dee_di 04.01.07, 15:34 dziewczyny mam pytanie!!! gdzi kupić naklejke na szybe do samochodu baby on board albo twins on board?? wszedzie szukam i poważnie nie moge znaleść!!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
twixy Re: twins on board 04.01.07, 15:37 Na ebayu. Też się nad tym zastanawiam i nie moge się zebrać żeby zamówić. Odpowiedz Link Zgłoś
rubi21 Re: twins on board 04.01.07, 16:16 dostałam w poradni zdrowia u siebie ale są tez w serwisach samochodowych, za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
monia2005 Re: twins on board 04.01.07, 17:11 Dziewczyny ja polecam naklejkę "Z drogi ślimaki tu jadą bliźniaki" Można kupić od Stowarzyszenia Internetowy Klub Bliźniaka www.blizniaki.net potem po lewej w menu jest Sklepik. Koszt to 3.70 zł + 1.30 zł koszt przesyłki. Polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
agiq Re: twins on board 04.01.07, 17:56 a mój mąż parę miesięcy przed moją ciażą kupił samochód używany i gotowa naklejka juz była na tylnej szybie oczywiscie nie wiedzielismy jeszcze że nam się uda ani ze nam sie uda podwójnie a samochód był kombi z bagaznikiem idealnie mieszczacym blizniaczy wozek... Odpowiedz Link Zgłoś
aditi_00 Re: twins on board 04.01.07, 19:11 twixy napisała: > Na ebayu. Też się nad tym zastanawiam i nie moge się zebrać żeby zamówić. To tak samo jak ja Odpowiedz Link Zgłoś
molnarka Re: twins on board 05.01.07, 11:27 Masz bardzo bogaty zasób słów i wprost niesamowite argumenty A teraz poważnie odpowiedz _po_co_ jest potrzebna taka naklejka??? Bo ja (jako wieloletni kierowca i matka bliźniąt) w ogóle nie widze potrzeby jej zastosowania. Bardzo mnie interesuje czym kieruje się autorka i jej podobne, które chcą. Pozdrawiam MOLNARka Odpowiedz Link Zgłoś
a.alicja Re: twins on board 05.01.07, 12:37 Osobiście nie mam nic przeciwko takim nalepkom.Uważam,że są słodkie i prócz swojej roli informacyjno-ostrzgawczej, dają jeszcze kolejną możliwość pochwalenia się przed całym Światem swoim podwójnym szczęściem!A takie dumne jesteśmy z naszych pociech,prawda?Niestety w moim przypadku umieszczenie takiej naklejki na samochodzie obok znaczku inwalida,raczej by się mogło źle ludziom kojarzyć... i zamiast uśmiechu wywoływać podwójne współczucie,czego bym nie chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
molnarka Re: twins on board 05.01.07, 12:45 a.alicja napisała: > Osobiście nie mam nic przeciwko takim nalepkom.Uważam,że są słodkie i prócz > swojej roli informacyjno-ostrzgawczej, A na czym polega _rola informacyjno-ostrzegawcza_ takiej naklejki ? Ja też osobiście nic nie mam ... porównuje je z gustownymi kleksami, którymi nietórzy ozdabiają swoje auta Pozdrawiam MOLNARka Odpowiedz Link Zgłoś
a.alicja Re: twins on board 05.01.07, 13:06 Taka na przykład,że często jadąc z dzieckiem czy z dziećmi jedzie się wolniej i ostrożniej niż większość pozostałych pędziwiatrów drogowych i ma się rozproszona uwagę.Nie oznacza to wcale,że jest się kierowcą-pierdołą.Jak pewnie sama wiesz z własnego doświadczenia,prowadząc samochód często odwracasz się do dzieci podać smoczka,uspokoić płaczącego malucha itp.Nalepka jest wtedy informacją dla innych kierowców,aby uważali na Twój samochód,najlepiej omijali dużym łukiem,a przede wszystkim na chama nie wciskali Ci się pod maskę zajeżdżając drogę,bo twoja uwaga jako kierowcy jest rozproszona i możesz za późno zareagować na taki manewr.To tak samo jak uważasz na samochody ze znakiem "L"(nie chodzi mi o homologację cichobieżności na cieżarówkach).A co do kleksa,to uważam,że informacja o dziecku w samochodzie ma większy sens i wymiar niż np. nalepka informująca o przynależności do klubu płetwonurkowego.Bo co taka naklejka oznacza dla innych kierowców w ruchu drogowym? "Uważaj na mój samochód,bo właśnie jestem pod wodą,zaraz zwracam..." )) Odpowiedz Link Zgłoś
