Dodaj do ulubionych

lot w ciazy

01.12.07, 12:36
Witam. Mam pytanie do doswiadczonych mam, ktore lataly w ciazy.
Chielismy na swieta przyleciec do Polski, bede w 25-27tyg ciazy
(2godzinny lot), rozmawialam z lekarka i powiedziala ze nie widzi
przeciwskazan ze wzgledow zdrowotnych ale na moim miejscu by nie
leciala w razie gdyby porod rozpoczal sie przedwczesnie np w
samolocie. nie mam pojecia co robic. wiem ze blizniaki czesto rodza
sie wczesniej ale zeby az tak? myslicie ze byloby to ryzykowne?
Obserwuj wątek
    • twixy Re: lot w ciazy 01.12.07, 14:22
      Mogą Cię nie wpuścić na samolot jeżeli widać że jesteś wysoko w
      ciąży. ( ze względów bezpieczeństwa oczywiście) Wszystko zależy od
      obsługi naziemnej. A jeśli chodzi o wiedze medyczną to chyba w
      drugim trymestrze piszą żeby nie latać albo w pierwszym i trzecim-
      sorry nie pamiętam.
      • anjazzielonego Re: lot w ciazy 01.12.07, 17:12
        Ja bym nie leciała.
        Do 30 tygodnia jeździłam codziennie sama samochodem do pracy (100 km w obie
        strony), ale po tym, jak nagle dostałam krwotoku - na szczęście w domu - już bym
        drugi raz nie zaryzykowała.
        Po prostu wiem, jak u mnie nagle się wszystko wydarzyło, niby czułam się
        doskonale, ale jednak organizm nie radził sobie już z dwójką i odklejało się
        łożysko. Na podtrzymaniu wytrwałam 10 dni, znowu krwotok, potworny, ledwo
        uratowali dzieci... W szpitalu, w którym się urodziły, nie było patologii i
        OIOM-U, więc przetransportowano je 50 km dalej.
        Oczywiście to jest bardzo pesymistyczna wersja, akurat u mnie się to stało,
        życzę Ci i zakładam kochana, że dotrwasz spokojnie co najmniej do 38
        tygodniasmile), ale jak pisała Twixy, po pierwsze mogą Cię nie wpuścić na pokład, a
        po drugie w kabinie jest inne ciśnienie, przy starcie i lądowaniu zdrowe osoby
        się czasem dziwnie czują, więc nie wiem, jak byś dała radę z dwójką.
        No i stres związany może nie tyle z lotem, ale myśl,by w jego trakcie nic się
        nie stało, mógłby Ci się dać we znaki.
    • chrust5 Re: lot w ciazy 02.12.07, 17:28
      Lecialam USA- Polska - USA, w kazda strone 9h, pod koniec 5 i na
      poczatku 7 m-ca. Wolno mi bylo leciec az do konca siodmego. Mialam
      na pismie zgode lekarza, przydala sie z powrotem, kiedy LOT poprosil
      juz o papier.
      • vercueil Re: lot w ciazy 02.12.07, 23:11
        W pierwszej ciazy (pojedynczej) latalam czesto, w drugiej z
        blizniakami moj ostatni lot byl w 32 tygodniu - lot z Londynu.
        Wszystko bylo ok, a na lotnisku nikt o nic nie pytal. Powiedziano
        mi, ze obsluga naziemna moze poprosic o informacje w ktorym tygodniu
        ciazy jestem , gdybym wygladala na bardzo utyta.
        Sluchaj wlasnego organizmu - on Ci podpowie czy powinnas leciec. Ja
        wychodzilam z zalozenia, ze szczesliwa mama to szczesliwe dzieci i
        bardzo chcialam, zeby maluchy urodzily sie w PL, dlatego ta podroz.
        Moje brzdace dotrwaly do 36 tyg 6 dni. Powodzenia i udanych swiat!
      • jummymami chrust5..? 03.12.07, 07:56
        no wlasnie , jestem w 16tc mnogogiej jak narazie zaczelam czuc sie
        dobrze ale nadal zastanawiam sie nad lotem do USA, maz chce mnie
        wkoncu zabrac do domu a ja "pekam", obecnie mieszkam w niemczech no
        i tak chyba zostanie az do porodu crying a rodzina chciala by zeby
        maluchy urodzily sie tam, co mam zrobic..? czy to naprwde strach..?
        czy instynkt ...? moze mi opiszesz jak ty sie czulas w czasie startu
        i lotu ?
        • chrust5 Re: chrust5..? 03.12.07, 12:27
          Czy to strach, czy instynkt, to nie mam pojecia smile Ja mialam bardzo
          ciezki pierwszy trymestr i troszke, strasznie chcialam leciec do
          domu na wakacje, wiec szalenie cieszylam sie z tego, ze mam zgode i
          lotu nie balam sie kompletnie. Najlepiej poradz sie swojego lekarza
          w D, z tego co wiem, kluczowa jest ilosc wod, no i ogolny stan mamy.
          Drugi trymestr chodzi za najlepszy. Mimo perypetii u mnie na
          poczatku lekarz nie widzial zadnych problemow, napominal mnie tylko,
          zeby ruszac sie max co 1,5h i duzo pic. Zreszta bardzo tez dbaly o
          mnie stewardessy. Rodzi sie w USA dobrze, o ile oczywiscie ma sie
          ubezpieczenie, no i jeszcze obywatelstwo - tez do czegos sie kiedys
          moze przydac smile Jak masz jakies pytania, to pisz na priva.
          • jummymami Re: chrust5..? 03.12.07, 18:01
            dzieki za odpowiedz, tez jak ty mialam troche ciezki pierwszy okres
            ale teraz jest lepiej, 13 mam kontrole wiec sie zapytam mojej d a
            tak poza tym jak bede miala pytanka to skorzystam z priv. dzieki
            chrust i do uslyszenia
            • cytrusowa latanie 03.12.07, 20:48
              w moim przypadku bylo tak, ze do ludzi i z domu zaczelam wychodzic dopiero okolo
              6mca ciazy.
              wtedy tez latalam kilka razy samolotem.
              ostatni lot, w moim przypadku z duuuzym brzuchem, odbyl sie okolo 25-26tc.
              wczensiej musialam udac sie do lekarza po zaswiadczenie, bo tego wymagaly linie
              lotnicze.
              lot odbywla sie z Niemiec do Grecji.

              musialam zaopatrzyc sie w specjalne rajtki uciskowe i juz.

              nie wiem czy to lot, moze wakacje a najpredzej moje predyspozycje zdrowotne
              (organizm nie dawal rady z ciaza jako taka, co dopiero podwjna) spowodowaly, ze
              w 29tc podpisywlam na szybko na proodwce zgode na cc, bo wdala sie we mnie
              infekcja i skorcze byly.

              na szczescie jestme z zelaza, udalos ie zapanowac i wraz z podtrzymywaniem,
              ciaze donosilam do 34tc

              ja bym leciala o ile nie masz zadnych powazniejszych dolegliwosci typu skorcze
              czy zbyt wyssokie ciensienie.
              obsluga naziemna to raczej nic fdo teog nie ma, jesli wczesniej nie zadaja
              papierka od lekarza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka