mam pytanie natury czysto

08.04.08, 18:49
technicznej. powiedzcie mi, bo u mnie w domu wybuchla w rodzince wojna, choc
ja i tak zrobie po swojemu, jednakowoz chcialam sie dowiedziec jak Wyscie
robily. otoz, zamierzemy na samym poczatku trzymac mlode w jednym lozeczku
(dostane od siorki takie duze 140x 70) a potem jak troche juz podrosna trzymac
je w dwoch lozeczkach. czy myle sie? robie blad? dzieci powinny a nawet m usza
byc w jednym?
i drugie pytanie- czy Wy ewentualnie kojec -taki do zabawy- traktujecie jak
ewentualne lozeczko dla dziecka czy traktowac je tak jak powinien ( moim
niedoswiadczonym zdaniem) czyli miejsce do zabawy li tylko?
z gory dziekujesmile
    • piegoosek Re: mam pytanie natury czysto 08.04.08, 19:24
      czesc Pszczolaasiu!
      kojca nie mialam, wiec sie nie wypowim w tym temacie, a jesli chodzi o
      lozeczko/a, na samym poczatku, juz nie pamietam nawet jak dlugo, to bylo chyba
      ok. 6/8 tygodni, maluchy spaly w jednym, stalo po prostu jedno obok naszego
      lozka i tak bylo mi wygodnie, ale szybko zaczely sobie przeszkadzac i musielismy
      rozlozyc drugie lozeczko...
      aa, jakoze mamy mieszkanie dwupoziomowe, na dole mialam lozeczko turystyczne,
      takie tez spore 140/70, tam probowalam je ukladac na spanie w dzien, ale to
      wszystko sie bujalo i w sumie niewle z niego korzystalismy, pozniej chcialam z
      niego zrobic kojec, ale maluchy w ogole nie chcialy tam siedziec wink
      a co do wojny w domu wink to mysle, ze nie ma co szat drzet, te etapy sa tak
      krotkie, ze na pewno nie wplyna jakos niekorzystnie na psychike mauchow, wiec
      spokojnie wink jakkolwiek postapicie mysle, ze bedzie ok, a najwazniejsze na
      poczatku, aby to Tobie bylo najwygodniej wink
      powodzenia!!
      • blizniaki14 Re: mam pytanie natury czysto 08.04.08, 20:05
        Nasze od początku spały w dwóch łóżeczkach, bo mi tak było wygodnie. Oba
        mieściły nam się w sypialni wink już w szpitalu leżały w dwóch łóżeczkach. Ale
        początkowo oczywiście mogą i w jednym smile
        w kojcu (łóżeczku turystycznym) siedzieć nie chcą i nie chciały nigdy smile
    • jenx Re: mam pytanie natury czysto 08.04.08, 20:03
      My zrobilismy dokladnie tak jak Ty masz zamiar. Najpierw razem, w
      jednym lozeczku spaly (w naszej sypialni bo tak bylo najwygodniej).
      Po wakacjach w zwiazku z wyjazdem i zmiana terenu z tym zwiazana,
      postanowilismy wykorzystac sytuacje i przenieslismy je do ich pokoju
      i osobnych lozeczek. Mialy wtedy 6 miesiecy. Jakos tak naturalnie
      sie wszystko potoczylo. Kojec byl oddzielny, duzy i nie spaly w nim.
      Dosyc krotko z niego korzystaly bo darly sie jak ktos wychodzil z
      pokoju wiec puscilismy baby luzem. Kojec sie przydal bo sluzy teraz
      jako barierka odzielajaca rozne sprzety i przedpokoj chroni przed
      wylizywaniem butow i kolek wozka smile. Rob tak jak uwazasz, ze bedzie
      najlepiej dla Twoich dzieci smile. Ale zlota mysl... nie ma co, heheheh
      Pozdrawiam
      • tusia21 Re: mam pytanie natury czysto 08.04.08, 20:59
        Na początku były w jednym łóżczku. Najpiękniejsze zdjęcia włąśnie
        mam jak razem śpiąsmile
      • pszczolaasia dzięki za odpowiedzi;))) 08.04.08, 20:59
        milo wiedziec ze czlek nie we wszystkim sie myli pomimo braku doswiadczeniawink
        wydrukuje sobie Wasze odpowiedzi i przybije na drzwiach domu;D
    • anna_sla Re: mam pytanie natury czysto 08.04.08, 21:31
      moi z początku też spali w jednym, bo nie było innego wyjścia, ale jedno
      starczyło im tylko na niecałe 3 m-ce (120x60). Potem osobno. Od początku każdy
      miał przeznaczone sobie łóżeczko, ale ze względu na starszą córę musiałam
      "wyprowadzić" się z nimi do drugiego pokoju, do którego dwa nie weszłyby.

