Dodaj do ulubionych

ciąża, a urlop...???

24.07.08, 20:13
Witam,
dowiedzialam się wlasnie ze jestem w 6 tygodniu ciąży bliźniaczej wink
mamy zaplanowany urlop na druga polowe września (wcześniej niestety nie dostane) myślicie, że będę mogła jeszcze gdzieś pojechać/polecieć??? oczywiście bez szaleństw i upałów, czy raczej powinnam o tym zapomnieć. Przyznam, że bardzo potrzebuję i urlopu, i zmiany otoczenia...
Obserwuj wątek
    • aneta-we Re: ciąża, a urlop...??? 24.07.08, 20:29
      Dlaczego miałabys nie jechac? Czy urlop ma byc w jakims bardzo egzotycznym kraju?
      Jesli nie to chyba nie ma przeciwwskazań. Ja miałam termin na marzec a na przełomie sierpnia/wrzesnia pojechałam na mazury ze starsza córką.
      A Ty gdzie się wybierasz?
      • elka1979 Re: ciąża, a urlop...??? 24.07.08, 20:50
        Myśleliśmy o Chorwacji lub Gracji, ale regiony północne gdzie temperatura będzie wtedy rzędu dwudziestu kilku stopni podona jak w Polsce w trakcie ładnego lata
        • di.da Re: ciąża, a urlop...??? 24.07.08, 21:23
          a czemu mialabys nie jechac?

          pierwsze co pomyslalam, to z powodu zlego samopoczucia. to i owszem - nie
          jechalabym, bo mam same zle wspomnienia z poltora trymestru.

          natomiast wasz wyjazd i to we wrzesniu, czemu nie.
          wtedy temperatury sa naprawde znosne.
          warto wykorzystac, bo nie wiadomo kiedy nastepnym razem pojedziecie

          my wylecielismy do Grecji dopiero w pazdzierniku, gdy bylam juz w okolo 25tc ale
          tylko dlatego, ze wczensiej wciaz zle sie czulam i wegetowalam w domu nad kiblem.
          normlanie to bysmy lecieli we wrzesniu
          • nina02 Re: ciąża, a urlop...??? 24.07.08, 21:55
            Z urlopu= wyjazdu oczywiście bym nie rezygnowała, potem długo może
            nie być ku temu okazji - mozliwości.
            Ale zastanowiłabym sie poważnie czy koniecznie aż tak daleko i za
            granicę. Jak napisała di.da w pierwszym trymestrze możesz się
            czuć "nieciekawie", więc mogłabyś niezbyt dobrze wykorzystać ten
            okres. Poza tym zbyt długa poróż ( nawet samolotem) też czasami może
            zaszkodzić. Zasięgnij rady zaufanego gina (jeśli masz takiego,
            przydałby).
            Ja miałam urlop w sierpniu (byłam w pierwszym trymestrze), a mój
            (bardzo zaufany) gin odradzał wyjazd dalej niz 200-300 km ( a
            wcześniej też jeździłam tylko na dalsze samolotowe urlopy
            w"cieplejsze kraje). Tak więc nie przekroczyłam tej odległości. A i
            tak mimo stosowania się do rad (np. nie jechać więcej niż 1,5 h
            jednorazowo - potem przerwa)a na miejscu bez szaleństw, to i tak nie
            obyło sie bez plamień i b. sie martwiłam ( na szczęście mój lekarz
            był pod telefonem i dzwoniłam do niego w przypadku problemów, więc
            czułam się pewniej.
            Potem samopoczucie na krótko sie poprawiło, ale i tak bym już
            nigdzie nie wyjechała, bo ciąża okazała się zagrożona.

            Oczywiście nie było moim zamiarem cie straszyć, bo w wielu
            przypadkach nawet przy ciąży bliźniaczej taki wyjazd mógłby byc
            wspaniały , bezstresowy itp.
            Po prostu dobrze jest to wszystko rozważyc aby podjąć świadomą
            decyzję. Ja akurat wolałam "dmuchać na zimne" i z czasem okazało
            się że w moim przypadku słusznie.
            • elka1979 Re: ciąża, a urlop...??? 25.07.08, 12:54
              Dzięki Dziewczyny wink
              wiadomo jedna czuje się super do końca, a inna od początku źle -
              dlatego decyzję pewnie podejmiemy w ostatniej chwili. Chciałam
              jednak rozeznać się jak to wyglądało u innych... wink
              Jak do tej pory wszystko dobrze, tylko rano bardzo lekkie nudności i
              to by było na tyle, jeżli się nie pogorszy to myślę, że za zgodą
              lekarza jednak odważę się na te wakacje

              Pozdrawiam.
              • dorolek8008 Re: ciąża, a urlop...??? 25.07.08, 12:58
                Hej elka1979,

                zrób właśnie tak jak piszesz i spytaj lekarza prowadzącego. Ja jestem teraz w 13
                tc i na przełomie sierpnia i września mieliśmy lecieć do Grecji - jednak po
                konsultacji z lekarzem nie jedziemy. Niby nic się nie dzieje, ale lepiej dmuchać
                na zimne. Poza tym dużo zależy od etapu ciąży, a tu już tylko fachowiec doradzi.

                Pozdrawiam
    • mammiskow Re: ciąża, a urlop...??? 25.07.08, 13:53
      Zapytaj lekarza i zastanów sie - autem to się jednak jedzie i
      jedzie. Ja byłam wlasnie - Chorwacja - tez pierwszy trymestr,
      wszystko bylo dobrze i lekarz sie zgodził, a jednak wracałam z
      palamieniem a nie przemeczalam sie zbytnio. Na szczęscie wszystko
      dobrze sie skończyło.
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka