Dodaj do ulubionych

Maclarena - kto ma?

30.10.07, 20:44
Dziewczyny, które macie ten wózeczek napiszcie proszę co o nim sadzicie. Jego wady i zalety. Ja własnie stoję przed dylematem zakupu wózka i maclaren z wyglądu mi się podoba, ale nie mam możliwości jego sprawdzenia. Aha moje brzdące mają już 10,5 miesiąca. Czekam z niecierpliwością.
Obserwuj wątek
    • jenx Re: Maclarena - kto ma? 30.10.07, 21:28
      Generalnie jest niezly. Duzo fajnych rozwiazan, ale... ja jestem
      wysoka i dla mnie te dwie raczki to porazka, bo ide caly czas
      zgarbiona i mnie plecy bola. No i te koleczka po srodku w ktore
      kopie noga... i jeszcze jedno- jak sie rozlozy siedziska na plasko
      to nie ma dostepu do kosza na dole. Poza tym super, heheheheh. Nie
      ma to jak duzy wozek na wieeelkich kolach
      Pozdrawiam
      • mamaagiimisia Re: Maclarena - kto ma? 30.10.07, 21:35
        dzięki za odp. kurde, ja też jestem wysoka. A takie pytanie: maluchy nie miały w nim ciasno? i do ilu m-cy można sie w nim wozić?
    • okularniczka Re: Maclarena - kto ma? 30.10.07, 22:48
      hej my jeździmy mackiem od kwietnia czyli ponad pół roku i powiem jedno- nie
      zamieniłabym go na inny wózek smile
      Lekki, zwrotny, łatwo się składa i rozkłada, fajnie rozwiązana kwestia śpiworka.
      Pierwszy wózek miałyśmy implasta spidera- był ok, ale wpakowanie go do bagażnika
      kosztowało mnie lakierowaniem zderzaka sad z maclarenem nie mam tego problemu.

      A co do wad- to też je niestety ma...pisała o tym Jenx trudno się dostać do
      kosza jak dzieciaki śpią, ale u nas nie mam tego problemu- dziewczyny nie śpią
      na spacerach, co do środkowych kółek- to można się do nich przywyczaić- obecnie
      często korzystam z wózka śmigając w eleganckich szpilkach (poranny "spacer" do
      żłobka) i buty nie zniszczone smile nauczyłam się po prostu chodzić smilesmilesmile
      A co do rączek i ich wysokości - to mąż nie należy do najmniejszych facetów i
      nie narzeka na ich ustawienie. Ale to już kwestia indywidualna...mnie bardziej
      bolały nadgarstki od pchania spidera...

      Przez ok. 2 miesiące jeździłyśmy inglesiną i z ulgą przesiadłyśmy się do twin
      techno. Najbardziej draźniła mnie środkowa rączka.

      A co do ciasnoty- to obecnie w ciepłych kurtkach dziewczyny mają średnio
      komfortowo, ale spokojnie się mieszczą i mogą się wygodnie obracać i machać
      rączkami. A mamy w tej chwili ponad 14 miesięcy i do najmniejszych nie
      należymy...Bałam się tego, ze Kluskom nie będzie wygodnie, ale nie jest źle.
      W każdym razie - ja polecam, wart jest tych wydanych 850 pln.

      Jak masz jakieś pytania- to pisz. Pozdrawiam.
      • mamaagiimisia Re: Maclarena - kto ma? 31.10.07, 06:32
        Super, dzięki za wyczerpującą odp. Mam jeszcze jedno pytanko - czy budki można łatwo ściągnąć i czy wózek może jeżdzić bez tych budek ( czy nie wygląda łyso)?
        • okularniczka Re: Maclarena - kto ma? 31.10.07, 08:20
          Hej,
          budki ściąga się dość łatwo- ogólnie wszystkie dodatkowe "gazety"
          typu folia od deszczu, czy śpiworki nie dostarczają problemów-
          kwestia opanowania.
          My budek nie ściągamy- jakoś się do nich przywyzczaiłam smile nie
          przeszkadzają przy składaniu wózka, a zawsze są pod ręką.

          Na początku ( przy maluchach) brakowało mi pałąka- sugeruję dokupić
          taki jak jest w wózkach Coneco, zdecydowanie atrakcyjniejszy
          cenowo smile ale w chwili obecnej tylko by przeszkadzał- często składam
          wózek.
          Pozdrawiam.
      • jenx Re: Maclarena - kto ma? 31.10.07, 09:08
        Chyba rzeczywiscie to sprawa indywidualna. May tez oprocz maclarena
        mamy spidera smile i ja (oprocz wagi, ktora jest duza wada) nie
        zamienilabym go nigdy. Dla mnie komfort jazdy spiderem- duzym
        wozkiem o duzych kolach, jest nieporwnywalny. Ale tez zalezy do
        czego bedziesz uzywac wozka. Dla mnie maclaren jest zdecydowanie "na
        krotki przeloty" bo telepie w nim potwornie (ale to urok wszystkich
        spacerowek). I potwierdzam maclaren ma sporo fajnych rozwiazan, no i
        jako bonus co zdarza sie sporadycznie dolaczane sa spiworki.

        Gdzie kupilas maclarena za 850?????? My wydalismy 1200 sad
        • okularniczka Re: Maclarena - kto ma? 31.10.07, 10:46
          Hej lubiłam pająka do czsu kiedy używaliśmy gondolek- spacerówki juz
          nam sie średnio sprawdziły...Ale argumentem koronnym była waga sad
          często korzystam z autka i zapakowanie wózka do bagażnika było
          koszmarem...
          A teraz Kluski więcej chodzą niż jeżdzą smile

          Z tymi śpiworkami - to w komplecie do spidera też miałam spiworki smile

          A maclarena twin techno za 850 pln kupiłam na niemieckim ebayu.
          Pozdrawiam
          • keja34 Re: Maclarena - kto ma? 31.10.07, 11:47
            Ja sprowadzalam z UK.Starszy model Triumph (bo lzejszy).Jestem
            zadowolona choc nie moglam opanowac skladania - blondynka smile ,ale
            jak juz doszlam do wprawy to rzeczywiscie robi sie to jednym ruchem.
            Ja mam ten wozek ciagle w aucie bo tak,jak powiedziala jedna z
            przedmowczyn sluzy mi on glownie do krotkich przelotow typu
            przychodnia,szybkie zakupy.Na codzien mamy Urban Detour.
            Rzeczywiscie troche trzepie zwlaszcza na kostce,ale da sie
            wytrzymac.Jedyny minus to plytkie siedzonka...gdyby nie szelki to
            mialabym wrazenie,ze dzieci wypadna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka