izek26 11.08.07, 13:17 no właśnie czy wasze bliźniaki maja jeden wspólny tort czy dwa? u nas jest jeden,przedzielam go ozdobnym szlaczkiem i czymś tam jeszcze i na każdej połówce będzie po jednej świeczce Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamaigiiemilki Re: tort jeden czy dwa? 11.08.07, 13:20 moje mialy dwa ale teraz patrzac z perspektywy czasu, to chyba mialyby jeden wspolny Odpowiedz Link Zgłoś
bartosowa Re: tort jeden czy dwa? 11.08.07, 13:25 Moje też miały dwa osobne torciki, ale w tym roku chyba będzie jeden wspólny, bo na samodzielnym przygotowaniu dwóch tortów zeszło mi bardzo długo, a i pomoc przy dzieciach była niezbędna. W tym roku nie mam na kogo liczyć przy dzieciach, wiec siłą rzeczy nie mogę poświęcić przygotowaniu torciku tyle czasu. Pozdrawiamy i życzymy cudownych urodzin Odpowiedz Link Zgłoś
badziul Re: tort jeden czy dwa? 11.08.07, 14:25 witajcie my mieliśmy dwa małe z napisami Szymon i Gosia + po świeczce w środku i jeden duży-czekoladowy dla gości zniknęły wszystkie )) pozdrawiam serdecznie badziul Odpowiedz Link Zgłoś
syltom16 Re: tort jeden czy dwa? 11.08.07, 15:36 Oczywiście że dwa !!!! Moje chłopaki za 3dni skończą 9lat i zawsze każdy miał swój tort!!!! Wiem jakie są ciężkieczasy ale przecież urodzinki ma sie raz w roku....Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anna_sla Re: tort jeden czy dwa? 11.08.07, 15:49 oczywiście, że dwa, a nawet 3 razem ze starszą siostrą. Traktuję ich indywidualnie, każde z nich to inny człowieczek należy im się choćby ten drobiazg niezależny od brata. Jeśli sama nie będę dawać rady robić torty w przyszłości to będę kupować. W tym roku zaszalałam, pierwsze urodziny i w ogóle. Wydałam na torty 170zł, bo zachciało mi się bajerów no i duże były, bo i dużo gości sprosiliśmy... fotki poniżej, aby powiększyć kliknąć w miniaturki: www.photoblog.pl/annas/archiwum/miesiac/20077 Odpowiedz Link Zgłoś
gosiareczka Re: tort jeden czy dwa? 11.08.07, 18:17 oczywiście że dwa, każde dziecko ma swoje urodzinki przeciez.. poza tym było tyle gości, ze jeden to za mało ) Odpowiedz Link Zgłoś
mamamilka Re: tort jeden czy dwa? 11.08.07, 23:55 dzis własnie przechodze ten dylemat, bo jutro moje blixniaki koncza dwa latka...zdecydowanie uwazam, ze dwa, mojeje siostry obecnie 11 letnie blixnieta zawsze miały dwa a w tym roku - jeden olbrzymi. natomiast ja zaplanowałam oczywiście dwa, tyle że tym razem, w przeciwienstwie do roczku, zaplanowałam przygotowac je sama. No jak jak to czasami bywa, jeden sie udał, drugi nie za bardzo, dlatego zdecydowałam, z enie bede sie meczyc i dopisałam drugie imie natorciku. I postanowiłam, ze nigdy wiecej nie bede planowac pieczenia dwoch tortów...wole kupic i ewentualnie upiec jakies ciasto. Bo dwa to dwa- dla dwóch odrebnych istot, choc tak podobnych, że własny dziadek ich nie rozpoznaje, a bacia czesto sie myli. Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: tort jeden czy dwa? 11.08.07, 19:05 pierwszy raz miały po jednym niewielkim (plus trzeci dla starszaka który obchodzi urodziny w tym samym czasie), potem juz chyba jeden duży będą miały. Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaki14 Re: tort jeden czy dwa? 11.08.07, 19:46 ja kupię na pewno dwa po prostu mniejsze , każdy musi mieć swój i swoją świeczkę, w końcu każde jest oddzielną istotą Odpowiedz Link Zgłoś
keja34 My mielismy jeden notabene bez swieczki bo o niej 11.08.07, 20:59 zapomnialam....a to wszystko ze zmeczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
bartosowa Re: tort jeden czy dwa? 11.08.07, 22:00 Przekonałyście mnie, będą dwa Tym bardziej, ze imprezka w niedzielę, wiec powinnam z wszystkim zdążyć. Odpowiedz Link Zgłoś
anula9910 zdecydowanie dwa!!! 11.08.07, 22:24 i tylko dwa, przecież to dwie oddzielne osoby. Mogą być dwa malutkie torciki, ale koniecznie dwa, niech każdy ma w tym ważnym dniu coś dla siebie. My zamawiamy dwa torty o różnych smakach i chłopcy są bardzo zadowoleni (zawsze mogą spróbować tortu brata). Odpowiedz Link Zgłoś
twixy Re: zdecydowanie dwa!!! 12.08.07, 09:49 A tak naprawdę to te nasze dzieci mają wbite ile tortów NIE zjedzą!! Bo dla kogo ten tort? I szczerze mówiąc mają wbite w gości, w tort i w całą imprezę! Moim ( skromnym) zdaniem "roczek" powinno się wyprawić co najmniej w wieku 2 jak nie 3 lat kiedy dziecko jest już w miarę świadome. Przede mną też ta "impreza".... Odpowiedz Link Zgłoś
anna_sla twixy 12.08.07, 10:56 nie lubię takich stwierdzeń jak Twoje. My matki lubimy poszaleć, widzisz w tym coś złego? Będzie im bardzo miło oglądając takie zdjęcia z roczku za parę lat i na pewno będzie im miło widząc swój tort. Boję się pomyśleć co mogliby poczuć (co nie znaczy, że poczują) gdy zobaczą tort siostry i swój wspólny, nie chcę by czuli się ograniczeni czymkolwiek i jakkolwiek. Trudno jest traktować ich indywidualnie, pociąga to za sobą też duże koszta i dużo pracy, ale jestem skłonna robić dla nich jak najwięcej. Odpowiedz Link Zgłoś
twixy anna_sla 12.08.07, 14:15 Ja też nie lubię takich stwierdzeń jak Twoje, ale o tym nie mówię. Poza tym "my inne matki"- cokolwiek to znaczyło możemy nie lubić poszaleć. Każdy inaczej wychowuje swoje dzieci i ma inne zdanie i pogląd, co czyni tę konwersację ciekawszą. A jeśli by się czepić o indywidualność każdego z dzieci to również nie powinno się ich tak samo ubierać a córka mogłaby czuć się urażona że miała wspólne urodziny z rodzeństwem. Możnaby się czepiać do bólu ale czy o to tak naprawdę chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
anna_sla Re: anna_sla 12.08.07, 18:51 twixy napisała: > Moim ( skromnym) zdaniem "roczek" powinno się wyprawić co najmniej w wieku 2 jak nie 3 lat kiedy dziecko jest już w miarę świadome. oto mi chodziło, bo to pachnie tak jakby te małe dzieciaczki były jak lalki, moja mama zawsze tak mówiła, że ja wymyślam, że moje dziecko przeżywa rozstanie kilkugodzinne z matką do tego stopnia, że ma wielogodzinny żal. Mimo to ja powinnam niemowle przyzwyczajać do takich rozstań i nie spać po nocach, bo dziecko krzyczy, nie je ani nie śpi. To, że córka powiedziała mama w wieku 5 m-cy, am w wieku 6-ciu a w 7-mym wsadziło paluszek do buzi gdy ząbkowała i powiedziała "ała" to czysty przypadek, że widzę to co chcę. (Uwaga teraz generalizuję przesadnie) Niemowlęta są głupie nic nie rozumieją, nic nie słyszą, ani nie widzą, nieco starsze dzieci z resztą też. I czegoś takiego nie lubię, bo ludzie nie zdają sobie sprawę często na ile te dzieci są rozumne i spostrzegawcze. Nam się wydaje, że są głupie.. A tymczasem moja córcia była naprawdę świadoma tego co się dzieje podczas imprezy roczkowej, dmuchała świeczkę, cieszyła się z prezentów, dawała buzi za nie ofiarodawcom, cieszyła się ich obecnością i jadła tego torta.. Nie wiem ile z tego zapamięta i czy jeszcze pamięta, ale lubi wracać do tego na zdjęciach i filmikach. Chłopcy zaś, faktycznie byli oszołomieni i nie wiedzieli co się dzieje, co było dla mnie dużym zaskoczeniem ze względu na inną reakcję córci. Ale tego się nie wie dopóki się nie spróbuje. > Poza tym "my inne matki"- cokolwiek to znaczyło nie napisałam "inne" - masz jakiś kompleks? > A jeśli by się czepić o indywidualność każdego z dzieci to również nie powinno się ich tak samo ubierać To prawda lubię ubierać tak samo, mam takiego hopla, ale nie mam takiej możliwości, przez co moi chłopcy rzadko są ubrani tak samo, ponieważ mam zaledwie kilka takich samych komplecików. Odpowiedz Link Zgłoś
twixy Gwoli wyjaśnienia! anna_sla 12.08.07, 21:41 MY matki- czyli kto? Wrzucasz wszystkich do jednego gara? Tak więc napisałam o sobie "my inne matki"- bo ja niekoniecznie lubię poszaleć ( i co mają do tego kompleksy????). Nie podważałam Twojej opinii tylko wyrażałam swoją. A co do tortów: tak, Twoim tokiem myślenia to nie można wspominać jednego torta tylko dwa bo inaczej wpędzisz wszystkich w depresję. Wpychanie torta w roczniaka uważam za poroniony pomysł-JA OSOBIŚCIE!; i jeszcze ten tłum ludzi a mamusie robią małpki z dzieci pokazując wszystkie triki rodzince " zrób kosi kosi, a pokaż bravo, a powiedz mama ". Skoro tak dbasz o dzieci to powinnaś przewidzieć że dzieci nie lubią tłumów a szczególnie tak małe- o tym myślałam mówiąc "świadome". Dalsza konwersacja nie ma sensu bo niepotrzebnie przy niedzieli padną niemiłe słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
anna_sla Re: Gwoli wyjaśnienia! anna_sla 12.08.07, 23:04 twixy napisała: > Dalsza konwersacja nie ma sensu bo niepotrzebnie przy niedzieli > padną niemiłe słowa. Oczywiście, że nie ma sensu, bo masz poważne problemy z kulturą. P.S. Moja córka od 4-go miesiąca życia uwielbia tłumy w dosłownym tego słowa znaczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaigiiemilki Re: zdecydowanie dwa!!! 12.08.07, 13:47 no wiesz...my czesto ogladamy zdjecia z roczku i z okazji dwoch latek (tez mialy dwa torciki) i male sie tym interesuja- kto tam byl, itp. a to ze jeszcze do konca nie "kumaly" o co chodzi?- zaden argument jak dla mnie; Odpowiedz Link Zgłoś
asiuleks Re: zdecydowanie dwa!!! 13.08.07, 00:18 Chlopcy na pierwszych urodzinkach mieli dwa torty, ale juz na drugie urodzinki kupilismy jeden duzy, prostokatny tort. Swoja droga AnnoS - super torciki mieliscie - tez na roczek mielismy podobne ze zdjeciami.Tylko dziwnie sie je kroi - wbijasz noz w ucho albo oko dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
anna_sla Re: zdecydowanie dwa!!! 13.08.07, 07:33 asiuleks napisała: > Tylko dziwnie sie je kroi - wbijasz noz w ucho > albo oko dziecka hehe, u nas mówili "zjem teraz Krzysia", "dajcie mi teraz słodką Madzię" ;P Odpowiedz Link Zgłoś
sula_i_komary DWA! 12.08.07, 16:17 I na pierwszych i drugich urodzinach. Gdybym miała tylko jeden...to bym przecieła ). Odpowiedz Link Zgłoś
copy77 Re: tort jeden czy dwa? 12.08.07, 20:46 Moi mieli dwie babeczki ze świeczkami, a oprócz tego ciasto tortowe. Odpowiedz Link Zgłoś
oyate Re: tort jeden czy dwa? 12.08.07, 21:50 Moje na roczku miały dwa torty, na kolejnych urodzinach też po 2. Tylko teraz na 5 miały jeden wspólny duży tort) Odpowiedz Link Zgłoś
izuniabielas Re: tort jeden czy dwa? 24.08.07, 14:51 U nas imprezka urodzinowa była w lipcu. Upiekłam 2 torciki, jeden ananasowy- śmietanowy, drugi czekoladowo-wiśniowy. Były pyszne i ładnie wyglądało, bo kazdy maluszek miał swój tort. Odpowiedz Link Zgłoś