marszal80
30.12.08, 09:56
Jaroslaw Kaczynski ma talen do robienia z ludzi bohaterow ktorzy
wczesniej byli antybohaterami, sztandarowy przyklad to Lech Walesa,
Wygnany z polityki, ponizony po ostatnich wyborach, niszczony przez
IPN, teraz jest osoba ktora moze pochwalic sie jednym z najwyzszych
poziomow zaufania spolecznego, nie moge powiedziez ze podobnie bylo
z Ludwikiem Dornem, czolowy antybohater wrednej IV RP mozna
powiedziez ze jej mozg, do kanonu przejda jego rozne powiedzonka
ktore tak rozgrzewaly publicznosc, no i Jaroslaw Kaczynski jednym
skinieniem zrobil z niegu ulubienca mediow, nagle zrobilo sie go
szkoda i zaczeto patrzec na niego z wieksza sympatia, zaczeto
podkreslac wielkosc jego intelektu, przemilczajac ze ta cala
karuzela byla rowniez jego autorstwa, no i Stefan Niesiolowski, tez
w pewnym sensie antybohater, musze przyznac ze nie jest to polityk z
mojej bajki, przez swoj sposob uprawiania polityki (przede wszystkim
jezyk) pomogl ludziom zapomniec co robil w czasach PRL, no i w takim
miejscu przychodzi Jaroslaw ktorym ... chlas, plast i wszystkim
wyjasnil kim tak naprawde byl Niesiolowski, byl dwudziestoparoletnim
chlopcem ktory otarl o dozywocie gdyby udala mu sie akcja
dywersyjna, na jego szczescie nie, stad dostalo mu sie tylko siedem
lat wiezienia, przy okazji Kaczynski przypomnial nam ze byla taka
organizacja ktora byla wyjatkowa w swoim czasie, i bylo duzo
wczeniej niz znany wszystkim KOR ze swoimi slynnymi postaciami,
Stefan Niesiolowski wraz z Andrzejem Czuma wczesniej wpadli na ten
pomysl, a ze byli jednak mlodzi i mniej rozwazni, SB rozniosla ich w
pyl, dowiedzielismy sie rowniez ze po tej porazce nie zalamali sie i
dalej dzialali w podziemiu, dzieki takim niezlomnym ludziom mozemy
zyc w wolnym kraju, Jaroslaw Kaczynski przypomnial nam tych
bohaterow