Dodaj do ulubionych

nieszczesne "niekapki"!!

30.01.08, 23:10
czesc dziewczyny! czy sa jakies niekapki, ktore autentycznie nie kapia?? mam
Aventowskie koncowki na butelki z szeroka szyjka, oraz z Canpolu kubeczki z
uchwytami, oba kapia jak cholerka! macie takie, ktore faktycznie sa
NIEKAPKAMI??? bo wole im dac smoka zamiast meczyc sie ze wszystkim zlalanym,
czy przebierac maluchy 5 razy dziennie uncertain
Obserwuj wątek
    • anna_sla Re: nieszczesne "niekapki"!! 30.01.08, 23:47
      ja mam takie:
      www.allegro.pl/item304047953_supek_kubek_niecieknacy_laciaty_niekapek.html
      i one faktycznie nie kapią pod warunkiem, że są mocno zakręcone.. Ja za
      dokładnie kiedyś chciałam je umyć i w jednym niechcący wcisnęłam wykałaczkę w te
      gumy, które powodują niekapanie i już się trwale rozszczelniły i już niekapek
      jest trochę kapek sad
    • ewelina_1 Re: nieszczesne "niekapki"!! 30.01.08, 23:50
      też ambitnie dość wczesnie próbowałam dawać dzieciom niekapki. Kapać
      to te kubeczki będą chyba wszystkie, bo muszą mieć otwór by móc
      normalnie pić, a małe dzieci jeszcze nie czują tego by nie
      wymachiwać kubkami na wszystkie strony.
      Z aventu są jeszcze gumowe nakładki (montuje się je od środka
      ustnika) ale moje dzieci uparcie nie chciały z tego pić.
      Ostatecznie odpuściłam sobie na jakiś czas z niekapków, by po pewnym
      czasie przejśc na zwykłe "otwarte" kubki. Teraz pija już normalnie
      tylko ze zwykłych kubków, a butelek ze smoczkiem używam tylko na
      podróże.
    • mamaagiimisia Re: nieszczesne "niekapki"!! 31.01.08, 04:13
      My używamy kubki aventu 12+, z gumową nakładką wewnątrz i nie narzekam, jak dobrze zakręcę to nie kapie. A co ciekawe ostatnio wymyśliłam i podaje im na kolację kaszę ugotowaną na rzadko w tym kubku, uprzedni zdejmując tę gumkę. pozdrawiam
      • 100ania Re: nieszczesne "niekapki"!! 31.01.08, 11:28
        ja też próbowałam niekapki Aventu i chłopcy nie chcieli z nich pić. A na wizycie u neurologopedy dowiedziałam się, że bardzo dobrze, że nie chcą z nich pić, bo one wyrabiają nieprawidłowy odruch ściskania dziąsłami i potem dziecko stałe pokarmy zamiast przeżuwać może próbować dociskać językiem do podniebienia, w efekcie dławić się. Kazała nam poić dzieci z kubeczka, zwykłego odkrytego kubeczka, a jak chcą pić same to z butelki z Aventowym smoczkiem.
    • agnieszka_i_dzieci Re: nieszczesne "niekapki"!! 31.01.08, 11:46
      Moje łobuzy znalazły kiedyś sposób na dowolne niekapki: Stukały ustnikami o
      podłogę i zawsze się coś wylało... ;p
      A teraz pijają z normalnych kubków,albo butelek z dzióbkiem (takich jak soki
      Kubuś play albo wody niektóre)
      • cytrusowa Re: nieszczesne "niekapki"!! 31.01.08, 13:25
        piegoosek, aventowskie powinny miec gumke od spodu i zapobiega to wylewaniu.
        a poze tmy sprobuj albo dawac z normalnyhc kubkow (ale to wymaga cierpliwsci
        mamy) albo z kubkow ze slomka.
        moje oskryly lomki i chleja z tego az milo....i tylko Lalka sie czasem
        oochlapie, bo ona jzszc eprocz picia to gryzie rurke.
        • anna_sla Re: nieszczesne "niekapki"!! 31.01.08, 13:43
          ja kupiłam swoim takie kubki dość duże, które mają słomkę wtopioną w tym kubku,
          jest twarda i jej nie zdeformują ząbkami. Kupiłam w sklepie z pierdółkami za 5zł
          smile kosztowały 2szt. 5zł. O takie:
          th.interia.pl/51,gab3fea9d1821058/i641239.jpg
          tylko nie daję im jeszcze trzymać samemu, bo wylewają, ale poza tym to bardzo
          fajna sprawa..
          • 100ania Re: nieszczesne "niekapki"!! 31.01.08, 14:45
            Anna_sla świetnie wyglądaja te kubki. Na później do samodzielnego picia wydają sie idealne.
            • lu32 Re: nieszczesne "niekapki"!! 31.01.08, 19:56
              Witaj,
              my kupiliśmy niekapki Canpolu z serii balonik (tego tyu:
              www.allegro.pl/item304294997__a_kubek_treningowy_canpol_125_ml
              .html) kiedy dziewczynki miały 7 m-cy i właściwie od tamtego czasu
              są hitem (mimo, że w międzyczasie były rózne inne) Plusy tego
              niekapka to:
              1. wymienne nakrętki z dwoma typami ustników (miękkim po 6 m-cu i
              twardym po 12-tym), więc jak już nakrętka jest zużyta, mozna ją
              wymienić
              2. poręczna, niewielka (prónowaliśmy z większymi kubkami,ale są
              niewygodne, zwłaszcza na spacerku, jak dzieci już chodzą)
              3. naprawdę nie kapią smile
              4. są niedrogie
              U nas naprawdę dziewczynki polubiły tylko te. Polecam smile
    • magdalen79 Re: nieszczesne "niekapki"!! 31.01.08, 20:41
      moje małe mają 7 m - uczyly sie z niekapka tomme tippe - 3+ nic nie
      kapie - trzeba zagryzc dziaslami i ssac w tym samym czasie - a teraz
      pija z niekapka NUK - super sprawa - kauczukowy smoczek - i mocno z
      niego leci tylko wtedy kiedy dziecko ssie - podczas potrzasania nic
      nie cieknie - jestem zadowolona - mamy tylko jeden kosztowal 30 pln
      ale bylo warto- obie sobie swietnie radza - troszke sie pobawia i
      napija tyle ile chca
      • cytrusowa oto moje chlejace 31.01.08, 23:05
        z kubkow z miekkimi slomkami:
        img233.imageshack.us/img233/7193/dsc03425dj2.jpg
        niestetxy imageshac padl i drugie nie chce wejsc
    • apple13 Re: nieszczesne "niekapki"!! 02.02.08, 21:24
      Piegoosku, ja z całą odpowiedzialnością (hihi) polecam Ci niekapki
      Baby Ono! One naprawdę nie kapią. Dziewczyny robią z nimi co chcą a
      one nawet kropelki herbatki nie uronią smile No chyba że Basia z całej
      siły wali nim o podłogę, ale tego to nikt - a raczej nic by nie
      wytrzymało.
      Tutaj masz linka - ich nr katalogowy to 205.

      www.babyono.pl/jps.php?lang=pl
      Daj znać, czy się sprawdziły...
    • piegoosek Re: nieszczesne "niekapki"!! 03.02.08, 00:07
      dziekuje Wam dziewczyny za ten ranking kubkow smile
      sprobuje cos kupic nowego, moze sie jednak uda znalezc cos, co faktycznie nie
      kapie smile
      Magda-Cytrusowa, te kubeczki-bidony z rurka nam niestety ciekna! to znaczy, moim
      zdaniem ine sa tylko: albo dla grzecznych dzieci (czyt. nie moje), ktore
      faktycznie jak pija, to pija, jak sie bawia, to na pewno nie tymi kubeczkami!
      albo dla starszych po prostu! ja po piciu z nich mam wszystko zlane, wlacznie z
      dziecmi sad(
      zastanawialam sie faktycznie na Nukiem, ale cena zwala mnie z nog, bo jesli i
      one by mi ciekly, to chyba napisalabym do producenta!! wink
      na poczatke moze sprobuje BabyOno uncertain zobaczymy, czy moje maluchy sa po prostu
      takie zdolne, czy to kubeczki faktycznie byly do kitu wink
      jeszcze raz Wam bardzo dziekuje! pozdrawiam wszystki emamy i ich pociechy!
      • cytrusowa Re: nieszczesne "niekapki"!! 04.02.08, 09:33
        piegoosek, naprawde ciekna
        ????

        no nasze nie chyba ze slomka inaczej ustawiona.
        ale rozumiem, rozumiem. moja Lalka i tak ma slinak zalozony, bo lubi rzucac tym
        bidonem.

        a te nuka to jakie to?
        wezcie i mi wklejcie, co?

        jak chcesz, moge zobaczyc po ile sa tutaj i ci kupic - w marcu bede w Pl to ci
        moge wyslac
        • piegoosek Cytrusowa :) 04.02.08, 16:43
          dzis po dluzszej przerwie podalam moim bidony i zdziwienie! maluchy prawie wcale
          nie narozlewaly! kiedy zaczely bawic sie bidonami po prostu im zabralam! rozlaly
          tylko tyle, ile bylo w rurce, jak przechylily... ale i tak super! mysle, ze
          wlewalam za duzo do butelki! moze znalazlam w koncu "kubki-niekapki" wink no,
          zobaczymy smile
          a co do kupna u Ciebie kubeczkow, to spoko, w koncu ile mozna zaoszczedzic na
          30zl? smile) chodzi tylko o to, ze jesli mialyby kapac takie za 30 (w sumie za 60,
          bo zawsze kupuje im dwa, kubki czy talerzyki, czy butelki...) to troche
          przesada! bo juz mam kilka niekapkow, ktore ciekna wink
          moze po prostu maluchy dorosly w koncu do picia z niekapkow?
          poza tym w marcu bedziemy w Jerozolimie smile ale dziekuje Ci Magda za propozycje!
          pozdrawiamy!!
          • cytrusowa Re: Cytrusowa :) 04.02.08, 17:51
            nie ma problemu!

            widzisz, fajnie ze sie przekonaly. ja tez duzo nie nalewam, powiedzialaym ze
            tyle, by bylo ok 1/3 plynu

            Jerozolima? urlop? troche zazdroszcze, nie powiem
            • piegoosek Re: Cytrusowa :) 04.02.08, 23:11
              Jerozolima smile
              nie, nie urlop, chociaz ja to tak traktuje smile urlop od pracy (pracuje sobie tyle
              ile mi sie chce, w domu wink oraz urlop od moich rodzicow wink mieszkaja teraz z
              nami, juz praktycznie od roku i troche jest nam ciasno... duzo nam pomagaja i
              jestem im bardzo wdzieczna, ale juz wszyscy jestesmy zmeczeni wink i dobrze
              wszyskim nam zrobi rozstanie wink a po powrocie bedziemy szukac opiekunki...
              maz ma wyjazd sluzbowy, a my sie doklejamy wink no i jedziemy cala rodzinka!
              troche sie boje tego wyjazdu, ale jakos damy rade smile jedziemy na 7 tygodni!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka