutki biust, po wykarmieniu Antka (a karmiłam 16 m-cy) prawie wcale nie miałam biustu-decha-to był dramat, teraz jest miseczka A. Ale pewnie po wykarmieniu bliźniąt znów nic nie zostanie, tak już widać mam, nie dla mnie kobiece kształty, o których marzę. A ciało tzn. pupę i uda mam w olbrzymich roztępach, po nagłym wzroście w okresie dojrzewania więc laską się nie czuję !!! Każda z nas inaczej tyje w ciązy... Nie piszę tego wszystko, żeby się tłumaczyć, tylko,żeby cię przekonać, że pewnie nie jset tak źle. Widziałam cię tylko na zdjęciach z Alicją, ale tam tylko twój brzuch widać, wydaje mi sie,że nie jest tak źle jak piszesz. A za 3-4 m-ce, po porodzie schudniesz szybko opiekując się trójką dzieci. ja przy Antku schudłam 20 kg ( w ciązy przybrałam 18!) w 3-4 miesiące. Bo nie miałam nikogo do pomocy prócz mężą. I nie gniewaj się na mnie... bo bardzo cię lubię!!! i mam nadzieję,że kiedyś sie spotkamy pozdrawiam i buziaki Dominika (Dika) Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: Ja tez po USG..... 21.11.06, 19:39 Trzymam kciuki żeby było dobrze Ja mam dwujajowe stąd lepsza ich sytuacja, bo nie ma ryzyka podkradania. Gratuluję córeczek! Bądź dobrej myśli, my jesteśmy z Tobą i moooocnoo trzymamy kciuki, prawda dziewczyny???!!! pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Re: Ja tez po USG..... 22.11.06, 08:54 Dzieki Dziewczyny za mile slowa, staram sie nie denerwowac, ale to nie takie proste, chociaz wiem ze dla maluchow to teraz najwazniejsze. Najbardziej to mam stracha przed ewentualnym zabiegem laserowym w Gdansku bo jest b. inwazyjny- zrobili ich dopiero 18... Dominika! rzeczywiscie wygladasz super, mi nawet nie wypada zazdroscic bo nigdy nie bylo mi dane miec takiej figury, a co dopiero w ciazy, hihihihi )) Witaj Zuza, milo Cie poznac! Magda Odpowiedz Link Zgłoś
zuza323 Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 21.11.06, 21:50 Cześć ! Chciałabym do Was dołączyć. Według ostatniego usg termin porodu został wyznaczony na 1 kwietnia 2007 Teraz jestem w 21-22 tc. BRzuszek rośnie (osiągnęłam 100cm w talii) Niepokoi mnie jedna rzecz. Otóz co prawda czuję wyraźnie ruchy malucha z prawej strony, ale ten (ta?) z lewej jest zdecydowanie spokojniejsza (czasami - raz na dwa dni - tylko lekko mnie łaskocze. Czy Wasze dzieci też tak się różnią hm.. energią ? I jeszcze jedno. Czy któraś z Was ma/miała hemoglobinę w okolicach 10, a czerwone krwinki w wysokości 3,4 ? pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy bliźniaków ! I naprawdę podziwiam Te z Was, które opiekują się jeszcze jednym, satrszym smykiem !! Odpowiedz Link Zgłoś
blady.jacek Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 22.11.06, 10:39 Cześć dziewczyny. Ja jestem po USg, 18tc i 4. wszystko w porządku. Pytalam lekarza o echo serca i powiedział że radzi zrobić, dla świętego spokoju. Przy ciązy bliźniaczej baranie takie wyklucza wiele chorób. Aha, będą 2 dziewuchy ))) mam problem z GG, mój mąz przeinstalował kompa i nie zapiał hasła do mojego gg. Jak zwalcze ten problem to się odezwę. Jenx, jak tam u Ciebie badanie??? wiem ze miałaś iść w tym samym dniu Pozdrawiam Was cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 22.11.06, 11:07 Hej, to super, ze wszystko OK!!! Bardzo sie ciesze!!! U mnie nie tak spokojnie... opisalam wyzej. Pozdrawiam i koniecznie sie odezwij na gg . Odpowiedz Link Zgłoś
blady.jacek Re: termin marzec 2006 Bliźniaki 22.11.06, 11:20 buuuu, straciłam listę kontaktów, napiszcie dziewczyny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Witaj zuza323 22.11.06, 12:17 Witamy serdecznie ja mam w talii 94 cm!! Czasem czuję ruchy dwójki na raz, czasem mocniejsze jednego dziecka, różnie to bywa, choć teraz po 24 tyg. Ruchy są na tyle intensywne, że kopią dzień i noc. U mnie też zależy , na któym boku leżę, jeśli chodzi o kopanie bobasków. pozdrawiam Dominika z synkeim Antosiem, męzem i parką w brzuszku Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 No dobra ... pochwalę się 22.11.06, 12:21 Najpierw dzięki dla was dziewczyny za miłe słowa Wygrałam konkurs: www.pieluszki.pl/konkurs.php?p=3 Nagroda to poród w wybranym szpitalu , u mnie Bydgoszcz bo najbliżej, jednoosobowa sala i opieka położnej za 1,5 tys. zł dla mnie majątek, w życiu bym tyle za poród nie dała. U nas w szpitalu jak synka rodziliśmy z mężem płaciłam za to 100zł tylko. Dodatkowa nagroda to 12 paczek pieluszek Huggies i sesja zdjęciowa w mamo to ja na razie jestem w szoku hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 sesję mam w niedzielę ojejku 23.11.06, 21:10 W niedzielę do mnie przyjeżdża ekipa z mamo to ja, zdjęcie będzie w numerze lutowym, (tzn. ten co pojawia się w kioskach już koło 10 stycznia) jejku ale się wkopałam z tym konkursem hihihi buziaczki dla was moje gg 5821475, bo nie wiem czy wam pisałam Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 po usg 25.11.06, 15:10 A więc jest 22tc. W brzuszku mieszkają 2 dziewczynki, które na usg przytulały się do siebie. Jedna obejmowała drugą. Nawet lekarz powiedział, że niesamowity widok. Ważą 450 i 390 Są zdrowymi dzieczynkami!!! Jedna to Juleczka. Drugiego imienia nie możemy wymyślić. Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: po usg 25.11.06, 20:13 a jednak na to forum też jeszcze na szczęście zaglądasz jeszcze raz gratuluję zdrowych córeczek !!! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 jutro 25.11.06, 20:19 Pewnie, ze zaglądam Trzymam kciuki za jutrzejszą sesję lasko! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Nel 25.11.06, 20:21 Bardzo nam się podoba. Mozna nadać imię nie kończące się na a. Jak nie to jest Nela i tak byśmy mówili Nel. Co o tym myślisz? Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: Nel 28.11.06, 13:09 Ładne imię mnie się bardzo podoba a sesja był afajna mam zdjęcia, mogę ci na maila przesłać Tusiu jak mi podasz Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: Tusiu dostałaś mojego maila?? 30.11.06, 21:37 Dzięki Wszystkie są fajne! Mi się najbardziej podobają te, na których się uśmiechacie. Fajne jest też takie, gdzie siedzisz trochę bokiem, bo widać wtedy brzuszek. A ten twój syn to tak dorosło wygląda!!! Istny model No i pięknie wymawia "auto" Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: Tusiu dostałaś mojego maila?? 01.12.06, 12:37 dzięki!! fotografowi też najbardziej się podobało to na którym uśmiechamy a przesłałam ci nowe rozmowy Antosia smile!! Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Kiedy Alicja ma urodzinki... 01.12.06, 13:35 ... i jak co na nie planujecie?? jaki prezent, tort, dwie świeczki???... Nasz ma 6 maja 2007 w niedzielę ma dwa latka, tak bym chciała,żeby z bliźniakami było ok, bo jak sie urodzą w terminie, to je wtedy właśnie ochrzcimy - w 2gie urodzinki Tonia!!! A w Mikołajki ten nasz gadauła kończy 19 mc-y jak ten czas szybko płynie... a dzieci rosną jak na drożdżach i codziennie nas czymś zaskakują prawda ?? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: Kiedy Alicja ma urodzinki... 04.12.06, 16:58 Miała wczoraj Upiekłam tort. Siwczka była jedna w kształcie 2 żeby można było zachować na pamiątkę. Jak siostra mi przyśle zdjęcia to ci wyślę Dzięki za pamięc. W następne urodziny Alicji bliźniaczki będą już dużymi dziewczynemi Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: Kiedy Alicja ma urodzinki... 04.12.06, 19:55 już wiem,że przegapiłam, a życzenia zamieściłam niżej. Nasz Antoś na roczek też miał świeczkę tylko w kształcie jedynki i tez mamy zachowane na pamiątkę tak tak za rok .... Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Re: Jenx co u ciebie ?? 01.12.06, 10:43 Hej, ale milo ze pytaszz Ja tez Ci bardzo gratuluje sesji, teraz bedziesz slawna ))) no i swietnie z tym szpitalem. Super pomysl milalas!! U mnie to samo, mialam juz drugie ECHO i mam miec kontrole USG co tydzien a kolejne ECHO 13.12. Stan u dziewczyn taki sam, czyli Julka wieksza (grubszy brzuszek) z wiekszym pecherzem i duza iloscia wod plodowych a Zosia na odwrot. Na cale szczescie nic sie nie pogorszylo, tfu, tfu... Ale szczerze mowiac nadal bardzo sie boje bo to moze skoczyc w przeciagu jednego dnia, a jak mi opisali powiklanai po zabiegu laserowym na lozysku to mi w gardle zaschlo... Mam nadzieje ze Ty miewasz sie dobrze, pozdrawiam slynna modelke!!! Magda Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Ubranka dla wczesniakow 01.12.06, 11:11 Hej! Powiedzcie czy kupujecie takie malutkie ubranka czy od razu 56 rozmiar i dalej? Ja ostatnio znalazlam (jeszcze nie kupuje rozmiar 40 i 44 w internecie... Ale nawet w rozmiarze 56 jest kiepski wybor, czy wiecie cos o jakims w miare dobrym sklepie gdzie mozna kupic dla maluchow takie ciuszki- mini ? Pewnie tak od stycznia zaczne zbierac rozne rzeczy ale na razie orientuje sie gdzie mam pojsc zeby nie latac w kolko To beda moje pierwsze dzieci wiec nawet nie wiem jak sie do tego zabrac, czy w marcu/kwietniu takie szkraby laduje sie w kombinezon??? jakie Wy macie plany? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: Ubranka dla wczesniakow 01.12.06, 12:45 Dzięki za miłe słowa ale tam modelka!! nie róbcie sobie kobietki ze mnie jaj Jenx życzę żeby z córeczkami wszystko było dobrze. Kobiety są silne!!! Co do ubranek ja sama kupowałam od 50/56 ,ale odkupiłam sporo ciuszków od mamy innych bliźniąt i tam były tez ciuszki w r.44 ale maleńkie. Są z H&M . na allegro widziałam kiedyś body od 44. Kombinezoniki, ja kupuję, bo mogę rodzić końcem lutego termin z USg mam na 4marca. A wszystko tez zależy od zimy jak długo potrwa. Na wiosnę dobry jest polarkowy. A cieplejszy zawsze możesz kupić używany przez allegro, bo to tylko na 1-2 m-ce. Na wyjście ze szpitala i tak trzeba coś cieplejszego. Nasz synek wychodził 10 maja,ale było ciut chłodno, miał założonbody, pajacyk z welurku cienkiego, na to cienki polarowy pajacyk-kombinezonik, a jeszcze w śpiworek kazali go opatulić i kocykiem przykryć pozdrawiam serdecznie Dika Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Padł mi koputer... ;( 21.12.06, 18:03 Hej Dziewczyny, padł mi w domu dysk w komputerze i nie mam dostepu do swiata Teraz skorzystałam z okazji ze mój mąż przyniósł komputer z pracy. Zrobiło mi sie bardzo miło jak zobaczyłam ze pytacie o mnie. Ja na razie bez zmian, kolejne USG mam w sobote i zobaczymy, znowu mam strasznego pietra... Trzymam za Was kciuki. Blady.Jacek super ze u Ciebie wszystko ok. To wspaniała wiadomość.Odezwsie jak zreperujemy kompa. Papa No i Wesołych Świąt Dziewczyny, odpoczywajcie dużo )) Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Jutro studniówka ;) 04.12.06, 13:10 U mnie wg suwaczka (tzn.wg daty ost.miesiączki) jutro sto dni do porodu, ale według USG 90 dni, a tak naprawdę to czuję,że jak wszystko będzie dobrze, /a musi tak być!!