      Kojec? a różnie.. Jakoś nigdy nie miałam ciśnienia, że jak kojec to tylko do
      zabawy a łóżeczko tylko do spania. Dostawali zarówno zabawki jak i kołderki do
      spania zarówno do łóżeczek jak i kojców, zależy jaki miałam kaprys czy potrzebę
      ;P no bo jak mamusia chciała pospać to nawrzucała zabawek i jeszcze te 20 minut
      mogła podogorywać ;P
    • chrust5 Re: mam pytanie natury czysto 08.04.08, 21:53
      Nasze, tak jak Ty masz zamiar, pierwsze dwa miesiace spedzily razem,
      lozeczko bylo typowe amerykanskie, nie wiem, ile mialo, ale bylo
      duze. Przenieslismy sie do Polski, okazalo sie, ze te, ktore mamy sa
      za male na dwie sztuki na raz, wiec rozdzielilismy i juz. W kojcu
      nigdy nie spaly, jakos mi to nie przyszlo do glowy, ale i tak
      uwazamy, ze od spania jest lozeczko. Nigdy tez nie spaly z nami czy
      np. w wozku.
    • minirolls Re: mam pytanie natury czysto 08.04.08, 22:47
      Witam,moje maluszki na poczatku spaly razem w jozeczku
      turystycznym,a teraz(18 m-cy)jedno spi w kojcu,a drugie w lozeczku
      turystycznym.Tyle ze my nigdy nie uzywalismy kojca do zabawy a
      jedynie do spaniasmile
      • cytrusowa Re: mam pytanie natury czysto 08.04.08, 22:53
        Asia, moje panny od poczatku byly w dwoch lozeczkach, wlasciwie kolyskach, bo do
        5 mca zycia.
        potem dwa lozeczka.

        lozeczka turystycznego nigdy nie mialam.

        byl kojec ale krotko.
    • optymist1 Re: mam pytanie natury czysto 09.04.08, 08:53
      tak jak piszesz, najpierw razem, potem osobno ale łózeczko przy łózeczku,
      w wieku 2 mies. dostali kojec metr na metr i łózeczko było do spania a kojec do
      zabawy smile
      • mpk75 Re: mam pytanie natury czysto 09.04.08, 09:16
        moje dziewczynki 2 m-ce spaly w wozeczku-w gondolkach, potem do 4-m-
        ca w jednym łóżeczku po przeciwległych końcach, teraz maja juz
        prawie 8 m-cy śpia osobno.Kojec jest fajny ale chyba tylko do
        zabawy.Wydaje mi sie ,że ciężko noworodka lub malego niemowlaczka w
        nim ukladać, jest dość głęboki
        • pszczolaasia jeszcze raz dzięki:))) 09.04.08, 22:01
          rzucilam Waszymi odpowiedziami niektorym w twarz niech maja!;D
          z tym kojcem to jest tak, ze JA uwazam ze kojec tylko do zabawy a Boshe bron
          traktowac go jako lozeczko co spotkalo sie z gwaltowna krytyka i protestami.
          troche zgoopialam z tego i byc moze zycie zweryfikuje moje poglady ale na chwile
          obecna bede stac na stanowisku ze na poczatku spia razem a potem kazdy w swoim i
          bynajmiej nie bedzie to kojecsmile dzieks jeszcze razsmile)
          • prolens Re: jeszcze raz dzięki:))) 09.04.08, 22:32
            Moi spali na poczatku chyba w wózku razem, potem jedno w wozku
            drugie w łóżeczku. Ale miałam małe łóżeczka 120 na 60 cm i się w
            poprzek szybko przestali mieścic (urodzili się z długoscią po 54 cm
            kazde) tak aby spac razem.
            Kojca nigdy nie miałam ale też jestem zdania że sen to sen, a
            zabawa - to zabawa. Jest do tego i inny czas i inne miejsce.
            • monia29 moje spały od poczatku osobno 10.04.08, 11:45
              witam moje chłopaki spały od samego poczatku osobno .Kojec mam ale rowniez nie
              chciały i nie chca w nim siedziec
    • mk271 Re: mam pytanie natury czysto 10.04.08, 13:47
      moje na poczatku spaly w 1 lozeczku dopiero jak zrobiło się za male dokupilismy
      drugie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja