Dodaj do ulubionych

do użytkowniczek PegPerego duet Sw - pytanie

26.11.08, 08:36
chciałabym zakupić taki wózek ale coś słyszałam że jest duży problem z
podbijaniem i że właściwie można nim tylko jeździć po płaskich powierzchniach
mamy jak to jest ???
Obserwuj wątek
    • juliza Re: do użytkowniczek PegPerego duet Sw - pytanie 26.11.08, 11:36
      Wożę moje dzieci tym wózkiem już rok. Po różnych powierzchniach wink. Z tym
      podbijaniem chodzi o to, że chcąc podnieść przód wózka, trzeba nacisnąć na
      poręcz wózka a nie na kierownicę. Czy jest ciężko? Hmmm nie wiem - mam
      porównanie tylko z Maclareną i tam jest to znacznie trudniejsze, bo musisz
      podnieść dwoje dzieci. Jak wyruszałam PP w dalszą drogę, to dalej od kierownicy
      sadzałam lżejsze dziecko. Podczas codziennych spacerów, nie miało dla mnie
      różnicy, kto gdzie siedzi.
    • joanna2001 Re: do użytkowniczek PegPerego duet Sw - pytanie 26.11.08, 11:47
      mam ten wózek . Wożę nim dzieci od urodzenia . Fakt, że jest dość
      ciężki, ale dzięki kierownicy nie ma problemów z zakretami.
      Zmieścisz się nim wszędzie - do domu, sklepu,na chodniku.
      Niestety nie ma chodników bez krawężników i tu radzę sobie też - pod
      wózxkiem jest wytrzymały pręt , na który naciskam nogą i
      równocześnie na rączkę ( nie kierowniecę, bo może się pod ciężarem
      złamać). Na prostej drodze jeździ sie bardzo dobrze.
      Mieszkam w miasteczku, gdzie centrum jest na sporym wzniesieniu.
      I tu pcham wózek razem z mężem - jedna osoba nie dałaby rady.Dzieci
      mają teraz po 8 kilo czyli razem 16 + prawie 20 kilo wózek - jest
      naprawdę ciężko. Z góry też trzeba mocno trzymać - nie ma hamulca
      ręcznego.
      Pozdrawiam
    • beatapiw Re: do użytkowniczek PegPerego duet Sw - pytanie 26.11.08, 11:54
      Używam tego wózka od roku i teraz kiedy dzieci ważą po 10 kg każde +
      20 kg wózek + ciężkie zimowe ubrania+ ewentualne zakupy mam problem
      z podjechaniem pod większą górkę. Zresztą mieszkam w mieście
      bardzo "pagórkowatym" i bez przerwy mam jakieś schody i podjazdy po
      drodze. Dopiero teraz zaczęłam je omijać i jeżdzićdookoła. Przez
      cały pooprzedni rok radziłam sobie bez żadnych problemów.
      • tremollo Re: do użytkowniczek PegPerego duet Sw - pytanie 26.11.08, 14:17
        A ja jeżdżę już PP już od półtora roku i nadal go sobie bardzo chwalę. Teraz
        razem z zawartością waży sporo ale nie ma dla mnie kłopotu wjechać gdziekolwiek
        zechcę, podróżujemy nim także autobusem i nikt nie musi nam pomagać w trakcie
        wsiadania. Podbija go się normalnie przed przeszkodą(oczywiście naciskając na
        rączkę a nie kierownicę). Mam też wózek "obok siebie" i uważam, że jest dużo
        gorszy od PP, szczególnie gdy używa się go na co dzień, np. robiąc zakupy . A
        tak naprawdę kupując wózek przed urodzeniem się maleństw brałam pod uwagę by
        wózek był wygodny dla nich a PP taki jest.
    • gosiapal Re: do użytkowniczek PegPerego duet Sw - pytanie 26.11.08, 15:01
      ja dla odmiany jestem chyba jedyna niezbyt zadwoloną osobą z tego
      wózka.(pomijam oczywiscie serwis, bo jest na medal).
      układ stelaz plus foteliki jest the best, ale jazda tym wozkiem byla
      dla mnie koszmarem.
      co z tego ,ze kółka duze, skoro piankowe, jeździ sie nim cięzko i
      tyle. kierownica jest, ale skret o 90 stopni robisz na kilka ruchów,
      mnie znacznie łatwiej skecało sie tym starym modelem.
      gdy nie mialam porownania do innych wózków bylam zadowolona, jednak
      gdy spróbowałam wozka na kolach pompowanych zmieniłam zdanie.
      na alejakach jeszcze jako tako pojedzie, ale po trawie tragedia,
      wystarczy wjechac na kretowisko czy korzeń drzewa lekko wystający z
      ziemi i wozek sie blokuje. krawęzniki to tragedia, pamietam jak
      stalam na przejsciu i nie moglam zjechac z ulicy.

      mam doswiadczenie z kilkoma wózkami i najłatwiej jezdzi sie szerokim.
      tylko jak dzieci byly male musialam miec jeden za drugim. wiec
      wymeczona pp duette sw kupiłam sobie inglesine na wielkich kolkach i
      bylo super.
      niestety idealnego wozka nie ma.
    • joas_ia Re: do użytkowniczek PegPerego duet Sw - pytanie 26.11.08, 15:28
      Ja polecam. Moi chłopcy (5,5 m-ca) jeżdżą nim od urodzenia. Pchamy go my z
      mężem, babcie i 2 nianie i wszyscy są nim zachwyceni. Podjeżdżanie pod krawężnik
      jest trudne, ale chyba z racji wagi dzieciaków. Myślę że szerokim wózkiem też
      się to czuje. Ja chwalę sobie bardzo jego zwrotność. Mieszkam w małym mieście
      gdzie brak marketów i w większości są to małe sklepiki a mimo to udaje mi się
      zrobić z chłopakami zakupy. Nie muszę ich zostawiać przy kasie jak mamy
      bliźniaków w szerokich wózkach tylko przemykamy między półkami. A i słyszę mniej
      dogaduszek na temat bliźniaków-bo ludziska za późno zauważają że dzieciaczków
      jest dwójeczka wink
    • phoebe10 Re: do użytkowniczek PegPerego duet Sw - pytanie 26.11.08, 20:41
      Z krawężnikami nie ma problemu. Z wagą też nie. Ale moje panny mają teraz po 8,5
      miesiąca i w kombinezonach nie mieszczą się nam w siedziskach! Koszmar! Jest im
      ciasno i niewygodnie. Kupując wózek jeden za drugim naiwnie myślałam, że
      dzieciakom będzie wygodniej niż w tych obok siebie. Poza tym, teraz, żeby mogły
      się przespać na spacerze, spacerówki muszą być ustawione twarzą do siebie i
      jednego dziecka nie widać. Jazda po śniegu na piankowych kołach do
      najprzyjemniejszych nie należy. Teraz kupiłabym inny wózek. Nie wiem jaki, bo
      nie ma chyba takiego, który byłby po prostu dobry.
    • blumea Re: do użytkowniczek PegPerego duet Sw - pytanie 01.12.08, 14:32
      Ja Równiez jestem zadowolona choc jezdzilam przez czesc lata i
      troche jesieni ale moi synowie nie chca jezdzic sad w wózku wiec stoi
      i cieszy oko. Wlasciwie to mogłabym go odsprzedac ,jest bardzo
      zadbany ,jak nowy i na gwarancji do połowy lipca 2009. Pozdrawian smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka