28.04.26, 19:25
Najbardziej durne, oszukancze, faszywe slowo w kazdym jezyku swiata. Znaczy ni mniej ni wiecej tylko "chce mi sie
ruchac"... wyglada jakby jakis socjalny cenzor ujal sie za naszymi popedami i wypolerowal je. Bez ruchania nie ma zycia i oszukujemy sie wszyscy, ze czynimy to w imie jakichs wyzszych wartosci. Te wartosci to zwykle dobieranie sie do naszych kroczy. Z czasem, przestajemy " kochac" co nie eliminuje potrzeby ruchania i proces nawijania makaronu na uszy nowej ofierze kontynuuje sie.
Zycze przyjemnego ruchania "kochanej" osoby.
Nara.
Obserwuj wątek
    • krytyk2 Re: "Kocham" 28.04.26, 19:51
      Wziąłeś na warsztat wieloznaczne słowo.
      W jednym sie z Tobą zgodzę - bez miłości nie byłoby nas, nie byłoby niczego. Jest we wszechświecie energia łącząca byty, ukierunkowana na jedność,niepojeta wielka siła , która tworzy małe i olbrzymie całości. I ona niewiele wspólnego z miłością erotyczną, ale stoi tez za nią.
      • a_iii_ty Re: "Kocham" 28.04.26, 20:08
        "Bez milosci"... co rozumiesz przez to?
      • obrotowy no wlasnie i niekoniecznie :) 28.04.26, 20:12
        krytyk2 napisał:

        > Wziąłeś na warsztat wieloznaczne słowo.

        ze odpowiem obu rozmowcom:

        - to wieloznaczne slowo, bo znam panienki, ktore mowily mi wprost , ze "kochaja pieniazki" i gdyby one spadaly
        im z nieba to olalyby i ruchanie i kochankow smile


        a czy do prokreacji potrzebna jest milosc ?

        moim zdaniem nie.

        sam pociag seksualny wystarcza - a milosc to tylko taki upiekszajacy dodatek...

        • a_iii_ty Re: no wlasnie i niekoniecznie :) 28.04.26, 20:23
          Tez tak uwazam. Najladniej to Szymborska ujela w jednym z wierszy. Nie cytuje dokladnie, chodzi o sens szastania slowem "milosc"... -przepraszam pierwsza milosc, ze druga nazwalam pierwsza-...
        • extramuralruraoccasional Re: no wlasnie i niekoniecznie :) 28.04.26, 23:54
          Chyba Lem napisał opowiadanie w którym ludzkość nawiedził dziwny wirus, który wyeliminował całą przyjemność z seksu, choć prokreacja nadal była możliwa. I ludzkość niechybnie by wyginęła...

          ... gdyby nie zdyscyplinowany naród japoński, który zacisnął zęby i umożliwił przetrwanie gatunku.
    • a_iii_ty Re: "Kocham" 28.04.26, 20:41
      Santor, nie wie czy bedzie kochac wiecznie...dopuszcza mysl o innym amancie...

      Każda miłość jest pierwsza,
      Najgorętsza, najszczersza,
      Wszystko w nowy przystraja blask.
      I już serce odkrywa,
      Że to ta jest prawdziwa,
      Że przeżywa ją pierwszy raz.
      O nic nie pytaj więc
      I ciesz się tym, jak ja,
      Że dla ciebie jest pierwsza,
      Najgorętsza, najszczersza miłość ma.

      Pytasz, czy będę kochała cię długo?
      Nie wiem - być może, że nie.
      Może się zdarzy, że ty znajdziesz drugą,
      Może urzeknie ktoś mnie.
      Pytasz, czy wtedy opowiem mu nas?
      Miły mój - wtedy nie będzie już nas.
      Powiem mu prawdę, pieszczotą przekonam,
      Że kocham pierwszy raz, bo

      Każda miłość jest pierwsza,
      Najgorętsza, najszczersza,
      Wszystkie dawne usuwa w cień.
      Każda miłość jest siłą,
      Która burzy, co było,
      Zanim nastał dzisiejszy dzień.
      Zostaje jeden cel, zostaje jeden sens
      I ta myśl, jedna myśl, że się życie zaczyna od dziś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka