Dodaj do ulubionych

chrust5, na czym polega rehabilitacja??????????

28.11.07, 09:14
tam w wątku napisałaś, ze roczne leniwce rehabilitujecie smile
jakie to cwiczenia?? moze zaczne z moimi cwiczyc, bo agata cos zaczyna sie
zbierac do raczkowania, ale cianko jej to wychodzi uncertain//
Obserwuj wątek
    • chrust5 Re: chrust5, na czym polega rehabilitacja???????? 28.11.07, 18:21
      Roznie w przypadku kazdej z moich sztuk. Jezdzimy do szpitala na
      Kopernika (nie pamietam, czy jestes z Warszawy?) i tam kazde ze
      swoja rehabilitantka przez 0,5h cwiczylo rozne sklony, zgiecia,
      Tadka trzeba bylo w ogole naklaniac do zginania nozek w kolanach, bo
      niespecjalnie to lubi, bawia sie na wielkich pilkach etc. Przepisuje
      to wszystko lekarz rehabilitant, do ktorego kieruje pediatra. A
      potem w domu kolyszemy w pozycji do raczkowania, cwiczymy 'taczki'
      czy tez 'krokodyla', zachecamy do raczkowania (male przesuwa po
      kolei lapki, a dorosly za nim odpowiednie nozki) itd. Widac efekty,
      nawet dosc szybko, wiec moj poczatkowy opor chyba zmalal, nadal laza
      jednak tak sobie (Krysia jak tylko moze to jezdzi na pupie w pozycji
      wioslarza), wiec od przyszlego tygodnia zaczynamy kolejna porcje -
      NFZ na raz akceptuje tylko 6 sadWRRRR... Jak masz watpliwosci, to
      jednak musisz zaczac od pediatry.
      • blizniaki14 Re: chrust5, na czym polega rehabilitacja???????? 28.11.07, 20:02
        W naszym (choć nie naszym ,bo stąd nie pochodzimy) mieście wszystkie dzieci z
        ciąży mnogiej jeżdżą na taką rehabilitację. My zaczęliśmy jak małe miały
        skończone 6 mcy, rehabilitacja to duże słowo, to takie ćwiczenia jak opisała
        chrust. ćwiczenia na piłkach, najpierw było ćwiczenia kulania, siedzenia w
        podporze, potem raczkowanie, teraz będziemy przechodzić do stania. Maluchy
        uwielbiają tam jeździć.
        Oczywiście wszystko jest darmowe, każdy z maluchów ćwiczy 0,5 godziny raz w
        tygodniu, nie ma żadnych limitów co do ilości ćwiczeń. My będziemy na nie
        uczęszczać do roczku. Maluchy z większymi problemami mają dwa razy tygodniowo po
        0,5 godziny.
        Rehabilitantka Bardzo sie cieszy z postępów maluchów i z tego,iż mimo,że m-c
        przed terminem urodzone to nie odbiegają od innych 9 miesięczniaków.
        ja tez lubię tam jeździć bo mamy rehabilitantkę w moim wieku się obie plotkujemy wink

        aha skierowanie dał nam neurolog, a potem raz na 3 mce chodzi się do doktora
        rehabilitacji

        pzdr
        • chrust5 Re: chrust5, na czym polega rehabilitacja???????? 29.11.07, 12:05
          Blizniaki, Wy chyba jakis inny NFZ macie?! A moze to leci z kasy
          miasta, tak jak w Warszawie (do niedawna) szkoly rodzenia? Gdzie
          jest takie cudowne miasto?!
          • blizniaki14 Re: chrust5, na czym polega rehabilitacja???????? 29.11.07, 13:17
            Nie wiem dokładnie jak to jest,ale poważnie u nas wszystkie dzieci mają to za
            darmo i nie ma ograniczonej liczby godzin. To Grudziądz, miasto którego nie
            cierpię. pochodzę z pięknego Ustronia wink

            pzdr
            • chrust5 Re: chrust5, na czym polega rehabilitacja???????? 29.11.07, 14:35
              No fakt, zrobilas ladny przeskok... Ale jakis plusik Grudziadz
              jednak ma smile
            • optymist1 Re: chrust5, na czym polega rehabilitacja???????? 29.11.07, 15:12
              Dlaczego nie cierpisz ? wink Ja pochodze z Grudziądza smile A teraz mieszkam pod
              Poznaniem. Zainteresowałam sie tym wątkiem, bo na początek grudnia mamy
              skierowanie do poradni oceny rozwoju w Poznaniu i spodziewam sie też rehabilitacji.
              • blizniaki14 optymist nie obraź się 29.11.07, 15:16
                ale co tu jest ciekawego???
                szaro, buro, jakoś dużo patologii...brak pracy, brak perspektyw, tu nawet kina
                porządnego nie ma. Na dodatek nie mamy tu znajomych sad buuuu
                Może jak ty byś tu była, byłoby mi lepiej smile
                mieszkałam w ciekawszych miastach wink
                poza tym nie ma tu... gór!!!
                a mieszkaliśmy już w 5ciu miastach...
                pzdr
                • optymist1 Re: optymist nie obraź się 29.11.07, 15:39
                  nie obraze sie smileprzeciez sama sie stamtad wyprowadziłam smile)))!
                  • blizniaki14 to wracaj ;) 29.11.07, 15:47

                • chrust5 Blizniaki, a co Was tak nosi? 29.11.07, 16:13
                  • blizniaki14 zawód męża, przeprowadzki niezależne od nas :( n/t 29.11.07, 16:58

                • chrust5 Re: optymist nie obraź się 29.11.07, 16:17
                  Postanowilam Ci pomoc i zerknelam do Atlasu zabytkow architektury w
                  Polsce i... jest mnostwo! Poza standardowymi kosciolami i
                  klasztorami, to jeszcze twierdza, mury, spichlerz etc. Moze
                  spojrzysz lagodniejszym okiem? Mnie Grudziadz kojarzy sie glownie z
                  wierszykiem: "Zeby skonczyc kurs w Grudziadzu, trzeba [....] miec z
                  mosiadzu" smile
                  • blizniaki14 Re: optymist nie obraź się 29.11.07, 17:01
                    tak tak...wink hehehe stare miasto kąsek murów i tyle, jak ja widziałam w necie
                    też mi sie wydało,że tu jest ładnie, nie ma to jak dobrze zrobione fotki, małej
                    części miasta wink hehehe
                    w ogóle myślałam,że to duuuże miasto, a to tylko blokowiska sprawiają że jest
                    duże, jedyny plus mieszkam przy parku (minu pełno w nim brynów wink) hehehe
                    pzdr

                    sorki shemsi za prywaty i że od tematu odbiegłyśmy wink

                    pzdr
                    • chrust5 A co to sa bryny?! 29.11.07, 20:19
                      • blizniaki14 pijaki ;) hehehe n.t 29.11.07, 21:39

                        • traganek wracam do wątku 30.11.07, 08:47
                          Ciąża bliźniacza, poród bliźniaczy i same bliźniaki to wg medycyny
                          stan zagrożenia dla dzieci, nienaturalny. W Monachium (szkole vojty)
                          uczą, że bliżniaki zawsze mają jakieś problemy z napięciem (czasami
                          minimalne, niedostrzegalne) lub z asymetrią. Dlatego bliźniaki
                          powinny być zawsze w pierwszych miesiącach życia kierowane na
                          kontrolę neurologiczną. O tym powinien wiedzieć każdy pediatra. Wiem
                          z doświdczenia, że czasami neurolodzy nie widzą rzeczy, które
                          dostrzeże lekarz od rehabilitacji. Wystarczy poprosić o skierowanie
                          od lekarza rodzinnego i udać się do miejskiego ośrodka wczesnej
                          interwencji. Jeśli coś będzie nie tak lekarz od rehabilitacji zleca
                          ćwiczenia opłacane przez nfz. Tak jest w każdym mieście a nie tylko
                          w grudziądzu. Tylko czasami pediatrzy zdają się o tym zapominać, a
                          może po prostu nie wiedzą.
                          • blizniaki14 traganek 30.11.07, 10:14
                            No właśnie nam w mieście mówili,że to należy się wszystkim bliźniakom.
                            Dlatego mnie też zdziwiło,że w innych miastach przydzielają tylko po kilka godzin.
                            Nam tez neurolog mówił,że praktycznie nie ma bliźniaków, które nie miały by
                            lekkiego problemu z napięciem lub asymetrią

                            poza tym te ćwiczenia to dla dzieci super zabawa smile
                            pzdr
    • ukomo Re: chrust5, na czym polega rehabilitacja???????? 04.12.07, 13:02
      Hej
      Moi chłopcy są ćwiczeni odkąd skończyli 3 miesiące. Prawda jest taka
      że sama poprosiłam od pediatry skierowanie do neurologa jak tylko
      wspomniała że mają lekką asymetrię. I dobrze zrobiłam bo problemy z
      napięciem też były. Zresztą jeden do tej pory ma nieco słabsze a ze
      z natury leniwy jest i refleksyjny więc i stymulacja mu potrzebna.
      Wcześniej chodziliśmy nawet raz w tygodniu a teraz mamy znajomą
      rewelacyjną rehabilitantkę która przychodzi do nas i tylko już mówi
      nam co mamy robić żeby było lepiej.
      Ja to mam wrażenie że te ćwiczenia to sie przydają każdemu dziecku
      nawet takiemu bez problemów, fantastycznie rozwijają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka