Dodaj do ulubionych

czy na butli jest łatwiej ?

06.10.07, 12:50
Moje maluchy maja 2 tygodnie, karmie ich piersią ale wymiekam sad
Chłopcy potrafią wisieć na cyskach 3 godziny i co chwila przysypiają. Jak
tylko próbuje je odłożyc do łóżeczka to wrzask i znowu ich przystawiam itd.
Czasami robia sobie godzinke, dwie przerwy, niekoniecznie równocześnie sad
Zastanawiam sie nad przejsciem na karmienie mieszane a nastepnie sztuczne.
Czy dzieci na butli rzeczywiscie dłużej spią ? Czy wystarczy karmienie co 3-4
godziny ?
Czy Wasze dzieci po odstawieniu od piersi nie zaczęły częśćiej chorować ?
Czy nasiliły sie kolki ?
Czy naprawdę na butli jest łatwiej, czy różnica jest niewielka ?
Obserwuj wątek
    • blizniaki14 Re: czy na butli jest łatwiej ? 06.10.07, 13:07
      Powiem tak u nas z Jasiem jest łatwiej na butli niż było na cycku,ale na te
      zmiany trochę czekaliśmy, zaczął lepiej spać po około 3 m-cu, jadł mniej więcej
      co 3 godziny,w nocy co 4, a od 4 m-ca budzi się na mleko raz, jedynie jak mu
      ząbki wychodziły to częściej marudził nocą. Dla porównania Marta na cycku w 3
      m-cu życia jadła w nocy co 2 godziny, teraz je 2-5 razy w nocy, bo wyszły jej w
      ciągu 2 tygodni 4 zęby!

      ale

      moja siostra ma dwóch chłopaków, mają teraz 2,5 m-ca od urodzenia są na butli i
      śpią fatalnie, dużo gorzej niż moje. Moje w 1 m-cu na cycku jadły w dzień co 2,5
      - 3 godziny, nocą co 1,5 godziny.
      Jej na butli w nocy potrafią jeść nawet co godzinę, mało śpią, mają kolki,
      marudzą, w dzień śpią tylko w wózku lub na rękach! w łóżeczku śpią góra 10 minut!

      więc różnie to bywa. Ja żałuję trochę ,że dwójki moich dzieci nie karmiłam
      mieszanie raz cyc, raz butla, ale Marta nigdy tej głupiej butli nie chciała. A
      ja chciałam choć jedno karmić piersią, skoro starszaka wykarmiłam bez problemu.

      pozdrawiam i życzę podjęcia trafnej decyzji smile
      dika
      • asia889 blizniaki14 06.10.07, 18:56
        "potrafią jeść nawet co godzinę, mało śpią, mają kolki, marudzą,
        w dzień śpią tylko w wózku lub na rękach! w łóżeczku śpią góra 10 minut!"

        A zmieniała Twoja siostra im mleko na jakieś inne? Wyraźnie nie tolerują tego co piją.
        • blizniaki14 Re: blizniaki14 06.10.07, 19:21
          oczywiście,że zmieniała już kilka razy i wciąż to samo
    • ewbert Re: czy na butli jest łatwiej ? 06.10.07, 13:19
      moje dziewczyny sa od trzeciego tygodnia zycia na butli
      od 2 miesiąca zycia ptzesypiaja całą noc
      jedza co 3-4 godziny śpia ładnie
      nie wiem co to kolka, płacze i brak snu w nocy
      ale to u mnie jak twoje maluchy zareagują trudno powiedzieć
      no i na butli kontrolujesz ile jedzą, i wiesz czy tylko chcą
      poćumkać czy sa głodne
      mi było dużo łatwiej smile
    • motylka77 Re: czy na butli jest łatwiej ? 06.10.07, 14:07
      Moje dziewczynki mają 2,5 miesiąca, przez pierwsze 3 tygodnie były
      karmione i piersią i butlą (dokarmiane) ale z piersią nam nie wyszło
      i od 3 tygodnia życia są na butli. Obeznie jedzą co 4 godziny a w
      nocy mają przerwę i przesypiają pięknie od 23 do 5-6 rano. Nie wiem
      co to kolki, bóle brzuszka, pięknie przybierają na wadze.
      Pewnie gdybym miała wybórkamiła bym je troszkę piersią i troszkę
      butlą.
    • mkyrcz Re: czy na butli jest łatwiej ? 06.10.07, 14:54
      Moje chłopaki mają 5 miesięcy. Na cycu bezpośrednio byli przez jakiś
      miesiąc/półtorej. Zdarzało się że w nocy przy cycu wisieli na zmianę
      przez 3 godz!!! Potem odciągałam pokaram, żeby wiedzieć ile zjedli i
      mieć pojęcie na jak długo to może starczyć. Pokarmu nie starczało mi
      jednak na wszystkie karmienia więc zaraz pojawiło się mleko
      modyfikowane. Kolek nie mieli nigdy, śpią super od dosyć dawna - po
      kolacji około 19.30 jedzą dopiero około 6 rano!
      Brakuje mi trochę karmienia piersią ale przy bliźniakach to po
      prostu czasami jest trudno wykonalne.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia!!!

      -----------
      Marta
    • anna_sla Re: czy na butli jest łatwiej ? 06.10.07, 16:05
      To zależy od kobiety. Mi było łatwiej z butlą, bo zawsze miałam problemy
      wykarmić swoje dzieci bez względu na to czy jedno czy dwoje..
      • 100ania Re: czy na butli jest łatwiej ? 06.10.07, 16:59
        Moi ze względu na wcześniactwo byli od początku na butli, cycem karmieni sporadycznie i po prostu nie wyobrażam sobie dwóch maluchów wiszących non-stop przy piersi. Zdecydowanie z butlą było łatwiej, tym bardziej, że np. po kąpieli mogli jeść obaj jednoczesnie (jednego karmiłam ja, drugiego mąż) i baj jednocześnie szli spać, więc miałam chwile dla siebie.
        • cytrusowa Re: czy na butli jest łatwiej ? 06.10.07, 17:50
          nie mam porownania, bo moje panienki od poczatku na butelkce - taka byla moja
          decyzja.
          nie zaluje, male i tak sa wczesniakami i penwie by je doklrmiali. a tak od
          poczatku buteleczka, pelna kontrola i uregulowany dzien.

          male od poczatku pily co trzy-cztery godziny, z czasem co cztery.
          szbyko zmienilam na mleko nastepne, bo zarloki byly jak juz wyszly z choroby.
          no i mleko HA czy hypoalergiczne.

          wyposazrnie butelkowej mamy:
          - butelki
          - smoczki
          - garnek lub waporyzator (wg mnie latwiej zainwestowac w to drugie, butle same
          sie odparzaja)
          - woda przegotowana lub mineralna dla dzieci
          - kuchenka mikrofalowa
          - mlekosmile

          rzadko kiedy karmilam male jednoczesnie, przyzwyczailam, ze jedna po drugiej.
          jesli idzie o noc, robilam wieczorem mleko na cala noc i do lodowki. ale wiem,
          ze sa inne szkoly - jak dla mnie zbyt praco- i czasochlonne

          na wyjscia mialam termosy - w jednym wrzatek w szkl butelce, w drugim - zimna
          woda, pojemniki na mleko bly w termosie.

          dwie dodatkowe, plastikowe butelki.
          w sumie duzo tego bylo ale sie oplacalo.

          w jednej szklanej butli mieszalam, przelewalam do plastiku, z ktorego male pily.
          i potme znow w tej szklanej robilam dla drugiej.

          gotowe.
    • jenx Re: czy na butli jest łatwiej ? 06.10.07, 22:16
      moim zdaniem to zalezy... jak djdziesz do wprawy z cyckiem to na
      cycku jest latwiej chyba (zawsze jest, nie trzeba podgrzewac,
      sterylizowac itp). Ale nie zawsze mozna dojsc do tego etapu kiedy
      jest latwiej, bo na poczatku to 24 h, zbolale piersi i wszystkie
      wiemy co jeszcze. W taki wypadku na butli jest zdecydowanie latwiej
      (pomijam kwestie przygotowania, noszenia sterty butelek, szykowania
      zarcia w nocy... smile. Masz pelna kontrole nad tym ile zjedza, nie
      ucza sie zasypiania przy cycu, szybko zjadaja (o ile dobrze dobrane
      mleko), karmic moze kazdy!!! mozesz wyjsc z chalupy na dluzej nic 5
      sec, i wiele innych... Ja sciagalam i karmilam sztucznym a teraz
      wlasnie przechodze na sztuczne w 100% i ciesze sie (ale pewnie
      dlatego,z e to sciaganie troche mnie juz denerwowalo). No i moja
      droga!!!- ja sie tez ciesze bo wreszcie bede mogla wypic czerwone
      winko do woli, ale rozumiem, ze to nie kazdego przekonuje hehehehe.
      Pozdrawiam i jak gonisz w pietke i masz karmienia piersia dosyc to
      pamietaj, ze Twoje samopoczucie tez jest bardzo wazne!!!
    • chrust5 Re: czy na butli jest łatwiej ? 09.10.07, 13:53
      Wiesz, tak jak Jenx napisala, Twoje samopoczucie tez jest wazne, tym
      bardziej, ze maluchy genialnie je wyczuja...
      Moi az do wprowadzenia kaszki, obiadkow etc. byli na mieszanym, ale
      z przewaga piersi. Sprawdzilo sie doskonale, karmilam praktycznie
      zawsze na raz (na poduszce) - wystartowalam jak mieli jakies 10 dni
      i za rada pediatry nie pozwalam ssac za dlugo, zeby nie pozwalac
      robic z mamy smoczka. Takie maluchy jak Twoje ssa max. 40 min (jak
      przysypiaja to polachocz w policzki albo przycisnij lekko buzie do
      piersi, zeby sie wziely do roboty), a potem to juz sie tylko bawia.
      W tym momencie odstawialam, na poczatku protestowaly, ale szybko
      przestaly. Dzieki temu karmilam je az do 11 miesiecy i dobrze im (na
      zdrowie) i mnie (na figure) to zrobilo.
      • optymist1 Re: czy na butli jest łatwiej ? 11.10.07, 16:27
        Moi chłopcy to własnie zrobili sobie z piersi smoczki sad Napija sie a później
        trzy łyki i spia. Jak ich odkładam to jest ryk i tak w kółko sad Niestety jakos
        nie udaj mi sie ich przetrzymac i w koncu ulegam, bo wrzask jest nie do
        zniesienia .....
        W jakim systemie ich dokarmiałaś ? Po każdym karmieniu butla czy co drugie lub
        trzecie karmienie butla ? Doradca laktacyjny powiedziała mi, ze dokarmianie to
        początek konca karmienia.
        • jenx Re: czy na butli jest łatwiej ? 11.10.07, 17:00
          Bez urazy, ale "niezly" ten Twoj doradca laktacyjny... hehehehe. Ja
          trafilam na bardziej liberalna babke smile i powiedziala, ze nic na
          sile, bo psychika (szczegolnie na poczatku) jest batdzo wazna smile. I
          jezeli to poczatek konca to u mnie trwalo to 6 miesiecy. Z tym, ze
          ja nie karmilam bezposrednio piersia, bo na poczatku byly za male i
          nie umialy ssa, a potem juz im sie nie chcialo, a sciagalam
          laktatorem. Karmiac piersia bezposrednio piersia pociagnelam bym
          pewnie dluzej, ale mialam juz dosyc tego sciagania. Dodatkowo, jak
          karmisz piersia a nie sciagasz to puersi sa lepiej pobudzane,
          dlatego nie wiem dlaczego ten doradca Ci tak powiedzial. Chyba, ze
          zasugerowal sie tym, ze z wygodnictwa mozna zrezygnowac z karmienia,
          ale to inna para kaloszy. Ale przechodzac do rzeczy. Na poczatku raz
          dziennie dokarmialam (w nocy bo wtedy nie chcialo mi sie sciagac) i
          tak z miesiaca na miesiac dodawalam jedno sztuczne i odejmowalam
          moje. Zrezygnowalam jak mialy 6,5 miesiaca. Powodzenia!
    • shemsi1 optymist dla mnie duuuuuuuuuzo latwiej 11.10.07, 19:49
      pija co 3,4 godz
      NIC nie chorowały!!!!!! teraz lekki katar
      same potrafia pic, tylko podkładam butelki.

      synka karmiłam 1,5 roku piersia i wiecznie chorował!! w nocy budził sie co godz
      a ja byłam wiecznie zaniedbana bo nie miałam czasu sie nawet pomalowac sad(
      ja polecam butle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka