dorota_333
15.12.13, 12:31
Pogubiłam się - i proszę notorycznie niezależnych zwolenników PiS obecnych na Forum o objaśnienie tej sprawy. Otóż mam wrażenie, że w kwestii stosunku do instytucji europejskich PiS cierpi na niezdrowe rozdwojenie.
Z jednej strony sam Prezesik na kijowskim majdanie adwokuje w sprawie wejścia Ukrainy do UE, zbierając ku swemu wielkiemu zadowoleniu gromkie oklaski tłumu.
Z drugiej zaś na ostatnich organizowanych przez PiS demonstracjach pojawiają się - co roku te same zresztą - transparenty o "Konzentrationslager Europa" i że "Euro macht frei". Złotousta posłanka PiS Krystyna Pawłowicz nazwywa zaś flagę unii szmatą:
www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/999420,Poslanka-Pawlowicz-o-fladze-UE-jakas-unijna-szmata
Nie jest więc jasne dla mnie stanowisko PiS wobec UE i procesu jej rozszerzania. Czy prezes Kaczyński tak źle życzy Ukrainie, że chce jej włączenia do Konzentrationslager Europa? Czy to ma być zemsta za Wołyń? Jasiu, jak sądzisz?