Dodaj do ulubionych

Ale sie porobilo...

06.02.08, 13:51
Zachwyceni, ze sie udalo, wyrwalismy sie wczoraj z mezem na ostatki.
Maluchy nawet nie protestowaly, ze zostaja z kuzynka, imprezka
kameralna, acz mila, nawet nieco taneczna. I na sam koniec...
zderzylam sie z poteznymi rogami jelenia, wiszacymi na scianie!
Bolalo jak jasny gwint, sadzac po objawach (mdlosci, zawroty) pewnie
byl jednak maly wstrzas mozgu... Cyrk. Nie chcialo mi sie jechac do
szpitala, wiec tylko z okladem zasnelam. Nie da sie ukryc, ze
pomogla w podjeciu decyzji tez mysl co powie chirurg jak uslyszy, ze
zderzylam sie z jeleniem smile
Obserwuj wątek
    • mamaigiiemilki Re: Ale sie porobilo... 06.02.08, 14:45
      smilewiem, ze nie powinno sie smiac z nieszczescia, ale wyobrazilam sobie ta sytuacje...smilemam nadzieje ze bol szybko przejdzie, no i ze impreza byla tego wartasmile)))
    • 100ania Re: Ale sie porobilo... 06.02.08, 15:13
      ale doszłaś już do siebie??? buziaki
      • pracujacamama Re: Ale sie porobilo... 06.02.08, 18:31
        dobre wink)) mam nadzieję, ze wszystko ok wink
        Pozdr
        • chrust5 Re: Ale sie porobilo... 06.02.08, 19:52
          Tak teraz juz niezle, tylko rzecz jasna niewyspana jestem strasznie.
          A propos tego chirurga, to tylko sie zastanawialismy, czy najpierw
          skieruje na izbe przyjec na Nowowiejskiej (dla niewarszawiakow -
          najblizszy szpital psychiatryczny) czy wezwie patrol z alkomatem smile
          • wiktoria33 Re: Ale sie porobilo... 07.02.08, 08:28
            dobre dobre smile
            mijemy nadzieje tylko ze to nie zaden powazny wstrzas mózgu, ales
            sie ostatecznie pobawiła wink hihi

            --------------
            I stal sie cud
    • agnieszka_i_dzieci Re: Ale sie porobilo... 07.02.08, 10:52
      Chirurg mógłby sie zastanawiać skąd jelenia w Warszawie wzięłaś wink
      Ja ostatnio łuk brwiowy sobie rozbiłam o drzwi od poczty ;p (na szczęście tylko
      trochę i obyło sie bez lekarza)
    • jenx Re: Ale sie porobilo... 07.02.08, 13:27
      swietne!!!
      no wlasnie... kara musi byc... heheheeheheh

      pewnie bolalo jak diabli, taki jelen to ma rogi... smile))))
      • chrust5 Re: Ale sie porobilo... 07.02.08, 14:49
        Oj, Jenx, Jenx! ja rozumiem, ze wszyscy koledzy sie nabijali, matka
        nieomal trojga dzieci, nie dosc ze pracuje zawodowo, to jeszcze po
        imprezach sie peta... etc. Ale Ty, sama majaca blizniaki i
        pracujaca?! smile
        Bolalo jak cholera, to byl chyba dziesiatak, w kazdym razie duze
        bydle.
    • oyate Re: Ale sie porobilo... 12.02.08, 14:55
      No nieźle, poprawiłaś mi chumor swym postem.
      Od razu przypomniało mi się jak zapomniałam się i z całym impetem
      uderzyłam głową w łóżko piętroweuncertain/ Cały dzie mnie głowa bolała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka