hej dziewczyny, bylam niedawno u ginekologa i zapytalam, po jakim
czasie od odstawienia tabletek antyk. moge zaczac starania o
dzidzie, dowiedzialam sie, ze nie w tym samym miesiacu, ale juz w
nastepnym mozna. U mnie w rodzinie jest duzo blizniat, i u
narzeczonego rowniez, wiec mam spore szanse na bliznieta w pierwszej
ciazy. Wiem, ze zaraz po odstawieniu tabletek wystepuje tzw.
zjawisko nadplodnosci, kiedy to szanse na ciaze dosc mocno sie
zwiekszaja, jak rowniez zwiekszaja sie szanse na podwojna ciaze
na któryms forum, chyba ciaza i porod, przeczytalam, ze po
odstawieniu tabletek trzeba odczekac pol roku, bo niby sie cos tam
macica odbudowuje czy cos w ten desen, a ja bardzo chcialabym miec
bliznieta, i planowalam rozpoczac starania zgodnie z zaleceniemi
mojego lekarza. Jak sadzicie?? czy faktycznie trzeba tak długo po
odstawieniu czekac, i moze którejs z Was sie zdarzylo ze bliznieta
miala prawdopodobnie po tabletkach, ze tak powiem??

pozdrawiam, i
licze na odpowiedzi

)