jestem sobie na wakacjach u rodziców (oczywiście z Małymi) i tak sobie
odświeżam kontakty licealne

i dzisiaj rozmawiałam z jedną kumpelą z klasy
i się dowiedziałam że taka inna z klasy (wiadomo trzeba było poplotkować) ma
trójkę swoich dzieci (zaczęła zaraz po maturze), wzięła dodatkową trójkę jako
rodzina zastępcza a teraz jest w ciązy bliźniaczej! normalnie nieźle, nie? a
mnie się wydawało że dwoje dzieci czasem potrafi wykończyć czlowieka