cytrusowa
06.02.07, 18:26
bo mam wrazenie ze go popelniam...
male na poczatku mialy unormowane pory jedzenia, teraz wszystko runlo.
Jasmin wciaz chce jesc, je za duzo ale przeciez jej nie odmowie. w nocy
potrafi budzis sie co 2 godziny, Kalina zas odpuszcza sobie jeden nocny
posilek lub wyluza prerwe. w efekcie jest jeden weielki burdel.
no i nie m mowy by je nakarmic nie wyciagajac z kolysek, odpusczam juz
przewijanie gdy nie ma kupy ale to i tak za mal.
efekt jest taki ze w nocy wogole nie spie, srzemie moze godzinkie, dwie....maz
tez.
jesczze troche i zwaruije.
czy wy swoje blizniaki kapiecie codziennie? bbo my nie ze wzg na wysyp krost -
tak lekarz zalecil. ale wciaz sie zastanaiwam czy to sluszne...
no i powiedzcie prosze co robic z katarem u maluchow?