chrust5 25.02.08, 13:09 i jak dobrze pojdzie, to w czerwcu zamieszkamy na Saskiej Kepie. Czy sa jakies okoliczne blizniaki? Kompletnie jeszcze nie wiem, jak to ma wygladac, bo zbiega nam sie z takim drobiazgiem jak porod Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anna_sla Re: przeprowadzamy sie... 25.02.08, 13:48 drobiazgiem powiadasz?? ;P Powodzenia Wam życzę i szybko zakładajcie internet i zdawaj nam relacje co u Was.. Odpowiedz Link Zgłoś
chrust5 Re: przeprowadzamy sie... 25.02.08, 15:00 Mam nadzieje, ze nie musze tlumaczyc, ze 'drobiazg' mial znaczenie ironiczne?! Moze da sie wczesniej, ale naklada sie masa komplikacji, lacznie ze sprzedaza naszego mieszkania, a oczywiscie z mieszkaniem na Saskiej Kepie wiaze sie caly lancuszek: nasi zbywcy nie moga sie przeprowadzic, bo ich nowe mieszkanie jeszcze nie zwolnione, a nie zwolnione dlatego, ze w mieszkaniu do ktorego przeprowadzaja sie z kolei tamci zbywcy opoznia sie remont... etc. Trudno sie mowi, nie mamy wyjscia, jakos sobie damy rade. Rodzina w razie czego pomoze, a po mieszkaniu w ciazy z dwojka blizniakow na IVp. wysokiej kamienicy bez windy to juz mi niewiele straszne Aniu, dziekuje za propozycje! Prolens, oczywiscie, ze wiem, gdzie jest Promenada, ja w koncu wychowana w Aninie! Trzymajcie kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: przeprowadzamy sie... 25.02.08, 21:02 nie musisz tlumaczyc, nie musisz - my tu wszystkie kumate i aluzje lapiemy w lot no ja cie podziwiam, mam nadzieje ze wszystko przebiegnie bez dodatkowych problemow. dzieci na twoim miejscu to bym faktcznie Ani podrzucala,-) asama zajela sie oseskiem. a wlasnie,na kiedy termin? a napisz cos wiecej, na ktormy pietrze mieszkanie, ajk duze....itp., itd. sciskamy Odpowiedz Link Zgłoś
chrust5 Re: przeprowadzamy sie... 26.02.08, 14:30 Och, mieszkanie jest swietnie polozone, vis-a-vis Parku Skaryszewskiego, no i drugie pietro z winda . Co prawda mowy nie ma, zeby sie w niej zmiescilo PP Duette, ale nie planuje go uzywac dluzej niz rok. Teraz do splacenia pozostaje nam jeszcze jakies drobne 95%... Odpowiedz Link Zgłoś
100ania Re: przeprowadzamy sie... 25.02.08, 14:09 poród, noworodek - faktycznie drobiażdżek dodając do tego półtoraroczne bliźniaki, których pełno wszędzie ) Zosiu, nas masz w Markach, a to już całkiem niedaleko, może w końcu łatwiej będzie nam się spotkać? A jakby co to Pakuj Tadzia i Krysię i podrzucaj do moich urwisów - już mi chyba nie zrobi różnicy trójka czy piątka dzieci w domu DD Odpowiedz Link Zgłoś
prolens Re: przeprowadzamy sie... 25.02.08, 14:32 Ja mieszkam pare przystanków od Sakiej Kepy. Przy Promenadzie, jesli wiesz gdzie jest Odpowiedz Link Zgłoś
jenx Re: przeprowadzamy sie... 25.02.08, 14:40 ale Wam fajnie!!! Saska Kępa,mmmmmmm, brzmi fantastycznie )))))), a taki drobiazg jak porod... coż... trzymaj sie dzielnie m Odpowiedz Link Zgłoś
ukomo Re: przeprowadzamy sie... 26.02.08, 12:45 O rany człowiek chwilę tu nie zagląda, wystarczy sekundę zająć sie pracą i chorującymi dziećmi a tu takie zmiany. Zosia - przede wszystkim gratulacje , no i twarda kobieta z Ciebie. Rzeczywiście będzie zamieszanie nie lada. Ale ile emocji!!! My się chyba też musimy zabrać za jakieś zmiany lokalowe bo choć na razie tylko dwójka dzieci to razem z rodzicami i kociakami na 38m trochę już ciasno się robi. Odpowiedz Link Zgłoś