gocha129
20.11.06, 14:53
Dziewczyny mają 8 miesiacy zaczeły raczkować i dla mnie zaczał sie horror.
Są wszędzie (są bardzo bardzo ruchliwe). Zabieram Maje od szafki, a wtym
momęcie Gabi jest już przy kontakcie. To jeszcze można jakoś opanować bo mam
małe mieszkanie.
Najgorsze to to że wstają przy meblach ,ścianach itp. każda w innym miejscu,
a stać jeszcze zbytnio nie potrafią więc kończy się często jak nie dobiegne
upadkiem. Zastanawiam się ile ich głowy wytrzymają. Jak wsadze je do łóżeczek
lub krzesełek żeby coś zrobić (np. mleko dla nich) to się drą.
Jak wy sobie radziłyście, radzicie??? Może macie jakieś pomysły
POZDRAWIAM