Dziewczyny
Jestem po kolejnej wizycie u ginki. Uspokaja mnie, że wszystko ok.,
ale...
To już 19 tc. a ja przytyłam tylko 2 kg od początku ciąży. Od ok. 3
tygodni nie przybrałam na wadze nawet 100 g! Brzuszka niemal nie
widać. Jem, ile potrafię i właściwie same wartościowe rzeczy, bo na
inne nie mam smaku. Czy naprawdę nie powinnam się martwić?
A drugie moje pytanie do Mam z Warszawy.
Zbliża mi się termin USG połówkowego. Czy możecie podać namiary na
doświadczonego lekarza z dobrym sprzętem? Takiego, co ma rękę, oko,
i jeszcze do tego dobrze zna się na ciąży bliźniaczej? Dotąd
robiłam "rutynowe" badania w poradni, ale to badanie
chciałabym "odbębnić" wzorcowo

Czy warto robić USG 3D? Jakie ma większą wartość z punktu widzenia
diagnostyki?
Z góry dziękuję za podpowiedzi.