justysia111
28.03.07, 08:50
Witajcie dziewczyny. Mam problem z jednym moim synkiem. Chodzi o ciągłe
pobudki w nocy, mniej wiecej co godzinę. Synek śpi ze mną w łóżku, bo nie
miałabym siły wstawać co chwilę. Wygląda to tak,że sie budzi wypluwa smoka i
czeka na picie(daję wodę). Wiem,że sama nauczyłam go takiego zasypiania-
picie, smok, picie, smok.Drugiego synka też, ale on nie wybudza sie w nocy.
Mam ogromny problem. Teraz jeden z nich jest chory więc siłą rzeczy wybudza
sie kilka razy w nocy(ten co śpi sam).Do tego ciągłe pobudki drugiego.A ja
nie wiem jak oduczyć tego budzenia i picia.Jak dam samego smoka to jest
placz.Czy któraś z was ma ten problem? Czasem zdarza sie również pobudka o 2
w nocy i ogólny płacz. W dzień chłopcy śpią po około pół godziny 4 razy
dziennie.
Pozdrawiam