molnarka Re: twins on board 05.01.07, 13:30 a.alicja napisała: > Taka na przykład,że często jadąc z dzieckiem czy z dziećmi jedzie się > wolniej i > ostrożniej niż większość pozostałych pędziwiatrów drogowych i ma się > rozproszona uwagę. Nie zgadzam się z tym. Jedzie wolniej tylko dupa-kierowca. Normalny jedzie tak jak zwykle. Jeśli ktoś (kierowca) ma rozproszoną uwagę jadąc z dzieciem to nie powinien sam prowadzić bo ... znowu ... z niego dupa a nie kierowca. > Jak pewnie > sama wiesz z własnego doświadczenia,prowadząc samochód często odwracasz > się do > dzieci podać smoczka,uspokoić płaczącego malucha itp. NIGDY nie odwracam się do dzieci w czasie jazdy. I jeśli ktokolwiek to robi to jest wyjątkowo nieodpowiedzialny. Dzieci zawsze siedziały z tyłu, ja jeździłam z nimi sama i nauczyłam sie: a) mówić do nich żeby je uspokoić, b) podać butelkę z piciem cz smoczka bez odwracania się a 'na macanego' c) zatrzymywać szybko jak dzieje się coś niepokojącego. > Nalepka jest wtedy > informacją dla innych kierowców,aby uważali na Twój samochód, Jeżdzę samochodem od kilkunastu lat ... nigdy nie zwracam uwagi na naklejki a tylko i wyłącznie na zachwanie delikwenta na drodze. Co więcej - zrobiłam (już dawno temu) prywatną sondę wśród znanych mi osób (także na grupie dyskusyjnej pl.soc.dzieci była o tym dyskusja ) i praktycznie nikt nie zwraca uwagi ta nalkejki 'dziecko w samochodzie'. > To tak samo jak uważasz na samochody ze > znakiem "L" Na samochód ze znakiem L zwracam taką samą uwagę jak na inne ... różnica może byc tylko taka, ze go nie sklne pod nosem jak coś źle zrobi bo wiem, ze się uczy. > A co do > kleksa,to uważam,że informacja o dziecku w samochodzie ma większy sens > i wymiar > niż np. nalepka informująca o przynależności do klubu płetwonurkowego No więc własnie dla mnie wszystkie te nalkejki mają identyczny wymiar. Jak byłam na kursie dla ratowników drogowych to oni wyjaśniali, ze takie oznaczenia małyby swój sens _tylko_w_jednym_przypadku. Jeśli nie byłaby to naklejka przyklejona na stałe a jakaś 'tabliczka', którą umieszczałoby się tylko w momencie jak w samochodzie rzeczywiście jedzie dzieco. Wtedy w razie wypadku ratownicy wiedzieliby, ze muszą szukać dziecka. Pozdrawiam MOLNARka Odpowiedz Link Zgłoś
a.alicja Re: twins on board 05.01.07, 14:06 Serdecznie gratuluję Ci molnarka, że jesteś takim super kierowcą,który śmiga po drogach,ciągle skupiona na prowadzeniu,non-stop zapatrzona przed siebie,jednocześnie karmiąc butelką dzieci i ani na moment przy tym nie zwalniając!Co za refleks i kunszt jazdy!Podziwiam...Nic dziwnego,że w takiej sytuacji nie starcza Ci już czasu na podziwianie naklejek. A swoją drogą,to wiesz,że Hołek sie odwraca?I powiedz mu,że z niego dupa a nie kierowca! No ja niestety jako dupa-kierowca tak nie potrafię.Jadę z dziećmi wolno i czytam,co ludzie ponaklejali sobie na samochodach.Mam na to czas... )) Poza tym chciałam Ci podziękować,że jeszcze raz naświetliłaś mi błędy,które popełniam w swym życiu.Dlatego też zainspirowana Twoja wypowiedzią,złożę na siebie donos u kierownictwa "mojej" firmy,która tak niezdolnego jak ja kierowcę wysyła w swych barwach na rajdy.Złożę absolutną samokrytykę!Niech już nie wysyłają więcej tak nieodpowiedzialnych jak ja kierowców!Bo sie gdzieś zaczytam po drodze i nie dosć,że przegram,to jeszcze bedzie jakieś inne nieszczęście... Jeszcze raz dziekuję Ci molnarka za "naprostowanie". Odpowiedz Link Zgłoś
a.alicja Re: twins on board 05.01.07, 14:28 I wiesz jakie jeszcze popełniam błędy prowadząc? 1.Mam daleko odsunięty fotel,prowadzę w pozycji półleżącej i odrywam ramiona od oparcia przy skrętach.Zwłaszcza przy przekładance. 2.Odwracam się, bo boję się "martwego punktu" w lusterku. 3.Wyrzucam na luz przy zwalnianiu pozbawiając się możliwości hamowania silnikiem I nikt przez lata nie może mnie tego oduczyć.Dupa niereformowalna ze mnie, a nie kierowca.Bije sie w pierś.Powinni mi prawko zabrać! )) Odpowiedz Link Zgłoś
twixy Alu! 05.01.07, 14:34 Alicjo droga! Nie szkoda Ci się nakręcać? Już dawno nie czytam co ta Panna ma do powiedzenia bo szkoda czasu. Wolę napić się w spokoju kawy. Nie warto się zniżac do poziomu bardzo ograniczonych ludzi. No to idź parzyc kawusię Odpowiedz Link Zgłoś
a.alicja Re: Alu! 05.01.07, 14:36 Dzięki,kiedy akurat mam dziś fazę na wyładowanie się... ))Ale już grzecznie ide po kawusię )) Odpowiedz Link Zgłoś
dee_di hahah 05.01.07, 15:47 mała naklejeczka.... malutenka.. a tyle emocji wzbudzila!!!! Ale ta krytykantka wszstkich i wszystkiego moze powinna jakis prozak zaczac brac.... chociaz z 2 str rozbawila mnie!!! a naklejki sa SUPER!!!! i jak nie znajde naklejki twins on board to nakleje DWIE POJEDYNCZE - jak sie spotkamy na drodze na pwno mnie rozpozna!! he he Odpowiedz Link Zgłoś
molnarka Re: hahah 05.01.07, 16:11 dee_di napisała: > mała naklejeczka.... malutenka.. a tyle emocji wzbudzila!!!! We mnie nie wzbudziła żadnych > a naklejki sa SUPER!!!! i jak nie znajde naklejki twins on board to nakleje > DWIE POJEDYNCZE - jak sie spotkamy na drodze na pwno mnie rozpozna!! he he Też nie cztasz ze zrozumieniem ? Ja nie zwracam na naklejki uwagi !!! Więc na pewno Cię nie rozpoznam. Pozdrawiam MOLNARka Odpowiedz Link Zgłoś
molnarka Re: twins on board 05.01.07, 16:09 a.alicja napisała: > Serdecznie gratuluję Ci molnarka, że jesteś takim super kierowcą,który śmiga > drogach,ciągle skupiona na prowadzeniu,non-stop zapatrzona przed > siebie,jednocześnie karmiąc butelką dzieci i ani na moment przy tym nie > zwalniając! Czytaj uważnie. Napisałam, ze z dziećmi jeżdze dokładnie tak samo jak bez ... czyli np. zatrzymuje sie na światłach albo w korku i wtedy spokojnie mogę dzieciom _podać_ butelkę a nie karmić je (to różnica jest, prawda?). Ale w czasie jazdy nie odwracam się do nich. Nigdy. Tak jestem zapatrzona przed siebie i skupiona bo tego wymaga odemnie poczucie odpowiedzialności za siebie, swoje dzieci i innych uczestników ruchu. > Nic dziwnego,że w takiej > sytuacji nie starcza Ci już czasu na podziwianie naklejek. Gdzie napisałam, ze mi nie starcza czasu? Napisałam, ze nie zwracam na nie uwagi. > A swoją drogą,to wiesz,że Hołek sie odwraca? Nie wiem. Poprosze o źródło tych wiadomości żebym mogła to zweryfikować. > Poza tym chciałam Ci podziękować,że jeszcze raz naświetliłaś mi błędy,które > popełniam w swym życiu. Może zamiast się sarkastycznie unosić - naprawdę powinnaś to przemyśleć. > Dlatego też zainspirowana Twoja wypowiedzią,złożę na > siebie donos u kierownictwa "mojej" firmy,która tak niezdolnego jak ja > kierowcę wysyła w swych barwach na rajdy. A Ty na te rajdy z dziećmi jeździsz ??? )) Pozdrawiam MOLNARka Odpowiedz Link Zgłoś
a.alicja Re: twins on board 05.01.07, 16:33 Sorki molnarka,ale mnie już faza przeszła )) Poza tym jestem zajęta,pije kawusię!Tobie też polecam.A Hołka sama zapytaj...miły facet. )) Odpowiedz Link Zgłoś
molnarka Re: twins on board 05.01.07, 21:27 a.alicja napisała: > Sorki molnarka,ale mnie już faza przeszła )) Poza tym jestem zajęta,pije > kawusię!Tobie też polecam.A Hołka sama zapytaj...miły facet. )) Acha ... czyli chlapnąć coś bezmyślnie umiesz ale udowodnić to już nie bardzo. Zapamiętam. Pozdrawiam MOLNARka Odpowiedz Link Zgłoś
twixy Re: twins on board 05.01.07, 16:35 Jak zamówię więcej to dam znać na forum. Na razie są po 2 funty ale można wynegocjować niższą cenę przy większej ilości. Postaram się uruchomić moje kontakty w UK to będzie taniej o przelew( samo przesłanie ok 60zł!!!) Dla naszej zgryźliwej panny może też coś znajdę w stylu "grumpy mum"!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dee_di Re: twins on board 05.01.07, 17:08 Badzmy dla niej wyrozumiale.. Aura na zewnatrz jej nie sluzy.. depresja ja dopada..... wspierajmy ja i podnosmy na duchu. ho hi ha Odpowiedz Link Zgłoś
marcia_sm Re: twins on board 05.01.07, 22:35 ona musi miec problemy i probuje uciec od nich w taki a nie inny sposób smieszna panienka hihi Odpowiedz Link Zgłoś