/ to poród za ok 80-90 dni, no nieźle, leci... dzieci kopią bardzo mocno, jak je łaskoczę po moim brzuchu to od razu odpowiadają kopnięciem lub wypychaniem pupki, czasem czuję rączkę lub nóżkę i zawsze kopią jak Anti przytuli się do brzuszka Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 no i przegapiłam 2 urodziny Alicji...STO LAT!! 04.12.06, 13:13 Tusiu dziś patrzę na twój suwaczek, a tu już po urodzinkach Ali uściskaj ją i ucałuj ode mnie i Antosia mooocno!!!!!!! zdrówka i radości dla dwulatki!! niech każdy dzień jest dla niej słoneczny i wesoły Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 DO TUSI :) 06.12.06, 13:41 Nie wiem czy czytałaś mój komentarz do zdjęć z pizzerii na MARZEC2007 ??? ale ślicznie wyglądasz w ciąży, serio, serio to tak apropo twojego posta ,że się nie będziesz do mnie odzywać (jakiś czas temu) ja bym chciała tak wyglądać, a tu tylko brzuch piłka, no ale cóż każda z nas powiększa sie w ciązy inaczej jesteś sliczną dziewczyną !!!! ja to bym chciała,żeby mi chociaż moje mini mini piersiątka urosły, matka trójki dzieci i miseczką A , ale jaja ale trudno się mówi... pozdrawiam Tusię serdecznie i proszę już żadnych negatywnych komentarzy na temat twojego wyglądu, zabraniam ci i już hihi Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 acha... 06.12.06, 13:42 a nasz antoś ma dziś 19 m-cy zdjęcia nowe na fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,52456232.html Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Re: acha... 06.12.06, 15:32 Ale super facet)) Wszystkiego najlepszego dla Antosia, 19 miesiecy to bardzo powazny wiek!!!! Tusiu i oczywiscie ogromne pozdrowienia i usciski dla Twojej dwuletniej zreszta tez przecudnej córeczki! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: dziękuje 07.12.06, 20:36 Napisałam na marcowym. Ja cycki zawsze wielkie miałam, ale teraz to już przekracza ludzkie pojęcie Tak mi się miło zrobiło po przeczytaniu twojego posta Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: dziękuje 07.12.06, 20:41 Tak czytałam na marcowym, cieszę się a z cyckami zawsze nie wygodzi,albo za małe albo za duże,a niech to gęś kopnie Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 hej dziewczyny co z wami... 10.12.06, 12:57 coś nam sie słabo wątek marcowy rozkręca trzeba nadrobić. Ja we wtorek mam wizytę (kontrolę u lekarza), ostatnią miałam 4 tygodnie temu, mam nadzieję,że szyjka sie trzyma dzielnie Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 aha 10.12.06, 13:29 <script type="text/javascript" src="http://www.strefamamy.serwery.pl/pregnancy/showLine/id/95"> </script> według terminu z USg u mnie do porodu zostały 84 dni. Dziewczyny,czy myślałyście o rodzaju porodu tzn, cc czy poród sn? Wiem,że wszystko zależy od ułożenia dzieci i innych czynników,ale czy któraś z was już wie że będzie mieć na pewno cesarkę, bo sama tak wybrała, lub lekarz tak zadecydował. Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Re: hej dziewczyny co z wami... 10.12.06, 13:37 O kurka... juz nie duzo Ci zostalo!!! Ja nie mysle teraz o sposobie porodu, nie chce sie nastawic ani na jedna ani druga opcje a na dzisiaj nie ma wskazan do cc. Jeszcze tak na powaznie nie rozmawialam z lekarzem o tym jak bede rodzic. Skupiam sie na tych naszych cotygodniowych USG i glownie zyjemy tym. Ale wolalabym chyba cc ze wzgledu na bezpieczensto, chociaz nigdy nic nie wiadomo. W srode znowu mam ECHO. Za kazdym razem mam przed tym cykora. Jakos tez dziwnie te moje dziewczyny sie ruszja. Mam wrazenie ze najczesciej czuje ruchy po prawej stronie a poniewaz w brzuchu podobno podzielily sobie przestrzen w pionie na pol myslicie ze jedna moze ruszac sie mniej czesto? Sama nie wiem. Jak to jest u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: hej dziewczyny co z wami... 10.12.06, 15:05 Jenx trzymam za was kciuki. U mnie też tak jest z tymi ruchami. Julka z lewej jest strasznym leniwcema Nel to okropny urwis i ciągle kopie. Na usg też jest podobnie. No i Nel większa i wolniej jej zawsze serduszko bije. Po prostu taki temperament. Co do porodu bradzo chciałam cc, ale teraz już chyba jest inaczej. Nie chcę leżeć mieć cewnika i 2 ran. CC na pewno bezpieczniejsze dla dzieci, ale moja ginekolog i wszystkie położna, z którymi rozmawiam zalecają sn. Chyba zdam się na los. Na dzień dzisiejszy chyba wolę sn, ale mi się co drugi dzień zmienia Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: hej dziewczyny co z wami... 10.12.06, 20:08 Ja też trzymam kciuki za ciebie Jenx co do ruchów, u mnie ruszają się podobnie często, na zmianę zwykle, choć czasem kopią na raz i to jak mocno!!! Niekiedy mam warżenie że kopie tylko jedno,ale jak tylko o tym pomyslę już czuję ruchy drugiego, siostra dorównuje bratu siłą i częstością kopania Pytałam was o poród, bo ja od początku myślałam o sn. Stwierdziłam, że na pewno szybciej dojdę do siebie niż po cc, no i też nie bardzo wizja cewnika mi się podoba z lekarzem jeszcze nie rozmawiałam o porodzie. jedynie z położną, ona mówi,że preferują porody sn. Jednego się boję przy sn, bo to się często zdaża, że jedno urodzę naturalnie, a to drugie za długo będzie czekać, albo sie w tym czasie przekręci i i tak mi zrobią cc a wtedy dwie rany! o kurka! Dużo dziewczyn co już mają bliźniaki szczerze doradza cc... TUSIU ja też najchętniej zdałabym się na los Myśląc o porodzie zależy mi tylko na zdrowiu dzieci no i na tym bym miała siły sie nimi szybko zajmować, bo pomocy nie mamy tu żadnej. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: hej dziewczyny co z wami... 11.12.06, 09:23 Wiem. Rozumiem cię dokładnie. No i po cc nie można dźwigać, a ja w końcu chciałabym podnosić moją córkę. Ja się boję leżenia po cc i problemów z karmieniem no i gojenia się 2 ran, no bo krocze krwawi i jeszcze rana brzucha. A przy sn boję się tgo samego, co ty. Choć słyszałam, że tam gdzie będę rodzić lekarze odwracają wewnątrz drugie dziecko zeby nie robić cc po porodzie jednego. Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: hej dziewczyny co z wami... 11.12.06, 13:24 Tak u nas tez podobno odwracają dzidzię,ale boję się, że za długo może już czekać no i zawsze może się nie udac odwrócić albo coś...ech... ale bardzo chciałabym poród sn. Ja też chcę móc podnosić synka no i bobasy karmić i w ogóle...muszę dac sobie radę sama, z pomoca męża tylko Odpowiedz Link Zgłoś
blady.jacek Re: hej dziewczyny co z wami... 12.12.06, 16:34 witam Was dziewczyny serdecznie, jakoś opuściłam się w uczesczaniu na Naszym forum.... to chyba przez te nadchodzące świeta u mnie po staremu, dziewczyny rosną - przynajmniej brzuch rośnie , mam nadzieję ze one Też!!! w piątek zacznę 22 tc, teraz to z górki, Wy macie lepiej - jestescie kilka tygodni do przodu co do ruchów, jenx u mnie też kopią w jenym miejscu, myślałam że to jedna a okazało sie że obie mają w tym samym miejscu nóżki, i przez to nie wiem która kopie więcej, Co do porodu ja nastawiam się na cc, jak narazie obie dziewczyny ułożone są poprzecznie więc i tak robiliby by cc gdyby się już do porodu nie obróciły. Wolę cc ponieważ bardzo często poród bliźniaczy kończy się cc przy drugim dziecku więc po co narażać się na stres. Ale jakby kazali rodzić sn to tez urodzę nie mam innego wyjścia heheheh one zresztą tez))) zaczynam powoli zbierac graty dla dziewczyn, grudzień szybko minie i zostaną mi tylko 3 może 3,5 m-ca a wszystko zbyt dużo kosztuje żeby kupić odrazu. Pozdrawiam Was gorąco a za Jenx trzymam podwójne kciuki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: hej dziewczyny co z wami... 12.12.06, 20:26 Witaj Dorotko, no dawno cię nie było ale jesteś usprawiedliwiona, bo na gadu gadu jesteś często hihi Ja dziś byłam u gina, szyjka od 6 tygodni choć trochę skrócona i miękka trzyma sie dzielnie, lekarz powiedział,że jest super, nie otwiera się. Muszę tylko dalej o sibie dbać, nie mam nakazu leżenia, tylko jak poprzednio zero obowiązkó domowych i będzie dobrze. W 30/31 tygodniu mam usg i przepływy. Jak będę się dobrze czuła to następna wizyta dopiero po nowym roku. Jutro