Dodaj do ulubionych

Ubrania zimowe i buty dla roczniaków - jakie?

06.09.07, 08:53
Co polecacie na zimę dla prawie roczniaków?
Kombinezon jednoczęściowy, dwuczęściowy (spodnie na szelkach i
kurtkach), czy po prostu ciepła kurtka?
Codziennie zawożę małe do teściów (o 6.00 rano), więc na pewno muszą
być ciepło ubrane.
Teraz mają 10 mcy i super raczkują, ale są wcześniakami, więc nie
wiem, czy zaczną chodzić w tym roku.
Co się najlepiej sprawdzi i jak dobrać rozmiar? Już teraz mają 80-
86, chcę, by ubrania zimowe wystarczyły na całą jesień i zimę.
Jak dobrać buty? (kozaczki)? Jaki rozmiar? Ile kosztują buty?
Jeśli widzieliście gdzieś coś fajnego, napiszcie gdzie i za ile, bo
nie jestem zorientowana.
Dzięki!
Obserwuj wątek
    • anna_sla Re: Ubrania zimowe i buty dla roczniaków - jakie? 06.09.07, 09:28
      Ja miałam dla córy (bo dostałam) dwuczęściowy kombinezon i wtedy nie było to
      praktyczne rozwiązanie, ponieważ śnieg właził gdziebądź mógł.. Niemniej zeszłej
      zimy miałam dla niej również dwuczęściowy, ale spodnie na szelkach i prawdę
      powiedziawszy prawie się nie przydały, bo mroziło fest i śnieg był zaledwie
      przez tydzień a tak to zwykłe rajtuzki i spodenki polarowe załatwiały temat..

      Może lepiej kup dwuczęściowy, ale spodnie na szelkach, najlepiej do 2 -ch
      rozmiarów większe.. a buciki najlepsze są traperki (w razie gdyby jednak dzieci
      stanęły na nogi i chciały pochodzić. Ja miałam dla małej kozaczki-śniegowce i
      ślizgała się, a w traperkach nie..
    • asia889 Re: Ubrania zimowe i buty dla roczniaków - jakie? 06.09.07, 11:34
      Przy takich maluchach lepsze są kombinezony. Łatwiej ubrać i śnieg im wszędzie nie będzie właził. Nie licz, że na przyszły rok kurteczki będą jeszcze dobre, to raczej niemożliwe. A na nogi zimowe buty, bo nawet jak nie będą chodzić to nogi im będą marzły. A pod koniec zimy mogą już chcieć chodzić i będziesz miała problem jak nie kupisz im odpowiednich butów. Rozmiar buta oczywiście odpowiedni do nogi - trzeba zmierzyć w sklepie.
      • anjazzielonego Re: Ubrania zimowe i buty dla roczniaków - jakie? 06.09.07, 12:10
        Dzięki za porady.
        Oczywiście nie liczyłam, że to, co kupię teraz, wystarczy mi też na
        przyszłą zimę. Po prostu chcę mieć pewność, że ubranko nie będzie za
        małe np. już w styczniu czy lutym.
        Sądziłam, że komplet 2 częściowy (kurtka i ogrodniczki grube) byłby
        dobry i praktyczny, przy wyższych temperaturach mogłabym im zakładać
        kurtki, a zamiast spodni coś lżejszego, ale widzę, że bardziej
        polecać jednoczęściowy.
        • cytrusowa Re: Ubrania zimowe i buty dla roczniaków - jakie? 06.09.07, 12:50
          no ja dla malych zakupialm jednoczesciowe kombinezony, z rekawiczkami i stopami.
          poza tym cieple kurtki, takie na futerku. a spodnie to poki co mam na podszewce
          ale pewnie zakupie tez ciepljsze, hcoc tu wielkich mrozow nie ma i male beda w
          spiworkach w wozku.
          • agiq Re: Ubrania zimowe i buty dla roczniaków - jakie? 06.09.07, 15:30
            ja byłam dzisiaj na zakupach i generalnie mało jest kombinezonów
            yypu kurtka i spodnie, wiecej jest jednoczesciowych i ja juz sama
            niewiem bo pierwotnie chcialam dwuczesciowe. Jeszcze poszukam.
            A jakie sa buty na zime???
            Bo ja na razie kupiłam trzewiczki rozm. 19 ale takie jesienne i w
            żadnym sklepie nie widziałam bucików takich na zimę tylko ciensze
            lub grubsze trzewiczki...
            • anna_sla Re: Ubrania zimowe i buty dla roczniaków - jakie? 06.09.07, 21:50
              jeszcze chyba nie ma w sprzedaży bucików na zimę, ale jeśli teraz chcesz kupić
              to najlepiej traperki o 2cm dłuższe od obecnej długości stopki (stopki, nie
              wkładki)..
    • agam_m Re: Ubrania zimowe i buty dla roczniaków - jakie? 08.09.07, 23:43
      Zdecydowanie polecam spodenki na szelkach i kurteczki. Ja to
      rozwiązanie stosuję od początku. Maluchy są z 04.2005, czyli już 2
      zimy przeżyliśmy. Mówiąc szczerze jednoczęściowy kombinezon jest bez
      sensu w okresie kiedy nie jest jeszcze zbytnio zimno, lub jeśli zima
      (jak w zeszłym roku) prawie nie "wypali". Wtedy jest na tyle zimno,
      że kurtka jest obowiązkowa, ale spodnie ocieplane zdecydowanie nie.
      Ja zeszłej zimy spodnie ocieplane założyłam kika razy (może 5), bo
      nie było takiej potrzeby z uwagi na pogodę.
      A poza tym, nawet jak pojedziesz z takim maluchem np. do
      hipermarketu, to jak maluch ma kombizenon, to zanim obejdziesz sklep
      maluch jest już cały spocony.
    • mamaigiiemilki Re: anjazzielonego 09.09.07, 00:03
      ja mialam dwuczesciowe, spodnie na szelkach, sprawdzily sie super!
      • camina Re: anjazzielonego 11.09.07, 12:47
        Jak byś chciała kupić kozaczki (rozm. 22, wkładka 14 cm) to napisz na e-miala:
        camina@gazeta.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka