dyskoteki a ciąza

22.05.05, 09:01
Witam jestem juz w 2 trymestrze, koncze 4 miesiac ...(brzuch jeszcze mało
widoczny) sprawa jest taka, ze chodze jeszcze czasem na dyskoteki, tancze-
moja obawa wlasnie przed tym , zawsze mam wyrzuty sumienia po dyskotece, ze
za bardzo moglam podskakiwac itp, jak to wplywa na ciaze, na dziecko, czy
moze jestem przewrazliwiona?!
    • anulaaa Re: dyskoteki a ciąza 22.05.05, 10:43
      niektórzy twierdzą że jeśli z ciążą wszystko jest ok to można ale-pomyślałaś o
      tym,że ktoś np.może cię kopnąć lub mocno uderzyć w brzuch?
      to sie może źle skończyć....

      oczywiśćie takie jest moje zdanie
    • agaw00 Re: dyskoteki a ciąza 22.05.05, 13:16
      nie no cos ty szkodzic? usiądź jeszcze blisko głośnika na tej dyskotece i
      walnij małą dawkę dragów lub alkoholu - coś ty chodzenie na dyskoteki to sama
      finezja dla malucha w II trymestrze...załamka
    • agaw00 Re: dyskoteki a ciąza 22.05.05, 13:18
      p.s. zapomniałam dodac o ile sama nie palisz nie zapomnij nawdychac sie dymu
      na dyskotece też działa leczniczo
      • agnieszkaela Re: dyskoteki a ciąza 22.05.05, 13:40
        Jezu, dziewczyny, skad te zlosliwosci? Jak czytam te wszystkie posty czego nie
        wolno to sie wcale nie dziwnie, ze w Polsce jest tak maly przyrost naturalny.
        Ciaza to przeciez wyciete 9 miesiecy z zycia! Sporty zakazane, rozrywka tez,
        sprzatac nie wolno, pracowac lepiej tez nie, jesc polowy rzeczy nie wolno,
        podrozowac rowniez... najlepiej zamknac sie w domu i nie wychodzic! Do tego
        biega sie co miesiac na usg i tysiace innych badan.
        Rozsadek i umiar przede wszystkim...
        A swoja droga ktora zostala kopnieta w brzuch na dyskotece? To sie zdarza?
        • anulaaa do agi:) 22.05.05, 14:12
          różne rzeczy w dyskotekach się dzieją:/ jeśli chodzisz(chodziłas) to nie powiesz
          mi chyba,że nigdy nie widziałaś jak ktoś dostaje "niechcący" np.łokciem albo
          wywraca się na parkiecie(bo ktoś popchnął.bo ktoś coś wylał:/)...

          nikt nie twierdzi,że w ciązy trzeba się zamknąąć w domu,niegdzie nie wychodzić i
          nic nie robić ale...
          umiar potrzebny jest też w takich sytuacjach jak wyjścia do dyskoteki czy knajp...

          i powiem ci też że ja może trochę przesadzam bo uważam bardzo ale to dlatego,że
          straciłam już wcześniej ciąże(dwie) i nie wyobrażam sobie jak można być tak
          lekkomyślnym...

          • kinga0082 dp anulaa 22.05.05, 21:01
            pytałam o co innego nie o to czy czasem istanieje mozliwosc ze niechcący
            zpstane uderzona! doskonale to wiem
      • kinga0082 do agaw00 22.05.05, 21:03
        A co ty siedzisz w domu cały czas? Boisz sie wyjsc na ulice bo za duzo ołowiu
        ze spalin aut?! nie prosilam o krytyke -wiedze ze na tym forum ty to robisz
        nagminnie nie tylko w stosunku do mnie! A propo nie pale , nie chcodze na
        przepełnione dyskoteki ! jestem na takiej imprezie raz na miesiac a czasme
        wcale , chodzilo mi o wstrzasy przy tancu o nic innego! a ty juz wyolbrzymilas
        to do nie wiadomo jakiej rangi problemu! Powidzenia siedze, shcizuj sie dalej
        ze nic nie mozna robic ! najelpiej siedziec w domu bo tam najbezpiecznej
        (chyba)!!!!
        • brzdac_22 Re: do agaw00 22.05.05, 21:15
          Hey! Ja też mam pewne wątpliwości jeżeli chodzi o głośna muzyke i
          podskakiwanie... śpiewam w zespole i wczoraj byłam na przyjęciu... od kilku dni
          lepiej się czułam ale gdy w nocy wracałam z tego grania bardzo mnie zabolało i
          prawie zwijałam się z bólu na chodniku... w środe wizyta u gina i USG - mam
          nadzieje że wszystko będzie oki, ale czy ktoś może mi powiedzieć czy tak
          można??? Moi koledzy z zespołu mówili że poprzednie wokalistki śpiewały z nimi
          prawie do rozwiązania...
        • an_ni Re: do agaw00 23.05.05, 09:43
          skoro jestes tak pewna swojej racji to po co pytasz??
          • kinga0082 Re: do agaw00 23.05.05, 11:02
            nie pytam po to aby czytac sarkazmy!a po drugie to udzielaj sie przydatnie......
            • an_ni Re: do agaw00 23.05.05, 12:44
              ooooo hola hola dziecino ! pohamuj sie z tym rozstawianiem wszystkich
              skoro nie jestes gotowa na odpowiedzi to nie pytaj bo sie osmieszasz z tymi
              pretensjami
              • kinga0082 Re: do agaw00 23.05.05, 12:51
                hola hola stara babo! sama sie nie osmieszaj bo nie wnosisz tu nic , widze z
                swietnie tylko potrafisz krytykowac, a propo to moj post nikt tu cie nie
                prosil!! i nie odpsiuj tu wiecej bo nie chce cie zwyzywac a juz mam na to
                ochote a to ze mam wyzsze IQ od ciebie to sobie odpuszczam
    • szasza8 Re: dyskoteki a ciąza 22.05.05, 21:42
      Z tego co ja wiem to halas nie jest wskazany, bo dziecko przeciez ma narzad
      sluchu i wszystko slyszy, tylko nie wiem kiedy on sie wyksztalca. Ty jestes w II
      trymestrze tak wiec napewno juz Twoj maluszek wszystko slyszy. Nie wiem jak to
      jest z tymi podskokami, mysle jednak, ze mozna skoro joging nie jest zabroniony.
      Co do przepychanek to sama nie wiem czy w komunikacji miejskiej nie jest
      podobnie lub znacznie gorzej.
    • matiti2 Re: dyskoteki a ciąza 22.05.05, 21:57
      moi znajomi jak byli w ciązy do specjalnie dla nich umawialismy sie np o 19 w
      knajpie. jak tylko robił sie tłok ok 22 uciekali do domku. my z nimi pogadlismy
      i sie zdążylismy pobawic, oni tez byli zadwoleni. owca cała i wilk syty:))
      • anulaaa Re: dyskoteki a ciąza 23.05.05, 11:03
        jestem zaskoczona twoją reakcją na odpowiedzi(myślę o autprce postu)...
        pytałaś to ci odpowiadamy...
        • agaw00 Re: dyskoteki a ciąza 23.05.05, 11:59
          ja także jestem zaskoczona. Do tego jeszcze autorka postu nie odóżnia krytyki
          od sarkazmu:) ...szkoda że nie wie że w 4 miesiącu dziecko wspaniale słyszy i
          bardzo drazni go głosna muzyka-włącznie z trzaskaniem drzwiami. Jak nam nie
          wierzy może zapytac lekarza tylko nie wiem po co ten post?
          • kinga0082 Re: dyskoteki a ciąza 23.05.05, 12:53
            hah to wpsółczuje twoik wsóldomowinikom-musza chyba na placach chodzic po
            domu!!!! ale mnie rozbawilas!!! ty i ta an ni jestescie tu klaunami forum ciaza!
            • zebra51 Re: dyskoteki a ciąza 23.05.05, 13:14
              Kingo, jesli czujesz sie dobrze, jesli lekarz nie ma przeciwskazan, jesli to
              jest to, co Cie relaksuje i sprawia przyjemność, to tylko pozazdrościć.
            • anulaaa nie sądzisz że przesaqdziłaś?!? 23.05.05, 13:36
              zastanwaim się kim ty jesteś żeby obrażać dziewczyny!
              powtórzę-zapytałaś to dostałaś odpowiedzi-tak jest z każdym wątkiem!

              a skoro i tak nie pryjmujesz do wiadomości,że ktoś może uważać że chodzenie na
              dysk.jest złe to po co w ogóle pytałaś?

              forum jest po to żeby sobie pomagać-tego chciałyśmy...

              a zostałyśmy obrażone...

              jesteś w ciąży więc wydoroślej!
              • magda6 Re: nie sądzisz że przesaqdziłaś?!? 23.05.05, 14:12
                Nie chcę się wymądrzać , ale Ty też obraziłaś. Może zamiast złośliwości trochę
                umiaru i taktu - chyba nam wszystkim się to przyda. Życie jest dostatecznie
                trudne, każda z nas martwi się o swoje dziecko, ale przecież to spkój jest
                najważniejszy.
                • anulaaa Re: nie sądzisz że przesaqdziłaś?!? 23.05.05, 14:20
                  heh-czasami żałuję że w ogóle się udzielam na tym forum...
                  człowiek chce pomóc a jeszcze go obrażą...

                  i oczywiście-ja szkodzę swojemu dziecku bo nie życzę sobie obrażania(nie tylko
                  mnie) a ona chodzi na dyskoteki obraża osoby które chcą pomóc ale jest cacy...

                  no ok...
                  • anulaaa jeszcze jedno 23.05.05, 14:21
                    mimo wszystko nie lubię złośliwości i wbrew pozorom jestemm bardzo spokojna...

                    zmykam na inne forum bo tu się od kilku tygodni robi niepowaznie
                    • magda6 Re: jeszcze jedno 23.05.05, 14:25
                      Nikogo nie chaciałam bronić, wcale nie piszę że chodzenie na dyskoteki jest OK -
                      sama na nie nie chodzę bo nie lubię, a nie dlatego że jestem w ciąży. Tak
                      naprawdę to żadna z nas nie wie co dziecku zaszkodzi a co nie.Posty pisane w
                      innym tonie pewno byłyby inaczej przyjęte.
                      • wertypolo Re: jeszcze jedno 23.05.05, 14:34
                        Oj! znowu iskrzyc zaczyna
                        • anulaaa wiecie co...ahhahahaha 23.05.05, 14:42
                          takie stuacje są chyba normalne dla ciężarnych...

                          cholera;)))
            • anulla1 Re: dyskoteki a ciąza 23.05.05, 16:11
              Pozwole sobie cos napisać nie czytając reszty postów. Ja cie rozumiem cieżko
              jest z dnia na dzień porzucić wszelkie przyjemności a masz jakieś wątpliwości
              co do chodzenia na dyskotekę i chciałaś się skonsultować, ale niestety nie
              potrafisz przyjąc argumentów nie zgodnych ze swoim tokiem rozumowania. Przecież
              nikt nie ma na celu zrobić ci na złość , wiec nie denerwuj sie i nie obrażaj
              nikogo.
              A teraz posłuchaj jestem logopedą, wiem że takie maluszki nie dość że sie boją
              głosnych chałasów, to mają zdecydowanie bardziej wrażliwy słuch niż my( zresztą
              tak jak inne zmysły, które póżniej sie zacieraja w pewnycm stopniu) , i nestety
              takie bardzo mocne dżwięki mogą uszkodzić mu słuch, jest jeszcze wiele innych
              czynników mających wpływ na wady słuchu ale ten jest bardzo istotny. Piszę to
              bo możesz o tym nie wiedzieć, to nie jest atak na ciebie tylko informacja. Sama
              zadecyduj, czy chodzić tam czy nie, borąc pod uwagę wszystkie nie sprzyjające
              czynniki.
            • agaw00 Re: dyskoteki a ciąza 23.05.05, 19:20
              śmiej się smiej-to w koncu twoje dziecko może posłuchasz rady logopedy
              (annulla1). Skoro ty mnie obrażasz i mówisz że ja jestem klaunem to ty jestes
              prymitywna...chcesz sie kompromitowac na tym forum i wszytskich obrażać to
              prosze bardzo - ja w tym nie będę uczestniczyć.
              I wiesz co dobrze ci dziewczyny odpisały skoro jestes na etapie dyskotek to sie
              nie bierz za macierzyństwo a skoro już sie wzięłaś to się przynajmniej zachowuj
              adekwatnie.
              pewnie mi teraz nawymyslasz i znowu poodpisujesz niemiłe rzeczy ale to juz twój
              problem - szkoda mi cię... - zamiast sie cieszyc urokami macierzyństwa.
              • laura_21 Re: dyskoteki a ciąza 23.05.05, 19:36
                wiesz co widze ze ty tu tylko szukasz zaczepczki ,nie pisz jej o macierzynstwie
                bo sama nie masz o tym zielonego pojecia! mi coebie tez szkoda , bo czytalam
                twoje odp i chyba twoje dziecko bedzie taka samo przewrazliwione jak mamuska-
                szkoda....
                • agaw00 Re: dyskoteki a ciąza 23.05.05, 19:57
                  ????
                  ja szukam zaczepki - przeciez to nie ja wymysliłam ten post? i nie ja ja
                  obrażam.
                  nie masz prawa oceniać tego o czym mam pojecie bo mnie nie znasz i nie znasz
                  mojej sytuacji. Zrobiło mi się tylko przykro;(
                  a fakty medyczne to nie jest przewrazliwienie-nie musisz czytac moich
                  wypowiedzi skoro ci one nie odpowiadają.
                  • marianna72 Re do agaw00 23.05.05, 20:07
                    Agaw przeczytaj swoj pierwszy post naprawde byl szyderczy i malo przyjemny nic
                    dziwnego ,ze dziewczyna sie zajezyla.Co naprawde chcialas tym osiagnac bo
                    zaloze sie ,ze w ten sposobnie przekonalas do zmiany postepowania.A juz uwagi
                    dotyczace niedojrzalosci do macierzynstwa sa ponizej pasa, jak tak mozna .
                    Kazdy ma inne podejscie do macierzynstwa i ciazy ale to nie znaczy ,ze tylko to
                    moje jest sluszne,moze warto czasami wyluzowac.

                    Pozdrawiam
    • kinga0082 wątek zakonczony! 23.05.05, 15:42
      Magda ma pracje jakby nie było zlosliwosci wniektórycj odp to ja tez bym nie
      byla zosliwa-nikogo przeciez nie strofuje , ze jak nie chodzi na dyskoteki to
      jest bee a ja zostalam zlosliwie pouczona , a i tak nie dostalam odp na moje
      pytanie czy taniec (I TYLKO TANIEC!) moze byc szkodliwy.....
      ZAMYKAM TEN POST SYMBOLICZNIE BO I TAK WIDZE ZE TU TYLKO HORMONY NADMIERNIE
      BUZUJA A NIE PRZYDATNA INFORMACJA
    • kokolores Re: dyskoteki a ciąza 24.05.05, 01:27
      Witaj Kingo,
      Tak dlugo jak ciaza przebiega normalnie mozesz "delikatnie" tanczyc czy cwiczyc.
      Wydaje mi sie jednak ,ze w czasie ciazy powinnas unikac miejsc ,gdzie sie
      pali(Dyskoteki,Knajpy,Puby).Pasywne (i aktywne) palenie jest bardzo szkodliwe
      dla Twojego maluszka.Wiem ,wiem niektorzy pracuja wsrod palaczy i nie maja
      wyboru ,ale to juz chyba jest inna sprawa.Ty wybor masz.
      O glosnej muzyce nie wspomne.Chyba sama wiesz ,ze tam poprostu jest za
      glosno.Jezeli chodzi Ci tylko o taniec to mozesz to robic tez w
      ............................domu ze znajomymi.Wtedy sama decydujesz o tym jaka
      muzyka i jak glosno!!
      Pozdrawiam .
      P.S.Mam nadzieje ,ze nie odbierzesz tego jako atak.To nie bylo moim celem!!
      • kinga0082 Re: dyskoteki a ciąza 24.05.05, 08:09
        oczywiscie, ze nie odbiore jako atak :) dzieki za odpowiedz , związana z
        tematem i przede wszytkim nie zlosliwą :)
        • agakra Re: dyskoteki a ciąza 24.05.05, 14:53
          kinga0082 napisała:

          > oczywiscie, ze nie odbiore jako atak :) dzieki za odpowiedz , związana z
          > tematem i przede wszytkim nie zlosliwą :)

          a dzisiaj ogladalam program w "łonie matki" i tam powiedzieli, ze dzidziusie
          lubia spokojna muzyke, na glosna i "agresywna" zle reaguja, no i ze jest im za
          glosno i zle sie czuja. Kurde a ja lubie sluchac metalu. I sobie tez tancze, co
          prawda w domu.
          Wydaje mi sie, ze powinnas zrezygnowac z dyskotek bo jest za glosno. Mowili
          tez, ze jak dziecko slucha w lonie spokojnej muzy - czesto - to zapamietuje ja
          i jak sie urodzi i sie drze, to jak sie puscic taka muzyke to sie uspokaja
          • laura_21 Re: dyskoteki a ciąza 24.05.05, 15:17
            :) metal... ja tam pop, ja tam house :) ale zrezygnuje z tych dykotek dla
            maluszka pozdrawiam, a w domu it ka sobie potancze :)))
            • agakra Re: dyskoteki a ciąza 25.05.05, 12:57
              laura_21 napisała:

              > :) metal... ja tam pop, ja tam house :) ale zrezygnuje z tych dykotek dla
              > maluszka pozdrawiam, a w domu it ka sobie potancze :)))

              i bardzo dobrze, a co to niewolnice jestesmy.
Pełna wersja