zaczynam 28 tydz. ciąży. Pytałam o poród, jak dzieci będą dobrze ułożone (na razie są) i nie będzie przeciwskazań to mogę sn,ale wolałby cesarkę dla dobra dzieci, mogę rodzić nawet w połowie lutego...jejku to już nie długo... Mąż będzie mógł być przy mnie w czasie cesarki, gdyby do niej doszło trochę się boję jak będę się czuła po...ale dzieci najważniejsze Też powoli zbieramy "graty" bo czas leci, a pieniążków nie przybywa hihi tak jest łatwiej pozdrawiam was wszystkie Jenx myślę o tobie Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 u nas źle 16.12.06, 18:33 Bóle brzucha nie ustały. Dostałam w końcu leki na zatrzymanie akcji skurczowej. Jak nie przejdzie w ciągu 4 dni to do szpitala, ale ja wcale się na święta tam nie wybieram. Wykupiłam te leki, ale jak przeczytała co to za lek to nie biorę. On bardzo obniża ciśnienie. Tak, ze pewnie nie wstałabym po nich z łózka, a przeciz musze się dzieckiem zajmować. Dodatkowe zalecenie to wino. Na razie na nim się skupiam Wizytę mam 5 stycznia-obym dotrwała bez tych okropnych leków. Z tygodnia na tydzień szanse przeżycia maluchów rosną. Oby jeszcze troszeczkę, choć kilka tygodni. Na razie walczymy z dnia na dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 przykro mi ,ale mooocno trzymam kciuki :) 16.12.06, 20:14 Tusiu musisz wypoczywać, nie masz kogo poprosić o pomoc przy córeczce?? ja cię rozumiem, bo ja nie mam nikogo do Antka, ale musisz walczyć dalej dzielnie!! Może lepiej weź te leki, skoro lekarz kazał...albo chociaż się poradź czy możesz ich nie brać. nie wiem co ci doradzić, wpoczywaj, leż, zaciskaj uda... a ja myślę o tobie, trzymam kciuki i się modlę!! Byle do 28-30 tygodnia to już szanse większe,a może uda się dłużej. Czego ci życzę. Walcz dla dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: przykro mi ,ale mooocno trzymam kciuki :) 17.12.06, 08:47 Dzięki kochana. Muszę powiedzieć, że jest lepiej Wierzę, że będzie dobrze. Na pewno. Musi być. Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: przykro mi ,ale mooocno trzymam kciuki :) 17.12.06, 12:39 Tak wierzyć i będzie !! Ja też tak cały czas myślę i "ciągnę ciążę" ile się da. Buziaki Aha... ale o dopoczynku nie zapominaj a przygotowania do świąt też do minimum ogranicz, a za rok święta już w piątkę mnie ta myśl najbardziej trzyma!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Re: u nas źle 17.12.06, 10:24 Tusiu, trzymaj sie dzielnie!!! 28-30tc juz nie dlugo a ja mam nadzieje ze uda Ci sie jeszcze dluzej potrzymac dziewczyny. A co to za lek, ktorego nie chcesz brac? Moze sie przekonasz, moze mozna go wziac raz i zobaczyc czy rzeczywiscie jest po nim tak zle. Moze w weekend jak jest maz, lub ktos inny? Chyba ze jak sie go zacznie to trzeba kontynuowac... W kazdym razie badz dzielna! I niech dziewczyny Ci pomagaja. Mi tez lekarka powiedziala ze mam wytrzymac do 28tc bo Zosia ma za malo wod plodowych i moze to by dla obu niebezpieczne a jak wytrzymam to jest prawdopodobienstwo ze beda nas rozwiazywac w 32tc. Ja jak wariat caly czas sobie powtarzam ze wytrzymam , oby nam sie udalo Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Jenx... 17.12.06, 12:42 Ty też trzymaj się dzielnie, kobietki my to w ogóle dzielne jesteśmy!!! damy radę!!! Ja leżę ile się da lub siedzę, w każdym razie staram sie nic nie robić prócz zajmowania się Antkiem. Żebyśmy wszystkie wytrwały jak najdłużej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: Jenx... 17.12.06, 14:30 A który u ciebie tydzień? U mnie 24. Ten lek to cordafen. Dziś całkiem ok się czuję, ale wiem, że muszę się oszczędzać, bo to tak jest, że jeden dzień dobrze, a potem gorzej. Lekarze nie wiedzą czym te bóle są spowodowane i dają lek trochę na wyrost. Jest tez prawdopodobieństwo, że to tak bardzo rozciąga się macica, bo moje dziewczyny bardzo duże. Nie dosć, że nie mniejsze niż przecięne dziecko, to jeszcze o 2 tyg. wg USG większe!!! MOja ginekolog też twierdzi,że są bardzo duze Jenź trzymaj się! Damy radę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 dom 17.12.06, 14:32 A zapomniełam napisać, że ogladalismy dziś rano dom i może... Na razie nie będę zapeszać Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: dom 17.12.06, 20:14 To oby tym razem wam się z domkiem udało byłoby dla was super!!! ale też już nic więcej nie piszę,by nie zapeszyć. A co do wagi z usg, moje dzidzie też duże, według usg sprzed 4 tygodni, też prawie 2 tygodnie "starsze ". Ale to tylko musimy się cieszyć,że tak duże rosną a ile TUSIU, twoje córki ważyły w 24 tyg.?? Moje dzieci 709gr dziewczynka i 729gr chłopiec.Początkiem 24tyg. teraz kończę 28 tc. A "domyślasz" się daty poczęcia?? może ciąża faktycznie " starsza". Nasze zostały poczęte 9 lub 13 czerwca Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: dom 18.12.06, 10:26 U mnie też 24tc. Na pewno nie były wcześniej poczęte, bo ja z małą całe wakaje u teściowej na Kaszubach, a mąż przyjechała tylko na odpowiedni tydzień, który na ginekolog wyliczyła Ja miała USG w 20tc to ważyły 380 i 450 A co do domu to chciałam się was poradzić. Mam dużo wątpliwości, . Dom jest super. 2 duże pokoje i sałon(można dorobić 3). Działka 1500m. W tej uliczce mieszkają same młode osoby z masą dzieci(mają po 3 lub 4 dzieci). Podobno w lato wszystkie dzieciaki bawią się razem na tej uliczce. Problem w tym, że ja nie mam prawa jazdy, a działka jest pod Warszawą. Dobra myślę sobie, że prawko zrobię, ale jest jeszcze jeden problem. Mój mąż ma od niej ponad 40km do pracy. On uważa, że to nie problem, tylko jak stojąc w korkach będzie wracał do domu prawie 2 godz, a często gra do 21, a nawet do 22godz. Nie wiem też czy w tak małej miejscowości znajdę kogoś do pomocy przy dzieciech. Co o tym myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Re: dom 17.12.06, 21:51 Rzeczywiscie duze dzieci moje nie sa takie duze, no i Julka o 30% wieksza od Zosi. Tusiu trzymam kciuki za dom...!!! No i dzieki Dziewczyny za miłe słowa Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 imiona dzieci 18.12.06, 10:32 Jenx i Tusiu wybrałyście imiona dla córeczek, które ja też brałam pod uwagę , Zosia i Julia, ale ja w końcu zdecydowałam się na Martusię (Tusia ) i już tak zostanie a chłopak to Jaś Odpowiedz Link Zgłoś
blady.jacek dawno mnie nie było ;( 18.12.06, 13:46 Cześc dziewczyny, dawno tu nie zaglądałam i nie wiedziałam Tusiu ze u Ciebie kiepsko. Mnie też pobolewa brzuch, wtedy sie kłade i leże. Wiem ze to pomaga bo w poprzedniej ciązy dzieki takiemu leżeniu donosiłam synka (w w 7 mcu miałam rozwarcie na 2 cm). Ja mam tyle dobrze ze mały śmiga do przedszkola i cały dzień od godz. 8:30 mam dla siebie. Od dziś już mąż będzie chyba go odbierał , szkoda mi go troszke bo przez to bedzie siedział godzinke dłużej w przedszkolu. Ale to tylko moja paranoja, bo on dobrze się tam bawi a ta godzinka leci mu bardzo szybko, Pani mówi że nie widac po nim róznicy, zeby płakał albo cos w tym stylu. Ja wizyte mam we wtorek, zobaczymy co mi powie, mam nadzieję ze wszystko dobrze. 2 tygodnie temuy miałam robione echo i wszystko było w porządku. Teraz musze dbać o siebie i sie nie przemęczać. A co do leków Tusiu to ja proponuje brać, lekarze lepiej wiedzą co nam jest pootzrbne. Ja od 7 brałam tez leki rozkurczowe aż do samego rozwiązania. Teraz biorę (za zaleceniem lekarza) no- spę 3 x dziennie i jest spoko. Brzuch wcale mi się nie napina i nie boli. Jest taki elastyczniejszy. ja jestem w 22 tc pozdrawiam Was serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 witamy Dorotko :) 18.12.06, 14:15 Ja nie biorę żadnych leków, lekarz nic nie kazał brać,ale tez uważam,że oni wiedzą najlepiej. Ja jutro śmigam do położnej, zważę się przed świętami, ciśnienie zmierzę i posłucham tętna maluszków Dorotko twój synek na pewno suuuper się bawi w przedszkolu. Ale ja cię rozumiem, bo bym bardzo za moim Antosiem tęskniła Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Dorotko :) jak tam po wizycie u lekarza?? ;) 20.12.06, 10:24 jak w temacie Odpowiedz Link Zgłoś
blady.jacek Re: Dorotko :) jak tam po wizycie u lekarza?? ;) 20.12.06, 13:34 witam Cie serdecznie Dominiko, moja szyjka trzyma sie dzielnie, coprawda się skraca ale podobno to normalne. Teraz ma 3 cm i nie jest miękka. Dzieci dobrze się rozwijajaą, jedna waży 620 a druga 580 gram szybko rosną. są bardzo podobne wielkoscią oraz wielkosć płynu owodniowego jest prawidłowa. Lekarz powiedział "oby tak dalej " rozmawiałam z nim na temar rozwiązania, on obstawia cc, szczery facet. Mówi ze pomacze się troszkę kilka dni po cc ale jest to ow iele bezpieczniejsze dla dzieci nic poród naturalny. U mnie zresztą ułożone sa poprzecznie, jak się nie odwrócą to napewno będę miała cc, a jak się odwrócą to coś wymyślimy )) uspokoił mnie troszke, ja dziewczynom kazałam siedzieć w brzuchu do 38 tc. Wtedy ciąza uznana jest za donoszoną. Wcześniaki muszą przejść szereg badań dodatkowych, wizyty u specjalistów itd. chciałabym tego oszczędzić dzieciom. Mają się matki słuchać, bo jak nie to.......)) a macie jakiś kontakt z Jenx???? długo jej nie ma anina gg ani na forum, mam nadzieję ze wyjechała gdzieś na święta i wszystko w porządku pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: Dorotko :) jak tam po wizycie u lekarza?? ;) 20.12.06, 15:41 No to suuper, widać te szyjki już tak mają że się nam skracają moja też się trzyma dzielna i zwarta a to juz 29 tydz. Mój lekarz też woli cc. Dobrze,ze dziewczynki rosną zdrowe i duże z JENX mam kontakt tylko przez forum Odpowiedz Link Zgłoś
tusia21 Re: Dorotko :) jak tam po wizycie u lekarza?? ;) 20.12.06, 17:20 Fajnie, że u ciebie ok. Moja ginekolog tylko sn. I uważa, że przy bliźniakach 36tc to już donoszone, a nie wcześniaki. Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: Dorotko :) jak tam po wizycie u lekarza?? ;) 20.12.06, 19:55 Tusiu mój też tak mówi,że 36tc to już suuuper,a 38 to byłoby bardzo bardzo idealnie ale i 34tc nie jest tak źle , jak trzeba ciąć, bo są wskazania do tego. Wszystko zależy też od wielkości dzidziusiów,żeby tylko macica wytrzymała hihi Odpowiedz Link Zgłoś
blady.jacek Re: Dorotko :) jak tam po wizycie u lekarza?? ;) 21.12.06, 09:48 My z lekarzem właśnie rozmawialiśmy o tej opcji idealnej on niewierzy ze donosszę do 38 bo dziewczyny duże są, no i jednokosmówkowe ;-( ale zyczy jak najlepiej i powiedział ze będziemy "chodować" jak najdłuzej kurcze, nie wiem co z jenx, miała mieć to echo i od tamtej pory nie odzywała się ((( Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: Dorotko :) jak tam po wizycie u lekarza?? ;) 21.12.06, 12:05 Tak mi też tak lekarz powiedział,że 38tc to opcja idealna bardzo u mnie też dzieci spore, (dwukosmówkowe) My tak samo mamy plan chodować jak najdłużej Na razie mówi,że wszystko jest dobrze i mam tak dalej optymistycznie być nastawiona więc się staram jak mogę... Jenx ostatni raz na forum z tego co widzę była chyba 17.12. Ciekawe co u niej??? Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 byłam dziś na kontroli u położnej... 19.12.06, 14:03 Wszystko ok, ciśnienie 110/70, tętno dzieci po 140. Ważę przy wzroście 178cm 72 kg, przed ciążą 62,5, więc przytyłam 9,5 kg. Położna doradza poród naturalny... już sama nie wiem...znowu w kropce Zdam się na los Usg w 30-31 tyg. Wizyta u doktora po nowym roku. papa Odpowiedz Link Zgłoś