Dodaj do ulubionych

wrodzona wada serca

28.11.06, 11:16
Cześć dziewczyny.witam Was wszystkie.Od dziś mam internet więc na bieżąco
bedę śledzić nasze forum.Moje dzieci mają już 3 i pół miesiąca.Boże jak ten
czas leci.Chłopcy są duzi, jeden waży ponad 7 kg, drugi 6.Jest jedna rzecz
która mnie okropnie martwi.U mojego synka całkiem niedawno przez przypadek
wykryto wadę serca- ubytek przegrody międzykomorowej.Czy któras z was miała
podobny problem?jestem załamana, ponoć ta wada kończy się operacją, małe
szanse by sama zniknęła.pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ewcik22 Re: wrodzona wada serca 28.11.06, 14:02
      Jasne, że się martwisz. Ja też się martwiłam, tym bardziej, że o wadach serca
      dowiedziałam się przez przypadek w momencie kiedy mój synek wylądował z
      zapaleniem płuc w szpitalu. Miał wówczas miesiąc,ważył 2300.Wadę miał podobną -
      ubytek w przegrodzie międzyprzedsionkowej, do tego drugą, poważniejszą -
      subkoarktację (zwężenie) aorty. Groziło mu cewnikowanie aorty, a w najgorszym
      przypadku operacja. W 3 i 9 miesiącu życia miał robione echo. Po drugim badaniu
      okazało się, że ubytek zniknął, a aorta sama się poszerzyła i przepływy są w
      normie. Wybieramy się niedługo do kontroli, rok po ostatnim badaniu. Synek ma
      19 mcy i jest wesołym, "żywym" dzieckiem a ja wiem, że wszystko jest i bedzie
      ok. Ubytki przegrody międzyprzedsionkowej są bardzo częstą wadą i często
      ustępują samoistnie, wymagają obserwacji i cierpliwego czekania.A i operacje
      nie są takie straszne, czasem wystarczy cewnikowanie. Grunt to dobry kardiolog,
      który poprowadzi leczenie.Wszystko skończy się dobrze, zobaczysz.
      • justa1978 Re: wrodzona wada serca 28.11.06, 14:05
        ja też u dzieci paru znajomych słyszałam o tej wadzie, ale raczej wchłaniała
        sie sama bez interwencji chirurgicznej, podobno jest to dosyć częste zjawisko u
        dzieci ale wszystko dobrze się kończy
        Pozdrawiam
    • justysia111 Re: wrodzona wada serca 28.11.06, 14:46
      Dziękuję za odpowiedzi.Wiem,że wada przedsionków może sama zniknąć ale mój
      synek ma ubytek w komorze serca a z tym już ponoć gorzej
    • a.alicja Re: wrodzona wada serca 28.11.06, 14:54
      Moje maleństwa też się urodziły z wadami serduszek (PFO i PDA).Wiadomość o tym
      mnie powaliła.Mój starszy syn jest niepełnosprawny i pomyślałam,że już chyba w
      życiu nie będę miała zdrowego dziecka.Natychmiast jednak lekarze zaczęli mnie
      uspokajać,że w większości przypadków wady serca u takich maleństw same się
      korygują.Trzeba tylko czasu,cierpliwości i wiary...Niecierpliwie czekam więc na
      grudzień, kiedy ma się wyjaśnić, czy problem zniknął,czy trzeba będzie
      operować.Ale wierzę,że wszystko będzie OK!
      Zobaczysz,u Ciebie też wszystko się dobrze skończy!
      • mala2408 Re: wrodzona wada serca 28.11.06, 22:49
        Spokojnie, nie nerwowo! Ubytek w przegrodzie międzykomorowej też ma szanse
        zaniknąć, a znajomi twierdzą że jeśli już rzeczywiście konieczna by była
        operacja to niemowlęta świetnie je znoszą. Ale póki co trzeba poczekać. Trzymaj
        się!
        • teletombola1 Re: wrodzona wada serca 29.11.06, 18:10
          Moja córka urodziła się z poważną wadą serca, a jej braciszek zupełnie zdrowy.
          Córka oprócz dużego ubytku w przegrodzie międzykomorowej ma dwuujściową komorę
          lewą. W tej chwili jest już po operacji, ale wczoraj właśnie się dowiedziałam,
          że czeka nas cewnikowanie. Jak chcesz to napisz do mnie na priva, chętnie
          odpowiem na wszystkie pytania. Nie wiem jak duży ubytek ma Twoje dziecko i jak
          duże ubytki należy zoperować, ale zapraszam na forum wrodzone wady serca, tam
          napewno wszystkiego szczegółowo się dowiesz. A poniżej link do forum
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24429
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka